Tag Archives: goddess: a new guide to feminine wisdom

BRIGID (BRIGIT, BRIDE)

BRIGID (BRIGIT, BRIDE)

Celtycka bogini ognia, poezji, kowalstwa, domu i paleniska, córka Dagdy, Najwyższego Króla plemienia Tuatha Dé Danann (według legend irlandzkich było to piąte plemię, które przybyło na wyspę) oraz nieznanej z imienia poetki, żona Bresa, również Najwyższego Króla i matka jego syna Ruadána. Jej imię znaczy Wywyższona (Breo-saighit to Ognista Strzała).

Była uwikłana w wojnę między swoim rodzinnym plemieniem a Fomorianami, plemieniem, które zamieszkiwało Irlandię przed jego przybyciem. Według tradycji Fomorianie reprezentowali chaos i dzikie moce przyrody podczas gdy Tuatha Dé Danann tworzyli cywilizację. W walkach między dwoma plemionami zginął syn Brigid, co długo i rzewnie opłakiwała (zapoczątkowała tym samym rodzaj pieśni żałobnej nazywanej keening).

Kojarzona ze słońcem Brigid jest boginią opiekującą się wszystkim co wysokie, zarówno dosłownie (strzelającymi w górę płomieniami ognia, wyżynami, grodziskami) jak i w przenośni (wiedzą, doskonałością, inteligencją, natchnieniem, kreatywnością, elokwencją, poezją, rzemiosłem, zwłaszcza kowalstwem, uzdrawianiem, dywinacją, wiedzą druidów i sztuką wojenną). Podobnie jak helleńska Atena, Brigid wymyśla rozmaite przydatne ludziom rzeczy takie jak gwizdek używany podczas nocnych podróży, a także ogham, alfabet celtycki. Według niektórych przekazów również jej domeną była płodność i opieka nad rodzącymi.

Poświęcone jej były także studnie. Na Wyspach Brytyjskich do tej pory utrzymuje się zwyczaj dekorowania studni i źródeł, a także drzew obok nich rosnących kawałkami szmatek na znak podziękowania za uzdrowienie.

Ciekawe jest, że postać celtyckiej bogini zrosła się znaczeniowo z chrześcijańską świętą o tym samym imieniu, która była opatką w Kildare. Według legendy w opactwie tym przetrwał celtycki zwyczaj podtrzymywania świętego ognia przez nią i dziewiętnaście innych mniszek, a samo miejsce było otoczone przez żywopłot, przez który nie miał prawa przejść żaden mężczyzna (jeżeli jednak to zrobił to czekała go śmierć, obłęd lub uschnięcie najbardziej męskiej części ciała). Codziennie dziewiętnaście kapłanek co godzinę czuwało rotacyjnie nad świętym płomieniem, a przez dwudziestą robiła to sama bogini (według innej wersji czuwanie trwało cały dzień). Dopiero w 1220 Henry biskup Dublina nakazał go zgasić (ale przeczytałam, że w 1993 siostry brygidki rozpaliły go w Kildare na nowo! ). Zwróćcie uwagę, że opieka nad ogniskiem domowym w wyłącznie kobiecym towarzystwie czyni Brigid podobną do helleńskiej Hestii i rzymskiej Vesty.

Myślę, że wobec silnych wierzeń pogańskich chrześcijaństwo było bezradne, sam papież Grzegorz I, który ogłosił Brygidę świętą powiedział św. Augustynowi, że kult pogańskiej bogini powinien być raczej włączony do wierzeń chrześcijańskich niż zwalczany. Zapewne z tych czasów pochodzi legenda o tym, że Brigid była akuszerką, gdy Maria rodziła Jezusa. Dzień św. Brygidy jest obchodzony w kościołach chrześcijańskich 1 lutego co jest prawdopodobnie pozostałością po celtyckim święcie Imbolc (Oimelc), które było poświęcone Brigid (świętowano zbliżającą się wiosnę, coraz dłuższe dni i to, że zaczynał się czas mleczności owiec czyli poświęconego jej zwierzęcia, chrześcijaństwo przemianowało święto na Candlemas, ale zachowało charakterystyczny rytuał błogosławienia świec). Czczona była w całym celtyckim świecie, a jej imię dało początek wielu miastom nie tylko na Wyspach Brytyjskich (Braga and Bragança (Portugal), Bregenz (Austria), Brigindo (Switzerland) etc). Symbolem związanym z dniem 1 lutego jest tzw. krzyż Brygidy wyplatany z wikliny, jeden z symboli Irlandii używany m.in. jako logo tamtejszej telewizji publicznej.

Brigit była czczona jako Potrójna Bogini* (pierwszym jej aspektem jest inspiracja oraz tworzenie, drugim kowalstwo, trzeci to leczenie i medycyna).

Legenda głosi że w 722 ukazała się na niebie armii Leinsteru (prowincji irlandzkiej), która zbierała się pod świętym wzgórzem Tary tak samo jak krzyż  miał pojawić się cesarzowi Konstantynowi w 312.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Jej totemem jest wół (miała dwa: Fe i Men, od ich imion nazwano równinę Femen), a także dzik, owca i łabędź. Innym z jej atrybutów jako opiekunki rzemiosła oraz sztuk dywinacyjnych jest kocioł, a jako patronki sztuki wojennej włócznia i strzała, często przedstawia się ją noszącą zielony płaszcz choć nie zachowało się wiele wizerunków Brigit z czasów przedchrześcijańskich.

Jej liczbą jest 19 (tyle lat według kalendarza druidów potrzebował księżyc w nowiu aby wystąpić w tym samym czasie co zimowe przesilenie słoneczne).

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba, którą pokazuje ta karta jest wszechstronna, inteligentna, twórcza i pełna pasji, często ma zdolności manualne i zmysł strategii. Na pewno jest silna, ambitna, utalentowana i kreatywna, ale także przywiązuje dużą wagę do życia rodzinnego i spełnia się na wielu poziomach (czym przypomina tarotową kartę Cesarzowej). W negatywie prezentuje osobę, która who próbuje upiec wiele pieczeni na jednym ogniu lub jest rozdarta pomiędzy samorealizacją a potrzebami innych.

Zawody: artystka, rzemieślnik, lekarka, oficer, strażak, nauczycielka, filozofka, położna, rolnik, wróżka.

RADA

Ponieważ bogini tej przypisanych jest wiele dziedzin, również jej karta będzie niosła wiele znaczeń. Przede wszystkim jako patronce Ognia będą jej przypisane wszelkie cechy z nim związane:

Pozytywy: optymizm, energia, aktywność, odwaga, przebojowość, ambicja,  pomysłowość,  zapał, inicjatywa, dynamika, pasja, entuzjazm, namiętność, cechy przywódcze, sukces, extrawertyzm

Negatywy: gniew, wściekłość, brak kontroli, ryzyko, nieostrożność, niedbałość,  nieprzemyślane działania, nieumiejętność doprowadzenia sprawy do końca, niecierpliwość, obsesja, narcyzm, skłonność do przesady, niepokój, kapryśność

Bądź asertywna i nie cofaj się nawet jeżeli czujesz presję. Wyrażaj się jasno, niech ci się nie wydaje, że okazywanie siły odstraszy od ciebie ludzi. Jeżeli nie powiesz dokładnie o co ci chodzi, de facto pomniejszasz swoją moc oddziaływania, a to nie pomoże ci osiągnąć celu. I tak nie dasz rady wszystkich zadowolić więc nie ma sensu zastanawiać się co myślą inni.

Spróbuj wyrazić się poprzez pisanie, recytowanie, śpiewanie, projektowanie, rzeźbienie w metalu, glinie etc i wszelkich rodzajach sztukach plastycznych.

Zastanów się dobrze nad problemem, który cię dręczy. Rozwiązanie już jest w twoim umyśle, musisz tylko wydobyć je na światło dzienne, tak jak wydobywa się wodę ze studni.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: to czas zauroczenia i namiętności, dobry moment aby okazać partner miłość. W negatywie oznacza gniew i kłótnie, które jednak nie będą długo trwały. Jeżeli pojawia się w otoczeniu innych kart bogiń rodziny i ogniska domowego, sugeruje małżeństwo or wzmocnienie już istniejącego związku.

Jeżeli jesteś samotny/-a: Nie siedź i czekaj aż Książę na Białym Koniu przyjedzie uratować cię przed samotnością. Zacznij szukać sama, ale nie koncentruj się na odnalezieniu Pana Idealnego, tylko otaczaj się ludźmi, z którymi łączy cię praca, hobby czy wolontariat, im więcej ludzi spotkasz, tym większa szansa na znalezienie kogoś kto ci będzie pasował. Jeżeli masz już na kogoś oko, ta karta sugeruje, żeby zrobić pierwszy krok. 

W FINANSACH

Pozytywy: prawdopodobny awans lub podwyżka, w negatywie: więcej pracy lub dodatkowe obowiązki. Często oznacza szefa, przełożonego lub kogoś kto ma nad tobą władzę. Dobry moment aby pomyśleć o nowym projekcie lub założyć własną firmę. Zastanów się dobrze nad plan i rozważ wszelkie możliwe opcje, ale kiedy będziesz gotowy, zacznij działać i nie wahaj się.

W ZDROWIU

Konieczna wizyta u lekarza lub hospitalizowanie. Badania. Musisz zatroszczyć się o swoje zdrowie, jeżeli będziesz opóźniać konsultację u specjalisty, problem będzie narastał. Gorączka lub zapalenie jednego z organów. Kontuzje odniesione na skutek prędkości lub uprawiania sportu. Także problemy z nadaktywnością umysłu (ADHD, ChAD), należy je zdiagnozować jak najwcześniej. Szczególnie narażone części ciała: serce, tętnice, układ płciowy.

KARTY

Brigid w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Ten piękny, bardzo secesyjny w klimacie obraz Brigid pochodzi z Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Brigid w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Brigid w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Brigid w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Brigid w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

Brigid w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Brigid w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Brigid w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Brigid w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Brigid w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Brigid w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue zawiera przesłanie zgodne z żywiołem Ognia (Nie cofaj się. Stań w obronie tego w co wierzysz. Mów to co myślisz. Trzymaj się własnego zdania.)

Brigid (albo chyba raczej Archanioł Michał ) w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Brigid w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

Brigid w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

A to bardzo adekwatne przyporządkowanie Brigid jako Króla Buław w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano (Buławy=Ogień, Król=ta z postaci dworskich, która osiągnęła najwyższy poziom rozwoju). Na tej ostatniej karcie nad głową bogini widnieje symbol zwany triquerta, co jest może pewną nadinterpretacją, ale zwraca uwagę na potrójną naturę Brigid.

Bazowałam na artykułach z angielskiej Wikipedii oraz stronach http://www.realmagick.com/6807/brigid-the-goddess-of-imbolc-and-celtic-europe/, http://www.inanna.virtualave.net/brigit.html i http://www.andrewcollins.com/page/articles/thecygnusmystery_swan.htm. 

* Temu pojęciu poświęcę prawdopodobnie osobny post, bo warto się mu przyjrzeć głębiej.


IZYDA (IZIS, ISET, ASET, AUSET)

IZYDA (IZIS, ISET, ASET, AUSET)

Egipska bogini magii, mądrości, odrodzenia, leczenia, władzy, miłości, małżeństwa, macierzyństwa oraz zmarłych. Siostra i żona Ozyrysa, matka Horusa. Jedna z najsłynniejszych i najbardziej wpływowych bogiń nie tylko Egiptu, ale i całego starożytnego Imperium Rzymskiego (a nawet czasów postarożytnych, bo katolicki i prawosławny kult Marii jest w dużej mierze wzorowany na kulcie Izydy). Jej imię oryginalnie brzmiało prawdopodobnie Aset i oznaczało ‘kobieta tronu’*.

O BOGINI

Według większości mitów Izyda jest córką Geba (Ziemi) oraz Nut (Nieba), ich najstarszą córką, urodzoną czwartego dnia interkalacji i siostrą Ozyrysa, Seta oraz Neftydy (Neftys). Tradycja mówi, że Ozyrys poślubił Izydę, a Set Neftydę; pierwsza para reprezentowała bujność oraz płodność przyrody, podczas gdy druga dzikość i bezmiar pustyni. Istnieje wiele legend związanych z dziećmi Geba i Nut, ja skoncentruję się tutaj na najbardziej znanej, opowiadającej o zazdrości Seta względem Ozyrysa, zabójstwie i wskrzeszeniu tego ostatniego.

Zachowało się kilka wersji tego mitu, najbardziej szczegółowo jest on omówiony przez Plutarcha i znany pod łacińską nazwą De Iside et Osiride. W tym omówieniu podstępny Set wydał ucztę na cześć brata, na której pokazał pięknie ozdobioną skrzynię i oznajmił, że ten kto zmieści się w niej idealnie może ją zatrzymać. Próbowało wielu, ale nie zdawali sobie sprawy, że Set już wcześniej zmierzył Ozyrysa podczas snu i skrzynia mogła pasować tylko do jego wymiarów. Kiedy wszedł do niej mąż Izydy, Set zatrzasnął pokrywę, zaplombował ją ołowiem, porwał skrzynię, uniósł i wrzucił do Nilu. Bogini zaczęła szukać trumny, aby godnie pochować męża**, ale bystry nurt rzeki uniósł ją aż do Byblos w Fenicji i osadził na drzewie cedrowym (lub tamaryszku). Izyda sprowadziła skrzynię z powrotem do Egiptu i ukryła w bagnach, jednak Set udał się w nocy na polowanie i odnalazł ją. Wściekły bóg posiekał ciało Ozyrysa na czternaście (w innych wersjach szesnaście lub czterdzieści dwa) kawałki i rozrzucił po całym Egipcie, aby żona nie mogła wyprawić odpowiedniego pogrzebu. Wówczas obydwie siostry, Izyda i Neftyda, zamieniły się w kanie, drapieżne ptaki o bystrym wzroku, i udały na poszukiwania. Odnalazły trzynaście z czternastu części ciała, za wyjątkiem penisa, który połknęła ryba. Izyda, niezrażona tym, stworzyła członek ze złota, złożyła ciało męża z powrotem w całość i z pomocą Anubisa, boga czuwającego nad balsamowaniem, owinęła bandażami nasączonymi żywicą. Z ziemi i śliny najważniejszego bóstwa czyli Amona Ra sama stworzyła kobrę, a następnie udała się do niego i wypuściła nań węża, który go ukąsił. Tylko ja mam antidotum na jego jad– oznajmiła. Dam ci je, jeżeli zdradzisz mi swoje Tajemne Imię. Mądra bogini wiedziała, że jeżeli posiądzie Tajemne Imię to zdobędzie także władzę, jaką miał jego posiadacz i będzie mogła odprawić rytuały związane z przywracaniem życia. Amon Ra nie miał innego wyjścia niż zgodzić się, Izyda za pomocą śpiewu i magii ożywiła Ozyrysa i poczęła z nim (według niektórych wersji za pomocą samego złotego członka) boga Horusa, który urodził się w delcie Nilu. Ponieważ Ozyrys przeszedł bramę śmierci, nie mógł pozostawać w świecie żywych, dlatego stał się władcą Podziemia. Izyda sama zaopiekowała się dzieckiem, chroniąc je przed gniewem Seta, wychowując i przykazując chronić przed wujem ludność Egiptu, a Ozyrys powracał jako duch i uczył syna poprzez rozmowę kim powinien być władca. Po osiągnięciu dorosłości Horus toczył długie walki z Setem, w pewnym momencie o mały włos go nie zabił, ale Izyda stanęła między nimi i nie pozwoliła na to (okaleczyła nawet Horusa, aby Set mógł uciec, ale potem go uzdrowiła). Dopiero po wyścigu łodzi, który wygrał syn Ozyrysa, Set ustąpił mu pola i oddał władzę nad Egiptem.

