Tag Archives: kris waldherr

KALI

KALI

 

Hinduska bogini czasu, zmiany i śmierci, wojowniczka i pogromczyni demonów, ale mająca również aspekt bogini – matki, śakti Śiwy. Jej imię Kālī jest żeńską formą słowa kāla i oznacza ‘czarna, ciemna (kolor panujący zanim pojawi się światło), czas (jest poza nim), śmierć (jako że ta nadchodzi z czasem)’.

 

O BOGINI

 

Kali pojawia się po raz pierwszy w opowieści o walce z demonami, gdy uzbrojona w miecz i pętlę wyskakuje z czoła Durgi usiłującej zabić demona Raktabiję, który multiplikuje się gdy tylko na ziemię upada kropla jego krwi. Bogini sieje strach swoim wyglądem, przeraźliwym wrzaskiem i żądzą mordu, pożera zabitych, a Raktabiję unicestwia wysysając z niego całą krew. Jest tak pijana zwycięstwem i posoką, że tańczy po polu bitwy siejąc spustoszenie i zagrażając dalszemu istnieniu życia. Nie słucha błagań o litość i nie pozwala się zatrzymać, aż w końcu Śiwa, jej małżonek, kładzie się jej na drodze by nie dopuścić do całkowitej zagłady świata i dopiero to otrzeźwia boginię, która na znak wstydu przygryza język. Obraz Kali tańczącej po ciele Śiwy nazywany jest Daksinakali. Inna wersja opowiada o tym, że Śiwa pojawia się na polu bitwy pod postacią płaczącego dziecka, bogini widząc go lituje się, przytula i karmi niemowlę własną piersią.

 

Trzeba dodać, że Kali oprócz aspektu wojowniczego zawiera w sobie także łagodniejsze elementy. Według Tantry Kali jest Mahadevi czyli esencją, Boskością Samą W Sobie i że wszyscy trzej najważniejsi bogowie: Brahma, Wisznu i Śiwa cały czas powstają z niej ‘tak jak bąbelki w morzu’, kończąc życie i się odradzając, nie naruszając jednak w niczym jej jako źródła. W jednym z textów Śiwa wychwala ją jako Początek wszystkiego, Stworzycielkę, Opiekunkę i Niszczycielkę. Jest przypomnieniem nierozerwalności życia i śmierci oraz akceptacji istniejącego porządku i oswajania się ze śmiercią. Kali jest jednak surową matką, poeta hinduski Rāmprasād pisze o niej tak: Ludzie twierdzą, żeś litościwa, lecz nie ma w tobie litości, Matko. Odcinasz głowy dzieciom innych i nosisz jako girlandę na szyi. Nieważne jak bardzo wzywam twojego imienia, ty słyszysz lecz nie wysłuchujesz. I dalej wysnuwa wniosek, że być dzieckiem Kali oznacza być pozbawionym ziemskiego dostatku i przyjemności, bo bogini obdarza nie tym czego oczekujemy, jednak dzięki temu pozwala swoim wyznawcom wyjść poza świat materialny. Ze względu na aspekt Mahadevi jest szczególnie poważana w naukach tantrycznych (Śiwa leżący u jej stóp jest uosobieniem materii, a sama Kali reprezentuje ożywiającą ją odwieczną żeńską energię, według tantryków bez energii materia jest martwa sama w sobie*).

 

Inną legendą związaną z Kali i Śiwą mówi o tym, że bogini po pokonaniu demonów osiedliła się w lasach Thiruvalangadu na południu Indii i terroryzowała okoliczną ludność swą wybuchową naturą. Jeden z wyznawców Śiwy poskarżył się bogowi, że nie może przez nią oddawać się medytacji w lesie, dlatego ten postanowił rozmówić się z Kali. Ta traktowała terytorium jako swoje więc Śiwa wyzwał ją na konkurs taneczny. Kali dorównywała mu pod każdym względem aż do momentu gdy bóg wykonał figurę wymagającą odsłonięcia genitaliów. Kali stanowczo odmówiła i zgodziła się uspokoić na tyle by nie przeszkadzać wyznawcom Śiwy w praktykach religijnych**.

 

Kali szczególnym poważaniem cieszy się w północnych Indiach, szczególnie w rejonie Bengalu oraz innych ziemiach w obrębie Himalajów (według legendy pochodzi właśnie z tych gór, dlatego Rāmprasād zastanawia się czy można znaleźć współczucie w sercu tej, która narodziła się z kamienia?). Kali poświęcony jest gatunek muzyki nazywany Shyama Sangeet (Muzyka Nocy), który tradycyjnie wykonywany był przez mężczyzn, ale obecnie coraz częściej spotyka się również śpiewające go kobiety. Bogini jest czczona podczas festiwalu Kali Puja mającego miejsce podczas nowiu w miesiącu Ashwin (przełom września i października), co zbiega się ze świętem Diwali. Szczególną formą kultu Kali jest oddawanie czci ręcznie namalowanemu wizerunkowi zwanemu Poteshawri (dosłownie Bogini Narysowana Na Kawałku Materiału), jest on typowy dla miasta Shantipur.

 

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

 

Kali jest przedstawiana jako przeraźliwie chuda z przekrwionymi oczyma, rozwichrzonymi włosami, otwartymi ustami i wystawionym językiem, nosi skórę tygrysa, pas z ludzkich rąk dookoła talii i naszyjnik z czaszek (tradycyjnie jest ich 51 albo 108, reprezentują litery sanskrytu, dlatego jest też uważana za matkę języków i mantr). Ma cztery ramiona, w jednym dzierży khadgę (zagięty miecz lub bułat) ewentualnie trójząb, w drugiej odciętą głowę, w trzeciej misę (albo puchar zrobiony z czaszki) do której łapie kapiącą krew, a czwarta ułożona jest w mudrę. Broń symbolizuje boską mądrość, a odcięta głowa ludzkie ego co dobitnie pokazuje, że aby rozwijać duszę trzeba pozbyć się codziennych ograniczeń (te elementy znajdują się zazwyczaj w lewych dłoniach). Mudrami prawych dłoni Kali pokazuje, że udziela wsparcia i błogosławieństwa na trudnej ścieżce rozwoju i że jej wyznawca nigdy nie jest osamotniony.

 

Jako Daksinakali trzyma prawą stopę na piersi leżącego Śiwy, a towarzyszą jej węże i szakal. Jej skóra ma ciemny kolor (w przeciwieństwie do Śiwy, którego skóra pokryta popiołami z palących się stosów pogrzebowych jest biała).

 

 

 

Kiedy pojawia się samotnie jako Mahakali ma wyższy aspekt Mahadevi, Wielkiej Bogini pilnującej kosmicznego porządku. Przedstawiana jest z błękitną skórą, z trzema oczyma, dziesięcioma głowami, dziesięcioma ramionami i dziesięcioma nogami, a w każdej z dłoni trzyma inną broń lub święty przedmiot, co symbolizuje wiarę, że moc każdego z bogów wypływa od niej.

 

 

 

ZNACZENIE DYWINACYJNE


OSOBA

 

Osoba pokazana w tej karcie jest wiecznie w ruchu, nie boi się ryzyka i nie spocznie dopóki nie osiągnie celu. Typ kogoś kto problemów nie owija w bawełnę i potrafi przeforsować własne zdanie. Również ktoś dominujący, kogo obecność przytłacza nas i wydaje się wysysać z nas energię.

 

Zawody: przedstawiciel/-ka służb mundurowych (wojsko, policja, służba celna itd.), sportowiec, likwidator, komornik, kontroler, osoba przeprowadzająca restrukturyzację

 

RADA

 

To nie jest czas na strach i wahanie, to jest czas na działanie i konfrontację.

 

Jeżeli będziesz opierać się zmianom, życie i tak je na tobie wymusi, ale wtedy możesz mieć już mniejsze pole do działania.

 

Zmiany w twoim życiu już mają miejsce, nie powstrzymasz ich. Nawet jeżeli wszystko dookoła się wali, pamiętaj że zacznie się coś nowego. To problemy pobudzają do rozwoju, dzięki nim potrafisz się zmotywować i osiągnąć to co wydaje się niewykonalne.

 

Podążanie starymi schematami nigdzie cię nie zaprowadzi. Narastającego od dawna problemu nie rozwiążesz starymi metodami, potrzeba ci nowych.

 

Problemy są niezbędne w rozwoju. Umysł i dusza pozostające zbyt długo bez wyzwań nie będą się rozwijały. Aby zobaczyć światło potrzebujesz ciemności.

 

Zastanów się co byś zrobił/-a gdybyś się nie bał/-a.

 

Słowa – klucze: Ruch. Zmiana. Taniec. Brak kontroli. Głód. Pijaństwo. Ekstaza. Nienasycenie. Świadoma lub podświadoma obawa przed śmiercią. Porządek świata. Wyrażanie się.

 

W MIŁOŚCI

 

Jeżeli jesteś w związku: Czas zmian, których nie da się uniknąć, albo zacieśnienie, albo koniec relacji. Wdowieństwo.

 

Jeżeli jesteś samotny/-a: Wysoki poziom libido u kobiety. Niechęć do wiązania się na stałe. Nieumiejętność znajdowania kompromisów. Ostrzeżenie przed tym, że po wypiciu zbyt dużej ilości alkoholu na imprezie możesz się rano obudzić w nieodpowiednim łóżku.

 

W FINANSACH

 

Nagła i nieunikniona zmiana sytuacji. Uwaga na kłótnie wśród pracowników lub wrogie działania z zewnątrz. Zubożenie. Przeciążenie pracą, nadmiar obowiązków, wypalenie zawodowe. Coś co wysysa firmę finansowo.

 

W ZDROWIU

 

Operacja. Usunięcie części ciała. Radykalna terapia. Poważny uraz lub kontuzja. W otoczeniu innych alarmujących kart oznacza zmiany spowodowane namnażającymi się komórkami. Nadmiar adrenaliny i stresu. Brak lub nadmiar energii. Problemy z nadaktywnością umysłu (ADHD, ChAD). Szczególnie narażone części ciała: kończyny.

 

KARTY

 

Wzorcowy wizerunek Kali z symbolem żeńskiej energii śakti w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

 Kali w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Kali Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Kali w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Kali w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Kali tańcząca na ciele Śiwy w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé


 Kali w Goddesses Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

 Kali w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

 Kali w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Kali w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Kali w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Kali w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

 

Kali w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano jako Śmierć

 

 

Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii.


* Tantra jest nauką głoszącą współistnienie i współzależność pierwiastka męskiego (śiwa) oraz żeńskiego (śakti), według niej to śakti, energia twórcza i dynamiczna, jest mocą pobudzającą śiwę, świadomość sprawczą i statyczną, do działania. Tantrycy widzą to dosłownie, ponieważ u większości mężczyzn strategiczna część ich ciała unosi się i „budzi do życia” jako reakcja na obecność kobiety. Jedna z ludowych opowieści o bogach mówi o tym, że gdy Parwati zapytała Śiwę, którą z jej dziesięciu form lubi najbardziej ten zdecydowanie wskazał na Kali, ponieważ pozbawiona biżuterii, ubrań, emocji i ludzkości, jest czystą, surową i chaotyczną energią, tak straszną jak sam czas, a może nawet większą. Kiedy przybiera tę wyzwoloną od ograniczeń, dziką i niekontrolowaną formę, Śiwa leży u jej stóp i prosi by położyła stopę na jego sercu. Tylko Śiwa jest w stanie ją obłaskawić i tylko Kali jest w stanie go ożywić.

 

** Jednak we współczesnych przedstawieniach Kali pojawia się naga, ponieważ jako uosobienie czasu znajduje się poza zasłonami Mai – Iluzji, funkcjonuje jako odwieczna siła życiowa i energia napędzająca istnienie świata, do której nie odnoszą się stałe kategorie takie jak „zła” czy „dobra”. Aby zrozumieć jej charakter trzeba odrzucić tą dualność i zaakceptować fakt, że tak jak śmierć nie istnieje bez życia tak i życie nie może istnieć bez śmierci.

 

KORA PERSEFONA (PROZERPINA)

KORA PERSEFONA (PROZERPINA)

Helleńska bogini Podziemia, wegetacji i zmiany pór roku, opiekunka dusz zmarłych, córka Demeter i Zeusa, żona Hadesa. Mit o jej porwaniu wyjaśniał zmianę pór roku i był podstawą misteriów eleuzyńskich. Jej pierwsze imię, Kore, oznacza ‘młodą dziewczynę, dziewicę’, jej drugie imię wywodzi się prawdopodobnie z języka obcego Hellenom, jedną z możliwych etymologii jest perein phonon oznaczający ‘przynosić, powodować śmierć’.

