Tag Archives: river huston

AFRODYTA (WENUS)

AFRODYTA

Helleńska bogini piękna, przyjemności, zmysłowości i miłości, patronka zakochanych i artystów. Córka Uranosa, narodziła się z jego nasienia i piany morskiej po kastracji dokonanej przez Kronosa. Kult Afrodyty dotarł z Fenicji do kontynentalnej Hellady przez Cypr, gdzie według mitu się narodziła. Odpowiedniczką Afrodyty w starożytnym Rzymie była bogini Wenus. Jej imię oznacza Powstała z Piany.

O BOGINI

Najczęściej spotykaną wersją mitu na temat jej narodzin jest ta zaprezentowana przez Hejzoda w Teogonii, gdzie Kronos odcina genitalia swego ojca Uranosa, boga nieba, a te spadają do morza w okolicy Pafos na Cyprze. Piana, jaka z nich tryska miesza się z wodą morską, a z niej wyłania się Afrodyta. Z kolei Homer w Iliadzie twierdził, że jest ona córką Zeusa i tytanidy Dione (która była jego małżonką w najstarszych kultach w Dodonie). Platon w Uczcie mówi o istnieniu dwóch bogiń: niebiańskiej Afrodyty Uranii narodzonej z krwi Uranosa oraz ziemskiej Afrodyty Pandemos („Afrodyty Pospolitej, Afrodyty Całego Miasta”). Przekonuje, że na uwagę nie zasługuje miłość reprezentowana przez tą drugą, ziemską i nie duchową, która może być skierowana zarówno ku kobiecie jak i ku chłopcu, a jej głównym celem jest spłodzenie potomstwa, ale wyższe, uduchowione formy miłości wyłączne dla mężczyzn i wolne od rozpusty. Jednak jest to późniejszy koncept filozoficzny i nie pojawia się w oryginalnych mitach.

aphrodite-rock-paphos-300x225
Miejsce, gdzie według legend z morza wyłoniła się Afrodyta

Gdy Afrodyta wyłoniła się z morza, otoczyły ją delfiny, a bóg wiatru Zefir dmuchając na muszlę, na której stała, sprawił, że przydryfowała do brzegu, gdzie czekały na nią Charyty boginie wdzięku oraz Hory, boginie pór roku. Charyty nałożyły na jej biodra magiczną przepaskę, która obdarzała noszącą nieodpartym urokiem, uczesały ją, ubrały w najdelikatniejsze szaty i uwieńczyły kwiatami. Nimfy zaprzęgły do jej rydwanu białe gołębie, nad nim unosili się Potos i Himeros, uosobienia Pożądania oraz Tęsknoty, za nim ustawili się Hymen, symbolizujący zaślubiny oraz Pejto, wcielenie miłosnej namowy. Gdy orszak ten ruszył w kierunku Olimpu, cały świat wypełnił się radością, a kiedy Afrodyta przestąpiła progi boskiej siedziby, wzbudziła zachwyt bogów i zazdrość bogiń. Z różnych przyczyn* Zeus postanowił, że poślubi ona okaleczonego i utykającego Hefajstosa, boga kowali, co jednak nie było dobrym połączeniem. Hefajstos był uważany za brzydkiego i spędzał czas głównie w swojej kuźniach na wyspach Lemnos i Lipara oraz w wulkanie Etny, podczas gdy Afrodyta wolała stroić się, bawić i ucztować, dlatego nudziła się w obecności utalentowanego, lecz zapracowanego małżonka.

Wkrótce znalazła sobie kochanka, boga wojny Aresa. Ich romans był gorący i zaowocował narodzinami Harmonii, późniejszej żony Kadmosa, a także Anterosa, Dejmosa („Trwoga”) i Fobosa („Strach”), a według niektórych wersji także Erosa. W pewnym momencie mąż Afrodyty dowiedział się o ich romansie od Heliosa i przygotował specjalną magiczną sieć, którą ukrył w łóżku. Kiedy kochankowie się w nim znaleźli, zaciągnął sieć i zwołał wszystkich bogów olimpijskich, aby wyśmiewali ich niewierność.

Wkrótce Afrodycie przestał wystarczać Ares i znalazła sobie nowego kochanka Adonisa. O tym romansie pisałam już przy poście o Korze Persefonie, więc pozwolę sobie przytoczyć fragment:

Kora Persefona uczestniczyła także w sporze z Afrodytą o Adonisa. Według podań Adonis był nieślubnym dzieckiem królewny Myrry, która rozgniewała Afrodytę, a ta za karę wzbudziła w niej występną miłość do własnego ojca. Udało się jej oszukać go i spędzić z nim kilka nocy, ale gdy sprawa wyszła na jaw, rozzłoszczony król porwał nóż i zaczął ją ścigać. Uciekając przed jego furią, błagała bogów o ratunek, a ci przemienili ją w drzewo, które wzięło swoją nazwę od jej imienia. Po dziewięciu miesiącach kora pękła i z pnia drzewa wyszedł na świat chłopiec. Afrodyta zamknęła dziecko w skrzyni i powierzyła opiece Kory Persefony, jednak bogini Podziemia zakochała się w młodym Adonisie i postanowiła nie wypuszczać go z Hadesu, co wywołało złość Afrodyty. Spór musiał rozstrzygać Zeus, który orzekł, że jedną trzecią roku Adonis ma spędzać z Afrodytą, jedną trzecią z Korą Persefoną, a resztę czasu gdzie sam zechce. Według innej wersji młodzieniec zginął od kłów dzika, w którego zamienił się zazdrosny o boginię piękna Ares, a rozpacz Afrodyty była tak wielka, że Zeus pozwolił by Adonis wracał wiosną i latem do niej, jednak jesień i zimę musiał spędzać w Hadesie.

Podobno to właśnie Adonis był wielką miłością Afrodyty, choć nie przepadała za polowaniami, to towarzyszyła mu w ich trakcie, ponieważ był zapalonym myśliwym. Ares, wcielając się w dzika, wykastrował młodzieńca, który umarł z upływu krwi, a tam gdzie na trawę upadały krople krwi rozkwitły anemony. Ludy wschodniej części basenu śródziemnomorskiego czciły Adonisa jako boga, regularnie o danej porze roku opłakując jego śmierć i wspominając rozpacz Afrodyty.

Afrodyta była też kochanką Hermesa, któremu urodziła androgyniczne stworzenie od imion rodziców zwane Hermafroditos oraz Dionizosa, z którym miała syna Priaposa, boga płodności i ogrodów. Jak widać z relacji o Adonisie, nie gardziła też ludzkimi mężczyznami. Z jej romansu z trojańczykiem Anchizesem narodził się Eneasz, jeden z niewielu ocalałych z pożaru Troi po podboju przez Achajów, znana jest też relacja, że uratowała Argonautę Butesa, który jako jedyny rzucił się ku śpiewającym syrenom, przeniosła go na Sycylię, uczyniła swoim kochankiem i urodziła syna Eryksa (według innej wersji jego ojcem był Posejdon), który potem wzniósł świątynię ku jej czci.

Afrodyta była boginią kapryśną i zazdrosną, wiele jest wzmianek na temat tego, że ukarała śmiertelniczkę chwalącą się urodą większą od bogini. Oprócz wspomnianej już Myrry na jej gniew naraziły się Eos (za romans z Aresem bogini wzbudziła w niej nieodwzajemnione uczucie do Oriona) i Psyche (którą doświadczała okrutnie za jej urodę i romans z Erosem). Karała także za brak zainteresowania miłością i romansami, w ten sposób z jej przyczyny życie stracił Hippolytos syn Tezeusza (co zaowocowało tragedią rodzinną; syn Tezeusza gardził uciechami miłosnymi więc Afrodyta wzbudziła w Fedrze, macosze Hippolytosa uczucie, a kiedy ten ją odtrącił, popełniła samobójstwo zostawiając list, w którym oskarżyła pasierba o gwałt, rozgniewany Tezeusz poprosił Posejdona by ten zabił jego syna, co też się stało) i mieszkanki wyspy Lemnos, które przez nieokazywanie jej czci ukarała zapachem nie do zniesienia, mężowie porzucili je dla branek trackich, co z kolei doprowadziło do zmowy przeciw nim i wymordowania wszystkich mężczyzn; przez dłuższy czas kobiety na Lemnos żyły w społeczności wyłącznie żeńskiej. Pomogła Hippomenesowi wygrać wyścig z Atalantą rzucając złote jabłka, dzięki czemu mógł ją poślubić, jednak ostatecznie oboje zostali zamienieni w lwy (czy to przez nią samą, Demeter, Kybele lub Zeusa). Ukarała również córki cypryjskiego króla Kinyrasa, które musiały oddawać się jako prostytutki cudzoziemcom odwiedzającym Pafos.

Afrodyta jest oczywiście kojarzona z sądem Parysa i wojną trojańską. Na weselu Tetydy i Peleusa bogini niezgody Eris, wściekła, że nie została zaproszona, rzuciła złote jabłko z napisem Dla Najpiękniejszej. Trzy boginie, Afrodyta, Atena i Hera, wyciągnęły po nie ręce i wyniknął spór, który polecono rozstrzygnąć Parysowi, królewiczowi trojańskiemu. Parys nie potrafił zdecydować, bo wszystkie wydawały mu się piękne, więc boginie uciekły się do przekupstwa: Hera obiecała mu władzę nad całym światem helleńskim w Azji i Europie, Atena dawała wiedzę, sławę i sukcesy w bitwach, a Afrodyta zobowiązała się zapewnić mu miłość najpiękniejszej kobiety świata. Ten ostatni prezent skusił Parysa, który wręczył jabłko Afrodycie. Na nieszczęście dla niego, owa najpiękniejsza kobieta, Helena, była już zamężna z Menelaosem, królem Sparty, a jej porwanie wywołało słynną Wojnę Trojańską.

W czasie wojny Afrodyta jak tylko mogła wspierała Trojańczyków. Szczególną opieką otaczała Parysa, kiedy w trakcie pojedynku z Menelaosem przeciwnik o mało go nie zabił, otoczyła księcia trojańskiego obłokami i uniosła z pola walki. Ochroniła również swojego syna Eneasza od śmierci z rąk Diomedesa, sama odnosząc przy tym rany (Homer opowiada, że leczyła ją na Olimpie jej matka Dione) i ochraniała go, gdy z najbliższą rodziną ratował się z płonącej Troi. Ze względu na Eneasza do Afrodyty szczególny stosunek mieli Rzymianie, utożsamiając ją ze italską boginią Wenus; uchodziła za protoplastkę rodu Juliuszów, z którego wywodził się Gajusz Juliusz Cezar i to on postawił jej w Rzymie świątynię Venus Genitrix („Wenus Matki”)**. Wenus posiadała bardzo podobne cechy do Afrodyty, była patronką miłości, piękna, sexualności, uwodzenia, kobiecego czaru, płodności i pomyślności, stąd jej późniejsze utożsamienie jej z helleńską odpowiedniczką. Przed ślubem dziewczęta składały jej ofiary w świątyni (prawdopodobnie przynosiły swoje zabawki).

Afrodyta przedstawiana jest także jako patronka sztuki, to do niej zwrócił się Pigmalion, by ożywiła posąg kobiety, którą właśnie wyrzeźbił. Bogini przychyliła się do jego prośby, a kobieta nazwana Galateą, została jego żoną i urodziła mu syna Pafosa, eponima miasta, w który stanęła potem jej świątynia.

Początków kultu Afrodyty można doszukiwać się w obrzędach ku czci fenickiej*** Asztarte, z kolei Asztarte wywodzi się od Isztar, a ta od Inanny, wszystkie były utożsamiane z gwiazdą poranną i wieczorną czyli planetą Wenus. Najprawdopodobniej to kupcy feniccy handlując z Kyterą i Cyprem sprowadzili tam kult Asztarte, a stamtąd przedostał się do całego świata helleńskiego. Największymi ośrodkami jej kultu były słynne świątynie na Cyprze (z 12tego wieku p.n.e) i w Koryncie, a jednym z jego form współżycie z kapłankami podobnie jak w kulcie Inanny, Isztar i Asztarte.

aphrodite-temple-paphos

Ruiny świątyni Afrodyty w Pafos (Cypr)
(zdjęcie ze strony http://place2visit.net/euro-trip/paphos-attractions-paphos-things-to-do/)

tak wygląda na planie:

cypr090

oraz w Koryncie

gsplcoac09
(zdjęcie ze strony http://holylandphotos.wordpress.com/2013/06/25/the-temple-of-aphrodite-and-the-upper-peirene-spring-on-the-acrocorinth-at-corinth/, więcej na stronie http://www.earthsongforums.com/forums/showthread.php?t=9079)

W całym świecie helleńskim, a szczególnie w Attyce i na Cyprze, na przełomie czerwca i lipca, obchodzono festiwal Afrodyzji ku czci Afrodyty Pandemos. Odbywały się wtedy obrzędy oczyszczające (świątynię skrapiano krwią gołębia, ptaka poświęconego bogini), potem następowała procesja i misteria wtajemniczające w kult Afrodyty jako bogini morza oraz pieczono chleb w kształcie fallusa. W ofierze składano kozły (Afrodytę Pandemos przedstawiano jako jadącą na koźle) oraz ogień, kadzidło i kwiaty. Przydomek „Pandemos” oznaczał nie tylko, że patronowała miłości zmysłowej, ale jednoczyła ludzi, wiele jednostek łączyła w społeczność, co było przedmiotem świętowania.

Najczęściej spotykane przydomki Afrodyty to oprócz Pandemos i Urania także Kytherea/Kerigo (Pani Kytery) and Cypris/Cypryda (Pani Cypru) oraz Acidalia (od nazwy źródła, w którym się kąpała) i Areia (szczególnie w Sparcie jako kochanka Aresa).

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Jest to jedna z najchętniej przedstawianych bogiń, w starożytności ukazywano ją często w formie posągów i płaskorzeźb, nagą lub półnagą (poza jej przedstawieniem jako Afrodyty Uranii, gdzie jej ciało jest zakryte).

