Tag Archives: hermes

HERA (JUNONA)

HERA (JUNONA)

Helleńska bogini małżeństwa, macierzyństwa i zamężnych kobiet, córka Kronosa i Rhei, siostra i żona Zeusa, matka Aresa, Hefajstosa, Eiletyi oraz Hebe, pani Olimpu. W Rzymie czczona jako Junona, jedno z głównych bóstw. Etymologia jej imienia nie jest jasna, może znaczyć ono ‘Bohaterka, Mistrzyni’ (forma żeńska słowa heros), ‘Jałówka, Młoda Krowa’, ale także ‘Pora Roku’, ‘Ukochana’ lub ‘Powietrze’

O BOGINI

Jako dziecko została połknięta przez Kronosa, swojego ojca, podobnie jak jej rodzeństwo. Kiedy za radą Metis, Rhea podsunęła małżonkowi podczas uczty środek wymiotny i wypluł pochłonięte dzieci, rozpoczęła się Tytanomachia, wojna bogów olimpijskich z tytanami oraz Gigantomachia, wojna olimpijczyków z Gigantami. Jeden z Gigantów, Poryfion, usiłował ją zgwałcić, ale zapobiegli temu Zeus, rzucając grom oraz Herakles, przeszywając go strzałą.

Hera urodziła się na wyspie Samos lub w Argos, a wychowywała w Arkadii u Temenosa lub na krańcach świata u Okeanosa i Tethys lub też u Hor, bogiń pór roku*. Zeus bezskutecznie usiłował nakłonić ją do małżeństwa, dlatego użył niecnego podstępu: przybrał postać zziębniętej kukułki, a gdy Hera przytuliła ptaka i rozgrzewała w ramionach, powrócił do pierwotnej formy i zgwałcił ją. Dopiero wtedy przystała na ślub, który odbył się na szczycie góry Ida albo w Eubei lub, według innej wersji, w ogrodzie Hesperyd, gdzie Gaja podarowała jej w prezencie złote jabłka. Hera i Zeus mieli kilkoro dzieci, tradycja mityczna zgodnie twierdzi, że ich potomkami byli Ares, bóg wojny, Ejletyja, bogini porodu oraz Hebe, bogini młodości. Hefajstosa według niektórych przekazów, jsamodzielnie, zdenerwowana tym, że Zeus samodzielnie wydał na świat Atenę, a inne mity mówią o tym, że Aresa oraz jego siostrę – bliźniaczkę Eris (lub Enyo/Enjo), boginię niezgody, poczęła dotknąwszy kwiatu, zaś Hebe – gdy dotknęła sałaty. W poście o Gai, była już mowa o tym, że przez długi czas Hellenowie wierzyli w partogenezę, ponieważ widać było, że kobieta jest w ciąży i że wydaje na świat dziecko i dopiero kiedy odkryto, że nasienie męskie również ma udział w poczęciu, znaczenie kobiet zaczęło maleć.

Małżeństwo z Zeusem było dla Hery trudną próbą ze względu na chroniczną niewierność jej małżonka. Z zemsty wzięła udział w olimpijskim zamachu stanu i razem z Ateną, Posejdonem oraz Apollem i innymi bogami poza Hestią, pojmali go gdy spał i uwięzili, pozbawiając go broni w postaci pioruna. Jednak gdy kłócili się kto po nim obejmie władzę, Tetyda udała się do sturękiego Briareusa, który uwolnił Zeusa, a ten zemścił się na przywódcach. Herę zawiesił na zboczach Olimpu przyczepiwszy jej do stóp ciężkie kowadła i nie pozwolił jej uwolnić dopóki nie obiecała, że już nigdy nie weźmie udziału w spisku przeciw niemu. Apolla i Posejdona wysłał do króla Troi Laomedonta, gdzie wznosili mury miasta, a pozostałym olimpijczykom przebaczył, bo twierdzili, że działali pod przymusem.

