Tag Archives: lilith

Lilith Na Wejście Słońca W Znak Skorpiona

Skorpion to znak głębokich przemian i takie właśnie dzieją się teraz w moim życiu. Nowy kraj, nowe miasto, nowi ludzie, nowe zajęcie… Kiedy już się trochę ogarnę, napiszę więcej, bo ma to bezpośrednie przełożenie na karty bogiń, które omawiam na tym blogu, a także na moją własną talię, która wkrótce zacznie przybierać konkretną formę.

Chyba jeszcze nigdy w życiu tak bardzo nie cieszyłam się z nadejścia znaku Skorpiona, jego energia wspiera mnie właśnie teraz kiedy w moim życiu mają miejsce głębokie transformacje.

W taliach bogiń temu znakowi odpowiada karta Lilith.

change1

Lilith w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

Zapisz

Zapisz

RECENZJA: THE GODDESS CARD PACK JUNI PARKHURST

THE GODDESS CARD PACK. DISCOVERING YOUR GODDESS WITHIN (Pakiet Kart Bogini. Odkrywając W Sobie Boginię)

Juni Parkhurst

O AUTORCE

Niestety, to jedna z tych rzadkich sytuacji, kiedy nie jestem w stanie podać informacji na temat autorki, ponieważ niewiele mogę znaleźć. W książeczce dołączonej do talii nie ma jej biografii, nie posiada również swojej strony internetowej ani profilu na mediach społecznościowych. Wydaje się nie istnieć w Internecie, udało mi się jedynie znaleźć adres miejsca, gdzie przyjmuje jako hipnoterapeutka (w książeczce wspomniane jest również, że stawia karty bogiń oraz organizuje warsztaty na temat bogiń). Należy do UK Association for Humanistic Psychology Practitioners.

Jeżeli ktoś wie cokolwiek na jej temat, to proszę o podesłanie mi informacji.

ZALETY

Pierwszą zaletą jest z całą pewnością szeroki zakres kultur uwzględnionych w talii, znajdują się tu boginie z różnych stron świata.

Obrazy po raz kolejny okazują się plusem talii, wszystkie są jasne, kolorowe i podobne w stylu do artystów ekspresjonistycznych i fowistycznych takich jak Munch czy Matisse. Wydają się odrobinę niedbałe i dziecinne, ale to też może być traktowane jako zaleta, bo ten prosty i bezpośredni sposób przedstawienia odwołuje się natychmiast do intuicji rozkładającego. Intuicja jest podstawowym, pierwotnym i bezpośrednim zmysłem, a zatem kolorowe, nieskomplikowane obrazy mogą być bardzo pomocne w zapędzeniu jej do pracy. Oczywiście, tak jak zawsze powtarzam za starożytnymi Rzymianami de gustibus non est disputandum i dla niektórych będzie to stanowiło wadę tej talii.

Oklaski należą się za włączenie w skład jedynie prawdziwych bogiń, nie ma tu karty Marii.

Kolejną ogromną zaletą jest próba nadania struktury talii kart – wyroczni. Cała talia jest podzielona na sześć części rządzonych przez archetypowe bóstwa uosabiające poszczególne cechy: Afrodyta, Kali, Diana, Hekate, Atena i Demeter. Aby odnaleźć boginię, która najbardziej obrazuje naturę rozkładającego, należy wypełnić krótki test osobowościowy. Każda bogini rządząca grupą jest następnie opisana poprzez streszczenie mitologii na jej temat oraz współczesny odpowiednik w psychologii, podane są również wizualizacje i rytuały oraz znaczenie dywinacyjne.

Inne boginie przypisane są do grup rządzonych przez wyżej wspomniane bóstwa.

Grupa Kali Bogiń Ciemnej Strony Księżyca

Pele

Meduza

Lilith

Sekhmet

Grupa Demeter Bogiń Które Żywią

Gaja

Brigid

Kwan Yin

Sofia

Grupa Hekate Bogiń Uświęconych Misteriów Uzdrawiania

Persefona

Hygieja

Ostara

Zmieniająca Się Kobieta (Changing Woman)

Grupa Diany Bogiń Natury

Yemanya

Ceres

Cerridwen

Chalchiuhtlicue

Grupa Ateny Bogiń Wojowniczek

Morrigan

Wiktoria

Freja

Inanna

Grupa Afrodyty Bogiń Miłości i Seksu

Frigg

Izyda

Lakszmi

Oszun

Uważam, że to zaleta tej talii, w końcu taki temat jak mitologia bogiń wydaje się być znakomitym źródłem archetypów gotowych na to by przełożyć je na współczesne realia. W zasadzie to jestem zdumiona, że większość talii kart bogiń nie zwraca uwagi na ten aspekt, tylko koncentruje się na elementach przesłań i kultu.

WADY

Podział ów może jednak równie dobrze być traktowany jako wada, ponieważ jest kontrowersyjny. Przypisanie rządzących bogiń do ich grup może być kwestionowane. Niektóre boginie są raczej wszechstronne i trudno zaklasyfikować je do tylko jednej kategorii, Sekhmet mogłaby równie dobrze być boginią wojowniczką, Freja i Inanna są równie silnie postrzegane jako patronki miłości i seksu co wojny, a Lakszmi wydaje się pasować do grupy bogiń żywicielek. Osobiście chciałabym zobaczyć jeszcze jedną nową grupę bogiń mądrości, inteligencji oraz inspiracji z Sofią, Brigid i Ateną.

W mojej opinii wydanie kart jest byle jak zrobione, o ile wręcz nie niechlujne. W książeczce znajdują się zarówno błędy rzeczowe (wspominałam już w moim poście o Demeter, że Ceres nie była grecką, a łacińską boginią) jak i zwykłe literówki (‘Eostara’, ‘The Morrogon’ and ‘Lakshimi’). Instynktownie zaczęłam szukać nazwiska korektora, ale takowego nie znalazłam. Informacje na temat wydania są bardzo skąpe, tak jakby całą robotę przy stworzeniu tej talii wykonała tylko jedna osoba. Podane jest uznanie praw autorskich Juni Parkhurst, ale tylko w odniesieniu do tekstu, a nie obrazów tak jak ja (i zapewne większość użytkowników) na początku sądziła! A więc kto stworzył obrazy? Podobnie jak w innej publikacji wydawnictwa Godsfield Press’ czyli The Goddess Power Pack nie ma bezpośredniej wzmianki, ba! nie ma nawet listy osób uczestniczących w procesie wydawania jak w przypadku kart Cordelii Brabbs, zatem nie możemy się nawet domyślać kto wykonał robotę ilustracyjną. Jeszcze bardziej zbiło mnie z tropu to co przeczytałam w książeczce:

Juni Parkhurst domaga się uznania moralnego prawa do bycia rozpoznawanym jako autorka tej pracy.

‘Moralnego’? Dla mnie to brzmi dwuznacznie… Jeżeli chodzi o prawa autorskie to w zwyczaju jest ustanowienie jasnego i precyzyjnego przypisania ich aby uniknąć jakichkolwiek możliwych sporów prawnych, natomiast słowo ‘moralne’ ma zbyt wiele znaczeń by być dokładnym. To nie pierwszy raz, gdy publikacji z Godsfield’s Press brakuje jasności (odsyłam do mojej recencji Goddess Power Pack). Nie będę dalej zagłębiać się w ten temat, ale z całą pewnością traktuję to jako ogromną wadę tej talii.

