Tag Archives: gayan sylvie winter

RECENZJA: THE ORACLE OF THE GODDESS GAYAN SYLVIE WINTER I JO DOSE

THE ORACLE OF THE GODDESS (Wyrocznia Bogini)

O AUTORKACH

GAYAN SYLVIE WINTER jest pisarką, która mieszka w Santa Fe w USA. W latach siedemdziesiątych była modelką oraz aktorką i wyjechała do Indii, gdzie spędziła siedem lat w Centrum Medytacji Osho. Opublikowała 25 książek i talii.

JO DOSE jest malarką i ilustratorką. Mieszka i pracuje wraz z mężem w Sedonie w USA.

Obydwie panie pracowały już razem przy talii Vision Quest Tarot.

Żadna z autorek nie ma oficialnej strony ani profilu na mediach społecznościowych (Gayan Sylvie Winter jest tylko dostępna na LinkedIn, ma również swój profil na FB, ale wygląda na prywatny, nie spotkałam się się tam z jej oficjalnym profilem)

ZALETY

Obrazy są z całą pewnością zaletą tej talii. Jo Dosé wykonała znakomitą robotę oddając na papierze boginie z różnych kultur i epok. Jej obrazy reprezentują mity, symbole i atrybuty of poszczególnych bóstw: Amaterasu promienieje na niebie, Atena ma swoją sowę, Demeter – swój snopek, Freja – koty i płaszcz z piór sokoła, etc. Symbol gwiazdy o ośmiu szpicach jest obecny nad głowami Asztarte, Inanny, Isztar i Wenus, które były łączone z tą planetą.

Bardzo cieszy mnie włączenie w talię karty Skadi, jej mit jest jednym z moich ulubionych, a rzadko pojawia się w innych taliach.

Na pewno na plus można zaliczyć szeroki zakres kultur, z których wywodzą się boginie w tej talii, można zobaczyć tu bóstwa z Mezopotamii, Hellady i Rzymu, ziem Celtów, Afryki, Indii, Dalekiego Wschodu, Polinezji oraz obu Ameryk. Mimo tego, że dobór niektórych może być kontrowersyjny (patrz niżej), to całościowo dobór jest satysfakcjonujący.

WADY

Sądzę, że książeczka dołączona do kart raczej rozczarowuje, mimo iż ze względu na rozmiar oraz dołączoną bibliografię wydaje się być ważną pozycją w tym zestawie. Myślę, że podział geograficzny jest tu zupełnie poplątany, nie ma porządku chronologicznego w spisie treści więc skaczemy od ‘Bogiń Uniwersalnych’ przez Boginie Hinduskie i Chińskie do Bogiń Greckich, a następnie do Bogini Japońskiej po to by skończyć na Bogini Fenickiej. Ufff…! Raczej dobrze orientuję się w rozmaitych kulturach, ale dla tych słabiej poinformowanych może się to wydawać jazdą na karuzeli. Nie zgadzam się również z niektórymi nazwami: nie jestem przekonana czy możemy określać niektóre z bogiń jako ‘uniwersalne’, w końcu jednak jakaś konkretna kultura je stworzyła. Zupełnie nie zgadzam się na nazwanie Hekate ‘Turecką Boginią’: w czasach starożytnych nie było Turcji takiej jak znamy teraz, tereny obecnej Turcji były geograficznie nazywane były Anatolią, a na wybrzeżu obecne były potężne helleńskie kolonie. Ponadto mitologicznie Hekate jest raczej związana z Tracją niż z Anatolią.

Książka sama w sobie również rozczarowuje. W każdym rozdziale są prezentowane podstawowe fakty związane z boginią, ale jeżeli posiada się już jakąś wiedzę mitologiczną i kulturową to raczej wiele więcej się nie dowie.

Do każdego rozdziału dodana jest część zwana Wyrocznią, ale sprawia wrażenie raczej niejasnej i nie jest w ogóle powiązana z boginią. Oto przykład, przekaz dodany do rozdziału o Frei

Wiadomość  może być rozumiana na wiele sposobów…Wiadomość mówi wieloma językami…Naucz się rozróżniać, które przesłanie jest prawidłowe. Wszystko jest zależne od osoby słyszącej przesłanie, od jego lub jej oczu i uszu. Niskie głosy duchów natury chcą teraz pokazać ci drogę. Ale często nie słuchamy subtelnych głosów, które chcą nam pomóc i zamiast tego podążamy za mylącymi nas głosami w naszych głowach, które gadają bez wytchnienia. Pozbądź się tych głosów, które pochodzą z twojej przeszłości i nadal pragną determinować twoją przyszłość. Pozbądź się rzeczy, które cię blokują, utrzymują twego ducha w niewoli i kryją przed tobą prawdę.

