Tag Archives: the world goddess oracle(formerly ‘the goddess oracle deck’)

HERA (JUNONA)

HERA (JUNONA)

Helleńska bogini małżeństwa, macierzyństwa i zamężnych kobiet, córka Kronosa i Rhei, siostra i żona Zeusa, matka Aresa, Hefajstosa, Eiletyi oraz Hebe, pani Olimpu. W Rzymie czczona jako Junona, jedno z głównych bóstw. Etymologia jej imienia nie jest jasna, może znaczyć ono ‘Bohaterka, Mistrzyni’ (forma żeńska słowa heros), ‘Jałówka, Młoda Krowa’, ale także ‘Pora Roku’, ‘Ukochana’ lub ‘Powietrze’

O BOGINI

Jako dziecko została połknięta przez Kronosa, swojego ojca, podobnie jak jej rodzeństwo. Kiedy za radą Metis, Rhea podsunęła małżonkowi podczas uczty środek wymiotny i wypluł pochłonięte dzieci, rozpoczęła się Tytanomachia, wojna bogów olimpijskich z tytanami oraz Gigantomachia, wojna olimpijczyków z Gigantami. Jeden z Gigantów, Poryfion, usiłował ją zgwałcić, ale zapobiegli temu Zeus, rzucając grom oraz Herakles, przeszywając go strzałą.

Hera urodziła się na wyspie Samos lub w Argos, a wychowywała w Arkadii u Temenosa lub na krańcach świata u Okeanosa i Tethys lub też u Hor, bogiń pór roku*. Zeus bezskutecznie usiłował nakłonić ją do małżeństwa, dlatego użył niecnego podstępu: przybrał postać zziębniętej kukułki, a gdy Hera przytuliła ptaka i rozgrzewała w ramionach, powrócił do pierwotnej formy i zgwałcił ją. Dopiero wtedy przystała na ślub, który odbył się na szczycie góry Ida albo w Eubei lub, według innej wersji, w ogrodzie Hesperyd, gdzie Gaja podarowała jej w prezencie złote jabłka. Hera i Zeus mieli kilkoro dzieci, tradycja mityczna zgodnie twierdzi, że ich potomkami byli Ares, bóg wojny, Ejletyja, bogini porodu oraz Hebe, bogini młodości. Hefajstosa według niektórych przekazów, jsamodzielnie, zdenerwowana tym, że Zeus samodzielnie wydał na świat Atenę, a inne mity mówią o tym, że Aresa oraz jego siostrę – bliźniaczkę Eris (lub Enyo/Enjo), boginię niezgody, poczęła dotknąwszy kwiatu, zaś Hebe – gdy dotknęła sałaty. W poście o Gai, była już mowa o tym, że przez długi czas Hellenowie wierzyli w partogenezę, ponieważ widać było, że kobieta jest w ciąży i że wydaje na świat dziecko i dopiero kiedy odkryto, że nasienie męskie również ma udział w poczęciu, znaczenie kobiet zaczęło maleć.

Małżeństwo z Zeusem było dla Hery trudną próbą ze względu na chroniczną niewierność jej małżonka. Z zemsty wzięła udział w olimpijskim zamachu stanu i razem z Ateną, Posejdonem oraz Apollem i innymi bogami poza Hestią, pojmali go gdy spał i uwięzili, pozbawiając go broni w postaci pioruna. Jednak gdy kłócili się kto po nim obejmie władzę, Tetyda udała się do sturękiego Briareusa, który uwolnił Zeusa, a ten zemścił się na przywódcach. Herę zawiesił na zboczach Olimpu przyczepiwszy jej do stóp ciężkie kowadła i nie pozwolił jej uwolnić dopóki nie obiecała, że już nigdy nie weźmie udziału w spisku przeciw niemu. Apolla i Posejdona wysłał do króla Troi Laomedonta, gdzie wznosili mury miasta, a pozostałym olimpijczykom przebaczył, bo twierdzili, że działali pod przymusem.

Nie mogąc ukarać małżonka, Hera mściła się na boginiach, nimfach i śmiertelniczkach, które uwodził oraz na ich potomstwie. Kiedy Zeus zdradził ją ze śmiertelniczką Io, zamienił ją w krowę by uśpić czujność małżonki, lecz ta zorientowała się i poprosiła go, aby podarował jej właśnie to piękne białe zwierzę pasące się na łące. Nie chcąc przyznać się do zdrady, bóg spełnił jej zachciankę, a Hera kazała jej strzec Argusowi, smokowi o stu oczach. Zeus wysłał Hermesa by ten wyzwolił jego kochankę, sprytny bóg złodziei przysiadł niedaleko i zaczął grać na flecie uspokajającą muzykę tak że oczy Argusa zaczęły powoli się zamykać. Kiedy zasnął na dobre, Hermes odciął mu łeb i uwolnił Io, lecz nie był to jeszcze wcale koniec jej katuszy, bo Hera nasłała na nią bąka, który gryzł ją gdziekolwiek się nie ruszyła. Uciekała tak bezskutecznie przed owadem aż dotarła do Afryki, gdzie Zeus przywrócił jej ludzką postać i zabronił Herze dalszej zemsty. Jednak chociaż nie mogła mścić się na samej Io, przeklęła jej potomstwo z Zeusem, co wydało smutny plon kilka pokoleń później, gdy Danaos, potomek Io, nakazał swoim pięćdziesięciu córkom zabić w czasie nocy poślubnej swoich pięćdziesięciu kuzynów, synów jego bliźniaczego brata Ajgyptosa (eponima Egiptu), który zmusił Danaosa do tego wesela. Zostały one potem ukarane w Hadesie, gdzie musiały wypełniać wodą beczkę bez dna.

Hera doprowadziła również do śmierci Semele, królewny tebańskiej, która oczekiwała dziecka Zeusa, namówiła jej zazdrosne siostry by przekonały ją do poproszenia boga o ukazanie się jej w całym swym boskim majestacie. Zeus spełnił jej prośbę, a pioruny które mu towarzyszyły śmiertelnie poraziły królewnę, jej jeszcze nienarodzone dziecko, Dionizosa, ojciec przygarnął i zaszył we własnym udzie, gdzie dojrzał do powtórnych narodzin. Prześladowała także parę królewską Ino i Atamasa, którzy wychowywali małego Dionizosa, dotykając ich obłędem.

Stała również za tragedią Lamii, kochanki Zeusa, której dzieci zamordowała, a ją samą zamieniła w potwora i dotknęła klątwą, nakazującą jej wszędzie widzieć obraz zmarłych dzieci. Zeus pozwolił jej wyjmować oczy, aby odczuła ulgę, jednak trauma tak zmieniła Lamię, że czyhała odtąd na cudze dzieci by je zjeść. Geranę, która mieniła się być piękniejszą od niej, zamieniła w żurawia. Kidyppe, jej kapłance, która wdzięczna za pomoc synów Bitona i Kleobisa, poprosiła o najpiękniejszy dar dla nich, zesłała łagodną śmierć we śnie.

Hera zakazała również wszelkim miejscom na Ziemi udzielać schronienia ciężarnej Leto (Latonie), mającej wydać na świat Artemis oraz Apolla, dzieci Zeusa, i powstrzymała również swą córkę Ejletyję, boginię porodów, przed czuwaniem nad rodzącą. Latona błąkała się pogrążona w bólu, nie mogąc nigdzie spocząć, dopiero gdy dzięki mocy Zeusa z morza wyłoniła się wyspa Delos, Leto znalazła miejsce do porodu i przez dziewięć dni oraz nocy leżała, nie będąc w stanie urodzić. Dopiero gdy Iris, bogini tęczy i posłanniczka Hery, namówiła Ejletyję do tego by pojawiła się przy Latonie, bliźnięta mogły przyjść na świat. Już później Hera namawiała Artemidę do tego by zgładziła Kallisto, jedną z jej towarzyszek, którą Zeus podstępem zniewolił.

W podobny sposób Hera utrudniała przyjście na świat Heraklesa, jego matka Alkmena, wnuczka herosa Perseusza, również męczyła się, ponieważ Ejletyja skrzyżowała ręce oraz nogi i przez dziewięć dób nie pozwalała dziecku się narodzić, dopiero podstęp Galintias, przyjaciółki Alkmeny, umożliwił przyjście Heraklesa na świat. Jeszcze wcześniej Hera, słysząc przechwałki Zeusa, że pierwszy potomek Perseusza, jaki się narodzi, będzie władać Argos i stanie się dzięki swoim nadludzkim czynom równy bogom, a będzie to syn jego oraz Alkmeny, przyspieszyła poród żony Stenelosa, syna Perseusza. W ten sposób jego syn Eurysteusz miał zwierzchnictwo nad Heraklesem i nakazał mu spełnić słynnych dwanaście prac, które Hera utrudniała mu na każdym kroku. Jeszcze gdy był jeszcze dzieckiem, wysłała dwa węże aby go zgładziły, jednak on zadusił je gołymi rękami; tradycja głosi też, że Zeus przystawił śpiącej małżonce do piersi Heraklesa jako niemowlę by pijąc mleko bogini stał się nieśmiertelny, a ta gdy obudziła się, odtrąciła go gwałtownie, mleko jakie się rozlało stworzyło Drogę Mleczną. Hera okazała mu łaskę dopiero, gdy po śmierci dołączył do grona nieśmiertelnych, wstąpił na Olimp i pojął za żonę jej córkę Hebe**.

Mściła się nie tylko na kochankach Zeusa, kara spadła również na nimfę Echo, która potrafiła tak pięknie opowiadać, że zajmowała uwagę swojej pani, gdy Zeus wymykał się potajemnie z Olimpu i udawał na podboje wśród płci żeńskiej. Gdy Hera to odkryła, sprawiła, że Echo nie mogła już mówić, a tylko powtarzać ostatnio słowo, jakie wypowiedziano w jej obecności, z tego powodu nie mogła wyznać uczucia swojemu wybrankowi Narcyzowi.

Hera była jedną z bogiń, które uczestniczyły w sądzie Parysa, obiecała królewiczowi trojańskiemu władzę nad światem w zamian za zwycięstwo. Ponieważ jednak przyznał palmę pierwszeństwa Afrodycie, została zaprzysięgłą przeciwniczką Trojańczyków, już przy uprowadzeniu Heleny rozpętała burzę morską, która sprawiła, że okręt kochanków został zepchnięty na wybrzeża Sydonu. W czasie wojny opiekowała się Achillesem, synem swojej wychowanki Tethys oraz Menelaosem, którego uczyniła nieśmiertelnym. Hera była również patronką Jazona i Argonautów, to jej figura zdobiła dziób statku.

Hera często kłóciła się z Zeusem, nie tylko z powodu jego częstych zdrad, jednym z powodów ich sprzeczki było pytanie kto podczas stosunku odczuwa większą przyjemność, Zeus twierdził, że kobiety, a Hera, że mężczyźni. Aby rozsądzić, kto ma rację, zapytali Tejrezjasza, który był w życiu zarówno kobietą jak i mężczyzną, ten bez wahania odparł, że mężczyzna odczuwa jedną dziesiątą rozkoszy, natomiast kobieta dziewięć dziesiątych. Zła, że nie miała racji Hera odebrała Tejrezjaszowi wzrok. Małżeństwo tej dwójki miało jednak i dobre strony, według Homera Zeus wyznawał żonie swoje tajemnice i czasami słuchał jej rad, a ona co jakiś czas pożyczała od Afrodyty jej pas aby podtrzymywać w nim pożądanie.