Aby podsumować, pozwolę sobie zacytować rosyjskie przysłowie mówiące, że chcieliśmy dobrze, a wyszło jak zawsze

WYDANIE

30 kart

książeczka zawierająca wstęp, informacje na temat tego jak używać talii, test ‘Którą Boginią Jesteś?’, opisy bogiń, rady na temat tego jak używać kart (jak je wykładać, kilka rozkładów, jak interpretować karty), słynne typy bogiń oraz index

pudełko

box juni pankhurst

W książce jako omówienie każdej karty ujęte są:

opisy bogini rządzącej grupą (historia, dzień obecny, wyzwania, miłość, rytuał, wizualizacja, znaczenie dywinacyjne)

+

inne boginie (słowa klucze i krótkie znaczenie dywinacyjne)

Rozmiar kart to 13,5 x 8 cm

Koszulkę stanowi  brązowo-żółte ryby pływające w błękitnych falach.

PRZYKŁADOWE KARTY

Atena

Atena w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Brigid

Brigid w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Demeter

Demeter w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Izyda

Izyda – Hathor w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Lakszmi

Lakszmi w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Koszulka

back side juni parkhurst

© 1999 Godsfield Press i text © 1999 Juni Pankhurst

Wydawca: Godsfield Press/Sterling

ISBN: 0 – 8069 – 9903 – 9

Afrodyta
Atena
Brigid
Ceres
Cerridwen
Chalchihuitlicue
Zmieniająca Się Kobieta (Changing Woman)
Demeter
Diana
Eostre
Freja
Frigg
Gaja
Hekate
Hygieja
Inanna
Izyda
Kali
Kuan Yin
Lakszmi
Lilith
Meduza
Morrigan
Oszun
Pele
Persefona
Sekhmet
Sofia
Wiktoria
Yemanya

 

RECENZJA: THE ORACLE OF THE GODDESS GAYAN SYLVIE WINTER I JO DOSE

THE ORACLE OF THE GODDESS (Wyrocznia Bogini)

O AUTORKACH

GAYAN SYLVIE WINTER jest pisarką, która mieszka w Santa Fe w USA. W latach siedemdziesiątych była modelką oraz aktorką i wyjechała do Indii, gdzie spędziła siedem lat w Centrum Medytacji Osho. Opublikowała 25 książek i talii.

JO DOSE jest malarką i ilustratorką. Mieszka i pracuje wraz z mężem w Sedonie w USA.

Obydwie panie pracowały już razem przy talii Vision Quest Tarot.

Żadna z autorek nie ma oficialnej strony ani profilu na mediach społecznościowych (Gayan Sylvie Winter jest tylko dostępna na LinkedIn, ma również swój profil na FB, ale wygląda na prywatny, nie spotkałam się się tam z jej oficjalnym profilem)

ZALETY

Obrazy są z całą pewnością zaletą tej talii. Jo Dosé wykonała znakomitą robotę oddając na papierze boginie z różnych kultur i epok. Jej obrazy reprezentują mity, symbole i atrybuty of poszczególnych bóstw: Amaterasu promienieje na niebie, Atena ma swoją sowę, Demeter – swój snopek, Freja – koty i płaszcz z piór sokoła, etc. Symbol gwiazdy o ośmiu szpicach jest obecny nad głowami Asztarte, Inanny, Isztar i Wenus, które były łączone z tą planetą.

Bardzo cieszy mnie włączenie w talię karty Skadi, jej mit jest jednym z moich ulubionych, a rzadko pojawia się w innych taliach.

Na pewno na plus można zaliczyć szeroki zakres kultur, z których wywodzą się boginie w tej talii, można zobaczyć tu bóstwa z Mezopotamii, Hellady i Rzymu, ziem Celtów, Afryki, Indii, Dalekiego Wschodu, Polinezji oraz obu Ameryk. Mimo tego, że dobór niektórych może być kontrowersyjny (patrz niżej), to całościowo dobór jest satysfakcjonujący.

WADY

Sądzę, że książeczka dołączona do kart raczej rozczarowuje, mimo iż ze względu na rozmiar oraz dołączoną bibliografię wydaje się być ważną pozycją w tym zestawie. Myślę, że podział geograficzny jest tu zupełnie poplątany, nie ma porządku chronologicznego w spisie treści więc skaczemy od ‘Bogiń Uniwersalnych’ przez Boginie Hinduskie i Chińskie do Bogiń Greckich, a następnie do Bogini Japońskiej po to by skończyć na Bogini Fenickiej. Ufff…! Raczej dobrze orientuję się w rozmaitych kulturach, ale dla tych słabiej poinformowanych może się to wydawać jazdą na karuzeli. Nie zgadzam się również z niektórymi nazwami: nie jestem przekonana czy możemy określać niektóre z bogiń jako ‘uniwersalne’, w końcu jednak jakaś konkretna kultura je stworzyła. Zupełnie nie zgadzam się na nazwanie Hekate ‘Turecką Boginią’: w czasach starożytnych nie było Turcji takiej jak znamy teraz, tereny obecnej Turcji były geograficznie nazywane były Anatolią, a na wybrzeżu obecne były potężne helleńskie kolonie. Ponadto mitologicznie Hekate jest raczej związana z Tracją niż z Anatolią.

Książka sama w sobie również rozczarowuje. W każdym rozdziale są prezentowane podstawowe fakty związane z boginią, ale jeżeli posiada się już jakąś wiedzę mitologiczną i kulturową to raczej wiele więcej się nie dowie.

Do każdego rozdziału dodana jest część zwana Wyrocznią, ale sprawia wrażenie raczej niejasnej i nie jest w ogóle powiązana z boginią. Oto przykład, przekaz dodany do rozdziału o Frei

Wiadomość  może być rozumiana na wiele sposobów…Wiadomość mówi wieloma językami…Naucz się rozróżniać, które przesłanie jest prawidłowe. Wszystko jest zależne od osoby słyszącej przesłanie, od jego lub jej oczu i uszu. Niskie głosy duchów natury chcą teraz pokazać ci drogę. Ale często nie słuchamy subtelnych głosów, które chcą nam pomóc i zamiast tego podążamy za mylącymi nas głosami w naszych głowach, które gadają bez wytchnienia. Pozbądź się tych głosów, które pochodzą z twojej przeszłości i nadal pragną determinować twoją przyszłość. Pozbądź się rzeczy, które cię blokują, utrzymują twego ducha w niewoli i kryją przed tobą prawdę.

Naucz się dostrzegać to co cenne w twoim życiu i kończyć z tym co okazuje się być nierealnym, a przez to bezwartościowym; nie uganiaj się dłużej za tym. Wystarczy tylko trochę światła by zauważyć różnicę. Czasami trzeba tylko odwrócić głowę by dostrzec prawdę za pozorami. Dopiero gdy odnajdujemy prawdę w sobie, nasze życie zmienia się i odkrywa przed tobą swoje głębsze znaczenie.

Cóż, nie chcę się czepiać ani być wścibska, ale co to ma wspólnego z Freją? Jakiego jej mitu dotyczy? Jakiego jej symbolu? Oczywiście,  autor ma prawo zawierać swoją własną wizję w talii, ale skoro nazywa się ona ‘Wyrocznią Bogini’ to chyba POWINNA mieć jakieś nawiązania do mitów i symboli bogiń, prawda?

Mam więcej wątpliwości.