Naucz się dostrzegać to co cenne w twoim życiu i kończyć z tym co okazuje się być nierealnym, a przez to bezwartościowym; nie uganiaj się dłużej za tym. Wystarczy tylko trochę światła by zauważyć różnicę. Czasami trzeba tylko odwrócić głowę by dostrzec prawdę za pozorami. Dopiero gdy odnajdujemy prawdę w sobie, nasze życie zmienia się i odkrywa przed tobą swoje głębsze znaczenie.

Cóż, nie chcę się czepiać ani być wścibska, ale co to ma wspólnego z Freją? Jakiego jej mitu dotyczy? Jakiego jej symbolu? Oczywiście,  autor ma prawo zawierać swoją własną wizję w talii, ale skoro nazywa się ona ‘Wyrocznią Bogini’ to chyba POWINNA mieć jakieś nawiązania do mitów i symboli bogiń, prawda?

Mam więcej wątpliwości.

O ile się dobrze orientuję to używanie w stosunku do trzech bogiń hinduskich nazwy Trimurti jest błędem. ‘Trimurti’ to hinduskie określenie trójki męskich bóstw: Brahmy, Wisznu i Śiwy, podczas gdy do żeńskich,  Saraswati, Lakszmi i Parwati, odnosi się jako do Tridewi.

Nie jestem również pewna czy dobrym pomysłem jest wyróżniać Śakti jako osobną boginię. Nie uważam się za experta od hinduizmu i proszę o skorygowanie, jeżeli się mylę, ale o ile dobrze rozumiem ten koncept, to Śakti  jest uniwersalną żeńską energią, która przejawia się w poszczególnych boginiach. Jeżeli w talii pojawia się Kali lub Lakszmi, to po co jeszcze włączać w nią Śakti?

A najbardziej wątpliwym, jak mi się wydaje, jest nazywanie Tao boginią. Tao jest siłą życiową na Ziemi, nie przybiera żadnych form i niemożliwym jest zatem określenie płci. Nie może być przedstawiane jako bogini. Aby lepiej przybliżyć ten koncept, pozwolę sobie zacytować Tao Te Ching, świętą księgę taoizmu:

Tao, które można wyrazić słowami nie jest prawdziwym Tao.
Imię, które może być nadane, nie jest stałym imieniem.
Bezimienne jest początkiem nieba i ziemi, imię posiadające – matka wszystkich rzeczy.*

 
Oto dlaczego nie da się dokonać personifikacji Tao i nie ma sensu przypisywać mu pozytywnych czy negatywnych cech  (a zatem nie można powiedzieć, że symbolizuje ‘delikatność i kobiecość’, są one reprezentowane przez energię yin).**
 
Nie jestem również pewna czy w talii trzeba było uwzględniać wszystkie trzy, Inannę, Isztar i Asztarte, skoro  są one do siebie podobne i reprezentują podobne cechy.

A także oczywiście ogromny minus za uwzględnienie Marii w tej talii. Jasno wyraziłam tutaj dlaczego nie jest ona boginią.

WYDANIE

33 karty

książeczka zawierająca wstęp, krótką informację o tym jak używać kart oraz informacje o każdej z przedstawionych bogiń

pudełko

box the oracle of the goddess

W książce jako omówienie każdej karty ujęte są:

– imię bogini

– obszar jej wpływów, mity, rozwój kultu

– wyrocznia

Rozmiar kart to 13,5 x 9,5 cm

Koszulkę stanowi różowy kwiat podobny do lotosa w otoczeniu gwiazd na nocnym niebie z chmurami w rogach.

PRZYKŁADOWE KARTY

Atena

Atena w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Brigid

Brigid w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Demeter

Demeter w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Izyda

Izyda – Hathor w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Lakszmi

Lakszmi w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Koszulka

back side gayan winter

© 2005 AGM AGMüller Urania, Neuhausen/Switzerland

Wydawca: AGM AGMüller Urania

ISBN: 3 –03819 – 026 – 8

Amaterasu Omikami
Asztarte
Bridget
Zmieniająca Się Kobieta
Chalchihuitlicue
Demeter
Diana
Freja
Gaja
Hathor
Hekate
Hera
Inanna
Isztar
Izyda
Ix Chel
Kali
Kuan Yin
Lakszmi
Lilith
Mawu
Maria
Pele
Rhiannon
Skadi
Śakti
Kobieta Pająk
Songi
Tao
Tara
Trimurti
Wenus