Jak już samo jej imię mówi Izyda była powiązana z władzą faraonów, reprezentowała ich autorytet w sposób dosłowny (przedstawiano ją z miniaturą tronu na głowie, faraon był dzieckiem Izydy, która obdarowała go tronem). Była to jednak bogini bardzo wszechstronna i uwielbiana przez wszelkie stany: opiekowała się zarówno władcami, szlachtą, bogaczami jak i rzemieślnikami, niewolnikami, grzesznikami i odrzuconymi, upodobała sobie też wspieranie umarłych oraz dzieci. Jest wielokrotnie wspominana w papirusach pogrzebowych najpierw zmarłych władców, a w późniejszych czasach także możnowładców i ludu. Nie tylko opiekuje się faraonem w zaświatach, ale jest także ‘matką czterech synów Horusa’, czwórki bóstw opiekujących się kanopami czyli urnami, gdzie umieszczano organy wyjęte przed mumifikacją, ona sama pilnuje naczynia z wątrobą (Neftys czuwa nad kanopą z płucami, obydwie te boginie przedstawiane są z rozpostartymi ramionami na trumnach pilnując, aby nikt nie naruszał spokoju zmarłego). Izyda jest na malowidłach przedstawiana jako opiekunka, żona lub matka faraona.

Tutaj pokazana jest (razem z Hathor) jak przeprowadza do Krainy Cieni królową Nefertari

Jej kult rozpoczął się prawdopodobnie w Sebennytos co najmniej 3100 p.n.e i szybko rozpowszechnił się w całym Dolnym i Górnym Egipcie, ale szczególnie czczona była w delcie Nilu w sanktuarium Behbeit El-Hagar oraz na wyspie Philae/File (znajdującej się kiedyś w okolicach pierwszej katarakty na Nilu, obecnie po wybudowaniu tamy w Asuanie komplex świątynny przeniesiono do Jeziora Nassera powstałego po zalaniu terenów w okolicach tamy). Według Herodota była jedyną boginią, w którą wierzyli wszyscy Egipcjanie. Ozyrys, Izyda i Horus od momentu Nowego Państwa stanowili Triadę (Trójcę) najważniejszych bóstw Egiptu, która w czasach hellenistycznych uległa zamianie na Serapisa (alexandryjskie bóstwo powstałe po złączeniu wierzeń egipskich i greckich) oraz Harpokratesa (jednego z przedstawień Horusa po hellenizacji), jednak sama bogini zachowała swoją pozycję.

Osiris Isis Horus

Kapłani i kapłanki Izydy byli uważani za uzdrawiaczy, potrafili wytłumaczyć znaczenie snu albo wręcz kontrolować pogodę poprzez splatanie i rozplatanie włosów (stąd węzeł Izis uważany był za magiczny). Kult na wyspie Philae przetrwał aż do 6 wieku naszej ery, do czasów Justyniana, było to ostatnie starożytne sanktuarium w historii, które zostało zniszczone.

Na początku kulty poszczególnych bóstw egipskich były lokalne, ale z czasem zaczęły rozpowszechniać się po całym państwie, a boginie i bogów łączono ze sobą, stąd Izyda zaczęła być utożsamiana z boginią Hathor i mniej więcej od tego momentu popularność zyskuje mit o Ozyrysie oraz jego wskrzeszeniu. Natomiast od czasów hellenistycznych poprzez całą epokę Imperium Rzymskiego kult Izydy rozpowszechnił się daleko poza Egipt, a ona sama stała się jednym z głównych bóstw świata starożytnego. W Rzymie 5 marca obchodzono na jej cześć misteria nazywane Navigium Isidis (dosłownie: Naczynie Izis), gdzie w procesjach niesiono ofiary z mleka i przypraw, a także święte przedmioty jej przypisywane, kwiaty i pochodnie oraz latarnie, towarzyszyły temu obowiązkowo śpiew i muzyka. Popularnym rzymskim świętem były także Isia, które miały miejsce między 28 października a 3/4 listopada. Ich treścią był mit o wskrzeszeniu Ozyrysa, a uczestniczyli w nich zarówno kapłani jak i wyznawcy bogini zrzeszeni w bractwach, które spełniały różne funkcje: pastoforowie nieśli kapliczki bogini w czasie procesji, melaneforowie ubierali czarne szaty, przypominając o bólu Izydy po śmierci Ozyrysa. Cześć oddawali jej wszyscy mieszkańcy Rzymu, łącznie z cesarzami (Kaligula wzniósł dla niej świątynię na Polach Marsowych zwaną Isis Campensis czyli Izydą Polną). O tym jak ważną była boginią, świadczy cytat z księgi Metamorfozy rzymskiego pisarza Apulejusza

Oto prośby twymi, Lucjuszu, ubłagana, przychodzę ja, macierz wszechświata, pani żywiołów wszystkich, praźródło wszechwieków, ja z bóstw największa, ja, cieni podziemnych królowa, spośród niebian pierwsza, ja, której twarz obliczem jest pospólnym bogów i bogiń wszystkich, której skinienie rządzi świetlistymi sklepieniami nieba, uzdrawiającymi tchnieniami oceanów, rozpaczliwym piekieł milczeniem, ja, której jedno jedyne bóstwo cały czci świat we wielorakim kształcie, w różnym obrządku i pod różnorakim imieniem. Tam mnie Frygijczycy, na ziemi pierworodni, Pesynuncką bogów Macierzą zowią, tu Attykowie zasię, na ziemicy swej odwiecznie tubylczy, Minerwą Cekropską, ówdzie Cypryjczykowi morscy Wenerą mienią Pafijską; łucznikowie Kreteńczycy zwą mnie Dianą Diktynną, Sykulowle trójjęzyczni Prozerpiną Stygijską, Eleuzynowie odwieczną Cererą, inni Junoną, Belloną inni, Hekatą tamci, Ramnuzją owi, ci zasię, na których wschodzącego słońca promienie naprzód padają: Etiopowie, Ariowie i prastarą mądrość przechowujący Egipcjanie – właściwymi mnie czczą obrzędami i prawdziwym oznaczają imieniem: Izydy królowej. Przychodzę ulitowawszy się nad twą niedolą – łaskawa przychodzę i miłościwa. Ostaw już płacze i żale, precz wyżeń rozpacz: oto ci już z łaski mej świta dzień wybawienia. Pilnie tedy zważ, co ci rozkażę, i o to się frasuj: Dzień, który noc ta z siebie urodzi, ten dzień od prawieków mojej czci jest poświęceń; tego to dnia – w którym kończą się burze zimowe i układają się pogodnie morzą rozhukane bałwany – na morzu do żeglugi już zdatnym poświęcają mi świeżo na nie spuszczony okręt kapłani moi, początki tegorocznego handlu morskiego pod moją oddając pieczę. Tej uroczystości winieneś czekać z sercem skupionym a nabożnym***.

W epoce hellenistycznej, po podboju Wschodu przez Aleksandra Wielkiego, zaczęto utożsamiać ją z innymi boginiami takimi jak Demeter, Asztarte czy Afrodyta, to wtedy zyskała tytuły, które były z nimi związane czyli Królowej Nieba i Gwiazdy Morza (łacińska Stella Maris, helleńska Pelagia – ‘Morska’, opiekunka żeglarzy i kupców, rozpowszechniających jej kult na całym obszarze śródziemnomorskim; w tej wersji przedstawiano ją z żaglem). Jej świątynie zwane Izydejonami znajdowały się w tak ważnych w ówczesnym świecie miejscach jak Delos, Delfy, Eleusis czy Ateny, ale także w Galii (dzisiejszej Francji), Hiszpanii, Portugalii, Brytanii, Panonii (obszary współczesnych Austrii, Węgier i Bałkanów), Niemczech, Azji Mniejszej, Arabii, a archeologowie znaleźli ślady świadczące o tym, że jej wyznawcy byli liczni w Pompejach i Herkulanum. Kultu bogini zaprzestano dopiero po oficjalnym wprowadzeniu chrześcijaństwa i prześladowaniach pogan.

Ale czy rzeczywiście?

Izyda przedstawiana była jako oddana żona i matka, a kiedy chrześcijaństwo zaczęło zdobywać popularność, kultowi Chrystusa brakowało pierwiastka żeńskiego, co było istotnym mankamentem w świecie, gdzie boskość miała i męskie, i żeńskie oblicze. Aby uzupełnić ów opiekuńczy, czuły element, Marii, matce Jezusa zaczęto nadawać cechy Izydy, często w sposób dosłowny na obrazach i rzeźbach:

Oczywiście, ‘wtajemniczeni’ świetnie zdają sobie z tego sprawę, ale przeciętny chrześcijanin mógłby być mocno zdziwiony tym, że tak naprawdę wierzy w odwieczną egipską boginię pod przebraniem Marii.

Istnieją także inne, pośrednie ale nadal symboliczne powiązania Izydy z chrześcijaństwem poprzez postać Magdaleny i jej uczestnictwo w misterium śmierci Jezusa: to właśnie Magdalenie objawia się on jako pierwszej po zmartwychwstaniu, Izyda opiekuje się kanopą, a Magdalena jest powszechnie przedstawiana z dzbanem. Jako ciekawostkę załączam obraz Giovanniego Cimy Madonna z Dzieciątkiem, św. Janem Chrzcicielem i Marią Magdaleną (ok. 1510, Luwr) gdzie Magdalena nosi węzeł na kształt Tyetu czyli węzła Izis (o nim poniżej).

Madonna z Dzieciątkiem, św. Janem Chrzcicielem i Marią Magdaleną Cimy da Conegliano Magdalene wearing Tyet

Ta bogini całkiem adekwatnie nosiła miano Izydy o Dziesięciu Tysiącach Imion, oto niektóre z nich: Królowa Nieba, Gwiazda Morza, Matka Bogów, Boska Matka, Wielka Pani Magii, Ta Która Jest Wszystkim, Pani Zachodu, Pani Piramidy, Pani Zielonych Zbiorów, Błyszcząca na Niebie, Pani Domu Życia, Pani Prawdy (razem z Neftys), Ideał Tronu, Ta Która Wie Jak Zrobić Dobry Użytek z Serca, Niebiańska Dawczyni Światła, Dawczyni Życia, Pani Słów Mocy, Księżyc Jaśniejący nad Morzem, Ta Która Szuka Sprawiedliwości dla Biednych, Ta Która Szuka Schronienia dla Słabych, Ta Która Szuka Prawości w Ludziach, Ta Która Rodzi Niebiosa i Ziemię, Pani Grobu Ozyrysa, Ta Która Zna Sierotę, Ta Która Zna Czarną Wdowę.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Zwierzętami ściśle kojarzonymi z Izydą były ptaki drapieżne zwłaszcza jastrząb oraz kania. Jastrząb był związany z władzą, słońcem, wiatrem oraz elementem męskim, kanopa zawierająca wątrobę, którą opiekowała się Izis była zwieńczona wizerunkiem jastrzębia, również jej syn Horus był przedstawiany z głową tego ptaka. Kania jest ptakiem spokrewnionym z jastrzębiami oraz orłami i występującym w całej Europie i na północy Afryki; potrafi wznosić się na duże wysokości, a kiedy młodym zagraża niebezpieczeństwo matka wysyła im sygnał aby udawać martwych, co robią tak skutecznie, że drapieżnik zazwyczaj zostawia i omija je. Cytując wikipedię, kania może atakować agresywnie inne drapieżniki, nawet gdy są od niej większe, aby odebrać im ofiarę. W ten sposób tłumaczy się znajdowane w żołądkach tych ptaków resztki zwierząt, których osobnik tej wielkości nie dałby rady sam złowić. Kania ma słabe nogi, ale bardzo szerokie skrzydła, a jej lot określany jest jako bardzo elegancki (po angielsku słowo kite określa zarówno ‘kanię’ jak i ‘latawiec’).

Roślinami Izydy są lotus, cedr, drzewo sykomory (faraon Totmes III, bratanek Hatszepsut, przedstawiony był jako ssący mleko z drzewa sykomory, które miało pierś, być może to także nawiązanie do imienia jego matki Iset, jednej z żon Totmesa II, noszącej imię tej bogini) oraz róże, które zaczęto przypisywać jej w czasach hellenistycznych prawdopodobnie ze względu na skojarzenie z Afrodytą i jej symbolami. Co ciekawe, zapotrzebowanie na róże do rytuałów i obrzędów było tak ogromne, że przemysł mający dostarczać potrzebnych kwiatów stał się niezwykle opłacalny. Wieniec z kwiatów róż pozostawiano w grobowcach zmarłych jako symbol bogini.

Planetą wiązaną z Ozyrysem i Izydą jest Syriusz (pojawianie się tej gwiazdy w lipcu zapowiadało wylew Nilu, a poprzez to żyzną glebę, obfite zbiory i oddalenie widma głodu), oboje są poprzez ten sam aspekt przybywania i ubywania łączeni z księżycem i cyklem lunarnym. Poprzez utożsamienie z Afrodytą i Asztarte w czasach rzymskich przypisywać jej zaczęto także planetę Wenus.

Z Izydą związany jest także węzeł zwany Tiet, Tyet lub Tet (albo po prostu węzłem Izydy). Jego nazwę tłumaczy się jako dobrobyt lub życie i jest jak widać jest on związany z symbolem ANKH. Węzeł ten przedstawiany jest jako element ubrania bogów i prawdopodobnie nosiły go do szat także kapłanki bogini. Inną nazwą jest krew Izydy, w tym przypadku jest on amuletem pogrzebowym wykonanym na czerwonym drewnie, szkle lub kamieniu i prawdopodobnie reprezentuje magiczną krew menstruacyjną z łona bogini, a co za tym idzie cykl narodzin i odrodzenia (wspomniany jest w 156 wersie Księgi Umarłych: Twoja jest krew, Izydo, twoja jest władza, Izydo, twoja jest magia. Amulet ten ochroni Władcę przed każdym, kto ważyłby się działać przeciw niemu****).

Tak jak już wspomniałam oryginalnie Izis prezentowana była z miniaturą tronu na głowie, tutaj ma jeszcze ze sobą berło zakończone kwiatem, często noszone przez boginie oraz ANKH, symbol wiecznego życia jako opiekunka zmarłych.

Od chwili kiedy utożsamiać zaczęto ją z boginią Hathor, pokazuje się jako matka Horusa, a na jej głowie pojawia się dysk solarny (symbol Ra, którego Hathor oryginalnie była matką) oraz krowie rogi jako reprezentacja obfitości i płodności. Wtedy także zaczyna się przedstawiać ją z przedmiotami symbolizującymi zabawę takimi jak sistrum i naszyjnik menat, które dotąd wiązane były z Hathor. Nad jej czołem pokazuje się także głowa sępa, kojarzona dotąd głównie z boginiami Nekhbet i Mut oraz ureusza (kobry), symbol bogini Wadżet. Wszystkie te boginie były kojarzone w władzą faraonów.