O ile się dobrze orientuję to używanie w stosunku do trzech bogiń hinduskich nazwy Trimurti jest błędem. ‘Trimurti’ to hinduskie określenie trójki męskich bóstw: Brahmy, Wisznu i Śiwy, podczas gdy do żeńskich,  Saraswati, Lakszmi i Parwati, odnosi się jako do Tridewi.

Nie jestem również pewna czy dobrym pomysłem jest wyróżniać Śakti jako osobną boginię. Nie uważam się za experta od hinduizmu i proszę o skorygowanie, jeżeli się mylę, ale o ile dobrze rozumiem ten koncept, to Śakti  jest uniwersalną żeńską energią, która przejawia się w poszczególnych boginiach. Jeżeli w talii pojawia się Kali lub Lakszmi, to po co jeszcze włączać w nią Śakti?

A najbardziej wątpliwym, jak mi się wydaje, jest nazywanie Tao boginią. Tao jest siłą życiową na Ziemi, nie przybiera żadnych form i niemożliwym jest zatem określenie płci. Nie może być przedstawiane jako bogini. Aby lepiej przybliżyć ten koncept, pozwolę sobie zacytować Tao Te Ching, świętą księgę taoizmu:

Tao, które można wyrazić słowami nie jest prawdziwym Tao.
Imię, które może być nadane, nie jest stałym imieniem.
Bezimienne jest początkiem nieba i ziemi, imię posiadające – matka wszystkich rzeczy.*

 
Oto dlaczego nie da się dokonać personifikacji Tao i nie ma sensu przypisywać mu pozytywnych czy negatywnych cech  (a zatem nie można powiedzieć, że symbolizuje ‘delikatność i kobiecość’, są one reprezentowane przez energię yin).**
 
Nie jestem również pewna czy w talii trzeba było uwzględniać wszystkie trzy, Inannę, Isztar i Asztarte, skoro  są one do siebie podobne i reprezentują podobne cechy.

A także oczywiście ogromny minus za uwzględnienie Marii w tej talii. Jasno wyraziłam tutaj dlaczego nie jest ona boginią.

WYDANIE

33 karty

książeczka zawierająca wstęp, krótką informację o tym jak używać kart oraz informacje o każdej z przedstawionych bogiń

pudełko

box the oracle of the goddess

W książce jako omówienie każdej karty ujęte są:

– imię bogini

– obszar jej wpływów, mity, rozwój kultu

– wyrocznia

Rozmiar kart to 13,5 x 9,5 cm

Koszulkę stanowi różowy kwiat podobny do lotosa w otoczeniu gwiazd na nocnym niebie z chmurami w rogach.

PRZYKŁADOWE KARTY

Atena

Atena w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Brigid

Brigid w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Demeter

Demeter w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Izyda

Izyda – Hathor w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Lakszmi

Lakszmi w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Koszulka

back side gayan winter

© 2005 AGM AGMüller Urania, Neuhausen/Switzerland

Wydawca: AGM AGMüller Urania

ISBN: 3 –03819 – 026 – 8

Amaterasu Omikami
Asztarte
Bridget
Zmieniająca Się Kobieta
Chalchihuitlicue
Demeter
Diana
Freja
Gaja
Hathor
Hekate
Hera
Inanna
Isztar
Izyda
Ix Chel
Kali
Kuan Yin
Lakszmi
Lilith
Mawu
Maria
Pele
Rhiannon
Skadi
Śakti
Kobieta Pająk
Songi
Tao
Tara
Trimurti
Wenus

*Tłumaczenie ze strony http://www.samadi.republika.pl/rart72.html

** Ogromne podziękowania dla danceronthewaves za wytłumaczenie mi tej koncepcji.

RECENZJA: TALIA UNIVERSAL GODDESS TAROT MARII CARATTI & ANTONELLI PLATANO

UNIVERSAL GODDESS TAROT (Uniwersalny Tarot Bogiń)

O AUTORKACH

MARIA CARATTI przepowiada przyszłość za pomocą Tarota, run, I Ching oraz kryształowej kuli, zajmuje się też magią, a koncentruje na kulcie Wielkiej Bogini, pogaństwie i czarach. Jest również autorką Wheel of the Year Tarot, Wicca Divination Kit oraz współpracowała przy taliach Secret Forest Tarot i Harmonious Tarot. Mieszka z kotami.

Więcej o niej na jej stronie: http://www.mariacaratti.com/

ANTONELLA PLATANO (‘MagicaAntodalleManidOro“‘ czyli Magiczna Antonella o Złotych Rękach jak nazywa ją Maria Caratti) jest włoską rysowniczką. Urodziła się 12 lutego 1973 w Cuneo, w 1991 ukończyła szkołę plastyczną. Od zawsze pasjonowały ją komixy,  współpracuje z wydawnictwem Sergio Bonelli Editore specjalizującym się w ich tworzeniu (jest współautorką takich tytułów jak Legs Weaver i Nathan Never), pracowała także z innymi wydawnictwami takimi jak San Paolo i Rainbow. Ilustrowała kilka popularnych talii wydawnictwa Lo Scarabeo: Witchy Tarot, Gay Tarot, Tarot of the 78 Doors czy Wheel of the Year Tarot.  Jej ulubionymi technikami artystycznymi są ołówek i tusz. Nie natknęłam się na jej osobistą stronę internetową, ale tutaj znajduje się jej profil w Wikii na temat komixów.

To jest strona talii w wydawnictwie Lo Scarabeo, tutaj znajdują się anglojęzyczne recenzje, a na kanale Marii Caratti można obejrzeć wszystkie karty talii. Na swoim facebookowym profilu Maria Caratti zamieściła m.in. wstępne szkice wykonane przez Antonellę Platano do tej talii.

ZALETY

Przede wszystkim zaletą jest to, że autorki faktycznie zawarły w talii 78 bogiń i nimf z mitów z całego świata, całkiem dobrze dopasowały je do charakteru poszczególnych Arkan, w talii znalazły się i najważniejsze boginie w historii ludzkości, i te prawie zupełnie nieznane, które zmuszają do szukania, buszowania i googlowania. Maria Caratti pisze, że na początku miała pomysł na talię The Ladies of Magic składającą się z około czterdziestu kart i koncentrującą na zagadnieniach związanych Wicca, jednak Piero Alligo, dyrektor artystyczny wydawnictwa Lo Scarabeo, zaproponował jej stworzenie talii Tarota, gdzie do każdego Arkanu przyporządkowana byłaby bogini. Było to prawdziwe wyzwanie wymagające poszukiwań w mitologiach, legendach oraz folklorze całego świata, wyzwanie powiązania mitów, żywiołów i symboli bogini z oryginalnym znaczeniem karty Tarota, o którym wspominałam już przy okazji recenzowania talii The Goddess Tarot.

Większość z wyborów jakie dokonała autorka z powodzeniem łączy ze sobą zarówno mity związane z boginiami jak podstawowe znaczenie danej karty Tarota. Do tych szczególnie udanych mogłabym zaliczyć Atenę jako Cesarza, Afrodytę jako Kochanków, Hekate jako Pustelnika, Arianrhod jako Koło Fortuny, Isztar jako Moc, Kali jako Śmierć, Lilith jako Diabła, Morrigan jako Wieżę i Gaję jako Świat. W Małych Arkanach w znaczenia tarotowe świetnie wpasowują się Psyche (Dwójka Pucharów), Latona (Piątka Pucharów), Maja (Siódemka Pucharów), Kalipso (Ósemka Pucharów), Hestia (Dziesiątka Pucharów), Yemanya (Królowa Pucharów), Saraswati (Król Pucharów), Sif (Piątka Mieczy), Nehalennia (Szóstka Mieczy), Blodeuwedd (Siódemka Mieczy), Fortuna (As Monet), Junona (Królowa Monet) i Lakszmi (Król Monet).