*Tłumaczenie ze strony http://www.samadi.republika.pl/rart72.html

** Ogromne podziękowania dla danceronthewaves za wytłumaczenie mi tej koncepcji.

HERA (JUNONA)

HERA (JUNONA)

Helleńska bogini małżeństwa, macierzyństwa i zamężnych kobiet, córka Kronosa i Rhei, siostra i żona Zeusa, matka Aresa, Hefajstosa, Eiletyi oraz Hebe, pani Olimpu. W Rzymie czczona jako Junona, jedno z głównych bóstw. Etymologia jej imienia nie jest jasna, może znaczyć ono ‘Bohaterka, Mistrzyni’ (forma żeńska słowa heros), ‘Jałówka, Młoda Krowa’, ale także ‘Pora Roku’, ‘Ukochana’ lub ‘Powietrze’

O BOGINI

Jako dziecko została połknięta przez Kronosa, swojego ojca, podobnie jak jej rodzeństwo. Kiedy za radą Metis, Rhea podsunęła małżonkowi podczas uczty środek wymiotny i wypluł pochłonięte dzieci, rozpoczęła się Tytanomachia, wojna bogów olimpijskich z tytanami oraz Gigantomachia, wojna olimpijczyków z Gigantami. Jeden z Gigantów, Poryfion, usiłował ją zgwałcić, ale zapobiegli temu Zeus, rzucając grom oraz Herakles, przeszywając go strzałą.

Hera urodziła się na wyspie Samos lub w Argos, a wychowywała w Arkadii u Temenosa lub na krańcach świata u Okeanosa i Tethys lub też u Hor, bogiń pór roku*. Zeus bezskutecznie usiłował nakłonić ją do małżeństwa, dlatego użył niecnego podstępu: przybrał postać zziębniętej kukułki, a gdy Hera przytuliła ptaka i rozgrzewała w ramionach, powrócił do pierwotnej formy i zgwałcił ją. Dopiero wtedy przystała na ślub, który odbył się na szczycie góry Ida albo w Eubei lub, według innej wersji, w ogrodzie Hesperyd, gdzie Gaja podarowała jej w prezencie złote jabłka. Hera i Zeus mieli kilkoro dzieci, tradycja mityczna zgodnie twierdzi, że ich potomkami byli Ares, bóg wojny, Ejletyja, bogini porodu oraz Hebe, bogini młodości. Hefajstosa według niektórych przekazów, jsamodzielnie, zdenerwowana tym, że Zeus samodzielnie wydał na świat Atenę, a inne mity mówią o tym, że Aresa oraz jego siostrę – bliźniaczkę Eris (lub Enyo/Enjo), boginię niezgody, poczęła dotknąwszy kwiatu, zaś Hebe – gdy dotknęła sałaty. W poście o Gai, była już mowa o tym, że przez długi czas Hellenowie wierzyli w partogenezę, ponieważ widać było, że kobieta jest w ciąży i że wydaje na świat dziecko i dopiero kiedy odkryto, że nasienie męskie również ma udział w poczęciu, znaczenie kobiet zaczęło maleć.

Małżeństwo z Zeusem było dla Hery trudną próbą ze względu na chroniczną niewierność jej małżonka. Z zemsty wzięła udział w olimpijskim zamachu stanu i razem z Ateną, Posejdonem oraz Apollem i innymi bogami poza Hestią, pojmali go gdy spał i uwięzili, pozbawiając go broni w postaci pioruna. Jednak gdy kłócili się kto po nim obejmie władzę, Tetyda udała się do sturękiego Briareusa, który uwolnił Zeusa, a ten zemścił się na przywódcach. Herę zawiesił na zboczach Olimpu przyczepiwszy jej do stóp ciężkie kowadła i nie pozwolił jej uwolnić dopóki nie obiecała, że już nigdy nie weźmie udziału w spisku przeciw niemu. Apolla i Posejdona wysłał do króla Troi Laomedonta, gdzie wznosili mury miasta, a pozostałym olimpijczykom przebaczył, bo twierdzili, że działali pod przymusem.