W Księdze Umarłych istnieje przedstawienie Izydy stojącej na dziobie Słonecznej Barki z rozpostartymi ramionami. A oto współczesne wizerunki Izis – Hathor

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba utalentowana, wszechstronna, wyedukowana, uniwersalna i niezwykła. Potrafi praktycznie wszystko załatwić i wszystkich przekonać. To ktoś o dużej mądrości życiowej, ale młody duchem niezależnie od wieku. Osoba nie tylko inteligentna, ale i mądra. Ktoś wysoko postawiony, szefowa lub zwierzchniczka, ale także matka. Zawody: lekarz, urzędnik, naukowiec, wynalazca, psycholog, ale zawsze wysoko postawiony lub o dużym dorobku.

RADA

Dla mnie osobiście ta karta o ile nie towarzyszą jej żadne inne ‘ciężkie’ karty, zawsze ma pozytywny wydźwięk.

W sytuacji, o którą pytasz nie ma niczego czego nie dałoby się naprawić.

Zasługujesz na szacunek zarówno od innych ludzi jak sama dla siebie. Wyprostuj się, idź śmiało, nie ustępuj miejsca. Bądź asertywna. Masz prawo czuć siłę i władzę. Nie wierz nikomu, kto postrzega cię jako słabą czy bezbronną.

Nie obawiaj się zmian, zaadoptujesz się do nich lepiej niż przypuszczasz. Wyjazd za granicę jest dla ciebie korzystny.

Nie staraj się zatrzymywać na siłę bliskich ci osób. Nawet jeżeli to ty wydałaś je na świat lub wspierałaś w ciężkich chwilach, to nie znaczy, że masz obowiązek opiekowania się nimi po kres twoich dni. Trzeba wiedzieć kiedy odpuścić.

W negatywie ta karta może pokazywać niemożność załatwienia wszystkiego naraz, trzymanie wielu srok za jeden ogon albo kłopoty z pogodzeniem życia zawodowego z rodzinnym.

Władza. Leczenie. Magia. Misterium. Intuicja. Samoświadomość. Determinacja. Cykliczność. Ogromne Zdolności Adaptacyjne. Uniwersalność. Powracająca Przeszłość. Inwencja. Odwaga. Opieka

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: czas odnowy. Relacja wymaga starań, ale dają one satysfakcję emocjonalną. Dojrzała miłość. Głębokie uczucie gdy mija czas zauroczenia.

Jeżeli jesteś samotny/-a: ta karta zapowiada, że na swojej drodze prędzej czy później spotkasz prawdziwą miłość. Samotne macierzyństwo.

W FINANSACH

Czas na naukę, rozwój i dokształcanie się. Masz duży potencjał, którego nie wolno zmarnować. Wskazana ekspansja, poszerzenie obszaru aktywności lub włączenie nowości do oferty. Korzyści płynące zza granicy.

W ZDROWIU

Karta rekonwalescencji i regeneracji. Uwaga na układ krążeniowy. Jeżeli były przeprowadzane badania, warto zrobić je jeszcze raz. Szczególnie narażone części ciała: wątroba.

KARTY

Izyda była być może najważniejszą boginią w całej starożytności, nic więc dziwnego, że pojawia się w praktycznie wszystkich taliach. Trzeba jednak zauważyć, że w żadnej nie pojawia się w swym oryginalnym, tronowym wcieleniu, w większości nosi już atrybuty Hathor.

Zacznę tym razem od talii Tarota i od przyporządkowań: w talii Kris Waldherr Izyda odpowiada Magowi, podczas gdy w talii Marii Caratti&Antonelli Platano przypisano ją do Arcykapłanki. To chyba jedyna taka sytuacja, gdzie zgadzam się z obydwoma zaklasyfikowaniami. Mimo sporych różnic w znaczeniu, akurat ta bogini świetnie wpasowuje się w karty, ma zarówno odwagę, zdolności i chęć działania Maga jak i wiedzę tajemną oraz czułość i opiekuńczość Arcykapłanki. Zresztą sam drugi Wielki Arkan wywodzi się z tradycji Izydy – Hathor (widać to zwłaszcza w talii Rider – Waite – Smith, gdzie nosi jej koronę , także księżyc i morze są z nią kojarzone). A gdyby ktoś zaklasyfikował Izydę jako Cesarzową, to też byłoby to mitologicznie uzasadnione.

Izyda – Hathor jako Mag w The Goddess Tarot oraz w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr, towarzyszy jej kania/jastrząb, a za nią na ścianie wizerunki Ozyrysa i Horusa

Kreskówkowa Izyda – Hathor jako Arcykapłanka w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano . Ale za to siedzi na tronie . Nie wiem czy tylko mnie się tak wydaje czy ona mimo swojej kreskówkowości wygląda jak Włoszka? Obydwie autorki pochodzą z Italii, może to autoportret albo przedstawienie mamy, siostry lub koleżanki?

Izyda z tronem, skrzydłami, symbolem ANKH, kanopami oraz Horusem w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Izyda w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Piękne przedstawienie Izydy z Ozyrysem i małym Horusem w talii The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky (według niektórych przekazów Izyda ożywiła Ozyrysa okrywając go skrzydłami)

Izyda – Hathor z podwójnym krzyżem ANKH w talii Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Izyda – Hathor z kobrą w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Izyda - Hathor w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Izyda – Hathor z różami, sistrum, barką słoneczną i morzem w tle w talii The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Niebieskooka Izyda w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Izyda – Hathor w talii Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue (obraz autorstwa tego samego Jonathana Earla Bowsera, który namalował Isztar – Kleopatrę http://jonathonart.com/isis.html , na reprodukcji na stronie internetowej widać wyraźnie, że przygląda się jej matka Nut – Niebo)

Izyda w Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

Izyda – Hathor w talii Goddess Card Pack Juni Parkhurst stylizowana na współczesne wizerunki

Izyda w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Izyda w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Izyda w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Izyda – Hathor i Ozyrys w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Bojowo – wojenna Izyda – Hathor prosto z gry fantasy ‘Wskrześ Ozyrysa’  w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

Izyda gościnnie na karcie Ozyrysa w talii Gods&Titans Stacey Demarco& Jimmy’ego Mantona

Bazowałam na anglo- i polskojęzycznej wikipedii oraz następujących stronach

http://www.symbolizm.obrazy-olejne.org/ … trzab/457/ , http://www.thegoddesstree.com/GoddessGa … roject.htm
http://www.nemo.nu/ibisportal/0egyptint … /index.htm
http://www.knotofisis.net/Tiet.html
http://www.path-ways.com/forums/showthread.php?t=80
http://www.thaliatook.com/AMGG/isis.html
http://www.egyptianmyths.net/mythisis.htm

*Polska wersja ‘Izyda’ pochodzi ze zhellenizowanej formy Isis, tak jak w innych językach Bliskiego Wschodu rdzenny egipski nie zaznaczał w pisowni samogłosek, egiptolodzy domyślają się jednak, że jej imię wymawiano albo jako Iset albo Aset, co więcej żeńska końcówka ‘t’ zaczęła z czasem zanikać.

**Należy pamiętać, że według wierzeń starożytnego Egiptu, ciało należało po śmierci zachować w jak najlepszym stanie, aby nie cierpiała dusza, stąd zwyczaj balsamowania zwłok.

*** Fragment Metamorfoz albo Złotego Osła Apulejusza w przekładzie Edwina Jędrkiewicza.

**** W moim tłumaczeniu z angielskiego.

FREJA

FREJA

Germańska bogini miłości, płodności, piękna, złota, magii, wojny i śmierci, wywodząca się z Wanów córka Njörđra i jego nieznanej z imienia siostry oraz bliźniacza siostra Freyra. Była żoną Óđra i matką dwóch córek: Hnoss i Gersemi, a w jej władaniu był Fólkvangr, pole na które trafiali wojownicy polegli w bitwach. Imię Freja oznacza w języku pragermańskim Pani.

O BOGINI

Freja i jej brat byli prawdopodobnie jednymi z najstarszych bóstw związanymi z żyznością oraz płodnością, które potem zostały włączone w mitologię skandynawską. Freya pojawia się ona w wielu podaniach, m. in. w Eddzie Poetyckiej (gdzie kłóci się z Lokim oskarżającym ród niewieści o niewierność, pożycza Thorowi swój płaszcz z piór sokolich aby ten mógł odnaleźć skradziony Mjöllnir oraz pomaga Ottarowi odnaleźć jego genealogię), Eddzie Prozaicznej (Młodszej) która m.in. wspomina o jej pałacu Sessrúmnir usytuowanym na polu Fólkvangr, o tym jak dolewa piwa zabłąkanemu w Asgardzie i już pijanemu jötunnowi (olbrzymowi) Hrungnirowi oraz o tym, że bogini ma wielkie upodobanie do pieśni miłosnych i bukietów kwiatów, w sadze Heimskringla i in.

Freja była obiektem pożądania istot płci męskiej wszelkich ras: bogów, olbrzymów, karłów i ludzi. Kiedy jötunn Ţrymr skradł młot Thorowi w zamian za oddanie go zażądał Freji za żonę. Gdy Thor i Loki zasugerowali jej by zgodziła się na tę ofertę, Freja wpadła w taką furię, że aż zatrzęsly się mury jej pałacu i bogowie musieli wycofać się jak niepyszni. Loki doradził rozwiązać problem podstępem: przebrał Thora za Freję i uroczyście oddał za żonę Ţrymrowi za „żonę”, a kiedy przebranie spadło, wzięty z zaskoczenia olbrzym był zmuszony oddać młot. W Eddzie Młodszej istnieje też opowieść, że kiedy bogowie stworzyli Valhallę zgłosił się do nich nieznany z imienia budowniczy, który zaoferował, że umocni miejsce fortyfikacją tak potężną, że nikt z Midgardu nie będzie w stanie się przez nią przedostać. W zamian zażyczył sobie słońca, księżyca oraz Frei za żonę. Bogowie zgodzili się na te warunki, jednak gdy kończył już pracę odkryli, że on sam jest olbrzymem, którego ostatecznie zabił Thor.

Freja była zamężna z bogiem letniego słońca Óđrem (który wykazuje pewne podobieństwo do Odyna), jednak wkrótce po ślubie zniknął. Wszyscy przypuszczali, że został zabity przez bogów za sprzeciwianie się ich woli, jednak Freja choć wypłakiwała za nim łzy ze szczerego złota to nie poddała się. Włożyła swój magiczny płaszcz z piór sokolich i szukała go przyjmując różne imiona (do najczęściej wymienianych należą Gefn, Hörn, Mardöll, Skjálf, Sýr, Thröng, Thrungva, Valfreyja i Vanadís). Nie myliła się, Óđr nie zginął, ale był zagubiony na morzu i wyczerpany, zaczął się już zmieniać w ohydnie wyglądającego potwora morskiego. To nie odstraszyło Frei, została z nim i pocieszała go, a kiedy został zabity, wpadła w furię i zagroziła, że w ramach zemsty wybije połowę bogów jeżeli nie połączą jej z powrotem z mężem. Aby nie przysparzać jej bólu bogowie zdecydowali, że Óđr zamieszka w Valhalli mimo, że nie zginął w bitwie, a Freja otrzymała prawo składać mu wizyty, więc de facto pozostali razem (legenda ta jest jednym z wielu motywów łączących boginię z helleńską Afrodytą).

Freja ma szczególne powiązanie ze złotem, jej córki były tak piękne, że od imienia Hoss wzięło się określenie hnossir czyli skarb (z kolei Gersemi znaczy „Klejnot”), a jedną z najsłynniejszych legend związanych z boginią jest ta na temat jej naszyjnika Brísingamen. Pewnego dnia gdy Freja po zmroku wracała do swojego pałacu w drodze złapała ją śnieżyca, bogini zgubiła się, ale na szczęście spotkała czterech krasnoludów Dvalinna, Alfrika, Berlinga i Grera (podobno ich imiona znaczyły Północ, Południe, Wschód i Zachód), którzy zabrali ją do swojego domu. Bogini chciała zrewanżować się za gościnę, ale kiedy gospodarze zaproponowali, by w tym celu spędziła noc z każdym z nich, stanowczo odmówiła. Potem jednak zobaczyła naszyjnik, który właśnie ukończyli i tak zachwyciła się jego pięknem, że natychmiast zapragnęła go mieć. Zaproponowała, że zakupi go za każdą cenę, jednak twórcy zażyczyli sobie dokładnie tego samego co poprzednio, na co Freja przystała. Wróciła do pałacu z naszyjnikiem nie mówiąc nikomu, jednak w jakiś sposób o całej sprawie dowiedział się Loki i doniósł o tym Odynowi. Ten nakazał Lokiemu ukraść naszyjnik, a sprytny bóg zamienił się w muchę i zabrał klejnot z pokoju Frei. Bogini udała się do Odyna aby donieść o kradzieży, a ten obiecał oddać go pod warunkiem, że stworzy dwóch królów Högniego i Heđinna, którzy będą ze sobą walczyć aż do momentu, gdy zostaną wyzwoleni z klątwy przez ochrzczonego wojownika (opowieść pochodzi z Sagi o Olafie Tryggvasonie). Podobno ozdobiony rubinami oraz bursztynami Brísingamen posiadał magiczne właściwości i sprawiał, że wzmacniał naturalną urodę Frei tak że nikt nie mógł się jej oprzeć.

Według innego podania Freja pomagała swojemu wiernemu wyznawcy Óttarowi (który był również uważany za jej kochanka) zdobyć informacje dotyczące jego pochodzenia, jadąc na swoim dziku o imieniu Hildisvíni. Przy pomocy zarówno pochlebstw jak i gróźb śmierci w ogniu skłoniła szamankę Hyndlę aby ta wyrecytowała przodków Óttara. Freja chwali go za wybudowanie ołtarza i składanie jej ofiar (opowieść ta pochodzi ze staronordyckiego poematu Hyndluljóđ). Uważa się Freja nauczyła Asów czarów, szczególnie seiđr.

Freja była uważana za boginię przewodzącą Walkiriom, wierzono, że połowa zabitych w bitwie wojowników trafiała do niej na pole Fólkvangr podczas gdy druga połowa należała do Odyna. Freja zabierała ich z pola walki w towarzystwie Walkirii do swojego pałacu, zapraszała tam także ich żony lub kochanki, a kiedy orszak bogiń przesuwał się po niebie, ich zbroje migotały wywołując zorzę polarną.

Jako bogini wegetacji często jej imieniem nazywano rośliny: krzyżownica zwyczajna (Polygala Vulgaris) to potocznie włosy Frei, inną roślinę nazywano łzami Frei itd. Wprawdzie po chrystianizacji Skandynawii nazwy te zmieniono na takie związane z Marią, ale na terenach zwłaszcza Norwegii i Szwecji zachowały się nazw miast, które wzięły się od Frei (Frřihov, Frövi). W językach pochodzenia germańskiego poświęcony jest jej piątek (niem. Freitag, ang. Friday itd.). Z ciekawostek dodam jeszcze, że jej imię pojawia się w pierwszej zwrotce duńskiego hymnu narodowego, a od jej imienia Vanadis pochodzi nazwa pierwiastka chemicznego wanadu.

Ze względu na łączące je podobieństwa istnieje również hipoteza, że Freja i Frigg żona Odyna są w rzeczywistości tą samą boginią lub wywodzą się od tej samej bogini.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Zgodnie z tradycją była blondynką o błękitnych oczach, zazwyczaj przedstawia się ją prowadzącą złocisty rydwan i noszącą Brísingamen oraz płaszcz z sokolich piór.

