Tag Archives: set

NUT

NUT

Egipska bogini nieba, żona Geba, matka Ozyrysa, Izydy, Seta i Neftydy. Uosobienie nieba, opiekunka umarłych, jedno z najstarszych bóstw egipskich, czczona w Heliopolis jako jedna z Enneady (Dziewięciorga Bóstw). Jej imię oznacza “niebo”.

Continue reading

KORA PERSEFONA (PROZERPINA)

KORA PERSEFONA (PROZERPINA)

Helleńska bogini Podziemia, wegetacji i zmiany pór roku, opiekunka dusz zmarłych, córka Demeter i Zeusa, żona Hadesa. Mit o jej porwaniu wyjaśniał zmianę pór roku i był podstawą misteriów eleuzyńskich. Jej pierwsze imię, Kore, oznacza ‘młodą dziewczynę, dziewicę’, jej drugie imię wywodzi się prawdopodobnie z języka obcego Hellenom, jedną z możliwych etymologii jest perein phonon oznaczający ‘przynosić, powodować śmierć’.

O BOGINI

Mit o porwaniu Kory przytaczany był już w poście o Demeter, dlatego pozwolę sobie tylko go po prostu stamtąd zacytować:

Kora jako jeszcze młodziutka dziewczyna w słoneczny dzień bawiła się wraz z nimfami na łące. Matka pozwoliła jej pleść wianki z wszystkich kwiatów poza poświęconym bogom podziemia narcyzem. Niestety, Kora niepomna przestróg matki zerwała akurat ten kwiat, co sprawiło, że nad łąką zaległa ciemność, a w pobliżu otworzyła się ziemia, z której jadąc na rydwanie zaprzężonym w czarne konie wyłonił się Hades, bóg podziemia, porwał Korę i wywiózł do swojego królestwa. Wszystko odbyło się tak szybko, że nikt nie zdążył zareagować ani nawet zauważyć, kiedy zniknęła córka Demeter z wyjątkiem nimfy wodnej Kyane, która słysząc krzyk przyjaciółki próbowała ją ratować.  Nie zdążyła jednak, jeden z pędzących rumaków kopnął w ramię ją tak, że mogła tylko rozmasowywać bolące miejsce i płakać za Korą. Przerażona Demeter szukała wszędzie córki, jednak nie zdawała sobie sprawy, że Zeus, ojciec Kory, obiecał ją Hadesowi za żonę, nie informując przy tym matki ani nie prosząc jej o zgodę. Demeter chodziła i szukała córki bez ustanku, a gdy o wszystkim się dowiedziała (czy to od Hekate bogini nocy i czarów, czy od Heliosa boga słońca widzącego wszystko co dzieje się na świecie), w wielkim gniewie rzuciła klątwę na ziemię, by ta nie rodziła plonów dopóki córka nie zostanie jej oddana. Zakłóciło to porządek świata i ludzie skarżyli się, że zboża oraz inne rośliny wysychają, więc nie będzie można zebrać plonów i nastanie głód. Zeus nie miał innego wyjścia jak zwrócić córkę matce. Jednak dziewczynę skuszono w Podziemiu do tego by zjadła kilka ziarenek granatu,  a to sprawiło, że już na zawsze miała należeć do tego miejsca. Ostatecznie zawarto kompromis: jedną trzecią roku Kora (zwana od tego momentu Persefoną) miała spędzać w podziemiu z mężem, a dwie trzecie z matką na powierzchni. W ten sposób tłumaczyli sobie Hellenowie zmianę pór roku: zimą ziemia smuciła się wraz z Demeter, że jej córki nie ma, a wiosną i latem, kiedy ta powracała, z radości wypuszczała listki i kazała kwitnąć kwiatom.

Jest to pierwsze i najbardziej znaczące pojawienie się Kory Persefony w mitologii helleńskiej, ale nie ostatnie. Już jako małżonka Hadesa pojawia się w wielu mitach, w których bohater musi zejść do Podziemia. Wzruszona pieśnią Orfeusza namawia męża by zwrócił mu jego żonę Eurydike i pomaga Heraklesowi wypełnić dwunastą pracę polegającą na spętaniu Cerbera strażnika Podziemia. Czasem chcąc nie chcąc jest wciągana w intrygę tak jak wtedy gdy jeden z herosów, Pejritoos, towarzysz Tezeusza postanowił porwać Korę Persefonę Hadesowi z zemsty za śmierć jego własnej żony Hippodamei. Plan nie wypalił, obaj zostali uwięzieni w Hadesie i przytwierdzeni łańcuchami do skały. Tezeusza wyzwolił z kaźni Herakles, ale Pejritoos musiał dalej pozostać przykuty na wieczność.

Kora Persefona uczestniczyła także w sporze z Afrodytą o Adonisa. Według podań Adonis był nieślubnym dzieckiem królewny Myrry, która rozgniewała Afrodytę, a ta za karę wzbudziła w niej występną miłość do własnego ojca. Udało się jej oszukać go i spędzić z nim kilka nocy, ale gdy sprawa wyszła na jaw, rozzłoszczony król porwał nóż i zaczął ją ścigać. Uciekając przed jego furią, błagała bogów o ratunek, a ci przemienili ją w drzewo, które wzięło swoją nazwę od jej imienia. Po dziewięciu miesiącach kora pękła i z pnia drzewa wyszedł na świat chłopiec. Afrodyta zamknęła dziecko w skrzyni i powierzyła opiece Kory Persefony, jednak bogini Podziemia zakochała się w młodym Adonisie i postanowiła nie wypuszczać go z Hadesu, co wywołało złość Afrodyty. Spór musiał rozstrzygać Zeus, który orzekł, że jedną trzecią roku Adonis ma spędzać z Afrodytą, jedną trzecią z Korą Persefoną, a resztę czasu gdzie sam zechce. Według innej wersji młodzieniec zginął od kłów dzika, w którego zamienił się zazdrosny o boginię piękna Ares, a rozpacz Afrodyty była tak wielka, że Zeus pozwolił by Adonis wracał wiosną i latem do niej, jednak jesień i zimę musiał spędzać w Hadesie.

W większości wersji małżeństwo Kory Persefony i Hadesa pozostawało bezdzietne*, jednak niektóre podania wskazują ją jako matkę Zagreusa/Iakchosa /Dionizosa (z Zeusem).