Nie mogąc ukarać małżonka, Hera mściła się na boginiach, nimfach i śmiertelniczkach, które uwodził oraz na ich potomstwie. Kiedy Zeus zdradził ją ze śmiertelniczką Io, zamienił ją w krowę by uśpić czujność małżonki, lecz ta zorientowała się i poprosiła go, aby podarował jej właśnie to piękne białe zwierzę pasące się na łące. Nie chcąc przyznać się do zdrady, bóg spełnił jej zachciankę, a Hera kazała jej strzec Argusowi, smokowi o stu oczach. Zeus wysłał Hermesa by ten wyzwolił jego kochankę, sprytny bóg złodziei przysiadł niedaleko i zaczął grać na flecie uspokajającą muzykę tak że oczy Argusa zaczęły powoli się zamykać. Kiedy zasnął na dobre, Hermes odciął mu łeb i uwolnił Io, lecz nie był to jeszcze wcale koniec jej katuszy, bo Hera nasłała na nią bąka, który gryzł ją gdziekolwiek się nie ruszyła. Uciekała tak bezskutecznie przed owadem aż dotarła do Afryki, gdzie Zeus przywrócił jej ludzką postać i zabronił Herze dalszej zemsty. Jednak chociaż nie mogła mścić się na samej Io, przeklęła jej potomstwo z Zeusem, co wydało smutny plon kilka pokoleń później, gdy Danaos, potomek Io, nakazał swoim pięćdziesięciu córkom zabić w czasie nocy poślubnej swoich pięćdziesięciu kuzynów, synów jego bliźniaczego brata Ajgyptosa (eponima Egiptu), który zmusił Danaosa do tego wesela. Zostały one potem ukarane w Hadesie, gdzie musiały wypełniać wodą beczkę bez dna.

Hera doprowadziła również do śmierci Semele, królewny tebańskiej, która oczekiwała dziecka Zeusa, namówiła jej zazdrosne siostry by przekonały ją do poproszenia boga o ukazanie się jej w całym swym boskim majestacie. Zeus spełnił jej prośbę, a pioruny które mu towarzyszyły śmiertelnie poraziły królewnę, jej jeszcze nienarodzone dziecko, Dionizosa, ojciec przygarnął i zaszył we własnym udzie, gdzie dojrzał do powtórnych narodzin. Prześladowała także parę królewską Ino i Atamasa, którzy wychowywali małego Dionizosa, dotykając ich obłędem.

Stała również za tragedią Lamii, kochanki Zeusa, której dzieci zamordowała, a ją samą zamieniła w potwora i dotknęła klątwą, nakazującą jej wszędzie widzieć obraz zmarłych dzieci. Zeus pozwolił jej wyjmować oczy, aby odczuła ulgę, jednak trauma tak zmieniła Lamię, że czyhała odtąd na cudze dzieci by je zjeść. Geranę, która mieniła się być piękniejszą od niej, zamieniła w żurawia. Kidyppe, jej kapłance, która wdzięczna za pomoc synów Bitona i Kleobisa, poprosiła o najpiękniejszy dar dla nich, zesłała łagodną śmierć we śnie.

Hera zakazała również wszelkim miejscom na Ziemi udzielać schronienia ciężarnej Leto (Latonie), mającej wydać na świat Artemis oraz Apolla, dzieci Zeusa, i powstrzymała również swą córkę Ejletyję, boginię porodów, przed czuwaniem nad rodzącą. Latona błąkała się pogrążona w bólu, nie mogąc nigdzie spocząć, dopiero gdy dzięki mocy Zeusa z morza wyłoniła się wyspa Delos, Leto znalazła miejsce do porodu i przez dziewięć dni oraz nocy leżała, nie będąc w stanie urodzić. Dopiero gdy Iris, bogini tęczy i posłanniczka Hery, namówiła Ejletyję do tego by pojawiła się przy Latonie, bliźnięta mogły przyjść na świat. Już później Hera namawiała Artemidę do tego by zgładziła Kallisto, jedną z jej towarzyszek, którą Zeus podstępem zniewolił.

W podobny sposób Hera utrudniała przyjście na świat Heraklesa, jego matka Alkmena, wnuczka herosa Perseusza, również męczyła się, ponieważ Ejletyja skrzyżowała ręce oraz nogi i przez dziewięć dób nie pozwalała dziecku się narodzić, dopiero podstęp Galintias, przyjaciółki Alkmeny, umożliwił przyjście Heraklesa na świat. Jeszcze wcześniej Hera, słysząc przechwałki Zeusa, że pierwszy potomek Perseusza, jaki się narodzi, będzie władać Argos i stanie się dzięki swoim nadludzkim czynom równy bogom, a będzie to syn jego oraz Alkmeny, przyspieszyła poród żony Stenelosa, syna Perseusza. W ten sposób jego syn Eurysteusz miał zwierzchnictwo nad Heraklesem i nakazał mu spełnić słynnych dwanaście prac, które Hera utrudniała mu na każdym kroku. Jeszcze gdy był jeszcze dzieckiem, wysłała dwa węże aby go zgładziły, jednak on zadusił je gołymi rękami; tradycja głosi też, że Zeus przystawił śpiącej małżonce do piersi Heraklesa jako niemowlę by pijąc mleko bogini stał się nieśmiertelny, a ta gdy obudziła się, odtrąciła go gwałtownie, mleko jakie się rozlało stworzyło Drogę Mleczną. Hera okazała mu łaskę dopiero, gdy po śmierci dołączył do grona nieśmiertelnych, wstąpił na Olimp i pojął za żonę jej córkę Hebe**.