O BOGINI

Mit o porwaniu Kory przytaczany był już w poście o Demeter, dlatego pozwolę sobie tylko go po prostu stamtąd zacytować:

Kora jako jeszcze młodziutka dziewczyna w słoneczny dzień bawiła się wraz z nimfami na łące. Matka pozwoliła jej pleść wianki z wszystkich kwiatów poza poświęconym bogom podziemia narcyzem. Niestety, Kora niepomna przestróg matki zerwała akurat ten kwiat, co sprawiło, że nad łąką zaległa ciemność, a w pobliżu otworzyła się ziemia, z której jadąc na rydwanie zaprzężonym w czarne konie wyłonił się Hades, bóg podziemia, porwał Korę i wywiózł do swojego królestwa. Wszystko odbyło się tak szybko, że nikt nie zdążył zareagować ani nawet zauważyć, kiedy zniknęła córka Demeter z wyjątkiem nimfy wodnej Kyane, która słysząc krzyk przyjaciółki próbowała ją ratować.  Nie zdążyła jednak, jeden z pędzących rumaków kopnął w ramię ją tak, że mogła tylko rozmasowywać bolące miejsce i płakać za Korą. Przerażona Demeter szukała wszędzie córki, jednak nie zdawała sobie sprawy, że Zeus, ojciec Kory, obiecał ją Hadesowi za żonę, nie informując przy tym matki ani nie prosząc jej o zgodę. Demeter chodziła i szukała córki bez ustanku, a gdy o wszystkim się dowiedziała (czy to od Hekate bogini nocy i czarów, czy od Heliosa boga słońca widzącego wszystko co dzieje się na świecie), w wielkim gniewie rzuciła klątwę na ziemię, by ta nie rodziła plonów dopóki córka nie zostanie jej oddana. Zakłóciło to porządek świata i ludzie skarżyli się, że zboża oraz inne rośliny wysychają, więc nie będzie można zebrać plonów i nastanie głód. Zeus nie miał innego wyjścia jak zwrócić córkę matce. Jednak dziewczynę skuszono w Podziemiu do tego by zjadła kilka ziarenek granatu,  a to sprawiło, że już na zawsze miała należeć do tego miejsca. Ostatecznie zawarto kompromis: jedną trzecią roku Kora (zwana od tego momentu Persefoną) miała spędzać w podziemiu z mężem, a dwie trzecie z matką na powierzchni. W ten sposób tłumaczyli sobie Hellenowie zmianę pór roku: zimą ziemia smuciła się wraz z Demeter, że jej córki nie ma, a wiosną i latem, kiedy ta powracała, z radości wypuszczała listki i kazała kwitnąć kwiatom.

Jest to pierwsze i najbardziej znaczące pojawienie się Kory Persefony w mitologii helleńskiej, ale nie ostatnie. Już jako małżonka Hadesa pojawia się w wielu mitach, w których bohater musi zejść do Podziemia. Wzruszona pieśnią Orfeusza namawia męża by zwrócił mu jego żonę Eurydike i pomaga Heraklesowi wypełnić dwunastą pracę polegającą na spętaniu Cerbera strażnika Podziemia. Czasem chcąc nie chcąc jest wciągana w intrygę tak jak wtedy gdy jeden z herosów, Pejritoos, towarzysz Tezeusza postanowił porwać Korę Persefonę Hadesowi z zemsty za śmierć jego własnej żony Hippodamei. Plan nie wypalił, obaj zostali uwięzieni w Hadesie i przytwierdzeni łańcuchami do skały. Tezeusza wyzwolił z kaźni Herakles, ale Pejritoos musiał dalej pozostać przykuty na wieczność.

Kora Persefona uczestniczyła także w sporze z Afrodytą o Adonisa. Według podań Adonis był nieślubnym dzieckiem królewny Myrry, która rozgniewała Afrodytę, a ta za karę wzbudziła w niej występną miłość do własnego ojca. Udało się jej oszukać go i spędzić z nim kilka nocy, ale gdy sprawa wyszła na jaw, rozzłoszczony król porwał nóż i zaczął ją ścigać. Uciekając przed jego furią, błagała bogów o ratunek, a ci przemienili ją w drzewo, które wzięło swoją nazwę od jej imienia. Po dziewięciu miesiącach kora pękła i z pnia drzewa wyszedł na świat chłopiec. Afrodyta zamknęła dziecko w skrzyni i powierzyła opiece Kory Persefony, jednak bogini Podziemia zakochała się w młodym Adonisie i postanowiła nie wypuszczać go z Hadesu, co wywołało złość Afrodyty. Spór musiał rozstrzygać Zeus, który orzekł, że jedną trzecią roku Adonis ma spędzać z Afrodytą, jedną trzecią z Korą Persefoną, a resztę czasu gdzie sam zechce. Według innej wersji młodzieniec zginął od kłów dzika, w którego zamienił się zazdrosny o boginię piękna Ares, a rozpacz Afrodyty była tak wielka, że Zeus pozwolił by Adonis wracał wiosną i latem do niej, jednak jesień i zimę musiał spędzać w Hadesie.

W większości wersji małżeństwo Kory Persefony i Hadesa pozostawało bezdzietne*, jednak niektóre podania wskazują ją jako matkę Zagreusa/Iakchosa /Dionizosa (z Zeusem).

Zstępowanie bóstwa do podziemia było popularnym w starożytności sposobem tłumaczenia przemienności pór roku, na Bliskim Wschodzie podobny motyw pojawia się w mitach o Attisie (patrz post o Kybele) czy Ozyrysie (post o Izydzie), motyw porwania młodej dziewczyny do Podziemia jest także obecny w opowieści o Ereszkigal (patrz mit o Isztar). Wynika stąd oraz z pozostałości archeologicznych, że kult agrarny Demeter i Kory Persefony był jednym z najstarszych w Helladzie i że miał miejsce jeszcze przed tym jak panteon zapełnili bogowie olimpijscy, być może przybył do Hellady z innych krajów (Hellenowie zapisywali imię ‘Persefona’ na wiele sposobów, co może sugerować, że sami nie potrafili go wymówić, a zatem musiało pochodzić z języka prehelleńskiego albo było zapożyczeniem z innego języka). O jego początkach świadczą tabliczki z około 1400 – 1200 r. p.n.e. znalezione w Pylos, gdzie pojawia się prawdopodobnie najstarsza forma jej imienia Preswa, była też najwyraźniej czczona na minojskiej Krecie. Podobnie jak w Egipcie najstarsze bóstwa wiązane były ściśle z przyrodą i często pokazywane jako postacie pół – ludzkie, pół – zwierzęce (pozostałością tego w mitologii są właśnie kreteński Minotaur, centaury, satyrowie, trytony, syreny** itd.); w świątyni Despojny w Mykenach odkryto wizerunek przedstawiający postacie identyfikowane jako Demeter i Kora Persefona lub ich kapłanki noszące maski zwierzęce co wskazuje na starożytność wierzeń ich dotyczących. Na Krecie kulty agrarne na początku nie zawierały wizerunku bóstw (podobnie jak najstarsze formy kultu Wielkiej Matki Kybele), które w przeważającej większości były kobiece, a same obrzędy zawierały w sobie taniec, potrząsanie drzewami i oddawanie czci kamieniom (prawdopodobnie meteorytom). Istnieją też przesłanki, że Kora Persefona była identyfikowana z jeszcze starszymi boginiami takimi jak Despojna czy Ariadna. Wykopaliska na miejscach świątyń sugerują, że miejsca kultu były usytuowane niedaleko źródeł i że płonął w nich stale ogień.

Córka Demeter była zarówno boginią podziemia (jako Persefona) jak i wegetacji (jako Kora). Jako symbol odrodzenia i nieśmiertelności była przedstawiana na sarkofagach. Oprócz misteriów eleuzyńskich Kora Persefona była czczona samodzielnie w świątyniach usytuowanych w Koryncie, Megarze i Sparcie. W Arkadii była czczona pod imieniem Despojna („Pani, Władczyni Domu”), ponadto innymi popularnymi przydomkami były te, które prezentowały ją w jak najkorzystniejszym świetle, by zyskać jej życzliwość: Hagne („Czysta”, pierwotnie było to imię nimfy źródlanej), Melindia lub Melinoia („Miodowa”), Melivia, Melitodes, Aristi Tchonia („Najlepsza z Bóstw Podziemia”). W aspekcie bogini wegetacji była nazywana Kore Soteira („Zbawicielka”), Neotera („Młodsza”), etc., bardzo często pojawia się wraz z matką jako Dwie Boginie (Demeter nazywa się Starszą, a Korę Młodszą) w Eleusis, Wielkie Boginie i Panie, Władczynie, Mistrzynie w Arkadii, Karpophoroi („Przynoszące Owoce”) w Tegei i Thesmophoroi („Dawczynie Praw”) w czasie festiwalu Thesmoforii.

Kult Demeter oraz Kory Persefony miał wiele lokalnych odmian, ale najważniejszym obrzędem były oczywiście obchodzone jesienią misteria eleuzyńskie. Koncentrowały się one na nieśmiertelności życia i dawały nadzieję na dobry los dla wtajemniczanych (prawdopodobnie wierzono, że po śmierci trafiali do najlepszej części Hadesu nazywanej Elizjum). Misteria dzieliły się na Mniejsze (obchodzone co roku) i Większe (obchodzone co 5 lat, piętnastego dnia miesiąca boedromion czyli na przełomie sierpnia i września, trwały dziesięć dni), a warunkiem uczestnictwa w nich było jedynie „nieskalanie przelaną krwią”, były otwarte także dla kobiet i niewolników. Istniało kilka stopni inicjacji, tylko osoby o najwyższym poziomie wtajemniczenia wiedziały co kryły w sobie kiste, poświęcona skrzynia i kalathos, kosz z zamkniętą pokrywą (istnieją domniemania, że przedmiotami tymi były złoty wąż, jajo, fallusa i nasiona poświęcone Demeter.

Nie wiadomo jak dokładnie wyglądały misteria „od środka”, bo zdradzenie tajemnicy karane było śmiercią, ale pozostały opisy publicznego świętowania. W Atenach Większe Misteria zaczynały się od przyniesienia świętych przedmiotów do Eleusionu, świątyni u podnóża Akropolis 14 boedromionu, następny dzień był czasem Agyrmos (zgromadzenia), kiedy kapłani ogłaszali początek świąt i składali ofiarę. 16-tego dnia miesiąca następowały rytuały oczyszczenia w morzu w okolicach portu Faleron, a 17-tego rozpoczynały się Epidauria, uroczystości ku czci Asklepiosa boga uzdrawiania, podczas którego symbolicznie wchodził on w mury miasta wraz z córką Hygieją boginią higieny i w procesji wchodził do Eleusionu (był to tak zwany „festiwal w festiwalu”). 19-tego od cmentarza Kerameikos ruszała procesja do Eleusis wzdłuż Hierá Hodós (Świętej Drogi), podczas której uczestnicy kołysali gałązkami bakchoi, a w pewnym momencie zaczynali wykrzykiwać sprośności aby upamiętnić Baubo (Iambe), starszą kobietę rozweselającą podczas żałoby Demeter poprzez podnoszenie spódnicy i opowiadanie pikantnych kawałów; wykrzykiwano również “Íakch’, O Íakche!” ku czci Iakchosa. Po dotarciu do Eleusis następował dzień postu mającego przypominać o głodzie Demeter, gdy szukała córki, napojem jaki wtedy spożywano był kykeon zrobiony z jęczmienia i mięty polej. 20-tego i 21-go przychodził czas na właściwe uroczystości w Telestrionie, wielkim przedsionku („Przedsionku Wtajemniczeń”) do którego wchodzili mający dostąpić wtajemniczenia, do Anaktoronu („Pałacu”) wstęp mieli tylko kapłani, ponieważ przechowywane były tam święte przedmioty. Przed wejściem do Telestrionu adepci musieli wymówić słowa „Pościłem, piłem kykeon, wziąłem z kiste (pudełka), a po pracy z tym, odłożyłem z powrotem do kalathos (koszyka)”. Na początku napełniane były dwa specjalne naczynia, jedno z nich opróżniano następnie kierunkiem do zachodu, drugie do wschodu, a wierni patrzyli na niebo i na ziemię zaklinając deszcz użyźniający ziemię. Przypominano opowieść o uprowadzeniu Kory w trzech odsłonach, najpierw zejście, następnie poszukiwania, a na końcu wejście i połączenie z matką. Na palenisku wyświęcano „boskie dziecko” (patrz post o Demeter i mit o Triptolemosie), a punktem obchodów dla najbardziej wtajemniczonych było ścinanie w milczeniu snopka zboża symbolizującego odnowę życia po śmierci. Zakończeniem festiwalu była Pannychis, całonocna uczta połączona z tańcem i ogólnym weseleniem się, a także ofiara z byka i uczczenie pamięci zmarłych poprzez libację następnego dnia.

Cyceron tak pisał o tych obrzędach: Sądzę, że twoim Atenom zawdzięczamy wiele odkryć niezwykłych i prawdziwie boskich. Nie ma tam jednak nic lepszego od misteriów, dzięki którym dzikość i życiowy bezwład ustąpiły prawdziwemu człowieczeństwu i łagodności. Misteria nazywane są początkiem, więc poznaliśmy życie od podstaw; umiemy teraz nie tylko żyć radośnie, lecz także umierać z nadzieją. (O prawie, Księga II, XIV, 36)

Innymi obchodami były Thesmoforie, festiwal obchodzony w całej Helladzie 11 – 13 miesiąca pyanepsion (października), kiedy zamężne kobiety wychodziły swobodnie z domów*** i uczestniczyły w obrzędach, w których mogły brać udział tylko one. Niewiele wiadomo na temat tych świąt z bardzo prostej przyczyny: uczestniczyły w nich tylko zamężne kobiety, a one nie pisały kronik. Wiemy jednak, że pierwszego dnia odbywały się procesje, drugi dzień był czasem jedzenia granatów, żałoby i często wygaszonego ognia, a trzeci poświęcony był nieznanej w szerszej mitologii Kalligenei, bogini „pięknych narodzin”. Zachowały się też przekazy o tym, że w wąwozach oraz rozpadlinach nocą składano w ofierze świnie i wydobywano szczątki zwierząt z poprzedniego roku, które następnie składano na ołtarzu, mieszano z nasionami i zasiewano. W koloniach helleńskich w Italii (tzw. Magna Grecia) oraz na Peloponezie obchodzono także Anthesforia, święto kwiatów i zbóż.