Nie mogąc ukarać małżonka, Hera mściła się na boginiach, nimfach i śmiertelniczkach, które uwodził oraz na ich potomstwie. Kiedy Zeus zdradził ją ze śmiertelniczką Io, zamienił ją w krowę by uśpić czujność małżonki, lecz ta zorientowała się i poprosiła go, aby podarował jej właśnie to piękne białe zwierzę pasące się na łące. Nie chcąc przyznać się do zdrady, bóg spełnił jej zachciankę, a Hera kazała jej strzec Argusowi, smokowi o stu oczach. Zeus wysłał Hermesa by ten wyzwolił jego kochankę, sprytny bóg złodziei przysiadł niedaleko i zaczął grać na flecie uspokajającą muzykę tak że oczy Argusa zaczęły powoli się zamykać. Kiedy zasnął na dobre, Hermes odciął mu łeb i uwolnił Io, lecz nie był to jeszcze wcale koniec jej katuszy, bo Hera nasłała na nią bąka, który gryzł ją gdziekolwiek się nie ruszyła. Uciekała tak bezskutecznie przed owadem aż dotarła do Afryki, gdzie Zeus przywrócił jej ludzką postać i zabronił Herze dalszej zemsty. Jednak chociaż nie mogła mścić się na samej Io, przeklęła jej potomstwo z Zeusem, co wydało smutny plon kilka pokoleń później, gdy Danaos, potomek Io, nakazał swoim pięćdziesięciu córkom zabić w czasie nocy poślubnej swoich pięćdziesięciu kuzynów, synów jego bliźniaczego brata Ajgyptosa (eponima Egiptu), który zmusił Danaosa do tego wesela. Zostały one potem ukarane w Hadesie, gdzie musiały wypełniać wodą beczkę bez dna.

Hera doprowadziła również do śmierci Semele, królewny tebańskiej, która oczekiwała dziecka Zeusa, namówiła jej zazdrosne siostry by przekonały ją do poproszenia boga o ukazanie się jej w całym swym boskim majestacie. Zeus spełnił jej prośbę, a pioruny które mu towarzyszyły śmiertelnie poraziły królewnę, jej jeszcze nienarodzone dziecko, Dionizosa, ojciec przygarnął i zaszył we własnym udzie, gdzie dojrzał do powtórnych narodzin. Prześladowała także parę królewską Ino i Atamasa, którzy wychowywali małego Dionizosa, dotykając ich obłędem.

Stała również za tragedią Lamii, kochanki Zeusa, której dzieci zamordowała, a ją samą zamieniła w potwora i dotknęła klątwą, nakazującą jej wszędzie widzieć obraz zmarłych dzieci. Zeus pozwolił jej wyjmować oczy, aby odczuła ulgę, jednak trauma tak zmieniła Lamię, że czyhała odtąd na cudze dzieci by je zjeść. Geranę, która mieniła się być piękniejszą od niej, zamieniła w żurawia. Kidyppe, jej kapłance, która wdzięczna za pomoc synów Bitona i Kleobisa, poprosiła o najpiękniejszy dar dla nich, zesłała łagodną śmierć we śnie.

Hera zakazała również wszelkim miejscom na Ziemi udzielać schronienia ciężarnej Leto (Latonie), mającej wydać na świat Artemis oraz Apolla, dzieci Zeusa, i powstrzymała również swą córkę Ejletyję, boginię porodów, przed czuwaniem nad rodzącą. Latona błąkała się pogrążona w bólu, nie mogąc nigdzie spocząć, dopiero gdy dzięki mocy Zeusa z morza wyłoniła się wyspa Delos, Leto znalazła miejsce do porodu i przez dziewięć dni oraz nocy leżała, nie będąc w stanie urodzić. Dopiero gdy Iris, bogini tęczy i posłanniczka Hery, namówiła Ejletyję do tego by pojawiła się przy Latonie, bliźnięta mogły przyjść na świat. Już później Hera namawiała Artemidę do tego by zgładziła Kallisto, jedną z jej towarzyszek, którą Zeus podstępem zniewolił.

W podobny sposób Hera utrudniała przyjście na świat Heraklesa, jego matka Alkmena, wnuczka herosa Perseusza, również męczyła się, ponieważ Ejletyja skrzyżowała ręce oraz nogi i przez dziewięć dób nie pozwalała dziecku się narodzić, dopiero podstęp Galintias, przyjaciółki Alkmeny, umożliwił przyjście Heraklesa na świat. Jeszcze wcześniej Hera, słysząc przechwałki Zeusa, że pierwszy potomek Perseusza, jaki się narodzi, będzie władać Argos i stanie się dzięki swoim nadludzkim czynom równy bogom, a będzie to syn jego oraz Alkmeny, przyspieszyła poród żony Stenelosa, syna Perseusza. W ten sposób jego syn Eurysteusz miał zwierzchnictwo nad Heraklesem i nakazał mu spełnić słynnych dwanaście prac, które Hera utrudniała mu na każdym kroku. Jeszcze gdy był jeszcze dzieckiem, wysłała dwa węże aby go zgładziły, jednak on zadusił je gołymi rękami; tradycja głosi też, że Zeus przystawił śpiącej małżonce do piersi Heraklesa jako niemowlę by pijąc mleko bogini stał się nieśmiertelny, a ta gdy obudziła się, odtrąciła go gwałtownie, mleko jakie się rozlało stworzyło Drogę Mleczną. Hera okazała mu łaskę dopiero, gdy po śmierci dołączył do grona nieśmiertelnych, wstąpił na Olimp i pojął za żonę jej córkę Hebe**.

