Tag Archives: mądrość

TARA

Dedykowane Altei Leszczyńskiej

TARA

Buddyjska bogini medytacji i oświecenia, bodhisattva, żeńskie wcielenie Avalokitesvary i odpowiednik Buddy. Jej imię Ārya Tārā wywodzi się z rdzenia tri – ‘przekraczać’ i zawiera w sobie znaczenie ‘Ta Która Pomaga Ludzkim Istotom Przekroczyć Ocean Istnienia i Cierpienia’. W Tybecie nazywana jest Sgrol – ma (Jetsun Dolma), ‘Ta Która Zbawia’.

O BOGINI

Zdania co do tego, gdzie narodził się kult Tary są podzielone, część badaczy wskazuje na Indie sugerując, że wywodzi się ona od bogini Durgi i jest jedną z jej form, czczoną zarówno w buddyzmie jak i śaktyzmie jako jedna z dziesięciu Mahawidji, uosobień mądrości. Jest to o tyle prawdopodobne, że buddyzm był na początku religią pozbawioną bóstw, a bogini jako taka pojawia się w textach buddyjskich dopiero w 2 wieku przed naszą erą (Pradźńaparamita Sutra). O Tarze jako uosobieniu współczucia mowa jest jeszcze później, dopiero w 5-8 wieku naszej ery, mniej więcej wtedy pojawiają się również jej pierwsze wizerunki i oznaki kultu w północno – wschodnich Indiach.

Jej znaczenie wkrótce wzrosło gdy na sile zaczął przybierać wadżrajana, buddyzm tantryczny, a ona sama stała się uosobieniem Bogini Matki.

Legenda głosi, że Tara narodziła się z łzy Avalokiteśvary, gdy przybył on na szczyt Marpori (Czerwonego Wzgórza) w Lhasie i stamtąd dostrzegł ogrom cierpień trapiących ludzkość. Gdy na ziemię upadły jego łzy, przekształciły się one w kobietę, która obiecała, że jeżeli będzie się starał ulżyć losowi ludzi, ona będzie mu towarzyszyć we wszystkich wcieleniach, po czym narodziła się jako chińska księżniczka Kongjo, która poślubiając władcę Tybetu sprowadziła tam buddyzm. W innej wersji Avalokiteśvara wypłakał tyle łez, że utworzyły one jezioro, na którym wyrósł lotos, a kiedy otworzył płatki, wyłoniła się z niego Tara, w jeszcze innej przyszła na świat z promienia błękitnego światła, jakie emanowało z jego oka. Z tej przyczyny jest ona uważana za towarzyszkę Avalokiteśvary.

Inna legenda głosi, że miliony lat wcześniej, w innym świecie, żyła młoda księżniczka o imieniu Yeshe Dawa (co znaczy Księżyc Pierwotnej Świadomości). Przez wiele eonów czciła ona Buddę owego świata, który nazywał się Tonyo Drupa i postanowił przekazać jej wskazówki co do bodhićitty czyli gotowości bodhisattvy do osiągnięcia oświecenia dla wszystkich czujących istot. Wkrótce po tym napotkała na grupę mnichów, którzy stwierdzili, że przy jej poziomie zaangażowania, powinna modlić się o to by w kolejnym wcieleniu przyszła na świat jako mężczyzna aby posuwać się dalej w rozwoju. Jednak ona wyraźnie dała do zrozumienia, że tylko osoby o słabych umysłach sądzą, że płeć jest barierą w osiągnięciu Oświecenia i że niestety, niewielu jest takich, którzy chcieliby pracować dla dobra ludzkości przyjmując formę kobiety, dlatego ona zobowiązuje się zawsze odradzać w ciele kobiety jako bodhitattva tak długo jak trwa koło samsary. Spędziła następnie dziesięć milionów lat na medytacji w wyniku czego uwaloniła od cierpienia dziesięć milionów dusz. To sprawiało, że Tonyo Drupa ogłosił, iż posiadła najwyższy stopień zrozumienia prawdziwej natury rzeczy (bodhi) i od teraz będzie się przejawiać jako bogini Tara w wielu światach.

Tara jest wspólnym imieniem dla kilku aspektów bogini w zależności od tego jaką dziedziną się zajmuje:

– Zielona Tara (Syamatara) przedstawiająca oświecenie w działaniu, ochrania przed nieszczęśliwymi okolicznościami, na które człowiek skazany jest znajdując się w kole samsary
– Biała Tara (Sitatara) przedstawiająca oświecenie oraz wynikające z niego dobroczynne rezultaty takie jak współczucie, długie życie, uzdrowienie i pogoda ducha, obdarza współczuciem, uzdrawia zranionych i skrzywdzonych fizycznie oraz mentalnie
– Czerwona Tara (Kurukulla) przedstawiająca aktywny aspekt przyciągający dobre rzeczy, uczy sztuki rozróżniania i zamieniania niskich uczuć we współczucie i miłość (jest szczególnie czczona w buddyzmie tantrycznym, gdzie poświęcona jest jej medytacja Sadhana)
– Czarna Tara przedstawiająca aspekt władzy
– Żółta Tara (Bhrikuti) przedstawiająca bogactwo i dostatek
– Niebieska Tara (Ekajati, Ejakata, Ugra – Tara) przedstawiająca przekształcenie gniewu, ma aspekt dzikiej, nieposkromionej żeńskiej wojowniczej energii skierowanej na zniszczenie wszelkich przeszkód wywołanych przez dharmę i ułatwia osiągnięcie zrozumienia potrzebnego do Oświecenia