Starożytni Rzymianie przejęli kult Kory Persefony z helleńskich kolonii założonych w południowej Italii oraz Sycylii, w lokalnym dialekcie nosiła imię Proserpine i tą wersję przyjęto na Półwyspie Apenińskim. Co ciekawe w jednym z tych miast Lokroj (obecnie Locri) była czczona jako patronka małżeństw, co zazwyczaj było domeną Junony (Hery), dzieci były polecane jej opiece, a panny przynosiły swoje szaty przed ślubem jako wota. Właśnie z Lokroj pochodzi popularne przedstawienie Kory Persefony oraz Hadesa w otoczeniu symbolicznych roślin i zwierząt.

W V w p.n.e Empedokles, poeta, filozof i uzdrowiciel, twórca koncepcji czterech żywiołów powiązał Korę Persefonę pod imieniem Nestis z żywiołem (w jego dziele z korzeniem, dopiero Platon użył jako pierwszy wyrażenia „żywioł”) wody: Wysłuchaj najpierw o czterech korzeniach wszystkiego: jaśniejącym Zeusie, dającej życie Herze, Ajdoneusie i Nestis zwilżającej łzami śmiertelne źródła. Empedokles używa przydomka Nestis i nie wymienia prawdziwego imienia, które od czasów starożytnych było tabu, aby niepotrzebnie nie wywoływać królowej umarłych w rozmowie (w hymnach homeryckich poeta odnosi się do niej jako do Królowej Cieni).

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Typ najstarszej rzeźby helleńskiej nosi nazwę kore, według niektórych hipotez przedstawiają one córkę Demeter.

Ponadto Kora Persefona prezentowana była jako siedząca na tronie majestatyczna królowa Podziemia z berłem i pudełkiem liknon służącym do oddzielania ziaren od plew, a także z owocami i snopkami zbóż.

ZNACZENIE DYWINACYJNE

 OSOBA

Młoda dziewczyna, nastolatka. Ktoś po nagłych lub ciężkich przeżyciach. Osoba niedojrzała psychicznie, ktoś kto był obarczony zbyt dużą odpowiedzialnością w zbyt młodym wieku, kto zgorzkniał przez złe doświadczenia i złe wspomnienia z dzieciństwa lub kogo zaufanie zostało ciężko zawiedzone. W negatywie osoba, która ma syndrom ofiary i zbyt mało pewności siebie oraz dojrzałości, aby stawić czoła problemom.

RADA

Potrzebna jest przede wszystkim cierpliwość. Ta karta pokazuje trudne dojrzewanie i naukę kompromisów. Niczego nie da się przyspieszyć. Zostaw sprawy swojemu biegowi. Daj czasowi czas. Co zasiałeś, to zbierzesz. Na początku będziesz musiał włożyć w plany wiele wysiłku, nagroda przyjdzie potem. Wszystko ulega prędzej czy później zmianie.

Dla mnie osobiście karta Kory Persefony jest ściśle powiązana z runą Jera.

Cierpliwość. Dojrzewanie. Zbiory, plony, obfitość, dostatek, urodzaj. Odrodzenie. Początek lub koniec cyklu. Zły czas, zbytni pośpiech, kiepskie plany, działanie na oślep. Mały plon, strata, niedostatek. Interwencja w naturalny cykl. Możliwa podróż, ale nie dla przyjemności, a wymuszona przez okoliczności. Trauma. Porzucenie. Kompromis. Nieuchronność. Silny wpływ matki. Wiedza tajemna, ezoteryka.

 W MIŁOŚCI

 Jeżeli jesteś w związku: niedojrzałość do stałego i dorosłego związku. Potrzebne kompromisy i cierpliwość. Chowanie się przed problemami. Małżeństwo w zbyt młodym wieku, być może w jakiś sposób wymuszone. Bezdzietność. Silny wpływ matki. Chłodny emocjonalnie lub manipulujący partner.

Jeżeli jesteś samotny/-a: niedojrzałość do stałego i dorosłego związku. Silny wpływ matki. Zalecana jest cierpliwość i nie wiązanie się z kimś tylko po to, aby nie być singlem.

 W FINANSACH

 Podróż wymuszona przez okoliczności. Rozpoczynanie lub kończenie etapu w pracy zawodowej. Biznes zakładający zmienność przychodów w zależności od czasu lub pory roku. Zawieszenie działalności. Również czas zbierania profitów.

 W ZDROWIU

Płodność i prawidłowy cykl u kobiety. Ciąża i udany, naturalny poród. Terapia ograniczająca się do podawania leków. Dieta wegetariańska, makrobiotyczna lub oparta na warzywach, owocach i zbożach. Zdolności regeneracyjne. Regularnie wykonywane badania okresowe. Lenistwo, niewłaściwa dieta, niedobory, problemy z cholesterolem i otyłość. Zaburzenia w cyklu u kobiet. Zaniedbanie regularnych badań. Jedzenie w pośpiechu. Szczególnie narażone części ciała: układ pokarmowy (zwłaszcza żołądek, okrężnica, jelito cienkie i jelito grube)

KARTY

Kora Persefona w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

 

Kora Persephone z Demeter w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Kora Persephone w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Kora Persefona (oraz Hades i Cerber) w Ancient Feminine Wisdom Kay Stevenson&Briana Clarka

 

Kora Persefona w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

 

Kora Persefona w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

 

Kora Persefona w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

 

Kora Persefona w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Kora Persefona w Mythic Oracle Carisy Mellado&Michele-lee Phelan

 

Kora Persefona w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Kora Persefona jako 8 Mieczy w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

Na podstawie Mitów Greków i Rzymian Wandy Markowskiej, Słownika Mitologii Greckiej i Rzymskiej Pierre Grimala, Mitów Greckich Roberta Gravesa oraz Wikipedii  i http://www.webwinds.com/myth/elemental.htm

* Wydaje się być logicznym, że bóstwo związane ze śmiercią samo nie mogło mieć potomstwa. W Egipcie bóg pustyni i śmierci Set był bezpłodny, a jego żona Neftyda pragnąc dziecka poczęła je z ich bratem Ozyrysem (co być może było przyczyną nienawiści Seta względem Ozyrysa).

** Trzymam się znaczeniowo mitologii i jako ‘panny morskie’ rozumiem pół – kobiety, pół – ryby, a jako ‘syreny’ pół – kobiety, pół – ptaki.

 *** W Helladzie kobiety nie uczestniczyły w życiu publicznym

RHIANNON (RIGATONA)

RHIANNON (RIGATONA)

Celtycka bogini koni i świata podziemnego. Według walijskiego cyklu Mabinogion matka Pryderiego i żona najpierw Pwylla, a potem Manawyddana. Jej imię Rhi Annon (Ri Ana) oznacza Wielka Królowa.

O BOGINI

Rhiannon była celtycką boginią koni znaną także pod imieniem Rigatony i utożsamianą z jej kontynentalną odpowiedniczką Eponą (jedyną celtycką boginią jaką czcili Rzymianie), jednak w świadomości Walijczyków przetrwała jako bohaterka Pierwszej i Trzeciej Gałęzi sagi Mabinogion.

Niewiele wiadomo na temat tego jak wyglądał jej kult, ponieważ nie zachowały się żadne przekazy pisemne, a jedynie figurki i płaskorzeźby kobiety na koniu (Celtowie nie zapisywali swojej historii i mitów, krążyły jedynie w wersji ustnej). Mabinogion jest cyklem legend walijskich, które jednak były spisywane już w czasach chrześcijańskich przez skrybów w klasztorach, elementy uznawane za niezgodne z obowiązującą religią były usuwane stąd nie ma wzmianki o Rhiannon jako o bogini*. Z kolei pierwsze tłumaczenie z walijskiego na angielski powstało dopiero w połowie XIX wieku dzięki Lady Charlotte Guest, niezwykłej osobowości i popularyzatorce kultury oraz literatury walijskiej.

Rhiannon pojawia się w Pierwszej Gałęzi/Odnodze, kiedy dostrzega ją Pwyll, książę Dyfed. Siedzi na ogromnym śnieżnobiałym koniu ubrana w złotogłów, a kiedy książę pyta towarzyszy czy ją znają, ci odpowiadają przecząco. Pwyll nakazuje zapytać ją kim jest, ale ta umyka na koniu tak szybko, że jego słudzy nie mogą jej dogonić. Ta sytuacja powtarza się kilka razy aż w końcu zaintrygowany Pwyll sam wsiada na konia i usiłuje dogonić tajemniczą dziewczynę, ale mimo tego, iż pędzi na najszybszym rumaku w królestwie nie może jej dogonić. Wreszcie zmęczony pościgiem woła: Pani, zatrzymaj się proszę!, na co ona przystając odpowiada: Zatrzymam się chętnie, a dla twojego konia byłoby lepiej, gdybyś mnie o to poprosił o wiele wcześniej. Zdejmuje z twarzy woal, Pwyll widząc jej twarz uznaje, że jest najpiękniejszą kobietą jaką kiedykolwiek spotkał. Dziewczyna przedstawia się jako Rhiannon, córka Heveydda Hêna, który chce wbrew jej woli wydać ją za mąż, dodając: ale nie będę miała męża ze względu na miłość jaką żywię do ciebie, chyba że mnie odrzucisz. Czego Pwyll oczywiście nie robi, co więcej dodaje, że gdyby mógł wybierać z wszystkich kobiet na świecie, wybrałby właśnie ją. Umawiają się, że Pwyll przyjdzie do zamku jej ojca dokładnie za rok i rozchodzą zaraz potem.

Książę pytany na temat tajemniczej nieznajomej, zmienia temat, zaś o oznaczonym czasie zbiera stu jeźdźców i udaje się do pałacu Heveydda Hêna, gdzie witany jest z wielką radością, a na jego cześć urządzana jest uczta. Pwyll siedzi między Heveyddem Hênem a Rhiannon, pod koniec uczty do Sali wchodzi bogato odziany młodzieniec, który okazuje się być Gwawlem synem Cluda i konkurentem Rhiannon, posiadającym wiele ziemi oraz bogactw. Dochodzi do spięcia między nim a Pwyllem i książę Dyfed nieświadomie zgadza się oddać mu za żonę kobietę, którą darzy uczuciem. Aby temu zaradzić Rhiannon daje ukochanemu torebkę i przykazuje wrócić za rok wraz z rycerzami podczas jej uczty weselnej. Ma być ubrany w łachmany i poprosić o tyle do jedzenia ile zmieści się w tej torebce, a ona swoją mocą sprawi, by torebki nie dało się napełnić. Jeżeli zapytają cię co zrobić aby napełnić ją do końca odpowiedz, że mężczyzna szlachetnego rodu musi na nią nadepnąć mówiąc: „Już wystarczająco jest napełniona” – rzecze Rhiannon. – Sprawię, że tym mężczyzną będzie Gwawl, a kiedy tego dokona, wywróć torebkę tak by cały znalazł się wewnątrz i zawiąż na supeł otwór. Potem zatrąb w róg i przywołaj swych rycerzy.

Tak też się stało, wezwani wojownicy obezwładnili towarzyszy Gwawla i wtrącili ich do lochów. Sam Gwawl tkwił nadal unieruchomiony w torbie dopóki Pwyll za radą Rhiannon nie wymógł na nim złożenia przysięgi, że nie będzie się mścił i uszanuje jego związek z córką Heveydda Hêna, dopiero wtedy został wypuszczony on i jego ludzie, po czym natychmiast odjechali. Zakochani mogli się już bez problemu pobrać, z tej okazji Pwyll rozdał hojną ręką prezenty zgromadzonym, a następnie zabrał Rhiannon do swego zamku w Dyfed, gdzie z kolei Rhiannon odwdzięczała się darami poddanym męża.

Małżeństwo układało się dobrze, ale po dwóch latach nadal było bezdzietne. W trzecim roku do Pwylla przyszli możni aby wyrazić żal, że nie doczekał się dziedzica i zasugerować by rozstał się z Rhiannon i poślubił inną kobietę, która dałaby mu syna. Pwyll odparł, że przecież jest z żoną od niedługiego czasu i wszystko się jeszcze może wydarzyć, a potem poradził by przyszli za rok i jeżeli do tego czasu nic się nie wydarzy, zrobi tak jak chcą. Rok później Rhiannon szczęśliwie powiła zdrowego syna. Nocą miało pilnować go sześć służących, jednak zasnęły, a kiedy się obudziły, dziecko zniknęło. W popłochu, przerażone że odpowiedzą za to głową, uradziły iż zabiją młode łani, które właśnie się urodziły i natrą ich krwią twarz oraz ręce Rhiannon, a kości zostawią przed jej łóżkiem kierując podejrzenie na to, że zjadła własne dziecko.