Mściła się nie tylko na kochankach Zeusa, kara spadła również na nimfę Echo, która potrafiła tak pięknie opowiadać, że zajmowała uwagę swojej pani, gdy Zeus wymykał się potajemnie z Olimpu i udawał na podboje wśród płci żeńskiej. Gdy Hera to odkryła, sprawiła, że Echo nie mogła już mówić, a tylko powtarzać ostatnio słowo, jakie wypowiedziano w jej obecności, z tego powodu nie mogła wyznać uczucia swojemu wybrankowi Narcyzowi.

Hera była jedną z bogiń, które uczestniczyły w sądzie Parysa, obiecała królewiczowi trojańskiemu władzę nad światem w zamian za zwycięstwo. Ponieważ jednak przyznał palmę pierwszeństwa Afrodycie, została zaprzysięgłą przeciwniczką Trojańczyków, już przy uprowadzeniu Heleny rozpętała burzę morską, która sprawiła, że okręt kochanków został zepchnięty na wybrzeża Sydonu. W czasie wojny opiekowała się Achillesem, synem swojej wychowanki Tethys oraz Menelaosem, którego uczyniła nieśmiertelnym. Hera była również patronką Jazona i Argonautów, to jej figura zdobiła dziób statku.

Hera często kłóciła się z Zeusem, nie tylko z powodu jego częstych zdrad, jednym z powodów ich sprzeczki było pytanie kto podczas stosunku odczuwa większą przyjemność, Zeus twierdził, że kobiety, a Hera, że mężczyźni. Aby rozsądzić, kto ma rację, zapytali Tejrezjasza, który był w życiu zarówno kobietą jak i mężczyzną, ten bez wahania odparł, że mężczyzna odczuwa jedną dziesiątą rozkoszy, natomiast kobieta dziewięć dziesiątych. Zła, że nie miała racji Hera odebrała Tejrezjaszowi wzrok. Małżeństwo tej dwójki miało jednak i dobre strony, według Homera Zeus wyznawał żonie swoje tajemnice i czasami słuchał jej rad, a ona co jakiś czas pożyczała od Afrodyty jej pas aby podtrzymywać w nim pożądanie.

Pewnego razu bogini tak pokłóciła się z mężem, że wsiadła do swojego rydwanu zaprzężonego w pawie i oddaliła się na wyspę Kyterę, głośno krzycząc, że nie powróci na Olimp dopóki Zeus jej nie przeprosi. Bóg ogłosił, że w takim razie poślubi kogo innego i nakazał czynić przygotowania do wesela. W oznaczonym dniu zgromadzili się wszyscy olimpijczycy, ciekawi kogo Zeus wybrał na nową żonę, pojawił się on w towarzystwie zawoalowanej nieznajomej ubranej w szaty weselne, jednak nim zdążyła ona zasiąść na tronie, wrota otwarły się gwałtownie i do sali wparowała Hera powiadomiona przez nimfy o zamiarach Zeusa. Jak gdyby nigdy nic zasiadła na tronie obok małżonka, który zdradził, że owa tajemnicza panna młoda jest tylko kawałkiem drewna, który wyrzeźbił, aby sprowadzić z powrotem na Olimp prawowitą małżonkę. Kiedy prawda wyszła na jaw, Hera roześmiała się i pogodziła z mężem.