Boginie w większości przypadków przedstawione są w sytuacjach i miejscach zgodnych z tradycją kultury, w której są/były wyznawane i mają charakterystyczne dla siebie atrybuty (z drobnymi wyjątkami, o których poniżej).

Układ oraz nazewnictwo w talii są zapożyczone z tradycyjnego Tarota Marsylskiego (Sprawiedliwość z numerem osiem i Moc jako jedenasta z kolei), autorki zachowały oryginalne nazwy kart z wyjątkiem Koła Fortuny, które tu występuje po prostu jako Koło oraz karty Gwiazdy (ukazane są na niej Plejady, więc nazwa przyjmuje liczbę mnogą).

WADY

Tak jak jako zalety wymieniłam dobrze dopasowane znaczeniowo karty, tak samo mogłabym wymienić te, co do których dopasowania mam poważne zastrzeżenia. Zaczynając od Wielkich Arkan, nie mogę się zgodzić na to by Demeter, bogini ziemi i wegetacji, reprezentowała kartę powiązanego z żywiołem ognia Maga. Sądzę, że znacznie bardziej pasowałaby tu Brigid, pojawiająca się w tej talii jako Król Buław. Zupełnie nie rozumiem przypisania Kuan Yin do karty Królowej Buław. Po pierwsze: kompletnie nie pasuje mi znaczeniowo, a po drugie raczej kojarzy się ją z żywiołem wody, a nie ognia jaki reprezentują Buławy. W opowieściach z nią związanych pojawia się wprawdzie przedstawiony na karcie motyw pożaru, ale to raczej element fabuły, nie charakteryzuje on bohaterki. Naprawdę nie widzę Kuan Yin jako Królowej Buław, jest raczej jej zupełnym przeciwieństwem smirk2. Dopasowałabym do tej karty zupełnie nieobecną w talii Freję. Nie bardzo rozumiem też powody przypisania Flory do prędkiej jak świst strzały Ósemki Buław (szczególnie że w książeczce dołączonej do kart zachęca: Połóż się na trawie i zamknij oczy), tutaj raczej widziałabym Iris (Irydę) dopasowaną w talii akurat do karty Rycerza Buław. Oyę, widziałabym nie jako Pazia Buław, a Rycerza Mieczy (jest tradycyjnie związana z żywiołem powietrza, burzami i wyrażaniem się czyli domeną Mieczy). Nie bardzo rozumiem też co Królowa Nieba Inanna robi na ziemskiej aż do bólu karcie Czwórki Monet.

Pojawia się też problem podstawowy: czy bogini to naprawdę bogini zeby? Co zrobić z postaciami, które nie są jednoznacznie oznaczone w opowieściach jako kobiety? Czy na pewno warto ryzykować umieszczenie ich w talii? O ile w przypadku Lan Tsai Ho (Lan Caihe), jednego/jednej z Ośmiu Nieśmiertelnych, którego/której płeć jest nieustalona, przyporządkowanego/przyporządkowanej do arkanu Głupca może mieć to uzasadnienie (niejednoznaczność, brak ukierunkowania, wiele różnych możliwości, coś z czego może narodzić się wszystko), to w przypadku Akychy (Siódemki Buław) pojawia się problem, bo według dostępnych mi źródeł jest płci męskiej. Na karcie Dziesiątki Buław pojawia się też ciekawy motyw Kajnis/Kajneusa, który z uwagi na mit o niej/nim opowiadający uważam za dobrze dobrany do charakteru tej karty Tarota, tyle tylko że idąc tym tropem w talii mógłby się też pojawić Tejrezjasz.

Niestety, nie jestem tak jak Maria Caratti zachwycona rysunkami Antonelli Platano. Nie podoba mi się ta kreskówkowo – komixowa stylistyka. Z tego co się orientuję to opinie co do talii publikowanych przez wydawnictwo Lo Scarabeo są różne, jest na pewno mnóstwo zwolenników, ale tych mniej zachwyconych też całkiem spora grupa. Wiadomo, de gustibus non disputandum, ale mam prawo przyczepić się także do sposobu przedstawiania bogiń. O ile większość bogiń jest narysowanych zgodnie z tradycją to nie podoba mi się niezgodność ubioru z epoką i cywilizacją na niektórych kartach (najwyraźniejszym przykładem tego trendu są Pandora na Czwórce Kielichów, Nehalennia na Szóstce Mieczy, Rhiannon jako Rycerz Mieczy, Aine jako Rycerz Monet).

pandora

nehalennia1

Rhiannon w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

aine

Szczerze powiedziawszy to nie wiem czy to celowy zabieg, czy po prostu pomyłka (chociaż po tak żmudnych przygotowaniach od strony merytorycznej wydaje się to raczej niemożliwe). Może w tej akurat dziedzinie jestem tradycjonalistką, ale po prostu nie odpowiada mi takie podejście, jeżeli oglądam karty bogiń czy serial historyczny to chcę jednak widzieć stroje z danej epoki i cywilizacji a nie rewię mody a la boginie czy pokaz “inspirowany przez” jakąś dynastię. No chyba że chodzi o celowe uwspółcześnienie tak jak w talii Cordelii Brabbs.

WYDANIE

78 kart + 2 dodatkowe, tytułowa i z informacjami o taliach wydawnictwa

książeczka w językach: angielskim, włoskim, hiszpańskim, francuskim i niemieckim ze wstępem autorek, krótkim znaczeniem Wielkich i Małych Arkan oraz rozkładem o nazwie Świątynia

opakowanie

universal goddess tarot

W książeczce dołączonej do talii jako omówienie każdej karty ujęte jest króciutkie przedstawienie każdej bogini w narracji pierwszoosobowej i jej przesłanie zgodne z podstawowym znaczeniem danej karty Tarota.

Rozmiar kart to 12 x 6,5 cm

Koszulkę stanowi podwójny profil kobiecy połączony hexagramem wpisanym w motyw wikkański.

PRZYKŁADOWE KARTY

Atena jako Cesarz

Athena w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

Brigid jako Król Buław

Brigid w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

Demeter jako Mag

Demeter w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

Izyda jako Arcykapłanka

Izyda – Hathor w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

Lakszmi jako Król Monet

Lakszmi w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

Siódemka Buław

seven of wands

Dziewiątka Pucharów

nine of chalices

Piątka Mieczy

sif1

Siódemka Monet

seven of pentacles

Koszulka

back side of universal goddesss tarot

©2006 Copyright Lo Scarabeo

Wydawca:  Lo Scarabeo

ISBN: 888395523-4

WIELKIE ARKANA

 0. GŁUPIEC – Lan Tsai Ho
1. MAG – Demeter
2. ARCYKAPŁANKA – Izyda
3. CESARZOWA – Asztarte
4. CESARZ – Atena
5. ARCYKAPŁAN – Aditi
6. KOCHANKOWIE – Wenus
7. RYDWAN – Eos
8. SPRAWIEDLIWOŚĆ – Maat
9. PUSTELNIK – Hekate
10. KOŁO – Arianrhod
11. MOC – Isztar
12. WISIELEC – Frigg
13. ŚMIERĆ – Kali
14. UMIARKOWANIE – Anahita
15. DIABEŁ – Lilith
16. WIEŻA – Morrigan
17. GWIAZDY – Plejady
18. KSIĘŻYC – Selene
19. SŁONCE – Amaterasu
20. SĄD – Cerridwen
21. ŚWIAT – Gaja