Pewnego razu bogini tak pokłóciła się z mężem, że wsiadła do swojego rydwanu zaprzężonego w pawie i oddaliła się na wyspę Kyterę, głośno krzycząc, że nie powróci na Olimp dopóki Zeus jej nie przeprosi. Bóg ogłosił, że w takim razie poślubi kogo innego i nakazał czynić przygotowania do wesela. W oznaczonym dniu zgromadzili się wszyscy olimpijczycy, ciekawi kogo Zeus wybrał na nową żonę, pojawił się on w towarzystwie zawoalowanej nieznajomej ubranej w szaty weselne, jednak nim zdążyła ona zasiąść na tronie, wrota otwarły się gwałtownie i do sali wparowała Hera powiadomiona przez nimfy o zamiarach Zeusa. Jak gdyby nigdy nic zasiadła na tronie obok małżonka, który zdradził, że owa tajemnicza panna młoda jest tylko kawałkiem drewna, który wyrzeźbił, aby sprowadzić z powrotem na Olimp prawowitą małżonkę. Kiedy prawda wyszła na jaw, Hera roześmiała się i pogodziła z mężem.

Hera miała trudne relacje z synem, Hefajstosem. Według jednej wersji był on kulawy, ponieważ ujął się za matką w czasie jej kłótni z Zeusem, który w gniewie zrzucił go z Olimpu, według innej był on kulawy od urodzenia i to matka chcąc ukryć jego kalectwo, zrzuciła go z wysoka. Spadł do oceanu, gdzie zajęły się nim nimfy Tethys i Eurynome, wychowując w podziemnej grocie. Wdzięczny Hefajstos wykuwał dla nich piękne ozdoby, które wzbudziły zazdrość Hery podczas jednej z uczt na Olimpie. Gdy dowiedziała się, że to jej odtrącony syn tworzy takie cuda, uparła się by sprowadzić go do siedziby bogów i ożenić z Afrodytą. Jednak Hefajstos nadal trzymał wobec niej urazę, dlatego zbudował dla matki złoty tron, który krępował złotymi łańcuchami każdego kto na nim zasiadł. Uwięziona Hera nadaremnie prosiła i groziła by syn ją uwolnił, a nikt inny nie był w stanie jej pomóc. W końcu Dionizos spoił Hefajstosa winem i namówił na uwolnienie matki z pułapki (według innej wersji Hefajstos uwięził Herę, aby zmusić ją do wyznania prawdy czyim naprawdę jest synem, chodziły bowiem pogłoski, że jego prawdziwym ojcem jest Talos, strażnik Krety).

Choć zazdrosna o względy Zeusa, ona sama również wzbudzała zainteresowanie. Zakochał się w niej Iksjon, król Tesalii, a widząc co się święci, Zeus postanowił wystawić go na próbę i stworzył z chmur postać przypominającą Herę. Iksjon, nie rozpoznając podstępu, zbliżył się do niej i spłodził z nią centaury, został jednak potem przez Zeusa ukarany przywiązaniem do płonącego, wirującego nieustannie w przestworzach koła.

Obrzędy ku czci Hery na pamiątkę jej małżeństwa z Zeusem były odprawiane w całej Helladzie, posąg bogini przystrajano wtedy weselną szatą, oprowadzano go w procesji przez miasto i prowadzono do świątyni, gdzie kładziono go do przystrojonego uroczyście łoża. Ku jej czci organizowano również Heraia, olimpiadę dla niezamężnych dziewcząt, która odbywała się na stadionie w Olimpii i składała z biegu. Według tradycji ustanowiła je Hippopodameja z wdzięczności bogini za swoje małżeństwo z Pelopsem, a pierwszą zwyciężczynią była Chloris (Meliboja), jedyna córka Niobe, która ocalała z pogromu Niobidów. Co cztery lata szesnaście zamężnych kobiet tkało szatę dla Hery, same zawodniczki ustawiały się wszystkie na linii startu, najmłodsze na przodzie, ubrane były w tuniki przed kolana, prawą pierś miał odsłoniętą, włosy rozpuszczone, a do przebiegnięcia miały 5/6 długości biegu mężczyzn. Zwyciężczyni miała prawo do wieńca z liści oliwki, mięsa wołu lub krowy ofiarowanej Herze oraz zapisania swojego imienia na tablicach w świątyni Hery.

Kult Hery datuje się na 800 lat p.n.e., prawdopodobnie jest ona pierwszym bóstwem, któremu wybudowano zamkniętą świątynię z dachem, zazwyczaj ołtarze stały pod gołym niebem przed świątyniami. Jej sanktuaria, nazywane Heraion, były obecne w całej Helladzie, najsłynniejsze położone były w Samos (gdzie według tradycji bogini przyszła na świat), Argos (ze słynnym posągiem Hery ze złota, brązu i kości słoniowej autorstwa Polykleitosa), Perachorze niedaleko Koryntu, Olimpii (gdzie obecnie rozpala się ogień olimpijski), Tirynsie, na wyspie Delos, Lukanii na terenach Magna Grecia, Paestum i Selinunte. Istnieją przesłanki by wierzyć, że na początku była samodzielnym bóstwem, wcieleniem Bogini Matki, której małżonka, Zeusa, dodano dopiero po podboju Hellady przez plemiona doryckie.

Znana była pod przydomkami: Argéia (Argiwska, z Argos, jak sama twierdzi w Iliadzie jej ulubionymi miejscami są Argos, Sparta i Mykeny), Aigophágos (Jedząca Kozy, w Sparcie), Akraia (Z Wysokości) i Limenaia (w Perachorze), Apia (Grusza), Ammonia, Basíleia (Królowa), Bounáia (Z Kopca, w Koryncie), Boṓpis (Krowiooka), Dusicielka (w Tebach), Eriboja (w Tessalii), Hellotis (Wierzba, w Koryncie i na Krecie), Gamelios (Małżeństwa), Leukṓlenos (O Białch Ramionach), ponadto: Pais (Dziecko) oraz Parthénos (Dziewica), Here Teléia (jako patronka małżeństwa) i Chḗrē (Owdowiała) w trzech aspektach kobiecości.

W Rzymie Hera czczona była jako Junona i wraz z Jowiszem oraz Minerwą należała do triady kapitolińskiej, zalicza się ją do najważniejszych, najstarszych i najpopularniejszych bóstw. Była opiekunką kobiet rzymskich, patronką małżeństwa i wspólnoty, ale oprócz aspektów suwerenności i płodności, symbolizowała także siłę życia oraz odnowę (łacińskie iuvenescendo oznaczające „odmłodzenie” wywodzi się prawdopodobnie od jej imienia, ponadto ma silne związki z księżycem). Miesiąc czerwiec (Junius) został nazwany od jej imienia, natomiast najwięcej uroczystości ku jej czci miało miejsce w lutym, lipcu i wrześniu – październiku, ale cześć oddawano jej na całym Półwyspie Apenińskim przez cały rok pod wieloma przydomkami, więcej na ten temat: http://en.wikipedia.org/wiki/Juno_%28mythology%29.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Zwierzętami łączonymi z Herą są paw (wierzono, że kropki na jego ogonie to oczy Argusa, które Hera umieściła tam z zamian za wierną służbę, przy czym pawie nie były znane w Helladzie aż do czasów hellenistycznych) oraz kukułka, a także krowa (od której pochodzi jej określenie jako „krowiooka”) i lew. Roślinami jej przeznaczonymi były nieśmiertelnik, granat oraz lilia.

Przedstawiano ją jako majestatyczną kobietę stojącą lub siedzącą na tronie, trzymającą berło i noszącą diadem z murów miasta (polis) na głowie, podobnie jak u Kybele symbolizujący suwerenność. W Rzymie miała także aspekty wojownicze, a jej egidą był skóra kozła.

The Campana Hera, a Roman copy of a Hellenistic original, from the Louvre 358px-Hera_Campana_Louvre_Ma2283 395px-Hera_Ludovisi_Altemps_Inv8631 397px-Hera_Barberini_Chiaramonti_Inv1210 Hera Farnese

(wszystkie rzeźby są rzymskimi kopiami dzieł hellenistycznych)

Continue reading

TARA

Dedykowane Altei Leszczyńskiej

TARA

Buddyjska bogini medytacji i oświecenia, bodhisattva, żeńskie wcielenie Avalokitesvary i odpowiednik Buddy. Jej imię Ārya Tārā wywodzi się z rdzenia tri – ‘przekraczać’ i zawiera w sobie znaczenie ‘Ta Która Pomaga Ludzkim Istotom Przekroczyć Ocean Istnienia i Cierpienia’. W Tybecie nazywana jest Sgrol – ma (Jetsun Dolma), ‘Ta Która Zbawia’.

O BOGINI

Zdania co do tego, gdzie narodził się kult Tary są podzielone, część badaczy wskazuje na Indie sugerując, że wywodzi się ona od bogini Durgi i jest jedną z jej form, czczoną zarówno w buddyzmie jak i śaktyzmie jako jedna z dziesięciu Mahawidji, uosobień mądrości. Jest to o tyle prawdopodobne, że buddyzm był na początku religią pozbawioną bóstw, a bogini jako taka pojawia się w textach buddyjskich dopiero w 2 wieku przed naszą erą (Pradźńaparamita Sutra). O Tarze jako uosobieniu współczucia mowa jest jeszcze później, dopiero w 5-8 wieku naszej ery, mniej więcej wtedy pojawiają się również jej pierwsze wizerunki i oznaki kultu w północno – wschodnich Indiach.

Jej znaczenie wkrótce wzrosło gdy na sile zaczął przybierać wadżrajana, buddyzm tantryczny, a ona sama stała się uosobieniem Bogini Matki.

Legenda głosi, że Tara narodziła się z łzy Avalokiteśvary, gdy przybył on na szczyt Marpori (Czerwonego Wzgórza) w Lhasie i stamtąd dostrzegł ogrom cierpień trapiących ludzkość. Gdy na ziemię upadły jego łzy, przekształciły się one w kobietę, która obiecała, że jeżeli będzie się starał ulżyć losowi ludzi, ona będzie mu towarzyszyć we wszystkich wcieleniach, po czym narodziła się jako chińska księżniczka Kongjo, która poślubiając władcę Tybetu sprowadziła tam buddyzm. W innej wersji Avalokiteśvara wypłakał tyle łez, że utworzyły one jezioro, na którym wyrósł lotos, a kiedy otworzył płatki, wyłoniła się z niego Tara, w jeszcze innej przyszła na świat z promienia błękitnego światła, jakie emanowało z jego oka. Z tej przyczyny jest ona uważana za towarzyszkę Avalokiteśvary.