Zstępowanie bóstwa do podziemia było popularnym w starożytności sposobem tłumaczenia przemienności pór roku, na Bliskim Wschodzie podobny motyw pojawia się w mitach o Attisie (patrz post o Kybele) czy Ozyrysie (post o Izydzie), motyw porwania młodej dziewczyny do Podziemia jest także obecny w opowieści o Ereszkigal (patrz mit o Isztar). Wynika stąd oraz z pozostałości archeologicznych, że kult agrarny Demeter i Kory Persefony był jednym z najstarszych w Helladzie i że miał miejsce jeszcze przed tym jak panteon zapełnili bogowie olimpijscy, być może przybył do Hellady z innych krajów (Hellenowie zapisywali imię ‘Persefona’ na wiele sposobów, co może sugerować, że sami nie potrafili go wymówić, a zatem musiało pochodzić z języka prehelleńskiego albo było zapożyczeniem z innego języka). O jego początkach świadczą tabliczki z około 1400 – 1200 r. p.n.e. znalezione w Pylos, gdzie pojawia się prawdopodobnie najstarsza forma jej imienia Preswa, była też najwyraźniej czczona na minojskiej Krecie. Podobnie jak w Egipcie najstarsze bóstwa wiązane były ściśle z przyrodą i często pokazywane jako postacie pół – ludzkie, pół – zwierzęce (pozostałością tego w mitologii są właśnie kreteński Minotaur, centaury, satyrowie, trytony, syreny** itd.); w świątyni Despojny w Mykenach odkryto wizerunek przedstawiający postacie identyfikowane jako Demeter i Kora Persefona lub ich kapłanki noszące maski zwierzęce co wskazuje na starożytność wierzeń ich dotyczących. Na Krecie kulty agrarne na początku nie zawierały wizerunku bóstw (podobnie jak najstarsze formy kultu Wielkiej Matki Kybele), które w przeważającej większości były kobiece, a same obrzędy zawierały w sobie taniec, potrząsanie drzewami i oddawanie czci kamieniom (prawdopodobnie meteorytom). Istnieją też przesłanki, że Kora Persefona była identyfikowana z jeszcze starszymi boginiami takimi jak Despojna czy Ariadna. Wykopaliska na miejscach świątyń sugerują, że miejsca kultu były usytuowane niedaleko źródeł i że płonął w nich stale ogień.

Córka Demeter była zarówno boginią podziemia (jako Persefona) jak i wegetacji (jako Kora). Jako symbol odrodzenia i nieśmiertelności była przedstawiana na sarkofagach. Oprócz misteriów eleuzyńskich Kora Persefona była czczona samodzielnie w świątyniach usytuowanych w Koryncie, Megarze i Sparcie. W Arkadii była czczona pod imieniem Despojna („Pani, Władczyni Domu”), ponadto innymi popularnymi przydomkami były te, które prezentowały ją w jak najkorzystniejszym świetle, by zyskać jej życzliwość: Hagne („Czysta”, pierwotnie było to imię nimfy źródlanej), Melindia lub Melinoia („Miodowa”), Melivia, Melitodes, Aristi Tchonia („Najlepsza z Bóstw Podziemia”). W aspekcie bogini wegetacji była nazywana Kore Soteira („Zbawicielka”), Neotera („Młodsza”), etc., bardzo często pojawia się wraz z matką jako Dwie Boginie (Demeter nazywa się Starszą, a Korę Młodszą) w Eleusis, Wielkie Boginie i Panie, Władczynie, Mistrzynie w Arkadii, Karpophoroi („Przynoszące Owoce”) w Tegei i Thesmophoroi („Dawczynie Praw”) w czasie festiwalu Thesmoforii.

Kult Demeter oraz Kory Persefony miał wiele lokalnych odmian, ale najważniejszym obrzędem były oczywiście obchodzone jesienią misteria eleuzyńskie. Koncentrowały się one na nieśmiertelności życia i dawały nadzieję na dobry los dla wtajemniczanych (prawdopodobnie wierzono, że po śmierci trafiali do najlepszej części Hadesu nazywanej Elizjum). Misteria dzieliły się na Mniejsze (obchodzone co roku) i Większe (obchodzone co 5 lat, piętnastego dnia miesiąca boedromion czyli na przełomie sierpnia i września, trwały dziesięć dni), a warunkiem uczestnictwa w nich było jedynie „nieskalanie przelaną krwią”, były otwarte także dla kobiet i niewolników. Istniało kilka stopni inicjacji, tylko osoby o najwyższym poziomie wtajemniczenia wiedziały co kryły w sobie kiste, poświęcona skrzynia i kalathos, kosz z zamkniętą pokrywą (istnieją domniemania, że przedmiotami tymi były złoty wąż, jajo, fallusa i nasiona poświęcone Demeter.