Tara opiekuje się wyznawcami podczas medytacji, jest Matką Miłosierdzia i Współczucia, mądrością, żeńskim aspektem świata, z którego rodzą się ciepło, współczucie dla całej ludzkości i wyzwolenie ze złej karmy, sprawiającej że ludzie odradzają się w kolejnych wcieleniach. Tara jest przywoływana przez buddystów tybetańskich w czasie medytacji, aby pomóc wyrobić w sobie cechy takie jak współczucie oraz ogarnąć pustkę. Tara jest uważana za zbawicielkę, która słyszy krzyk dusz uwięzionych w kole samsary i jest bardzo popularna wśród wyznawców buddyzmu, szczególnie w Tybecie (oraz tybetańskiej diasporze rozsianej po świecie), Nepalu, Mongolii, Bhutanie i północnych Indiach. Cechuje ją także skłonność do zabawy, jest też przedstawiana jako nastoletnia dziewczyna manifestująca się wyznawcom, kiedy podchodzą do siebie i do swoich praktyk zbyt poważnie, śmieje się z osób przekonanych o własnej nieomylności i robi kawały tym, którzy nie okazują szacunku kobiecości. Otwiera umysły osób zbytnio przywiązanych do czarno – białych wzorców i w naturalny sposób pomaga im spojrzeć z szerszej perspektywy, zauważać subtelności i dotrzeć do głębi.

W niektórych szkołach buddyjskich przyjmuje się istnienie 21 aspektów Tary, a buddyzmie tybetańskim rano recytuje się text Ku Chwale 21 Aspektów Tary. W południowych Indiach przyjmuje się istnienie jeszcze 22 aspektu, Tary Lasu Akacjowego (Khadiravani Tara), która objawiła się mistrzowi buddyjskiemu Nagarjunie. Główna mantra recytowana ku jej czci to oṃ tāre tuttāre ture svāhā. Poświęcone są jej również termy (ukryte nauki buddyzmu).

21 taras from http://www.exoticindiaart.com/product/paintings/tara-as-praised-in-twenty-one-verses-TI35/

W Japonii rozpoznaje się ją jako bodhisattvę Tarani Bosatsu, która ma cechy zarówno Zielonej jak i Białej Tary, a jej przedstawienia spotyka się ją przeważnie w mandalach i flagach świątynnych. Jej skóra ma odcień bladej zieleni, a ona sama trzyma granat, symbol pomyślności, oraz lotos. Poza mało znaną formą Duōluó Púsà Tara nie jest natomiast często spotykana w Chinach, gdzie jako kobiece wcielenie współczucia dominuje Kuan Yin.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Obecnie najbardziej popularnymi jej aspektami są Zielona i Biała Tara.

Zielona Tara chroni przed strachem oraz ośmioma cieniami zasłaniającymi umysłowi oświecenie: dumą (uosabianą przez lwy), złudzeniami i ignorancją (dzikie słonie), nienawiścią i gniewem (ogień), zazdrością (węże), błędnymi, fanatycznymi poglądami (bandyci i złodzieje), skąpstwem (więzy), pożądaniem i przywiązaniem (powodzie) oraz omamiającymi wątpliwościami (złe duchy i demony).

W tradycji przyjęło się, że narodzona z prawego oka Avalokiteśvary Zielona Tara reprezentuje aktywną i wojowniczą energię (zieleń to barwa wigoru i działania), podczas gdy narodzona z lewego Biała Tara przedstawia tę spokojną i współczującą. Dlatego Zielona Tara pokazywana jest jako młoda dziewczyna o naturze skorej do żartów i figli, podczas gdy Biała Tara to w sztuce dojrzała, dostojna kobieta.

Zielona Tara przedstawiana jest jako siedząca na lotosie z wyciągniętą prawą nogą, co symbolizuje jej gotowość do działania podczas gdy lewa pozostaje w pozycji siedzącej na znak kontemplacji, razem ukazują one harmonię mądrości i działania. Jej lewa dłoń jest wyciągnięta do przodu w geście pomocy i trzyma łodygę błękitnego lotosu, symbolu czystości intencji, unoszącego się nad jej ramieniem, a prawa udziela błogosławieństwa. Przybiera postać młodej i ładnej kobiety, ma ludzkie, smukłe ciało o długich kończynach, odróżnia ją tylko zielony kolor skóry. Często nosi ozdoby Boddhisatvy.

Green_tara_Traditional_Painting_Green_Tara_Thangka green tara3 Green_Tara,_Tibet,_11th_century_AD,_bronze_-_Fitchburg_Art_Museum_-_DSC08837 GreenTara_lrg_OP

Biała Tara (utożsamiana czasami z Saraswati) obdarza długim życiem, przeciwstawia się chorobom i pomaga obdarzać współczuciem. Jest powiązana z księżycem, mówi się, że jest tak biała i promienna jak tarcza księżyca.

Biała Tara jest uważana za Matkę Wszystkich Buddów i przejaw Prawdy, uosabia łaskę i pogodę ducha. Na obrazach i rzeźbach siedzi z obiema nogami skrzyżowanymi jak w medytacji, ma siedem oczu: dwa w zwykłym miejscu, trzecie na czole, a cztery pozostałe na dłoniach i stopach na znak jej czujności i tego, że widzi cierpienie ludzkości oraz wysłuchuje próśb o pomoc. Ma matczyny aspekt współczucia, dlatego przedstawiana jest z piersiami pełnymi mleka. Jej prawa dłoń udziela błogosławieństwa, a lewa trzyma łodygę białego lotosu o nazwie Utpala pomiędzy kciukiem a czwartym palcem, co jest mudrą ochronną. Utpala reprezentuje przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Często nosi ozdoby Boddhisatvy.