Mściła się nie tylko na kochankach Zeusa, kara spadła również na nimfę Echo, która potrafiła tak pięknie opowiadać, że zajmowała uwagę swojej pani, gdy Zeus wymykał się potajemnie z Olimpu i udawał na podboje wśród płci żeńskiej. Gdy Hera to odkryła, sprawiła, że Echo nie mogła już mówić, a tylko powtarzać ostatnio słowo, jakie wypowiedziano w jej obecności, z tego powodu nie mogła wyznać uczucia swojemu wybrankowi Narcyzowi.

Hera była jedną z bogiń, które uczestniczyły w sądzie Parysa, obiecała królewiczowi trojańskiemu władzę nad światem w zamian za zwycięstwo. Ponieważ jednak przyznał palmę pierwszeństwa Afrodycie, została zaprzysięgłą przeciwniczką Trojańczyków, już przy uprowadzeniu Heleny rozpętała burzę morską, która sprawiła, że okręt kochanków został zepchnięty na wybrzeża Sydonu. W czasie wojny opiekowała się Achillesem, synem swojej wychowanki Tethys oraz Menelaosem, którego uczyniła nieśmiertelnym. Hera była również patronką Jazona i Argonautów, to jej figura zdobiła dziób statku.

Hera często kłóciła się z Zeusem, nie tylko z powodu jego częstych zdrad, jednym z powodów ich sprzeczki było pytanie kto podczas stosunku odczuwa większą przyjemność, Zeus twierdził, że kobiety, a Hera, że mężczyźni. Aby rozsądzić, kto ma rację, zapytali Tejrezjasza, który był w życiu zarówno kobietą jak i mężczyzną, ten bez wahania odparł, że mężczyzna odczuwa jedną dziesiątą rozkoszy, natomiast kobieta dziewięć dziesiątych. Zła, że nie miała racji Hera odebrała Tejrezjaszowi wzrok. Małżeństwo tej dwójki miało jednak i dobre strony, według Homera Zeus wyznawał żonie swoje tajemnice i czasami słuchał jej rad, a ona co jakiś czas pożyczała od Afrodyty jej pas aby podtrzymywać w nim pożądanie.

Pewnego razu bogini tak pokłóciła się z mężem, że wsiadła do swojego rydwanu zaprzężonego w pawie i oddaliła się na wyspę Kyterę, głośno krzycząc, że nie powróci na Olimp dopóki Zeus jej nie przeprosi. Bóg ogłosił, że w takim razie poślubi kogo innego i nakazał czynić przygotowania do wesela. W oznaczonym dniu zgromadzili się wszyscy olimpijczycy, ciekawi kogo Zeus wybrał na nową żonę, pojawił się on w towarzystwie zawoalowanej nieznajomej ubranej w szaty weselne, jednak nim zdążyła ona zasiąść na tronie, wrota otwarły się gwałtownie i do sali wparowała Hera powiadomiona przez nimfy o zamiarach Zeusa. Jak gdyby nigdy nic zasiadła na tronie obok małżonka, który zdradził, że owa tajemnicza panna młoda jest tylko kawałkiem drewna, który wyrzeźbił, aby sprowadzić z powrotem na Olimp prawowitą małżonkę. Kiedy prawda wyszła na jaw, Hera roześmiała się i pogodziła z mężem.