Hera miała trudne relacje z synem, Hefajstosem. Według jednej wersji był on kulawy, ponieważ ujął się za matką w czasie jej kłótni z Zeusem, który w gniewie zrzucił go z Olimpu, według innej był on kulawy od urodzenia i to matka chcąc ukryć jego kalectwo, zrzuciła go z wysoka. Spadł do oceanu, gdzie zajęły się nim nimfy Tethys i Eurynome, wychowując w podziemnej grocie. Wdzięczny Hefajstos wykuwał dla nich piękne ozdoby, które wzbudziły zazdrość Hery podczas jednej z uczt na Olimpie. Gdy dowiedziała się, że to jej odtrącony syn tworzy takie cuda, uparła się by sprowadzić go do siedziby bogów i ożenić z Afrodytą. Jednak Hefajstos nadal trzymał wobec niej urazę, dlatego zbudował dla matki złoty tron, który krępował złotymi łańcuchami każdego kto na nim zasiadł. Uwięziona Hera nadaremnie prosiła i groziła by syn ją uwolnił, a nikt inny nie był w stanie jej pomóc. W końcu Dionizos spoił Hefajstosa winem i namówił na uwolnienie matki z pułapki (według innej wersji Hefajstos uwięził Herę, aby zmusić ją do wyznania prawdy czyim naprawdę jest synem, chodziły bowiem pogłoski, że jego prawdziwym ojcem jest Talos, strażnik Krety).

Choć zazdrosna o względy Zeusa, ona sama również wzbudzała zainteresowanie. Zakochał się w niej Iksjon, król Tesalii, a widząc co się święci, Zeus postanowił wystawić go na próbę i stworzył z chmur postać przypominającą Herę. Iksjon, nie rozpoznając podstępu, zbliżył się do niej i spłodził z nią centaury, został jednak potem przez Zeusa ukarany przywiązaniem do płonącego, wirującego nieustannie w przestworzach koła.

Obrzędy ku czci Hery na pamiątkę jej małżeństwa z Zeusem były odprawiane w całej Helladzie, posąg bogini przystrajano wtedy weselną szatą, oprowadzano go w procesji przez miasto i prowadzono do świątyni, gdzie kładziono go do przystrojonego uroczyście łoża. Ku jej czci organizowano również Heraia, olimpiadę dla niezamężnych dziewcząt, która odbywała się na stadionie w Olimpii i składała z biegu. Według tradycji ustanowiła je Hippopodameja z wdzięczności bogini za swoje małżeństwo z Pelopsem, a pierwszą zwyciężczynią była Chloris (Meliboja), jedyna córka Niobe, która ocalała z pogromu Niobidów. Co cztery lata szesnaście zamężnych kobiet tkało szatę dla Hery, same zawodniczki ustawiały się wszystkie na linii startu, najmłodsze na przodzie, ubrane były w tuniki przed kolana, prawą pierś miał odsłoniętą, włosy rozpuszczone, a do przebiegnięcia miały 5/6 długości biegu mężczyzn. Zwyciężczyni miała prawo do wieńca z liści oliwki, mięsa wołu lub krowy ofiarowanej Herze oraz zapisania swojego imienia na tablicach w świątyni Hery.

Kult Hery datuje się na 800 lat p.n.e., prawdopodobnie jest ona pierwszym bóstwem, któremu wybudowano zamkniętą świątynię z dachem, zazwyczaj ołtarze stały pod gołym niebem przed świątyniami. Jej sanktuaria, nazywane Heraion, były obecne w całej Helladzie, najsłynniejsze położone były w Samos (gdzie według tradycji bogini przyszła na świat), Argos (ze słynnym posągiem Hery ze złota, brązu i kości słoniowej autorstwa Polykleitosa), Perachorze niedaleko Koryntu, Olimpii (gdzie obecnie rozpala się ogień olimpijski), Tirynsie, na wyspie Delos, Lukanii na terenach Magna Grecia, Paestum i Selinunte. Istnieją przesłanki by wierzyć, że na początku była samodzielnym bóstwem, wcieleniem Bogini Matki, której małżonka, Zeusa, dodano dopiero po podboju Hellady przez plemiona doryckie.

Znana była pod przydomkami: Argéia (Argiwska, z Argos, jak sama twierdzi w Iliadzie jej ulubionymi miejscami są Argos, Sparta i Mykeny), Aigophágos (Jedząca Kozy, w Sparcie), Akraia (Z Wysokości) i Limenaia (w Perachorze), Apia (Grusza), Ammonia, Basíleia (Królowa), Bounáia (Z Kopca, w Koryncie), Boṓpis (Krowiooka), Dusicielka (w Tebach), Eriboja (w Tessalii), Hellotis (Wierzba, w Koryncie i na Krecie), Gamelios (Małżeństwa), Leukṓlenos (O Białch Ramionach), ponadto: Pais (Dziecko) oraz Parthénos (Dziewica), Here Teléia (jako patronka małżeństwa) i Chḗrē (Owdowiała) w trzech aspektach kobiecości.