Rzeźby (kolejno: Afrodyta z Syrakuz, Afrodyta z Milos, Afrodyta z Myriny, Afrodyta z Knidos, Venus Pudica, Afrodyta Kallipygos, Afrodyta Urania)

Aphrodite Pudica Afrodyta z Milos Altes_Museum_-_Aphrodite_Heyl Aphrodite of Cnidus Aphrodite of Menophantos Venus Kallipygos

320px-Turtle_Aphrodite_Ourania

Reliefy i malowidła:

Afrodyta jadąca na łabędziu

Aphrodite riding a swan

Afrodyta, Helena, Parys i Eros

aphrodite helen paris and eros

Venus i Mars, fresk z Pompei

ares_aphrodite

Narodziny Afrodyty, fresk z Pompei

Aphrodite_Anadyomene_from_Pompeii_cropped
W sztuce nowożytnej najczęstsze są jej przedstawienia związane z narodzinami (jako Afrodyta Anadyomene czyli „Afrodyta Wyłaniająca Się z Piany”) i sądem Parysa.

Sandro Boticelli ‘Narodziny Wenus’

800px-Sandro_Botticelli_-_La_nascita_di_Venere_-_Google_Art_Project_-_edited

William Adolphe Bouguereau ‘Narodziny Wenus’

640px-The_Birth_of_Venus_by_William-Adolphe_Bouguereau_(1879)
Najczęściej przypisywanymi jej zwierzętami są gołębie (które wiązano jeszcze z Asztarte), delfiny, żółwie, łabędzie, wróble, kozły i konie. Rośliny z nią powiązane to róże i mirt, a innymi jej rekwizytami są lustro, muszla oraz przepaska.

Continue reading

AMATERASU

AMATERASU

 

Japońska bogini słońca, współtworzycielka i strażniczka ładu w świecie, opiekunka ludzi i przodkini japońskiej rodziny cesarskiej według religii shintoistycznej. Jej imię wywodzi się od rdzenia amateru znaczącego „Promieniejąca na Niebie”, jego pełna forma brzmi Amaterasu-ōmikami (Wielki Duch Promieniejący na Niebie), nazywana jest także Ōhirume-no-muchi-no-kami i Tensho Daijan (Boginią Słońca).

 

O BOGINI

 

Imię tej bogini występuje po raz pierwszy w najstarszych kronikach japońskich Kojiki oraz Nihon Shoki. Według większości mitów Amaterasu pojawiła się na ziemi wraz z dwoma braćmi, gdy ich ojciec, pierwszy mężczyzna na świecie, Izanagi powrócił z Yomi – Podziemia, z którego bez powodzenia próbował zabrać zmarłą żonę Izanami, pierwszą kobietę na świecie (według innej wersji Izanami urodziła ją jako pierworodne dziecko, gdy tylko powstały Wyspy Japońskie). Po powrocie na ziemię gdy oczyszczał lewe oko, narodziła się Amaterasu, bogini słońca, gdy mył prawe oko narodził się Tsukuyomi, bóg księżyca, a myjąc nos sprowadził na świat Susanoo, boga burz oraz morza. Amaterasu i Tsukuyomi objęli władzę nad nieboskłonem jako mąż i żona, jednak gdy Tsukuyomi zabił Uke Mochi, boginię pożywienia, Amaterasu, brzydząc się przemocą i rozlewem krwi, przepędziła go i w ten sposób oddzieliła dzień od nocy.

Również relacje Amaterasu z drugim bratem były napięte. Kiedy porywczy i nieprzewidywalny jak burza Susanoo miał udać się do Podziemia, przyszedł pożegnać się z siostrą, jednak ta znając go, wątpiła w szczerość jego intencji i przygotowała się do walki. Bóg wiatrów zaproponował pojedynek, aby dowieść swojej racji, na co Amaterasu przystała. Celem było stworzenie żywych istot z przedmiotu: bogini słońca złamała miecz Susanoo na trzy części, przeżuła je i wypluła, w ten sposób powołując do życia trzy kobiety, a on z jej naszyjnika Mikuratana-no-kami, symbolu władzy, uczynił pięciu mężczyzn. Kiedy zaczęli sprzeczać się kto wygrał ten pojedynek, nieokrzesany bóg morza wpadł w furię i zaczął niszczyć uprawy ryżu oraz jedwabników, a potem demolować jej niebiański pałac. Wystraszona i zniechęcona Amaterasu schroniła się w jaskini na ziemi (zwanej potem Ama-no-Iwato czyli ‘jaskinią bogini słońca’ lub ‘niebiańską jaskinią’). Nie miała zamiaru stamtąd wychodzić, mimo że Susanoo został ukarany wygnaniem z niebios, pogrążona w żalu nie zdawała sobie sprawy, że wraz z jej odejściem zniknął z powierzchni blask i ciepło słońca. Inni bogowie, widząc że bez słońca życiu grozi zakłada, prosili, błagali i zaklinali ją by wyszła, jednak Amaterasu stanowczo odmawiała powrotu na ziemię. Zdesperowani, użyli podstępu. Tuż obok jaskini urządzili zabawę z głośną muzyką, a w pewnym momencie sprytna bogini Uzume (Ame-no-Uzume-no-mikoto) naprzeciwko wejścia do jaskini umieściła ośmiokątne lustro oraz kadź, odwróciła ją i zaczęła na niej tańczyć, ściągając z siebie ubranie. Pozostali bogowie uznali to za tak komiczne, że zaczęli głośno się śmiać, a Amaterasu zaciekawiona tym, co dzieje się na zewnątrz, odsunęła lekko kamień blokujący wejście. Wówczas promień słońca padł na lustro i bogini zobaczyła jak promienieje urodą. Wyszła z jaskini, a bogowie natychmiast zablokowali wejście kamieniem i poprosili, aby już nigdy więcej nie znikała z nieba, na co Amaterasu przystała.

Amaterasu

(Amaterasu wyłaniająca się z jaskini z symbolami władzy cesarskiej, obraz Początki Tańca Iwato Kagura autorstwa Utagawy Kunisady z 1857 r.)

Skruszony Susanoo przyniósł jej na zgodę swój miecz Kusanagi-no-Tsurugi (dosłownie Trawosiecz), który następnie przekazała wraz klejnotem Yasakani no Magatama oraz lustrem Yata no Kagami swojemu wnukowi Ninigiemu, synowi Oshihomimiego, jednej z istot, które powstały podczas zawodów z Susanoo. Według mitologii shintoistycznej, przedmioty te miały zapewnić pomoc w zakończeniu wojen, jakie toczyły się w Japonii, kiedy jego prawnuk Jimmu objął tron jako pierwszy cesarz, zostały one cesarskimi regaliami i są do tej pory pilnie strzeżonym skarbem, którego używa się tylko podczas koronacji. Jako potomkom Amaterasu, cesarzom japońskim oddawano cześć boską, kultu tego zaprzestano dopiero po II wojnie światowej na żądanie Amerykanów. Wówczas również zmieniono flagę Japonii, która dotychczas przedstawiała słońce (tu w wersji dla floty)

dawna flaga Japonii

Zachowano jednak symbolizujący słońce kwiat chryzantemy jako emblemat rodziny cesarskiej.

flaga rodziny cesarskiej

Amaterasu uważana jest za spokojną, zrównoważoną, opiekuńczą i szczodrą boginię oraz opiekunkę ludzi, która pomagała im rozwijać takie sztuki jak tkactwo, budownictwo czy uprawa ryżu. Poświęcone są jej świątynie Ise Jingū w mieście Ise oraz Hibiya Daijingū w Tokio. W Ise Jingū przechowywane jest lustro Yata no Kagami, sanktuarium słynie także z odbywającej się co 20 lat ceremonii Shikinen Sengu, kiedy to budynki świątyni są rozbierane, przenoszone w okoliczne miejsce i odbudowane, a bogini składane są w ofierze nowe szaty oraz jedzenie. Z kolei świątynia Hibiya Daijingū została wzniesiona w Tokio w 1880 r. aby wierni nie musieli pielgrzymować do Ise.

 

Oficjalny kult Amaterasu przypominał nieco ten związany z Hestią. W imieniu urzędującego cesarza boginię czciła arcykapłanka zwana saigū (saiō), wywodząca się z cesarskiego rodu i sprawująca swój urząd podczas panowania władcy, który ją wyznaczył. Tradycję tę według legendy zapoczątkowała Yamatohime-no-mikoto, córka cesarza Suinina, która przez 20 lat poszukiwała miejsca, gdzie najlepiej można oddawać cześć Amaterasu aż zdecydowała, że to Ise będzie miejscem sanktuarium. Saigū wybierana była na podstawie wróżb, musiała być dziewicą, liczyły się także zdrowie i uroda, po intronizacji nowego cesarza przyszła kapłanka przenosiła się do odrębnej części pałacu, przechodziła ceremonie oczyszczania i szkolenie dotyczące odpowiedniej etykiety (m.in. uczyła się specjalnego języka kapłanek, gdzie słowa związane z brudem zastępowane były innymi). Po ośmiu miesiącach udawała się do specjalnie dla niej przygotowanego budynku zwanego Nonomiya, a po roku wyruszała do Saikū, rezydencji arcykapłanki niedaleko świątyni w Ise. Jej służba polegała na modlitwach o pokój, składaniu bogom w ofierze pierwszych żniw (we wrześniu), a także wyruszaniu w procesji do świątyni w Ise w czasie świąt Tsukinamisai (w czerwcu i listopadzie) czemu w całym kraju towarzyszyły ceremonie oczyszczające (nie wolno było również wtedy grzebać zmarłych). Wybór na kapłankę był traktowany jako zaszczyt i wola niebios, dlatego jeżeli podupadała ona na zdrowiu w widoczny sposób, mogła zostać odwołana ze stanowiska. Obowiązywały ją śluby czystości i również złamanie ich było traktowanie jako podstawa do odsunięcia od służby bogini, zdarzały się przypadki samobójstw kapłanek, gdy na ich reputację padał cień (według przekazów Takuhatahime, córka cesarza Yūryaku, która padła ofiarą oszczerstw wrogów, zakopała lustro, a następnie powiesiła się). Po śmierci cesarza oraz zwolnieniu z funkcji saigū mogła powrócić na dwór, wyjść za mąż i mieć dzieci (podobnie jak w Rzymie poślubienie byłej kapłanki było wielkim zaszczytem), a jeżeli z jakichś powodów saigū została oddalona wcześniej, nie wybierano nowej przez cały czas panowania aktualnego cesarza. Urząd saigū sprawowany był do ok. XIV w.

Kiedy w Japonii szerzyć zaczął się buddyzm, Amaterasu uznano za przejaw bodhisattwy (czy to Kuan Yin, czy jedną z form samego Buddy).

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

 

Oprócz cesarskich regaliów, z Amaterasu ściśle powiązane są budzące się o poranku koguty oraz kruk o trzech nogach Yatagarasu (Kruk Znakomicie Trafiający), jej osobisty posłaniec, który podczas jego wypraw wojennych nie tylko bezpiecznie przeprowadził cesarza Jimmu i jego armię przez spadziste góry, ale i udawał się na zwiady, a nawet negocjował w jego imieniu.

kruk Yatagarasu

 

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

 

Osoba posiadająca urodę, dużą wiedzę, talenty i pogodę ducha, kto jednak nie lubi brylować w towarzystwie. Ktoś rzetelny, ale skromny, kto „dużo robi, a mało gada”. Również osoba nieśmiała i strachliwa, która ucieka przed problemami i chowa się przed światem. W negatywie osoba narcystyczna, skoncentrowana na własnym wyglądzie i łasa na pochlebstwa.

 

RADA

 

Wyjdź z ukrycia. Niezależnie od tego ile masz zalet, zmarnujesz swoje talenty jeżeli nie pozwolisz im zabłysnąć. Nawet jeżeli jesteś zmęczony/-a i zniechęcony/-a, pamiętaj że życie skrywa przed tobą jeszcze wiele przyjemnych niespodzianek.

 

Nie uciekaj od problemów. Skoncentruj się na jednym celu, nawet jeżeli wydaje ci się błahy, nie zaczynaj wielu rzeczy na raz, bo nie zakończysz żadnej i będziesz czuć tylko jeszcze większą frustrację.

 

Twoim zadaniem nie jest krycie się po kątach. Twoim zadaniem jest jaśnieć urodą, mądrością i uśmiechem. Piękno to nie tyle ładna twarz i ciało, co raczej urok, który przyciąga do ciebie ludzi. Buduj poczucie własnej wartości od środka, a nie bazując na opiniach innych. Bez niego będzie ci trudno zachować równowagę, wyznaczać granice i mądrze kochać innych ludzi

 

Milczenie czy wycofanie się z denerwującej cię sytuacji albo rozmowy, to nie poddanie się ani porażka. W ten sposób wygrywasz, bo nie pozwalasz by psychiczny agresor wysysał z ciebie energię. Przypomina to przeciąganie liny, jeżeli puścisz ją, to osoba po drugiej stronie wywróci się. Wycofanie się do swojego wnętrza i odizolowanie od ludzi aby przemyśleć ważną dla ciebie sprawę jest dobrym pomysłem, ale kiedy wyciągniesz wnioski, nie zostawiaj ich dla siebie, tylko wcielaj w życie.

 

Chowanie w sobie emocji sprawia, że dosłownie zżerają cię one od środka, wyrzuć je z siebie. Jeżeli jedno myślisz, drugie czujesz, trzecie mówisz, a czwarte robisz, to rozpraszasz swoją energię. Niech twoje myśli, słowa i czyny będą jednością. Pokaż, kim naprawdę jesteś, nie chowaj się za maskami, bo w ten sposób nie pozwalasz aby inni lubi, szanowali i kochali twojej prawdziwej natury, tylko ich wyobrażenie o tobie. Na złudzeniach nie da się budować prawdziwej relacji z drugim człowiekiem.

 

Nawet jeżeli w tym momencie jesteś pogrążony/-a w ciemnościach, to bądź pewny/-a, że jeszcze zabłyśniesz.