Nie wiadomo jak dokładnie wyglądały misteria „od środka”, bo zdradzenie tajemnicy karane było śmiercią, ale pozostały opisy publicznego świętowania. W Atenach Większe Misteria zaczynały się od przyniesienia świętych przedmiotów do Eleusionu, świątyni u podnóża Akropolis 14 boedromionu, następny dzień był czasem Agyrmos (zgromadzenia), kiedy kapłani ogłaszali początek świąt i składali ofiarę. 16-tego dnia miesiąca następowały rytuały oczyszczenia w morzu w okolicach portu Faleron, a 17-tego rozpoczynały się Epidauria, uroczystości ku czci Asklepiosa boga uzdrawiania, podczas którego symbolicznie wchodził on w mury miasta wraz z córką Hygieją boginią higieny i w procesji wchodził do Eleusionu (był to tak zwany „festiwal w festiwalu”). 19-tego od cmentarza Kerameikos ruszała procesja do Eleusis wzdłuż Hierá Hodós (Świętej Drogi), podczas której uczestnicy kołysali gałązkami bakchoi, a w pewnym momencie zaczynali wykrzykiwać sprośności aby upamiętnić Baubo (Iambe), starszą kobietę rozweselającą podczas żałoby Demeter poprzez podnoszenie spódnicy i opowiadanie pikantnych kawałów; wykrzykiwano również “Íakch’, O Íakche!” ku czci Iakchosa. Po dotarciu do Eleusis następował dzień postu mającego przypominać o głodzie Demeter, gdy szukała córki, napojem jaki wtedy spożywano był kykeon zrobiony z jęczmienia i mięty polej. 20-tego i 21-go przychodził czas na właściwe uroczystości w Telestrionie, wielkim przedsionku („Przedsionku Wtajemniczeń”) do którego wchodzili mający dostąpić wtajemniczenia, do Anaktoronu („Pałacu”) wstęp mieli tylko kapłani, ponieważ przechowywane były tam święte przedmioty. Przed wejściem do Telestrionu adepci musieli wymówić słowa „Pościłem, piłem kykeon, wziąłem z kiste (pudełka), a po pracy z tym, odłożyłem z powrotem do kalathos (koszyka)”. Na początku napełniane były dwa specjalne naczynia, jedno z nich opróżniano następnie kierunkiem do zachodu, drugie do wschodu, a wierni patrzyli na niebo i na ziemię zaklinając deszcz użyźniający ziemię. Przypominano opowieść o uprowadzeniu Kory w trzech odsłonach, najpierw zejście, następnie poszukiwania, a na końcu wejście i połączenie z matką. Na palenisku wyświęcano „boskie dziecko” (patrz post o Demeter i mit o Triptolemosie), a punktem obchodów dla najbardziej wtajemniczonych było ścinanie w milczeniu snopka zboża symbolizującego odnowę życia po śmierci. Zakończeniem festiwalu była Pannychis, całonocna uczta połączona z tańcem i ogólnym weseleniem się, a także ofiara z byka i uczczenie pamięci zmarłych poprzez libację następnego dnia.

Cyceron tak pisał o tych obrzędach: Sądzę, że twoim Atenom zawdzięczamy wiele odkryć niezwykłych i prawdziwie boskich. Nie ma tam jednak nic lepszego od misteriów, dzięki którym dzikość i życiowy bezwład ustąpiły prawdziwemu człowieczeństwu i łagodności. Misteria nazywane są początkiem, więc poznaliśmy życie od podstaw; umiemy teraz nie tylko żyć radośnie, lecz także umierać z nadzieją. (O prawie, Księga II, XIV, 36)

Innymi obchodami były Thesmoforie, festiwal obchodzony w całej Helladzie 11 – 13 miesiąca pyanepsion (października), kiedy zamężne kobiety wychodziły swobodnie z domów*** i uczestniczyły w obrzędach, w których mogły brać udział tylko one. Niewiele wiadomo na temat tych świąt z bardzo prostej przyczyny: uczestniczyły w nich tylko zamężne kobiety, a one nie pisały kronik. Wiemy jednak, że pierwszego dnia odbywały się procesje, drugi dzień był czasem jedzenia granatów, żałoby i często wygaszonego ognia, a trzeci poświęcony był nieznanej w szerszej mitologii Kalligenei, bogini „pięknych narodzin”. Zachowały się też przekazy o tym, że w wąwozach oraz rozpadlinach nocą składano w ofierze świnie i wydobywano szczątki zwierząt z poprzedniego roku, które następnie składano na ołtarzu, mieszano z nasionami i zasiewano. W koloniach helleńskich w Italii (tzw. Magna Grecia) oraz na Peloponezie obchodzono także Anthesforia, święto kwiatów i zbóż.

Starożytni Rzymianie przejęli kult Kory Persefony z helleńskich kolonii założonych w południowej Italii oraz Sycylii, w lokalnym dialekcie nosiła imię Proserpine i tą wersję przyjęto na Półwyspie Apenińskim. Co ciekawe w jednym z tych miast Lokroj (obecnie Locri) była czczona jako patronka małżeństw, co zazwyczaj było domeną Junony (Hery), dzieci były polecane jej opiece, a panny przynosiły swoje szaty przed ślubem jako wota. Właśnie z Lokroj pochodzi popularne przedstawienie Kory Persefony oraz Hadesa w otoczeniu symbolicznych roślin i zwierząt.

W V w p.n.e Empedokles, poeta, filozof i uzdrowiciel, twórca koncepcji czterech żywiołów powiązał Korę Persefonę pod imieniem Nestis z żywiołem (w jego dziele z korzeniem, dopiero Platon użył jako pierwszy wyrażenia „żywioł”) wody: Wysłuchaj najpierw o czterech korzeniach wszystkiego: jaśniejącym Zeusie, dającej życie Herze, Ajdoneusie i Nestis zwilżającej łzami śmiertelne źródła. Empedokles używa przydomka Nestis i nie wymienia prawdziwego imienia, które od czasów starożytnych było tabu, aby niepotrzebnie nie wywoływać królowej umarłych w rozmowie (w hymnach homeryckich poeta odnosi się do niej jako do Królowej Cieni).

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Typ najstarszej rzeźby helleńskiej nosi nazwę kore, według niektórych hipotez przedstawiają one córkę Demeter.

Ponadto Kora Persefona prezentowana była jako siedząca na tronie majestatyczna królowa Podziemia z berłem i pudełkiem liknon służącym do oddzielania ziaren od plew, a także z owocami i snopkami zbóż.

ZNACZENIE DYWINACYJNE

 OSOBA

Młoda dziewczyna, nastolatka. Ktoś po nagłych lub ciężkich przeżyciach. Osoba niedojrzała psychicznie, ktoś kto był obarczony zbyt dużą odpowiedzialnością w zbyt młodym wieku, kto zgorzkniał przez złe doświadczenia i złe wspomnienia z dzieciństwa lub kogo zaufanie zostało ciężko zawiedzone. W negatywie osoba, która ma syndrom ofiary i zbyt mało pewności siebie oraz dojrzałości, aby stawić czoła problemom.

RADA

Potrzebna jest przede wszystkim cierpliwość. Ta karta pokazuje trudne dojrzewanie i naukę kompromisów. Niczego nie da się przyspieszyć. Zostaw sprawy swojemu biegowi. Daj czasowi czas. Co zasiałeś, to zbierzesz. Na początku będziesz musiał włożyć w plany wiele wysiłku, nagroda przyjdzie potem. Wszystko ulega prędzej czy później zmianie.