Hera miała trudne relacje z synem, Hefajstosem. Według jednej wersji był on kulawy, ponieważ ujął się za matką w czasie jej kłótni z Zeusem, który w gniewie zrzucił go z Olimpu, według innej był on kulawy od urodzenia i to matka chcąc ukryć jego kalectwo, zrzuciła go z wysoka. Spadł do oceanu, gdzie zajęły się nim nimfy Tethys i Eurynome, wychowując w podziemnej grocie. Wdzięczny Hefajstos wykuwał dla nich piękne ozdoby, które wzbudziły zazdrość Hery podczas jednej z uczt na Olimpie. Gdy dowiedziała się, że to jej odtrącony syn tworzy takie cuda, uparła się by sprowadzić go do siedziby bogów i ożenić z Afrodytą. Jednak Hefajstos nadal trzymał wobec niej urazę, dlatego zbudował dla matki złoty tron, który krępował złotymi łańcuchami każdego kto na nim zasiadł. Uwięziona Hera nadaremnie prosiła i groziła by syn ją uwolnił, a nikt inny nie był w stanie jej pomóc. W końcu Dionizos spoił Hefajstosa winem i namówił na uwolnienie matki z pułapki (według innej wersji Hefajstos uwięził Herę, aby zmusić ją do wyznania prawdy czyim naprawdę jest synem, chodziły bowiem pogłoski, że jego prawdziwym ojcem jest Talos, strażnik Krety).

Choć zazdrosna o względy Zeusa, ona sama również wzbudzała zainteresowanie. Zakochał się w niej Iksjon, król Tesalii, a widząc co się święci, Zeus postanowił wystawić go na próbę i stworzył z chmur postać przypominającą Herę. Iksjon, nie rozpoznając podstępu, zbliżył się do niej i spłodził z nią centaury, został jednak potem przez Zeusa ukarany przywiązaniem do płonącego, wirującego nieustannie w przestworzach koła.

Obrzędy ku czci Hery na pamiątkę jej małżeństwa z Zeusem były odprawiane w całej Helladzie, posąg bogini przystrajano wtedy weselną szatą, oprowadzano go w procesji przez miasto i prowadzono do świątyni, gdzie kładziono go do przystrojonego uroczyście łoża. Ku jej czci organizowano również Heraia, olimpiadę dla niezamężnych dziewcząt, która odbywała się na stadionie w Olimpii i składała z biegu. Według tradycji ustanowiła je Hippopodameja z wdzięczności bogini za swoje małżeństwo z Pelopsem, a pierwszą zwyciężczynią była Chloris (Meliboja), jedyna córka Niobe, która ocalała z pogromu Niobidów. Co cztery lata szesnaście zamężnych kobiet tkało szatę dla Hery, same zawodniczki ustawiały się wszystkie na linii startu, najmłodsze na przodzie, ubrane były w tuniki przed kolana, prawą pierś miał odsłoniętą, włosy rozpuszczone, a do przebiegnięcia miały 5/6 długości biegu mężczyzn. Zwyciężczyni miała prawo do wieńca z liści oliwki, mięsa wołu lub krowy ofiarowanej Herze oraz zapisania swojego imienia na tablicach w świątyni Hery.

Kult Hery datuje się na 800 lat p.n.e., prawdopodobnie jest ona pierwszym bóstwem, któremu wybudowano zamkniętą świątynię z dachem, zazwyczaj ołtarze stały pod gołym niebem przed świątyniami. Jej sanktuaria, nazywane Heraion, były obecne w całej Helladzie, najsłynniejsze położone były w Samos (gdzie według tradycji bogini przyszła na świat), Argos (ze słynnym posągiem Hery ze złota, brązu i kości słoniowej autorstwa Polykleitosa), Perachorze niedaleko Koryntu, Olimpii (gdzie obecnie rozpala się ogień olimpijski), Tirynsie, na wyspie Delos, Lukanii na terenach Magna Grecia, Paestum i Selinunte. Istnieją przesłanki by wierzyć, że na początku była samodzielnym bóstwem, wcieleniem Bogini Matki, której małżonka, Zeusa, dodano dopiero po podboju Hellady przez plemiona doryckie.

Znana była pod przydomkami: Argéia (Argiwska, z Argos, jak sama twierdzi w Iliadzie jej ulubionymi miejscami są Argos, Sparta i Mykeny), Aigophágos (Jedząca Kozy, w Sparcie), Akraia (Z Wysokości) i Limenaia (w Perachorze), Apia (Grusza), Ammonia, Basíleia (Królowa), Bounáia (Z Kopca, w Koryncie), Boṓpis (Krowiooka), Dusicielka (w Tebach), Eriboja (w Tessalii), Hellotis (Wierzba, w Koryncie i na Krecie), Gamelios (Małżeństwa), Leukṓlenos (O Białch Ramionach), ponadto: Pais (Dziecko) oraz Parthénos (Dziewica), Here Teléia (jako patronka małżeństwa) i Chḗrē (Owdowiała) w trzech aspektach kobiecości.