 

Wyjście do świata. Nowy początek. Konkurencja. Mocna pozycja. Piękno. Blask. Ciepło. Zabawa. Muzyka. Taniec. Śmiech. Koniec smutku. Harmonia. Spokój. Wrażliwość. Tworzenie. Nauczanie. Siła życiowa.

 

W mojej osobistej interpretacji, karta ta często pokrywa się znaczeniowo z kartą Słońca, XIX-tym Wielkim Arkanem Tarota, chociaż jest to trochę bardziej „miękka” energia, nie tak zdecydowanie męska jak w tarotowym Słońcu.

W MIŁOŚCI

 

Jeżeli jesteś w związku: ochłodzenie w relacji, partner może zamykać się w sobie lub unikać życia domowego, ale jest to także czas naprawy i rozwiązania problemów. Niezależnie od tego czy związek odrodzi się jak fenix, czy zostanie zakończony, ta karta zdecydowanie mówi, że ostateczne rozwiązanie będzie dla ciebie pozytywne.

Jeżeli jesteś samotny/-a: jesteś singlem, bo wewnętrznie lub zewnętrznie izolujesz się od świata: albo nie wychodzisz w miejsca, gdzie można poznawać nowe osoby, albo nie dopuszczasz do siebie innych i trzymasz dystans nawet jeżeli znajdujesz się na imprezie czy w otoczeniu znajomych.

 

W FINANSACH

 

Dobry czas w finansach, awans lub podwyżka. Jeżeli pytanie dotyczy nowego przedsięwzięcia, ta karta sugeruje, że przyniesie oczekiwany skutek.

 

W ZDROWIU

 

Choroby wewnętrzne, zapalenia organów. Podwyższona temperatura. Nierozpoznana depresja. Nadmierna lub zbyt niska aktywność. Szczególnie narażone części ciała: serce (jako organ), oczy.

 

KARTY

 

Inspirowane obrazem Utagawy Kunisady klasyczne przedstawienie Amaterasu w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

 

Amaterasu w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

 

Również bardzo zbliżony do tego obrazu wizerunek Amaterasu patrzącej na jaskinię w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

 

Amaterasu w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

 

Amaterasu w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Amaterasu w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Amaterasu z lustrem w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

 

Amaterasu w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

 

Promieniejąca Amaterasu w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

 

Amaterasu w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

 

Amaterasu w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Amaterasu w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Amaterasu z kogutem oraz ozdobnym przybraniem głowy w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano jako Słońce (według jednej z wersji legendy Amaterasu widząc zbliżającego się Susanoo wpięła we włosy kły dzika do obrony i to ich, a nie jej naszyjnika, użył potem jej brat do stworzenia istot)

 

Amaterasu w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

 

Omdlewająca nimfa…o przepraszam, Amaterasu w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Amaterasu w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Dzieweczka o Błękitnych Włosach z Pinokia…o przepraszam, Amaterasu w Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

 

Amaterasu w Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

 

 

Na podstawie anglo- i polskojęzycznej Wikipedii, http://www.japantimes.co.jp/text/fl20090712x1.html oraz http://www.angelfire.com/de/poetry/Whoswho/Amaterasu.html .

 amaterasu pl1

KALI

KALI

 

Hinduska bogini czasu, zmiany i śmierci, wojowniczka i pogromczyni demonów, ale mająca również aspekt bogini – matki, śakti Śiwy. Jej imię Kālī jest żeńską formą słowa kāla i oznacza ‘czarna, ciemna (kolor panujący zanim pojawi się światło), czas (jest poza nim), śmierć (jako że ta nadchodzi z czasem)’.

 

O BOGINI

 

Kali pojawia się po raz pierwszy w opowieści o walce z demonami, gdy uzbrojona w miecz i pętlę wyskakuje z czoła Durgi usiłującej zabić demona Raktabiję, który multiplikuje się gdy tylko na ziemię upada kropla jego krwi. Bogini sieje strach swoim wyglądem, przeraźliwym wrzaskiem i żądzą mordu, pożera zabitych, a Raktabiję unicestwia wysysając z niego całą krew. Jest tak pijana zwycięstwem i posoką, że tańczy po polu bitwy siejąc spustoszenie i zagrażając dalszemu istnieniu życia. Nie słucha błagań o litość i nie pozwala się zatrzymać, aż w końcu Śiwa, jej małżonek, kładzie się jej na drodze by nie dopuścić do całkowitej zagłady świata i dopiero to otrzeźwia boginię, która na znak wstydu przygryza język. Obraz Kali tańczącej po ciele Śiwy nazywany jest Daksinakali. Inna wersja opowiada o tym, że Śiwa pojawia się na polu bitwy pod postacią płaczącego dziecka, bogini widząc go lituje się, przytula i karmi niemowlę własną piersią.

 

Trzeba dodać, że Kali oprócz aspektu wojowniczego zawiera w sobie także łagodniejsze elementy. Według Tantry Kali jest Mahadevi czyli esencją, Boskością Samą W Sobie i że wszyscy trzej najważniejsi bogowie: Brahma, Wisznu i Śiwa cały czas powstają z niej ‘tak jak bąbelki w morzu’, kończąc życie i się odradzając, nie naruszając jednak w niczym jej jako źródła. W jednym z textów Śiwa wychwala ją jako Początek wszystkiego, Stworzycielkę, Opiekunkę i Niszczycielkę. Jest przypomnieniem nierozerwalności życia i śmierci oraz akceptacji istniejącego porządku i oswajania się ze śmiercią. Kali jest jednak surową matką, poeta hinduski Rāmprasād pisze o niej tak: Ludzie twierdzą, żeś litościwa, lecz nie ma w tobie litości, Matko. Odcinasz głowy dzieciom innych i nosisz jako girlandę na szyi. Nieważne jak bardzo wzywam twojego imienia, ty słyszysz lecz nie wysłuchujesz. I dalej wysnuwa wniosek, że być dzieckiem Kali oznacza być pozbawionym ziemskiego dostatku i przyjemności, bo bogini obdarza nie tym czego oczekujemy, jednak dzięki temu pozwala swoim wyznawcom wyjść poza świat materialny. Ze względu na aspekt Mahadevi jest szczególnie poważana w naukach tantrycznych (Śiwa leżący u jej stóp jest uosobieniem materii, a sama Kali reprezentuje ożywiającą ją odwieczną żeńską energię, według tantryków bez energii materia jest martwa sama w sobie*).

 

Inną legendą związaną z Kali i Śiwą mówi o tym, że bogini po pokonaniu demonów osiedliła się w lasach Thiruvalangadu na południu Indii i terroryzowała okoliczną ludność swą wybuchową naturą. Jeden z wyznawców Śiwy poskarżył się bogowi, że nie może przez nią oddawać się medytacji w lesie, dlatego ten postanowił rozmówić się z Kali. Ta traktowała terytorium jako swoje więc Śiwa wyzwał ją na konkurs taneczny. Kali dorównywała mu pod każdym względem aż do momentu gdy bóg wykonał figurę wymagającą odsłonięcia genitaliów. Kali stanowczo odmówiła i zgodziła się uspokoić na tyle by nie przeszkadzać wyznawcom Śiwy w praktykach religijnych**.

 

Kali szczególnym poważaniem cieszy się w północnych Indiach, szczególnie w rejonie Bengalu oraz innych ziemiach w obrębie Himalajów (według legendy pochodzi właśnie z tych gór, dlatego Rāmprasād zastanawia się czy można znaleźć współczucie w sercu tej, która narodziła się z kamienia?). Kali poświęcony jest gatunek muzyki nazywany Shyama Sangeet (Muzyka Nocy), który tradycyjnie wykonywany był przez mężczyzn, ale obecnie coraz częściej spotyka się również śpiewające go kobiety. Bogini jest czczona podczas festiwalu Kali Puja mającego miejsce podczas nowiu w miesiącu Ashwin (przełom września i października), co zbiega się ze świętem Diwali. Szczególną formą kultu Kali jest oddawanie czci ręcznie namalowanemu wizerunkowi zwanemu Poteshawri (dosłownie Bogini Narysowana Na Kawałku Materiału), jest on typowy dla miasta Shantipur.

 

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

 

Kali jest przedstawiana jako przeraźliwie chuda z przekrwionymi oczyma, rozwichrzonymi włosami, otwartymi ustami i wystawionym językiem, nosi skórę tygrysa, pas z ludzkich rąk dookoła talii i naszyjnik z czaszek (tradycyjnie jest ich 51 albo 108, reprezentują litery sanskrytu, dlatego jest też uważana za matkę języków i mantr). Ma cztery ramiona, w jednym dzierży khadgę (zagięty miecz lub bułat) ewentualnie trójząb, w drugiej odciętą głowę, w trzeciej misę (albo puchar zrobiony z czaszki) do której łapie kapiącą krew, a czwarta ułożona jest w mudrę. Broń symbolizuje boską mądrość, a odcięta głowa ludzkie ego co dobitnie pokazuje, że aby rozwijać duszę trzeba pozbyć się codziennych ograniczeń (te elementy znajdują się zazwyczaj w lewych dłoniach). Mudrami prawych dłoni Kali pokazuje, że udziela wsparcia i błogosławieństwa na trudnej ścieżce rozwoju i że jej wyznawca nigdy nie jest osamotniony.

 

Jako Daksinakali trzyma prawą stopę na piersi leżącego Śiwy, a towarzyszą jej węże i szakal. Jej skóra ma ciemny kolor (w przeciwieństwie do Śiwy, którego skóra pokryta popiołami z palących się stosów pogrzebowych jest biała).

 

 

 

Kiedy pojawia się samotnie jako Mahakali ma wyższy aspekt Mahadevi, Wielkiej Bogini pilnującej kosmicznego porządku. Przedstawiana jest z błękitną skórą, z trzema oczyma, dziesięcioma głowami, dziesięcioma ramionami i dziesięcioma nogami, a w każdej z dłoni trzyma inną broń lub święty przedmiot, co symbolizuje wiarę, że moc każdego z bogów wypływa od niej.

 

 

 

ZNACZENIE DYWINACYJNE


OSOBA

 

Osoba pokazana w tej karcie jest wiecznie w ruchu, nie boi się ryzyka i nie spocznie dopóki nie osiągnie celu. Typ kogoś kto problemów nie owija w bawełnę i potrafi przeforsować własne zdanie. Również ktoś dominujący, kogo obecność przytłacza nas i wydaje się wysysać z nas energię.

 

Zawody: przedstawiciel/-ka służb mundurowych (wojsko, policja, służba celna itd.), sportowiec, likwidator, komornik, kontroler, osoba przeprowadzająca restrukturyzację

 

RADA

 

To nie jest czas na strach i wahanie, to jest czas na działanie i konfrontację.

 

Jeżeli będziesz opierać się zmianom, życie i tak je na tobie wymusi, ale wtedy możesz mieć już mniejsze pole do działania.

 

Zmiany w twoim życiu już mają miejsce, nie powstrzymasz ich. Nawet jeżeli wszystko dookoła się wali, pamiętaj że zacznie się coś nowego. To problemy pobudzają do rozwoju, dzięki nim potrafisz się zmotywować i osiągnąć to co wydaje się niewykonalne.

 

Podążanie starymi schematami nigdzie cię nie zaprowadzi. Narastającego od dawna problemu nie rozwiążesz starymi metodami, potrzeba ci nowych.

 

Problemy są niezbędne w rozwoju. Umysł i dusza pozostające zbyt długo bez wyzwań nie będą się rozwijały. Aby zobaczyć światło potrzebujesz ciemności.

 

Zastanów się co byś zrobił/-a gdybyś się nie bał/-a.

 

Słowa – klucze: Ruch. Zmiana. Taniec. Brak kontroli. Głód. Pijaństwo. Ekstaza. Nienasycenie. Świadoma lub podświadoma obawa przed śmiercią. Porządek świata. Wyrażanie się.

 

W MIŁOŚCI

 

Jeżeli jesteś w związku: Czas zmian, których nie da się uniknąć, albo zacieśnienie, albo koniec relacji. Wdowieństwo.

 

Jeżeli jesteś samotny/-a: Wysoki poziom libido u kobiety. Niechęć do wiązania się na stałe. Nieumiejętność znajdowania kompromisów. Ostrzeżenie przed tym, że po wypiciu zbyt dużej ilości alkoholu na imprezie możesz się rano obudzić w nieodpowiednim łóżku.

 

W FINANSACH

 

Nagła i nieunikniona zmiana sytuacji. Uwaga na kłótnie wśród pracowników lub wrogie działania z zewnątrz. Zubożenie. Przeciążenie pracą, nadmiar obowiązków, wypalenie zawodowe. Coś co wysysa firmę finansowo.

 

W ZDROWIU

 

Operacja. Usunięcie części ciała. Radykalna terapia. Poważny uraz lub kontuzja. W otoczeniu innych alarmujących kart oznacza zmiany spowodowane namnażającymi się komórkami. Nadmiar adrenaliny i stresu. Brak lub nadmiar energii. Problemy z nadaktywnością umysłu (ADHD, ChAD). Szczególnie narażone części ciała: kończyny.

 

KARTY

 

Wzorcowy wizerunek Kali z symbolem żeńskiej energii śakti w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

 Kali w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Kali Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Kali w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Kali w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Kali tańcząca na ciele Śiwy w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé


 Kali w Goddesses Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

 Kali w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

 Kali w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Kali w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Kali w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Kali w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

 

Kali w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano jako Śmierć

 

 

Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii.


* Tantra jest nauką głoszącą współistnienie i współzależność pierwiastka męskiego (śiwa) oraz żeńskiego (śakti), według niej to śakti, energia twórcza i dynamiczna, jest mocą pobudzającą śiwę, świadomość sprawczą i statyczną, do działania. Tantrycy widzą to dosłownie, ponieważ u większości mężczyzn strategiczna część ich ciała unosi się i „budzi do życia” jako reakcja na obecność kobiety. Jedna z ludowych opowieści o bogach mówi o tym, że gdy Parwati zapytała Śiwę, którą z jej dziesięciu form lubi najbardziej ten zdecydowanie wskazał na Kali, ponieważ pozbawiona biżuterii, ubrań, emocji i ludzkości, jest czystą, surową i chaotyczną energią, tak straszną jak sam czas, a może nawet większą. Kiedy przybiera tę wyzwoloną od ograniczeń, dziką i niekontrolowaną formę, Śiwa leży u jej stóp i prosi by położyła stopę na jego sercu. Tylko Śiwa jest w stanie ją obłaskawić i tylko Kali jest w stanie go ożywić.