Inna legenda głosi, że miliony lat wcześniej, w innym świecie, żyła młoda księżniczka o imieniu Yeshe Dawa (co znaczy Księżyc Pierwotnej Świadomości). Przez wiele eonów czciła ona Buddę owego świata, który nazywał się Tonyo Drupa i postanowił przekazać jej wskazówki co do bodhićitty czyli gotowości bodhisattvy do osiągnięcia oświecenia dla wszystkich czujących istot. Wkrótce po tym napotkała na grupę mnichów, którzy stwierdzili, że przy jej poziomie zaangażowania, powinna modlić się o to by w kolejnym wcieleniu przyszła na świat jako mężczyzna aby posuwać się dalej w rozwoju. Jednak ona wyraźnie dała do zrozumienia, że tylko osoby o słabych umysłach sądzą, że płeć jest barierą w osiągnięciu Oświecenia i że niestety, niewielu jest takich, którzy chcieliby pracować dla dobra ludzkości przyjmując formę kobiety, dlatego ona zobowiązuje się zawsze odradzać w ciele kobiety jako bodhitattva tak długo jak trwa koło samsary. Spędziła następnie dziesięć milionów lat na medytacji w wyniku czego uwaloniła od cierpienia dziesięć milionów dusz. To sprawiało, że Tonyo Drupa ogłosił, iż posiadła najwyższy stopień zrozumienia prawdziwej natury rzeczy (bodhi) i od teraz będzie się przejawiać jako bogini Tara w wielu światach.

Tara jest wspólnym imieniem dla kilku aspektów bogini w zależności od tego jaką dziedziną się zajmuje:

– Zielona Tara (Syamatara) przedstawiająca oświecenie w działaniu, ochrania przed nieszczęśliwymi okolicznościami, na które człowiek skazany jest znajdując się w kole samsary
– Biała Tara (Sitatara) przedstawiająca oświecenie oraz wynikające z niego dobroczynne rezultaty takie jak współczucie, długie życie, uzdrowienie i pogoda ducha, obdarza współczuciem, uzdrawia zranionych i skrzywdzonych fizycznie oraz mentalnie
– Czerwona Tara (Kurukulla) przedstawiająca aktywny aspekt przyciągający dobre rzeczy, uczy sztuki rozróżniania i zamieniania niskich uczuć we współczucie i miłość (jest szczególnie czczona w buddyzmie tantrycznym, gdzie poświęcona jest jej medytacja Sadhana)
– Czarna Tara przedstawiająca aspekt władzy
– Żółta Tara (Bhrikuti) przedstawiająca bogactwo i dostatek
– Niebieska Tara (Ekajati, Ejakata, Ugra – Tara) przedstawiająca przekształcenie gniewu, ma aspekt dzikiej, nieposkromionej żeńskiej wojowniczej energii skierowanej na zniszczenie wszelkich przeszkód wywołanych przez dharmę i ułatwia osiągnięcie zrozumienia potrzebnego do Oświecenia

Tara opiekuje się wyznawcami podczas medytacji, jest Matką Miłosierdzia i Współczucia, mądrością, żeńskim aspektem świata, z którego rodzą się ciepło, współczucie dla całej ludzkości i wyzwolenie ze złej karmy, sprawiającej że ludzie odradzają się w kolejnych wcieleniach. Tara jest przywoływana przez buddystów tybetańskich w czasie medytacji, aby pomóc wyrobić w sobie cechy takie jak współczucie oraz ogarnąć pustkę. Tara jest uważana za zbawicielkę, która słyszy krzyk dusz uwięzionych w kole samsary i jest bardzo popularna wśród wyznawców buddyzmu, szczególnie w Tybecie (oraz tybetańskiej diasporze rozsianej po świecie), Nepalu, Mongolii, Bhutanie i północnych Indiach. Cechuje ją także skłonność do zabawy, jest też przedstawiana jako nastoletnia dziewczyna manifestująca się wyznawcom, kiedy podchodzą do siebie i do swoich praktyk zbyt poważnie, śmieje się z osób przekonanych o własnej nieomylności i robi kawały tym, którzy nie okazują szacunku kobiecości. Otwiera umysły osób zbytnio przywiązanych do czarno – białych wzorców i w naturalny sposób pomaga im spojrzeć z szerszej perspektywy, zauważać subtelności i dotrzeć do głębi.

W niektórych szkołach buddyjskich przyjmuje się istnienie 21 aspektów Tary, a buddyzmie tybetańskim rano recytuje się text Ku Chwale 21 Aspektów Tary. W południowych Indiach przyjmuje się istnienie jeszcze 22 aspektu, Tary Lasu Akacjowego (Khadiravani Tara), która objawiła się mistrzowi buddyjskiemu Nagarjunie. Główna mantra recytowana ku jej czci to oṃ tāre tuttāre ture svāhā. Poświęcone są jej również termy (ukryte nauki buddyzmu).

21 taras from http://www.exoticindiaart.com/product/paintings/tara-as-praised-in-twenty-one-verses-TI35/

W Japonii rozpoznaje się ją jako bodhisattvę Tarani Bosatsu, która ma cechy zarówno Zielonej jak i Białej Tary, a jej przedstawienia spotyka się ją przeważnie w mandalach i flagach świątynnych. Jej skóra ma odcień bladej zieleni, a ona sama trzyma granat, symbol pomyślności, oraz lotos. Poza mało znaną formą Duōluó Púsà Tara nie jest natomiast często spotykana w Chinach, gdzie jako kobiece wcielenie współczucia dominuje Kuan Yin.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Obecnie najbardziej popularnymi jej aspektami są Zielona i Biała Tara.

Zielona Tara chroni przed strachem oraz ośmioma cieniami zasłaniającymi umysłowi oświecenie: dumą (uosabianą przez lwy), złudzeniami i ignorancją (dzikie słonie), nienawiścią i gniewem (ogień), zazdrością (węże), błędnymi, fanatycznymi poglądami (bandyci i złodzieje), skąpstwem (więzy), pożądaniem i przywiązaniem (powodzie) oraz omamiającymi wątpliwościami (złe duchy i demony).

W tradycji przyjęło się, że narodzona z prawego oka Avalokiteśvary Zielona Tara reprezentuje aktywną i wojowniczą energię (zieleń to barwa wigoru i działania), podczas gdy narodzona z lewego Biała Tara przedstawia tę spokojną i współczującą. Dlatego Zielona Tara pokazywana jest jako młoda dziewczyna o naturze skorej do żartów i figli, podczas gdy Biała Tara to w sztuce dojrzała, dostojna kobieta.

Zielona Tara przedstawiana jest jako siedząca na lotosie z wyciągniętą prawą nogą, co symbolizuje jej gotowość do działania podczas gdy lewa pozostaje w pozycji siedzącej na znak kontemplacji, razem ukazują one harmonię mądrości i działania. Jej lewa dłoń jest wyciągnięta do przodu w geście pomocy i trzyma łodygę błękitnego lotosu, symbolu czystości intencji, unoszącego się nad jej ramieniem, a prawa udziela błogosławieństwa. Przybiera postać młodej i ładnej kobiety, ma ludzkie, smukłe ciało o długich kończynach, odróżnia ją tylko zielony kolor skóry. Często nosi ozdoby Boddhisatvy.

Green_tara_Traditional_Painting_Green_Tara_Thangka green tara3 Green_Tara,_Tibet,_11th_century_AD,_bronze_-_Fitchburg_Art_Museum_-_DSC08837 GreenTara_lrg_OP

Biała Tara (utożsamiana czasami z Saraswati) obdarza długim życiem, przeciwstawia się chorobom i pomaga obdarzać współczuciem. Jest powiązana z księżycem, mówi się, że jest tak biała i promienna jak tarcza księżyca.

Biała Tara jest uważana za Matkę Wszystkich Buddów i przejaw Prawdy, uosabia łaskę i pogodę ducha. Na obrazach i rzeźbach siedzi z obiema nogami skrzyżowanymi jak w medytacji, ma siedem oczu: dwa w zwykłym miejscu, trzecie na czole, a cztery pozostałe na dłoniach i stopach na znak jej czujności i tego, że widzi cierpienie ludzkości oraz wysłuchuje próśb o pomoc. Ma matczyny aspekt współczucia, dlatego przedstawiana jest z piersiami pełnymi mleka. Jej prawa dłoń udziela błogosławieństwa, a lewa trzyma łodygę białego lotosu o nazwie Utpala pomiędzy kciukiem a czwartym palcem, co jest mudrą ochronną. Utpala reprezentuje przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Często nosi ozdoby Boddhisatvy.

WhiteTara_lrg_OP Thangka_White_Tara_1-© White_Tara White_Tara_Buddhist_Thangka_Tibetan_Nepal

Czerwona Tara

the_red_tara_kurukulla_tr17

Niebieska Tara

ekajati-sergey-noskov

ekajati_blue_tara_or_the_ferocious_tara_or_the_td27

ugra tara

Żółta Tara

yellow_tara

Czarna Tara

Black Tārā with yellow Vairocana

(większość obrazów pochodzi ze strony

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba o szerokich horyzontach, mądra, a nie tylko inteligentna, potrafiąca spojrzeć z perspektywy, szlachetna, empatyczna i sprawiedliwa, o silnym kręgosłupie moralnym. Ktoś o wielkiej spójności charakteru, myśli, słowa i czyny są u niego/niej jednością. Osoba głęboko wierząca w to co robi, a opinia innych czy dobra materialne nie są dla niej istotne. Lubi żarty i zabawę. Można łatwo spotkać ją przy pracy w schronisku dla zwierząt lub hospicjum czy na pokojowej manifestacji w obronie wolności i uciśnionych. Często to wegetarianin/wegetarianka lub weganin/weganka.

W negatywie jest to osoba próbująca „zbawiać świat”, dająca rady nieproszona, a także nie potrafiąca odmówić pomocy, biorąca na siebie problemy innych lub zapatrzona w to co wierzy tak bardzo, że nie dopuszcza innych racji.
Zawody: nauczyciel/ka, wolontariusz/ka, opiekun/ka, kapłan/ka.

RADA

Nie patrz dookoła, patrz do wewnątrz.
Zejdź z piedestału ego i spójrz z szerszej perspektywy.
Wcale nie musisz mieć zawsze racji. Jest to naturalne, normalne i w porządku, w końcu nie jesteś bogiem ani nadczłowiekiem, ani nawet papieżem, nie musisz być nieomylny/-a.
Bądź łagodna/-y dla siebie i innych. Okaż współczucie. Wysłuchaj swojego protagonisty nawet jeżeli się z nim nie zgadzasz. Nie osądzaj i nie oczekuj zbyt wiele od innych.
Filtruj swoje myśli, nie przepuszczaj tych negatywnych do centrum umysłu. Ochraniaj je przed negatywnymi wpływami, a nawet w największym stresie i zamieszaniu nie poddasz się chaosowi i będziesz działać z jasnością oraz wewnętrzną spójnością.
Wybacz sobie i innym to co zrobiłaś lub czego nie zrobiłaś. Otwórz serce, jeżeli tego samego oczekujesz od innych. Nie bądź podejrzliwa/y i myśl o ludziach pozytywnie.
Zastanów się czy twoje życie nie mija w zbyt szybkim tempie albo na robieniu rzeczy, które nie dają rezultatu korzystnego dla ogółu.
Unikaj plotkowania i obgadywania.
Czasami musisz postąpić wbrew ludzkim, logicznym i rozumowym zasadom.
Bądź bezkompromisowa/-y w czynieniu dobra.
Niech twoje myśli, słowa i czyny będą jednością.
Dobrym zwyczajem jest nauczyć się spoglądać na swoje myśli oraz czyny i (nie osądzając się nadmiernie surowo), weryfikować ich rezultaty oraz swoje intencje.