Z postacią Frei związane są przede wszystkim błękitne koty zaprzężone do jej rydwanu oraz dzik Hildisvíni, na którym jeździ o ile nie powozi rydwanem. Według jednej z wersji Hildisvini to Óttar w przebraniu, dlatego Loki nazywa ją lafiryndą i szydzi, że Freja publicznie ujeżdża swojego kochanka. Z kolei koty trafiły do Frei niejako przez przypadek. Pewnego dnia Thor niechcący obudził ją zbyt hałaśliwie przygotowując się do wyjścia na ryby (akurat w tym przypadku na potwora morskiego). Gdy był już w drodze bóg usłyszał słodkie, uspokajające dźwięki, które niespodziewanie zaczęły sprawiać, że poczuł się senny. Zaczął szukać autora kołysanki i natknął się na błękitnego kocura nucącego do snu swoim malutkim kociakom. Zdenerwowany zaczął głośno mówić co sądzi na temat usypiania go w połowie drogi na łów, jednak kot natychmiast wyjaśnił, że nie jest łatwo być samotnym ojcem wychowującym gromadkę dzieci i zapytał czy nie zna jakiejś dobrej kobiety, która by się nimi zajęła. Thor zaproponował, że weźmie je do Frei i tak też uczynił, a bogini była zachwycona i szybko się z nimi zżyła.

Zarówno Freja jak i brat bliźniak powiązani byli z sokołami. Freja posiadała płaszcz z sokolich piór, który magicznie transformował w ptaka i który czasami pożyczała innym bogom w kryzysowych sytuacjach (Thorowi, gdy skradziono mu młot, Lokiem gdy ten szuka porwanej bogini Idunn).

ZNACZENIE DYWINACYJNE

Osoba

Osoba ukazująca się poprzez tą kartę jest emocjonalna, kobieca i zmysłowa. Osiąga to czego pragnie, ma powodzenie wśród mężczyzn, potrafi ubrać się tak aby zwracać uwagę. Jest porywcza, hojna, spontaniczna i łatwo się zakochuje. Ponieważ jest impulsywna i robi to na co ma ochotę, może mieć kiepską reputację. Kobieta, która nawet prowadząc bujne życie erotyczne zawsze w głębi duszy pozostaje romantyczką. Archetyp kobiety stawiającej czoła męskiej dyskryminacji.

W negatywnym aspekcie pokazuje osobę używającą swej atrakcyjności aby osiągnąć cel. Ktoś kto chce za wszelką cenę osiągnąć cel. Możliwa zdrada, jednak nawet jeżeli nie dochowuje wierności nie oznacza to, że nie kocha partnera.

Rada

Korzystaj z życia, dbaj o siebie i bądź asertywna. Zaryzykuj i nie obawiaj się wyzwań. Nie mylą się tylko ci, którzy nic nie robią. Wprowadź zmiany w swoje życie, sięgnij po to czego naprawdę chcesz. Nie przejmuj się opiniami innych. Bądź zdecydowana, w tej sytuacji więcej zyskasz uporem niż byciem potulną. Idź do kosmetyczki czy fryjera albo kup sobie jakiś drobiazg.

W Miłości

W związkach: możliwa rozłąka z partnerem. Legalizacja związku może przynieść więcej szkód niż korzyści. Romans. Namiętność. Nie pozwól stać się ‘trofeum’, którym partner będzie się chwalił tak jak domem czy samochodem.

Jeżeli jesteś samotny/-na: uważaj, bo przyciągasz osobę, która zwraca uwagę głównie na twój wygląd albo nie planuje niczego poza romansem. Nie pozwól się wykorzystywać. Jeżeli masz ochotę na sex, to niech odbywa się to na twoich warunkach. Nie rób tego tylko dlatego, że boisz się powiedzieć ‘nie’.

W Finansach

Korzystna transakcja. Zdobycie czegoś niewielkim kosztem. Zysk dzięki entuzjazmowi. Posiadanie domu. W negocjacjach użyj uroku osobistego.

W pracy przełożeni mogą namawiać cię na coś co ci się nie spodoba, nie zgadzaj się na ich warunki.

W Zdrowiu

Uwaga na wypadki i kontuzje. Sprawdź poziom hormonów. Uwaga na zakażenia układu moczowego oraz piasek czy kamienie w nerkach. Nie zapomnij zabezpieczyć się przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Ta karta zazwyczaj pokazuje dobry stan zdrowia. Szczególnie narażone części ciała: twarz, szyja, przytarczyca, gardło, nerki, pęcherz, nadnercza, hormony płciowe, układ rozrodczy.

KARTY

Freja w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Freja w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Freja w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Freja w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Freja w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Freja w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Freja w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Freja w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Freja w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Freja w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Freja w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

Freja w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Freja  została uwzględniona w The Goddess Tarot Kris Waldherr, ale nijak nie mogę zgodzić się z przyporządkowaniem jej do arkanu Cesarza skoro reprezentuje ewidentnie żeńską energię. Sądzę, że pasowałaby zdecydowanie bardziej do karty Rydwanu.

oraz w Goddess Inspiration Oracle tej samej autorki

Freja jako Arcykapłanka w Tarot of Northern Shadows Howarda Rodwaya&Silvii Gainsford (to przyporządkowanie jest również dyskusyjne); reprodukcja karty pochodzi ze strony  http://www.valkyrietower.com/freyja.html

Freja jest również powiązana z runą Fehu w Rune Vision Cards Silvii Gainsford, reprodukcja karty pochodzi ze strony http://www.valkyrietower.com/freyja.html

Korzystałam z anglojęzycznej Wikipedii oraz stron http://www.goddessgift.com/goddess-myths/goddess-freya.htm , http://www.goddess-guide.com/freya.html i http://www.goddessfreya.info/about_freya.htm

ISZTAR

ISZTAR

Babilońsko – asyryjska bogini miłości, płodności, zmysłowości, sexualności i wojny, córka Anu, siostra Ereszkigal i kochanka Tammuza. Reprezentuje dwa aspekty planety Wenus: jako Gwiazda Poranka przynosi czas miłości, jako Gwiazda Wieczorna sprowadza wojnę. Podobnie jak sumeryjska Inanna i fenicka Asztarte jest Królową Nieba i jej imię najprawdopodobniej właśnie to oznacza.

O BOGINI

Wedle mitów Isztar była córką Anu boga nieba lub Sina/Nanny boga księżyca. Mimo iż miała duży apetyt na mężczyzn, jej miłość nie przynosiła im szczęścia. Gdy próbuje skusić Gilgamesza ten robi jej wymówki, że nie jest wierna, co tak denerwuje Isztar, że skarży się na bohatera swojemu ojcu i żąda by ten ukarał go. Cytuję fragmenty Tabliczki VII z Eposu o Gilgameszu:

Gilgamesz z brudu się obmył, oręż oczyścił, na kark sobie kędziory odgarnął, w czysty strój się odział i kołpak swój królewski włożył. Aż na piękność Gilgamesza sama boska Isztar oczy podniosła:

‘Pójdź do mnie, oblubieńcem mym zostań, nasienia swego użycz mi w darze, bądź mi mężem. Dam ci złoty powóz w burze zaprzęgnięty, będę ci składać hołd.’

Gilgamesz: ‘Lepiej lica swe piękne umaluj i na rojnych ulicach przebywaj. Ciało swe w powabne suknie odziewaj. Niechaj cię tam weźmie ktokolwiek zechce. Tyś koszyk z żarem gasnącym, gdy zimno. Któremu z kochanków swych byłaś wierna? Niechże ci wyliczę gachów twoich. Miłośnika twej piękności w kraju zmarłych zostawiłaś za siebie w okup. Później pasterza kóz kochałaś i w wilka przemieniłaś, że jest przez własnych przyjaciół ścigany, od psów własnych kąsany. Mnie, kochając, tak samo zgubisz.’

Isztar rozgniewała się i tak rzekła do Ana:

‘Ojcze, Gilgamesz obelgę mi zadał, wyliczył wszystkie moje plugastwa. Stwórz mi bykołaka*, by Gilgamesza uśmiercił. Inaczej kraj umarłych otworzę, by umarli żywych objedli.’

Anu: ‘Jeśli bykołaka stworzę, będzie w Uruk 7 lat nieurodzaju, powinnaś więc ziarna dla ludzi nazbierać’.

Isztar: ‘Nasypałam już ziarna dla ludzi, teraz daj mi zemstę na Gilgameszu!’

Runął bykołak na ziemię, od jego chrapnięcia upadło dwustu mężów z Uruku. Złapał Enkidu go za rogi, Gilgamesz za ogon uchwycił. Miecz mu Enkidu w szyję wraził i ubił bykołaka. Serce mu wyrwali, przed Szamaszem położyli i modły uczynili.

Isztar: ‘Jak śmieliście mnie znieważyć i bykołaka ubić?!’

Posłyszał te słowa Enkidu, wyrwał członek bykołaka i twarz jej cisnął.

Enkidu: ‘Obym tylko ciebie mógł tak dostać!’

Nawet bogowie byli bezradni wobec siły Isztar, jeżeli wierzyć Gilgameszowi ów ‘pasterz kóz’ to jej młodzieńcza miłość Tammuz, bóg roślinności, wegetacji i pasterzy, który umarł z jej przyczyny. Prawdopodobnie aby go odzyskać robi to o czym opowiada epos ‘O Zejściu Bogini Isztar do Świata Podziemnego’**. Królowa Nieba musiała udać się do Irkalli, Świata Umarłych, nazywanego w poemacie Ziemią z Której Nie Ma Powrotu. Dumna bogini staje przed strażnikiem bramy i rozkazuje by ten wpuścił ją i poprowadził do jej siostry Ereszkigal, królowej Podziemia.

Strażniku otwórz bramę bym mogła wejść!
Jeśli nie otworzysz mi drzwi bym mogła wejść
Zdemoluję wrota, wyrwę zamek
Wywarzę zawiasy, wyłamię drzwi
Wyprowadzę umarłych do świata żywych
Aż umarli przewyższą liczbą żyjących.

Isztar wprawdzie jest boginią, ale sama należy do świata żywych więc strażnik nie może ot tak, po prostu jej wpuścić. Konsultuje się ze swoją panią, królową Ereszkigal. Ta nakazuje wpuścić Isztar, ale ‘zgodnie ze starożytnym prawem’. Oznacza to, że Isztar musi przejść przez siedem bram i aby zostać przepuszczoną, musi przy każdej zostawić sztukę odzieży lub biżuterii. Kiedy w końcu staje przed Ereszkigal jest naga i wściekła, rzuca się na siostrę, a ta każe swojemu słudze Namtarowi, bóstwu śmierci i zarazy, uwięzić ją i spuścić na nią sześćdziesiąt chorób. To sprawia, że bogini zapada w letarg podobny do śmierci.

Jednak od chwili gdy Isztar przebywa w Świecie Umarłych na ziemi zanika wszelka działalność seksualna, zwierzęta nie łączą się w pary, a ludzie śpią osobno. Oczywiście wywołuje to niepokój bogów na czele z Eą, najważniejszym z nich, któremu o tym co stało się z Isztar donosi posłaniec Papsukal. Mądry Ea tworzy eunucha, któremu nadaje imię Asu – shu – namir i nakazuje udać się do Ereszkigal, by w imieniu najważniejszych bogów żądać bukłaka z wodą życia. Królowej Podziemia wielce się to nie podoba, ale nie może odmówić. Asu – shu – namir wylewa kilka kropel na Isztar i budzi ją do życia. Bogini wraca z powrotem przez siedem bram, odzyskując przy każdej pozostawione tam ubrania oraz biżuterię***.

Postać Tammuza ma wiele podobnych cech do greckiego Adonisa i rozpaczającej za nim Afrodyty (co nie dziwi jeżeli wie się, że kult Afrodyty przybył do Hellady poprzez Cypr ze Wschodu ). Od czasu przesilenia letniego zaczynał się czas opłakiwania Tammuza w krajach Bliskiego Wschodu, od momentu gdy dni stawały się krótsze wierzono, że zstąpił do Podziemia, urządzano mu symboliczny, sześciodniowy pogrzeb i opłakiwano, świadectwa tego rytuału zachowały się nawet w Starym Testamencie: Następnie zaprowadził mnie do przedsionka bramy świątyni Pańskiej, mieszczącej się po stronie północnej, a oto siedziały tam kobiety i opłakiwały Tammuza (Ez 8:14), do tej pory nazwa lipca w języku hebrajskim i irackim dialekcie arabskiego to Tammuz.

Miastami, gdzie kult Isztar najbardziej się rozwijał były Uruk, Niniwa, Aszur i Arbela. Był to kult płodności, dlatego przypisuje się mu zjawisko tzw. prostytucji sakralnej, sama Isztar miała licznych kochanków, a w mitach nie pojawiają się ani jej małżonek, ani dzieci. Herodot opisywał, że każda kobieta w Babilonie raz w życiu udawała się do świątyni Isztar by odbyć stosunek sexualny z mężczyzną, który za to zapłaci. Trzeba jednak pamiętać, że Herodot nie był rzeczywiście obiektywnym obserwatorem i obecnie badacze przyjmują, iż nie był to zwyczaj tak pojmowany i rozpowszechniony jak twierdził podróżnik. Prawdopodobnie jeżeli zwyczaj o którym pisze miał miejsce, to wcale nie musiało chodzić o prostytucję, sam stosunek sexualny był aktem wiary w Isztar. Przyznaje to także sam Stary Testament, gdzie jest rozróżnienie między słowami kedeshah czyli ‘święta/poświęcona kobieta’ żyjąca w świątyni a zonah, oznaczające kobietę uprawiającą sex dla pieniędzy. Co ważne: dopiero religie monoteistyczne wprowadziły lęk przed kobietą, jej ciałem i sexem, dopiero w Starym Testamencie kobieta w dni miesiączki czy po porodzie staje się „nieczysta”, w kultach opartych na cykliczności, rolnictwie i płodności ciało kobiety jest wartością samą w sobie, bo dawało ono nowe życie. Kedeshah miała wysoką pozycję w społeczeństwie, mogła zakładać rodzinę i pełnić inne urzędy. To od religii żydowskiej, potem kontynuowanej przez chrześcijaństwo i islam, zaczyna się zwyczaj, że kapłanem bóstwa może być tylko mężczyzna. Na podstawie badań archeologicznych i kulturowych można przypuszczać, że prawdopodobnie praktykowano zwyczaj świętego małżeństwa (Hieros Gamos) pomiędzy królem Sumeru a arcykapłanką Inanny, co przetrwało do czasów babilońskich, gdy Inannę zaczęto czcić jako Isztar. Nowy król legitymizował swoją władzę spędzając jedną noc w świątyni Inanny podczas dziesiątego dnia Nowego Roku w miesiącu Akitu . Nie zachowały się dokładne opisy tego jak dokładnie wszystko się odbywało, ale było to ‘małżeństwo Ziemi i Nieba’, mające przynieść żyzność i płodność w nadchodzącym roku. Co ciekawe, oprócz wyrażenia kedeshah jako ‘prostytutka’ zostały tłumaczone także inne kobiece tytuły świątynne takie jak qadishtu, entu czy naditu (co najlepsze: naditu zobowiązane były zachować wstrzemięźliwość sexualną ). Wszystkie te kobiety wywodziły się z wyższych klas i miały wysoki status społeczny, prawdopodobnie tylko entu uczestniczyły w rytuałach świętego małżeństwa, ale tak czy inaczej wcale nie wygląda to na prostytucję. Dodatkowo, istnieją przypuszczenia, że zwłaszcza w Arbeli z kultem Isztar łączyło się wieszczenie, szczególnie kobiet, podobnie jak Pytii w helleńskim sanktuarium w Delfach.