 

** Jednak we współczesnych przedstawieniach Kali pojawia się naga, ponieważ jako uosobienie czasu znajduje się poza zasłonami Mai – Iluzji, funkcjonuje jako odwieczna siła życiowa i energia napędzająca istnienie świata, do której nie odnoszą się stałe kategorie takie jak „zła” czy „dobra”. Aby zrozumieć jej charakter trzeba odrzucić tą dualność i zaakceptować fakt, że tak jak śmierć nie istnieje bez życia tak i życie nie może istnieć bez śmierci.

 

LILITH

LILITH

 Bogini nocy, według wierzeń żydowskich pierwsza żona Adama stworzona razem z nim, która zbuntowała się przeciw jego dominacji i uciekła z Edenu. Jej imię w zależności od interpretacji znaczy albo Nocna Istota, Demon, albo Pani Powietrza, Wiatr, albo Duch.

Od razu zaznaczam, że tę postać można traktować na dwa sposoby: albo dokładnie w ten sam sposób w jaki postrzegano ją dawniej, albo w sposób bardziej nowoczesny. Ja opowiem o tym, jak przedstawiana była na przestrzeni wieków, ale w warstwie dywinacyjnej odwołam się do obecnej rzeczywistości tak jak zresztą robi to większość autorek talii bogiń.

O BOGINI

Pierwsze wzmianki o postaciach podobnych do Lilith pochodzą z mitologii Mezopotamii, nie przypominają jednak bezpośrednio osoby z późniejszych opowiadań żydowskich. Jeden z badaczy na początku ubiegłego wieku przełożył Dwunastą Tabliczkę Eposu o Gilgameszu, która oryginalnie nie należała do poematu i znalazł tam opowieść o Inannie, która zasadza w swoim ogrodzie w Uruk drzewo huluppu (prawdopodobnie wierzbę), aby z jej drewna zrobić sobie nowy tron. Kiedy wraca tam po dziesięciu latach i chce ściąć drzewo, okazuje się, że jest ono zamieszkane: u podstawy drzewa, na samym dole, ulokował się wąż, w pniu zamieszkała Ki-sikil-lil-la-ke, a w koronie gniazdo uwił sobie ptak Anzu (olbrzymi ptak z głową lwa)  i wychowywał tam młode. Według eposu Gilgamesz zgniótł węża, ptak wraz młodymi odleciał w góry, a Ki-sikil-lil-la-ke zniszczyła swój dom i uciekła do lasu. Nie ma wystarczających dowodów, aby utożsamić Lilith z Ki-sikil-lil-la-ke i obecni badacze raczej odrzucają to połączenie. Jedynym co można ustalić z dużym prawdopodobieństwem to analiza imienia ducha drzewa: ki-sikil oznacza ‘święte miejsce’, lil to ‘duch’, a il-la-ke ‘duch wodny’; całość może także odnosić się do sowy. Ki-sikil-lil-la-ke/Ardat-Lili jest służebnicą Inanny/Isztar, według jednego z textów Inanna posłała Lilitu jako piękną prostytutkę na ulice by tam uwodziła mężczyzn.

Ponadto w datowanych na około 600 p.n.e textach zaklęć z Nippur w Babilonii pojawia się wyrażenie vardat lilitu oznaczające dziewczęcego ducha powiązanego z burzami i wiatrami; ponadto słowo lili jest powiązane z magią i  demonami. Istnieje również teza, że Sumerowie oraz Akadyjczycy , pierwotni mieszkańcy Mezopotamii byli dwujęzyczni, a ich bóstwa zsynkretyzowane, dlatego w języku Sumerów nazywała się Ki-sikil-lil-la-ke, a dla Akadyjczyków ta sama postać nosiła imię Ardat-lili (Ardatû). W mitach Asyryjczyków, spadkobierców Sumerów i Akadyjczyków, lilitu to polujące na kobiety i dzieci demony związane z lwami, pustyniami, burzami oraz chorobami (uważano, że chorzy mężczyźni byli w posiadaniu lilitu), ponadto imieniem ardatû określano także prostytutki. Pierwotnie demony te były związane z wiatrem i burzami, potem kojarzono je z nocą i kopulowaniem z ludźmi w czasie snu; były nieprzyjazne rodzinom, uwodziły mężczyzn, powodowały bezpłodność, poronienia, komplikacje podczas porodu i śmierć małych dzieci.

Jednak tak naprawdę dopiero kultura żydowska wyodrębniła Lilith z grona demonów i stworzyła jej osobną mitologię. Istnieje debata na temat tego czy Lilith jako taka pojawia się w Biblii; jedyną wzmianką na jej temat jest Księga Izajasza (Iz, 34: 13 – 15) gdzie słowo lilit/lilith jest wymienione jako jedno z nieczystych zwierząt (prawdopodobnie z uwagi na skojarzenia z demonami), jednak nie wiadomo czy chodzi tu o konkretną istotę, czy raczej o gatunek demonów. W większości tłumaczeń Biblii na kolejne języki lilith jest traktowana jako konkretna istota, mająca dla ówczesnych złe konotacje, która w gnieździe wysiadywać będzie jaja i zagarniać pod swój cień (w Septuagincie, greckim tłumaczeniu Biblii jest to satyr, a więc istota o dużej swobodzie sexualnej uosabiająca siły natury, w Wulgacie, tłumaczeniu łacińskim to Lamia, postać z mitologii greckiej, która miała porywać i pożerać dzieci, polskie tłumaczenie brzmi tak: co więcej, tam Lilit przycupnie i znajdzie sobie zacisze na spoczynek. Tam się wąż gnieździć będzie i znosić jaja, wysiadywać młode i zgarniać je pod swój cień).W klasycznym tłumaczeniu na angielski czyli Biblii Króla Jakuba pojawia się także wersja sówka, która potem przewija się w kolejnych tłumaczeniach angielskich.

Konkretną postać nadają Lilith nowożytne texty żydowskie, szczególnie Talmud i Kabała. Według nich została stworzona przez Boga w tym samym czasie i z tej samej ziemi co Adam, a zatem była jego pierwszą żoną. Przy czym tutaj pojawia się kilka wersji: że została stworzona jeszcze przed nim, piątego dnia, że powstała tuż przed Adamem, a jeszcze inna opowiada, że Adam i Lilith zostali stworzeni jako jedna istota, ale dusza Lilith przebywała w Wielkiej Otchłani, aż zawołał ją Bóg i wówczas dołączyła do Adama, który leżał na ziemi jako ciało bez ducha, dopiero wtedy Bóg stworzył dla niego duszę i oddzieli kobietę od mężczyzny; kolejna wersja mówi o tym, że nie została stworzona przez Boga, a wyemanowała spontanicznie i jest powiązana z sefirotą Geburah w Drzewie Zycia; istnieje także opowieść, że Adam i Ewa oraz Lilith i Samael pojawili się na świecie jako bliźniacze pary hermafrodyt.

Adam chciał, aby Lilith uprawiała z nim sex, ale kiedy okazało się, że miałaby położyć się pod nim, stanowczo odmówiła. Taka pozycja nie odpowiadała jej, ponieważ stworzona z tej samej ziemi co on była równa mężczyźnie, a nie poddana mu, więc sklęła go i odfrunęła nad Morze Czerwone. Adam poskarżył się Bogu, a ten wysłał za Lilith trzy anioły o imionach Sanvi, Sansanvi and Semangelaf*, aby przekonać ją do powrotu. To jednak rozgniewało Lilith jeszcze bardziej więc sklęła i ich, a nawiązała relacje z Samaelem, zbuntowanym przeciw Bogu aniołem. Anioły zapowiedziały jej, że jeżeli nie wróci do Adama, to będzie codziennie rodzić setkę demonich dzieci, ale wszystkie one umrą. Mimo tej groźby Lilith nie ugięła się i nie wróciła do Edenu. Dlatego Bóg stworzył z żebra Adama posłuszną i podległą mu Ewę, a Lilith z zemsty, że jej dzieci umierają, porywa nowo narodzonych potomków Adama. Inne podania twierdzą, że to Lilith była wężem, który z zemsty namówił Ewę do zerwania jabłka, a także że już po wygnaniu z Edenu, Adam odsunął się od drugiej żony i żył jak pustelnik, a wtedy Lilith powróciła do niego jako demon w snach.

Trzeba pamiętać, że starożytni nie wiedzieli co to wirusy, bakterie i choroby genetyczne, dlatego kiedy umierało dziecko albo kobieta roniła (a zdarzało się to często) to wytłumaczeniem była dla nich zazdrosny żeński demon (było tak w nie tylko w Mezopotamii, ale i Helladzie, stąd wspomniana już wcześniej Lamia, pół – kobieta, pół – wąż ). Podobnie tłumaczono nocne polucje; wierzono że to inkuby i sukuby, duchy nocy, kopulują z mężczyznami. Lilith charakteryzowały zarówno żądza, która kazała jej uwodzić mężczyzn jak i zazdrość o nowo narodzone dzieci, przez co stała się w legendach ich morderczynią, ale te wątki rozwijały się osobno, niewiele jest wersji w których pojawia się w obydwóch tych rolach. W kulturach patriarchalnych kobieta, która nie podporządkowuje się jest z definicji zła, występna i godna kary; do tej pory kobiety, które nie godzą się na aranżowane małżeństwa czy uciekają od prześladujących je mężów są przez rodziny namawiane do powrotu, aby nie „hańbić ich honoru”. W kulturze patriarchalnej kobiecie nie wolno okazywać pożądania i zainteresowania sexem, a przede wszystkim nie może ubierać się i zachowywać w sposób podkreślający urodę (ale ocena tego należy już do mężczyzny, stąd te wszystkie tłumaczenia gwałcicieli, że „to ona mnie sprowokowała”). Krótko mówiąc: historia Lilith jest wiecznie żywa. A po sugestie jak w tym wszystkim jakoś się odnaleźć i nie zwariować, odsyłam do warstwy dywinacyjnej.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Wizerunek Inanny/Isztar (lub Ereszkigal) o którym była już mowa w poście o Isztar, przez jakiś czas próbowano identyfikować z Lilith z uwagi na skrzydła oraz ptasie stopy i towarzystwo ptaków wyglądających jak sowy bazując na tłumaczeniu Dwunastej Tabliczki Eposu o Gilgameszu

Obecnie raczej odrzuca się jednak to przyporządkowanie.

W epoce wczesnoromantycznej Lilith pojawiła się w kulturze zachodniej za sprawą Fausta Johanna Goethego i innych textów, a także słynnych portretów autorstwa Dante Gabriela Rosettiego, lidera angielskiej grupy Prerafaelitów

oraz Johna Colliera

Kultura nowożytna wcale nie zdjęła z niej odium ladacznicy i dzieciobójczyni. W nowoczesnym wydaniu Lilith ma jasną skórę, długie ciemne włosy (dla żydów i muzułmanów długie włosy symbolizują niebezpieczną kobiecą siłę uwodzenia) i wpatruje się w lustro (symbol próżności). W XIX-wiecznej książce George MacDonalda Lilith oprócz tradycyjnych cech wziętych ze starożytności jest dodatkowo wampirem wysysającym z ludzi krew, podobnie dzieje się we współczesnym serialu True Blood. W zakonach okultystycznych jest ona traktowana jako pierwsza matka, tradycyjnie łączy się ją z nowiem księżyca oraz znakiem Skorpiona.

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

 Osobę pokazaną w tej karcie charakteryzują silna wola i nieugiętość, jest świadoma swojej siły oraz atutów i potrafi je wykorzystać, może być poprzez to nielubiana przez innych. W pracy może mieć problemy poprzez niesubordynację, w związkach – poprzez bezkompromisowość. Uroda i zmysłowość sprawiają, że mężczyźni nawet w sposób nieświadomy są nią zainteresowani. W negatywach osoba, która nie potrafi sobie poradzić z wewnętrznymi napięciami i przeszłością, niechęcią do mężczyzn i nieuświadomionymi lękami czy komplexami (również sexualnymi). Też osoba nadużywająca swej atrakcyjności tylko dlatego, że może.

 RADA

 NIE BÓJ SIĘ MÓWIĆ „NIE”!

Kultura w jakiej żyjemy wymaga od kobiet bycia miłymi i grzecznymi, ale to są wymagania, które ograniczają swobodę i na dłuższą metę nie da się im sprostać bez strat dla własnej psychiki. Bycie samą słodyczą jest zabójcze. Kiedy jesteśmy wierne sobie, inni często wyrzekają się nas, ale kiedy ulegamy innym, to my wyrzekamy się samych siebie.

Bycie wierną sobie wymaga odwagi i przeciwstawiania się, co nie jest łatwe, bo kobiety są uczone bycia miłą i podobania się innym. Kiedy zaczniesz stawiać granice, inni z całą pewnością przyjmą to niechętnie, a nawet wrogo, ale jeżeli tego nie zrobisz, to nie będziesz miała pozytywnych uczuć i szacunku dla samej siebie. Bycie uległą i posłuszną nie sprawi, że twoje otoczenie będzie cię kochać tylko używać.

Bycie asertywną nie jest łatwe, bo otoczenie spróbuje zmusić cię do tłumaczenia się, będzie nazywać cię egoistą/-ką itd. Nie pozwalaj na to. Mów spokojnie, krótkimi i prostymi komunikatami, „Nie mam pieniędzy”, „Nie mam czasu”, jeżeli ktoś będzie nalegał to nie wdawaj się w dyskusje tylko powtarzaj to samo zdanie „Nie mam pieniędzy”, „Nie mam czasu”, szybko przestanie. Być może otoczenie przypnie ci łatkę zołzy, ale zrobi to czego potrzebuje bez twojej pomocy.