Dla mnie osobiście karta Kory Persefony jest ściśle powiązana z runą Jera.

Cierpliwość. Dojrzewanie. Zbiory, plony, obfitość, dostatek, urodzaj. Odrodzenie. Początek lub koniec cyklu. Zły czas, zbytni pośpiech, kiepskie plany, działanie na oślep. Mały plon, strata, niedostatek. Interwencja w naturalny cykl. Możliwa podróż, ale nie dla przyjemności, a wymuszona przez okoliczności. Trauma. Porzucenie. Kompromis. Nieuchronność. Silny wpływ matki. Wiedza tajemna, ezoteryka.

 W MIŁOŚCI

 Jeżeli jesteś w związku: niedojrzałość do stałego i dorosłego związku. Potrzebne kompromisy i cierpliwość. Chowanie się przed problemami. Małżeństwo w zbyt młodym wieku, być może w jakiś sposób wymuszone. Bezdzietność. Silny wpływ matki. Chłodny emocjonalnie lub manipulujący partner.

Jeżeli jesteś samotny/-a: niedojrzałość do stałego i dorosłego związku. Silny wpływ matki. Zalecana jest cierpliwość i nie wiązanie się z kimś tylko po to, aby nie być singlem.

 W FINANSACH

 Podróż wymuszona przez okoliczności. Rozpoczynanie lub kończenie etapu w pracy zawodowej. Biznes zakładający zmienność przychodów w zależności od czasu lub pory roku. Zawieszenie działalności. Również czas zbierania profitów.

 W ZDROWIU

Płodność i prawidłowy cykl u kobiety. Ciąża i udany, naturalny poród. Terapia ograniczająca się do podawania leków. Dieta wegetariańska, makrobiotyczna lub oparta na warzywach, owocach i zbożach. Zdolności regeneracyjne. Regularnie wykonywane badania okresowe. Lenistwo, niewłaściwa dieta, niedobory, problemy z cholesterolem i otyłość. Zaburzenia w cyklu u kobiet. Zaniedbanie regularnych badań. Jedzenie w pośpiechu. Szczególnie narażone części ciała: układ pokarmowy (zwłaszcza żołądek, okrężnica, jelito cienkie i jelito grube)

KARTY

Kora Persefona w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

 

Kora Persephone z Demeter w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Kora Persephone w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Kora Persefona (oraz Hades i Cerber) w Ancient Feminine Wisdom Kay Stevenson&Briana Clarka

 

Kora Persefona w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

 

Kora Persefona w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

 

Kora Persefona w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

 

Kora Persefona w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Kora Persefona w Mythic Oracle Carisy Mellado&Michele-lee Phelan

 

Kora Persefona w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Kora Persefona jako 8 Mieczy w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

Na podstawie Mitów Greków i Rzymian Wandy Markowskiej, Słownika Mitologii Greckiej i Rzymskiej Pierre Grimala, Mitów Greckich Roberta Gravesa oraz Wikipedii  i http://www.webwinds.com/myth/elemental.htm

* Wydaje się być logicznym, że bóstwo związane ze śmiercią samo nie mogło mieć potomstwa. W Egipcie bóg pustyni i śmierci Set był bezpłodny, a jego żona Neftyda pragnąc dziecka poczęła je z ich bratem Ozyrysem (co być może było przyczyną nienawiści Seta względem Ozyrysa).

** Trzymam się znaczeniowo mitologii i jako ‘panny morskie’ rozumiem pół – kobiety, pół – ryby, a jako ‘syreny’ pół – kobiety, pół – ptaki.

 *** W Helladzie kobiety nie uczestniczyły w życiu publicznym

IZYDA (IZIS, ISET, ASET, AUSET)

IZYDA (IZIS, ISET, ASET, AUSET)

Egipska bogini magii, mądrości, odrodzenia, leczenia, władzy, miłości, małżeństwa, macierzyństwa oraz zmarłych. Siostra i żona Ozyrysa, matka Horusa. Jedna z najsłynniejszych i najbardziej wpływowych bogiń nie tylko Egiptu, ale i całego starożytnego Imperium Rzymskiego (a nawet czasów postarożytnych, bo katolicki i prawosławny kult Marii jest w dużej mierze wzorowany na kulcie Izydy). Jej imię oryginalnie brzmiało prawdopodobnie Aset i oznaczało ‘kobieta tronu’*.

O BOGINI

Według większości mitów Izyda jest córką Geba (Ziemi) oraz Nut (Nieba), ich najstarszą córką, urodzoną czwartego dnia interkalacji i siostrą Ozyrysa, Seta oraz Neftydy (Neftys). Tradycja mówi, że Ozyrys poślubił Izydę, a Set Neftydę; pierwsza para reprezentowała bujność oraz płodność przyrody, podczas gdy druga dzikość i bezmiar pustyni. Istnieje wiele legend związanych z dziećmi Geba i Nut, ja skoncentruję się tutaj na najbardziej znanej, opowiadającej o zazdrości Seta względem Ozyrysa, zabójstwie i wskrzeszeniu tego ostatniego.