Kiedy księżna się obudziła i zapytała o syna, przebiegłe służące zaczęły wmawiać jej, że chociaż broniły go przed nią, to pożarła syna i że nigdy nie widziały kobiety bardziej gwałtownej niż ona. Rhiannon nie dała się nabrać na ze oskarżenia i zapewniła, że jeżeli mówią jej to wszystko jedynie ze strachu, to będzie ich bronić, ale one trwały w kłamstwie. Wkrótce wieść rozniosła się po całym kraju i rozległy się żądania, by ukarać Rhiannon śmiercią za tę zbrodnię. Pwyll nie zgodził się na to, ale czuł się w obowiązku jako władca wyciągnąć konsekwencje wobec żony. Aby odpokutować za swój czyn, księżna miała przez siedem lat siedzieć przy bramie do zamku, opowiadać każdemu, kto jeszcze nie znał tej historii, o tym co się wydarzyło i oferować, że przewiezie go na grzbiecie do pałacu. Na szczęście niewielu się na to zgadzało. Rhiannon mimo iż była niewinna znosiła to z pokorą i determinacją.

Tymczasem w noc, kiedy urodził się królewski syn miały też miejsce inne wypadki. Teirnyon Twryv Vliant, pan Gwent Is Coed miał przepiękną klacz, która zawsze źrebiła się pierwszego dnia maja i źrebię zawsze w tajemniczy sposób znikało. W końcu rozzłoszczony postanowił wprowadzić klacz do domu na czas porodu, uzbroić się i czuwać. Klacz rzeczywiście urodziła duże, piękne źrebię, ale zaraz potem na zewnątrz rozległ się jakiś tumult, a Teirnyon zobaczył ogromną dłoń sięgającą przez okno i zabierającą młode. Rycerz rzucił się na nią i odrąbał w nadgarstku tak że pozostała wewnątrz razem ze źrebięciem podczas gdy ramię wysunęło się z powrotem. Tumult na zewnątrz nasilił więc Teirnyon wybiegł sprawdzić co się stało, ale było tak ciemno, że niczego nie udało mu się dostrzec. Kiedy wrócił, na progu leżało niemowlę owinięte w satynowe prześcieradło. Zaniósł chłopca swojej żonie, wspólnie postanowili, że przedstawią go jako swoje własne dziecko i nadali mu imię Gwri Wallt Euryn ze względu na blond włosy. Chłopak rósł znacznie szybciej niż inne dzieci, mając rok był już większy od trzylatka, dwa lata – od sześciolatka, a jako czterolatek przekupywał stajennych, aby pozwolili mu zabrać konie do wodopoju. Widząc jego rozwój, żona Teirnyona namówiła go, aby podarować dziecku owo źrebię, które przyszło na świat wraz z nim.

Tymczasem na zamek dotarły wieści o tym co stało się z Rhiannon. Teirnyonowi było żal księżnej, zaczął więc dopytywać się co dokładnie się wydarzyło i przypatrywać chłopcu, którego przygarnął. Dostrzegł zdumiewające podobieństwo do Pwylla i zrozumiał, że musi zwrócić chłopca jego prawdziwym rodzicom. Jego żona zgodziła się z nim i jeszcze tego samego dnia Teirnyon wyruszył do Dyfed wraz z chłopcem. W bramie spotkali Rhiannon, która zaproponowała im, że zawiezie ich na własnym grzbiecie do pałacu, ponieważ taką odbywa karę za zjedzenie własnego dziecka, jednak odmówili i udali się do pałacu, gdzie władca powitał ich z radością. Pwyll zaprosił ich do stołu, a podczas posiłku Teirnyon opowiadał, co się wydarzyło w noc, gdy przyszło na świat źrebię oraz chłopiec. Oto twój syn, Pani – zwrócił się do Rhiannon. – A ktokolwiek naopowiadał ci kłamstw, że go zabiłaś, postąpił niegodziwie. Wszyscy potwierdzili, że chłopiec przypomina ojca jak dwie krople wody i cierpieniom księżnej przyszedł kres. Rhiannon nazwała chłopca Pryderi co oznacza Strata, a Teirnyonowi zaoferowano wielkie dobra i kosztowności, będąc skromnym człowiekiem nie przyjął ich, jednak do końca życia cieszył się wielkimi względami księcia i księżnej. Pryderi wyrósł na zdolnego i mądrego młodzieńca, a po śmierci ojca odziedziczył tron i stał się władcą ukochanym przez swoich poddanych. I tak kończy się ta część Mabinogion.

Po śmierci Pwylla, Pryderi ożenił się i sprawował władzę, powiększając swoje królestwo. Wyruszył także na wyprawę z Bendigeidfranem (Branem) synem króla Llyra** przeciw jego szwagrowi, władcy Irlandii, który źle traktował swoją żonę Branwen i był jednym z siedmiu, który przeżył krwawą bitwę między Walijczykami a Irlandczykami. Powrócił stamtąd do swojego królestwa wraz z innym synem Llyra Manawyddanem, z którym zaprzyjaźnił się na tyle, że postanowił wyswatać z nim owdowiałą Rhiannon. Urządził więc ucztę powitalną na cześć gościa i posadził towarzysza tuż obok matki; jego zamiar powiódł się, Manawyddan i Rhiannon zdecydowanie przypadli sobie do gustu i wkrótce pobrali się. Przez jakiś czas życie całej czwórki: Pryderiego, jego żony, matki i ojczyma, układało się spokojnie, ale pewnego dnia podczas przejażdżki po kraju nastała burza i tajemnicza mgła, a kiedy z niej wyszli okazało się, że nie znaleźli ani budynków, ani ludzi, ani stad, wydawało się, że w całym Dyfed nie ma żywej duszy. Przez dwa lata żyli więc sami w królestwie, ale w końcu im się znudził ten brak towarzystwa.

Wyruszyli więc do Anglii, gdzie Manawyddan i Pryderi trudnili się rzemiosłem, a szło im tak dobrze, że lokalne cechy zwróciły się przeciw nim, bo produkty Walijczyków były znacznie chętniej kupowane. Zdecydowali się więc opuścić miasto i udać do następnego, ale również tam powtórzyła się ta sama historia, podobnie i w kolejnym, czegokolwiek by nie wytwarzali, czy siodła, czy tarcze, czy buty, zawsze wzbudzali zachwyt nabywców, ale i gniew tamtejszych sprzedawców. Doszli zatem do wniosku, że nie ma sensu dłużej tam przebywać i trzeba wracać do Dyfed. Tak też zrobili i spędzili w rodzinnym miejscu kolejny rok. Pewnego dnia Manawyddan i Pryderi udali się na polowanie, gdzie natrafili na śnieżnobiałego dzika, który poprowadził ich do wielkiego, nowo wybudowanego zamku, którego jeszcze dotąd nie widzieli. Dzik wpadł do środka, a psy za nim, kiedy długo nie wracały Pryderi postanowił pójść po nie, mimo że Manawyddan odradzał mu ten krok.

W środku nie było widać ani dzika, ani psów gończych, ani żadnych śladów zamieszkania, za to w centrum znajdowała się marmurowa fontanna, nad którą wisiała złota misa. Pryderi był tak zachwycony jakością wykonania, że podszedł do misy i położył na niej dłonie. Nie wiedział jednak, że jest zaczarowana i kiedy chciał zabrać dłonie, okazało się, że jest to niemożliwe, a z gardła nie mógł wydobyć się żaden dźwięk. Manawyddan czekał na niego aż do wieczoru, jednak kiedy nie wracał, powrócił do zamku i powiedział Rhiannon o tym, co się stało. Żona zganiła go, że nie towarzyszył Pryderiemu i sama udała się na poszukiwania. Kiedy weszła do zamku i zobaczyła syna, również dotknęła misy i ona także uległa czarowi. Zamek spowiła mgła i zniknął z oczu ludzkich.

Kicva, żona Pryderiego, wpadła w rozpacz na myśl o jego stracie, jednak Manawyddan przyrzekł jej, że na pewno jeszcze go zobaczy. Ponieważ nie mieli psów ani jedzenia, musieli udać się ponownie na emigrację, gdzie Manawyddan znowu spróbował szczęścia w zawodzie szewca i po raz kolejny pobił jakością oraz kunsztem wykonania lokalnych rzemieślników, nic więc dziwnego, że po roku jeszcze raz musieli salwować się ucieczką. Zabrali jednak ze sobą do Dyfed snopek zboża, którego nasiona posiali i które pięknie obrodziły, dodatkowo Manawyddan łowił ryby i polował na jelenie, więc nie groził im głód. Gdy jednak nadszedł czas żniw, okazało się, że jakaś tajemnicza siła w nocy ucinała kłosy zostawiając same łodygi. Postanowił więc czuwać, aby ocalić to co pozostało, około północy nad pole nadciągnęło wielkie stado myszy, które ogołociło je z kłosów, Manawyddan zdołał złapać jedną z nich do rękawicy.

Miał zamiar ją zabić, kiedy jednak zamierzał to zrobić, w zasięgu jego wzroku pojawił się człowiek wyglądający na nauczyciela, co niezwykle go zaskoczyło jako, że od siedmiu lat na tej ziemi nie widział nikogo obcego. Kiedy podszedł bliżej i nawiązała się rozmowa, nauczyciel dowiedziawszy się co zamierza zrobić Manawyddan, zaczął namawiać go aby sprzedał mu mysz. Rycerz nie chciał się na to zgodzić, więc odszedł, a tymczasem w pobliżu pojawił się ksiądz na koniu i sytuacja się powtórzyła, na dodatek oferował wyższą cenę. I tym razem Manawyddan nie chciał się zgodzić na sprzedaż, więc ksiądz się oddalił, ale ku niemu nadjeżdżał już biskup ze świtą. Miał tę samą propozycję, ale i tym razem mąż Rhiannon nie przystał na transakcję. Biskup bezskutecznie podnosił cenę, aż w końcu zaoferował uwolnienie Pryderiego i jego matki. Manawyddan zrozumiał, że mysz jest cenniejsza niż mogłoby się wydawać, więc zażądał dodatkowo, aby z Dyfed został zdjęty czar.

Biskup zgodził się i przyznał, że naprawdę jest czarodziejem Llwydem synem Kilcoeda, a w mysz jest zaklęta jego ciężarna żona. Dodał też, że rzucił czar na kraj w zemście za zniewagę jaką Rhiannon i Pwyll wyrządzili jego przyjacielowi Gwawlowi Synowi Cluda. Wraz z domownikami przekształcił się w myszy i ruszył na pole Manawyddana, jednak ze względu na swój stan jego żona nie mogła uciekać tak szybko jak inne i została złapana. Teraz prosi o jej uwolnienie. Rycerz wymógł na nim jeszcze aby nigdy więcej nie rzucał czaru na Dyfed i aby zaprzestał zemsty na nim, Rhiannon i Pryderim, a gdy czarodziej sprowadził ich z powrotem, oddał mu żonę. Do Dyfed wróciło życie, znowu można było widzieć ludzi, osady i stada. I tak kończy się ta część Mabinogion.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Zwierzęciem najbardziej z Rhiannon/Rigatoną kojarzonym jest przede wszystkim koń. Zachowały się wizerunki kobiety jadącej na koniu z czasów rzymskich przedstawiające ją lub Eponę.

Zwierzętami Rhiannon, łączącymi ją ze światem Podziemia, są również ptaki, w notach do Mabinogion jest informacja o jej cudownych ptakach, których śpiew był tak słodki, że wojownicy słuchając ich pozostawali pod jego czarem przez osiemdziesiąt lat. Trzy ptaki mają magiczne zdolności, mogą budzić zmarłych i usypiać żyjących. W starej opowieści walijskiej Culhwch i Olwen jednym z zadań bohatera Culhwcha starającego się o rękę Olwen jest zdobycie Adar Rhiannon – Ptaków Rhiannon (jej ojciec nie chce się zgodzić na ślub i stawia kandydatom niemożliwe do wypełnienia zadania), są również wspomniane w trakcie uczty pod koniec Drugiej Gałęzi Mabinogion (Trzy ptaki nadleciały by śpiewać im pieśń, a wszystkie inne pieśni jakie dotychczas słyszeli wydawały się zwyczajne w porównaniu z tą. Szukali wzrokiem ptaków nad taflą morza, one same były daleko, lecz ich głosy rozbrzmiewały tak wyraźnie jak gdyby znajdowały tuż obok nich***).

Innymi zwierzętami wiązanymi z Rhiannon są dzik, psy oraz borsuk (walijska ‘gra w borsuka’ zgodnie z legendą ma początek w chwili, kiedy Gwawla, konkurenta Rhiannon, zamknięto w torbie i drażniono).

Rhiannon jest także kojarzona z symbolem kotła (magiczna misa w zamku), z którym są związane również inne celtyckie boginie (walijska Cerridwen, irlandzkie Brigid czy trójca Morrigan) co czyni ją boginią magii. Niektórzy badacze twierdzą, że podobnie jak irlandzka Medb (Maeve) czy walijska Gwenhwyfer (Ginewra) jest boginią suwerenności, która gwarantuje tron mężczyźnie, który ją poślubi. Podobnie jak helleńska Demeter, również kojarzona z końmi, jest też postrzegana jako bogini obfitości i żyzności.

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

 Ktoś mający silną potrzebę przemieszczania się lub osoba o bystrym umyśle. Osoba doświadczona życiowo, mądra, bystra i pomysłowa. Ktoś ogromnie cierpliwy i o poczuciu godności.