Wyrażaj jasno swoje zdanie. Mów tylko to co naprawdę sądzisz. Bądź konsekwentna w tym co robisz. Ustal zasady i ich przestrzegaj. Dawanie innym swojej energii, czasu oraz zasobów finansowych jest dobre jeżeli rzeczywiście robisz to z radością, a nie dlatego że inni tego wymagają, bo to prowadzi do frustracji i zmęczenia. W ten sposób nikogo nie uszczęśliwisz.

Przygotuj się na to, że jeżeli pokażesz swoją siłę na zewnątrz, zaraz znajdą się tacy, którzy powiedzą ci, że silne kobiety odstraszają mężczyzn, zasugerują, abyś była bardziej kobieca, nosiła bardziej kobiece ubrania albo wręcz odgrywała rolę „słodkiej idiotki”. Zauważ, że jeżeli mężczyzna ma problem ze znalezieniem kobiety, to raczej nikt nie radzi mu aby był bardziej męski, nosił bardziej męskie ubrania i odgrywał rolę „silnego faceta”.

Przygotuj się na to, że jeżeli będziesz zaczepiana i stanowczo wyrazisz swój sprzeciw, to zaczepiający może zacząć się wycofywać, zacząć cię wyśmiewać i rzucać textami, ‘tylko żartowałem’, ‘co ty sobie wyobrażasz’, itd. To jest taktyka, która ma cię „zmiękczyć” i osłabić twoją pewność siebie, ale jeżeli raz powiesz nie to najprawdopodobniej nie będzie zaczepiał cię ponownie.

Zastanów się czy nie jesteś w związku tylko po to aby nie być samotnym/-ą, a nie dlatego, że darzysz partnera/-kę prawdziwym uczuciem. Jeżeli boisz się być sam/-a ze sobą, to nie oczekuj, że inna osoba będzie uwielbiała twoje towarzystwo. Jeżeli nie będziesz obawiać się samotności, to nie będziesz się bać poczekać na wartościową osobę zamiast rozmieniać się na drobne w nie satysfakcjonującym cię związku.

Zastanów się czy partner/-ka cię nie zdominował emocjonalnie, intelektualnie lub finansowo. Pamiętaj, że obie płcie mimo że od siebie odmienne są sobie równe. Szczęścia nie da się zbudować na zależności od innej osoby. Klatka nawet zrobiona ze złota pozostaje klatką.

Zastanów się czy warto wiązać swoje emocje i energię z osobą, która nie jest wolna prawnie lub emocjonalnie.

Masz prawo czuć pożądanie i ochotę na sex. Miej pozytywny stosunek do swojego ciała. Sex jest siłą, która może zarówno naładować cię ogromną pozytywną energią jak i strasznie zdołować, więc jeżeli chodzi o intymność, rób tylko to na co TY masz ochotę. Nie daj sobą manipulować. Jeżeli nie masz ochoty na sex, to nie idź z drugą osobą do łóżka. Nie uprawiaj sexu tylko dlatego, że czujesz się samotna/-y, jesteś zbyt pijana/-y, chcesz coś załatwić czy zatrzymać przy sobie partnera albo wydaje ci się, że jesteś już do tego dorosła/-y. Nie bój się rozmawiać o swoich potrzebach i o antykoncepcji.

Ta karta w moim odczuciu zawsze sugeruje, aby rozmawiać z dziećmi o ciele, płci i sexie (w zakresie adekwatnym do ich wieku). Naucz swoje córki jak mówić nie i stawiać granice. Naucz swojego syna, że jeżeli kobieta mówi nie to znaczy nie i ma szanować granice, które ona stawia. Pamiętaj, że to jaki stosunek będą miały twoje dzieci do związków międzyludzkich i do sexu wynika w dużej części z tego, jakie zachowania widzą w domu. Naucz też dzieci, że nie wszyscy dorośli mają dobre zamiary.

Nie zapominaj, że kultura patriarchalna krzywdzi także mężczyzn, wtłaczając ich w role, których nie chcą albo nie potrafią udźwignąć.

Odwaga. Wolność. Równość. Siła. Sprzeciw. Niezależność. Ustalanie granic. Niezgoda na zniewolenie. Wolność umysłu, serca i ciała. Ruszenie naprzód. Niespodzianka.

W MIŁOŚCI

 Jeżeli jesteś w związku: Brak satysfakcji w związku. Romans. Partner/-ka może nie chcieć mieć dzieci. Problemy z zajściem w ciążę, poronienie lub komplikacje w trakcie porodu. Pierwsza żona. Kochanka.

Jeżeli jesteś samotny/-a: Romans. Bycie samotnym z własnej woli. Bycie w związku jako trzecia osoba.

(W obydwóch kontextach ta karta jest ostrzeżeniem przed molestowaniem lub gwałtem)

W FINANSACH

 Strajk. Niezadowolenie z obecnych warunków. Nierówność w zarobkach za tę samą pracę. Dyskryminacja. Wyexploatowanie. Wykorzystywanie w pracy (także molestowanie sexualne).

 W ZDROWIU

 Choroby zakaźne. Trzeba zadbać o sprawy kobiece. Konieczna wizyta u ginekologa. Szczególnie narażone części ciała: organy płciowe.

KARTY

Lilith w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Lilith w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Lilith w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Lilith w towarzystwie sów w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

 

Lilith w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

 

Odlatująca z Edenu Lilith w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

 

Lilith w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Lilith w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

 

 Lilith o sowich oczach w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Lilith w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Lilith w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

 Lilith jako Diabeł w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

* Te same imiona anielskie pisało się na amuletach dla małych dzieci mających odstraszać od nich Lilith. Podobno anioły, które przyszły sprowadzić ją z powrotem do Edenu, wymogły na niej, że nie tknie dzieci, które będą miały amulet z ich imionami.

Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii oraz http://www.pantheon.org/articles/l/lilith.html

RHIANNON (RIGATONA)

RHIANNON (RIGATONA)

Celtycka bogini koni i świata podziemnego. Według walijskiego cyklu Mabinogion matka Pryderiego i żona najpierw Pwylla, a potem Manawyddana. Jej imię Rhi Annon (Ri Ana) oznacza Wielka Królowa.

O BOGINI

Rhiannon była celtycką boginią koni znaną także pod imieniem Rigatony i utożsamianą z jej kontynentalną odpowiedniczką Eponą (jedyną celtycką boginią jaką czcili Rzymianie), jednak w świadomości Walijczyków przetrwała jako bohaterka Pierwszej i Trzeciej Gałęzi sagi Mabinogion.

Niewiele wiadomo na temat tego jak wyglądał jej kult, ponieważ nie zachowały się żadne przekazy pisemne, a jedynie figurki i płaskorzeźby kobiety na koniu (Celtowie nie zapisywali swojej historii i mitów, krążyły jedynie w wersji ustnej). Mabinogion jest cyklem legend walijskich, które jednak były spisywane już w czasach chrześcijańskich przez skrybów w klasztorach, elementy uznawane za niezgodne z obowiązującą religią były usuwane stąd nie ma wzmianki o Rhiannon jako o bogini*. Z kolei pierwsze tłumaczenie z walijskiego na angielski powstało dopiero w połowie XIX wieku dzięki Lady Charlotte Guest, niezwykłej osobowości i popularyzatorce kultury oraz literatury walijskiej.

Rhiannon pojawia się w Pierwszej Gałęzi/Odnodze, kiedy dostrzega ją Pwyll, książę Dyfed. Siedzi na ogromnym śnieżnobiałym koniu ubrana w złotogłów, a kiedy książę pyta towarzyszy czy ją znają, ci odpowiadają przecząco. Pwyll nakazuje zapytać ją kim jest, ale ta umyka na koniu tak szybko, że jego słudzy nie mogą jej dogonić. Ta sytuacja powtarza się kilka razy aż w końcu zaintrygowany Pwyll sam wsiada na konia i usiłuje dogonić tajemniczą dziewczynę, ale mimo tego, iż pędzi na najszybszym rumaku w królestwie nie może jej dogonić. Wreszcie zmęczony pościgiem woła: Pani, zatrzymaj się proszę!, na co ona przystając odpowiada: Zatrzymam się chętnie, a dla twojego konia byłoby lepiej, gdybyś mnie o to poprosił o wiele wcześniej. Zdejmuje z twarzy woal, Pwyll widząc jej twarz uznaje, że jest najpiękniejszą kobietą jaką kiedykolwiek spotkał. Dziewczyna przedstawia się jako Rhiannon, córka Heveydda Hêna, który chce wbrew jej woli wydać ją za mąż, dodając: ale nie będę miała męża ze względu na miłość jaką żywię do ciebie, chyba że mnie odrzucisz. Czego Pwyll oczywiście nie robi, co więcej dodaje, że gdyby mógł wybierać z wszystkich kobiet na świecie, wybrałby właśnie ją. Umawiają się, że Pwyll przyjdzie do zamku jej ojca dokładnie za rok i rozchodzą zaraz potem.

Książę pytany na temat tajemniczej nieznajomej, zmienia temat, zaś o oznaczonym czasie zbiera stu jeźdźców i udaje się do pałacu Heveydda Hêna, gdzie witany jest z wielką radością, a na jego cześć urządzana jest uczta. Pwyll siedzi między Heveyddem Hênem a Rhiannon, pod koniec uczty do Sali wchodzi bogato odziany młodzieniec, który okazuje się być Gwawlem synem Cluda i konkurentem Rhiannon, posiadającym wiele ziemi oraz bogactw. Dochodzi do spięcia między nim a Pwyllem i książę Dyfed nieświadomie zgadza się oddać mu za żonę kobietę, którą darzy uczuciem. Aby temu zaradzić Rhiannon daje ukochanemu torebkę i przykazuje wrócić za rok wraz z rycerzami podczas jej uczty weselnej. Ma być ubrany w łachmany i poprosić o tyle do jedzenia ile zmieści się w tej torebce, a ona swoją mocą sprawi, by torebki nie dało się napełnić. Jeżeli zapytają cię co zrobić aby napełnić ją do końca odpowiedz, że mężczyzna szlachetnego rodu musi na nią nadepnąć mówiąc: „Już wystarczająco jest napełniona” – rzecze Rhiannon. – Sprawię, że tym mężczyzną będzie Gwawl, a kiedy tego dokona, wywróć torebkę tak by cały znalazł się wewnątrz i zawiąż na supeł otwór. Potem zatrąb w róg i przywołaj swych rycerzy.

Tak też się stało, wezwani wojownicy obezwładnili towarzyszy Gwawla i wtrącili ich do lochów. Sam Gwawl tkwił nadal unieruchomiony w torbie dopóki Pwyll za radą Rhiannon nie wymógł na nim złożenia przysięgi, że nie będzie się mścił i uszanuje jego związek z córką Heveydda Hêna, dopiero wtedy został wypuszczony on i jego ludzie, po czym natychmiast odjechali. Zakochani mogli się już bez problemu pobrać, z tej okazji Pwyll rozdał hojną ręką prezenty zgromadzonym, a następnie zabrał Rhiannon do swego zamku w Dyfed, gdzie z kolei Rhiannon odwdzięczała się darami poddanym męża.

Małżeństwo układało się dobrze, ale po dwóch latach nadal było bezdzietne. W trzecim roku do Pwylla przyszli możni aby wyrazić żal, że nie doczekał się dziedzica i zasugerować by rozstał się z Rhiannon i poślubił inną kobietę, która dałaby mu syna. Pwyll odparł, że przecież jest z żoną od niedługiego czasu i wszystko się jeszcze może wydarzyć, a potem poradził by przyszli za rok i jeżeli do tego czasu nic się nie wydarzy, zrobi tak jak chcą. Rok później Rhiannon szczęśliwie powiła zdrowego syna. Nocą miało pilnować go sześć służących, jednak zasnęły, a kiedy się obudziły, dziecko zniknęło. W popłochu, przerażone że odpowiedzą za to głową, uradziły iż zabiją młode łani, które właśnie się urodziły i natrą ich krwią twarz oraz ręce Rhiannon, a kości zostawią przed jej łóżkiem kierując podejrzenie na to, że zjadła własne dziecko.

Kiedy księżna się obudziła i zapytała o syna, przebiegłe służące zaczęły wmawiać jej, że chociaż broniły go przed nią, to pożarła syna i że nigdy nie widziały kobiety bardziej gwałtownej niż ona. Rhiannon nie dała się nabrać na ze oskarżenia i zapewniła, że jeżeli mówią jej to wszystko jedynie ze strachu, to będzie ich bronić, ale one trwały w kłamstwie. Wkrótce wieść rozniosła się po całym kraju i rozległy się żądania, by ukarać Rhiannon śmiercią za tę zbrodnię. Pwyll nie zgodził się na to, ale czuł się w obowiązku jako władca wyciągnąć konsekwencje wobec żony. Aby odpokutować za swój czyn, księżna miała przez siedem lat siedzieć przy bramie do zamku, opowiadać każdemu, kto jeszcze nie znał tej historii, o tym co się wydarzyło i oferować, że przewiezie go na grzbiecie do pałacu. Na szczęście niewielu się na to zgadzało. Rhiannon mimo iż była niewinna znosiła to z pokorą i determinacją.