MAŁE ARKANA

BUŁAWY

As – Bast
Dwójka – Ataentsic
Trójka – Hory
Czwórka – Wielka Biała Bawolica
Piątka – Pele
Szóstka – Andraste
Siódemka – Akycha
Ósemka – Flora
Dziewiątka – Angerona
Dziesiątka – Kajnis
Paź –  Oja/Oya
Rycerz – Iris
Królowa – Kuan Yin
Król – Brigid

PUCHARY

As –  Habondia
Dwójka – Psyche
Trójka – Gracje
Czwórka – Pandora
Piątka – Leto (Latona)
Szóstka – Hina
Siódemka – Maja
Ósemka – Kalipso
Dziewiątka – Nike
Dziesiątka – Hestia
Paź – Hebe
Rycerz – Epona
Królowa – Yemaya
Król – Saraswati

MIECZE

As –  Bellona
Dwójka – Fides
Trójka – Norny
Czwórka – Ch’ang O
Piątka – Sif
Szóstka – Nehalennia
Siódemka – Blodeuwedd
Ósemka – Persefona
Dziewiątka – Ate
Dziesiątka – Sakuntala
Paź –  Diana
Rycerz – Rhiannon
Królowa – Tara
Król – Coatlicue

MONETY

As –  Fortuna
Dwójka – Hemera i Nyx
Trójka – Hesperydy
Czwórka – Inanna
Piątka – Hel
Szóstka – Acca Larentia
Siódemka – Estsanatlehi (Zmieniająca Się Kobieta)
Ósemka – Nu Kua
Dziewiątka – Rosmerta
Dziesiątka – Ben Saiten
Paź – Fulla
Rycerz – Aine
Królowa – Junona
Król –  Lakszmi

RECENZJA: TALIA GODDESS POWER PACK CORDELII BRABBS

GODDESS POWER PACK (Pakiet Mocy Bogini)

O AUTORCE

Cordelia Brabbs, według jej własnych słów, jest kobietą interesu działającą w dziedzinie duchowości, trenerką osobowości (coachem), uzdrowicielką i osobą motywującą do zmian, które sprawiają, że życie staje się magiczne.  Notatka o niej na serwisie Amazon dodaje, że jest młodą dziennikarką i pisarką, która jako wolny strzelec udziela się w czołowych brytyjskich magazynach i gazetach w działach związanych ze stylem życia, zdrowiem i dobrym samopoczuciem. Oprócz tego, że pracuje nad pracą magisterską na temat kobiet, podróżuje po świecie, a jej hobby to jazda na snowboardzie, joga i reiki. Jest obecna na Facebooku, YouTube oraz na Twitterze.

ZALETY

Same karty są fantastyczne, kolorowe i łatwe w odbiorze. Boginie przedstawiono jako współczesne kobiety co daje bardzo ciekawy efekt, a jednocześnie zachowana jest cała symbolika, Atena (Minerwa) ma swoją sowę, Lakszmi lotos, a Lilith węża. Obawiam się, że stało się tak aby maxymalnie uprościć przekaz dywinacyjny, zgodnie z mottem tego wydania czyli Poczuj Się Boginią, co nie zmienia faktu, że są po prostu świetne i przedstawiają hipotetyczną sytuację gdyby dawne boginie przeniosły się do współczesności. Przy czym…nie ma żadnej wzmianki świadczącej o powiązaniu obrazów bezpośrednio z Cordelią Brabbs. Na końcu książki zamieszczono podziękowania i wymienieni są: Brenda Rosen jako consultant editor, Alice Bowden jako project editor, Sally Bond jako art editor, Pia Ingham dla Cobalt Id jako designer, Javier Joaquin jako illustrator i Louise Hall jako production controller. Czyli, o ile się nie mylę, gdyby stosować się do dobrych zwyczajów przy wydawaniu innych talii to ta powinna nazywać się Goddess  Power Pack autorstwa Cordelii Brabbs&Javiera Joaquina (ewentualnie Cordelii Brabbs, Pii Ingham&Javiera Joaquina, w zależności od wkładu pracy). Nie wiem czemu tak się nie stało rolleyes11.

WADY

Gdybym miała wybór to kupiłabym tylko talię, a podarowałabym sobie książeczkę do niej dołączoną, która jest pełna ezoterycznych banałów i bełkotu typu odnajdź w sobie boginię, w dodatku napisana w codziennym angielskim, który miał chyba w zamierzeniu trafiać do nastoletnich dziewcząt, ale coś mi mówi, że nawet one uznałyby ten styl za sztuczny. To że ktoś jest młody nie oznacza że można zbywać go prostymi radami na życie. Sama obwoluta daje obraz tego co będzie się działo w środku, gdy czytamy, że w środku znajdzie się 30 bogiń od niezależnej Artemidy i uwielbiającej zabawę Yemanyi aż do opiekuńczej Gai oraz sexownej Kali

Książeczka raczej odstrasza niż zachęca, a szkoda, bo sama treść wcale nie jest taka zła. Autorka wyciąga trafne przesłania z mitologii związanej z boginiami, ale co z tego skoro traktuje czytelnika jak dziecko i mówi, Masz zrobić to i to!. Z jednej strony zachęca, Nie idź w tłumie, rób to co jest zgodne z twoimi poglądami, ale z drugiej strony ma określony profil tego jakie to powinny być poglądy: pójście na manifestację antywojenną, zjedzenie jabłka zamiast czekolady, ćwiczenie jogi, zaangażowanie się w ekologię itd. Nie chcę być źle zrozumiana, to bardzo dobry styl życia i sama taki prowadzę, a jednocześnie wiem, że nie każdemu taki odpowiada i nie każdy jest gotowy aby go przyjąć. Na pewno nie pomaga w tym ton pewien wyższości, jaki stosuje autorka:  Możesz być frajerem i jeść, pić oraz nosić produkty z korporacji, jakie są ci wciskane, nawet jeżeli jedzenie jest pełne sztucznych substancji chemicznych, szminka była testowana na zwierzętach, a koszulka powstała w fabrykach, gdzie nie respektuje się praw pracowniczych. Ale możesz też dowiadywać się jakie produkty kupujesz i dokonywać etycznych wyborów, które pomogą tobie i planecie. Możesz oglądać telewizję i grać w gry na konsoli, żyjąc jak zombie naprzeciw migającego ekranu. Ale możesz też dbać o ciało, ćwiczyć je, dobrze odżywiać i spędzać czas na zewnątrz.  Tyle że każdy jest w swoim miejscu drogi życiowej i nie ma sensu go poganiać. Wyzywanie od frajerów też raczej nie pomoże przeciągnąć na ‘dobrą stronę Mocy’ wink3. Ta książka bardziej niż DO odbiorczyń mówi O autorce. Zanim zabrałabym się za pisanie książek z poradami dla innych, popracowałabym nad własnym ego, bo to ono każe nam porównywać się z innymi i przedstawiać jako tych lepszych.