Słowa klucze: Oświecenie. Spokój. Współczucie. Duchowość. Zrozumienie. Wiedza na temat własnego wnętrza. Medytacja. Oddech. Samoopanowanie. Praca wewnętrzna. Wyzwolenie. Wyzbycie się iluzji. Jasność umysłu. Wewnętrzny spokój. Cierpliwość. Prowadzenie. Wsparcie.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: Spójrz na swój związek z szerszej perspektywy. Zastanów się czy nie osądzasz partnera zbyt surowo. Przyjrzyj się sobie i postaraj się zaakceptować jego niedoskonałości. Przyznanie się do błędu lub uznanie chociaż częściowo racji partnera nie jest powodem do wstydu, a świadczy o dojrzałości.

Jeżeli jesteś samotny/-a: Dobre wykorzystanie czasu samotności, poświęcenie się nauce lub rozwojowi wewnętrznemu. Samotność z wyboru. Poszukiwanie partnera na podobnym poziomie, niechęć do zadowolenia się związkiem, który nie byłby oparty na prawdziwym, mądrym i dojrzałym uczuciu.

W FINANSACH

Czas zainwestować w studia, doszkolenie się i naukę, a w firmie na dostosowanie się do wyższych standardów, wymaga to nakładów, ale docelowo przyniesie korzyści. Ta karta wzywa do dzielenia się i wspierania potrzebujących.

W ZDROWIU

Silny wpływ psychiki na ciało, problemy pojawiają się jeżeli żyjemy na zwiększonych obrotach, a psychika nie nadąża. Niedociśnienie. W otoczeniu innych kart mówiących o układzie pokarmowym, jest to sugestia, żeby zmienić dietę na lżejszą, najlepiej bezmięsną. Szczególnie narażone części ciała: głowa (szczególnie oczy), kończyny.

KARTY

Tara w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Tara w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Tara w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Tara w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Tara w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Tara w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Tara w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Tara w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Tara w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Tara w Goddess Inspiration Oracle oraz The Goddess Tarot (jako Głupiec) Kris Waldherr

Tara w The Goddess Tarot Kris Waldherr

Tara w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

Tara w Goddess Guidance Oracle Cards i Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

Tara w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Tara w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Tara w Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

Tara w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Tara w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Tara w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano jako Królowa Mieczy

Tara w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii oraz http://www.exoticindiaart.com/article/tara/

http://www.exoticindiaart.com/product/paintings/tara-as-praised-in-twenty-one-verses-TI35/
http://www.religionfacts.com/buddhism/deities/tara.htm
http://www.kalacakra.org/mandala/vvali_km2.htm
http://www.exoticindiaart.com/articleprint/goddess_tara/
http://thefemalebuddha.wordpress.com/2012/07/13/reflections-on-tara-and-her-teachings/

AFRODYTA (WENUS)

AFRODYTA

Helleńska bogini piękna, przyjemności, zmysłowości i miłości, patronka zakochanych i artystów. Córka Uranosa, narodziła się z jego nasienia i piany morskiej po kastracji dokonanej przez Kronosa. Kult Afrodyty dotarł z Fenicji do kontynentalnej Hellady przez Cypr, gdzie według mitu się narodziła. Odpowiedniczką Afrodyty w starożytnym Rzymie była bogini Wenus. Jej imię oznacza Powstała z Piany.

O BOGINI

Najczęściej spotykaną wersją mitu na temat jej narodzin jest ta zaprezentowana przez Hejzoda w Teogonii, gdzie Kronos odcina genitalia swego ojca Uranosa, boga nieba, a te spadają do morza w okolicy Pafos na Cyprze. Piana, jaka z nich tryska miesza się z wodą morską, a z niej wyłania się Afrodyta. Z kolei Homer w Iliadzie twierdził, że jest ona córką Zeusa i tytanidy Dione (która była jego małżonką w najstarszych kultach w Dodonie). Platon w Uczcie mówi o istnieniu dwóch bogiń: niebiańskiej Afrodyty Uranii narodzonej z krwi Uranosa oraz ziemskiej Afrodyty Pandemos („Afrodyty Pospolitej, Afrodyty Całego Miasta”). Przekonuje, że na uwagę nie zasługuje miłość reprezentowana przez tą drugą, ziemską i nie duchową, która może być skierowana zarówno ku kobiecie jak i ku chłopcu, a jej głównym celem jest spłodzenie potomstwa, ale wyższe, uduchowione formy miłości wyłączne dla mężczyzn i wolne od rozpusty. Jednak jest to późniejszy koncept filozoficzny i nie pojawia się w oryginalnych mitach.

aphrodite-rock-paphos-300x225
Miejsce, gdzie według legend z morza wyłoniła się Afrodyta

Gdy Afrodyta wyłoniła się z morza, otoczyły ją delfiny, a bóg wiatru Zefir dmuchając na muszlę, na której stała, sprawił, że przydryfowała do brzegu, gdzie czekały na nią Charyty boginie wdzięku oraz Hory, boginie pór roku. Charyty nałożyły na jej biodra magiczną przepaskę, która obdarzała noszącą nieodpartym urokiem, uczesały ją, ubrały w najdelikatniejsze szaty i uwieńczyły kwiatami. Nimfy zaprzęgły do jej rydwanu białe gołębie, nad nim unosili się Potos i Himeros, uosobienia Pożądania oraz Tęsknoty, za nim ustawili się Hymen, symbolizujący zaślubiny oraz Pejto, wcielenie miłosnej namowy. Gdy orszak ten ruszył w kierunku Olimpu, cały świat wypełnił się radością, a kiedy Afrodyta przestąpiła progi boskiej siedziby, wzbudziła zachwyt bogów i zazdrość bogiń. Z różnych przyczyn* Zeus postanowił, że poślubi ona okaleczonego i utykającego Hefajstosa, boga kowali, co jednak nie było dobrym połączeniem. Hefajstos był uważany za brzydkiego i spędzał czas głównie w swojej kuźniach na wyspach Lemnos i Lipara oraz w wulkanie Etny, podczas gdy Afrodyta wolała stroić się, bawić i ucztować, dlatego nudziła się w obecności utalentowanego, lecz zapracowanego małżonka.

Wkrótce znalazła sobie kochanka, boga wojny Aresa. Ich romans był gorący i zaowocował narodzinami Harmonii, późniejszej żony Kadmosa, a także Anterosa, Dejmosa („Trwoga”) i Fobosa („Strach”), a według niektórych wersji także Erosa. W pewnym momencie mąż Afrodyty dowiedział się o ich romansie od Heliosa i przygotował specjalną magiczną sieć, którą ukrył w łóżku. Kiedy kochankowie się w nim znaleźli, zaciągnął sieć i zwołał wszystkich bogów olimpijskich, aby wyśmiewali ich niewierność.

Wkrótce Afrodycie przestał wystarczać Ares i znalazła sobie nowego kochanka Adonisa. O tym romansie pisałam już przy poście o Korze Persefonie, więc pozwolę sobie przytoczyć fragment:

Kora Persefona uczestniczyła także w sporze z Afrodytą o Adonisa. Według podań Adonis był nieślubnym dzieckiem królewny Myrry, która rozgniewała Afrodytę, a ta za karę wzbudziła w niej występną miłość do własnego ojca. Udało się jej oszukać go i spędzić z nim kilka nocy, ale gdy sprawa wyszła na jaw, rozzłoszczony król porwał nóż i zaczął ją ścigać. Uciekając przed jego furią, błagała bogów o ratunek, a ci przemienili ją w drzewo, które wzięło swoją nazwę od jej imienia. Po dziewięciu miesiącach kora pękła i z pnia drzewa wyszedł na świat chłopiec. Afrodyta zamknęła dziecko w skrzyni i powierzyła opiece Kory Persefony, jednak bogini Podziemia zakochała się w młodym Adonisie i postanowiła nie wypuszczać go z Hadesu, co wywołało złość Afrodyty. Spór musiał rozstrzygać Zeus, który orzekł, że jedną trzecią roku Adonis ma spędzać z Afrodytą, jedną trzecią z Korą Persefoną, a resztę czasu gdzie sam zechce. Według innej wersji młodzieniec zginął od kłów dzika, w którego zamienił się zazdrosny o boginię piękna Ares, a rozpacz Afrodyty była tak wielka, że Zeus pozwolił by Adonis wracał wiosną i latem do niej, jednak jesień i zimę musiał spędzać w Hadesie.

Podobno to właśnie Adonis był wielką miłością Afrodyty, choć nie przepadała za polowaniami, to towarzyszyła mu w ich trakcie, ponieważ był zapalonym myśliwym. Ares, wcielając się w dzika, wykastrował młodzieńca, który umarł z upływu krwi, a tam gdzie na trawę upadały krople krwi rozkwitły anemony. Ludy wschodniej części basenu śródziemnomorskiego czciły Adonisa jako boga, regularnie o danej porze roku opłakując jego śmierć i wspominając rozpacz Afrodyty.

Afrodyta była też kochanką Hermesa, któremu urodziła androgyniczne stworzenie od imion rodziców zwane Hermafroditos oraz Dionizosa, z którym miała syna Priaposa, boga płodności i ogrodów. Jak widać z relacji o Adonisie, nie gardziła też ludzkimi mężczyznami. Z jej romansu z trojańczykiem Anchizesem narodził się Eneasz, jeden z niewielu ocalałych z pożaru Troi po podboju przez Achajów, znana jest też relacja, że uratowała Argonautę Butesa, który jako jedyny rzucił się ku śpiewającym syrenom, przeniosła go na Sycylię, uczyniła swoim kochankiem i urodziła syna Eryksa (według innej wersji jego ojcem był Posejdon), który potem wzniósł świątynię ku jej czci.

Afrodyta była boginią kapryśną i zazdrosną, wiele jest wzmianek na temat tego, że ukarała śmiertelniczkę chwalącą się urodą większą od bogini. Oprócz wspomnianej już Myrry na jej gniew naraziły się Eos (za romans z Aresem bogini wzbudziła w niej nieodwzajemnione uczucie do Oriona) i Psyche (którą doświadczała okrutnie za jej urodę i romans z Erosem). Karała także za brak zainteresowania miłością i romansami, w ten sposób z jej przyczyny życie stracił Hippolytos syn Tezeusza (co zaowocowało tragedią rodzinną; syn Tezeusza gardził uciechami miłosnymi więc Afrodyta wzbudziła w Fedrze, macosze Hippolytosa uczucie, a kiedy ten ją odtrącił, popełniła samobójstwo zostawiając list, w którym oskarżyła pasierba o gwałt, rozgniewany Tezeusz poprosił Posejdona by ten zabił jego syna, co też się stało) i mieszkanki wyspy Lemnos, które przez nieokazywanie jej czci ukarała zapachem nie do zniesienia, mężowie porzucili je dla branek trackich, co z kolei doprowadziło do zmowy przeciw nim i wymordowania wszystkich mężczyzn; przez dłuższy czas kobiety na Lemnos żyły w społeczności wyłącznie żeńskiej. Pomogła Hippomenesowi wygrać wyścig z Atalantą rzucając złote jabłka, dzięki czemu mógł ją poślubić, jednak ostatecznie oboje zostali zamienieni w lwy (czy to przez nią samą, Demeter, Kybele lub Zeusa). Ukarała również córki cypryjskiego króla Kinyrasa, które musiały oddawać się jako prostytutki cudzoziemcom odwiedzającym Pafos.