Zachowało się kilka wersji tego mitu, najbardziej szczegółowo jest on omówiony przez Plutarcha i znany pod łacińską nazwą De Iside et Osiride. W tym omówieniu podstępny Set wydał ucztę na cześć brata, na której pokazał pięknie ozdobioną skrzynię i oznajmił, że ten kto zmieści się w niej idealnie może ją zatrzymać. Próbowało wielu, ale nie zdawali sobie sprawy, że Set już wcześniej zmierzył Ozyrysa podczas snu i skrzynia mogła pasować tylko do jego wymiarów. Kiedy wszedł do niej mąż Izydy, Set zatrzasnął pokrywę, zaplombował ją ołowiem, porwał skrzynię, uniósł i wrzucił do Nilu. Bogini zaczęła szukać trumny, aby godnie pochować męża**, ale bystry nurt rzeki uniósł ją aż do Byblos w Fenicji i osadził na drzewie cedrowym (lub tamaryszku). Izyda sprowadziła skrzynię z powrotem do Egiptu i ukryła w bagnach, jednak Set udał się w nocy na polowanie i odnalazł ją. Wściekły bóg posiekał ciało Ozyrysa na czternaście (w innych wersjach szesnaście lub czterdzieści dwa) kawałki i rozrzucił po całym Egipcie, aby żona nie mogła wyprawić odpowiedniego pogrzebu. Wówczas obydwie siostry, Izyda i Neftyda, zamieniły się w kanie, drapieżne ptaki o bystrym wzroku, i udały na poszukiwania. Odnalazły trzynaście z czternastu części ciała, za wyjątkiem penisa, który połknęła ryba. Izyda, niezrażona tym, stworzyła członek ze złota, złożyła ciało męża z powrotem w całość i z pomocą Anubisa, boga czuwającego nad balsamowaniem, owinęła bandażami nasączonymi żywicą. Z ziemi i śliny najważniejszego bóstwa czyli Amona Ra sama stworzyła kobrę, a następnie udała się do niego i wypuściła nań węża, który go ukąsił. Tylko ja mam antidotum na jego jad– oznajmiła. Dam ci je, jeżeli zdradzisz mi swoje Tajemne Imię. Mądra bogini wiedziała, że jeżeli posiądzie Tajemne Imię to zdobędzie także władzę, jaką miał jego posiadacz i będzie mogła odprawić rytuały związane z przywracaniem życia. Amon Ra nie miał innego wyjścia niż zgodzić się, Izyda za pomocą śpiewu i magii ożywiła Ozyrysa i poczęła z nim (według niektórych wersji za pomocą samego złotego członka) boga Horusa, który urodził się w delcie Nilu. Ponieważ Ozyrys przeszedł bramę śmierci, nie mógł pozostawać w świecie żywych, dlatego stał się władcą Podziemia. Izyda sama zaopiekowała się dzieckiem, chroniąc je przed gniewem Seta, wychowując i przykazując chronić przed wujem ludność Egiptu, a Ozyrys powracał jako duch i uczył syna poprzez rozmowę kim powinien być władca. Po osiągnięciu dorosłości Horus toczył długie walki z Setem, w pewnym momencie o mały włos go nie zabił, ale Izyda stanęła między nimi i nie pozwoliła na to (okaleczyła nawet Horusa, aby Set mógł uciec, ale potem go uzdrowiła). Dopiero po wyścigu łodzi, który wygrał syn Ozyrysa, Set ustąpił mu pola i oddał władzę nad Egiptem.

Jak już samo jej imię mówi Izyda była powiązana z władzą faraonów, reprezentowała ich autorytet w sposób dosłowny (przedstawiano ją z miniaturą tronu na głowie, faraon był dzieckiem Izydy, która obdarowała go tronem). Była to jednak bogini bardzo wszechstronna i uwielbiana przez wszelkie stany: opiekowała się zarówno władcami, szlachtą, bogaczami jak i rzemieślnikami, niewolnikami, grzesznikami i odrzuconymi, upodobała sobie też wspieranie umarłych oraz dzieci. Jest wielokrotnie wspominana w papirusach pogrzebowych najpierw zmarłych władców, a w późniejszych czasach także możnowładców i ludu. Nie tylko opiekuje się faraonem w zaświatach, ale jest także ‘matką czterech synów Horusa’, czwórki bóstw opiekujących się kanopami czyli urnami, gdzie umieszczano organy wyjęte przed mumifikacją, ona sama pilnuje naczynia z wątrobą (Neftys czuwa nad kanopą z płucami, obydwie te boginie przedstawiane są z rozpostartymi ramionami na trumnach pilnując, aby nikt nie naruszał spokoju zmarłego). Izyda jest na malowidłach przedstawiana jako opiekunka, żona lub matka faraona.

Tutaj pokazana jest (razem z Hathor) jak przeprowadza do Krainy Cieni królową Nefertari

Jej kult rozpoczął się prawdopodobnie w Sebennytos co najmniej 3100 p.n.e i szybko rozpowszechnił się w całym Dolnym i Górnym Egipcie, ale szczególnie czczona była w delcie Nilu w sanktuarium Behbeit El-Hagar oraz na wyspie Philae/File (znajdującej się kiedyś w okolicach pierwszej katarakty na Nilu, obecnie po wybudowaniu tamy w Asuanie komplex świątynny przeniesiono do Jeziora Nassera powstałego po zalaniu terenów w okolicach tamy). Według Herodota była jedyną boginią, w którą wierzyli wszyscy Egipcjanie. Ozyrys, Izyda i Horus od momentu Nowego Państwa stanowili Triadę (Trójcę) najważniejszych bóstw Egiptu, która w czasach hellenistycznych uległa zamianie na Serapisa (alexandryjskie bóstwo powstałe po złączeniu wierzeń egipskich i greckich) oraz Harpokratesa (jednego z przedstawień Horusa po hellenizacji), jednak sama bogini zachowała swoją pozycję.

Osiris Isis Horus

Kapłani i kapłanki Izydy byli uważani za uzdrawiaczy, potrafili wytłumaczyć znaczenie snu albo wręcz kontrolować pogodę poprzez splatanie i rozplatanie włosów (stąd węzeł Izis uważany był za magiczny). Kult na wyspie Philae przetrwał aż do 6 wieku naszej ery, do czasów Justyniana, było to ostatnie starożytne sanktuarium w historii, które zostało zniszczone.

Na początku kulty poszczególnych bóstw egipskich były lokalne, ale z czasem zaczęły rozpowszechniać się po całym państwie, a boginie i bogów łączono ze sobą, stąd Izyda zaczęła być utożsamiana z boginią Hathor i mniej więcej od tego momentu popularność zyskuje mit o Ozyrysie oraz jego wskrzeszeniu. Natomiast od czasów hellenistycznych poprzez całą epokę Imperium Rzymskiego kult Izydy rozpowszechnił się daleko poza Egipt, a ona sama stała się jednym z głównych bóstw świata starożytnego. W Rzymie 5 marca obchodzono na jej cześć misteria nazywane Navigium Isidis (dosłownie: Naczynie Izis), gdzie w procesjach niesiono ofiary z mleka i przypraw, a także święte przedmioty jej przypisywane, kwiaty i pochodnie oraz latarnie, towarzyszyły temu obowiązkowo śpiew i muzyka. Popularnym rzymskim świętem były także Isia, które miały miejsce między 28 października a 3/4 listopada. Ich treścią był mit o wskrzeszeniu Ozyrysa, a uczestniczyli w nich zarówno kapłani jak i wyznawcy bogini zrzeszeni w bractwach, które spełniały różne funkcje: pastoforowie nieśli kapliczki bogini w czasie procesji, melaneforowie ubierali czarne szaty, przypominając o bólu Izydy po śmierci Ozyrysa. Cześć oddawali jej wszyscy mieszkańcy Rzymu, łącznie z cesarzami (Kaligula wzniósł dla niej świątynię na Polach Marsowych zwaną Isis Campensis czyli Izydą Polną). O tym jak ważną była boginią, świadczy cytat z księgi Metamorfozy rzymskiego pisarza Apulejusza