Z tego narzucania co jest dobre a co nie, nic dobrego nie może wyjść. Każdy kto chociaż odrobinę interesuje się ezoteryką i kartami wie, że pokazują one jedynie sytuację i nie mogą podejmować decyzji za osobę, która je wyciąga. Dlatego karta Lilith mówiąca, Czas rzucić tego frajera (‘It’s time to ditch that loser’) to ogromne faux pas 74282! W taliach które uważam za dobre (jak omawiane już tu karty Amy Sophii Marashinsky i Hrany Janto) na podstawie warstwy mitologicznej formułuje się pytania, jakie powinien sobie zadać użytkownik, a nie zdejmuje odpowiedzialności mówiąc:  Zrób to, zrób tamto! A co jeżeli jakaś młoda dziewczyna postanowi rzucić ‘tego frajera’ tak jak radzi autorka, a jednak będzie potem z tego niezadowolona? Czy Cordelia weźmie na siebie odpowiedzialność skoro zapewniała, że to przyniesie jej takie fantastyczne życie?

Jako boginię uwzględniono Marię – za to duży minus ode mnie.

Minusem jest też koszmarne pudełko, które nasuwa pytanie, Co wydawca do cholery sobie myślał?!

Ogólnie rzecz biorąc, jeżeli zakupicie tę talię to najlepiej w ogóle podarujcie sobie korzystanie z książki i zamiast tego skoncentrujcie się na kartach. Wyciągajcie codziennie jedną, patrzcie na kolory, symbolikę, sytuacje przedstawione na obrazkach i sami szukajcie w mitologii, w ten sposób o wiele więcej się nauczycie.

WYDANIE

30 kart

anglojęzyczna książka zawierająca krótkie informacje o tym jak używać talii, kim są boginie, jak się z nimi kontaktować, czcić je i słuchać ich rad, sugestie jak zostać wyznawczynią bogini (‘g-girl’ od ‘goddess girl’), jak tworzyć ‘gangi wyznawczyń bogiń’, jakie są reguły bycia ‘g-girl’ i ‘g-girl gangs’, opisy ceremonii, kalendarz świąt, inwokacje, rytuały, afirmacje, przykładowe rozkłady, omówienie poszczególnych kart oraz index

pudełko z wkładką do przytrzymywania kart

W książce jako omówienie każdej karty ujęte są:

– imię bogini

– nazwa karty

– krótkie przedstawienie bogini

– sugestie jak dana bogini może pomóc i jej przekaz

– inwokacja do bogini

– rady co do inwokacji

– afirmacja

– jedno zdanie ogólnej rady bogini

box cordelia brabbs

Rozmiar kart to 13 x 8 cm

Koszulkę stanowi grafika w żółtym kolorze przedstawiająca oświetloną scenę.

PRZYKŁADOWE KARTY

Atena

Atena w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Brigid

Brigid w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Demeter

nie pojawia się w tej talii

Izyda

Izyda w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Lakszmi

Lakszmi w The Goddess Power Cordelii Brabbs

Koszulka

back side cordelia brabbs

Text copyright© Cordelia Brabbs 2005 

Wydawca: Godsfield Press

ISBN: 1 84181 253 6

Afrodyta
Artemis
Brigid
Cerridwen
Corn Woman (Kukurydziana Kobieta)
Durga
Eostre
Freja
Gaja
Hathor
Hekate
Izyda
Kali
Kuan Yin
Lakszmi
Lilith
Maat
Maeve
Maria
Minerwa
Oszun
Oja
Pele
Rhiannon
Sekhmet/Sechmet
Sulis
Tara
Uzume
Westa
Yemanya

LILITH

LILITH

 Bogini nocy, według wierzeń żydowskich pierwsza żona Adama stworzona razem z nim, która zbuntowała się przeciw jego dominacji i uciekła z Edenu. Jej imię w zależności od interpretacji znaczy albo Nocna Istota, Demon, albo Pani Powietrza, Wiatr, albo Duch.

Od razu zaznaczam, że tę postać można traktować na dwa sposoby: albo dokładnie w ten sam sposób w jaki postrzegano ją dawniej, albo w sposób bardziej nowoczesny. Ja opowiem o tym, jak przedstawiana była na przestrzeni wieków, ale w warstwie dywinacyjnej odwołam się do obecnej rzeczywistości tak jak zresztą robi to większość autorek talii bogiń.

O BOGINI

Pierwsze wzmianki o postaciach podobnych do Lilith pochodzą z mitologii Mezopotamii, nie przypominają jednak bezpośrednio osoby z późniejszych opowiadań żydowskich. Jeden z badaczy na początku ubiegłego wieku przełożył Dwunastą Tabliczkę Eposu o Gilgameszu, która oryginalnie nie należała do poematu i znalazł tam opowieść o Inannie, która zasadza w swoim ogrodzie w Uruk drzewo huluppu (prawdopodobnie wierzbę), aby z jej drewna zrobić sobie nowy tron. Kiedy wraca tam po dziesięciu latach i chce ściąć drzewo, okazuje się, że jest ono zamieszkane: u podstawy drzewa, na samym dole, ulokował się wąż, w pniu zamieszkała Ki-sikil-lil-la-ke, a w koronie gniazdo uwił sobie ptak Anzu (olbrzymi ptak z głową lwa)  i wychowywał tam młode. Według eposu Gilgamesz zgniótł węża, ptak wraz młodymi odleciał w góry, a Ki-sikil-lil-la-ke zniszczyła swój dom i uciekła do lasu. Nie ma wystarczających dowodów, aby utożsamić Lilith z Ki-sikil-lil-la-ke i obecni badacze raczej odrzucają to połączenie. Jedynym co można ustalić z dużym prawdopodobieństwem to analiza imienia ducha drzewa: ki-sikil oznacza ‘święte miejsce’, lil to ‘duch’, a il-la-ke ‘duch wodny’; całość może także odnosić się do sowy. Ki-sikil-lil-la-ke/Ardat-Lili jest służebnicą Inanny/Isztar, według jednego z textów Inanna posłała Lilitu jako piękną prostytutkę na ulice by tam uwodziła mężczyzn.

Ponadto w datowanych na około 600 p.n.e textach zaklęć z Nippur w Babilonii pojawia się wyrażenie vardat lilitu oznaczające dziewczęcego ducha powiązanego z burzami i wiatrami; ponadto słowo lili jest powiązane z magią i  demonami. Istnieje również teza, że Sumerowie oraz Akadyjczycy , pierwotni mieszkańcy Mezopotamii byli dwujęzyczni, a ich bóstwa zsynkretyzowane, dlatego w języku Sumerów nazywała się Ki-sikil-lil-la-ke, a dla Akadyjczyków ta sama postać nosiła imię Ardat-lili (Ardatû). W mitach Asyryjczyków, spadkobierców Sumerów i Akadyjczyków, lilitu to polujące na kobiety i dzieci demony związane z lwami, pustyniami, burzami oraz chorobami (uważano, że chorzy mężczyźni byli w posiadaniu lilitu), ponadto imieniem ardatû określano także prostytutki. Pierwotnie demony te były związane z wiatrem i burzami, potem kojarzono je z nocą i kopulowaniem z ludźmi w czasie snu; były nieprzyjazne rodzinom, uwodziły mężczyzn, powodowały bezpłodność, poronienia, komplikacje podczas porodu i śmierć małych dzieci.