W Rzymie Hera czczona była jako Junona i wraz z Jowiszem oraz Minerwą należała do triady kapitolińskiej, zalicza się ją do najważniejszych, najstarszych i najpopularniejszych bóstw. Była opiekunką kobiet rzymskich, patronką małżeństwa i wspólnoty, ale oprócz aspektów suwerenności i płodności, symbolizowała także siłę życia oraz odnowę (łacińskie iuvenescendo oznaczające „odmłodzenie” wywodzi się prawdopodobnie od jej imienia, ponadto ma silne związki z księżycem). Miesiąc czerwiec (Junius) został nazwany od jej imienia, natomiast najwięcej uroczystości ku jej czci miało miejsce w lutym, lipcu i wrześniu – październiku, ale cześć oddawano jej na całym Półwyspie Apenińskim przez cały rok pod wieloma przydomkami, więcej na ten temat: http://en.wikipedia.org/wiki/Juno_%28mythology%29.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Zwierzętami łączonymi z Herą są paw (wierzono, że kropki na jego ogonie to oczy Argusa, które Hera umieściła tam z zamian za wierną służbę, przy czym pawie nie były znane w Helladzie aż do czasów hellenistycznych) oraz kukułka, a także krowa (od której pochodzi jej określenie jako „krowiooka”) i lew. Roślinami jej przeznaczonymi były nieśmiertelnik, granat oraz lilia.

Przedstawiano ją jako majestatyczną kobietę stojącą lub siedzącą na tronie, trzymającą berło i noszącą diadem z murów miasta (polis) na głowie, podobnie jak u Kybele symbolizujący suwerenność. W Rzymie miała także aspekty wojownicze, a jej egidą był skóra kozła.

The Campana Hera, a Roman copy of a Hellenistic original, from the Louvre 358px-Hera_Campana_Louvre_Ma2283 395px-Hera_Ludovisi_Altemps_Inv8631 397px-Hera_Barberini_Chiaramonti_Inv1210 Hera Farnese

(wszystkie rzeźby są rzymskimi kopiami dzieł hellenistycznych)

Continue reading

TARA

Dedykowane Altei Leszczyńskiej

TARA

Buddyjska bogini medytacji i oświecenia, bodhisattva, żeńskie wcielenie Avalokitesvary i odpowiednik Buddy. Jej imię Ārya Tārā wywodzi się z rdzenia tri – ‘przekraczać’ i zawiera w sobie znaczenie ‘Ta Która Pomaga Ludzkim Istotom Przekroczyć Ocean Istnienia i Cierpienia’. W Tybecie nazywana jest Sgrol – ma (Jetsun Dolma), ‘Ta Która Zbawia’.

O BOGINI

Zdania co do tego, gdzie narodził się kult Tary są podzielone, część badaczy wskazuje na Indie sugerując, że wywodzi się ona od bogini Durgi i jest jedną z jej form, czczoną zarówno w buddyzmie jak i śaktyzmie jako jedna z dziesięciu Mahawidji, uosobień mądrości. Jest to o tyle prawdopodobne, że buddyzm był na początku religią pozbawioną bóstw, a bogini jako taka pojawia się w textach buddyjskich dopiero w 2 wieku przed naszą erą (Pradźńaparamita Sutra). O Tarze jako uosobieniu współczucia mowa jest jeszcze później, dopiero w 5-8 wieku naszej ery, mniej więcej wtedy pojawiają się również jej pierwsze wizerunki i oznaki kultu w północno – wschodnich Indiach.

Jej znaczenie wkrótce wzrosło gdy na sile zaczął przybierać wadżrajana, buddyzm tantryczny, a ona sama stała się uosobieniem Bogini Matki.

Legenda głosi, że Tara narodziła się z łzy Avalokiteśvary, gdy przybył on na szczyt Marpori (Czerwonego Wzgórza) w Lhasie i stamtąd dostrzegł ogrom cierpień trapiących ludzkość. Gdy na ziemię upadły jego łzy, przekształciły się one w kobietę, która obiecała, że jeżeli będzie się starał ulżyć losowi ludzi, ona będzie mu towarzyszyć we wszystkich wcieleniach, po czym narodziła się jako chińska księżniczka Kongjo, która poślubiając władcę Tybetu sprowadziła tam buddyzm. W innej wersji Avalokiteśvara wypłakał tyle łez, że utworzyły one jezioro, na którym wyrósł lotos, a kiedy otworzył płatki, wyłoniła się z niego Tara, w jeszcze innej przyszła na świat z promienia błękitnego światła, jakie emanowało z jego oka. Z tej przyczyny jest ona uważana za towarzyszkę Avalokiteśvary.