Tymczasem w noc, kiedy urodził się królewski syn miały też miejsce inne wypadki. Teirnyon Twryv Vliant, pan Gwent Is Coed miał przepiękną klacz, która zawsze źrebiła się pierwszego dnia maja i źrebię zawsze w tajemniczy sposób znikało. W końcu rozzłoszczony postanowił wprowadzić klacz do domu na czas porodu, uzbroić się i czuwać. Klacz rzeczywiście urodziła duże, piękne źrebię, ale zaraz potem na zewnątrz rozległ się jakiś tumult, a Teirnyon zobaczył ogromną dłoń sięgającą przez okno i zabierającą młode. Rycerz rzucił się na nią i odrąbał w nadgarstku tak że pozostała wewnątrz razem ze źrebięciem podczas gdy ramię wysunęło się z powrotem. Tumult na zewnątrz nasilił więc Teirnyon wybiegł sprawdzić co się stało, ale było tak ciemno, że niczego nie udało mu się dostrzec. Kiedy wrócił, na progu leżało niemowlę owinięte w satynowe prześcieradło. Zaniósł chłopca swojej żonie, wspólnie postanowili, że przedstawią go jako swoje własne dziecko i nadali mu imię Gwri Wallt Euryn ze względu na blond włosy. Chłopak rósł znacznie szybciej niż inne dzieci, mając rok był już większy od trzylatka, dwa lata – od sześciolatka, a jako czterolatek przekupywał stajennych, aby pozwolili mu zabrać konie do wodopoju. Widząc jego rozwój, żona Teirnyona namówiła go, aby podarować dziecku owo źrebię, które przyszło na świat wraz z nim.

Tymczasem na zamek dotarły wieści o tym co stało się z Rhiannon. Teirnyonowi było żal księżnej, zaczął więc dopytywać się co dokładnie się wydarzyło i przypatrywać chłopcu, którego przygarnął. Dostrzegł zdumiewające podobieństwo do Pwylla i zrozumiał, że musi zwrócić chłopca jego prawdziwym rodzicom. Jego żona zgodziła się z nim i jeszcze tego samego dnia Teirnyon wyruszył do Dyfed wraz z chłopcem. W bramie spotkali Rhiannon, która zaproponowała im, że zawiezie ich na własnym grzbiecie do pałacu, ponieważ taką odbywa karę za zjedzenie własnego dziecka, jednak odmówili i udali się do pałacu, gdzie władca powitał ich z radością. Pwyll zaprosił ich do stołu, a podczas posiłku Teirnyon opowiadał, co się wydarzyło w noc, gdy przyszło na świat źrebię oraz chłopiec. Oto twój syn, Pani – zwrócił się do Rhiannon. – A ktokolwiek naopowiadał ci kłamstw, że go zabiłaś, postąpił niegodziwie. Wszyscy potwierdzili, że chłopiec przypomina ojca jak dwie krople wody i cierpieniom księżnej przyszedł kres. Rhiannon nazwała chłopca Pryderi co oznacza Strata, a Teirnyonowi zaoferowano wielkie dobra i kosztowności, będąc skromnym człowiekiem nie przyjął ich, jednak do końca życia cieszył się wielkimi względami księcia i księżnej. Pryderi wyrósł na zdolnego i mądrego młodzieńca, a po śmierci ojca odziedziczył tron i stał się władcą ukochanym przez swoich poddanych. I tak kończy się ta część Mabinogion.

Po śmierci Pwylla, Pryderi ożenił się i sprawował władzę, powiększając swoje królestwo. Wyruszył także na wyprawę z Bendigeidfranem (Branem) synem króla Llyra** przeciw jego szwagrowi, władcy Irlandii, który źle traktował swoją żonę Branwen i był jednym z siedmiu, który przeżył krwawą bitwę między Walijczykami a Irlandczykami. Powrócił stamtąd do swojego królestwa wraz z innym synem Llyra Manawyddanem, z którym zaprzyjaźnił się na tyle, że postanowił wyswatać z nim owdowiałą Rhiannon. Urządził więc ucztę powitalną na cześć gościa i posadził towarzysza tuż obok matki; jego zamiar powiódł się, Manawyddan i Rhiannon zdecydowanie przypadli sobie do gustu i wkrótce pobrali się. Przez jakiś czas życie całej czwórki: Pryderiego, jego żony, matki i ojczyma, układało się spokojnie, ale pewnego dnia podczas przejażdżki po kraju nastała burza i tajemnicza mgła, a kiedy z niej wyszli okazało się, że nie znaleźli ani budynków, ani ludzi, ani stad, wydawało się, że w całym Dyfed nie ma żywej duszy. Przez dwa lata żyli więc sami w królestwie, ale w końcu im się znudził ten brak towarzystwa.

Wyruszyli więc do Anglii, gdzie Manawyddan i Pryderi trudnili się rzemiosłem, a szło im tak dobrze, że lokalne cechy zwróciły się przeciw nim, bo produkty Walijczyków były znacznie chętniej kupowane. Zdecydowali się więc opuścić miasto i udać do następnego, ale również tam powtórzyła się ta sama historia, podobnie i w kolejnym, czegokolwiek by nie wytwarzali, czy siodła, czy tarcze, czy buty, zawsze wzbudzali zachwyt nabywców, ale i gniew tamtejszych sprzedawców. Doszli zatem do wniosku, że nie ma sensu dłużej tam przebywać i trzeba wracać do Dyfed. Tak też zrobili i spędzili w rodzinnym miejscu kolejny rok. Pewnego dnia Manawyddan i Pryderi udali się na polowanie, gdzie natrafili na śnieżnobiałego dzika, który poprowadził ich do wielkiego, nowo wybudowanego zamku, którego jeszcze dotąd nie widzieli. Dzik wpadł do środka, a psy za nim, kiedy długo nie wracały Pryderi postanowił pójść po nie, mimo że Manawyddan odradzał mu ten krok.

W środku nie było widać ani dzika, ani psów gończych, ani żadnych śladów zamieszkania, za to w centrum znajdowała się marmurowa fontanna, nad którą wisiała złota misa. Pryderi był tak zachwycony jakością wykonania, że podszedł do misy i położył na niej dłonie. Nie wiedział jednak, że jest zaczarowana i kiedy chciał zabrać dłonie, okazało się, że jest to niemożliwe, a z gardła nie mógł wydobyć się żaden dźwięk. Manawyddan czekał na niego aż do wieczoru, jednak kiedy nie wracał, powrócił do zamku i powiedział Rhiannon o tym, co się stało. Żona zganiła go, że nie towarzyszył Pryderiemu i sama udała się na poszukiwania. Kiedy weszła do zamku i zobaczyła syna, również dotknęła misy i ona także uległa czarowi. Zamek spowiła mgła i zniknął z oczu ludzkich.

Kicva, żona Pryderiego, wpadła w rozpacz na myśl o jego stracie, jednak Manawyddan przyrzekł jej, że na pewno jeszcze go zobaczy. Ponieważ nie mieli psów ani jedzenia, musieli udać się ponownie na emigrację, gdzie Manawyddan znowu spróbował szczęścia w zawodzie szewca i po raz kolejny pobił jakością oraz kunsztem wykonania lokalnych rzemieślników, nic więc dziwnego, że po roku jeszcze raz musieli salwować się ucieczką. Zabrali jednak ze sobą do Dyfed snopek zboża, którego nasiona posiali i które pięknie obrodziły, dodatkowo Manawyddan łowił ryby i polował na jelenie, więc nie groził im głód. Gdy jednak nadszedł czas żniw, okazało się, że jakaś tajemnicza siła w nocy ucinała kłosy zostawiając same łodygi. Postanowił więc czuwać, aby ocalić to co pozostało, około północy nad pole nadciągnęło wielkie stado myszy, które ogołociło je z kłosów, Manawyddan zdołał złapać jedną z nich do rękawicy.

Miał zamiar ją zabić, kiedy jednak zamierzał to zrobić, w zasięgu jego wzroku pojawił się człowiek wyglądający na nauczyciela, co niezwykle go zaskoczyło jako, że od siedmiu lat na tej ziemi nie widział nikogo obcego. Kiedy podszedł bliżej i nawiązała się rozmowa, nauczyciel dowiedziawszy się co zamierza zrobić Manawyddan, zaczął namawiać go aby sprzedał mu mysz. Rycerz nie chciał się na to zgodzić, więc odszedł, a tymczasem w pobliżu pojawił się ksiądz na koniu i sytuacja się powtórzyła, na dodatek oferował wyższą cenę. I tym razem Manawyddan nie chciał się zgodzić na sprzedaż, więc ksiądz się oddalił, ale ku niemu nadjeżdżał już biskup ze świtą. Miał tę samą propozycję, ale i tym razem mąż Rhiannon nie przystał na transakcję. Biskup bezskutecznie podnosił cenę, aż w końcu zaoferował uwolnienie Pryderiego i jego matki. Manawyddan zrozumiał, że mysz jest cenniejsza niż mogłoby się wydawać, więc zażądał dodatkowo, aby z Dyfed został zdjęty czar.

Biskup zgodził się i przyznał, że naprawdę jest czarodziejem Llwydem synem Kilcoeda, a w mysz jest zaklęta jego ciężarna żona. Dodał też, że rzucił czar na kraj w zemście za zniewagę jaką Rhiannon i Pwyll wyrządzili jego przyjacielowi Gwawlowi Synowi Cluda. Wraz z domownikami przekształcił się w myszy i ruszył na pole Manawyddana, jednak ze względu na swój stan jego żona nie mogła uciekać tak szybko jak inne i została złapana. Teraz prosi o jej uwolnienie. Rycerz wymógł na nim jeszcze aby nigdy więcej nie rzucał czaru na Dyfed i aby zaprzestał zemsty na nim, Rhiannon i Pryderim, a gdy czarodziej sprowadził ich z powrotem, oddał mu żonę. Do Dyfed wróciło życie, znowu można było widzieć ludzi, osady i stada. I tak kończy się ta część Mabinogion.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Zwierzęciem najbardziej z Rhiannon/Rigatoną kojarzonym jest przede wszystkim koń. Zachowały się wizerunki kobiety jadącej na koniu z czasów rzymskich przedstawiające ją lub Eponę.

Zwierzętami Rhiannon, łączącymi ją ze światem Podziemia, są również ptaki, w notach do Mabinogion jest informacja o jej cudownych ptakach, których śpiew był tak słodki, że wojownicy słuchając ich pozostawali pod jego czarem przez osiemdziesiąt lat. Trzy ptaki mają magiczne zdolności, mogą budzić zmarłych i usypiać żyjących. W starej opowieści walijskiej Culhwch i Olwen jednym z zadań bohatera Culhwcha starającego się o rękę Olwen jest zdobycie Adar Rhiannon – Ptaków Rhiannon (jej ojciec nie chce się zgodzić na ślub i stawia kandydatom niemożliwe do wypełnienia zadania), są również wspomniane w trakcie uczty pod koniec Drugiej Gałęzi Mabinogion (Trzy ptaki nadleciały by śpiewać im pieśń, a wszystkie inne pieśni jakie dotychczas słyszeli wydawały się zwyczajne w porównaniu z tą. Szukali wzrokiem ptaków nad taflą morza, one same były daleko, lecz ich głosy rozbrzmiewały tak wyraźnie jak gdyby znajdowały tuż obok nich***).

Innymi zwierzętami wiązanymi z Rhiannon są dzik, psy oraz borsuk (walijska ‘gra w borsuka’ zgodnie z legendą ma początek w chwili, kiedy Gwawla, konkurenta Rhiannon, zamknięto w torbie i drażniono).

Rhiannon jest także kojarzona z symbolem kotła (magiczna misa w zamku), z którym są związane również inne celtyckie boginie (walijska Cerridwen, irlandzkie Brigid czy trójca Morrigan) co czyni ją boginią magii. Niektórzy badacze twierdzą, że podobnie jak irlandzka Medb (Maeve) czy walijska Gwenhwyfer (Ginewra) jest boginią suwerenności, która gwarantuje tron mężczyźnie, który ją poślubi. Podobnie jak helleńska Demeter, również kojarzona z końmi, jest też postrzegana jako bogini obfitości i żyzności.

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

 Ktoś mający silną potrzebę przemieszczania się lub osoba o bystrym umyśle. Osoba doświadczona życiowo, mądra, bystra i pomysłowa. Ktoś ogromnie cierpliwy i o poczuciu godności.

 RADA

W tej sytuacji to ty masz rację, nie pozwól otoczeniu by wmówiło ci, że jest inaczej. Nie miej wątpliwości co do tego, kim jesteś, co robisz i gdzie zmierzasz. Jesteś wystarczająco dobra cokolwiek planujesz, nie pozwól aby lęki zniszczyły twój potencjał i zajęły w twoim umyśle miejsce pozytywów.

Być może ktoś wmawia ci coś co nie ma miejsca i stosuje technikę manipulacji nazywaną gasnącym płomieniem (ang. gaslighting), która podkopuje twoje poczucie własnej wartości i wiarę we własne odczucia oraz intuicję. Więcej na ten temat tutaj.

 Czas na zmiany i ruszenie z miejsca. Wyjazd dobrze ci zrobi.

 Zastanów się dobrze nad tym co chcesz zrobić, bo czasu nie będzie się dało cofnąć.

Ruch. Szybkość. Zmiana. Siła. Godność. Przemieszczanie się, Internet. Szczęśliwe zakończenie trudnej sytuacji.

W MIŁOŚCI

 Jeżeli jesteś w związku: czas podchodów lub próby. Mów wprost o tym, czego chcesz, czasem wystarczy o coś po prostu poprosić. Niesłuszne oskarżenia. Ponowne małżeństwo. Odebranie lub przyznanie opieki nad dzieckiem.

Jeżeli jesteś samotny/-a: ta karta oznacza, że istnieje duża szansa na spotkanie kogoś w podróży.

 W FINANSACH

 Strata, zazwyczaj niezawiniona, spowodowana decyzją urzędu czy banku. Możliwe jest kombinowanie i naginanie przepisów w celu zmienienia tej sytuacji. Wyjazd, najprawdopodobniej za granicę.

 W ZDROWIU

Uwaga na upadki i kontuzje. Szczególnie narażone części ciała: narządy ruchu (kości, mięśnie, ścięgna, więzadła).