 RADA

W tej sytuacji to ty masz rację, nie pozwól otoczeniu by wmówiło ci, że jest inaczej. Nie miej wątpliwości co do tego, kim jesteś, co robisz i gdzie zmierzasz. Jesteś wystarczająco dobra cokolwiek planujesz, nie pozwól aby lęki zniszczyły twój potencjał i zajęły w twoim umyśle miejsce pozytywów.

Być może ktoś wmawia ci coś co nie ma miejsca i stosuje technikę manipulacji nazywaną gasnącym płomieniem (ang. gaslighting), która podkopuje twoje poczucie własnej wartości i wiarę we własne odczucia oraz intuicję. Więcej na ten temat tutaj.

 Czas na zmiany i ruszenie z miejsca. Wyjazd dobrze ci zrobi.

 Zastanów się dobrze nad tym co chcesz zrobić, bo czasu nie będzie się dało cofnąć.

Ruch. Szybkość. Zmiana. Siła. Godność. Przemieszczanie się, Internet. Szczęśliwe zakończenie trudnej sytuacji.

W MIŁOŚCI

 Jeżeli jesteś w związku: czas podchodów lub próby. Mów wprost o tym, czego chcesz, czasem wystarczy o coś po prostu poprosić. Niesłuszne oskarżenia. Ponowne małżeństwo. Odebranie lub przyznanie opieki nad dzieckiem.

Jeżeli jesteś samotny/-a: ta karta oznacza, że istnieje duża szansa na spotkanie kogoś w podróży.

 W FINANSACH

 Strata, zazwyczaj niezawiniona, spowodowana decyzją urzędu czy banku. Możliwe jest kombinowanie i naginanie przepisów w celu zmienienia tej sytuacji. Wyjazd, najprawdopodobniej za granicę.

 W ZDROWIU

Uwaga na upadki i kontuzje. Szczególnie narażone części ciała: narządy ruchu (kości, mięśnie, ścięgna, więzadła).

KARTY

Pędząca z końmi i ptakami Rhiannon w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Rhiannon w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Rhiannon w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

Rhiannon jako Rydwan w The Goddess Tarot Kris Waldherr

Rhiannon w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Rhiannon w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Rhiannon w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Rhiannon w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Ciekaw przedstawienie Rhiannon w The Goddess PowerPack Cordelii Brabbs

Rhiannon w Goddesses Guidance Oracle Cards Doreen Virtue (chyba już wystarczająco dobitnie się wypowiedziałam na temat tego “dzieła” w recenzji talii Doreen Virtue dlatego nic więcej nie powiem)

 

Rhiannon jako Rycerz Mieczy w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

* Dotknęło to także innych wywodzących się z Walii legend na temat Króla Artura, najprawdopodobniej również Morgaine – Morgana Le Fey oraz Gwenhwyfer – Ginewra były oryginalnie boginiami, legendy o Królu Arturze w postaci jakiej znamy obecnie ukształtowały się ostatecznie pod wpływami francuskimi około XV wieku podczas gdy oryginalne walijskie opowieści pochodzą co najmniej z VI wieku. Szczerze powiedziawszy często różnią się od siebie jak ogień i woda. Również obydwaj mężowie Rhiannon są uważani za bóstwa: Pwyll jest władcą podziemia, a Manawyddan walijskim odpowiednikiem irlandzkiego boga morza Manannána.

** Pierwowzór szekspirowskiego Króla Lira.

*** Moje tłumaczenie textu Branwen ferch Llyr zawartego tutaj: http://www.sacred-texts.com/neu/celt/mab/mab22.htm .

W oparciu o oryginalne wydanie Mabinogion ku mojej ogromnej radości dostępne online http://www.sacred-texts.com/neu/celt/mab/mab20.htm i http://www.sacred-texts.com/neu/celt/mab/mab24.htm oraz anglojęzyczną Wikipedię, http://wintergrovecoven.tripod.com/deities.html , http://www.thaliatook.com/AMGG/rhiannon.html , http://www.joellessacredgrove.com/Celtic/deitiesr-s.html, http://www.joellessacredgrove.com/Celtic/deitiesn-o-p.html .

SARASWATI

SARASWATI

 

 Hinduska bogini nauki, wiedzy, inteligencji, kreatywności, elokwencji, edukacji, kunsztu, oświecenia i kosmicznego porządku, patronka literatury, sztuki oraz muzyki, personifikacja obecnie wyschniętej rzeki o tej samej nazwie. Śakti (żeńska energia) Brahmy. Jest także czczona w buddyzmie jako strażniczka nauk Buddy, do której zwracają się wyznawcy z prośbą o opiekę i pomoc w zrozumieniu. Imię Saraswati oznacza dosłownie Pani Strumienia*.

 O BOGINI

 Saraswati była na początku personifikacją rzeki o tym samym imieniu, ale szybko nabrała znaczenia i stała się samodzielną boginią. Istnieje kilka wersji co do jej pochodzenia, niektórzy uważają ją za córkę Śiwy, ale według niektórych nurtów hinduizmu wzięła się z lewej strony ciała śpiącego Wisznu. Przede wszystkim jest jednak czczona jako towarzyszka i kobieca energia (śakti) stworzyciela Brahmy, jednego z trójcy Trimurti  najważniejszych bogów (Brahma, Wisznu i Śiwa), należy też w związku z tym do Tridewi  czyli ich kobiecych reprezentacji (Saraswati, Lakszmi i Parwati).

 Tak jak Sofia Saraswati patronuje nie tylko wiedzy książkowej, ale także boskiej mądrości. Bogini pojawia się w ważnych pismach hinduskich Puranach oraz Wedach, gdzie ukazana jest jako osoba ceniąca meritum a nie formę i ucząca o przewadze piękna ducha nad pięknem zewnętrznym. W jednym z nurtów filozofii indyjskiej zwanej Wedantą, Saraswati jest uosobieniem aspektu wiedzy w śakti, kobiecej sile życia, a przedstawiciele tej filozofii wierzą, że oddając jej cześć wyjdą z zaklętego koła wcieleń czyli saṃsāry. Jest ona także obecna w buddyzmie zarówno w Indiach jak i na Dalekim Wschodzie, z tą religią dotarła również do Chin oraz do Japonii gdzie jest identyfikowana z szintoistyczną boginią Benzaiten.

 Jako ofiarę zazwyczaj poświęca się jej miód, symbol absolutnej wiedzy, a jej głównym świętem jest Saraswati Puja (Vasant Panchami lub Shree Panchami), które odbywa się w pierwszy dzień wiosny (według kalendarza hinduskiego, piątego dnia miesiąca Magh czyli na przełomie stycznia i lutego). Dzieci uczy się wtedy pisać pierwsze litery, szkoły i uniwersytety organizują specjalne modły ku Saraswati, a wszyscy noszą wtedy ubrania w kolorze żółtym i częstują się żółtymi słodyczami. W Pendżabie popularnym zwyczajem jest także puszczanie przez dzieci latawców. Najbardziej znaną świątynią Saraswati jest ta w Shringeri w Karnatace, powstała w ósmym wieku naszej ery, miejsce wielu pielgrzymek (tu  jest artykuł w Wikipedii, niestety tylko po angielsku). Co mnie osobiście szalenie zaintrygowało: podczas Saraswati Puja składa się książki i instrumenty u jej posągu lub wizerunku i w ten jeden dzień w roku się nie czyta ani nie gra, ponieważ bogini je wówczas błogosławi. Z tego święta cieszą się także uczniowie, bo nie odbywają się wtedy zajęcia w szkołach. W południowych Indiach obchodzi się to święto na przełomie września – października.

 Tak jak już o tym pisałam w poście o Lakszmi, w Indiach otacza się dużym szacunkiem książki i wszelkie zapiski jako manifestację Saraswati, jeżeli przez przypadek dotkną ziemi lub stopy wykonuje się gest przeproszenia zwany Pranāma).

 WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

 Saraswati jest przedstawiana jako spokojna i pogodna piękna kobieta ubrana w białe sari wskazujące na nieskazitelny charakter oraz jasność umysłu i siedząca na białym lotosie, symbolu absolutnej prawdy, doświadczenia oraz mądrości. Czasami nosi także sari w kolorze żółtym, odnoszącym się do gorczycy, kwiatu który zakwita w czasie jej wiosennego święta. W przeciwieństwie do Lakszmi nosi niewiele biżuterii, a te klejnoty jakie ma na sobie są proste, aby pokazać, że nie jest przywiązana do dóbr świata materialnego. Zazwyczaj ma cztery ramiona jako symbol umysłu, intelektu, czujności i jaźni (lub czterech Wed), a trzyma w nich księgę w formie zwoju na znak uniwersalnej, wiecznej, boskiej wiedzy, naszyjnik medytacyjny z kryształów reprezentujących moc kontemptacji oraz duchowości, naczynie z wodą, znakiem kreatywności i oczyszczenia, a także vinę/winę podobny do sitaru, przedstawiający perfekcję sztuki i muzyki. Zazwyczaj pokazuje się ją przy wodzie (zapewne w nawiązaniu do rzeki, której boginią pierwotnie była), z postacią odbijającą się w tafli wody co symbolizuje samokontrolę nad uczuciami oraz jasność i spokój umysłu, które są niezbędne do precyzji wyrażania się.

 Towarzyszą jej hamsa czyli biały łabędź, gęś lub paw, zazwyczaj przedstawione są za nią albo u jej stóp. Hamsa jest także jej wahana, wierzchowcem, wierzono, że jeżeli temu ptakowi poda się mieszankę wody i mleka, wypije tylko mleko, co pokazuje umiejętność rozróżniania dobrego od złego. Łabędź jest w wielu kulturach kojarzony z duszą, inspiracją i wyższymi poziomami (dlatego łączy się go np. z celtycką Brigid, również boginią wiedzy i doskonalenia kunsztu, której imię oznacza Wywyższona). Z kolei paw jest symbolem dostojności i godności często przypisywanym boginiom o wysokiej pozycji (paw jest także zwierzęciem innej bogini wody, perskiej Anahity, a także helleńskiej Hery), w czasach nowożytnych w 1963 roku paw stał się narodowym ptakiem Indii.

 ZNACZENIE DYWINACYJNE

 OSOBA

W pozytywie osoba ukazująca się w tej karcie jest inteligentna, wykształcona i oczytana, potrafi się wysłowić i przelać na papier wszystko co dyktuje umysł. Ktoś o płodnym umyśle, bardzo kreatywny, kto nie potrzebuje robić wielkich planów, tylko zdaje się na intuicję. Osoba nie forsująca na siłę zdarzeń, a podążająca z nurtem. Człowiek, który ma świeże spojrzenie na sprawę, otwarty umysł i postrzega na wielu poziomach.

 W negatywie może być przemądrzały i pouczać innych. To także osoba, która nie pracuje nad rozwijaniem wiedzy czy talentu, tzw. zdolny leń. Ktoś kto szybciej mówi niż myśli.

Zawody: naukowiec, wykładowca, nauczyciel/-ka, osoba używająca w pracy intelektu i języka, tłumacz/-ka, komentator/-ka, artysta, muzyk, pisarz, aktor/-ka.

RADA

Ta karta zdecydowanie sugeruje dalszą naukę i to najlepiej na poziomie wyższym.

Nie pozwalaj sobie na ignorancję i umysłowy letarg czy gnuśność.

 Nie koncentruj się na świecie materialnym, bo doprowadzi cię to do tego, że otwierając pięknie zapakowany prezent dowiesz się, że w środku jest pusty.

 Codziennie poświęcasz więcej lub mniej czasu urodzie ciała. Jak często dbasz o urodę umysłu?   

Dostarczasz swojemu ciału składniki odżywcze. Czym karmisz swój umysł?

Umysł i psychika potrzebują diety i ćwiczeń tak jak twoje ciało, nie zaniedbuj ich.

Koncentrowanie uwagi na serwisach plotkarskich czy programach rozrywkowych działa na umysł tak jak fast food na ciało, na takiej diecie umysł nie urośnie ani nie będzie się rozwijał.

 Wyrażaj swoje talenty, czy to przez pisanie, malowanie, śpiewanie czy w inny sposób. Pamiętaj, że potrzeba wyrażania swojego wnętrza jest siłą napędzającą nas do działania. Kreatywność może wyrażać się za pomocą najprostszych i najtańszych środków. Nie wstydź się. Experymentuj.

 Czas na doskonalenie się. Mądrość. Mowa. Muzyka. Twórczość. Oświecenie. Jasność umysłu.

 W MIŁOŚCI

 Jeżeli jesteś w związku: możliwe, że pełnisz w tej relacji funkcję nauczyciela, tej mądrzejszej osoby, która tak jak starsze rodzeństwo ma ustąpić młodszemu w rozwoju duchowo – mentalnym. Możliwe, że to twój partner poucza cię i strofuje. W obydwóch przypadkach na pewno może powodować to frustrację, dlatego aby unikać niepotrzebnego cierpienia naśladuj rzekę, która nie trzyma urazy, nie zatrzymuje się, tylko płynie przed siebie, pokonując przeszkody.

 Jeżeli jesteś samotny/-a: stawiasz wysokie wymagania osobie, z którą chciałabyś/chciałbyś tworzyć relację i dobrze, nie ma sensu być z kimś tylko po to, żeby z kimś być. Nie frustruj się tym, że jesteś samotna/-y, wykorzystaj wolny czas i energię w pozytywny sposób: dokształcaj się i wyżywaj twórczo. Jeżeli chodzisz na zajęcia związane z rozwijaniem talentu, to istnieje szansa, że poznasz osobę na swoim poziomie i z podobnymi zainteresowaniami.