W Rzymie Hera czczona była jako Junona i wraz z Jowiszem oraz Minerwą należała do triady kapitolińskiej, zalicza się ją do najważniejszych, najstarszych i najpopularniejszych bóstw. Była opiekunką kobiet rzymskich, patronką małżeństwa i wspólnoty, ale oprócz aspektów suwerenności i płodności, symbolizowała także siłę życia oraz odnowę (łacińskie iuvenescendo oznaczające „odmłodzenie” wywodzi się prawdopodobnie od jej imienia, ponadto ma silne związki z księżycem). Miesiąc czerwiec (Junius) został nazwany od jej imienia, natomiast najwięcej uroczystości ku jej czci miało miejsce w lutym, lipcu i wrześniu – październiku, ale cześć oddawano jej na całym Półwyspie Apenińskim przez cały rok pod wieloma przydomkami, więcej na ten temat: http://en.wikipedia.org/wiki/Juno_%28mythology%29.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Zwierzętami łączonymi z Herą są paw (wierzono, że kropki na jego ogonie to oczy Argusa, które Hera umieściła tam z zamian za wierną służbę, przy czym pawie nie były znane w Helladzie aż do czasów hellenistycznych) oraz kukułka, a także krowa (od której pochodzi jej określenie jako „krowiooka”) i lew. Roślinami jej przeznaczonymi były nieśmiertelnik, granat oraz lilia.

Przedstawiano ją jako majestatyczną kobietę stojącą lub siedzącą na tronie, trzymającą berło i noszącą diadem z murów miasta (polis) na głowie, podobnie jak u Kybele symbolizujący suwerenność. W Rzymie miała także aspekty wojownicze, a jej egidą był skóra kozła.

The Campana Hera, a Roman copy of a Hellenistic original, from the Louvre 358px-Hera_Campana_Louvre_Ma2283 395px-Hera_Ludovisi_Altemps_Inv8631 397px-Hera_Barberini_Chiaramonti_Inv1210 Hera Farnese

(wszystkie rzeźby są rzymskimi kopiami dzieł hellenistycznych)

Continue reading

AFRODYTA (WENUS)

AFRODYTA

Helleńska bogini piękna, przyjemności, zmysłowości i miłości, patronka zakochanych i artystów. Córka Uranosa, narodziła się z jego nasienia i piany morskiej po kastracji dokonanej przez Kronosa. Kult Afrodyty dotarł z Fenicji do kontynentalnej Hellady przez Cypr, gdzie według mitu się narodziła. Odpowiedniczką Afrodyty w starożytnym Rzymie była bogini Wenus. Jej imię oznacza Powstała z Piany.

O BOGINI

Najczęściej spotykaną wersją mitu na temat jej narodzin jest ta zaprezentowana przez Hejzoda w Teogonii, gdzie Kronos odcina genitalia swego ojca Uranosa, boga nieba, a te spadają do morza w okolicy Pafos na Cyprze. Piana, jaka z nich tryska miesza się z wodą morską, a z niej wyłania się Afrodyta. Z kolei Homer w Iliadzie twierdził, że jest ona córką Zeusa i tytanidy Dione (która była jego małżonką w najstarszych kultach w Dodonie). Platon w Uczcie mówi o istnieniu dwóch bogiń: niebiańskiej Afrodyty Uranii narodzonej z krwi Uranosa oraz ziemskiej Afrodyty Pandemos („Afrodyty Pospolitej, Afrodyty Całego Miasta”). Przekonuje, że na uwagę nie zasługuje miłość reprezentowana przez tą drugą, ziemską i nie duchową, która może być skierowana zarówno ku kobiecie jak i ku chłopcu, a jej głównym celem jest spłodzenie potomstwa, ale wyższe, uduchowione formy miłości wyłączne dla mężczyzn i wolne od rozpusty. Jednak jest to późniejszy koncept filozoficzny i nie pojawia się w oryginalnych mitach.

aphrodite-rock-paphos-300x225
Miejsce, gdzie według legend z morza wyłoniła się Afrodyta