Oto prośby twymi, Lucjuszu, ubłagana, przychodzę ja, macierz wszechświata, pani żywiołów wszystkich, praźródło wszechwieków, ja z bóstw największa, ja, cieni podziemnych królowa, spośród niebian pierwsza, ja, której twarz obliczem jest pospólnym bogów i bogiń wszystkich, której skinienie rządzi świetlistymi sklepieniami nieba, uzdrawiającymi tchnieniami oceanów, rozpaczliwym piekieł milczeniem, ja, której jedno jedyne bóstwo cały czci świat we wielorakim kształcie, w różnym obrządku i pod różnorakim imieniem. Tam mnie Frygijczycy, na ziemi pierworodni, Pesynuncką bogów Macierzą zowią, tu Attykowie zasię, na ziemicy swej odwiecznie tubylczy, Minerwą Cekropską, ówdzie Cypryjczykowi morscy Wenerą mienią Pafijską; łucznikowie Kreteńczycy zwą mnie Dianą Diktynną, Sykulowle trójjęzyczni Prozerpiną Stygijską, Eleuzynowie odwieczną Cererą, inni Junoną, Belloną inni, Hekatą tamci, Ramnuzją owi, ci zasię, na których wschodzącego słońca promienie naprzód padają: Etiopowie, Ariowie i prastarą mądrość przechowujący Egipcjanie – właściwymi mnie czczą obrzędami i prawdziwym oznaczają imieniem: Izydy królowej. Przychodzę ulitowawszy się nad twą niedolą – łaskawa przychodzę i miłościwa. Ostaw już płacze i żale, precz wyżeń rozpacz: oto ci już z łaski mej świta dzień wybawienia. Pilnie tedy zważ, co ci rozkażę, i o to się frasuj: Dzień, który noc ta z siebie urodzi, ten dzień od prawieków mojej czci jest poświęceń; tego to dnia – w którym kończą się burze zimowe i układają się pogodnie morzą rozhukane bałwany – na morzu do żeglugi już zdatnym poświęcają mi świeżo na nie spuszczony okręt kapłani moi, początki tegorocznego handlu morskiego pod moją oddając pieczę. Tej uroczystości winieneś czekać z sercem skupionym a nabożnym***.

W epoce hellenistycznej, po podboju Wschodu przez Aleksandra Wielkiego, zaczęto utożsamiać ją z innymi boginiami takimi jak Demeter, Asztarte czy Afrodyta, to wtedy zyskała tytuły, które były z nimi związane czyli Królowej Nieba i Gwiazdy Morza (łacińska Stella Maris, helleńska Pelagia – ‘Morska’, opiekunka żeglarzy i kupców, rozpowszechniających jej kult na całym obszarze śródziemnomorskim; w tej wersji przedstawiano ją z żaglem). Jej świątynie zwane Izydejonami znajdowały się w tak ważnych w ówczesnym świecie miejscach jak Delos, Delfy, Eleusis czy Ateny, ale także w Galii (dzisiejszej Francji), Hiszpanii, Portugalii, Brytanii, Panonii (obszary współczesnych Austrii, Węgier i Bałkanów), Niemczech, Azji Mniejszej, Arabii, a archeologowie znaleźli ślady świadczące o tym, że jej wyznawcy byli liczni w Pompejach i Herkulanum. Kultu bogini zaprzestano dopiero po oficjalnym wprowadzeniu chrześcijaństwa i prześladowaniach pogan.

Ale czy rzeczywiście?

Izyda przedstawiana była jako oddana żona i matka, a kiedy chrześcijaństwo zaczęło zdobywać popularność, kultowi Chrystusa brakowało pierwiastka żeńskiego, co było istotnym mankamentem w świecie, gdzie boskość miała i męskie, i żeńskie oblicze. Aby uzupełnić ów opiekuńczy, czuły element, Marii, matce Jezusa zaczęto nadawać cechy Izydy, często w sposób dosłowny na obrazach i rzeźbach:

Oczywiście, ‘wtajemniczeni’ świetnie zdają sobie z tego sprawę, ale przeciętny chrześcijanin mógłby być mocno zdziwiony tym, że tak naprawdę wierzy w odwieczną egipską boginię pod przebraniem Marii.

Istnieją także inne, pośrednie ale nadal symboliczne powiązania Izydy z chrześcijaństwem poprzez postać Magdaleny i jej uczestnictwo w misterium śmierci Jezusa: to właśnie Magdalenie objawia się on jako pierwszej po zmartwychwstaniu, Izyda opiekuje się kanopą, a Magdalena jest powszechnie przedstawiana z dzbanem. Jako ciekawostkę załączam obraz Giovanniego Cimy Madonna z Dzieciątkiem, św. Janem Chrzcicielem i Marią Magdaleną (ok. 1510, Luwr) gdzie Magdalena nosi węzeł na kształt Tyetu czyli węzła Izis (o nim poniżej).