WhiteTara_lrg_OP Thangka_White_Tara_1-© White_Tara White_Tara_Buddhist_Thangka_Tibetan_Nepal

Czerwona Tara

the_red_tara_kurukulla_tr17

Niebieska Tara

ekajati-sergey-noskov

ekajati_blue_tara_or_the_ferocious_tara_or_the_td27

ugra tara

Żółta Tara

yellow_tara

Czarna Tara

Black Tārā with yellow Vairocana

(większość obrazów pochodzi ze strony

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba o szerokich horyzontach, mądra, a nie tylko inteligentna, potrafiąca spojrzeć z perspektywy, szlachetna, empatyczna i sprawiedliwa, o silnym kręgosłupie moralnym. Ktoś o wielkiej spójności charakteru, myśli, słowa i czyny są u niego/niej jednością. Osoba głęboko wierząca w to co robi, a opinia innych czy dobra materialne nie są dla niej istotne. Lubi żarty i zabawę. Można łatwo spotkać ją przy pracy w schronisku dla zwierząt lub hospicjum czy na pokojowej manifestacji w obronie wolności i uciśnionych. Często to wegetarianin/wegetarianka lub weganin/weganka.

W negatywie jest to osoba próbująca „zbawiać świat”, dająca rady nieproszona, a także nie potrafiąca odmówić pomocy, biorąca na siebie problemy innych lub zapatrzona w to co wierzy tak bardzo, że nie dopuszcza innych racji.
Zawody: nauczyciel/ka, wolontariusz/ka, opiekun/ka, kapłan/ka.

RADA

Nie patrz dookoła, patrz do wewnątrz.
Zejdź z piedestału ego i spójrz z szerszej perspektywy.
Wcale nie musisz mieć zawsze racji. Jest to naturalne, normalne i w porządku, w końcu nie jesteś bogiem ani nadczłowiekiem, ani nawet papieżem, nie musisz być nieomylny/-a.
Bądź łagodna/-y dla siebie i innych. Okaż współczucie. Wysłuchaj swojego protagonisty nawet jeżeli się z nim nie zgadzasz. Nie osądzaj i nie oczekuj zbyt wiele od innych.
Filtruj swoje myśli, nie przepuszczaj tych negatywnych do centrum umysłu. Ochraniaj je przed negatywnymi wpływami, a nawet w największym stresie i zamieszaniu nie poddasz się chaosowi i będziesz działać z jasnością oraz wewnętrzną spójnością.
Wybacz sobie i innym to co zrobiłaś lub czego nie zrobiłaś. Otwórz serce, jeżeli tego samego oczekujesz od innych. Nie bądź podejrzliwa/y i myśl o ludziach pozytywnie.
Zastanów się czy twoje życie nie mija w zbyt szybkim tempie albo na robieniu rzeczy, które nie dają rezultatu korzystnego dla ogółu.
Unikaj plotkowania i obgadywania.
Czasami musisz postąpić wbrew ludzkim, logicznym i rozumowym zasadom.
Bądź bezkompromisowa/-y w czynieniu dobra.
Niech twoje myśli, słowa i czyny będą jednością.
Dobrym zwyczajem jest nauczyć się spoglądać na swoje myśli oraz czyny i (nie osądzając się nadmiernie surowo), weryfikować ich rezultaty oraz swoje intencje.

Słowa klucze: Oświecenie. Spokój. Współczucie. Duchowość. Zrozumienie. Wiedza na temat własnego wnętrza. Medytacja. Oddech. Samoopanowanie. Praca wewnętrzna. Wyzwolenie. Wyzbycie się iluzji. Jasność umysłu. Wewnętrzny spokój. Cierpliwość. Prowadzenie. Wsparcie.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: Spójrz na swój związek z szerszej perspektywy. Zastanów się czy nie osądzasz partnera zbyt surowo. Przyjrzyj się sobie i postaraj się zaakceptować jego niedoskonałości. Przyznanie się do błędu lub uznanie chociaż częściowo racji partnera nie jest powodem do wstydu, a świadczy o dojrzałości.

Jeżeli jesteś samotny/-a: Dobre wykorzystanie czasu samotności, poświęcenie się nauce lub rozwojowi wewnętrznemu. Samotność z wyboru. Poszukiwanie partnera na podobnym poziomie, niechęć do zadowolenia się związkiem, który nie byłby oparty na prawdziwym, mądrym i dojrzałym uczuciu.

W FINANSACH

Czas zainwestować w studia, doszkolenie się i naukę, a w firmie na dostosowanie się do wyższych standardów, wymaga to nakładów, ale docelowo przyniesie korzyści. Ta karta wzywa do dzielenia się i wspierania potrzebujących.

W ZDROWIU

Silny wpływ psychiki na ciało, problemy pojawiają się jeżeli żyjemy na zwiększonych obrotach, a psychika nie nadąża. Niedociśnienie. W otoczeniu innych kart mówiących o układzie pokarmowym, jest to sugestia, żeby zmienić dietę na lżejszą, najlepiej bezmięsną. Szczególnie narażone części ciała: głowa (szczególnie oczy), kończyny.