 W FINANSACH

Zainwestuj w dokształcanie się. W pracy potrzebne będą pomoc specjalisty lub wprowadzenie nowych technologii. Ta karta informuje również, że potrzebujesz pracy, która gwarantuje swobodę umysłową i kreatywną. Doskonała znajomość przedmiotu, świetne wykształcenie.

 W ZDROWIU

Sprawdzaj regularnie przepływ płynów w organizmie. Silny wpływ umysłu na ciało. Muzykoterapia. Szczególnie narażone części ciała: naczynia krwionośne, zwłaszcza w obrębie głowy.

 KARTY

Saraswati w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Saraswati w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild,  Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Saraswati w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild,  Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Saraswati w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Saraswati w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Saraswati w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Saraswati w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom by Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Saraswati w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

i w Goddess Tarot tej samej autorki jako Arcykapłanka

Saraswati w Goddesses Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Saraswati w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano jako Król Kielichów

Na podstawie angielskiej Wikipedii (ostrożnie z polską wersją, bo do niektórych fragmentów tłumaczenia mam zastrzeżenia) oraz http://www.indiaguide.pl/india/brahma_i_saraswati.html .

 * Nurt zarówno w znaczeniu fizycznym jako nurt rzeki jak i przenośnym jako nurt myśli, pomysłów, słów itd.

ATENA (MINERWA)

ATENA (MINERWA)

Helleńska bogini mądrości, sądownictwa, strategii, odwagi, inwencji,  sprawiedliwych wojen, rzemiosła, tkactwa i hafciarstwa. Według Platona jej imię oznacza Boska Inteligencja.

Córka Zeusa i bogini mądrości Metis, którą Zeus połknął gdy ta była w ciąży, bo przepowiedziano mu, że jeżeli Metis urodzi córkę, jej potomstwo zrzuci go z tronu. Po kilku miesiącach boga zaczęła bardzo boleć głowa, wezwał swojego syna Hefajstosa i kazał rozrąbać sobie głowę toporem (labrysem). Gdy ten po wahaniach uczynił to, z głowy Zeusa wyskoczyła kobieta w pełnej zbroi. Wyskakując wydała z siebie okrzyk wojenny, od którego zadrżały i ziemia, i niebo. Z historycznego punktu widzenia kult Ateny prawdopodobnie wywodzi się z Libii, gdzie była kojarzona z Neith, a jej imię pojawia się przed imieniem Zeusa w pałacu w Knossos (Kreta).

Jest to bogini szczególnie opiekuńcza wobec greckich herosów, pod swoją opieką miała Perseusza, Heraklesa, Tezeusza, Jazona, Achillesa i Odyseusza. Doradzała im podczas wypraw, kiedy dokonywali słynnych czynów. Jest boginią wojny, przy czym nie samego rozlewu krwi tak jak Ares, ale wojny toczonej w obronie zaatakowanego terytorium, domu czy rodziny. Jest też boginią mądrości, jednak stawiałabym tezę, że bardziej tej opartej na rozumowaniu i logicznym myśleniu niż tej uważanej za kobiecą, pochodzącej z podświadomości (którą symbolizuje tarotowa Arcykapłanka). Patronuje literaturze i sztuce, ale bardziej skłania się ku filozofii niż ku muzyce i śpiewowi. Słynna jest jej pomysłowość: podczas sporu z Posejdonem o to, kto będzie patronem Aten podarowała miastu drzewo oliwne, czym wygrała pojedynek z wujem*.

Atena pozostała dziewicą i nigdy nie wyszła za mąż. Jednak zaopiekowała się Erichtoniosem, pół-człowiekiem, pół-wężem, który począł się kiedy Hefajstos próbował ją zgwałcić, a jego nasienie upadło na Gaję. Kiedy Erechthonius dorósł, został królem Aten.

Mimo wszystkich tych uważanych za typowo męskie cech jak rozumność czy wojowniczość, nie była wolna od próżności. Razem z Herą i Afrodytą stanęła do pojedynku o miano najpiękniejszej i kiedy książę trojański Parys przyznał je Afrodycie, poprzysięgła zemstę jemu oraz jego miastu. Dlatego wspierała wojska Achajów i na wszelkie sposoby pomagała ich wojownikom. Mimo całego swego rozumu nie potrafiła też przyznać się do porażki. Kiedy śmiertelniczka Arachne wyzwała ją na pojedynek w sztuce haftowania i pojedynek ów wygrała wyszywając sceny rozkoszy bogów z ziemskimi kobietami, Atena ze złości podarła tkaninę. Arachne nie mogąc wytrzymać niesprawiedliwości, powiesiła się i dopiero wtedy Atena się zreflektowała. Zamieniła Arachne w pająka, aby ta mogła dalej tkać (stąd lęk przed pająkami to arachnofobia)**. Atena przyniosła też bezwiednie nieszczęście sylenowi Marsjaszowi. Bogini wymyśliła aulos (flet), jednak kiedy zaczęła na nim grać i zauważyła w przepływającym strumieniu, że zniekształca to jej policzki, odrzuciła go daleko od siebie i rzuciła nań klątwę. Znalazł go Marsjasz i zaczął używać, grał tak wspaniale i zdobył taką sławę, że aż doszło do jego pojedynku z Apollem, bogiem muzyki. Pojedynek długo pozostawał nierozstrzygnięty aż w końcu to Apolla uznano zwycięzcą. Rozzłoszczony bóg obdarł Marsjasza ze skóry. Jednym z wyjaśnień ślepoty Tejrezjasza był fakt, że zobaczył Atenę nagą w kąpieli, a ta w złości odebrała mu wzrok, dając jednak w zamian zdolność jasnowidzenia.

Atena odgrywa też istotną rolę w micie o Orestesie. Orestes był synem Agamemnona i Klitajmesty, jego ojciec odpłynął walczyć pod Troją, gdy ten był jeszcze dzieckiem. Niezbyt kochana przez męża i niejednokrotnie przez niego krzywdzona Klitajmestra w czasie jego nieobecności znalazła sobie kochanka Ajgistosa, z którym żyła przez wiele lat i z którym miała dzieci. Kiedy Agamemnon powrócił z Troi (wioząc brankę księżniczkę trojańską Kasandrę, która zdążyła mu już powić bliźnięta), para wpadła w panikę i obmyśliła plan, jak się pozbyć męża, którego zemsty zapewne oboje by nie przeżyli. Kiedy Agamemnon wychodził z kąpieli, Klitajemestra narzuciła mu na głowę szatę z zaszytym otworem na głowę, a wówczas z ukrycia wyszedł Ajgistos i zabił króla.

Kiedy Orestes dorósł, podjudzany przez siostrę Elektrę (no kto pamięta co to znaczy kompleks Elektry?), zamordował najpierw Ajgistosa, a następnie własną matkę. To przywołało do niego Erynie boginie zemsty, które prześladowały go tak, że nie mogąc zaznać spokoju dniem i nocą, popadł w szaleństwo. Wówczas wyrocznia delficka poradziła mu, aby udał się do Aten i tam poddał procesowi sądowemu na wzgórzu Areopagu, co też zrobił. Proces stał się tak naprawdę rozprawą nad tym kto jest w Helladzie ważniejszy, matka czy ojciec. Główną oskarżycielką była najstarsza z Erynii, a obrońcą Apollo. W swojej mowie obrończej odebrał on wszelkie znaczenie macierzyństwu twierdząc, że kobieta jest jedynie bezwładną bruzdą, w której mężczyzna zasiewa swe nasienie, a czyn Orestesa jest w pełni usprawiedliwiony, bo tylko ojciec jest rodzicem godnym tej nazwy. W głosowaniu padła równa ilość głosów za i przeciw uwolnieniu matkobójcy, a ostatecznie Orestes został oczyszczony z zarzutów, bo głos na jego korzyść oddała Atena.

Athena miała wiele przydomków. Najsłynniejsze to: Pallas (pochodzący albo od jej ojca-Tytana w alternatywej wersji jej pochodzenia lub od przyjaciółki, którą niechcący pozbawiła życia i przyjęła jej imię na znak żalu), Parthenos (‘Dziewica’, nazwa Parthenonu w Atenach pochodzi od tego przydomka), Promachos (‘Pierwsza w Walce’), Polias (‘Z Miasta’, ukazujący ją jako patronkę wielu miast helleńskich oraz ich cywilizacji), Glaukopis (‘Jasnooka’, wyrażenie homeryckie), Hippeia (‘Koni’ jako wynalazczyni rydwanu), Ergana (‘Pracownica’) i Alea (pod tym imieniem była czczona w Sparcie i Arkadii).

W Rzymie nazywana była Minerwą i czczono ją w ramach tzw. Trójcy Kapitolińskiej razem z Jowiszem i Junoną. Na Eskwilinie znajdowała się jej świątynia, gdzie była nazywana Minerva Medica, a jej święto nazywało się Quinquatrus i obchodzono je 19 marca.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Atrybutami Ateny są hełm, włócznia i egida (tarcza). Na tej ostatniej umieszczona została głowa Meduzy, jednej z trzech Gorgon. Meduza była bardzo starą istotą o włosach z węży i oczach obracających w kamień każdego, kto na nią spojrzał, została zabita przez Perseusza, który odciął jej głowę i oddał Atenie***. Jej totemem zwierzęcym była sowa, a roślinnym – drzewo oliwne.

Tradycyjnie opisywano ją jako wysoką, o jasnych oczach i spokojnych rysach, raczej majestatyczną niż naprawdę piękną. Jako Promachos przedstawiana jest z małą figurką bogini Nike w dłoni. Najsłynniejszym jej posągiem był ten z ateńskiego Akropolu dłuta Fidiasza, który niestety zachował się tylko w rzymskich kopiach.

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Karta Ateny pokazuje kobietę, która wkracza do świata zdominowanego przez mężczyzn (może tu chodzić o typowo męskie zawody albo o władzę) i upodabnia się do nich, nadal jednak zachowując pozory typowej kobiety (logiczne rozumowanie i odwaga Ateny przypisywane tradycyjnie pierwiastkowi męskiemu  idą w parze z jej przywiązaniem do haftu i tkactwa). Preferuje męskie towarzystwo nad kobiece, a jej sukces nie otwiera drogi innym kobietom****. Symbolizuje ambicję, waleczność, uznanie, skoncentrowanie na celu i zwycięstwo odniesione dzięki intelektowi oraz pomysłowości (herosi zawdzięczają swoje triumfy radom Ateny).

W głębszej warstwie psychologicznej to kobieta utożsamiająca się z ojcem, nie z matką (Atena wyskoczyła z głowy Zeusa, a nie z jego serca; znowu szukając analogii i symboli: głowa to symbol intelektu tradycyjnie przypisywanego mężczyźnie, podczas gdy serce to organ oznaczający uczucia czyli świat kobiet). Ja osobiście (ale to tylko moje wrażenie i nie musicie się nim sugerować) tak naprawdę odbieram Atenę jako biedną, niepewną siebie małą dziewczynkę bez matki pragnącą zapewnień, że jest piękna i poprzysięgająca zemstę, gdy śmiertelnik uznał, że uroda innej jest większa.  

Zawody: naukowiec, nauczyciel akademicki szczególnie w dziedzinach wymagających precyzji oraz logicznego myślenia takich jak matematyka, fizyka, architektura, filozofia etc, wynalazca, szef/szefowa, żołnierz, policjant/-ka, sędzia, prawnik, pracownik sądowy, przedstawiciel władzy samorządowej, ktoś, kogo praca wymaga strategii i logistyki, hafciarz/-ka, krawiec/-owa, tkacz/-ka, sportowiec

RADA

W tej sytuacji kieruj się radą umysłu, nie serca. Skonsultuj się z  expertem. Potrzebujesz dodatkowej nauki, kursów lub studiów. Jeżeli twoje pytanie dotyczy awansu w pracy lub zdania egzaminu, ta karta sugeruje sukces.

Twoje myśli są twoją włócznią i tarczą, pomagają ci się skoncentrować na celu i ochraniają cię przed negatywnymi wpływami. Bądź odważny i nie wahaj się używać umysłu jako broni.

Uważaj, by nie zachowywać się jak ktoś przemądrzały i zbyt szybki w osądach. Unikaj pychy. Zastanów się dokładnie zanim zajmiesz stanowisko.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: albo zawarcie małżeństwa albo rozwód. Silna pozycja kobiety w związku. Prowadzenie przez kobietę. Zaborczość. Komplexy. Brak emocjonalnego zaangażowania w związek. Zazdrość. Problemy z kobietami. Próba kupienia czyjejś miłości. Kalkulowanie.

Jeżeli jesteś samotny/-a: kobieta czująca się bardzo dobrze w męskim towarzystwie, ale nie pragnąca angażować się w związek. Komplexy. Problemy z akceptacją własnego ciała. Pokazywanie się na zewnątrz jako silna, ale poczucie niepewności siebie wewnątrz. Podążanie za tym co podpowiada umysł, a nie serce.

W FINANSACH

W sprawie o którą pytasz pojawia się aspekt prawny. Skonsultuj się z prawnikiem lub osobą wykształconą.  Być może potrzebujesz dodatkowych studiów, kursów czy innej formy edukacji. Wprowadź innowację do swojej pracy. Bądź aktywna i nie obawiaj się wyzwań. W przypadku jakiegokolwiek sporu, postaraj się najpierw dążyć do ugody.