Afrodyta jest oczywiście kojarzona z sądem Parysa i wojną trojańską. Na weselu Tetydy i Peleusa bogini niezgody Eris, wściekła, że nie została zaproszona, rzuciła złote jabłko z napisem Dla Najpiękniejszej. Trzy boginie, Afrodyta, Atena i Hera, wyciągnęły po nie ręce i wyniknął spór, który polecono rozstrzygnąć Parysowi, królewiczowi trojańskiemu. Parys nie potrafił zdecydować, bo wszystkie wydawały mu się piękne, więc boginie uciekły się do przekupstwa: Hera obiecała mu władzę nad całym światem helleńskim w Azji i Europie, Atena dawała wiedzę, sławę i sukcesy w bitwach, a Afrodyta zobowiązała się zapewnić mu miłość najpiękniejszej kobiety świata. Ten ostatni prezent skusił Parysa, który wręczył jabłko Afrodycie. Na nieszczęście dla niego, owa najpiękniejsza kobieta, Helena, była już zamężna z Menelaosem, królem Sparty, a jej porwanie wywołało słynną Wojnę Trojańską.

W czasie wojny Afrodyta jak tylko mogła wspierała Trojańczyków. Szczególną opieką otaczała Parysa, kiedy w trakcie pojedynku z Menelaosem przeciwnik o mało go nie zabił, otoczyła księcia trojańskiego obłokami i uniosła z pola walki. Ochroniła również swojego syna Eneasza od śmierci z rąk Diomedesa, sama odnosząc przy tym rany (Homer opowiada, że leczyła ją na Olimpie jej matka Dione) i ochraniała go, gdy z najbliższą rodziną ratował się z płonącej Troi. Ze względu na Eneasza do Afrodyty szczególny stosunek mieli Rzymianie, utożsamiając ją ze italską boginią Wenus; uchodziła za protoplastkę rodu Juliuszów, z którego wywodził się Gajusz Juliusz Cezar i to on postawił jej w Rzymie świątynię Venus Genitrix („Wenus Matki”)**. Wenus posiadała bardzo podobne cechy do Afrodyty, była patronką miłości, piękna, sexualności, uwodzenia, kobiecego czaru, płodności i pomyślności, stąd jej późniejsze utożsamienie jej z helleńską odpowiedniczką. Przed ślubem dziewczęta składały jej ofiary w świątyni (prawdopodobnie przynosiły swoje zabawki).

Afrodyta przedstawiana jest także jako patronka sztuki, to do niej zwrócił się Pigmalion, by ożywiła posąg kobiety, którą właśnie wyrzeźbił. Bogini przychyliła się do jego prośby, a kobieta nazwana Galateą, została jego żoną i urodziła mu syna Pafosa, eponima miasta, w który stanęła potem jej świątynia.

Początków kultu Afrodyty można doszukiwać się w obrzędach ku czci fenickiej*** Asztarte, z kolei Asztarte wywodzi się od Isztar, a ta od Inanny, wszystkie były utożsamiane z gwiazdą poranną i wieczorną czyli planetą Wenus. Najprawdopodobniej to kupcy feniccy handlując z Kyterą i Cyprem sprowadzili tam kult Asztarte, a stamtąd przedostał się do całego świata helleńskiego. Największymi ośrodkami jej kultu były słynne świątynie na Cyprze (z 12tego wieku p.n.e) i w Koryncie, a jednym z jego form współżycie z kapłankami podobnie jak w kulcie Inanny, Isztar i Asztarte.

aphrodite-temple-paphos

Ruiny świątyni Afrodyty w Pafos (Cypr)
(zdjęcie ze strony http://place2visit.net/euro-trip/paphos-attractions-paphos-things-to-do/)

tak wygląda na planie:

cypr090

oraz w Koryncie

gsplcoac09
(zdjęcie ze strony http://holylandphotos.wordpress.com/2013/06/25/the-temple-of-aphrodite-and-the-upper-peirene-spring-on-the-acrocorinth-at-corinth/, więcej na stronie http://www.earthsongforums.com/forums/showthread.php?t=9079)

W całym świecie helleńskim, a szczególnie w Attyce i na Cyprze, na przełomie czerwca i lipca, obchodzono festiwal Afrodyzji ku czci Afrodyty Pandemos. Odbywały się wtedy obrzędy oczyszczające (świątynię skrapiano krwią gołębia, ptaka poświęconego bogini), potem następowała procesja i misteria wtajemniczające w kult Afrodyty jako bogini morza oraz pieczono chleb w kształcie fallusa. W ofierze składano kozły (Afrodytę Pandemos przedstawiano jako jadącą na koźle) oraz ogień, kadzidło i kwiaty. Przydomek „Pandemos” oznaczał nie tylko, że patronowała miłości zmysłowej, ale jednoczyła ludzi, wiele jednostek łączyła w społeczność, co było przedmiotem świętowania.

Najczęściej spotykane przydomki Afrodyty to oprócz Pandemos i Urania także Kytherea/Kerigo (Pani Kytery) and Cypris/Cypryda (Pani Cypru) oraz Acidalia (od nazwy źródła, w którym się kąpała) i Areia (szczególnie w Sparcie jako kochanka Aresa).

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Jest to jedna z najchętniej przedstawianych bogiń, w starożytności ukazywano ją często w formie posągów i płaskorzeźb, nagą lub półnagą (poza jej przedstawieniem jako Afrodyty Uranii, gdzie jej ciało jest zakryte).

Rzeźby (kolejno: Afrodyta z Syrakuz, Afrodyta z Milos, Afrodyta z Myriny, Afrodyta z Knidos, Venus Pudica, Afrodyta Kallipygos, Afrodyta Urania)

Aphrodite Pudica Afrodyta z Milos Altes_Museum_-_Aphrodite_Heyl Aphrodite of Cnidus Aphrodite of Menophantos Venus Kallipygos

320px-Turtle_Aphrodite_Ourania

Reliefy i malowidła:

Afrodyta jadąca na łabędziu

Aphrodite riding a swan

Afrodyta, Helena, Parys i Eros

aphrodite helen paris and eros

Venus i Mars, fresk z Pompei

ares_aphrodite

Narodziny Afrodyty, fresk z Pompei

Aphrodite_Anadyomene_from_Pompeii_cropped
W sztuce nowożytnej najczęstsze są jej przedstawienia związane z narodzinami (jako Afrodyta Anadyomene czyli „Afrodyta Wyłaniająca Się z Piany”) i sądem Parysa.

Sandro Boticelli ‘Narodziny Wenus’

800px-Sandro_Botticelli_-_La_nascita_di_Venere_-_Google_Art_Project_-_edited

William Adolphe Bouguereau ‘Narodziny Wenus’

640px-The_Birth_of_Venus_by_William-Adolphe_Bouguereau_(1879)
Najczęściej przypisywanymi jej zwierzętami są gołębie (które wiązano jeszcze z Asztarte), delfiny, żółwie, łabędzie, wróble, kozły i konie. Rośliny z nią powiązane to róże i mirt, a innymi jej rekwizytami są lustro, muszla oraz przepaska.

Continue reading

NUT

NUT

Egipska bogini nieba, żona Geba, matka Ozyrysa, Izydy, Seta i Neftydy. Uosobienie nieba, opiekunka umarłych, jedno z najstarszych bóstw egipskich, czczona w Heliopolis jako jedna z Enneady (Dziewięciorga Bóstw). Jej imię oznacza “niebo”.

Continue reading

SULIS

SULIS

Celtycka bogini wody i gorących źródeł czczona lokalnie w Bath, w Wielkiej Brytanii. Przez Rzymian utożsamiana z Minerwą, boginią mądrości czczona była jako Sulis Minerwa. Nie ma pewności co do etymologii jej imienia, badacze sugerują, że może oznaczać Oko, Wizję, Wzrok i że wywodzi się z indoeuropejskiego rdzenia ‘suli’ oznaczającego słońce.

O BOGINI

Sulis była lokalnym bóstwem gorących źródeł zasilających termy w Bath, miasto to Rzymianie nazywali Aquae Sulis czyli ‘Wodami Sulis’. Typowym dla starożytnych kultów było to, że rozmaite części krajobrazu miały swoich pół – boskich opiekunów (w Helladzie źródeł pilnowały najady), a kult starszych bóstw zlewał się z ich olimpijskimi odpowiednikiami (np. Zeus Molossos w Dodonie). Poza miejscowością Alzey w Niemczech nie ma jednak śladów obecności kultu Sulis w innych rejonach Europy.

Nie zachowały się również przekazy na temat tego jak szczegółowo się on objawiał. W Bath odnaleziono za to 130 tablic z klątwami, gdzie zwracano się głównie do Sulis przede wszystkim prosząc ją o ukaranie złoczyńców. Najczęściej spotykanymi prośbami do bogini są te, aby ukarała poprzez pozbawienie zdrowia sprawców kradzieży drobnych pieniędzy czy ubrań z łaźni, przynajmniej aż do chwili gdy je zwrócą. Prośby te zostały zakodowane na tablicach w lokalnej, brytyjskiej odmianie łaciny. Pisanie próśb i podziękowań dla bóstwa na tablicach zawieszonych w jego świątyni było powszechną praktyką w czasach Imperium Rzymskiego, podobne tablice wotywne spotkać można np. w świątyni Nehalennii, germańskiej lub celtyckiej bogini podróży w Domburgu (Holandia).

Bazując na powiązaniu Sulis z Minerwą, badacze sugerują, że była ona nie tylko opiekuńczą, dającą życie boginią – matką, ale także boginią mądrości i podejmowania decyzji. Trzeba też dodać, że boginie celtyckie raczej opierały się próbom utożsamiania ich z ich rzymskimi odpowiednikami, Sulis Minerwa jest jedynym przypadkiem, gdzie synkretyzm taki się przyjął. Świątynia Sulis w Aquae Sulis była miejscem pielgrzymek.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Zachowało się brązowa głowa z posągu Sulis Minerwy znajdująca się w jej świątyni w Bath, rzeźba ta została prawdopodobnie celowo uszkodzona przez najeźdźców barbarzyńskich lub w czasie wprowadzania chrześcijaństwa.

głowa Sulis Minerwy ze świątyni w Bath

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba ciepła i uczuciowa, może jednak być nadmiernie emocjonalna i przejmować nastroje otoczenia. Łatwo się adaptuje, ale może przez to tracić własny indywidualny charakter. W negatywie może być cicha i spokojna, a emocje tłumić w sobie i wybuchać przy pozornie nieistotnej uwadze czy komentarzu. Może być też pasywna, leniwa i nieskora do podejmowania ryzyka czy wyzwań.