KARTY

Tara w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Tara w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Tara w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Tara w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Tara w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Tara w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Tara w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Tara w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Tara w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Tara w Goddess Inspiration Oracle oraz The Goddess Tarot (jako Głupiec) Kris Waldherr

Tara w The Goddess Tarot Kris Waldherr

Tara w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

Tara w Goddess Guidance Oracle Cards i Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

Tara w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Tara w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Tara w Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

Tara w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Tara w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Tara w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano jako Królowa Mieczy

Tara w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii oraz http://www.exoticindiaart.com/article/tara/

http://www.exoticindiaart.com/product/paintings/tara-as-praised-in-twenty-one-verses-TI35/
http://www.religionfacts.com/buddhism/deities/tara.htm
http://www.kalacakra.org/mandala/vvali_km2.htm
http://www.exoticindiaart.com/articleprint/goddess_tara/
http://thefemalebuddha.wordpress.com/2012/07/13/reflections-on-tara-and-her-teachings/

SOFIA (CHOCHMA/SZECHINA)

SOFIA

Mądrość Boga, współstworzycielka świata, przez wielu myślicieli i twórców chrześcijańskich uważana za kobiecy przejaw Boga objawiający się ludzkości oraz Ducha Świętego, trzecią osobę Trójcy. Sophia oznacza po grecku po prostu Mądrość.

O BOGINI

Sam koncept Sofii czyli Mądrości znany był już w czasach starożytności, zarówno Pitagoras jak Sokrates czy Platon rozumieli filozofię dosłownie jako philo (‘umiłowanie’) – sophię (‘mądrości’). Według Platona Mądrość była jedną z czterech cnót kardynalnych, stąd też wziął się też zapewne pomysł, że w państwie utopijnym rządzić powinni filozofowie (jako władcy wielbiący mądrość). Ta miłość do mądrości samej w sobie objawiła się także w postępowaniu Sokratesa, gdy ten stwierdził Wiem, że nic nie wiem! Takie stwierdzenie wbrew pozorom otwiera na Mądrość, bo jest się wtedy jak pusty dzban, do którego może ona napłynąć, jest też przeciwieństwem postawy sofistów, którzy twierdzili, że mogą mądrości nauczyć (za odpowiednią opłatą oczywiście). Późniejsi filozofowie hellenistyczni łączyli Sofię z Logosem (‘Słowem’), ta idea została potem przejęta przez Ewangelię św. Jana we wstępie (Na początku było Słowo…) i przejawia się w postrzeganiu Jezusa jako Słowo Boga Ojca.

Szczególny status ma Sofia w religiach monoteistycznych. W tradycji żydowskiej Mądrość to Hochma (Chochma/Hokma). Pojawia się ona w wielu księgach Starego Testamentu (Przysłów, Pieśń nad Pieśniami, Psalmów, Koheleta, Mądrości, Mądrości Syracha). Bardzo ważne dla interpretacji Mądrości Bożej są słowa w Księdze Przysłów, gdzie Mądrość mówi sama o sobie: Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, jako początek swej mocy, od dawna, od wieków jestem stworzona, od początku, nim ziemia powstała.(…) Ja byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed Nim, igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich (cytuję za Biblią Tysiąclecia, Prz 8:22). Istnieją spory co do tego fragmentu, niektórzy twierdzą, że jest to podstawa do przyjęcia iż Hochma to istota boska, a niektórzy uważają, że jest to tylko przedstawienie symboliczne (co jakoś mnie nie dziwi, bo w religiach monoteistycznych pierwiastek żeński jest zazwyczaj traktowany dosłownie symbolicznie ). Dodatkowo interpretację osobową wzmacnia pierwszy opis stworzenia człowieka w Księdze Genesis: A wreszcie rzekł Bóg: ‘Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam’ (Rdz, 1:26). Gdyby był faktycznie sam zapewne powiedziałby ‘mnie’, a nie ‘nam’. Co z ludzkiego, ograniczonego, ale jednak polegającego na logice punktu widzenia wydaje się być jak najbardziej uzasadnione, jako że do stworzenia potrzeba zarówno energii męskiej jak i żeńskiej.

Jak zapewne wiedzą osoby zainteresowane Kabałą Chochma to nazwa sefiroty na Drzewie Zycia, najbliższej wraz z Binah sefirze Kether (przy czym tam przedstawia energię męską). Natomiast słowo Szechina czyli Obecność Boga na Ziemi (np. w świątyni jerozolimskiej, w gorejącym krzaku, w którym Bóg objawił się Mojżeszowi, w natchnieniu proroków i króla Dawida kiedy tworzył psalmy) jest rodzaju żeńskiego co pozwala niektórym badaczom utożsamiać ją z Chochmą (na podstawie tego co sama o sobie mówi: cały czas igrając przed Nim, igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich Prz 8:31). Według prawa żydowskiego tam gdzie zgromadzi się co najmniej siedmiu bogobojnych żydów, tam jest też i Szechina. W Kabale Szechina nazywana jest również Matronit, a w niektórych religijnych tradycjach żydowskich utożsamia się ją z Panną Młodą z Pieśni nad Pieśniami. Szechina to substancja kobiecości, z którą wg tradycji żydowskiej każdy mężczyzna ma kontakt poprzez swoją żonę, wg Kabały prawowierny żyd ma dwie towarzyszki: ziemską i niebiańską, misterium związku małżeńskiego objawia się tym, że obcując z ziemską towarzyszką zbliża się w sposób naturalny do niebiańskiej, bo ziemska jest jej obrazem. Istnieją również różne interpretacje co do imienia Ruach Ha Kodesh, którym Bóg jest nazywany w Księdze Psalmów 51:11 i w Księdze Izajasza, oznaczającego ‘iskrę bożą, przenikliwość, oddech, wiatr, siłę, która wprawia w ruch’ (‘ruach’ też jest rodzaju żeńskiego, podaję za http://www.tektonics.org/qt/shespirit.html).