W ZDROWIU

Skonsultuj się z lekarzem, ta karta sugeruje specjalistę lub klinikę. Migreny. Zdrowie psychiczne. Szczególnie narażone części ciała: głowa i wszystkie jej organy.

KARTY

Atena jest niezmiernie ważną boginią, która pojawia się we wszystkich omawianych przeze mnie taliach.

Atena w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky (jako Minerwa)

Atena w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Atena w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Atena w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Atena w Ancient Feminine Wisdom Kay Stevenson&Briana Clarka

Atena w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Atena w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Atena w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Atena w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Atena w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

Atena w The Goddess Oracle Deck Thalii Took (jako Atena Glaukopis)

Atena w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Atena w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Athena w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka (na drugiej karcie jako Minerwa)

Trochę w konfuzję wprawia mnie przedstawienie Ateny w talii Doreen Virtue. Plastycznie jej wizerunek jej śliczny, a przesłanie proste i jasne: Wiesz co robić. Zaufaj wewnętrznej mądrości i bez zwłoki podejmij odpowiednie działania. Owszem, mądrość jest atutem Ateny, ale to jest typowy intelekt, rozum i logiczne myślenie, podczas gdy w przesłaniu chodzi o intuicję oraz podświadomość, które raczej przypisywałabym Sofii lub Izydzie.

Atena w Ascended Masters Doreen Virtue

Atena w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs (jako Minerwa)


Atena w Mythic Oracle Carisy Mellado&Michele-lee Phelan

Atena w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

W Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano Atena jest bardzo adekwatnie przyporządkowana do karty Cesarza czyli chyba najbardziej męskiej karty Wielkich Arkan

W The Goddess Tarot Kris Waldherr dla odmiany przypisano jej kartę Sprawiedliwości zapewne ze względu, że w jej mieście Atenach odbywano sądy na Areopagu

*Istnieją dowody, że Atena była czczona w Atenach od samego początku istnienia miasta.

** Uważa się, żże ten mit nie pochodzi z mitologii helleńskiej, ale został dodany w epoce rzymskiej.

***Istnieją rozmaite wyjaśnienia dlaczego Meduza była potworem. Większość mitów opiera się na założeniu, że wszystkie trzy Gorgony należały do pierwszego pokolenia bogów, jednak w wersjach rzymskich Meduza była z początku piękną kapłanką Ateny, którą zgwałcił bądź uwiódł Posejdon. Kiedy bogini przyłapała ich w swojej świątyni, była tak rozwścieczona, że zamieniła Meduzę w potwora (ta wersja pochodzi z Metamorfoz Owidiusza). Mit o Meduzie jest podstawą wielu interpretacji psychologicznych, między innymi teorii Zygmunta Freuda, że ukaranie Meduzy wynika z ukrytego konfliktu Ateny z ojcem albo faktu, że Meduza może być Cieniem Ateny tzn. ciemną stronę osobowości, której wolimy nie pokazywać światu. Trzeba jeszcze dodać, że Meduza jest bóstwem chtonicznym czyli należącym do świata Podziemia, blisko związanym z symbolem węża więc zabicie jej przez mężczyznę – wojownika prowadzonego przez podobną mężczyźnie boginię jest w jakiś sposób symboliczne.

****Margaret Thatcher jest współczesnym przykładem energii Ateny.

Na podstawie Mitów Greków i Rzymian Wandy Markowskiej, Słownika Mitologii Greckiej i Rzymskiej Pierre Grimala, Mitów Greckich Roberta Gravesa oraz Wikipedii.

BRIGID (BRIGIT, BRIDE)

BRIGID (BRIGIT, BRIDE)

Celtycka bogini ognia, poezji, kowalstwa, domu i paleniska, córka Dagdy, Najwyższego Króla plemienia Tuatha Dé Danann (według legend irlandzkich było to piąte plemię, które przybyło na wyspę) oraz nieznanej z imienia poetki, żona Bresa, również Najwyższego Króla i matka jego syna Ruadána. Jej imię znaczy Wywyższona (Breo-saighit to Ognista Strzała).

Była uwikłana w wojnę między swoim rodzinnym plemieniem a Fomorianami, plemieniem, które zamieszkiwało Irlandię przed jego przybyciem. Według tradycji Fomorianie reprezentowali chaos i dzikie moce przyrody podczas gdy Tuatha Dé Danann tworzyli cywilizację. W walkach między dwoma plemionami zginął syn Brigid, co długo i rzewnie opłakiwała (zapoczątkowała tym samym rodzaj pieśni żałobnej nazywanej keening).

Kojarzona ze słońcem Brigid jest boginią opiekującą się wszystkim co wysokie, zarówno dosłownie (strzelającymi w górę płomieniami ognia, wyżynami, grodziskami) jak i w przenośni (wiedzą, doskonałością, inteligencją, natchnieniem, kreatywnością, elokwencją, poezją, rzemiosłem, zwłaszcza kowalstwem, uzdrawianiem, dywinacją, wiedzą druidów i sztuką wojenną). Podobnie jak helleńska Atena, Brigid wymyśla rozmaite przydatne ludziom rzeczy takie jak gwizdek używany podczas nocnych podróży, a także ogham, alfabet celtycki. Według niektórych przekazów również jej domeną była płodność i opieka nad rodzącymi.

Poświęcone jej były także studnie. Na Wyspach Brytyjskich do tej pory utrzymuje się zwyczaj dekorowania studni i źródeł, a także drzew obok nich rosnących kawałkami szmatek na znak podziękowania za uzdrowienie.

Ciekawe jest, że postać celtyckiej bogini zrosła się znaczeniowo z chrześcijańską świętą o tym samym imieniu, która była opatką w Kildare. Według legendy w opactwie tym przetrwał celtycki zwyczaj podtrzymywania świętego ognia przez nią i dziewiętnaście innych mniszek, a samo miejsce było otoczone przez żywopłot, przez który nie miał prawa przejść żaden mężczyzna (jeżeli jednak to zrobił to czekała go śmierć, obłęd lub uschnięcie najbardziej męskiej części ciała). Codziennie dziewiętnaście kapłanek co godzinę czuwało rotacyjnie nad świętym płomieniem, a przez dwudziestą robiła to sama bogini (według innej wersji czuwanie trwało cały dzień). Dopiero w 1220 Henry biskup Dublina nakazał go zgasić (ale przeczytałam, że w 1993 siostry brygidki rozpaliły go w Kildare na nowo! ). Zwróćcie uwagę, że opieka nad ogniskiem domowym w wyłącznie kobiecym towarzystwie czyni Brigid podobną do helleńskiej Hestii i rzymskiej Vesty.

Myślę, że wobec silnych wierzeń pogańskich chrześcijaństwo było bezradne, sam papież Grzegorz I, który ogłosił Brygidę świętą powiedział św. Augustynowi, że kult pogańskiej bogini powinien być raczej włączony do wierzeń chrześcijańskich niż zwalczany. Zapewne z tych czasów pochodzi legenda o tym, że Brigid była akuszerką, gdy Maria rodziła Jezusa. Dzień św. Brygidy jest obchodzony w kościołach chrześcijańskich 1 lutego co jest prawdopodobnie pozostałością po celtyckim święcie Imbolc (Oimelc), które było poświęcone Brigid (świętowano zbliżającą się wiosnę, coraz dłuższe dni i to, że zaczynał się czas mleczności owiec czyli poświęconego jej zwierzęcia, chrześcijaństwo przemianowało święto na Candlemas, ale zachowało charakterystyczny rytuał błogosławienia świec). Czczona była w całym celtyckim świecie, a jej imię dało początek wielu miastom nie tylko na Wyspach Brytyjskich (Braga and Bragança (Portugal), Bregenz (Austria), Brigindo (Switzerland) etc). Symbolem związanym z dniem 1 lutego jest tzw. krzyż Brygidy wyplatany z wikliny, jeden z symboli Irlandii używany m.in. jako logo tamtejszej telewizji publicznej.

Brigit była czczona jako Potrójna Bogini* (pierwszym jej aspektem jest inspiracja oraz tworzenie, drugim kowalstwo, trzeci to leczenie i medycyna).

Legenda głosi że w 722 ukazała się na niebie armii Leinsteru (prowincji irlandzkiej), która zbierała się pod świętym wzgórzem Tary tak samo jak krzyż  miał pojawić się cesarzowi Konstantynowi w 312.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Jej totemem jest wół (miała dwa: Fe i Men, od ich imion nazwano równinę Femen), a także dzik, owca i łabędź. Innym z jej atrybutów jako opiekunki rzemiosła oraz sztuk dywinacyjnych jest kocioł, a jako patronki sztuki wojennej włócznia i strzała, często przedstawia się ją noszącą zielony płaszcz choć nie zachowało się wiele wizerunków Brigit z czasów przedchrześcijańskich.

Jej liczbą jest 19 (tyle lat według kalendarza druidów potrzebował księżyc w nowiu aby wystąpić w tym samym czasie co zimowe przesilenie słoneczne).

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba, którą pokazuje ta karta jest wszechstronna, inteligentna, twórcza i pełna pasji, często ma zdolności manualne i zmysł strategii. Na pewno jest silna, ambitna, utalentowana i kreatywna, ale także przywiązuje dużą wagę do życia rodzinnego i spełnia się na wielu poziomach (czym przypomina tarotową kartę Cesarzowej). W negatywie prezentuje osobę, która who próbuje upiec wiele pieczeni na jednym ogniu lub jest rozdarta pomiędzy samorealizacją a potrzebami innych.

Zawody: artystka, rzemieślnik, lekarka, oficer, strażak, nauczycielka, filozofka, położna, rolnik, wróżka.

RADA

Ponieważ bogini tej przypisanych jest wiele dziedzin, również jej karta będzie niosła wiele znaczeń. Przede wszystkim jako patronce Ognia będą jej przypisane wszelkie cechy z nim związane:

Pozytywy: optymizm, energia, aktywność, odwaga, przebojowość, ambicja,  pomysłowość,  zapał, inicjatywa, dynamika, pasja, entuzjazm, namiętność, cechy przywódcze, sukces, extrawertyzm

Negatywy: gniew, wściekłość, brak kontroli, ryzyko, nieostrożność, niedbałość,  nieprzemyślane działania, nieumiejętność doprowadzenia sprawy do końca, niecierpliwość, obsesja, narcyzm, skłonność do przesady, niepokój, kapryśność

Bądź asertywna i nie cofaj się nawet jeżeli czujesz presję. Wyrażaj się jasno, niech ci się nie wydaje, że okazywanie siły odstraszy od ciebie ludzi. Jeżeli nie powiesz dokładnie o co ci chodzi, de facto pomniejszasz swoją moc oddziaływania, a to nie pomoże ci osiągnąć celu. I tak nie dasz rady wszystkich zadowolić więc nie ma sensu zastanawiać się co myślą inni.

Spróbuj wyrazić się poprzez pisanie, recytowanie, śpiewanie, projektowanie, rzeźbienie w metalu, glinie etc i wszelkich rodzajach sztukach plastycznych.

Zastanów się dobrze nad problemem, który cię dręczy. Rozwiązanie już jest w twoim umyśle, musisz tylko wydobyć je na światło dzienne, tak jak wydobywa się wodę ze studni.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: to czas zauroczenia i namiętności, dobry moment aby okazać partner miłość. W negatywie oznacza gniew i kłótnie, które jednak nie będą długo trwały. Jeżeli pojawia się w otoczeniu innych kart bogiń rodziny i ogniska domowego, sugeruje małżeństwo or wzmocnienie już istniejącego związku.

Jeżeli jesteś samotny/-a: Nie siedź i czekaj aż Książę na Białym Koniu przyjedzie uratować cię przed samotnością. Zacznij szukać sama, ale nie koncentruj się na odnalezieniu Pana Idealnego, tylko otaczaj się ludźmi, z którymi łączy cię praca, hobby czy wolontariat, im więcej ludzi spotkasz, tym większa szansa na znalezienie kogoś kto ci będzie pasował. Jeżeli masz już na kogoś oko, ta karta sugeruje, żeby zrobić pierwszy krok. 

W FINANSACH

Pozytywy: prawdopodobny awans lub podwyżka, w negatywie: więcej pracy lub dodatkowe obowiązki. Często oznacza szefa, przełożonego lub kogoś kto ma nad tobą władzę. Dobry moment aby pomyśleć o nowym projekcie lub założyć własną firmę. Zastanów się dobrze nad plan i rozważ wszelkie możliwe opcje, ale kiedy będziesz gotowy, zacznij działać i nie wahaj się.

W ZDROWIU

Konieczna wizyta u lekarza lub hospitalizowanie. Badania. Musisz zatroszczyć się o swoje zdrowie, jeżeli będziesz opóźniać konsultację u specjalisty, problem będzie narastał. Gorączka lub zapalenie jednego z organów. Kontuzje odniesione na skutek prędkości lub uprawiania sportu. Także problemy z nadaktywnością umysłu (ADHD, ChAD), należy je zdiagnozować jak najwcześniej. Szczególnie narażone części ciała: serce, tętnice, układ płciowy.

KARTY

Brigid w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Ten piękny, bardzo secesyjny w klimacie obraz Brigid pochodzi z Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Brigid w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Brigid w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Brigid w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Brigid w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

Brigid w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Brigid w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Brigid w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Brigid w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Brigid w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Brigid w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue zawiera przesłanie zgodne z żywiołem Ognia (Nie cofaj się. Stań w obronie tego w co wierzysz. Mów to co myślisz. Trzymaj się własnego zdania.)