Isztar była jednym z czołowych bóstw babilońskich i asyryjskich, dlatego północna brama do miasta Babilon, zbudowana ok. 575 p.n.e przez króla Nabuchodonozora II, nosiła miano Bramy Isztar. Wrota zbudowane były z drewna cedrowego, a sama ściana stworzona z różnego rodzaju cegieł, w tym glazurowanych i ozdobiona kamieniami lapis lazuli oraz wizerunkami lwów, świętych zwierząt Isztar, muąḫuąąu (hybrydy smoka, orła i kota) poświęconych bogowi Mardukowi i turów boga Ardada. Była to brama prowadząca do świątyni Marduka i tamtędy udawały się procesje, przez wiele wieków uważano ją za jeden z siedmiu cudów świata starożytnego aż zastąpiła ją latarnia na wyspie Faros. W latach 1902 – 1914 dzięki pracom wykopaliskowym odtworzono ją i obecnie częściowa rekonstrukcja Bramy Isztar znajduje się w Muzeum Pergamońskim w Berlinie, a w Iraku, w miejscu gdzie była w czasach starożytnych, postawiono jej replikę.

Rekonstrukcja w Berlinie:

Detale z Bramy Isztar oraz dedykacja króla Nabuchodonozora

A tak wyglądała w starożytności

Oryginalne wykopaliska z początku XX w oraz obecna replika w Iraku

I jeszcze kilka pięknych zdjęć o dużej rozdzielczości:

Berlin - Pergamon Museum, Ishtar Tor 1 Berlin - Pergamon Museum, Ishtar Tor 2 Berlin - Pergamon Museum, Ishtar Tor 3

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Zwierzęciem jej poświęconym był lew, jego wizerunek pojawia się na Bramie Isztar. Uważana była też za boską personifikację planety Wenus, tradycyjnie przedstawianą jako ośmiokątna gwiazda. Na wizerunkach, które się zachowały widać ją stojącą na lwach, jako bogini wojny trzymającą broń.

Jako Królowa Nocy

 

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba pokazująca się w tej karcie jest silna, pewna siebie, odważna i nie boi się ryzyka. Cechują ją uroda, zmysłowość i pasja, chętnie zawiera nowe znajomości zwłaszcza z mężczyznami. W negatywie jest arogancka, pyszna, rozpieszczona oraz przekonana, że jest ósmym cudem świata i wszystko może, sex traktuje instrumentalnie, w oderwaniu od uczuć.

RADA

Czas wracać do życia i radości. Pozbądź się tego, co trzyma cię w ukryciu, żalu, gniewie, wyrzutach sumienia i wstydzie. Wyciągnij wnioski z błędów, ale nie koncentruj się na nich.

Bądź odważna. Rusz w drogę. Nie zdobędziesz niczego stojąc w miejscu. Zostaw za sobą chaos, jesteś zbyt wiele warta aby w nim tkwić. Nie przyszłaś na świat po to by tkwić w ciemnościach, ale by promieniować. Masz siłę i wiedzę, by wprowadzać zamierzenia w czyn.

Zastanów się jaki masz stosunek do swojego ciała i do sexu. Czy są w Twoim życiu ograniczeniami, czy źródłem radości?

Czas na radość, rozrywkę i romans. Poczuj się dobrze w swoim ciele. Rozwiń skrzydła.

Odwaga. Oddanie. Czas odnowy. Uroda. Sex appeal. Sexualność. Płodność. Połączenie.

Nawet w największych ciemnościach świeci nad tobą gwiazda nadziei.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: poświęcenie lub kompromis aby odzyskać partnera, w przypadku kłótni ta karta radzi, aby samemu wykonać pierwszy krok do zgody.

Jeżeli jesteś samotny/-a: dobry czas na romans, nie na szukanie drugiej połówki. Możliwe, że twoja zmysłowość budzi obawy, bo swoboda sexualna jest kulturowo tolerowana tylko u mężczyzn.

W FINANSACH

Czas działania i wcielania w życie projektów. Ryzyko się opłaci. Uwaga na kłótnie wśród pracowników lub wrogie działania z zewnątrz. Romans w pracy.

W ZDROWIU

Uwaga na wypadki i kontuzje. Sprawdź poziom hormonów. Zagrożenie nadwagą i cukrzycą. Uwaga na zakażenia układu moczowego oraz piasek czy kamienie w nerkach. Nie zapomnij zabezpieczyć się przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Szczególnie narażone części ciała: twarz, szyja, przytarczyca, gardło, nerki, pęcherz, nadnercza, hormony płciowe, układ rozrodczy.

KARTY

Isztar jako Moc w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano, myślę że to bardzo adekwatne przyporządkowanie.

Piękne przedstawienie Isztar jako Królowej Nieba z koroną z planet i znaków zodiaku w talii Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Isztar na tle swojej bramy w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Isztar w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Isztar w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Isztar w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Obraz w talii Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue wykonał Jonathan Earl Bowser, przy czym oryginalnie jest to przedstawienie nie Isztar, a Kleopatry . Całość można podejrzeć tutaj: http://jonathonart.com/cleo.html

Isztar z lwami i ośmiokątną gwiazdą w talii The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Isztar w Irkalli, ale nadal z gwiazdą świecącą nad nią w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Isztar w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Isztar w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Isztar w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Na podstawie: Mitu o Zstąpieniu Bogini Isztar do Świata Podziemnego (dostępnego w języku angielskim tutaj: http://www.sacred-texts.com/ane/ishtar.htm, w tekście zamieściłam własne tłumaczenie fragmentu), Eposu o Gilgameszu (dostępnego po polsku tutaj: http://free.of.pl/m/mysticearth/mitolog … amesz.html i w pełnej wersji w formacie pdf http://free.of.pl/m/mysticearth/mitologia/su/gilgamesz.pdf), http://www.themystica.com/mythical-folk … shtar.html , http://www.matrifocus.com/SAM05/spotlight.htm , http://www.matrifocus.com/SAM08/spotlight.htm , http://en.wikipedia.org/wiki/Ishtar , http://en.wikipedia.org/wiki/Sacred_prostitution , http://en.wikipedia.org/wiki/Hieros_gamos , http://www.kchanson.com/ANCDOCS/meso/ishtarins.html , http://www.thaliatook.com/AMGG/ishtar.html, https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10202398764545163&set=p.10202398764545163&type=1

* W ang. Bull of Heaven – ‘Niebiański Byk’

** Istnieją również inne hipotezy dotyczące jej zejścia do świata podziemnego, napiszę o nich w poście o Inannie, postaram się także rozwinąć tam inne wątki związane z Isztar.

*** Oto interpretacja mitu o Isztar z punktu widzenia psychologii jungowskiej, kopiuję z forum W Kręgu Run:

lapis lazuli1

lapis lazuli2

lapis lazuli3

lapis lazuli4

lapis lazuli5

lapis lazuli6

lapis lazuli7

lapis lazuli8

lapis lazuli9

SOFIA (CHOCHMA/SZECHINA)

SOFIA

Mądrość Boga, współstworzycielka świata, przez wielu myślicieli i twórców chrześcijańskich uważana za kobiecy przejaw Boga objawiający się ludzkości oraz Ducha Świętego, trzecią osobę Trójcy. Sophia oznacza po grecku po prostu Mądrość.

O BOGINI

Sam koncept Sofii czyli Mądrości znany był już w czasach starożytności, zarówno Pitagoras jak Sokrates czy Platon rozumieli filozofię dosłownie jako philo (‘umiłowanie’) – sophię (‘mądrości’). Według Platona Mądrość była jedną z czterech cnót kardynalnych, stąd też wziął się też zapewne pomysł, że w państwie utopijnym rządzić powinni filozofowie (jako władcy wielbiący mądrość). Ta miłość do mądrości samej w sobie objawiła się także w postępowaniu Sokratesa, gdy ten stwierdził Wiem, że nic nie wiem! Takie stwierdzenie wbrew pozorom otwiera na Mądrość, bo jest się wtedy jak pusty dzban, do którego może ona napłynąć, jest też przeciwieństwem postawy sofistów, którzy twierdzili, że mogą mądrości nauczyć (za odpowiednią opłatą oczywiście). Późniejsi filozofowie hellenistyczni łączyli Sofię z Logosem (‘Słowem’), ta idea została potem przejęta przez Ewangelię św. Jana we wstępie (Na początku było Słowo…) i przejawia się w postrzeganiu Jezusa jako Słowo Boga Ojca.

Szczególny status ma Sofia w religiach monoteistycznych. W tradycji żydowskiej Mądrość to Hochma (Chochma/Hokma). Pojawia się ona w wielu księgach Starego Testamentu (Przysłów, Pieśń nad Pieśniami, Psalmów, Koheleta, Mądrości, Mądrości Syracha). Bardzo ważne dla interpretacji Mądrości Bożej są słowa w Księdze Przysłów, gdzie Mądrość mówi sama o sobie: Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, jako początek swej mocy, od dawna, od wieków jestem stworzona, od początku, nim ziemia powstała.(…) Ja byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed Nim, igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich (cytuję za Biblią Tysiąclecia, Prz 8:22). Istnieją spory co do tego fragmentu, niektórzy twierdzą, że jest to podstawa do przyjęcia iż Hochma to istota boska, a niektórzy uważają, że jest to tylko przedstawienie symboliczne (co jakoś mnie nie dziwi, bo w religiach monoteistycznych pierwiastek żeński jest zazwyczaj traktowany dosłownie symbolicznie ). Dodatkowo interpretację osobową wzmacnia pierwszy opis stworzenia człowieka w Księdze Genesis: A wreszcie rzekł Bóg: ‘Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam’ (Rdz, 1:26). Gdyby był faktycznie sam zapewne powiedziałby ‘mnie’, a nie ‘nam’. Co z ludzkiego, ograniczonego, ale jednak polegającego na logice punktu widzenia wydaje się być jak najbardziej uzasadnione, jako że do stworzenia potrzeba zarówno energii męskiej jak i żeńskiej.

Jak zapewne wiedzą osoby zainteresowane Kabałą Chochma to nazwa sefiroty na Drzewie Zycia, najbliższej wraz z Binah sefirze Kether (przy czym tam przedstawia energię męską). Natomiast słowo Szechina czyli Obecność Boga na Ziemi (np. w świątyni jerozolimskiej, w gorejącym krzaku, w którym Bóg objawił się Mojżeszowi, w natchnieniu proroków i króla Dawida kiedy tworzył psalmy) jest rodzaju żeńskiego co pozwala niektórym badaczom utożsamiać ją z Chochmą (na podstawie tego co sama o sobie mówi: cały czas igrając przed Nim, igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich Prz 8:31). Według prawa żydowskiego tam gdzie zgromadzi się co najmniej siedmiu bogobojnych żydów, tam jest też i Szechina. W Kabale Szechina nazywana jest również Matronit, a w niektórych religijnych tradycjach żydowskich utożsamia się ją z Panną Młodą z Pieśni nad Pieśniami. Szechina to substancja kobiecości, z którą wg tradycji żydowskiej każdy mężczyzna ma kontakt poprzez swoją żonę, wg Kabały prawowierny żyd ma dwie towarzyszki: ziemską i niebiańską, misterium związku małżeńskiego objawia się tym, że obcując z ziemską towarzyszką zbliża się w sposób naturalny do niebiańskiej, bo ziemska jest jej obrazem. Istnieją również różne interpretacje co do imienia Ruach Ha Kodesh, którym Bóg jest nazywany w Księdze Psalmów 51:11 i w Księdze Izajasza, oznaczającego ‘iskrę bożą, przenikliwość, oddech, wiatr, siłę, która wprawia w ruch’ (‘ruach’ też jest rodzaju żeńskiego, podaję za http://www.tektonics.org/qt/shespirit.html).

W chrześcijaństwie Boska Mądrość jest również jednym z centralnych motywów, pojawia się w ewangeliach i listach apostolskich. Szczególnie czczona jest w chrześcijaństwie wschodnim, gdzie utożsamia się ją z Boskim Słowem (Logos), które wcieliło się w Chrystusa. W liturgii prawosławnej kapłan zapowiada czytanie Pisma św. słowem Sophia!, aby zwrócić na nie uwagę. Najlepszym przykładem tego ogromnego szacunku jakim darzy się Boską Mądrość jest oczywiście bazylika Hagia Sophia (potem zamieniona w meczet, a obecnie będąca muzeum).

Hagia Sophia

Hagia Sophia

Jednak także w chrześcijaństwie zachodnim pojawiały się osoby, które darzyły Sofię szczególną atencją takie jak Hildegarda z Bingen (poniżej jej obraz przedstawiający Sofię), Jakub Böhme szesnastowieczny wizjoner, którego filozofia miała wielki wpływ na późniejszych myślicieli czy Jane Leade, siedemnastowieczna mistyczka protestancka, która opisywała swoje wizje i dialogi z Sofią (podobnie jak Władimir Sołowjow, o którym będzie mowa później).

Sofia namalowana przez Hildegardę von Bingen

Oczywiście naturalnym wydawało się, żeby idąc za żydowską tradycją Chochmy i Szechiny przypisać Duchowi Świętemu cechy kobiece. Rzeczywiście w kościele w Urschalling w Górnej Bawarii zachowało się przedstawienie Trójcy jako Boga Ojca, Syna i Sofii:

Natomiast kiedy Stary i Nowy Testament zaczęły być tłumaczone na grekę Ducha św. zaczęto określać słowem ‘pneuma’ (dosłownie ‘oddech’, jest rodzaju nijakiego), a w przekładzie łacińskim użyto słowa Spiritus Sancti (i tu jest druga deklinacja czyli rodzaj zdecydowanie męski). Ducha św. przedstawiano albo jako mężczyznę (tutaj bardzo znana ikona Trójca Andrieja Rublowa, wszystkie osoby Trójcy są młodymi mężczyznami) albo jako gołębia.

Trzeba pamiętać, że gołębie zawsze były kojarzone z kobiecością (poniżej obraz Afrodyty autorstwa Hrany Janto), jednak zapewne gdyby zapytać przeciętnego chrześcijanina jak wygląda Trójca św. to odpowiedź brzmiałaby, Stary mężczyzna, młody mężczyzna i ptak .

Afrodyta z gołębiem

Natomiast najbardziej ideę Sofii rozwinął gnostycyzm, ruch religijno – filozoficzny rozwijający się w I i II w n.e. głównie na wschodnich ziemiach Cesarstwa Rzymskiego. Gnostycy czerpali inspirację z wielu wierzeń i systemów religijnych (judaizmu, chrześcijaństwa, helleńsko – rzymskich filozofów, zoroastrianizmu), a głównym ich założeniem było to, że materialny świat, w którym żyjemy jest niedoskonały i uwolnić z niego można się tylko poprzez gnozę czyli poznanie. Trudno jest je dzisiaj analizować ze względu na niewielką ilość zachowanych materiałów i poprzez to, że często poszczególne nurty różniły się od siebie, ale można zebrać pewne punkty wspólne:

1. Sofia jest żeńską emanacją z prapoczątku (co łączy ją z SigeCiszą Przed Powstaniem). Znajduje się w Pleromie czyli Pełni, Jedni z innymi emanacjami (eonami). Ma związek z postacią Mądrości Bożej znaną z mitologii żydowskiej, która pomaga stworzyć świat, choć w wersji gnostyckiej dzieje się to na sposób raczej przewrotny. Sofia jest emanacją Boga i reprezentuje jego żeński aspekt, który spontanicznie wyodrębnił się z nienazwanej istoty najwyższej, pierwotnego eonu (Jah/Bythos) jako jej „odbicie”, siła myślowa oraz mądrość. Razem z Chrystusem jest jego najniższą, najodleglejszą emanacją (aeony są sparowane, męskie i żeńskie istnieją razem).