W chrześcijaństwie Boska Mądrość jest również jednym z centralnych motywów, pojawia się w ewangeliach i listach apostolskich. Szczególnie czczona jest w chrześcijaństwie wschodnim, gdzie utożsamia się ją z Boskim Słowem (Logos), które wcieliło się w Chrystusa. W liturgii prawosławnej kapłan zapowiada czytanie Pisma św. słowem Sophia!, aby zwrócić na nie uwagę. Najlepszym przykładem tego ogromnego szacunku jakim darzy się Boską Mądrość jest oczywiście bazylika Hagia Sophia (potem zamieniona w meczet, a obecnie będąca muzeum).

Hagia Sophia

Hagia Sophia

Jednak także w chrześcijaństwie zachodnim pojawiały się osoby, które darzyły Sofię szczególną atencją takie jak Hildegarda z Bingen (poniżej jej obraz przedstawiający Sofię), Jakub Böhme szesnastowieczny wizjoner, którego filozofia miała wielki wpływ na późniejszych myślicieli czy Jane Leade, siedemnastowieczna mistyczka protestancka, która opisywała swoje wizje i dialogi z Sofią (podobnie jak Władimir Sołowjow, o którym będzie mowa później).

Sofia namalowana przez Hildegardę von Bingen

Oczywiście naturalnym wydawało się, żeby idąc za żydowską tradycją Chochmy i Szechiny przypisać Duchowi Świętemu cechy kobiece. Rzeczywiście w kościele w Urschalling w Górnej Bawarii zachowało się przedstawienie Trójcy jako Boga Ojca, Syna i Sofii:

Natomiast kiedy Stary i Nowy Testament zaczęły być tłumaczone na grekę Ducha św. zaczęto określać słowem ‘pneuma’ (dosłownie ‘oddech’, jest rodzaju nijakiego), a w przekładzie łacińskim użyto słowa Spiritus Sancti (i tu jest druga deklinacja czyli rodzaj zdecydowanie męski). Ducha św. przedstawiano albo jako mężczyznę (tutaj bardzo znana ikona Trójca Andrieja Rublowa, wszystkie osoby Trójcy są młodymi mężczyznami) albo jako gołębia.

Trzeba pamiętać, że gołębie zawsze były kojarzone z kobiecością (poniżej obraz Afrodyty autorstwa Hrany Janto), jednak zapewne gdyby zapytać przeciętnego chrześcijanina jak wygląda Trójca św. to odpowiedź brzmiałaby, Stary mężczyzna, młody mężczyzna i ptak .

Afrodyta z gołębiem

Natomiast najbardziej ideę Sofii rozwinął gnostycyzm, ruch religijno – filozoficzny rozwijający się w I i II w n.e. głównie na wschodnich ziemiach Cesarstwa Rzymskiego. Gnostycy czerpali inspirację z wielu wierzeń i systemów religijnych (judaizmu, chrześcijaństwa, helleńsko – rzymskich filozofów, zoroastrianizmu), a głównym ich założeniem było to, że materialny świat, w którym żyjemy jest niedoskonały i uwolnić z niego można się tylko poprzez gnozę czyli poznanie. Trudno jest je dzisiaj analizować ze względu na niewielką ilość zachowanych materiałów i poprzez to, że często poszczególne nurty różniły się od siebie, ale można zebrać pewne punkty wspólne:

1. Sofia jest żeńską emanacją z prapoczątku (co łączy ją z SigeCiszą Przed Powstaniem). Znajduje się w Pleromie czyli Pełni, Jedni z innymi emanacjami (eonami). Ma związek z postacią Mądrości Bożej znaną z mitologii żydowskiej, która pomaga stworzyć świat, choć w wersji gnostyckiej dzieje się to na sposób raczej przewrotny. Sofia jest emanacją Boga i reprezentuje jego żeński aspekt, który spontanicznie wyodrębnił się z nienazwanej istoty najwyższej, pierwotnego eonu (Jah/Bythos) jako jej „odbicie”, siła myślowa oraz mądrość. Razem z Chrystusem jest jego najniższą, najodleglejszą emanacją (aeony są sparowane, męskie i żeńskie istnieją razem).