Brigid (albo chyba raczej Archanioł Michał ) w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Brigid w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

Brigid w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

A to bardzo adekwatne przyporządkowanie Brigid jako Króla Buław w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano (Buławy=Ogień, Król=ta z postaci dworskich, która osiągnęła najwyższy poziom rozwoju). Na tej ostatniej karcie nad głową bogini widnieje symbol zwany triquerta, co jest może pewną nadinterpretacją, ale zwraca uwagę na potrójną naturę Brigid.

Bazowałam na artykułach z angielskiej Wikipedii oraz stronach http://www.realmagick.com/6807/brigid-the-goddess-of-imbolc-and-celtic-europe/, http://www.inanna.virtualave.net/brigit.html i http://www.andrewcollins.com/page/articles/thecygnusmystery_swan.htm. 

* Temu pojęciu poświęcę prawdopodobnie osobny post, bo warto się mu przyjrzeć głębiej.


DEMETER (CERES)

DEMETER (CERES)

Helleńska bogini zasiewu, uprawiania i zbierania oraz cyklu narodzin – śmierci – odrodzenia. Córka Kronosa i Rhei, ich drugie z kolei dziecko, siostra Zeusa, matka ich córki Kory Persefony. Kiedy potomkowie Kronosa przejęli władzę nad światem, jej przypadło zadanie opieki nad ziemią i pilnowanie aby była żyzna i płodna. Demeter była boginią gruntów uprawnych, a zwłaszcza zbóż, to ona nauczyła ludzi jak uprawiać zboża i wypiekać z nich chleb, a także tego jak hodować warzywa i owoce. Jej imię prawdopodobnie wywodzi się ze słów ‘deus/dyeus’ i ‘meter’, które złożone razem oznaczają boginię – matkę, boską matkę. W Rzymie czczoną ją jako Ceres.

O BOGINI

Kult Demeter był jednym z najstarszych w świecie helleńskim, jej imię wspomina się razem z Korą i Posejdonem na tabliczkach w Pylos datowanych na około 1400-1200 p.n.e (‘dwie panie&król’). Podejrzewa się także, że była jedną z Potrójnych Bogiń jako Matka razem z Korą (Panną) i Hekate (Staruszką). Demeter była nieodłącznie związana z postacią Kory, swojej córki z Zeusem, często tę parę określa się jako dwie boginie

Kora jako jeszcze młodziutka dziewczyna w słoneczny dzień bawiła się wraz z nimfami na łące. Matka pozwoliła jej pleść wianki z wszystkich kwiatów poza poświęconym bogom podziemia narcyzem. Niestety, Kora niepomna przestróg matki zerwała akurat ten kwiat, co sprawiło, że nad łąką zaległa ciemność, a w pobliżu otworzyła się ziemia, z której jadąc na rydwanie zaprzężonym w czarne konie wyłonił się Hades, bóg podziemia, porwał Korę i wywiózł do swojego królestwa. Wszystko odbyło się tak szybko, że nikt nie zdążył zareagować ani nawet zauważyć, kiedy zniknęła córka Demeter z wyjątkiem nimfy wodnej Kyane, która słysząc krzyk przyjaciółki próbowała ją ratować.  Nie zdążyła jednak, jeden z pędzących rumaków kopnął w ramię ją tak, że mogła tylko rozmasowywać bolące miejsce i płakać za Korą. Przerażona Demeter szukała wszędzie córki, jednak nie zdawała sobie sprawy, że Zeus, ojciec Kory, obiecał ją Hadesowi za żonę, nie informując przy tym matki ani nie prosząc jej o zgodę. Demeter chodziła i szukała córki bez ustanku, a gdy o wszystkim się dowiedziała (czy to od Hekate bogini nocy i czarów, czy od Heliosa boga słońca widzącego wszystko co dzieje się na świecie), w wielkim gniewie rzuciła klątwę na ziemię, by ta nie rodziła plonów dopóki córka nie zostanie jej oddana. Zakłóciło to porządek świata i ludzie skarżyli się, że zboża oraz inne rośliny wysychają, więc nie będzie można zebrać plonów i nastanie głód. Zeus nie miał innego wyjścia jak zwrócić córkę matce. Jednak dziewczynę skuszono w Podziemiu do tego by zjadła kilka ziarenek granatu,  a to sprawiło, że już na zawsze miała należeć do tego miejsca. Ostatecznie zawarto kompromis: jedną trzecią roku Kora (zwana od tego momentu Persefoną) miała spędzać w podziemiu z mężem, a dwie trzecie z matką na powierzchni. W ten sposób tłumaczyli sobie Hellenowie zmianę pór roku: zimą ziemia smuciła się wraz z Demeter, że jej córki nie ma, a wiosną i latem, kiedy ta powracała, z radości wypuszczała listki i kazała kwitnąć kwiatom.

Miejscem poświęconym Demeter oraz jej córce było Eleusis  i to właśnie tam ku czci jej i Persefony odbywały się misteria eleuzyjskie, przez ponad 2 tysiące lat jedno z najważniejszych form kultu w całej Helladzie. Nie wiadomo dokładnie jak przebiegały, ale prawdopodobnie koncentrowały się na płodności i odrodzeniu (być może używano specyfików opartych na maku, podaję za dr Clarissą Pinkolą Estes), a niektóre symbole zostały przejęte przez chrześcijaństwo (przyjmowanie chleba czy picie wina, także święto Matki Boskiej Zielnej). Uważa się również, że pierwsza litera jej imienia (Delta w greckim alfabecie) oddaje kształt kobiecego łona i co za tym idzie jest symbolem życia, pokonania śmierci oraz rozkoszy.  

Demeter nie pojawia się często w eposach, ale oprócz historii o Korze jest wspomniana w kilku innych mitach m.in. w opowieści o Tantalu, królu Frygii, który zaprosił bogów olimpijskich na ucztę i podał im ciało syna aby sprawdzić czy rozpoznają jakie to mięso.  Demeter była tak pogrążona w żalu po utracie Kory, że zjadła kawałek, ale natychmiast zwymiotowała, gdy zorientowała się co połknęła. W innym micie uganiał się za nią Posejdon, ale zaloty brata były jej tak bardzo nie w smak, że przyjęła formę klaczy, aby uniknąć jakiegokolwiek kontaktu z nim. Posejdon ją jednak odnalazł i przyjął kształt ogiera, aby ją pokryć. Demeter wpadła w furię i udała się nad rzekę, aby zmyć z siebie gniew. Po jakimś czasie urodziła córkę Despojnę (Panią Domu), której imienia nie wolno było wymawiać oraz konia Ariona o czarnej grzywie i ogonie. Podczas wesela Kadmosa i Harmonii wypiła zbyt dużo wina i przespała się z Jazjonem w zaoranej bruździe, co zaowocowało później narodzinami syna Plutosa (albo w innej wersji bliźniąt Plutosa&Filomeusa, niektórzy dorzucają jeszcze jednego syna o imieniu Korybas). Jednak zazdrony Zeus zabił Jazjona piorunem (lub też Posejdon zamienił go w zająca).

Uważa się także, że poprzez jej przydomek Thesmosphoros (dosłownie Nadająca Zwyczaje) Demeter jest związana ze świętością małżeństwa i z prawami religijnymi w najdawniejszych czasach. Bogini miała także swój mściwy aspekt jako Demeter Erinys.

Osobiście bardzo lubię ją za nieustępliwość, pogodny charakter i życzliwość wobec ludzi: nikomu ze śmiertelników nie zaszkodziła, była do nich przywiązana, a nawet jednemu z nich pragnęła podarować nieśmiertelność (kiedy odmówiła opieki nad ziemią po porwaniu Kory, trafiła na dwór królewski w Eleusis i przyjąwszy ludzką postać piastowała księcia Demofonta/Triptolemosa, pewnego wieczoru chcąc uczynić chłopca nieśmiertelnym zanurzyła go w świętym ogniu, jednak rytuał przerwała matka chłopca; za to właśnie on został jako pierwszy wtajemniczony przez boginię w misteria eleuzyjskie).

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Atrybutami Demeter były kłos, narcyz (Kora trafiła do Hadesu po zerwaniu narcyza) i mak oraz snopek zboża i sierp lub pług, ulubionym ptakiem – żuraw, a jako ofiarę zazwyczaj składano jej maciorę. Przedstawiano ją zazwyczaj w pozycji siedzącej, trzymającą pochodnię (bo z pochodniami szukała córki dniem i nocą) lub też z wężami albo jako jadącą rydwanem zaprzężonym w konie.

Była także tradycyjnie związana z końmi, jednym z aspektów jej kultu była Aganippe (Nocna-Klacz, Klacz Która Litościwie Niszczy), uskrzydlona czarna klacz, a niektóre figury przedstawiały ją z głową klaczy, której grzywę stanowią węże, trzymającą delfina w jednej ręce i gołębia w drugiej.

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba pokazująca się w tej karcie głównie koncentruje się na rodzinie i domu. Bardzo ważne są dla niej potrzeby materialne dzieci. W negatywie jej życie toczy się dookoła dzieci, jest nadopiekuńcza i nie pozwala dzieciom dorosnąć.

RADA

To czas na to, żeby zająć się rodziną czy to na poziomie materialnym, czy emocjonalnym. Okaż uczucie tym, których kochasz. Być może przeżywasz rozdzielenie z dzieckiem. Dzieci są dla ciebie bardzo ważne. Pomagaj im, ale nie staraj się żyć ich życiem. Wszyscy muszą kiedyś dorosnąć.

Jeżeli rozważasz założenie rodziny, ta karta potwierdza, że to dobry wybór.

W swoim negatywnym aspekcie karta Demeter mówi o problemach rodzinnych, dotyczących zwłaszcza dzieci oraz sytuacji, gdzie drogi rodziców i potomstwa zaczynają się rozchodzić, a także problemów materialnych.

Matka. Dojrzałość. Możliwa ciąża. Poród. Prawo naturalne. Małżeństwo. Obfitość. Opieka. Pomoc. Podróż. Kontakt z naturą.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: ta karta sugeruje, że masz dużą potrzebę zrealizowania się w macierzyństwie, jeżeli nie masz jeszcze dzieci to wewnętrzne pragnienie opieki nad dzieckiem będzie narastało. Jeżeli masz dzieci, ta karta może sugerować, że koncentrujesz się na nich, a zaniedbujesz partnera/-kę. Małżeństwo.

Jeżeli jesteś samotny/-a: twoja silna więź z matką może przeszkadzać w utrzymaniu zdrowego i długotrwałego związku. Ta karta może także sugerować, że bardziej niż na relacji z drugą osobą zależy ci na dziecku. Samotne wychowanie dziecka.

W FINANSACH

Inwestycje w ziemię lub giełdowe. Twoje przedsiębiorstwo przechodzi restrukturyzację. Profity zdobyte dzięki sekretnej wiedzy. Moment niepewności.

W ZDROWIU

Czas zmienić dietę. Jedz więcej nieprzetworzonej, naturalnej żywności takiej jak warzywa, owoce i pełne ziarna. Niedobór składników odżywczych. Bezsenność i problemy ze snem. Napięcie emocjonalne. Szczególnie narażone części ciała: układ trawienny.

KARTY

Demeter jest jedną z najpopularniejszych bogiń i pojawia się w niemal wszystkich taliach, z jakimi miałam do czynienia.

Demeter w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky, piękny obraz pełen symboli związanych z Demeter i Korą Persefoną

Bardzo macierzyńska Demeter w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Klasyczne przedstawienie Demeter w Ancient Feminine Wisdom Kay Stevenson&Briana Clarka

Demeter w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Demeter w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Demeter (razem z Korą Persefoną jako Dwie Boginie) w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Demeter w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Demeter…

…i Ceres w Goddess Card Pack Juni Parkhurst (autorka popełniła straszne faux pas i nikt jej nie poprawił: Ceres NIE była grecką, ale rzymską boginią…po co w ogóle robić rozróżnienie między Demeter a Ceres jeżeli sprawia to wrażenie jakby obydwie wywodziły się z tego samego kraju??? ale przyznaję, że podoba mi się pomysł z przedstawieniem Demeter jako ciężarnej)

Radosna i zapewne witająca powracającą córkę Demeter w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

Przypominająca nastolatkę Demeter w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Demeter z włosami jak kłosy zboża w The Goddess Oracle Deck Thalii Took (jako Ceres)

Demeter w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Demeter jako Mag w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano, nie mogę się zgodzić z takim przyporządkowaniem, ponieważ karta Maga, pierwszy z Wielkich Arkanów, jest tradycyjnie wiązany z żywiołem ognia oraz energią Merkurego podczas Demeter zdecydowanie reprezentuje żywioł ziemi

Dwie karty Demeter w stylu przypominającym serial o Xenie i Herkulesie w Mythic Oracle Carisy Mellado&Michele-lee Phelan (pierwsza karta nazywa się ‘Żniwa’, druga ‘Matka’)

Na podstawie Mitów Greków i Rzymian Wandy Markowskiej, Słownika Mitologii Greckiej i Rzymskiej Pierre Grimala, Mitów Greckich Roberta Gravesa oraz Wikipedii  i http://www.pantheon.org/articles/e/eleusis.html.