Jednak tak naprawdę dopiero kultura żydowska wyodrębniła Lilith z grona demonów i stworzyła jej osobną mitologię. Istnieje debata na temat tego czy Lilith jako taka pojawia się w Biblii; jedyną wzmianką na jej temat jest Księga Izajasza (Iz, 34: 13 – 15) gdzie słowo lilit/lilith jest wymienione jako jedno z nieczystych zwierząt (prawdopodobnie z uwagi na skojarzenia z demonami), jednak nie wiadomo czy chodzi tu o konkretną istotę, czy raczej o gatunek demonów. W większości tłumaczeń Biblii na kolejne języki lilith jest traktowana jako konkretna istota, mająca dla ówczesnych złe konotacje, która w gnieździe wysiadywać będzie jaja i zagarniać pod swój cień (w Septuagincie, greckim tłumaczeniu Biblii jest to satyr, a więc istota o dużej swobodzie sexualnej uosabiająca siły natury, w Wulgacie, tłumaczeniu łacińskim to Lamia, postać z mitologii greckiej, która miała porywać i pożerać dzieci, polskie tłumaczenie brzmi tak: co więcej, tam Lilit przycupnie i znajdzie sobie zacisze na spoczynek. Tam się wąż gnieździć będzie i znosić jaja, wysiadywać młode i zgarniać je pod swój cień).W klasycznym tłumaczeniu na angielski czyli Biblii Króla Jakuba pojawia się także wersja sówka, która potem przewija się w kolejnych tłumaczeniach angielskich.

Konkretną postać nadają Lilith nowożytne texty żydowskie, szczególnie Talmud i Kabała. Według nich została stworzona przez Boga w tym samym czasie i z tej samej ziemi co Adam, a zatem była jego pierwszą żoną. Przy czym tutaj pojawia się kilka wersji: że została stworzona jeszcze przed nim, piątego dnia, że powstała tuż przed Adamem, a jeszcze inna opowiada, że Adam i Lilith zostali stworzeni jako jedna istota, ale dusza Lilith przebywała w Wielkiej Otchłani, aż zawołał ją Bóg i wówczas dołączyła do Adama, który leżał na ziemi jako ciało bez ducha, dopiero wtedy Bóg stworzył dla niego duszę i oddzieli kobietę od mężczyzny; kolejna wersja mówi o tym, że nie została stworzona przez Boga, a wyemanowała spontanicznie i jest powiązana z sefirotą Geburah w Drzewie Zycia; istnieje także opowieść, że Adam i Ewa oraz Lilith i Samael pojawili się na świecie jako bliźniacze pary hermafrodyt.

Adam chciał, aby Lilith uprawiała z nim sex, ale kiedy okazało się, że miałaby położyć się pod nim, stanowczo odmówiła. Taka pozycja nie odpowiadała jej, ponieważ stworzona z tej samej ziemi co on była równa mężczyźnie, a nie poddana mu, więc sklęła go i odfrunęła nad Morze Czerwone. Adam poskarżył się Bogu, a ten wysłał za Lilith trzy anioły o imionach Sanvi, Sansanvi and Semangelaf*, aby przekonać ją do powrotu. To jednak rozgniewało Lilith jeszcze bardziej więc sklęła i ich, a nawiązała relacje z Samaelem, zbuntowanym przeciw Bogu aniołem. Anioły zapowiedziały jej, że jeżeli nie wróci do Adama, to będzie codziennie rodzić setkę demonich dzieci, ale wszystkie one umrą. Mimo tej groźby Lilith nie ugięła się i nie wróciła do Edenu. Dlatego Bóg stworzył z żebra Adama posłuszną i podległą mu Ewę, a Lilith z zemsty, że jej dzieci umierają, porywa nowo narodzonych potomków Adama. Inne podania twierdzą, że to Lilith była wężem, który z zemsty namówił Ewę do zerwania jabłka, a także że już po wygnaniu z Edenu, Adam odsunął się od drugiej żony i żył jak pustelnik, a wtedy Lilith powróciła do niego jako demon w snach.

Trzeba pamiętać, że starożytni nie wiedzieli co to wirusy, bakterie i choroby genetyczne, dlatego kiedy umierało dziecko albo kobieta roniła (a zdarzało się to często) to wytłumaczeniem była dla nich zazdrosny żeński demon (było tak w nie tylko w Mezopotamii, ale i Helladzie, stąd wspomniana już wcześniej Lamia, pół – kobieta, pół – wąż ). Podobnie tłumaczono nocne polucje; wierzono że to inkuby i sukuby, duchy nocy, kopulują z mężczyznami. Lilith charakteryzowały zarówno żądza, która kazała jej uwodzić mężczyzn jak i zazdrość o nowo narodzone dzieci, przez co stała się w legendach ich morderczynią, ale te wątki rozwijały się osobno, niewiele jest wersji w których pojawia się w obydwóch tych rolach. W kulturach patriarchalnych kobieta, która nie podporządkowuje się jest z definicji zła, występna i godna kary; do tej pory kobiety, które nie godzą się na aranżowane małżeństwa czy uciekają od prześladujących je mężów są przez rodziny namawiane do powrotu, aby nie „hańbić ich honoru”. W kulturze patriarchalnej kobiecie nie wolno okazywać pożądania i zainteresowania sexem, a przede wszystkim nie może ubierać się i zachowywać w sposób podkreślający urodę (ale ocena tego należy już do mężczyzny, stąd te wszystkie tłumaczenia gwałcicieli, że „to ona mnie sprowokowała”). Krótko mówiąc: historia Lilith jest wiecznie żywa. A po sugestie jak w tym wszystkim jakoś się odnaleźć i nie zwariować, odsyłam do warstwy dywinacyjnej.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Wizerunek Inanny/Isztar (lub Ereszkigal) o którym była już mowa w poście o Isztar, przez jakiś czas próbowano identyfikować z Lilith z uwagi na skrzydła oraz ptasie stopy i towarzystwo ptaków wyglądających jak sowy bazując na tłumaczeniu Dwunastej Tabliczki Eposu o Gilgameszu

Obecnie raczej odrzuca się jednak to przyporządkowanie.

W epoce wczesnoromantycznej Lilith pojawiła się w kulturze zachodniej za sprawą Fausta Johanna Goethego i innych textów, a także słynnych portretów autorstwa Dante Gabriela Rosettiego, lidera angielskiej grupy Prerafaelitów

oraz Johna Colliera

Kultura nowożytna wcale nie zdjęła z niej odium ladacznicy i dzieciobójczyni. W nowoczesnym wydaniu Lilith ma jasną skórę, długie ciemne włosy (dla żydów i muzułmanów długie włosy symbolizują niebezpieczną kobiecą siłę uwodzenia) i wpatruje się w lustro (symbol próżności). W XIX-wiecznej książce George MacDonalda Lilith oprócz tradycyjnych cech wziętych ze starożytności jest dodatkowo wampirem wysysającym z ludzi krew, podobnie dzieje się we współczesnym serialu True Blood. W zakonach okultystycznych jest ona traktowana jako pierwsza matka, tradycyjnie łączy się ją z nowiem księżyca oraz znakiem Skorpiona.

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

 Osobę pokazaną w tej karcie charakteryzują silna wola i nieugiętość, jest świadoma swojej siły oraz atutów i potrafi je wykorzystać, może być poprzez to nielubiana przez innych. W pracy może mieć problemy poprzez niesubordynację, w związkach – poprzez bezkompromisowość. Uroda i zmysłowość sprawiają, że mężczyźni nawet w sposób nieświadomy są nią zainteresowani. W negatywach osoba, która nie potrafi sobie poradzić z wewnętrznymi napięciami i przeszłością, niechęcią do mężczyzn i nieuświadomionymi lękami czy komplexami (również sexualnymi). Też osoba nadużywająca swej atrakcyjności tylko dlatego, że może.