2. Jej udziałem jest pierwsze poznanie, Sofia staje się brzemienna sama z siebie bez udziału Boga i wydaje z siebie Demiurga (Archonta, Jaldabaotha, cytuję The Secret Book of John ze zbiorów Nag Hammadi, tłumaczę z angielskiego, bo nie udało mi się dotrzeć do polskiej wersji: Wyłoniło się z niej coś, co było niedoskonałe i niepodobne w formie do niej samej, ponieważ poczęła je bez udziału małżonka. I niepodobne było do matki, bo przyjęło inną formę. Gdy ujrzała następstwo swej żądzy, zamieniło się ono w węża o obliczu lwa, a oczy jego były jako błyskawice. Odrzuciła je od siebie daleko tak by nikt z nieśmiertelnych nie mógł go zobaczyć, poczęła je bowiem z niewiedzy). Demiurg to twórca świata materialnego, który nie może być jednak doskonały, ponieważ brakuje mu pierwiastka duchowego. Demiurg nie wiedząc o istnieniu Boga sam się za takiego uważa. Stworzenie świata materialnego prowadzi do rozdzielenia pierwotnej boskiej jedności. Powody dla których Sofia staje się brzemienna są różne: albo jest to chęć odłączenia się od Boga, albo pycha, albo niepohamowania potrzeba tworzenia, albo szaleństwo.

Demiurg

3. Poprzez rozdzielenie boskiej jedności również Sofia zaczyna funkcjonować w dwóch postaciach: Sofii Ennoi czyli Sofii Wysokiej, Nieprzemijającej, Siły Myśli oraz Sofii Niskiej, zwanej Małą Sofią albo Sofią Śmierci. Sofia zawiera w ten sposób w sobie dwa pierwiastki: boski i ludzki.

4. Poprzez stworzenie Sofia zostaje uwięziona w świecie materialnym, a Bóg czując litość nad nią wysyła tam Chrystusa, dzięki któremu Sofia pozbywa się niskich przesłanek i powraca do jedności z boskością (w innej wersji pozostaje w świecie materialnym z miłości do ludzkości). Chrystus pojawia się na ziemi, aby nauczyć ludzi czym jest poznanie mądrości po to by mogli trafić do Pleromy.

Z tradycji gnostyckiej narodził się w dziewiętnastowiecznej Rosji ruch zwany sofiologią. Sofiologia to wiara w metafizyczne poznanie Absolutu poprzez kontemplację jego emanacji czyli Sofii, nurt ten rozpoczął Władimir Sołowjow, myśliciel i ezoteryk, jego doktrynę nazwano ‘mistyczną intuicją Sofii’. Według tego co sam twierdził przeżył trzy spotkania z Sofią doznając objawienia, pierwsze miało miejsce gdy miał 9 lat i w trakcie nabożeństwa ujrzał żeński wizerunek Boga. Kiedy dorósł a obraz ten nadal pojawiał się w jego snach, podjął się studiów teologicznych. Szczególną jego uwagę zwróciły texty Jakuba Böhme’go i Emanuela Swedenborga, zainteresował się też Kabałą, a wówczas w kolejnej wizji Sofia nakazała mu by wyjechał do Egiptu aby studiować wiedzę na jej temat. Prawdopodobnie ze względu na ten fakt Sofia miała aspekt Izydy (wizji towarzyszył zapach poświęconych tej bogini róż), ponadto to właśnie w Egipcie kult Izydy zaczął przeradzać się w wiarę w Sofię identyfikowaną z Marią, a wszelkie doktryny wyznające wiarę w żeński aspekt Mądrości Boga takie jak hermetyzm, gnoza i alchemia wywodziły się właśnie z Egiptu. Sofia objawiała się Sołowjowi a poprzez niego innym z przesłaniem, że świat zmienia się poprzez miłość i ludzkość, co pozwala wrócić do boskiej pełni.

Sołowjow zwracał uwagę, że bez względu na język jej imię ma zawsze żeński charakter: w hebrajskim Chochma/Chokma (Mądrość, Wiedza), w grece i rosyjskim Sophia (Mądrość), w hindi Maya (Idea, kobiece oblicze boskości), po łacinie Sapientia. Twierdził też, że w całej tradycji judeochrześcijańskiej nie jest ona oddzielnym bóstwem, a żeńską emanacją Boga. Postrzegał Sofię poprzez tradycję gnostycko – kabalistyczną, widział ją i jako Chochmę, i jako Szechinę (żeński początek w Bogu). Zachowały się przekazy za pomocą jego pisma automatycznego z napisem: An-Soph, Jah, Soph-Jah, co można przetłumaczyć jako An Soph – ‘Ukryty Bóg Kabały’, Soph – ‘Koniec’, Jah – ‘Nienazwany Bóg’. Całość oznacza, że Sofia to ‘koniec Boga’, jest ona ogniwem łączącym Boga z ludzkością, mediatorem między energią a materią (co odpowiada gnostyckiej tradycji Sofii jako eonu najbliższego Ziemi). Sołowjow przejął też tradycję kabalistyczną wierzącą iż w ukochanej kobiecie kryje się żeński element Boga, a miłość pozwala na powstanie jego widzialnego obrazu w świecie materii. Podąża też za rozważaniami Jakuba Bömhe’go nad tym, że śmierć to dezintegracja, która rozpoczęła się od rozdziału płci pierwotnej androgynicznej istoty, a nieśmiertelnym może być człowiek, który powrócił do jedni (stąd harmonijny, oparty na wyższych uczuciach związek z drugą osobą prowadzi do życia wiecznego).

Co ciekawe Sołowjow w dziewiętnastym wieku wiedzę o gnostycyzmie opierał głównie o texty przeciwników tego nurtu takich jak Ireneusz z Lyonu, Orygenes, Tertulian, Klemens Aleksandryjski czy Hipolit Rzymski, ponieważ wiele dzieł gnostyckich zostało odkrytych dopiero w latach czterdziestych dwudziestego wieku, kiedy to znalezione zostały zbiory z biblioteki Nag Hammadi i Qumran. A jednak mimo nieznajomości tych kluczowych dla gnostycyzmu dzieł, koncepcje sofiologiczne Sołowjowa pozostają w zaskakującej z nimi zgodności.