Madonna z Dzieciątkiem, św. Janem Chrzcicielem i Marią Magdaleną Cimy da Conegliano Magdalene wearing Tyet

Ta bogini całkiem adekwatnie nosiła miano Izydy o Dziesięciu Tysiącach Imion, oto niektóre z nich: Królowa Nieba, Gwiazda Morza, Matka Bogów, Boska Matka, Wielka Pani Magii, Ta Która Jest Wszystkim, Pani Zachodu, Pani Piramidy, Pani Zielonych Zbiorów, Błyszcząca na Niebie, Pani Domu Życia, Pani Prawdy (razem z Neftys), Ideał Tronu, Ta Która Wie Jak Zrobić Dobry Użytek z Serca, Niebiańska Dawczyni Światła, Dawczyni Życia, Pani Słów Mocy, Księżyc Jaśniejący nad Morzem, Ta Która Szuka Sprawiedliwości dla Biednych, Ta Która Szuka Schronienia dla Słabych, Ta Która Szuka Prawości w Ludziach, Ta Która Rodzi Niebiosa i Ziemię, Pani Grobu Ozyrysa, Ta Która Zna Sierotę, Ta Która Zna Czarną Wdowę.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Zwierzętami ściśle kojarzonymi z Izydą były ptaki drapieżne zwłaszcza jastrząb oraz kania. Jastrząb był związany z władzą, słońcem, wiatrem oraz elementem męskim, kanopa zawierająca wątrobę, którą opiekowała się Izis była zwieńczona wizerunkiem jastrzębia, również jej syn Horus był przedstawiany z głową tego ptaka. Kania jest ptakiem spokrewnionym z jastrzębiami oraz orłami i występującym w całej Europie i na północy Afryki; potrafi wznosić się na duże wysokości, a kiedy młodym zagraża niebezpieczeństwo matka wysyła im sygnał aby udawać martwych, co robią tak skutecznie, że drapieżnik zazwyczaj zostawia i omija je. Cytując wikipedię, kania może atakować agresywnie inne drapieżniki, nawet gdy są od niej większe, aby odebrać im ofiarę. W ten sposób tłumaczy się znajdowane w żołądkach tych ptaków resztki zwierząt, których osobnik tej wielkości nie dałby rady sam złowić. Kania ma słabe nogi, ale bardzo szerokie skrzydła, a jej lot określany jest jako bardzo elegancki (po angielsku słowo kite określa zarówno ‘kanię’ jak i ‘latawiec’).

Roślinami Izydy są lotus, cedr, drzewo sykomory (faraon Totmes III, bratanek Hatszepsut, przedstawiony był jako ssący mleko z drzewa sykomory, które miało pierś, być może to także nawiązanie do imienia jego matki Iset, jednej z żon Totmesa II, noszącej imię tej bogini) oraz róże, które zaczęto przypisywać jej w czasach hellenistycznych prawdopodobnie ze względu na skojarzenie z Afrodytą i jej symbolami. Co ciekawe, zapotrzebowanie na róże do rytuałów i obrzędów było tak ogromne, że przemysł mający dostarczać potrzebnych kwiatów stał się niezwykle opłacalny. Wieniec z kwiatów róż pozostawiano w grobowcach zmarłych jako symbol bogini.

Planetą wiązaną z Ozyrysem i Izydą jest Syriusz (pojawianie się tej gwiazdy w lipcu zapowiadało wylew Nilu, a poprzez to żyzną glebę, obfite zbiory i oddalenie widma głodu), oboje są poprzez ten sam aspekt przybywania i ubywania łączeni z księżycem i cyklem lunarnym. Poprzez utożsamienie z Afrodytą i Asztarte w czasach rzymskich przypisywać jej zaczęto także planetę Wenus.

Z Izydą związany jest także węzeł zwany Tiet, Tyet lub Tet (albo po prostu węzłem Izydy). Jego nazwę tłumaczy się jako dobrobyt lub życie i jest jak widać jest on związany z symbolem ANKH. Węzeł ten przedstawiany jest jako element ubrania bogów i prawdopodobnie nosiły go do szat także kapłanki bogini. Inną nazwą jest krew Izydy, w tym przypadku jest on amuletem pogrzebowym wykonanym na czerwonym drewnie, szkle lub kamieniu i prawdopodobnie reprezentuje magiczną krew menstruacyjną z łona bogini, a co za tym idzie cykl narodzin i odrodzenia (wspomniany jest w 156 wersie Księgi Umarłych: Twoja jest krew, Izydo, twoja jest władza, Izydo, twoja jest magia. Amulet ten ochroni Władcę przed każdym, kto ważyłby się działać przeciw niemu****).

Tak jak już wspomniałam oryginalnie Izis prezentowana była z miniaturą tronu na głowie, tutaj ma jeszcze ze sobą berło zakończone kwiatem, często noszone przez boginie oraz ANKH, symbol wiecznego życia jako opiekunka zmarłych.

Od chwili kiedy utożsamiać zaczęto ją z boginią Hathor, pokazuje się jako matka Horusa, a na jej głowie pojawia się dysk solarny (symbol Ra, którego Hathor oryginalnie była matką) oraz krowie rogi jako reprezentacja obfitości i płodności. Wtedy także zaczyna się przedstawiać ją z przedmiotami symbolizującymi zabawę takimi jak sistrum i naszyjnik menat, które dotąd wiązane były z Hathor. Nad jej czołem pokazuje się także głowa sępa, kojarzona dotąd głównie z boginiami Nekhbet i Mut oraz ureusza (kobry), symbol bogini Wadżet. Wszystkie te boginie były kojarzone w władzą faraonów.

W Księdze Umarłych istnieje przedstawienie Izydy stojącej na dziobie Słonecznej Barki z rozpostartymi ramionami. A oto współczesne wizerunki Izis – Hathor

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba utalentowana, wszechstronna, wyedukowana, uniwersalna i niezwykła. Potrafi praktycznie wszystko załatwić i wszystkich przekonać. To ktoś o dużej mądrości życiowej, ale młody duchem niezależnie od wieku. Osoba nie tylko inteligentna, ale i mądra. Ktoś wysoko postawiony, szefowa lub zwierzchniczka, ale także matka. Zawody: lekarz, urzędnik, naukowiec, wynalazca, psycholog, ale zawsze wysoko postawiony lub o dużym dorobku.

RADA

Dla mnie osobiście ta karta o ile nie towarzyszą jej żadne inne ‘ciężkie’ karty, zawsze ma pozytywny wydźwięk.

W sytuacji, o którą pytasz nie ma niczego czego nie dałoby się naprawić.

Zasługujesz na szacunek zarówno od innych ludzi jak sama dla siebie. Wyprostuj się, idź śmiało, nie ustępuj miejsca. Bądź asertywna. Masz prawo czuć siłę i władzę. Nie wierz nikomu, kto postrzega cię jako słabą czy bezbronną.