Gdy Afrodyta wyłoniła się z morza, otoczyły ją delfiny, a bóg wiatru Zefir dmuchając na muszlę, na której stała, sprawił, że przydryfowała do brzegu, gdzie czekały na nią Charyty boginie wdzięku oraz Hory, boginie pór roku. Charyty nałożyły na jej biodra magiczną przepaskę, która obdarzała noszącą nieodpartym urokiem, uczesały ją, ubrały w najdelikatniejsze szaty i uwieńczyły kwiatami. Nimfy zaprzęgły do jej rydwanu białe gołębie, nad nim unosili się Potos i Himeros, uosobienia Pożądania oraz Tęsknoty, za nim ustawili się Hymen, symbolizujący zaślubiny oraz Pejto, wcielenie miłosnej namowy. Gdy orszak ten ruszył w kierunku Olimpu, cały świat wypełnił się radością, a kiedy Afrodyta przestąpiła progi boskiej siedziby, wzbudziła zachwyt bogów i zazdrość bogiń. Z różnych przyczyn* Zeus postanowił, że poślubi ona okaleczonego i utykającego Hefajstosa, boga kowali, co jednak nie było dobrym połączeniem. Hefajstos był uważany za brzydkiego i spędzał czas głównie w swojej kuźniach na wyspach Lemnos i Lipara oraz w wulkanie Etny, podczas gdy Afrodyta wolała stroić się, bawić i ucztować, dlatego nudziła się w obecności utalentowanego, lecz zapracowanego małżonka.

Wkrótce znalazła sobie kochanka, boga wojny Aresa. Ich romans był gorący i zaowocował narodzinami Harmonii, późniejszej żony Kadmosa, a także Anterosa, Dejmosa („Trwoga”) i Fobosa („Strach”), a według niektórych wersji także Erosa. W pewnym momencie mąż Afrodyty dowiedział się o ich romansie od Heliosa i przygotował specjalną magiczną sieć, którą ukrył w łóżku. Kiedy kochankowie się w nim znaleźli, zaciągnął sieć i zwołał wszystkich bogów olimpijskich, aby wyśmiewali ich niewierność.

Wkrótce Afrodycie przestał wystarczać Ares i znalazła sobie nowego kochanka Adonisa. O tym romansie pisałam już przy poście o Korze Persefonie, więc pozwolę sobie przytoczyć fragment:

Kora Persefona uczestniczyła także w sporze z Afrodytą o Adonisa. Według podań Adonis był nieślubnym dzieckiem królewny Myrry, która rozgniewała Afrodytę, a ta za karę wzbudziła w niej występną miłość do własnego ojca. Udało się jej oszukać go i spędzić z nim kilka nocy, ale gdy sprawa wyszła na jaw, rozzłoszczony król porwał nóż i zaczął ją ścigać. Uciekając przed jego furią, błagała bogów o ratunek, a ci przemienili ją w drzewo, które wzięło swoją nazwę od jej imienia. Po dziewięciu miesiącach kora pękła i z pnia drzewa wyszedł na świat chłopiec. Afrodyta zamknęła dziecko w skrzyni i powierzyła opiece Kory Persefony, jednak bogini Podziemia zakochała się w młodym Adonisie i postanowiła nie wypuszczać go z Hadesu, co wywołało złość Afrodyty. Spór musiał rozstrzygać Zeus, który orzekł, że jedną trzecią roku Adonis ma spędzać z Afrodytą, jedną trzecią z Korą Persefoną, a resztę czasu gdzie sam zechce. Według innej wersji młodzieniec zginął od kłów dzika, w którego zamienił się zazdrosny o boginię piękna Ares, a rozpacz Afrodyty była tak wielka, że Zeus pozwolił by Adonis wracał wiosną i latem do niej, jednak jesień i zimę musiał spędzać w Hadesie.

Podobno to właśnie Adonis był wielką miłością Afrodyty, choć nie przepadała za polowaniami, to towarzyszyła mu w ich trakcie, ponieważ był zapalonym myśliwym. Ares, wcielając się w dzika, wykastrował młodzieńca, który umarł z upływu krwi, a tam gdzie na trawę upadały krople krwi rozkwitły anemony. Ludy wschodniej części basenu śródziemnomorskiego czciły Adonisa jako boga, regularnie o danej porze roku opłakując jego śmierć i wspominając rozpacz Afrodyty.

Afrodyta była też kochanką Hermesa, któremu urodziła androgyniczne stworzenie od imion rodziców zwane Hermafroditos oraz Dionizosa, z którym miała syna Priaposa, boga płodności i ogrodów. Jak widać z relacji o Adonisie, nie gardziła też ludzkimi mężczyznami. Z jej romansu z trojańczykiem Anchizesem narodził się Eneasz, jeden z niewielu ocalałych z pożaru Troi po podboju przez Achajów, znana jest też relacja, że uratowała Argonautę Butesa, który jako jedyny rzucił się ku śpiewającym syrenom, przeniosła go na Sycylię, uczyniła swoim kochankiem i urodziła syna Eryksa (według innej wersji jego ojcem był Posejdon), który potem wzniósł świątynię ku jej czci.