2. Jej udziałem jest pierwsze poznanie, Sofia staje się brzemienna sama z siebie bez udziału Boga i wydaje z siebie Demiurga (Archonta, Jaldabaotha, cytuję The Secret Book of John ze zbiorów Nag Hammadi, tłumaczę z angielskiego, bo nie udało mi się dotrzeć do polskiej wersji: Wyłoniło się z niej coś, co było niedoskonałe i niepodobne w formie do niej samej, ponieważ poczęła je bez udziału małżonka. I niepodobne było do matki, bo przyjęło inną formę. Gdy ujrzała następstwo swej żądzy, zamieniło się ono w węża o obliczu lwa, a oczy jego były jako błyskawice. Odrzuciła je od siebie daleko tak by nikt z nieśmiertelnych nie mógł go zobaczyć, poczęła je bowiem z niewiedzy). Demiurg to twórca świata materialnego, który nie może być jednak doskonały, ponieważ brakuje mu pierwiastka duchowego. Demiurg nie wiedząc o istnieniu Boga sam się za takiego uważa. Stworzenie świata materialnego prowadzi do rozdzielenia pierwotnej boskiej jedności. Powody dla których Sofia staje się brzemienna są różne: albo jest to chęć odłączenia się od Boga, albo pycha, albo niepohamowania potrzeba tworzenia, albo szaleństwo.

Demiurg

3. Poprzez rozdzielenie boskiej jedności również Sofia zaczyna funkcjonować w dwóch postaciach: Sofii Ennoi czyli Sofii Wysokiej, Nieprzemijającej, Siły Myśli oraz Sofii Niskiej, zwanej Małą Sofią albo Sofią Śmierci. Sofia zawiera w ten sposób w sobie dwa pierwiastki: boski i ludzki.

4. Poprzez stworzenie Sofia zostaje uwięziona w świecie materialnym, a Bóg czując litość nad nią wysyła tam Chrystusa, dzięki któremu Sofia pozbywa się niskich przesłanek i powraca do jedności z boskością (w innej wersji pozostaje w świecie materialnym z miłości do ludzkości). Chrystus pojawia się na ziemi, aby nauczyć ludzi czym jest poznanie mądrości po to by mogli trafić do Pleromy.

Z tradycji gnostyckiej narodził się w dziewiętnastowiecznej Rosji ruch zwany sofiologią. Sofiologia to wiara w metafizyczne poznanie Absolutu poprzez kontemplację jego emanacji czyli Sofii, nurt ten rozpoczął Władimir Sołowjow, myśliciel i ezoteryk, jego doktrynę nazwano ‘mistyczną intuicją Sofii’. Według tego co sam twierdził przeżył trzy spotkania z Sofią doznając objawienia, pierwsze miało miejsce gdy miał 9 lat i w trakcie nabożeństwa ujrzał żeński wizerunek Boga. Kiedy dorósł a obraz ten nadal pojawiał się w jego snach, podjął się studiów teologicznych. Szczególną jego uwagę zwróciły texty Jakuba Böhme’go i Emanuela Swedenborga, zainteresował się też Kabałą, a wówczas w kolejnej wizji Sofia nakazała mu by wyjechał do Egiptu aby studiować wiedzę na jej temat. Prawdopodobnie ze względu na ten fakt Sofia miała aspekt Izydy (wizji towarzyszył zapach poświęconych tej bogini róż), ponadto to właśnie w Egipcie kult Izydy zaczął przeradzać się w wiarę w Sofię identyfikowaną z Marią, a wszelkie doktryny wyznające wiarę w żeński aspekt Mądrości Boga takie jak hermetyzm, gnoza i alchemia wywodziły się właśnie z Egiptu. Sofia objawiała się Sołowjowi a poprzez niego innym z przesłaniem, że świat zmienia się poprzez miłość i ludzkość, co pozwala wrócić do boskiej pełni.

Sołowjow zwracał uwagę, że bez względu na język jej imię ma zawsze żeński charakter: w hebrajskim Chochma/Chokma (Mądrość, Wiedza), w grece i rosyjskim Sophia (Mądrość), w hindi Maya (Idea, kobiece oblicze boskości), po łacinie Sapientia. Twierdził też, że w całej tradycji judeochrześcijańskiej nie jest ona oddzielnym bóstwem, a żeńską emanacją Boga. Postrzegał Sofię poprzez tradycję gnostycko – kabalistyczną, widział ją i jako Chochmę, i jako Szechinę (żeński początek w Bogu). Zachowały się przekazy za pomocą jego pisma automatycznego z napisem: An-Soph, Jah, Soph-Jah, co można przetłumaczyć jako An Soph – ‘Ukryty Bóg Kabały’, Soph – ‘Koniec’, Jah – ‘Nienazwany Bóg’. Całość oznacza, że Sofia to ‘koniec Boga’, jest ona ogniwem łączącym Boga z ludzkością, mediatorem między energią a materią (co odpowiada gnostyckiej tradycji Sofii jako eonu najbliższego Ziemi). Sołowjow przejął też tradycję kabalistyczną wierzącą iż w ukochanej kobiecie kryje się żeński element Boga, a miłość pozwala na powstanie jego widzialnego obrazu w świecie materii. Podąża też za rozważaniami Jakuba Bömhe’go nad tym, że śmierć to dezintegracja, która rozpoczęła się od rozdziału płci pierwotnej androgynicznej istoty, a nieśmiertelnym może być człowiek, który powrócił do jedni (stąd harmonijny, oparty na wyższych uczuciach związek z drugą osobą prowadzi do życia wiecznego).

Co ciekawe Sołowjow w dziewiętnastym wieku wiedzę o gnostycyzmie opierał głównie o texty przeciwników tego nurtu takich jak Ireneusz z Lyonu, Orygenes, Tertulian, Klemens Aleksandryjski czy Hipolit Rzymski, ponieważ wiele dzieł gnostyckich zostało odkrytych dopiero w latach czterdziestych dwudziestego wieku, kiedy to znalezione zostały zbiory z biblioteki Nag Hammadi i Qumran. A jednak mimo nieznajomości tych kluczowych dla gnostycyzmu dzieł, koncepcje sofiologiczne Sołowjowa pozostają w zaskakującej z nimi zgodności.

Sołowjow tworzył bardzo zmysłowe liryki do Sofii, przypominające relacje kapłana i bogini. Nazywał ją Wieczną Przyjaciółką, Królową, Boginią, Mistyczną Oblubienicą, Naturą Wszechświatą, Przepiękną Panią, Niebiańską Dziewicą, Dziewicą Wrót Tęczowych, Zorzą (Aurorą), Ewig Weibliche, Boehme, Sofia w jego twórczości ma wiele twarzy, ponieważ jest boska i może być wszystkim. Szczególne przesłanie miała dla Sołowjowa miłość fizyczna, ponieważ jest ona chemicznym połączeniem dwóch istnień, a co za tym idzie prowadzi do pełni (nawet miłość macierzyńska nie dorównuje jej pod tym względem, ponieważ temu uczuciu zawsze towarzyszy utrata indywidualności matki). Dlatego wyrazem czci dla Sofii jest budowanie dobrych relacji z innymi, zwłaszcza z kobietami, którym przypisywał szczególną rolę.

Sołowjow znalazł od razu naśladowców (a przecież objawienia były indywidualnym i bardzo intymnym przeżyciem): najpierw brata Michaiła i bratanka Siergieja, Aleksandra Błoka, Borisa Bugajewa, a pośrednio także Pawła Fłorienskiego, Nikołaja Bierdiajewa, a przede wszystkim Siergieja Bułgakowa, który Sofię widział nie jako osobę Trójcy, a byt współistniejący z nią i równie potężny, działający jako żeńska czwarta siła przy męskiej Trójcy (co zostało uznane za herezję). Dlaczego właśnie w Rosji rozwinął się ten nurt myślowy? Być może dlatego że nie przeżyła Oświecenia z jego kultem logiki i rozumowego postrzegania tak jak świat zachodni, a w prawosławiu zachowały się wpływy dawnych religii i ich wizje porządku kosmicznego stąd tak często spotykany mistycyzm i podążanie za mistrzami duchowymi. Na dodatek w drugiej połowie dziewiętnastego wieku obrazem kobiety w kulturze, sztuce i literaturze zachodnioeuropejskiej była femme fatale (szczególnie lubiany był motyw Salome z głową Jana Chrzciciela), prawdopodobnie ze względu na postępującą emancypację kobiet i strach przed utratą pozycji, jaki powodowała w umysłach mężczyzn. W tym czasie w Rosji panował zupełnie inny klimat, w połowie wieku dokonała się swego rodzaju rewolucja, która sprawiła, że idealnym modelem kobiety stała się partnerka intelektualna mężczyzny. Dlatego panny z dobrych domów były kształcone i zachęcane do rozwoju, oczywiście dotyczyło to tylko tej części społeczeństwa, która mogła sobie na to pozwolić finansowo.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

W kulturze helleńskiej Sofia była raczej konceptem filozoficznym, ale pojawiały się także jej personifikacje, (na dowód: jej alegoryczna figura z Biblioteki Celsusa w Efezie). Podobnie było jeżeli chodzi o Szechinę, Izraelici mieli zakaz przedstawiania Boga poprzez rzeźby czy malunki, dlatego nie ma żadnych figur czy innych wizerunków Mądrości.

posąg z biblioteki w Efezie

W chrześcijaństwie zachodnim, tak jak już wspominałam, najbardziej charakterystycznym motywem jest gołąb, a we wschodnim bardzo rozwinięta jest ikonografia sofijna.

Jej symbolem w kulturze chrześcijańskiej jest też krąg z siedmioma kolumnami wiedzy (znowu Księga Przysłów: Mądrość zbudowała sobie dom i wyciosała siedem kolumn, Prz 9:1)

Istnieje też pewna zagadka związana z freskiem Stworzenie Adama Michała Anioła.Przypominam, gdyby ktoś nie skojarzył:

Przyjrzyjcie się uważnie i zwróćcie uwagę na postać o blond włosach, wyrazistym spojrzeniu i szczupłej sylwetce, która obejmuje Stwórcę i różni się od innych cherubinów.

Zastanawiano się kto to może być, ze względu na jej kobiecą urodę pojawiły się głosy, że to postać Ewy, która wkrótce zostanie stworzona, ale w innych częściach fresku Michał Anioł przedstawiał Ewę w zupełnie inny sposób:

W takim razie kto to jest? Otóż co najmniej kilkoro naukowców uważa, że ta postać to właśnie Sofia:

Zgodnie z Księgą Przysłów, od dawna, od wieków jestem stworzona, od początku, nim ziemia powstała.(…) Ja byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed Nim, igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich, co sugeruje, że Sofia musiała być obecna przy tworzeniu człowieka (dodatkowo Genesis 1:26, Uczyńmy człowieka na NASZ obraz, podobnego NAM).

Jak dla mnie ma to sens 🙂

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Ktoś kto posiada mądrość, a nie tylko wiedzę – w odróżnieniu od karty Ateny, która stawia na fakty i chłodną logikę tu chodzi bardziej o wewnętrzną mądrość gromadzoną poprzez obserwacje i niekoniecznie opartą o wiedzę książkową (w moim prywatnym rozumieniu karta Ateny oznacza studiowanie przedmiotów ścisłych podczas gdy Sophia mówi o humanistyce i językach obcych). Ta wiedza oparta jest o miłość oraz zrozumienie dla innych i niezależna od wieku, wykształcenia czy rasy. Ktoś kto pojawia się w karcie Sofii jest otwarty i wyrozumiały, a w negatywie powierzchowny, nie przewidujący konsekwencji i zarozumiały.

Zawody: naukowiec, wykładowca, nauczyciel (raczej akademicki niż np. w szkole podstawowej), wynalazca, osoba używająca w pracy intelektu i języka, a także wszelkiego rodzaju pośrednik.

RADA

Twoje myśli kreują twoją rzeczywistość, filtruj te, które mogą ci zaszkodzić.

Spójrz głębiej. Obserwuj bez osądzania. Sytuacja, o którą pytasz może wymagać od ciebie stanięcia wyżej niż inni. Ufaj swojej własnej wiedzy, a niekoniecznie temu co słyszysz dookoła. Wiedz kiedy warto mówić, a kiedy lepiej nie otwierać ust. Nie zniechęcaj się jeżeli początki są trudne, pojawi się pomoc.

Ta karta potwierdza, że twoje postrzeganie świata jest prawidłowe, ale możesz znajdować się w klatce struktur, przesądów i powierzchowności.

Możesz czuć się nierozumiany i niedoceniany. Ceną mądrości jest często samotność, ale pamiętaj, że wiedza ma niewielki wymiar jeżeli nie się nią nie dzieli. Inni mogą uczyć się od ciebie, a ty od innych.

Znajdź inspirację.

Nauka. Zrozumienie, oświecenie. Czas namysłu. Komunikacja. Pośrednictwo.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: często oznacza początki relacji, czas radości i zabawy w związku, ale przy innych kartach będzie mówiła o potrzebie wejścia na głębszy poziom, gdzie wymagane jest przemyślane postępowanie. Błąd partnera/-ki wynika z niewiedzy, nie ze złej woli.

Jeżeli jesteś samotny/-a: twoja samotność może wynikać z tego, że nie dojrzałeś do stałego związku.

W FINANSACH

Sytuacja może wymagać pomocy specjalisty lub pośrednika. Początek nowego przedsięwzięcia, ma szansę rozwinąć się ono pomyślnie nawet przy ewentualnych początkowych kłopotach. Nie nastawiaj się wyłącznie na zysk, spójrz z szerszej perspektywy.

W ZDROWIU

Uwaga na choroby psychosomatyczne i te wynikające ze stresu. Migreny. Bezsenność. Możliwa utrata ciąży lub przedwczesny poród. Szczególnie narażone części ciała: tym razem raczej psychika.

KARTY

Moim nie tylko ulubionym wizerunkiem Sofii, ale w ogóle ukochaną kartą we wszelkich możliwych taliach jest obraz Pameli Matthews z talii Goddesses of the New Light (nawiązujący do filozofii gnostyckiej)

Sofia w talii Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr przypomina trochę stylem ikony prawosławne (co jak najbardziej ma sens pamiętając jaką atencją darzy ją wschodnie chrześcijaństwo)

Sofia w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky, przedstawiona jest jako brzemienna (znowu zgodnie z tradycją gnostycką), w dłoniach trzyma kielich mądrości, a towarzyszy jej gołąb (tradycja zachodniochrześcijańska), widać też aureolę Szechiny nad jej głową (tradycja judaistyczna)

Sofia w Goddess Card Pack Juni Parkhurst, ma twarz Czarnej Madonny i róże przypisywane zarówno Izydzie jak i Marii

Sofia w The Goddess Oracle Deck Thalii Took, mam wrażenie, że to głębokie spojrzenie nawiązuje w jakiś sposób do fresku Michała Anioła, o którym była mowa powyżej

Sofia w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc (jako Chochma)

Sofia w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Na podstawie:

Rzeczycka Monika, Fenomen Sofii-Wiecznej Kobiecości w prozie powieściowej symbolistów rosyjskich (Andrieja Biełego, Fiodora Sołoguba, Walerija Briusowa), Gdańsk 2002, Divine Sophia: the Wisdom Writings of Vladimir Solovyov by Vladimir Sergeyevich Solovyov, Judith Deutsch Kornblatt (dostępna pod adresem http://books.google.pl/books?id=2qWndU- … &q&f=false ), The Christian Goddess: Archetype and Theology in the Fantasies of George MacDonald Bonnie Gaarden (dostępna pod adresem http://books.google.pl/books?id=tZi7V-y … &q&f=false ), http://www.jstor.org/pss/3045958, http://www.jstor.org/pss/1483492, http://www.oocities.org/athens/agora/6776/break1.htm , http://northernway.org/presentations/godwife/33.html i http://northernway.org/presentations/godwife/38.html i angielskiej wikipedii http://en.wikipedia.org/wiki/Sophia_(wisdom). Wszystkie cytaty za Biblią Tysiąclecia dostępną także online: http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=546&werset=31#W31

A ponieważ był to chyba najbardziej złożony i obszerny post jaki do tej pory napisałam na temat jakiejkolwiek bogini to pozwolę nagrodzić samą siebie odpowiednią muzyką. Która innym też się przy okazji może spodobać.