KARTY

Pędząca z końmi i ptakami Rhiannon w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Rhiannon w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Rhiannon w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

Rhiannon jako Rydwan w The Goddess Tarot Kris Waldherr

Rhiannon w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Rhiannon w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Rhiannon w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Rhiannon w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Ciekaw przedstawienie Rhiannon w The Goddess PowerPack Cordelii Brabbs

Rhiannon w Goddesses Guidance Oracle Cards Doreen Virtue (chyba już wystarczająco dobitnie się wypowiedziałam na temat tego “dzieła” w recenzji talii Doreen Virtue dlatego nic więcej nie powiem)

 

Rhiannon jako Rycerz Mieczy w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

* Dotknęło to także innych wywodzących się z Walii legend na temat Króla Artura, najprawdopodobniej również Morgaine – Morgana Le Fey oraz Gwenhwyfer – Ginewra były oryginalnie boginiami, legendy o Królu Arturze w postaci jakiej znamy obecnie ukształtowały się ostatecznie pod wpływami francuskimi około XV wieku podczas gdy oryginalne walijskie opowieści pochodzą co najmniej z VI wieku. Szczerze powiedziawszy często różnią się od siebie jak ogień i woda. Również obydwaj mężowie Rhiannon są uważani za bóstwa: Pwyll jest władcą podziemia, a Manawyddan walijskim odpowiednikiem irlandzkiego boga morza Manannána.

** Pierwowzór szekspirowskiego Króla Lira.

*** Moje tłumaczenie textu Branwen ferch Llyr zawartego tutaj: http://www.sacred-texts.com/neu/celt/mab/mab22.htm .

W oparciu o oryginalne wydanie Mabinogion ku mojej ogromnej radości dostępne online http://www.sacred-texts.com/neu/celt/mab/mab20.htm i http://www.sacred-texts.com/neu/celt/mab/mab24.htm oraz anglojęzyczną Wikipedię, http://wintergrovecoven.tripod.com/deities.html , http://www.thaliatook.com/AMGG/rhiannon.html , http://www.joellessacredgrove.com/Celtic/deitiesr-s.html, http://www.joellessacredgrove.com/Celtic/deitiesn-o-p.html .

SARASWATI

SARASWATI

 

 Hinduska bogini nauki, wiedzy, inteligencji, kreatywności, elokwencji, edukacji, kunsztu, oświecenia i kosmicznego porządku, patronka literatury, sztuki oraz muzyki, personifikacja obecnie wyschniętej rzeki o tej samej nazwie. Śakti (żeńska energia) Brahmy. Jest także czczona w buddyzmie jako strażniczka nauk Buddy, do której zwracają się wyznawcy z prośbą o opiekę i pomoc w zrozumieniu. Imię Saraswati oznacza dosłownie Pani Strumienia*.

 O BOGINI

 Saraswati była na początku personifikacją rzeki o tym samym imieniu, ale szybko nabrała znaczenia i stała się samodzielną boginią. Istnieje kilka wersji co do jej pochodzenia, niektórzy uważają ją za córkę Śiwy, ale według niektórych nurtów hinduizmu wzięła się z lewej strony ciała śpiącego Wisznu. Przede wszystkim jest jednak czczona jako towarzyszka i kobieca energia (śakti) stworzyciela Brahmy, jednego z trójcy Trimurti  najważniejszych bogów (Brahma, Wisznu i Śiwa), należy też w związku z tym do Tridewi  czyli ich kobiecych reprezentacji (Saraswati, Lakszmi i Parwati).

 Tak jak Sofia Saraswati patronuje nie tylko wiedzy książkowej, ale także boskiej mądrości. Bogini pojawia się w ważnych pismach hinduskich Puranach oraz Wedach, gdzie ukazana jest jako osoba ceniąca meritum a nie formę i ucząca o przewadze piękna ducha nad pięknem zewnętrznym. W jednym z nurtów filozofii indyjskiej zwanej Wedantą, Saraswati jest uosobieniem aspektu wiedzy w śakti, kobiecej sile życia, a przedstawiciele tej filozofii wierzą, że oddając jej cześć wyjdą z zaklętego koła wcieleń czyli saṃsāry. Jest ona także obecna w buddyzmie zarówno w Indiach jak i na Dalekim Wschodzie, z tą religią dotarła również do Chin oraz do Japonii gdzie jest identyfikowana z szintoistyczną boginią Benzaiten.

 Jako ofiarę zazwyczaj poświęca się jej miód, symbol absolutnej wiedzy, a jej głównym świętem jest Saraswati Puja (Vasant Panchami lub Shree Panchami), które odbywa się w pierwszy dzień wiosny (według kalendarza hinduskiego, piątego dnia miesiąca Magh czyli na przełomie stycznia i lutego). Dzieci uczy się wtedy pisać pierwsze litery, szkoły i uniwersytety organizują specjalne modły ku Saraswati, a wszyscy noszą wtedy ubrania w kolorze żółtym i częstują się żółtymi słodyczami. W Pendżabie popularnym zwyczajem jest także puszczanie przez dzieci latawców. Najbardziej znaną świątynią Saraswati jest ta w Shringeri w Karnatace, powstała w ósmym wieku naszej ery, miejsce wielu pielgrzymek (tu  jest artykuł w Wikipedii, niestety tylko po angielsku). Co mnie osobiście szalenie zaintrygowało: podczas Saraswati Puja składa się książki i instrumenty u jej posągu lub wizerunku i w ten jeden dzień w roku się nie czyta ani nie gra, ponieważ bogini je wówczas błogosławi. Z tego święta cieszą się także uczniowie, bo nie odbywają się wtedy zajęcia w szkołach. W południowych Indiach obchodzi się to święto na przełomie września – października.

 Tak jak już o tym pisałam w poście o Lakszmi, w Indiach otacza się dużym szacunkiem książki i wszelkie zapiski jako manifestację Saraswati, jeżeli przez przypadek dotkną ziemi lub stopy wykonuje się gest przeproszenia zwany Pranāma).

 WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

 Saraswati jest przedstawiana jako spokojna i pogodna piękna kobieta ubrana w białe sari wskazujące na nieskazitelny charakter oraz jasność umysłu i siedząca na białym lotosie, symbolu absolutnej prawdy, doświadczenia oraz mądrości. Czasami nosi także sari w kolorze żółtym, odnoszącym się do gorczycy, kwiatu który zakwita w czasie jej wiosennego święta. W przeciwieństwie do Lakszmi nosi niewiele biżuterii, a te klejnoty jakie ma na sobie są proste, aby pokazać, że nie jest przywiązana do dóbr świata materialnego. Zazwyczaj ma cztery ramiona jako symbol umysłu, intelektu, czujności i jaźni (lub czterech Wed), a trzyma w nich księgę w formie zwoju na znak uniwersalnej, wiecznej, boskiej wiedzy, naszyjnik medytacyjny z kryształów reprezentujących moc kontemptacji oraz duchowości, naczynie z wodą, znakiem kreatywności i oczyszczenia, a także vinę/winę podobny do sitaru, przedstawiający perfekcję sztuki i muzyki. Zazwyczaj pokazuje się ją przy wodzie (zapewne w nawiązaniu do rzeki, której boginią pierwotnie była), z postacią odbijającą się w tafli wody co symbolizuje samokontrolę nad uczuciami oraz jasność i spokój umysłu, które są niezbędne do precyzji wyrażania się.

 Towarzyszą jej hamsa czyli biały łabędź, gęś lub paw, zazwyczaj przedstawione są za nią albo u jej stóp. Hamsa jest także jej wahana, wierzchowcem, wierzono, że jeżeli temu ptakowi poda się mieszankę wody i mleka, wypije tylko mleko, co pokazuje umiejętność rozróżniania dobrego od złego. Łabędź jest w wielu kulturach kojarzony z duszą, inspiracją i wyższymi poziomami (dlatego łączy się go np. z celtycką Brigid, również boginią wiedzy i doskonalenia kunsztu, której imię oznacza Wywyższona). Z kolei paw jest symbolem dostojności i godności często przypisywanym boginiom o wysokiej pozycji (paw jest także zwierzęciem innej bogini wody, perskiej Anahity, a także helleńskiej Hery), w czasach nowożytnych w 1963 roku paw stał się narodowym ptakiem Indii.

 ZNACZENIE DYWINACYJNE

 OSOBA

W pozytywie osoba ukazująca się w tej karcie jest inteligentna, wykształcona i oczytana, potrafi się wysłowić i przelać na papier wszystko co dyktuje umysł. Ktoś o płodnym umyśle, bardzo kreatywny, kto nie potrzebuje robić wielkich planów, tylko zdaje się na intuicję. Osoba nie forsująca na siłę zdarzeń, a podążająca z nurtem. Człowiek, który ma świeże spojrzenie na sprawę, otwarty umysł i postrzega na wielu poziomach.

 W negatywie może być przemądrzały i pouczać innych. To także osoba, która nie pracuje nad rozwijaniem wiedzy czy talentu, tzw. zdolny leń. Ktoś kto szybciej mówi niż myśli.

Zawody: naukowiec, wykładowca, nauczyciel/-ka, osoba używająca w pracy intelektu i języka, tłumacz/-ka, komentator/-ka, artysta, muzyk, pisarz, aktor/-ka.

RADA

Ta karta zdecydowanie sugeruje dalszą naukę i to najlepiej na poziomie wyższym.

Nie pozwalaj sobie na ignorancję i umysłowy letarg czy gnuśność.

 Nie koncentruj się na świecie materialnym, bo doprowadzi cię to do tego, że otwierając pięknie zapakowany prezent dowiesz się, że w środku jest pusty.

 Codziennie poświęcasz więcej lub mniej czasu urodzie ciała. Jak często dbasz o urodę umysłu?   

Dostarczasz swojemu ciału składniki odżywcze. Czym karmisz swój umysł?

Umysł i psychika potrzebują diety i ćwiczeń tak jak twoje ciało, nie zaniedbuj ich.

Koncentrowanie uwagi na serwisach plotkarskich czy programach rozrywkowych działa na umysł tak jak fast food na ciało, na takiej diecie umysł nie urośnie ani nie będzie się rozwijał.

 Wyrażaj swoje talenty, czy to przez pisanie, malowanie, śpiewanie czy w inny sposób. Pamiętaj, że potrzeba wyrażania swojego wnętrza jest siłą napędzającą nas do działania. Kreatywność może wyrażać się za pomocą najprostszych i najtańszych środków. Nie wstydź się. Experymentuj.

 Czas na doskonalenie się. Mądrość. Mowa. Muzyka. Twórczość. Oświecenie. Jasność umysłu.

 W MIŁOŚCI

 Jeżeli jesteś w związku: możliwe, że pełnisz w tej relacji funkcję nauczyciela, tej mądrzejszej osoby, która tak jak starsze rodzeństwo ma ustąpić młodszemu w rozwoju duchowo – mentalnym. Możliwe, że to twój partner poucza cię i strofuje. W obydwóch przypadkach na pewno może powodować to frustrację, dlatego aby unikać niepotrzebnego cierpienia naśladuj rzekę, która nie trzyma urazy, nie zatrzymuje się, tylko płynie przed siebie, pokonując przeszkody.

 Jeżeli jesteś samotny/-a: stawiasz wysokie wymagania osobie, z którą chciałabyś/chciałbyś tworzyć relację i dobrze, nie ma sensu być z kimś tylko po to, żeby z kimś być. Nie frustruj się tym, że jesteś samotna/-y, wykorzystaj wolny czas i energię w pozytywny sposób: dokształcaj się i wyżywaj twórczo. Jeżeli chodzisz na zajęcia związane z rozwijaniem talentu, to istnieje szansa, że poznasz osobę na swoim poziomie i z podobnymi zainteresowaniami.

 W FINANSACH

Zainwestuj w dokształcanie się. W pracy potrzebne będą pomoc specjalisty lub wprowadzenie nowych technologii. Ta karta informuje również, że potrzebujesz pracy, która gwarantuje swobodę umysłową i kreatywną. Doskonała znajomość przedmiotu, świetne wykształcenie.

 W ZDROWIU

Sprawdzaj regularnie przepływ płynów w organizmie. Silny wpływ umysłu na ciało. Muzykoterapia. Szczególnie narażone części ciała: naczynia krwionośne, zwłaszcza w obrębie głowy.

 KARTY

Saraswati w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Saraswati w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild,  Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Saraswati w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild,  Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Saraswati w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Saraswati w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Saraswati w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Saraswati w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom by Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Saraswati w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

i w Goddess Tarot tej samej autorki jako Arcykapłanka

Saraswati w Goddesses Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Saraswati w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano jako Król Kielichów

Na podstawie angielskiej Wikipedii (ostrożnie z polską wersją, bo do niektórych fragmentów tłumaczenia mam zastrzeżenia) oraz http://www.indiaguide.pl/india/brahma_i_saraswati.html .

 * Nurt zarówno w znaczeniu fizycznym jako nurt rzeki jak i przenośnym jako nurt myśli, pomysłów, słów itd.

ATENA (MINERWA)

ATENA (MINERWA)

Helleńska bogini mądrości, sądownictwa, strategii, odwagi, inwencji,  sprawiedliwych wojen, rzemiosła, tkactwa i hafciarstwa. Według Platona jej imię oznacza Boska Inteligencja.

Córka Zeusa i bogini mądrości Metis, którą Zeus połknął gdy ta była w ciąży, bo przepowiedziano mu, że jeżeli Metis urodzi córkę, jej potomstwo zrzuci go z tronu. Po kilku miesiącach boga zaczęła bardzo boleć głowa, wezwał swojego syna Hefajstosa i kazał rozrąbać sobie głowę toporem (labrysem). Gdy ten po wahaniach uczynił to, z głowy Zeusa wyskoczyła kobieta w pełnej zbroi. Wyskakując wydała z siebie okrzyk wojenny, od którego zadrżały i ziemia, i niebo. Z historycznego punktu widzenia kult Ateny prawdopodobnie wywodzi się z Libii, gdzie była kojarzona z Neith, a jej imię pojawia się przed imieniem Zeusa w pałacu w Knossos (Kreta).