RADA

Zastanów się czy nie ugrzęznąłeś/ugrzęzłaś gdzieś w bezpiecznym, ale nudnym momencie życia.

Być może potrzebujesz odpoczynku i wyciszenia. Ta karta jest silnie związana z wodą i uzdrawianiem, więc jeżeli myślisz o wyjeździe nad rzekę, morze czy do SPA, to potwierdza ona, że to dobry pomysł. Jeżeli nie możesz wyjechać, to weź po prostu długą, relaxującą kąpiel.

W przypadku uzależnień to faza detoxu.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: należy uważać jeżeli jesteś w wieloletnim związku, bo w powietrzu może czaić się nagły romans. Rozwiązaniem może być wspólny wyjazd we dwoje.

Jeżeli jesteś samotny/-a: jeżeli szukasz partnera/-ki to poszerz zainteresowania i poszukaj nowego towarzystwa, ta karta sugeruje łatwość adaptacji do otoczenia. Romans na wakacjach czy podczas pobytu w SPA/sanatorium.

W FINANSACH

Pieniądze zarobione na turystyce i zwiedzaniu. Niestabilna sytuacja finansowa. Przelew bankowy.

W ZDROWIU

Nawadnianie organizmu. Kroplówka. Katar sienny. Być może pijesz zbyt mało wody lub zbyt dużo kawy i w ten sposób odwadniasz swój organizm. Odwodnienie już w granicach 2% masy ciała powoduje problemy z koncentracją i bóle głowy. Pij wodę w małych ilościach, ale regularnie, nawet jeżeli wydaje ci się że nie jesteś spragniony/-a. Woda znajduje się także w owocach i warzywach, nie zapomnij uwzględnić ich w diecie. Dieta oczyszczająca i detoxykująca organizm. Szczególnie narażone części ciała: nerki.

KARTY

Sulis w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Sulis w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Sulis w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Sulis w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Sulis w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Sulis w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii.

AMATERASU

AMATERASU

 

Japońska bogini słońca, współtworzycielka i strażniczka ładu w świecie, opiekunka ludzi i przodkini japońskiej rodziny cesarskiej według religii shintoistycznej. Jej imię wywodzi się od rdzenia amateru znaczącego „Promieniejąca na Niebie”, jego pełna forma brzmi Amaterasu-ōmikami (Wielki Duch Promieniejący na Niebie), nazywana jest także Ōhirume-no-muchi-no-kami i Tensho Daijan (Boginią Słońca).

 

O BOGINI

 

Imię tej bogini występuje po raz pierwszy w najstarszych kronikach japońskich Kojiki oraz Nihon Shoki. Według większości mitów Amaterasu pojawiła się na ziemi wraz z dwoma braćmi, gdy ich ojciec, pierwszy mężczyzna na świecie, Izanagi powrócił z Yomi – Podziemia, z którego bez powodzenia próbował zabrać zmarłą żonę Izanami, pierwszą kobietę na świecie (według innej wersji Izanami urodziła ją jako pierworodne dziecko, gdy tylko powstały Wyspy Japońskie). Po powrocie na ziemię gdy oczyszczał lewe oko, narodziła się Amaterasu, bogini słońca, gdy mył prawe oko narodził się Tsukuyomi, bóg księżyca, a myjąc nos sprowadził na świat Susanoo, boga burz oraz morza. Amaterasu i Tsukuyomi objęli władzę nad nieboskłonem jako mąż i żona, jednak gdy Tsukuyomi zabił Uke Mochi, boginię pożywienia, Amaterasu, brzydząc się przemocą i rozlewem krwi, przepędziła go i w ten sposób oddzieliła dzień od nocy.

Również relacje Amaterasu z drugim bratem były napięte. Kiedy porywczy i nieprzewidywalny jak burza Susanoo miał udać się do Podziemia, przyszedł pożegnać się z siostrą, jednak ta znając go, wątpiła w szczerość jego intencji i przygotowała się do walki. Bóg wiatrów zaproponował pojedynek, aby dowieść swojej racji, na co Amaterasu przystała. Celem było stworzenie żywych istot z przedmiotu: bogini słońca złamała miecz Susanoo na trzy części, przeżuła je i wypluła, w ten sposób powołując do życia trzy kobiety, a on z jej naszyjnika Mikuratana-no-kami, symbolu władzy, uczynił pięciu mężczyzn. Kiedy zaczęli sprzeczać się kto wygrał ten pojedynek, nieokrzesany bóg morza wpadł w furię i zaczął niszczyć uprawy ryżu oraz jedwabników, a potem demolować jej niebiański pałac. Wystraszona i zniechęcona Amaterasu schroniła się w jaskini na ziemi (zwanej potem Ama-no-Iwato czyli ‘jaskinią bogini słońca’ lub ‘niebiańską jaskinią’). Nie miała zamiaru stamtąd wychodzić, mimo że Susanoo został ukarany wygnaniem z niebios, pogrążona w żalu nie zdawała sobie sprawy, że wraz z jej odejściem zniknął z powierzchni blask i ciepło słońca. Inni bogowie, widząc że bez słońca życiu grozi zakłada, prosili, błagali i zaklinali ją by wyszła, jednak Amaterasu stanowczo odmawiała powrotu na ziemię. Zdesperowani, użyli podstępu. Tuż obok jaskini urządzili zabawę z głośną muzyką, a w pewnym momencie sprytna bogini Uzume (Ame-no-Uzume-no-mikoto) naprzeciwko wejścia do jaskini umieściła ośmiokątne lustro oraz kadź, odwróciła ją i zaczęła na niej tańczyć, ściągając z siebie ubranie. Pozostali bogowie uznali to za tak komiczne, że zaczęli głośno się śmiać, a Amaterasu zaciekawiona tym, co dzieje się na zewnątrz, odsunęła lekko kamień blokujący wejście. Wówczas promień słońca padł na lustro i bogini zobaczyła jak promienieje urodą. Wyszła z jaskini, a bogowie natychmiast zablokowali wejście kamieniem i poprosili, aby już nigdy więcej nie znikała z nieba, na co Amaterasu przystała.

Amaterasu

(Amaterasu wyłaniająca się z jaskini z symbolami władzy cesarskiej, obraz Początki Tańca Iwato Kagura autorstwa Utagawy Kunisady z 1857 r.)

Skruszony Susanoo przyniósł jej na zgodę swój miecz Kusanagi-no-Tsurugi (dosłownie Trawosiecz), który następnie przekazała wraz klejnotem Yasakani no Magatama oraz lustrem Yata no Kagami swojemu wnukowi Ninigiemu, synowi Oshihomimiego, jednej z istot, które powstały podczas zawodów z Susanoo. Według mitologii shintoistycznej, przedmioty te miały zapewnić pomoc w zakończeniu wojen, jakie toczyły się w Japonii, kiedy jego prawnuk Jimmu objął tron jako pierwszy cesarz, zostały one cesarskimi regaliami i są do tej pory pilnie strzeżonym skarbem, którego używa się tylko podczas koronacji. Jako potomkom Amaterasu, cesarzom japońskim oddawano cześć boską, kultu tego zaprzestano dopiero po II wojnie światowej na żądanie Amerykanów. Wówczas również zmieniono flagę Japonii, która dotychczas przedstawiała słońce (tu w wersji dla floty)

dawna flaga Japonii

Zachowano jednak symbolizujący słońce kwiat chryzantemy jako emblemat rodziny cesarskiej.

flaga rodziny cesarskiej

Amaterasu uważana jest za spokojną, zrównoważoną, opiekuńczą i szczodrą boginię oraz opiekunkę ludzi, która pomagała im rozwijać takie sztuki jak tkactwo, budownictwo czy uprawa ryżu. Poświęcone są jej świątynie Ise Jingū w mieście Ise oraz Hibiya Daijingū w Tokio. W Ise Jingū przechowywane jest lustro Yata no Kagami, sanktuarium słynie także z odbywającej się co 20 lat ceremonii Shikinen Sengu, kiedy to budynki świątyni są rozbierane, przenoszone w okoliczne miejsce i odbudowane, a bogini składane są w ofierze nowe szaty oraz jedzenie. Z kolei świątynia Hibiya Daijingū została wzniesiona w Tokio w 1880 r. aby wierni nie musieli pielgrzymować do Ise.

 

Oficjalny kult Amaterasu przypominał nieco ten związany z Hestią. W imieniu urzędującego cesarza boginię czciła arcykapłanka zwana saigū (saiō), wywodząca się z cesarskiego rodu i sprawująca swój urząd podczas panowania władcy, który ją wyznaczył. Tradycję tę według legendy zapoczątkowała Yamatohime-no-mikoto, córka cesarza Suinina, która przez 20 lat poszukiwała miejsca, gdzie najlepiej można oddawać cześć Amaterasu aż zdecydowała, że to Ise będzie miejscem sanktuarium. Saigū wybierana była na podstawie wróżb, musiała być dziewicą, liczyły się także zdrowie i uroda, po intronizacji nowego cesarza przyszła kapłanka przenosiła się do odrębnej części pałacu, przechodziła ceremonie oczyszczania i szkolenie dotyczące odpowiedniej etykiety (m.in. uczyła się specjalnego języka kapłanek, gdzie słowa związane z brudem zastępowane były innymi). Po ośmiu miesiącach udawała się do specjalnie dla niej przygotowanego budynku zwanego Nonomiya, a po roku wyruszała do Saikū, rezydencji arcykapłanki niedaleko świątyni w Ise. Jej służba polegała na modlitwach o pokój, składaniu bogom w ofierze pierwszych żniw (we wrześniu), a także wyruszaniu w procesji do świątyni w Ise w czasie świąt Tsukinamisai (w czerwcu i listopadzie) czemu w całym kraju towarzyszyły ceremonie oczyszczające (nie wolno było również wtedy grzebać zmarłych). Wybór na kapłankę był traktowany jako zaszczyt i wola niebios, dlatego jeżeli podupadała ona na zdrowiu w widoczny sposób, mogła zostać odwołana ze stanowiska. Obowiązywały ją śluby czystości i również złamanie ich było traktowanie jako podstawa do odsunięcia od służby bogini, zdarzały się przypadki samobójstw kapłanek, gdy na ich reputację padał cień (według przekazów Takuhatahime, córka cesarza Yūryaku, która padła ofiarą oszczerstw wrogów, zakopała lustro, a następnie powiesiła się). Po śmierci cesarza oraz zwolnieniu z funkcji saigū mogła powrócić na dwór, wyjść za mąż i mieć dzieci (podobnie jak w Rzymie poślubienie byłej kapłanki było wielkim zaszczytem), a jeżeli z jakichś powodów saigū została oddalona wcześniej, nie wybierano nowej przez cały czas panowania aktualnego cesarza. Urząd saigū sprawowany był do ok. XIV w.

Kiedy w Japonii szerzyć zaczął się buddyzm, Amaterasu uznano za przejaw bodhisattwy (czy to Kuan Yin, czy jedną z form samego Buddy).