Therion The Perennial Sophia (‘Odwieczna Sofia’)

I jeszcze zupełnie inna, ale równie dobra

Victoria Williams Holy Spirit (‘Duch św.’)

ARTEMIS (DIANA)

ARTEMIS (DIANA)

Bogini księżyca*, łowów, gór, lasów i dzikiej przyrody, opiekunka Amazonek, młodych dziewcząt i dziewic.

O BOGINI

Córka Zeusa i Leto (Latony), bliźniacza siostra Apolla. Jako kochanka Zeusa, Leto ściągnęła na siebie gniew Hery, jego żony i opiekunki kobiet rodzących, dlatego przez dziewięć dni i nocy jej dzieci nie mogły przyjść na świat. Kiedy wreszcie to nastąpiło, pierwsza narodziła się Artemida i pomogła matce wydać na świat brata.

Artemis nigdy nie wyszła za mąż i pozostała dziewicą, tego też oczekiwała od swoich towarzyszek, głównie nimf, z którymi spędzała czas na polowaniach i wędrówkach po lasach. To wyjątkowo mściwa bogini, której strzały wywołują choroby i przeszywają każdego, kto miał nieszczęście choć w niewielkim stopniu jej się narazić. Tak stało się z dziećmi Niobe matki siedmiu córek i siedmiu synów, która chwaliła się tym, że wydała na świat więcej potomstwa niż Leto; Artemis zabiła córki Niobe, a Apollo jej synów. Tak stało się z Orionem, słynnym myśliwym, na którego nasłała skorpiona, bo ten ośmielił się z nią rywalizować w rzucie dyskiem (według innej wersji miał zalecać się do niej lub jej nimf, a jeszcze inna wersja tego mitu mówi o tym, że gdy Apollo zobaczył, że siostra zakochuje się w myśliwym, by chronić jej dziewictwo sprawił, że to ona przez przypadek go zabiła). Tak czy inaczej, zarówno Orion jak i skorpion zostali przeniesieni na sklepienie niebieskie, to samo stało się z Kallisto, towarzyszką Artemidy, w której zakochał się Zeus. Gdy zaszła w ciążę, bogini zamieniła ją w niedźwiedzicę i poszczuła psami, zginęłaby gdyby nie to, że Zeus w ostatniej chwili uniósł ją i umieścił na niebie jako gwiazdozbiór Wielkiej Niedźwiedzicy. Na Akteona, śmiertelnika, który widział ją nago gdy kąpała się w górskim potoku nasłała sforę własnych psów, by rozszarpała go na kawałki. Jej gniew ściągnął też na siebie Agamemnon, wódz Achajów płynących na podbój Troi. Bogini zesłała ciszę morską i jako ofiarę przebłagalną zażądała śmierci Ifigenii, córki wodza, która została w domu razem z matką Klytajmestrą. Agamemnon wezwał ją pod pretextem zaręczenia z Achillesem, najbardziej znana wersja mitu mówi o tym, że kiedy ofiara miała zostać spełniona, w ostatniej chwili Artemis porwała dziewczynę i przeniosła do Taurydy na Krymie, gdzie została jej kapłanką. Nasłała też dzika, który pustoszył okolice miasta Kalydon, ponieważ król Ojneus pominął ją przy składaniu ofiar, a jedna z jej towarzyszek, Atalanta, stała się przyczyną waśni i śmierci Meleagera, syna króla.

Artemis i Akteon

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Jej symbolami są łuk i strzały, a totemami łania (jedną z prac Heraklesa było schwytanie żywcem poświęconej Artemidzie łani kerynejskiej, była tak zwinna, że heros ścigał ją przez okrągły rok; również łanie były zaprzęgnięte do jej rydwanu), niedźwiedź, psy łowieckie i dzika zwierzyna.

Na oryginalnych wazach helleńskich jest ubrana w chiton i peplos jak inne boginie, ale w czasach nowożytnych przedstawia się ją ubraną w długą do kolan tunikę wygodną przy bieganiu i polowaniu.

Miejscami, gdzie szczególnie czczono tę boginię były górzyste i dzikie kraje helleńskie: Arkadia, Sparta, Lakonia, Elida, góra Tajget. Z kolei jej najbardziej znana świątynia znajdowała się w Efezie, gdzie identyfikowano ją z bardzo starą, azjatycką boginią płodności. Więcej o tym tutaj i tutaj. W Taurydzie składano jej ofiary ludzkie.

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Ta karta pokazuje osobę młodą czy wręcz nastolatkę. W pozytywie reprezentuje osobę niezależną, wysportowaną i silną, chroniącą tych których kocha. To ktoś przyjazny, ale trzymający innych na dystans. Tak jak Persefona jest silnie związana z matką, ma też wsparcie w innych kobietach, natomiast unika mężczyzn, zaangażowania i związków. Jako łuczniczka mówi o skupieniu i koncentracji na celu, nie rozpraszaniu się dopóki się go nie osiągnie. W negatywie jest mściwa, nie wybacza błędów i lepiej z nią nie zadzierać. Artemis podobnie jak Atena zachowuje dziewictwo, co może oznaczać lęk przed cielesnością i zbliżeniem.

RADA

Karta sugeruje, żeby po radę i pomoc zwrócić się do siostry lub przyjaciółki, może też oznaczać, że potrzebujesz więcej ruchu i wysiłku fizycznego (współczesna Artemis zapewne uprawiałaby sporty extremalne). Zawiera także sugestię odpoczynku na łonie natury, zwłaszcza w leśnych i górskich okolicach. Jest świetną kartą na pytania o wszelkie osiągnięcia sportowe czy wymagającej konkurowania.

Poprzez swoje powiązania z księżycem pokazuje też całe spektrum tego, co jest z nim łączone w kulturze, psychologii i ezoteryce: intuicję, uczuciowość, romantyzm, fantazję, nieświadomość, iluzję, ciemność, niejasność, tajemniczość, kłamstwo, plotki, oszukiwanie siebie, smutek, łzy, rozpacz, pesymizm, nerwowość, niepokój, depresję, myśli samobójcze, zagrożenie, błędne działanie lub pasywność, sprawy ukryte, które trzeba wyjaśnić, choroby psychiczne, halucynacje, lunatyzm, koszmary senne, zamykanie się w sobie, uciekanie od problemów w wewnętrzny świat, chorobę lub używki, toksyczne relacje z matką i innymi kobietami.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: silny wpływ kobiety na twój związek (matka, teściowa, siostra, przyjaciółka etc). Wiele uczuć, ale zazwyczaj ukrytych i niewyrażanych. Obawy o przyszłość. Iluzje. Związek pozostający w ukryciu.

Jeżeli jesteś samotny/-a: bycie singlem z wyboru. Przyjemne towarzystwo rówieśników. Ukryte pragnienie bycia z kimś.

W FINANSACH

Sprawdź dokładnie dokumenty, które będziesz podpisywać. Nie daj się zwieść pozorom. Obietnice mogą nie być spełnione, nie bierz ich za pewnik.

W ZDROWIU

Problemy z przepływem płynów w organizmie, zatory, obrzęki. Problemy ze snem. Stan pogrążenia w śpiączce. Depresja, halucynacje i zaburzenia psychiczne. Nałogi. Myśli samobójcze. Choroby o podłożu psychosomatycznym.  Choroby zakaźne. Nadmiar leków. Potrzeba ci więcej ćwiczeń i ruchu. Dla kobiety w ciąży zapowiada albo łatwy poród, albo pomoc okazaną przez kompetentną osobę. Szczególnie narażone części ciała: naczynia krwionośne i limfatyczne, węzły chłonne.

KARTY

Bardzo ładne przedstawienie Artemis w Ancient Feminine Wisdom Kay Stevenson&Briana Clarka

Artemis w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky (tutaj sportretowana w stylu Amazonki)

Artemis w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Artemis w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Artemis w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé (jako Diana)

Artemis w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Artemis w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Artemis, łania&krzywa wieża w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Bardzo eteryczny i oniryczny wizerunek Artemis w Goddesses of the New Light Pameli Matthews, wyjątkowo zwiewny i delikatny, właśnie taki lunarny, a nie atletyczny;  obok niej widać psa oraz zające, symbol płodności, przy czym trzeba pamiętać, że Artemida jest akuszerką, ona sama nie obdarza płodnością

W talii Doreen Virtue istnieje podział na karty Artemis i Diany. Zazwyczaj boginie helleńskie oraz italskie są zrośnięte znaczeniowo, podczas gdy tutaj mamy podział na Artemis (Opiekunkę) i Dianę (Koncentrację na Celu), przesłanie Artemis to Ty i twoi bliscy jesteście ochraniani przez siły wyższe, podczas gdy Diana mówi: Nakieruj wszystkie swoje myśli, uczucia i działania na cel, jaki wybrałaś, a osiągniesz go. Szczerze powiedziawszy nie sądzę, żeby to było dobre rozwiązanie.

Podobnie jest w przypadku talii Thalii Took:

I w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Artemis w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Artemis w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Ubrana w spódnicę baletnicy Artemis w Mythic Oracle Carisy Mellado&Michele-lee Phelan (ale jak można strzelać z łuku odbijając się na jednej nodze od chmur?! )

Bojowa Artemis prosto z gry komputerowej w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

Militarna i uwspółcześniona Artemis w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Artemis w The Goddess Tarot gdzie jest w naturalny sposób identyfikowana z kartą osiemnastą Wielkich Arkan czyli Księżycem oraz w Goddess Inspiration Oracle  Kris Waldherr (w obydwóch taliach jako Diana)

Artemis w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano jako Paź Mieczy

*W mitologii helleńsko – rzymskiej występują cztery bóstwa związane ze słońcem i księżycem: Helios/Sol i Apollo (słońce) oraz Selene/Luna i Artemis (księżyc). Helios i Selene należą do pierwszego pokolenia bogów czyli do Tytanów i ich kult zostaje potem zastąpiony przez Olimpijczyków Apolla oraz Artemis. Od tego czasu według niektórych źródeł Helios i Apollo a także Selene i Artemis są ze sobą identyfikowani, jednak mimo wszystko zachowany jest pewien podział znaczeniowy. Helios i Selene to bóstwa, które są związane ze słońcem i księżycem fizycznie (to one toczą gwiazdy po niebie za pomocą rydwanów), podczas gdy Apollo i Artemis są ich patronami, ale sami nie wprawiają ich w ruch.

W oparciu o Mity Greckie Roberta Gravesa, Słownik Mitologii Greckiej i Rzymskiej Pierre’a Grimala oraz anglojęzyczną Wikipedię.

KUAN YIN

 

KUAN YIN

Bogini buddyjsko – taoistyczna, bodhisattva czyli dusza, która wedle wierzeń buddyjskich wyzwoliła się już z saṃsāry – koła następujących po sobie wcieleń – jednak świadomie postanowiła nie osiągać stanu nirvany, lecz pozostać wśród ludzi aby pomagać im w wyzwoleniu się od lęków i egoistycznego myślenia. Bogini współczucia według buddystów i Nieśmiertelna według wierzeń taoistycznych. Jej imię zapisywane jest na rozmaite sposoby (Kuan Yin, Quan Yin, Kwan Yin, Guan Yin, Guanyin, Kwannon*), a oznacza Ta Która Słyszy Płacz Świata.

O BOGINI

Na początku trzeba zauważyć, że buddyzm nie jest religią zakładającą, iż istnieją nadprzyrodzone byty, które stworzyły świat i pilnują porządku na nim tak jak to się dzieje w innych religiach. Nie znaczy to, że istoty o nadprzyrodzonej mocy nie istnieją w buddyzmie, nie istnieje po prostu ścisły podział ludzie – bogowie, ponieważ wszystko zależy od działania: w zależności od tego, co się robi można zarówno upadać niżej w kole wcieleń albo posuwać się naprzód (więc człowiek poprzez rozwój duszy, medytacje i współczucie może nabrać sił boskich). Mimo oddalenia geograficznego i kulturowego buddyjsko – taoistyczne legendy o Kuan Yin zdumiewająco przypominają te o chrześcijańskich świętych.

Kuan Yin pojawia się w wielu legendach. Najczęściej uważa się, że jest żeńską formą bodhisattvy współczucia Avalokiteśvary (bodhisattva może przyjąć jakąkolwiek formę, wiek i płeć byle tylko pomóc jak największej ilości dusz). Mimo, że pochodzi z religii mającej początki w Indiach, największą popularnością cieszy się w Chinach gdzie jest czczona zarówno w buddyzmie jak i taoizmie, i gdzie opowiada o niej wiele legend i mitów. Jeden z nich opowiada o tym jak Kuan Yin przysięgła nie spocząć dopóki nie wyzwoli wszystkich istnień z saṃsāry, jednak mimo ogromnych wysiłków na Ziemi wciąż było mnóstwo nieszczęśliwych ludzi, a gdy próbowała zrozumieć jak im pomóc jej głowa pękła na 11 kawałków. Wówczas Budda aby jej pomóc obdarzył ją jedenastoma głowami, co sprawiło, że słyszała wszelkie cierpienia, ale gdy wyciągała ramiona aby im pomóc wszystkim, którzy tego potrzebowali, z przeciążenia również jej ręce rozprysły się na kawałki. Budda zamiast dwóch obdarował ją tysiącem rąk, by mogła działać skutecznie, dlatego w wielu miejscach czci się ją jako Kuan Yin O Tysiącu Dłoni:

Wielu buddystów wierzy, że gdy jeden z nich umiera, Kuan Yin umieszcza jego duszę w kwiecie lotosu i wysyła do krainy Sukhāvatī.

W Chinach rozpowszechniona jest też inna legenda na jej temat. Według tej wersji miała się ona narodzić jako śmiertelniczka o imieniu Miao Shan w rodzinie królewskiej, a gdy dorosła, jej ojciec Miao Chuang Yen postanowił wydać ją za wpływowego, ale bezdusznego człowieka. Miao Shan posłusznie zgodziła się to zrobić pod warunkiem, że małżeństwo to uleczy cierpienie powodowane przez starość, choroby i śmierć. Ponieważ jej przyszły mąż nie mógł tego uczynić, księżniczka wolała poświęcić życie religii i wstąpić do klasztoru. Ojciec za karę nakazał jej wykonywać ciężkie prace fizyczne i ograniczył jej jedzenie i picie, ale to nie złamało jej woli. Ponieważ codziennie błagała o to, żeby zostać w klasztorze zamiast wychodzić za mąż, ojciec w końcu zgodził się, ale zażądał by mnisi kazali jej pracować ponad siły, dniem i nocą, tak by w końcu skruszyć jej opór. I znowu jego zamiary na nic się zdały, bo Miao Shan była tak dobrą dziewczyną, że nocami okoliczne zwierzęta przychodziły aby jej pomóc. Król był tak sfrustrowany, że podpalił klasztor, jednak jego córka ugasiła pożar gołymi rękami nie doznając przy tym żadnych oparzeń. Przerażony tym ojciec skazał ją na śmierć i tu następuje kilka wariantów tego co stało się dalej.