Sołowjow tworzył bardzo zmysłowe liryki do Sofii, przypominające relacje kapłana i bogini. Nazywał ją Wieczną Przyjaciółką, Królową, Boginią, Mistyczną Oblubienicą, Naturą Wszechświatą, Przepiękną Panią, Niebiańską Dziewicą, Dziewicą Wrót Tęczowych, Zorzą (Aurorą), Ewig Weibliche, Boehme, Sofia w jego twórczości ma wiele twarzy, ponieważ jest boska i może być wszystkim. Szczególne przesłanie miała dla Sołowjowa miłość fizyczna, ponieważ jest ona chemicznym połączeniem dwóch istnień, a co za tym idzie prowadzi do pełni (nawet miłość macierzyńska nie dorównuje jej pod tym względem, ponieważ temu uczuciu zawsze towarzyszy utrata indywidualności matki). Dlatego wyrazem czci dla Sofii jest budowanie dobrych relacji z innymi, zwłaszcza z kobietami, którym przypisywał szczególną rolę.

Sołowjow znalazł od razu naśladowców (a przecież objawienia były indywidualnym i bardzo intymnym przeżyciem): najpierw brata Michaiła i bratanka Siergieja, Aleksandra Błoka, Borisa Bugajewa, a pośrednio także Pawła Fłorienskiego, Nikołaja Bierdiajewa, a przede wszystkim Siergieja Bułgakowa, który Sofię widział nie jako osobę Trójcy, a byt współistniejący z nią i równie potężny, działający jako żeńska czwarta siła przy męskiej Trójcy (co zostało uznane za herezję). Dlaczego właśnie w Rosji rozwinął się ten nurt myślowy? Być może dlatego że nie przeżyła Oświecenia z jego kultem logiki i rozumowego postrzegania tak jak świat zachodni, a w prawosławiu zachowały się wpływy dawnych religii i ich wizje porządku kosmicznego stąd tak często spotykany mistycyzm i podążanie za mistrzami duchowymi. Na dodatek w drugiej połowie dziewiętnastego wieku obrazem kobiety w kulturze, sztuce i literaturze zachodnioeuropejskiej była femme fatale (szczególnie lubiany był motyw Salome z głową Jana Chrzciciela), prawdopodobnie ze względu na postępującą emancypację kobiet i strach przed utratą pozycji, jaki powodowała w umysłach mężczyzn. W tym czasie w Rosji panował zupełnie inny klimat, w połowie wieku dokonała się swego rodzaju rewolucja, która sprawiła, że idealnym modelem kobiety stała się partnerka intelektualna mężczyzny. Dlatego panny z dobrych domów były kształcone i zachęcane do rozwoju, oczywiście dotyczyło to tylko tej części społeczeństwa, która mogła sobie na to pozwolić finansowo.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

W kulturze helleńskiej Sofia była raczej konceptem filozoficznym, ale pojawiały się także jej personifikacje, (na dowód: jej alegoryczna figura z Biblioteki Celsusa w Efezie). Podobnie było jeżeli chodzi o Szechinę, Izraelici mieli zakaz przedstawiania Boga poprzez rzeźby czy malunki, dlatego nie ma żadnych figur czy innych wizerunków Mądrości.

posąg z biblioteki w Efezie

W chrześcijaństwie zachodnim, tak jak już wspominałam, najbardziej charakterystycznym motywem jest gołąb, a we wschodnim bardzo rozwinięta jest ikonografia sofijna.

Jej symbolem w kulturze chrześcijańskiej jest też krąg z siedmioma kolumnami wiedzy (znowu Księga Przysłów: Mądrość zbudowała sobie dom i wyciosała siedem kolumn, Prz 9:1)

Istnieje też pewna zagadka związana z freskiem Stworzenie Adama Michała Anioła.Przypominam, gdyby ktoś nie skojarzył:

Przyjrzyjcie się uważnie i zwróćcie uwagę na postać o blond włosach, wyrazistym spojrzeniu i szczupłej sylwetce, która obejmuje Stwórcę i różni się od innych cherubinów.

Zastanawiano się kto to może być, ze względu na jej kobiecą urodę pojawiły się głosy, że to postać Ewy, która wkrótce zostanie stworzona, ale w innych częściach fresku Michał Anioł przedstawiał Ewę w zupełnie inny sposób:

W takim razie kto to jest? Otóż co najmniej kilkoro naukowców uważa, że ta postać to właśnie Sofia:

Zgodnie z Księgą Przysłów, od dawna, od wieków jestem stworzona, od początku, nim ziemia powstała.(…) Ja byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed Nim, igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich, co sugeruje, że Sofia musiała być obecna przy tworzeniu człowieka (dodatkowo Genesis 1:26, Uczyńmy człowieka na NASZ obraz, podobnego NAM).

Jak dla mnie ma to sens 🙂

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Ktoś kto posiada mądrość, a nie tylko wiedzę – w odróżnieniu od karty Ateny, która stawia na fakty i chłodną logikę tu chodzi bardziej o wewnętrzną mądrość gromadzoną poprzez obserwacje i niekoniecznie opartą o wiedzę książkową (w moim prywatnym rozumieniu karta Ateny oznacza studiowanie przedmiotów ścisłych podczas gdy Sophia mówi o humanistyce i językach obcych). Ta wiedza oparta jest o miłość oraz zrozumienie dla innych i niezależna od wieku, wykształcenia czy rasy. Ktoś kto pojawia się w karcie Sofii jest otwarty i wyrozumiały, a w negatywie powierzchowny, nie przewidujący konsekwencji i zarozumiały.