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

 

Oprócz cesarskich regaliów, z Amaterasu ściśle powiązane są budzące się o poranku koguty oraz kruk o trzech nogach Yatagarasu (Kruk Znakomicie Trafiający), jej osobisty posłaniec, który podczas jego wypraw wojennych nie tylko bezpiecznie przeprowadził cesarza Jimmu i jego armię przez spadziste góry, ale i udawał się na zwiady, a nawet negocjował w jego imieniu.

kruk Yatagarasu

 

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

 

Osoba posiadająca urodę, dużą wiedzę, talenty i pogodę ducha, kto jednak nie lubi brylować w towarzystwie. Ktoś rzetelny, ale skromny, kto „dużo robi, a mało gada”. Również osoba nieśmiała i strachliwa, która ucieka przed problemami i chowa się przed światem. W negatywie osoba narcystyczna, skoncentrowana na własnym wyglądzie i łasa na pochlebstwa.

 

RADA

 

Wyjdź z ukrycia. Niezależnie od tego ile masz zalet, zmarnujesz swoje talenty jeżeli nie pozwolisz im zabłysnąć. Nawet jeżeli jesteś zmęczony/-a i zniechęcony/-a, pamiętaj że życie skrywa przed tobą jeszcze wiele przyjemnych niespodzianek.

 

Nie uciekaj od problemów. Skoncentruj się na jednym celu, nawet jeżeli wydaje ci się błahy, nie zaczynaj wielu rzeczy na raz, bo nie zakończysz żadnej i będziesz czuć tylko jeszcze większą frustrację.

 

Twoim zadaniem nie jest krycie się po kątach. Twoim zadaniem jest jaśnieć urodą, mądrością i uśmiechem. Piękno to nie tyle ładna twarz i ciało, co raczej urok, który przyciąga do ciebie ludzi. Buduj poczucie własnej wartości od środka, a nie bazując na opiniach innych. Bez niego będzie ci trudno zachować równowagę, wyznaczać granice i mądrze kochać innych ludzi

 

Milczenie czy wycofanie się z denerwującej cię sytuacji albo rozmowy, to nie poddanie się ani porażka. W ten sposób wygrywasz, bo nie pozwalasz by psychiczny agresor wysysał z ciebie energię. Przypomina to przeciąganie liny, jeżeli puścisz ją, to osoba po drugiej stronie wywróci się. Wycofanie się do swojego wnętrza i odizolowanie od ludzi aby przemyśleć ważną dla ciebie sprawę jest dobrym pomysłem, ale kiedy wyciągniesz wnioski, nie zostawiaj ich dla siebie, tylko wcielaj w życie.

 

Chowanie w sobie emocji sprawia, że dosłownie zżerają cię one od środka, wyrzuć je z siebie. Jeżeli jedno myślisz, drugie czujesz, trzecie mówisz, a czwarte robisz, to rozpraszasz swoją energię. Niech twoje myśli, słowa i czyny będą jednością. Pokaż, kim naprawdę jesteś, nie chowaj się za maskami, bo w ten sposób nie pozwalasz aby inni lubi, szanowali i kochali twojej prawdziwej natury, tylko ich wyobrażenie o tobie. Na złudzeniach nie da się budować prawdziwej relacji z drugim człowiekiem.

 

Nawet jeżeli w tym momencie jesteś pogrążony/-a w ciemnościach, to bądź pewny/-a, że jeszcze zabłyśniesz.

 

Wyjście do świata. Nowy początek. Konkurencja. Mocna pozycja. Piękno. Blask. Ciepło. Zabawa. Muzyka. Taniec. Śmiech. Koniec smutku. Harmonia. Spokój. Wrażliwość. Tworzenie. Nauczanie. Siła życiowa.

 

W mojej osobistej interpretacji, karta ta często pokrywa się znaczeniowo z kartą Słońca, XIX-tym Wielkim Arkanem Tarota, chociaż jest to trochę bardziej „miękka” energia, nie tak zdecydowanie męska jak w tarotowym Słońcu.

W MIŁOŚCI

 

Jeżeli jesteś w związku: ochłodzenie w relacji, partner może zamykać się w sobie lub unikać życia domowego, ale jest to także czas naprawy i rozwiązania problemów. Niezależnie od tego czy związek odrodzi się jak fenix, czy zostanie zakończony, ta karta zdecydowanie mówi, że ostateczne rozwiązanie będzie dla ciebie pozytywne.

Jeżeli jesteś samotny/-a: jesteś singlem, bo wewnętrznie lub zewnętrznie izolujesz się od świata: albo nie wychodzisz w miejsca, gdzie można poznawać nowe osoby, albo nie dopuszczasz do siebie innych i trzymasz dystans nawet jeżeli znajdujesz się na imprezie czy w otoczeniu znajomych.

 

W FINANSACH

 

Dobry czas w finansach, awans lub podwyżka. Jeżeli pytanie dotyczy nowego przedsięwzięcia, ta karta sugeruje, że przyniesie oczekiwany skutek.

 

W ZDROWIU

 

Choroby wewnętrzne, zapalenia organów. Podwyższona temperatura. Nierozpoznana depresja. Nadmierna lub zbyt niska aktywność. Szczególnie narażone części ciała: serce (jako organ), oczy.

 

KARTY

 

Inspirowane obrazem Utagawy Kunisady klasyczne przedstawienie Amaterasu w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

 

Amaterasu w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

 

Również bardzo zbliżony do tego obrazu wizerunek Amaterasu patrzącej na jaskinię w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

 

Amaterasu w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

 

Amaterasu w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Amaterasu w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Amaterasu z lustrem w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

 

Amaterasu w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

 

Promieniejąca Amaterasu w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

 

Amaterasu w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

 

Amaterasu w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Amaterasu w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Amaterasu z kogutem oraz ozdobnym przybraniem głowy w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano jako Słońce (według jednej z wersji legendy Amaterasu widząc zbliżającego się Susanoo wpięła we włosy kły dzika do obrony i to ich, a nie jej naszyjnika, użył potem jej brat do stworzenia istot)

 

Amaterasu w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

 

Omdlewająca nimfa…o przepraszam, Amaterasu w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Amaterasu w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Dzieweczka o Błękitnych Włosach z Pinokia…o przepraszam, Amaterasu w Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

 

Amaterasu w Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

 

 

Na podstawie anglo- i polskojęzycznej Wikipedii, http://www.japantimes.co.jp/text/fl20090712x1.html oraz http://www.angelfire.com/de/poetry/Whoswho/Amaterasu.html .

 amaterasu pl1

SEDNA

SEDNA

 Inuicka* bogini morza, jego głębin i zasobów oraz Adlivunu, świata podziemnego. Nazywa się ją także Arnakuagsak lub Arnaqquassaaq, Satsuma Arnaa (Matka Głębi), Nuliajuk, Arnapkapfaaluk (Wielka Zła Kobieta) i Takánakapsâluk lub Takannaaluk.

O BOGINI

Mit o Sednie ma wiele wersji, ale wspólny dla wszystkich jest motyw odcięcia jej rąk, które zamieniły się w ryby i inne zwierzęta morskie. Według jednej z wersji Sedna była olbrzymką, córką Anguty stworzyciela świata, a jej apetyt był tak ogromny, że rzuciła się na swoich rodziców, co sprawiło, że rozgniewany Anguta zabrał ją na morze, wyrzucił za burtę kajaka i odciął palce, gdy ta chciała się wspiąć z powrotem. Jej olbrzymie palce zamieniły się w wieloryby, foki i ryby morskie, na które polują Inuici.

W bardziej rozpowszechnionych wersjach Sedna jest wyjątkowo ładną dziewczyną, która odrzuca kolejnych kandydatów do małżeństwa ze swej wioski, licząc na kogoś lepszego. W końcu zgadza się zostać żoną myśliwego, który obiecał jej życie w dostatku. Myśliwy zabiera ją na odległą wyspę, gdzie zrzuca przebranie i okazuje się być królem ptaków. Obiecane życie w  komforcie okazuje się mrzonką, więc Sedna wzywa na pomoc swojego ojca. Przybywa on pod nieobecność jej małżonka i zabiera córkę do kajaka, jednak w międzyczasie król wraca. Wraz z innymi ptakami sprowadza burzę i atakuje uciekinierów. Ojciec Sedny wystraszony, że fale wywołane wiatrem od skrzydeł ptaków wywrócą kajak do góry nogami, wyrzuca córkę za burtę, wiedząc że to na niej zależy małżonkowi (w innej wersji zabija on króla i ptaki atakują z zemsty). Kiedy Sedna usiłuje wdrapać się z powrotem, ojciec odcina jej palce i bezbronna dziewczyna opada na dno. Okazuje się jednak, że nie tonie, ale staje się boginią, a jej odcięte palce zamieniają się w wieloryby, foki, morsy, ryby i inne stworzenia morskie, stanowiące główne pożywienie Inuitów. Dlatego też kiedy Sedna wpada w gniew, nie pozwala faunie wypływać na powierzchnię i myśliwi wracają z łowów z pustymi rękami. Wtedy szamani nurkują w morskie głębiny, rozczesują jej włosy i zaplatają warkocze, prosząc o przebaczenie (bez rąk nie jest w stanie tego sama zrobić). Dlatego Sedna uważana jest za mściwą i złowieszczą boginię.

Według jeszcze innej wersji tej legendy, niezadowolona z zalotników, jakich podsuwa jej ojciec, decyduje się w końcu wyjść za mąż za psa. Ojciec jest tak wściekły, że wrzuca ją do morza, a kiedy Sedna próbuje wdrapać się z powrotem na kajak, odcina jej palce. Kolejna wersja opowiada o tym, że odrzuca ona kolejnych kandydatów do swojej ręki aż w wiosce pojawia się nowy, nieznany dotąd łowca. Jej ojciec zawiera z nim umowę, że odda mu córkę w zamian za ryby, podaje Sednie napój usypiający i pozwala myśliwemu zabrać ją do siebie. Kiedy jego córka budzi się, znajduje się w gnieździe na klifie, a łowca po pozbyciu się ludzkiej postaci okazuje się być wielkim krukiem. Dopiero wtedy ojciec rzuca się jej na ratunek, ale kapituluje przed burzą wywołaną przez ptaki. Sedna zostaje przez niego wrzucona do morza, a kiedy próbuje wdrapać się z powrotem, jej palce zamarzają i odpadają, zamieniając się w zwierzęta morskie. Ona sama opada na dno morskie i zamienia się w pannę z ogonem zamiast nóg. W rejonie Netsilik opowiada się z kolei historię o poniewieranej sierocie o imieniu Nuliayuk, którą pewnego dnia ludzie z wioski próbowali utopić odcinając palce, jednak ich plan się nie powiódł. Odcięte kończyny przetransformowały się w faunę, a Nuliayuk poślubiła rybę i od tej pory ma nad stworzeniami morskimi władzę.