 RADA

 NIE BÓJ SIĘ MÓWIĆ „NIE”!

Kultura w jakiej żyjemy wymaga od kobiet bycia miłymi i grzecznymi, ale to są wymagania, które ograniczają swobodę i na dłuższą metę nie da się im sprostać bez strat dla własnej psychiki. Bycie samą słodyczą jest zabójcze. Kiedy jesteśmy wierne sobie, inni często wyrzekają się nas, ale kiedy ulegamy innym, to my wyrzekamy się samych siebie.

Bycie wierną sobie wymaga odwagi i przeciwstawiania się, co nie jest łatwe, bo kobiety są uczone bycia miłą i podobania się innym. Kiedy zaczniesz stawiać granice, inni z całą pewnością przyjmą to niechętnie, a nawet wrogo, ale jeżeli tego nie zrobisz, to nie będziesz miała pozytywnych uczuć i szacunku dla samej siebie. Bycie uległą i posłuszną nie sprawi, że twoje otoczenie będzie cię kochać tylko używać.

Bycie asertywną nie jest łatwe, bo otoczenie spróbuje zmusić cię do tłumaczenia się, będzie nazywać cię egoistą/-ką itd. Nie pozwalaj na to. Mów spokojnie, krótkimi i prostymi komunikatami, „Nie mam pieniędzy”, „Nie mam czasu”, jeżeli ktoś będzie nalegał to nie wdawaj się w dyskusje tylko powtarzaj to samo zdanie „Nie mam pieniędzy”, „Nie mam czasu”, szybko przestanie. Być może otoczenie przypnie ci łatkę zołzy, ale zrobi to czego potrzebuje bez twojej pomocy.

Wyrażaj jasno swoje zdanie. Mów tylko to co naprawdę sądzisz. Bądź konsekwentna w tym co robisz. Ustal zasady i ich przestrzegaj. Dawanie innym swojej energii, czasu oraz zasobów finansowych jest dobre jeżeli rzeczywiście robisz to z radością, a nie dlatego że inni tego wymagają, bo to prowadzi do frustracji i zmęczenia. W ten sposób nikogo nie uszczęśliwisz.

Przygotuj się na to, że jeżeli pokażesz swoją siłę na zewnątrz, zaraz znajdą się tacy, którzy powiedzą ci, że silne kobiety odstraszają mężczyzn, zasugerują, abyś była bardziej kobieca, nosiła bardziej kobiece ubrania albo wręcz odgrywała rolę „słodkiej idiotki”. Zauważ, że jeżeli mężczyzna ma problem ze znalezieniem kobiety, to raczej nikt nie radzi mu aby był bardziej męski, nosił bardziej męskie ubrania i odgrywał rolę „silnego faceta”.

Przygotuj się na to, że jeżeli będziesz zaczepiana i stanowczo wyrazisz swój sprzeciw, to zaczepiający może zacząć się wycofywać, zacząć cię wyśmiewać i rzucać textami, ‘tylko żartowałem’, ‘co ty sobie wyobrażasz’, itd. To jest taktyka, która ma cię „zmiękczyć” i osłabić twoją pewność siebie, ale jeżeli raz powiesz nie to najprawdopodobniej nie będzie zaczepiał cię ponownie.

Zastanów się czy nie jesteś w związku tylko po to aby nie być samotnym/-ą, a nie dlatego, że darzysz partnera/-kę prawdziwym uczuciem. Jeżeli boisz się być sam/-a ze sobą, to nie oczekuj, że inna osoba będzie uwielbiała twoje towarzystwo. Jeżeli nie będziesz obawiać się samotności, to nie będziesz się bać poczekać na wartościową osobę zamiast rozmieniać się na drobne w nie satysfakcjonującym cię związku.

Zastanów się czy partner/-ka cię nie zdominował emocjonalnie, intelektualnie lub finansowo. Pamiętaj, że obie płcie mimo że od siebie odmienne są sobie równe. Szczęścia nie da się zbudować na zależności od innej osoby. Klatka nawet zrobiona ze złota pozostaje klatką.

Zastanów się czy warto wiązać swoje emocje i energię z osobą, która nie jest wolna prawnie lub emocjonalnie.

Masz prawo czuć pożądanie i ochotę na sex. Miej pozytywny stosunek do swojego ciała. Sex jest siłą, która może zarówno naładować cię ogromną pozytywną energią jak i strasznie zdołować, więc jeżeli chodzi o intymność, rób tylko to na co TY masz ochotę. Nie daj sobą manipulować. Jeżeli nie masz ochoty na sex, to nie idź z drugą osobą do łóżka. Nie uprawiaj sexu tylko dlatego, że czujesz się samotna/-y, jesteś zbyt pijana/-y, chcesz coś załatwić czy zatrzymać przy sobie partnera albo wydaje ci się, że jesteś już do tego dorosła/-y. Nie bój się rozmawiać o swoich potrzebach i o antykoncepcji.

Ta karta w moim odczuciu zawsze sugeruje, aby rozmawiać z dziećmi o ciele, płci i sexie (w zakresie adekwatnym do ich wieku). Naucz swoje córki jak mówić nie i stawiać granice. Naucz swojego syna, że jeżeli kobieta mówi nie to znaczy nie i ma szanować granice, które ona stawia. Pamiętaj, że to jaki stosunek będą miały twoje dzieci do związków międzyludzkich i do sexu wynika w dużej części z tego, jakie zachowania widzą w domu. Naucz też dzieci, że nie wszyscy dorośli mają dobre zamiary.

Nie zapominaj, że kultura patriarchalna krzywdzi także mężczyzn, wtłaczając ich w role, których nie chcą albo nie potrafią udźwignąć.

Odwaga. Wolność. Równość. Siła. Sprzeciw. Niezależność. Ustalanie granic. Niezgoda na zniewolenie. Wolność umysłu, serca i ciała. Ruszenie naprzód. Niespodzianka.

W MIŁOŚCI

 Jeżeli jesteś w związku: Brak satysfakcji w związku. Romans. Partner/-ka może nie chcieć mieć dzieci. Problemy z zajściem w ciążę, poronienie lub komplikacje w trakcie porodu. Pierwsza żona. Kochanka.

Jeżeli jesteś samotny/-a: Romans. Bycie samotnym z własnej woli. Bycie w związku jako trzecia osoba.

(W obydwóch kontextach ta karta jest ostrzeżeniem przed molestowaniem lub gwałtem)

W FINANSACH

 Strajk. Niezadowolenie z obecnych warunków. Nierówność w zarobkach za tę samą pracę. Dyskryminacja. Wyexploatowanie. Wykorzystywanie w pracy (także molestowanie sexualne).

 W ZDROWIU

 Choroby zakaźne. Trzeba zadbać o sprawy kobiece. Konieczna wizyta u ginekologa. Szczególnie narażone części ciała: organy płciowe.

KARTY

Lilith w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Lilith w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Lilith w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Lilith w towarzystwie sów w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

 

Lilith w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

 

Odlatująca z Edenu Lilith w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

 

Lilith w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Lilith w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

 

 Lilith o sowich oczach w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Lilith w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Lilith w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

 Lilith jako Diabeł w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

* Te same imiona anielskie pisało się na amuletach dla małych dzieci mających odstraszać od nich Lilith. Podobno anioły, które przyszły sprowadzić ją z powrotem do Edenu, wymogły na niej, że nie tknie dzieci, które będą miały amulet z ich imionami.

Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii oraz http://www.pantheon.org/articles/l/lilith.html