Zawody: naukowiec, wykładowca, nauczyciel (raczej akademicki niż np. w szkole podstawowej), wynalazca, osoba używająca w pracy intelektu i języka, a także wszelkiego rodzaju pośrednik.

RADA

Twoje myśli kreują twoją rzeczywistość, filtruj te, które mogą ci zaszkodzić.

Spójrz głębiej. Obserwuj bez osądzania. Sytuacja, o którą pytasz może wymagać od ciebie stanięcia wyżej niż inni. Ufaj swojej własnej wiedzy, a niekoniecznie temu co słyszysz dookoła. Wiedz kiedy warto mówić, a kiedy lepiej nie otwierać ust. Nie zniechęcaj się jeżeli początki są trudne, pojawi się pomoc.

Ta karta potwierdza, że twoje postrzeganie świata jest prawidłowe, ale możesz znajdować się w klatce struktur, przesądów i powierzchowności.

Możesz czuć się nierozumiany i niedoceniany. Ceną mądrości jest często samotność, ale pamiętaj, że wiedza ma niewielki wymiar jeżeli nie się nią nie dzieli. Inni mogą uczyć się od ciebie, a ty od innych.

Znajdź inspirację.

Nauka. Zrozumienie, oświecenie. Czas namysłu. Komunikacja. Pośrednictwo.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: często oznacza początki relacji, czas radości i zabawy w związku, ale przy innych kartach będzie mówiła o potrzebie wejścia na głębszy poziom, gdzie wymagane jest przemyślane postępowanie. Błąd partnera/-ki wynika z niewiedzy, nie ze złej woli.

Jeżeli jesteś samotny/-a: twoja samotność może wynikać z tego, że nie dojrzałeś do stałego związku.

W FINANSACH

Sytuacja może wymagać pomocy specjalisty lub pośrednika. Początek nowego przedsięwzięcia, ma szansę rozwinąć się ono pomyślnie nawet przy ewentualnych początkowych kłopotach. Nie nastawiaj się wyłącznie na zysk, spójrz z szerszej perspektywy.

W ZDROWIU

Uwaga na choroby psychosomatyczne i te wynikające ze stresu. Migreny. Bezsenność. Możliwa utrata ciąży lub przedwczesny poród. Szczególnie narażone części ciała: tym razem raczej psychika.

KARTY

Moim nie tylko ulubionym wizerunkiem Sofii, ale w ogóle ukochaną kartą we wszelkich możliwych taliach jest obraz Pameli Matthews z talii Goddesses of the New Light (nawiązujący do filozofii gnostyckiej)

Sofia w talii Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr przypomina trochę stylem ikony prawosławne (co jak najbardziej ma sens pamiętając jaką atencją darzy ją wschodnie chrześcijaństwo)

Sofia w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky, przedstawiona jest jako brzemienna (znowu zgodnie z tradycją gnostycką), w dłoniach trzyma kielich mądrości, a towarzyszy jej gołąb (tradycja zachodniochrześcijańska), widać też aureolę Szechiny nad jej głową (tradycja judaistyczna)

Sofia w Goddess Card Pack Juni Parkhurst, ma twarz Czarnej Madonny i róże przypisywane zarówno Izydzie jak i Marii

Sofia w The Goddess Oracle Deck Thalii Took, mam wrażenie, że to głębokie spojrzenie nawiązuje w jakiś sposób do fresku Michała Anioła, o którym była mowa powyżej

Sofia w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc (jako Chochma)

Sofia w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Na podstawie:

Rzeczycka Monika, Fenomen Sofii-Wiecznej Kobiecości w prozie powieściowej symbolistów rosyjskich (Andrieja Biełego, Fiodora Sołoguba, Walerija Briusowa), Gdańsk 2002, Divine Sophia: the Wisdom Writings of Vladimir Solovyov by Vladimir Sergeyevich Solovyov, Judith Deutsch Kornblatt (dostępna pod adresem http://books.google.pl/books?id=2qWndU- … &q&f=false ), The Christian Goddess: Archetype and Theology in the Fantasies of George MacDonald Bonnie Gaarden (dostępna pod adresem http://books.google.pl/books?id=tZi7V-y … &q&f=false ), http://www.jstor.org/pss/3045958, http://www.jstor.org/pss/1483492, http://www.oocities.org/athens/agora/6776/break1.htm , http://northernway.org/presentations/godwife/33.html i http://northernway.org/presentations/godwife/38.html i angielskiej wikipedii http://en.wikipedia.org/wiki/Sophia_(wisdom). Wszystkie cytaty za Biblią Tysiąclecia dostępną także online: http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=546&werset=31#W31

A ponieważ był to chyba najbardziej złożony i obszerny post jaki do tej pory napisałam na temat jakiejkolwiek bogini to pozwolę nagrodzić samą siebie odpowiednią muzyką. Która innym też się przy okazji może spodobać.

Therion The Perennial Sophia (‘Odwieczna Sofia’)

I jeszcze zupełnie inna, ale równie dobra

Victoria Williams Holy Spirit (‘Duch św.’)