Pierwsza mówi o tym, że gdy została stracona tygrys porwał jej duszę do krain piekielnych, gdzie demony doskoczyły do niej aby ukarać ją tak jak to czynią z nowo przybyłymi. Jednak Miao Shan zagrała na instrumencie i dookoła natychmiast rozkwitły kwiaty co kompletnie zaskoczyło demony, a samo jej pojawienie się sprawiło, że piekło zamieniło się w raj. Druga wersja opowiada, że Miao Shan pozwoliła się zabić, aby kat nie miał przez nią kłopotów jednak żadna broń nie chciała jej uśmiercić: topór i miecz rozpadły się na kawałki, a strzały zboczyły z drogi do celu. Wreszcie kat zrozumiał, że musi to zrobić własnymi rękami i kiedy miał ją udusić, księżniczka wybaczyła mu i wzięła na siebie karmę jaką tworzył poprzez swój czyn, dlatego musiała udać się do piekła. Gdy zobaczyła tam ogrom cierpienia, przejął ją taki smutek, że uwolniła całą dobrą karmę jaką udało się jej zgromadzić w ciągu wielu wcieleń przez co uwolniła wiele dusz i zamieniła piekło w raj tak że Yanlou, jego władca, musiał odesłać ją na Ziemię, aby zapobiec dalszej destrukcji swojego królestwa. Pojawiła się z powrotem w okolicach Wzgórza Palenia Kadzideł (ang. Fragnant Mountain czyli dosłownie ‘Pachnącej Góry’), które to tereny są jej poświęcone. Są tacy, którzy twierdzą, że Miao Shan wcale nie zginęła, tylko została przyniesiona na Wzgórze przez tygrysa.

A jakie jest zakończenie tej opowieści? Otóż ojciec księżniczki zapadł na żółtaczkę i żaden lekarz nie był w stanie go wyleczyć. Dopiero mnich wyjawił, że jedynym lekarstwem jest mixtura z ręki i oka osoby pozbawionej gniewu, którą można spotkać na Wzgórzu Palenia Kadzideł. Kiedy król posłał służących z prośbą, Miao Shan bez wahania zgodziła się oddać części ciała by pomóc ojcu. Miao Chuang Yen wyzdrowiał i udał się na Wzgórze, by osobiście podziękować osobie, która poświęciła się dla niego, a tam ze zdumieniem odkrył, że było to jego własne dziecko. Błagając o przebaczenie wraz z żoną i dwiema pozostałymi córkami wybudował na szczycie góry świątynię, a Miao Shan stała się Kuan Yin o Tysiącu Rąk i udała się ku niebiosom. Gdy usłyszała łkania i z góry ujrzała ogrom cierpienia na świecie, postanowiła zostać i przysięgła, że nie odejdzie stąd dopóki nie ustanie wszelkie cierpienie. Pozostała na wyspie Mount Putuo (Putuoshan), medytowała i pomagała żeglarzom oraz rybakom dotrzeć z powrotem na brzeg (uważa się, że potrafi uspokoić fale w pobliżu ostrych skał aby nie wpadały na nie statki dlatego też jest uznawana za patronkę ludzi morza).

Inną często spotykaną opowieścią o Kuan Yin jest ta w której kulawy chłopiec o imieniu Sudhana (Shan Tsai w wersji chińskiej) był zainteresowany nauką buddyzmu i gdy usłyszał, że na wyspie Putuo jest znakomity nauczyciel, wybrał się w podróż do tego miejsca. Gdy tam dotarł i porozmawiał z Kuan Yin, ta była pod wrażeniem jego siły woli, która pozwoliła mu dotrzeć tak daleko mimo niepełnosprawności, postanowiła jednak poddać go ostatecznemu testowi. Stworzyła iluzoryczny obraz trzech piratów biegnących w jej kierunku, wymachujących mieczami i spychających ją w kierunku klifu. Sudhana pokuśtykał ku zboczu i spadł z niego, próbując ją ratować, jednak Kuan Yin swoją mocą zatrzymała go w połowie drogi, postawiła z powrotem na ziemi i nakazała iść przed siebie. Okazało się, że przestał kuleć i mógł chodzić normalnie, a gdy przeglądnął się w tafli wody zobaczył, że także jego twarz wypiękniała. Kuan Yin od tego dnia zaczęła uczyć go zasad buddyzmu.

Wiele lat później syn Króla Smoków, władcy morza, został schwytany w sieci rybackie, gdy przyjął postać ryby. Na lądzie nie był w stanie przybrać z powrotem swojej smoczej postaci, a jego ojciec chociaż był potężny to jednak jego władza nie sięgała lądu i nie mógł przyjść mu z pomocą. Z żalu, że utknął w obcym wymiarze książę zapłakał, a jego płacz przeniknął przez niebo i ziemię. Usłyszała to Kuan Yin i wysłała Shan Tsai by ten wykupił rybę. Jej uczeń szybko zorientował się, gdzie się ona znajduje, ponieważ będąc żywą wiele godzin po złowieniu stała się atrakcją miejscowego targu. Ludzie uznali, że zjedzenie takiej ryby zapewni im nieśmiertelność i zaczęli o nią wręcz walczyć. Shan Tsai błagał sprzedawcę, aby oszczędził niezwykłą rybę czym wzbudził jeszcze większą złość tłumu. Wtedy znad morza rozległ się docierający z daleka głos Kuan Yin mówiący, że życie powinno należeć do tego, kto je chroni, a nie tego kto je odbiera. Na te słowa zgromadzeni zrozumieli swój błąd i rozpierzchli się, Shan Tsai mógł zabrać rybę do swojej nauczycielki, a ta natychmiast wpuściła ją z powrotem do morza, gdzie przetransformowała się w smoka. Szczęśliwy z odzyskania syna władca mórz wysłał do Kuan Yin swoją wnuczkę o imieniu Lung Nü (Smocza Dziewczyna) z prezentem w postaci Perły Światła, cennego klejnotu, który nieustannie samoczynnie świecił. Lung Nü będąc zachwycona bodhisattvą poprosiła, aby ta przyjęła ją jako swoją uczennicę, Kuan Yin wyraziła zgodę pod warunkiem, że to ona będzie od tej pory właścicielką Perły Światła. Dla upamiętnienia tego wydarzenia bogini często przedstawiana jest z koszem ryb, a towarzyszą jej Shan Tsai i Lung Nü jako dzieci, Shan Tsai pokazywany jest z dłońmi oraz kolanami lekko ugiętymi, na pamiątkę tego, że był kiedyś kaleki, a Lung Nü trzyma albo misę, albo sztabkę jako symbol Perły Światła.

Nie tylko ludzie uczyli się u Kuan Yin. Tak jak w przypadku św. Franciszka, zwierzęta także lubiły jej towarzystwo. Pewnego dnia mała papużka udała się na poszukiwania ulubionego pokarmu dla swojej matki, ale została schwytana w niewolę. Kiedy w końcu udało się jej uwolnić, odkryła, że jej matka już umarła z głodu. Rozpaczała bardzo, urządziła jej piękny pogrzeb, a potem udała się do Kuan Yin po nauki. Na rozmaitych wizerunkach bogini pojawia się biała papuga unosząca się po jej prawej stronie z perłą lub koralikiem z różańca w dziobie reprezentując miłość do rodziców.

Kuan Yin była bardzo pomysłowa jeżeli chodzi o sposoby pomagania. Kiedy mieszkańcy Quanzhou w prowincji Fujian nie byli w stanie zgromadzić odpowiedniej ilości pieniędzy aby wybudować most, zmieniła się w piękną kobietę, wsiadła do łodzi i zaoferowała, że poślubi tego, kto trafi w nią srebrną monetą rzuconą z brzegu. Ponieważ wielu próbowało i nie trafiło, w korycie rzeki wkrótce zebrała się pokaźna kwota.

Kuan Yin jest niezwykle popularna wśród chińskich buddystów jako źródło bezwarunkowej miłości i zbawicielka, ponieważ w swojej przysiędze bodhisattvy zobowiązała się odpowiedzieć na każde wezwanie, które pomoże wyzwolić duszę z więzów karmicznych. Niektóre nurty buddyzmu wierzą, że nie tyle jest osobnym bytem pełnym współczucia i miłości, co samą ich energią, dlatego ludzie zachowujący się nieegoistycznie i pełni współczucia nazywani są po prostu guanyin. Wśród głównych textów buddyzmu znajduje się Sutra Serca, która nie należy tak jak większość do nauk Buddy, ale przypisywana jest Avalokiteśvarze/Kuan Yin, pochodzi z niej słynny cytat, Forma jest pustką, pustka jest formą. Główny boski opiekun klasztoru Shaolin Kinara był uważany za wcielenie Kuan Yin. Jako symbol współczucia jest też symbolem wegetarianizmu, wiele chińskich wegetariańskich restauracji jest ozdobionych jej wizerunkiem. Chińscy buddyści zarówno w kraju jak i w diasporze uważają ją za opiekunkę kobiet oraz dzieci** i wierzą, że może obdarzać dziećmi (w tym celu kobieta pragnąca potomstwa powinna złożyć but w świątyni Kuan Yin, czasami gdy kobieta jest ciężarna zostawia pożyczony pantofel, który potem zabiera się z powrotem ofiarowując nową parę jako podarunek dziękczynny dla bogini). Ma też cechy bogini ziemi, ponieważ po wielkim potopie zesłała ludzkości psa, który przyniósł ziarna ryżu, aby w ten sposób mogli się odrodzić. Jest ona uważana zarówno za opiekunkę nieszczęśliwych, ubogich, kalekich i tych, którzy znaleźli się w tarapatach jak i boginię szczęścia oraz fortuny. Coraz częściej prosi się ją o wsparcie w czasie podróży powietrznych. W Azji spotyka się często synkretyczne wizerunki łączące Kuan Yin z Marią ze względu na podobieństwo przedstawiania (kobieta trzymająca dziecko). Kiedy w Japonii zabronione było chrześcijaństwo, niektóre podziemne grupy czciły Marię w przebraniu Kuan Yin.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Kuan Yin jest zazwyczaj przedstawiana jako piękna kobieta ubrana w białe szaty, czasami nosi królewski naszyjnik, siedzi dostojnie, a oczy ma opuszczone w dół na znak, że czuwa nad światem. W lewej dłoni trzyma dzban z czystą wodą, a w prawej gałązkę wierzbową. Istnieje również wiele regionalnych wersji jej rzeźb i obrazów, m.in. Kuan Yin Morza Południowego, gdzie trzyma kosz z rybami. Popularne jest także jej przedstawienie, gdzie stoi na smoku z białą papugą w pobliżu, a po jej lewej i prawej stronie stoją Shan Tsai oraz Lung Nü lub dwójka wojowników: Guan Yu, postać historyczna z epoki Trzech Królestw i inny bodhisattva o imieniu Skanda.

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba pokazująca się w tej karcie jest szlachetna, empatyczna i posiada wewnętrzny zmysł sprawiedliwości. Jest to ktoś, kogo myśli uzewnętrzniają się w czynach i kto głęboko wierzy w to co robi. Opinia innych czy dobra materialne nie są dla niej istotne. Najłatwiej można spotkać ją przy pracy w schronisku dla zwierząt lub hospicjum czy na pokojowej manifestacji w obronie wolności i uciśnionych. Często to wegetarianka lub weganka.

W negatywie jest to osoba nie potrafiąca odmówić pomocy, biorąca na siebie problemy innych lub zapatrzona w to co wierzy tak bardzo, że nie dopuszcza innych racji.

Zawody: nauczyciel/ka, wolontariusz/ka, opiekun/ka, kapłan/ka.

RADA

W tej sytuacji bądź łagodna dla siebie i innych. Okaż współczucie. Wysłuchaj swojego protagonisty nawet jeżeli się z nim nie zgadzasz. Nie osądzaj, nie bądź perfekcjonistką i nie oczekuj zbyt wiele od innych. Wybacz sobie i innym to co zrobiłaś lub czego nie zrobiłaś. Otwórz serce jeżeli tego samego oczekujesz od innych. Nie bądź podejrzliwa i myśl o ludziach pozytywnie. Unikaj plotkowania i obgadywania.

Czasami musisz postąpić wbrew ludzkim, logicznym i rozumowym zasadom.

Bądź bezkompromisowa w czynieniu dobra.

Niech twoje myśli, słowa i czyny będą jednością.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: Możliwe kłopoty wynikające z braku zrozumienia. Okazanie partnerowi uczucia i wysłuchanie go może przynieść rozwiązanie. Przyznanie się do błędu lub uznanie chociaż częściowo racji partnera nie jest powodem do wstydu, a świadczy o dojrzałości.

Jeżeli jesteś samotny/-a: Uczucie raczej platoniczne niż zmysłowe. Uczucie niespełnione. Samotność z wyboru.

W FINANSACH

W tym momencie nie spodziewaj się zysków finansowych, doceń raczej dobrą atmosferę w pracy lub spróbuj ją poprawić. Ta karta wzywa do dzielenia się i wspierania potrzebujących.

W ZDROWIU

Przeciążasz organizm lub nie dostarczasz mu wystarczającej ilości potrzebnych składników. Silny wpływ umysłu na ciało. Uwaga na krążenie, zwłaszcza w kończynach. Możliwa amputacja. Szczególnie narażone organy: serce i układ krwionośny.

OBRAZY

Kuan Yin pojawia się we wszystkich taliach, jednak właściwie żaden z tych obrazów nie odpowiada wzorcowym i mnie osobiście nie przekonuje.

Kuan Yin w Goddesses of the New Light Pameli Matthews (jak dla mnie to chyba najładniejszy obraz)

Kuan Yin w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Kuan Yin w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Kuan Yin w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Kuan Yin w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Kuan Yin w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Kuan Yin w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Kuan Yin w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Kuan Yin w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Kuan Yin w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Kuan Yin pojawia się także w talii Ascended Masters (Mistrzów Duchowych) Doreen Virtue

Kuan Yin w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Kuan Yin w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Kuan Yin w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Kuan Yin w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

Kuan Yin w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Kuan Yin w Goddess Inspiration Oracle i w The Goddess Tarot gdzie dosyć dyskusyjnie przedstawia Wielki Arkan Wisielca Kris Waldherr

Kuan Yin w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano, przy czym absolutnie nie mogę się zgodzić z zaklasyfikowaniem jej do żywiołu Ognia (ten podpalony klasztor jest kiepskim powiązaniem, Kuan Yin powinna raczej być przedstawiona w żywiole uczuć czyli Wody, osobiście widziałabym ją jako Króla Pucharów).

Korzystałam z anglojęzycznej wikipedii.

*Co do wersji jej imienia spotykanych w całej Azji, odsyłam do anglojęzycznej Wikipedii.
**Zwróćcie uwagę na jej imię, ‘yin’ to przecież pierwiastek kobiecy w symbolu yin&yang.