Afrodyta była boginią kapryśną i zazdrosną, wiele jest wzmianek na temat tego, że ukarała śmiertelniczkę chwalącą się urodą większą od bogini. Oprócz wspomnianej już Myrry na jej gniew naraziły się Eos (za romans z Aresem bogini wzbudziła w niej nieodwzajemnione uczucie do Oriona) i Psyche (którą doświadczała okrutnie za jej urodę i romans z Erosem). Karała także za brak zainteresowania miłością i romansami, w ten sposób z jej przyczyny życie stracił Hippolytos syn Tezeusza (co zaowocowało tragedią rodzinną; syn Tezeusza gardził uciechami miłosnymi więc Afrodyta wzbudziła w Fedrze, macosze Hippolytosa uczucie, a kiedy ten ją odtrącił, popełniła samobójstwo zostawiając list, w którym oskarżyła pasierba o gwałt, rozgniewany Tezeusz poprosił Posejdona by ten zabił jego syna, co też się stało) i mieszkanki wyspy Lemnos, które przez nieokazywanie jej czci ukarała zapachem nie do zniesienia, mężowie porzucili je dla branek trackich, co z kolei doprowadziło do zmowy przeciw nim i wymordowania wszystkich mężczyzn; przez dłuższy czas kobiety na Lemnos żyły w społeczności wyłącznie żeńskiej. Pomogła Hippomenesowi wygrać wyścig z Atalantą rzucając złote jabłka, dzięki czemu mógł ją poślubić, jednak ostatecznie oboje zostali zamienieni w lwy (czy to przez nią samą, Demeter, Kybele lub Zeusa). Ukarała również córki cypryjskiego króla Kinyrasa, które musiały oddawać się jako prostytutki cudzoziemcom odwiedzającym Pafos.

Afrodyta jest oczywiście kojarzona z sądem Parysa i wojną trojańską. Na weselu Tetydy i Peleusa bogini niezgody Eris, wściekła, że nie została zaproszona, rzuciła złote jabłko z napisem Dla Najpiękniejszej. Trzy boginie, Afrodyta, Atena i Hera, wyciągnęły po nie ręce i wyniknął spór, który polecono rozstrzygnąć Parysowi, królewiczowi trojańskiemu. Parys nie potrafił zdecydować, bo wszystkie wydawały mu się piękne, więc boginie uciekły się do przekupstwa: Hera obiecała mu władzę nad całym światem helleńskim w Azji i Europie, Atena dawała wiedzę, sławę i sukcesy w bitwach, a Afrodyta zobowiązała się zapewnić mu miłość najpiękniejszej kobiety świata. Ten ostatni prezent skusił Parysa, który wręczył jabłko Afrodycie. Na nieszczęście dla niego, owa najpiękniejsza kobieta, Helena, była już zamężna z Menelaosem, królem Sparty, a jej porwanie wywołało słynną Wojnę Trojańską.

W czasie wojny Afrodyta jak tylko mogła wspierała Trojańczyków. Szczególną opieką otaczała Parysa, kiedy w trakcie pojedynku z Menelaosem przeciwnik o mało go nie zabił, otoczyła księcia trojańskiego obłokami i uniosła z pola walki. Ochroniła również swojego syna Eneasza od śmierci z rąk Diomedesa, sama odnosząc przy tym rany (Homer opowiada, że leczyła ją na Olimpie jej matka Dione) i ochraniała go, gdy z najbliższą rodziną ratował się z płonącej Troi. Ze względu na Eneasza do Afrodyty szczególny stosunek mieli Rzymianie, utożsamiając ją ze italską boginią Wenus; uchodziła za protoplastkę rodu Juliuszów, z którego wywodził się Gajusz Juliusz Cezar i to on postawił jej w Rzymie świątynię Venus Genitrix („Wenus Matki”)**. Wenus posiadała bardzo podobne cechy do Afrodyty, była patronką miłości, piękna, sexualności, uwodzenia, kobiecego czaru, płodności i pomyślności, stąd jej późniejsze utożsamienie jej z helleńską odpowiedniczką. Przed ślubem dziewczęta składały jej ofiary w świątyni (prawdopodobnie przynosiły swoje zabawki).

Afrodyta przedstawiana jest także jako patronka sztuki, to do niej zwrócił się Pigmalion, by ożywiła posąg kobiety, którą właśnie wyrzeźbił. Bogini przychyliła się do jego prośby, a kobieta nazwana Galateą, została jego żoną i urodziła mu syna Pafosa, eponima miasta, w który stanęła potem jej świątynia.