Nie obawiaj się zmian, zaadoptujesz się do nich lepiej niż przypuszczasz. Wyjazd za granicę jest dla ciebie korzystny.

Nie staraj się zatrzymywać na siłę bliskich ci osób. Nawet jeżeli to ty wydałaś je na świat lub wspierałaś w ciężkich chwilach, to nie znaczy, że masz obowiązek opiekowania się nimi po kres twoich dni. Trzeba wiedzieć kiedy odpuścić.

W negatywie ta karta może pokazywać niemożność załatwienia wszystkiego naraz, trzymanie wielu srok za jeden ogon albo kłopoty z pogodzeniem życia zawodowego z rodzinnym.

Władza. Leczenie. Magia. Misterium. Intuicja. Samoświadomość. Determinacja. Cykliczność. Ogromne Zdolności Adaptacyjne. Uniwersalność. Powracająca Przeszłość. Inwencja. Odwaga. Opieka

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: czas odnowy. Relacja wymaga starań, ale dają one satysfakcję emocjonalną. Dojrzała miłość. Głębokie uczucie gdy mija czas zauroczenia.

Jeżeli jesteś samotny/-a: ta karta zapowiada, że na swojej drodze prędzej czy później spotkasz prawdziwą miłość. Samotne macierzyństwo.

W FINANSACH

Czas na naukę, rozwój i dokształcanie się. Masz duży potencjał, którego nie wolno zmarnować. Wskazana ekspansja, poszerzenie obszaru aktywności lub włączenie nowości do oferty. Korzyści płynące zza granicy.

W ZDROWIU

Karta rekonwalescencji i regeneracji. Uwaga na układ krążeniowy. Jeżeli były przeprowadzane badania, warto zrobić je jeszcze raz. Szczególnie narażone części ciała: wątroba.

KARTY

Izyda była być może najważniejszą boginią w całej starożytności, nic więc dziwnego, że pojawia się w praktycznie wszystkich taliach. Trzeba jednak zauważyć, że w żadnej nie pojawia się w swym oryginalnym, tronowym wcieleniu, w większości nosi już atrybuty Hathor.

Zacznę tym razem od talii Tarota i od przyporządkowań: w talii Kris Waldherr Izyda odpowiada Magowi, podczas gdy w talii Marii Caratti&Antonelli Platano przypisano ją do Arcykapłanki. To chyba jedyna taka sytuacja, gdzie zgadzam się z obydwoma zaklasyfikowaniami. Mimo sporych różnic w znaczeniu, akurat ta bogini świetnie wpasowuje się w karty, ma zarówno odwagę, zdolności i chęć działania Maga jak i wiedzę tajemną oraz czułość i opiekuńczość Arcykapłanki. Zresztą sam drugi Wielki Arkan wywodzi się z tradycji Izydy – Hathor (widać to zwłaszcza w talii Rider – Waite – Smith, gdzie nosi jej koronę , także księżyc i morze są z nią kojarzone). A gdyby ktoś zaklasyfikował Izydę jako Cesarzową, to też byłoby to mitologicznie uzasadnione.

Izyda – Hathor jako Mag w The Goddess Tarot oraz w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr, towarzyszy jej kania/jastrząb, a za nią na ścianie wizerunki Ozyrysa i Horusa

Kreskówkowa Izyda – Hathor jako Arcykapłanka w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano . Ale za to siedzi na tronie . Nie wiem czy tylko mnie się tak wydaje czy ona mimo swojej kreskówkowości wygląda jak Włoszka? Obydwie autorki pochodzą z Italii, może to autoportret albo przedstawienie mamy, siostry lub koleżanki?

Izyda z tronem, skrzydłami, symbolem ANKH, kanopami oraz Horusem w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Izyda w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Piękne przedstawienie Izydy z Ozyrysem i małym Horusem w talii The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky (według niektórych przekazów Izyda ożywiła Ozyrysa okrywając go skrzydłami)

Izyda – Hathor z podwójnym krzyżem ANKH w talii Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Izyda – Hathor z kobrą w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Izyda - Hathor w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Izyda – Hathor z różami, sistrum, barką słoneczną i morzem w tle w talii The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Niebieskooka Izyda w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Izyda – Hathor w talii Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue (obraz autorstwa tego samego Jonathana Earla Bowsera, który namalował Isztar – Kleopatrę http://jonathonart.com/isis.html , na reprodukcji na stronie internetowej widać wyraźnie, że przygląda się jej matka Nut – Niebo)

Izyda w Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

Izyda – Hathor w talii Goddess Card Pack Juni Parkhurst stylizowana na współczesne wizerunki

Izyda w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Izyda w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Izyda w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Izyda – Hathor i Ozyrys w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Bojowo – wojenna Izyda – Hathor prosto z gry fantasy ‘Wskrześ Ozyrysa’  w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

Izyda gościnnie na karcie Ozyrysa w talii Gods&Titans Stacey Demarco& Jimmy’ego Mantona

Bazowałam na anglo- i polskojęzycznej wikipedii oraz następujących stronach

http://www.symbolizm.obrazy-olejne.org/ … trzab/457/ , http://www.thegoddesstree.com/GoddessGa … roject.htm
http://www.nemo.nu/ibisportal/0egyptint … /index.htm
http://www.knotofisis.net/Tiet.html
http://www.path-ways.com/forums/showthread.php?t=80
http://www.thaliatook.com/AMGG/isis.html
http://www.egyptianmyths.net/mythisis.htm

*Polska wersja ‘Izyda’ pochodzi ze zhellenizowanej formy Isis, tak jak w innych językach Bliskiego Wschodu rdzenny egipski nie zaznaczał w pisowni samogłosek, egiptolodzy domyślają się jednak, że jej imię wymawiano albo jako Iset albo Aset, co więcej żeńska końcówka ‘t’ zaczęła z czasem zanikać.

**Należy pamiętać, że według wierzeń starożytnego Egiptu, ciało należało po śmierci zachować w jak najlepszym stanie, aby nie cierpiała dusza, stąd zwyczaj balsamowania zwłok.

*** Fragment Metamorfoz albo Złotego Osła Apulejusza w przekładzie Edwina Jędrkiewicza.

**** W moim tłumaczeniu z angielskiego.