Jest to bogini szczególnie opiekuńcza wobec greckich herosów, pod swoją opieką miała Perseusza, Heraklesa, Tezeusza, Jazona, Achillesa i Odyseusza. Doradzała im podczas wypraw, kiedy dokonywali słynnych czynów. Jest boginią wojny, przy czym nie samego rozlewu krwi tak jak Ares, ale wojny toczonej w obronie zaatakowanego terytorium, domu czy rodziny. Jest też boginią mądrości, jednak stawiałabym tezę, że bardziej tej opartej na rozumowaniu i logicznym myśleniu niż tej uważanej za kobiecą, pochodzącej z podświadomości (którą symbolizuje tarotowa Arcykapłanka). Patronuje literaturze i sztuce, ale bardziej skłania się ku filozofii niż ku muzyce i śpiewowi. Słynna jest jej pomysłowość: podczas sporu z Posejdonem o to, kto będzie patronem Aten podarowała miastu drzewo oliwne, czym wygrała pojedynek z wujem*.

Atena pozostała dziewicą i nigdy nie wyszła za mąż. Jednak zaopiekowała się Erichtoniosem, pół-człowiekiem, pół-wężem, który począł się kiedy Hefajstos próbował ją zgwałcić, a jego nasienie upadło na Gaję. Kiedy Erechthonius dorósł, został królem Aten.

Mimo wszystkich tych uważanych za typowo męskie cech jak rozumność czy wojowniczość, nie była wolna od próżności. Razem z Herą i Afrodytą stanęła do pojedynku o miano najpiękniejszej i kiedy książę trojański Parys przyznał je Afrodycie, poprzysięgła zemstę jemu oraz jego miastu. Dlatego wspierała wojska Achajów i na wszelkie sposoby pomagała ich wojownikom. Mimo całego swego rozumu nie potrafiła też przyznać się do porażki. Kiedy śmiertelniczka Arachne wyzwała ją na pojedynek w sztuce haftowania i pojedynek ów wygrała wyszywając sceny rozkoszy bogów z ziemskimi kobietami, Atena ze złości podarła tkaninę. Arachne nie mogąc wytrzymać niesprawiedliwości, powiesiła się i dopiero wtedy Atena się zreflektowała. Zamieniła Arachne w pająka, aby ta mogła dalej tkać (stąd lęk przed pająkami to arachnofobia)**. Atena przyniosła też bezwiednie nieszczęście sylenowi Marsjaszowi. Bogini wymyśliła aulos (flet), jednak kiedy zaczęła na nim grać i zauważyła w przepływającym strumieniu, że zniekształca to jej policzki, odrzuciła go daleko od siebie i rzuciła nań klątwę. Znalazł go Marsjasz i zaczął używać, grał tak wspaniale i zdobył taką sławę, że aż doszło do jego pojedynku z Apollem, bogiem muzyki. Pojedynek długo pozostawał nierozstrzygnięty aż w końcu to Apolla uznano zwycięzcą. Rozzłoszczony bóg obdarł Marsjasza ze skóry. Jednym z wyjaśnień ślepoty Tejrezjasza był fakt, że zobaczył Atenę nagą w kąpieli, a ta w złości odebrała mu wzrok, dając jednak w zamian zdolność jasnowidzenia.

Atena odgrywa też istotną rolę w micie o Orestesie. Orestes był synem Agamemnona i Klitajmesty, jego ojciec odpłynął walczyć pod Troją, gdy ten był jeszcze dzieckiem. Niezbyt kochana przez męża i niejednokrotnie przez niego krzywdzona Klitajmestra w czasie jego nieobecności znalazła sobie kochanka Ajgistosa, z którym żyła przez wiele lat i z którym miała dzieci. Kiedy Agamemnon powrócił z Troi (wioząc brankę księżniczkę trojańską Kasandrę, która zdążyła mu już powić bliźnięta), para wpadła w panikę i obmyśliła plan, jak się pozbyć męża, którego zemsty zapewne oboje by nie przeżyli. Kiedy Agamemnon wychodził z kąpieli, Klitajemestra narzuciła mu na głowę szatę z zaszytym otworem na głowę, a wówczas z ukrycia wyszedł Ajgistos i zabił króla.

Kiedy Orestes dorósł, podjudzany przez siostrę Elektrę (no kto pamięta co to znaczy kompleks Elektry?), zamordował najpierw Ajgistosa, a następnie własną matkę. To przywołało do niego Erynie boginie zemsty, które prześladowały go tak, że nie mogąc zaznać spokoju dniem i nocą, popadł w szaleństwo. Wówczas wyrocznia delficka poradziła mu, aby udał się do Aten i tam poddał procesowi sądowemu na wzgórzu Areopagu, co też zrobił. Proces stał się tak naprawdę rozprawą nad tym kto jest w Helladzie ważniejszy, matka czy ojciec. Główną oskarżycielką była najstarsza z Erynii, a obrońcą Apollo. W swojej mowie obrończej odebrał on wszelkie znaczenie macierzyństwu twierdząc, że kobieta jest jedynie bezwładną bruzdą, w której mężczyzna zasiewa swe nasienie, a czyn Orestesa jest w pełni usprawiedliwiony, bo tylko ojciec jest rodzicem godnym tej nazwy. W głosowaniu padła równa ilość głosów za i przeciw uwolnieniu matkobójcy, a ostatecznie Orestes został oczyszczony z zarzutów, bo głos na jego korzyść oddała Atena.

Athena miała wiele przydomków. Najsłynniejsze to: Pallas (pochodzący albo od jej ojca-Tytana w alternatywej wersji jej pochodzenia lub od przyjaciółki, którą niechcący pozbawiła życia i przyjęła jej imię na znak żalu), Parthenos (‘Dziewica’, nazwa Parthenonu w Atenach pochodzi od tego przydomka), Promachos (‘Pierwsza w Walce’), Polias (‘Z Miasta’, ukazujący ją jako patronkę wielu miast helleńskich oraz ich cywilizacji), Glaukopis (‘Jasnooka’, wyrażenie homeryckie), Hippeia (‘Koni’ jako wynalazczyni rydwanu), Ergana (‘Pracownica’) i Alea (pod tym imieniem była czczona w Sparcie i Arkadii).

W Rzymie nazywana była Minerwą i czczono ją w ramach tzw. Trójcy Kapitolińskiej razem z Jowiszem i Junoną. Na Eskwilinie znajdowała się jej świątynia, gdzie była nazywana Minerva Medica, a jej święto nazywało się Quinquatrus i obchodzono je 19 marca.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Atrybutami Ateny są hełm, włócznia i egida (tarcza). Na tej ostatniej umieszczona została głowa Meduzy, jednej z trzech Gorgon. Meduza była bardzo starą istotą o włosach z węży i oczach obracających w kamień każdego, kto na nią spojrzał, została zabita przez Perseusza, który odciął jej głowę i oddał Atenie***. Jej totemem zwierzęcym była sowa, a roślinnym – drzewo oliwne.

Tradycyjnie opisywano ją jako wysoką, o jasnych oczach i spokojnych rysach, raczej majestatyczną niż naprawdę piękną. Jako Promachos przedstawiana jest z małą figurką bogini Nike w dłoni. Najsłynniejszym jej posągiem był ten z ateńskiego Akropolu dłuta Fidiasza, który niestety zachował się tylko w rzymskich kopiach.

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Karta Ateny pokazuje kobietę, która wkracza do świata zdominowanego przez mężczyzn (może tu chodzić o typowo męskie zawody albo o władzę) i upodabnia się do nich, nadal jednak zachowując pozory typowej kobiety (logiczne rozumowanie i odwaga Ateny przypisywane tradycyjnie pierwiastkowi męskiemu  idą w parze z jej przywiązaniem do haftu i tkactwa). Preferuje męskie towarzystwo nad kobiece, a jej sukces nie otwiera drogi innym kobietom****. Symbolizuje ambicję, waleczność, uznanie, skoncentrowanie na celu i zwycięstwo odniesione dzięki intelektowi oraz pomysłowości (herosi zawdzięczają swoje triumfy radom Ateny).

W głębszej warstwie psychologicznej to kobieta utożsamiająca się z ojcem, nie z matką (Atena wyskoczyła z głowy Zeusa, a nie z jego serca; znowu szukając analogii i symboli: głowa to symbol intelektu tradycyjnie przypisywanego mężczyźnie, podczas gdy serce to organ oznaczający uczucia czyli świat kobiet). Ja osobiście (ale to tylko moje wrażenie i nie musicie się nim sugerować) tak naprawdę odbieram Atenę jako biedną, niepewną siebie małą dziewczynkę bez matki pragnącą zapewnień, że jest piękna i poprzysięgająca zemstę, gdy śmiertelnik uznał, że uroda innej jest większa.  

Zawody: naukowiec, nauczyciel akademicki szczególnie w dziedzinach wymagających precyzji oraz logicznego myślenia takich jak matematyka, fizyka, architektura, filozofia etc, wynalazca, szef/szefowa, żołnierz, policjant/-ka, sędzia, prawnik, pracownik sądowy, przedstawiciel władzy samorządowej, ktoś, kogo praca wymaga strategii i logistyki, hafciarz/-ka, krawiec/-owa, tkacz/-ka, sportowiec

RADA

W tej sytuacji kieruj się radą umysłu, nie serca. Skonsultuj się z  expertem. Potrzebujesz dodatkowej nauki, kursów lub studiów. Jeżeli twoje pytanie dotyczy awansu w pracy lub zdania egzaminu, ta karta sugeruje sukces.

Twoje myśli są twoją włócznią i tarczą, pomagają ci się skoncentrować na celu i ochraniają cię przed negatywnymi wpływami. Bądź odważny i nie wahaj się używać umysłu jako broni.

Uważaj, by nie zachowywać się jak ktoś przemądrzały i zbyt szybki w osądach. Unikaj pychy. Zastanów się dokładnie zanim zajmiesz stanowisko.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: albo zawarcie małżeństwa albo rozwód. Silna pozycja kobiety w związku. Prowadzenie przez kobietę. Zaborczość. Komplexy. Brak emocjonalnego zaangażowania w związek. Zazdrość. Problemy z kobietami. Próba kupienia czyjejś miłości. Kalkulowanie.

Jeżeli jesteś samotny/-a: kobieta czująca się bardzo dobrze w męskim towarzystwie, ale nie pragnąca angażować się w związek. Komplexy. Problemy z akceptacją własnego ciała. Pokazywanie się na zewnątrz jako silna, ale poczucie niepewności siebie wewnątrz. Podążanie za tym co podpowiada umysł, a nie serce.

W FINANSACH

W sprawie o którą pytasz pojawia się aspekt prawny. Skonsultuj się z prawnikiem lub osobą wykształconą.  Być może potrzebujesz dodatkowych studiów, kursów czy innej formy edukacji. Wprowadź innowację do swojej pracy. Bądź aktywna i nie obawiaj się wyzwań. W przypadku jakiegokolwiek sporu, postaraj się najpierw dążyć do ugody.

W ZDROWIU

Skonsultuj się z lekarzem, ta karta sugeruje specjalistę lub klinikę. Migreny. Zdrowie psychiczne. Szczególnie narażone części ciała: głowa i wszystkie jej organy.

KARTY

Atena jest niezmiernie ważną boginią, która pojawia się we wszystkich omawianych przeze mnie taliach.

Atena w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky (jako Minerwa)

Atena w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Atena w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Atena w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Atena w Ancient Feminine Wisdom Kay Stevenson&Briana Clarka

Atena w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Atena w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Atena w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Atena w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Atena w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

Atena w The Goddess Oracle Deck Thalii Took (jako Atena Glaukopis)

Atena w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Atena w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Athena w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka (na drugiej karcie jako Minerwa)

Trochę w konfuzję wprawia mnie przedstawienie Ateny w talii Doreen Virtue. Plastycznie jej wizerunek jej śliczny, a przesłanie proste i jasne: Wiesz co robić. Zaufaj wewnętrznej mądrości i bez zwłoki podejmij odpowiednie działania. Owszem, mądrość jest atutem Ateny, ale to jest typowy intelekt, rozum i logiczne myślenie, podczas gdy w przesłaniu chodzi o intuicję oraz podświadomość, które raczej przypisywałabym Sofii lub Izydzie.

Atena w Ascended Masters Doreen Virtue

Atena w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs (jako Minerwa)


Atena w Mythic Oracle Carisy Mellado&Michele-lee Phelan

Atena w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

W Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano Atena jest bardzo adekwatnie przyporządkowana do karty Cesarza czyli chyba najbardziej męskiej karty Wielkich Arkan

W The Goddess Tarot Kris Waldherr dla odmiany przypisano jej kartę Sprawiedliwości zapewne ze względu, że w jej mieście Atenach odbywano sądy na Areopagu

*Istnieją dowody, że Atena była czczona w Atenach od samego początku istnienia miasta.

** Uważa się, żże ten mit nie pochodzi z mitologii helleńskiej, ale został dodany w epoce rzymskiej.

***Istnieją rozmaite wyjaśnienia dlaczego Meduza była potworem. Większość mitów opiera się na założeniu, że wszystkie trzy Gorgony należały do pierwszego pokolenia bogów, jednak w wersjach rzymskich Meduza była z początku piękną kapłanką Ateny, którą zgwałcił bądź uwiódł Posejdon. Kiedy bogini przyłapała ich w swojej świątyni, była tak rozwścieczona, że zamieniła Meduzę w potwora (ta wersja pochodzi z Metamorfoz Owidiusza). Mit o Meduzie jest podstawą wielu interpretacji psychologicznych, między innymi teorii Zygmunta Freuda, że ukaranie Meduzy wynika z ukrytego konfliktu Ateny z ojcem albo faktu, że Meduza może być Cieniem Ateny tzn. ciemną stronę osobowości, której wolimy nie pokazywać światu. Trzeba jeszcze dodać, że Meduza jest bóstwem chtonicznym czyli należącym do świata Podziemia, blisko związanym z symbolem węża więc zabicie jej przez mężczyznę – wojownika prowadzonego przez podobną mężczyźnie boginię jest w jakiś sposób symboliczne.

****Margaret Thatcher jest współczesnym przykładem energii Ateny.

Na podstawie Mitów Greków i Rzymian Wandy Markowskiej, Słownika Mitologii Greckiej i Rzymskiej Pierre Grimala, Mitów Greckich Roberta Gravesa oraz Wikipedii.