Początków kultu Afrodyty można doszukiwać się w obrzędach ku czci fenickiej*** Asztarte, z kolei Asztarte wywodzi się od Isztar, a ta od Inanny, wszystkie były utożsamiane z gwiazdą poranną i wieczorną czyli planetą Wenus. Najprawdopodobniej to kupcy feniccy handlując z Kyterą i Cyprem sprowadzili tam kult Asztarte, a stamtąd przedostał się do całego świata helleńskiego. Największymi ośrodkami jej kultu były słynne świątynie na Cyprze (z 12tego wieku p.n.e) i w Koryncie, a jednym z jego form współżycie z kapłankami podobnie jak w kulcie Inanny, Isztar i Asztarte.

aphrodite-temple-paphos

Ruiny świątyni Afrodyty w Pafos (Cypr)
(zdjęcie ze strony http://place2visit.net/euro-trip/paphos-attractions-paphos-things-to-do/)

tak wygląda na planie:

cypr090

oraz w Koryncie

gsplcoac09
(zdjęcie ze strony http://holylandphotos.wordpress.com/2013/06/25/the-temple-of-aphrodite-and-the-upper-peirene-spring-on-the-acrocorinth-at-corinth/, więcej na stronie http://www.earthsongforums.com/forums/showthread.php?t=9079)

W całym świecie helleńskim, a szczególnie w Attyce i na Cyprze, na przełomie czerwca i lipca, obchodzono festiwal Afrodyzji ku czci Afrodyty Pandemos. Odbywały się wtedy obrzędy oczyszczające (świątynię skrapiano krwią gołębia, ptaka poświęconego bogini), potem następowała procesja i misteria wtajemniczające w kult Afrodyty jako bogini morza oraz pieczono chleb w kształcie fallusa. W ofierze składano kozły (Afrodytę Pandemos przedstawiano jako jadącą na koźle) oraz ogień, kadzidło i kwiaty. Przydomek „Pandemos” oznaczał nie tylko, że patronowała miłości zmysłowej, ale jednoczyła ludzi, wiele jednostek łączyła w społeczność, co było przedmiotem świętowania.

Najczęściej spotykane przydomki Afrodyty to oprócz Pandemos i Urania także Kytherea/Kerigo (Pani Kytery) and Cypris/Cypryda (Pani Cypru) oraz Acidalia (od nazwy źródła, w którym się kąpała) i Areia (szczególnie w Sparcie jako kochanka Aresa).

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Jest to jedna z najchętniej przedstawianych bogiń, w starożytności ukazywano ją często w formie posągów i płaskorzeźb, nagą lub półnagą (poza jej przedstawieniem jako Afrodyty Uranii, gdzie jej ciało jest zakryte).

Rzeźby (kolejno: Afrodyta z Syrakuz, Afrodyta z Milos, Afrodyta z Myriny, Afrodyta z Knidos, Venus Pudica, Afrodyta Kallipygos, Afrodyta Urania)

Aphrodite Pudica Afrodyta z Milos Altes_Museum_-_Aphrodite_Heyl Aphrodite of Cnidus Aphrodite of Menophantos Venus Kallipygos

320px-Turtle_Aphrodite_Ourania

Reliefy i malowidła:

Afrodyta jadąca na łabędziu

Aphrodite riding a swan

Afrodyta, Helena, Parys i Eros

aphrodite helen paris and eros

Venus i Mars, fresk z Pompei

ares_aphrodite

Narodziny Afrodyty, fresk z Pompei

Aphrodite_Anadyomene_from_Pompeii_cropped
W sztuce nowożytnej najczęstsze są jej przedstawienia związane z narodzinami (jako Afrodyta Anadyomene czyli „Afrodyta Wyłaniająca Się z Piany”) i sądem Parysa.

Sandro Boticelli ‘Narodziny Wenus’

800px-Sandro_Botticelli_-_La_nascita_di_Venere_-_Google_Art_Project_-_edited

William Adolphe Bouguereau ‘Narodziny Wenus’

640px-The_Birth_of_Venus_by_William-Adolphe_Bouguereau_(1879)
Najczęściej przypisywanymi jej zwierzętami są gołębie (które wiązano jeszcze z Asztarte), delfiny, żółwie, łabędzie, wróble, kozły i konie. Rośliny z nią powiązane to róże i mirt, a innymi jej rekwizytami są lustro, muszla oraz przepaska.

Continue reading