Imieniem Sedny zostało nazwane ciało niebieskie krążące wokół Słońca po orbicie znajdującej się poza trajektorią Neptuna.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Oto kilka przedstawień Sedny z oryginalnych rzeźb wyciosanych przez Inuitów:

 

http://appletongalleries.com/inuit-carvings

 https://byrdpolarmedia.osu.edu/index.cfm?fuseaction=collections.seeItemInCollection&CollectionID=b77f4cab-9612-4386-86ba-1ab22eb962d4&ItemID=9569b7fd-f811-48bf-aed5-53a3e79445db

 

 http://www.gps.caltech.edu/~mbrown/sedna/

 ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba ciężko potraktowana przez los. Osoba z nierozwiązanymi problemami osobistymi. Ktoś kto spycha problemy i lęki do nieświadomości. Osoba pojawiająca się w tej karcie jest nieśmiała i cicha, trzyma się na uboczu i stara nie wywoływać konfliktów ani nie wzbudzać zainteresowania, jednak wewnątrz często aż kipią w niej emocje.

 Żona lub (dorosłe) dziecko alkoholika. Archetyp kobiety, która uciekła z niezdrowego domu w równie niezdrowe małżeństwo. Kobiety są z natury narażone na ten wzorzec postępowania, bo nastawiają się na realizację siebie w kontaktach z innymi i to często prowadzi je na manowce. Kobiety potrafią sprzedać duszę za choćby namiastkę uczuć.

 Osoba o mentalności wyrośniętego dziecka, która albo nie umie, albo boi się ujawniać swoje prawdziwe uczucia. Ktoś, kto ucieka przed odpowiedzialnością i dorosłością, ktoś zabiegający o uczucia innych. Kobieta/mężczyzna – bluszcz, owijający się wokół silniejszego partnera w nadziei na rozwiązanie swoich problemów emocjonalnych. Ktoś, kto nie ma zdrowych wzorców osobowościowych i związkowych. Osoba zakładająca maski (często na skutek doświadczeń z dzieciństwa).

 Osoba krzywdząca otoczenie nie fizycznym biciem, ale pasywną agresją, szantażem emocjonalnym, „zagłaskiwaniem kota na śmierć”, wtrącaniem się, naciskaniem, żyjąca życiem nie swoim a innych itd. W naszej kulturze ten sposób agresji jest lekceważony, a jest równie groźny, o ile nie groźniejszy niż przemoc fizyczna, ponieważ jest de facto ukryty (możemy nawet nie zdawać sobie sprawy z tego, że jesteśmy ofiarą cudzej agresji i święcie wierzymy, że to my sami jesteśmy źródłem problemów) oraz uderza pod płaszczykiem miłości („przecież mi na tobie zależy!”)**. Więcej na ten temat na swoim blogu  pisze Andrzej, bardzo polecam (sugeruję zapoznać się także z tym jakie są mechanizmy ataków , jak szkodliwe dla otoczenia są to wpływy oraz jak destruktywny wpływ mają na najmłodszych).

 WAŻNE: NIE TYLKO RODZINY ALKOHOLIKÓW SĄ DOTKNIĘTE PRZEMOCĄ! Niezależnie od stanu posiadania i wykształcenia, celem rodziny z dziećmi jest przygotowanie ich do życia z naciskiem na zdrowie fizyczne i psychiczne, a także przekazanie dobrych wzorców relacji międzyludzkich i rozwiązywania problemów. W prawidłowo funkcjonującej rodzinie dziecku stawia się granice, ale się je kocha bezwarunkowo i nie krzywdzi, nie poniża, nie bije, nie wyśmiewa ani nie wymaga aby zasłużyło na miłość rodziców swoim zachowaniem. Jeżeli rodzina nie działa w ten sposób to jest to rodzina dysfunkcyjna.

 RADA

 Ta karta ma „nieszczęście” wyciągania z naszej podświadomości ukrytych wzorców, niedobrych wspomnień i wszystkiego o czym wolelibyśmy zapomnieć. Mówi o niezaleczonych ranach, o wzorcach ofiary i o tym jak ofiara staje się katem.

 Jeżeli jesteś ofiarą lub sprawcą przemocy, ta karta wzywa do powiedzenia stop temu procederowi. To dosłownie ostatni dzwonek zanim wydarzy się coś tragicznego w skutkach.

 Karta Sedny pokazuje również, że jeżeli nie możesz poradzić sobie w danej sytuacji, to wynika to ze złych wzorców zakodowanych w podświadomości. Na co dzień posługujemy się zazwyczaj tylko tą świadomą stroną naszej osobowości czyli umysłem, logiką, nakazami religijno – kulturowymi, itd., widzimy siebie takimi jakimi chcielibyśmy siebie widzieć. Tymczasem podświadomość jest potężną siłą, którą można zagłuszać, ale której nie da się uformować z zewnątrz. Tutaj ukryte są nasze kody, wzorce zachowań, wszelkie blokady, wewnętrzne ograniczenia, asekuracyjne sposoby zachowania, bardzo odległe doświadczenia, których nawet nie musimy pamiętać, etc. Nawet jeżeli świadomość coś planuje, to podświadomość może udaremnić te zamiary i wówczas pojawiają się problemy z faktyczną realizacją zamierzeń. Podświadomość podaje nam stare rozwiązania, które ma wpisane w swoje dane na podstawie przeszłych doświadczeń, z czego my nie zdajemy sobie zazwyczaj sprawy, a ponieważ nie rozumiemy i nie rozpoznajemy ich w swoim zachowaniu, to wpadamy w zaklęty krąg i cały czas popełniamy te same błędy. Przy nieoswojonej podświadomości nie będziemy w stanie sprawnie rozwiązywać problemów życiowych, ponieważ będzie ona stale wysyłać sprzeczne sygnały, udaremniać starania świadomości i blokować rozwój, dlatego najpierw trzeba zabrać się za usuwanie blokad.

 Używając języka komputerowego, podświadomość jest twardym dyskiem, taką bazą danych do której sięga świadomość żeby zaczerpnąć wzorce zachowań i rozwiązań w danej sytuacji życiowej. Każdy komputerowiec wie, że jeżeli nie masz solidnej płyty głównej z dobrą pamięcią i szybkim procesorem, to system będzie się wieszał. Nawet jeżeli chcemy czegoś dokonać, to zablokowana podświadomość udaremni nasze starania, a my  jeszcze sobie racjonalnie wytłumaczymy, dlaczego nam tym razem nie wyszło. Jeżeli prześladuje nas brak powodzenia w jakiejś dziedzinie, to trzeba „oswoić” podświadomość tak jak przy awarii systemu trzeba wymienić płytę główną. I każdy komputerowiec wie jak poważna jest to zmiana.

 Pamiętaj, że tak jak twardy dysk, twoja podświadomość od najwcześniejszych lat gromadzi dane, wprowadzają je rodzina, religia, szkoła, koledzy i koleżanki, itd., ale przede wszystkim ty sam/-a. Oczywiście, te dane mogą być (i najczęściej są) ze sobą sprzeczne, dlatego zanim zdecydujesz się na wydruk czyli działanie, musisz skorygować zawartość dokumentu, inaczej po wydrukowaniu dostaniesz szereg nieczytelnych znaczków, których nikt nie będzie w stanie odcyfrować.

 Aby uporządkować podświadomość czasami wystarczy odinstalować niepotrzebne programy, które zajmują dysk i spowalniają pamięć, a czasami bałagan jest tak duży, że nie pozostaje nic innego jak opcja „format C”. Wymaga to oczywiście pracy nad sobą, rozpoznawania własnych emocji, ciągłej obserwacji oraz uaktualniania danych na temat siebie i otoczenia, wychwytywania programem antywirusowym negatywnych myśli itd, regularnego afirmowania, pracy z terapeutami lub osobami o podobnych doświadczeniach itd. A przede wszystkim dobrego zabezpieczenia przed hakerami, którzy chcą uzyskać dostęp do twojego osobistego komputera.

  Możesz oczywiście nie czyścić dysku i pozostawać w mentalności ofiary. Możesz szukać akceptacji innych, uganiać się za namiastką uczuć i oczekiwać od otoczenia współczucia i litości. Ale to oznacza, że będziesz tkwić tym umysłowo – uczuciowym bagienku. Tak jak już napisałam: Nie pozwalaj sobie na wymówki. Poprawiają ci samopoczucie, ale nie pomogą ruszyć do przodu. Wymówki i narzekanie ustawiają cię w pozycji ofiary. Ofierze się współczuje i się nad nią lituje, ale pozostawanie w tym stanie uniemożliwia skuteczne działanie. Kobiety są mistrzyniami wymówek i samo usprawiedliwiania się.

 Jeżeli nawet to ty pokazujesz się w karcie Sedny to wcale nie znaczy, że taką już koniecznie pozostać. Polecam bardzo podobną opowieść inuicką o Kobiecie – Szkielecie albo przeanalizowanie na nowo baśni o Brzydkim Kaczątku. Sednie odcięto ręce, główne narzędzie działania, skazując na bezradność, ale nie musi być to akt nieodwracalny i ostateczny, o czym mówi baśń o Bezrękiej Dziewczynie (najbardziej znana w wersji braci Grimm, postaram się w przyszłym roku zająć się na Biegnącej z Wilkami analizą tej baśni napisaną przez dr Estes).

 W MIŁOŚCI

 Jeżeli jesteś w związku: Samotność w związku. Zastanów się czy ten związek sprawia, że czujesz się szczęśliwy/-a. Jeżeli pragniesz mieć dziecko to przemyśl dobrze czy twój partner/-ka to odpowiednia osoba – nie zapominaj, że dziecko wiąże dwoje ludzi bardziej niż jakakolwiek przysięga. Zastanów się też czy naprawdę jesteś wewnętrznie dojrzały/-a do rodzicielstwa. Jeżeli chcesz mieć potomstwo głównie po to, żeby mieć kogoś do kochania to znaczy, że nie jesteś.

Jeżeli jesteś samotny/-a: Przyczyną twojej samotności są prawdopodobnie złe wzorce relacji międzyludzkich. Mimo że masz ogromną potrzebę kochania, to albo uciekasz przed zaangażowaniem, albo zabiegasz o uwagę i uczucia partnera/-ki. Być może powielasz schemat i trafiasz na podobny typ partnera/-ki, który ogranicza cię i tłamsi zamiast sprawiać, że rozkwitasz. Zanim zdecydujesz się na poważny związek, popracuj nad własną psychiką.

 W FINANSACH

 Wyjście z kłopotów. Niespodziewane rozwiązania finansowe. Nagły przypływ gotówki. Decyzja o przyznaniu kredytu.

 W ZDROWIU

 Zabieg chirurgiczny. Amputacja. Pobyt w szpitalu. Należy sprawdzić przepływ płynów w organizmie (warto skonsultować się z lekarzem czy nie byłyby wskazane badania dopplerowskie). Szczególnie narażone części ciała: naczynia krwionośne i limfatyczne.

 KARTY

 Sedna w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

 

 Sedna w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

 

 Sedna w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

 

 Sedna w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue (co sądzę o tym wizerunku pisałam już tutaj)

 

Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii.

* Inuici, Innuici to poprawna nazwa plemion zamieszkujących obszary arktyczne (szczególnie tereny Alaski, Kanady, Grenlandii i Syberii). Nie należy nazywać ich Eskimosami.

** Podejrzewam, że naprawdę wiele babć, cioć i mam w Polsce pokazałoby się w karcie Sedny.