Inna legenda głosi, że miliony lat wcześniej, w innym świecie, żyła młoda księżniczka o imieniu Yeshe Dawa (co znaczy Księżyc Pierwotnej Świadomości). Przez wiele eonów czciła ona Buddę owego świata, który nazywał się Tonyo Drupa i postanowił przekazać jej wskazówki co do bodhićitty czyli gotowości bodhisattvy do osiągnięcia oświecenia dla wszystkich czujących istot. Wkrótce po tym napotkała na grupę mnichów, którzy stwierdzili, że przy jej poziomie zaangażowania, powinna modlić się o to by w kolejnym wcieleniu przyszła na świat jako mężczyzna aby posuwać się dalej w rozwoju. Jednak ona wyraźnie dała do zrozumienia, że tylko osoby o słabych umysłach sądzą, że płeć jest barierą w osiągnięciu Oświecenia i że niestety, niewielu jest takich, którzy chcieliby pracować dla dobra ludzkości przyjmując formę kobiety, dlatego ona zobowiązuje się zawsze odradzać w ciele kobiety jako bodhitattva tak długo jak trwa koło samsary. Spędziła następnie dziesięć milionów lat na medytacji w wyniku czego uwaloniła od cierpienia dziesięć milionów dusz. To sprawiało, że Tonyo Drupa ogłosił, iż posiadła najwyższy stopień zrozumienia prawdziwej natury rzeczy (bodhi) i od teraz będzie się przejawiać jako bogini Tara w wielu światach.

Tara jest wspólnym imieniem dla kilku aspektów bogini w zależności od tego jaką dziedziną się zajmuje:

– Zielona Tara (Syamatara) przedstawiająca oświecenie w działaniu, ochrania przed nieszczęśliwymi okolicznościami, na które człowiek skazany jest znajdując się w kole samsary
– Biała Tara (Sitatara) przedstawiająca oświecenie oraz wynikające z niego dobroczynne rezultaty takie jak współczucie, długie życie, uzdrowienie i pogoda ducha, obdarza współczuciem, uzdrawia zranionych i skrzywdzonych fizycznie oraz mentalnie
– Czerwona Tara (Kurukulla) przedstawiająca aktywny aspekt przyciągający dobre rzeczy, uczy sztuki rozróżniania i zamieniania niskich uczuć we współczucie i miłość (jest szczególnie czczona w buddyzmie tantrycznym, gdzie poświęcona jest jej medytacja Sadhana)
– Czarna Tara przedstawiająca aspekt władzy
– Żółta Tara (Bhrikuti) przedstawiająca bogactwo i dostatek
– Niebieska Tara (Ekajati, Ejakata, Ugra – Tara) przedstawiająca przekształcenie gniewu, ma aspekt dzikiej, nieposkromionej żeńskiej wojowniczej energii skierowanej na zniszczenie wszelkich przeszkód wywołanych przez dharmę i ułatwia osiągnięcie zrozumienia potrzebnego do Oświecenia

Tara opiekuje się wyznawcami podczas medytacji, jest Matką Miłosierdzia i Współczucia, mądrością, żeńskim aspektem świata, z którego rodzą się ciepło, współczucie dla całej ludzkości i wyzwolenie ze złej karmy, sprawiającej że ludzie odradzają się w kolejnych wcieleniach. Tara jest przywoływana przez buddystów tybetańskich w czasie medytacji, aby pomóc wyrobić w sobie cechy takie jak współczucie oraz ogarnąć pustkę. Tara jest uważana za zbawicielkę, która słyszy krzyk dusz uwięzionych w kole samsary i jest bardzo popularna wśród wyznawców buddyzmu, szczególnie w Tybecie (oraz tybetańskiej diasporze rozsianej po świecie), Nepalu, Mongolii, Bhutanie i północnych Indiach. Cechuje ją także skłonność do zabawy, jest też przedstawiana jako nastoletnia dziewczyna manifestująca się wyznawcom, kiedy podchodzą do siebie i do swoich praktyk zbyt poważnie, śmieje się z osób przekonanych o własnej nieomylności i robi kawały tym, którzy nie okazują szacunku kobiecości. Otwiera umysły osób zbytnio przywiązanych do czarno – białych wzorców i w naturalny sposób pomaga im spojrzeć z szerszej perspektywy, zauważać subtelności i dotrzeć do głębi.

W niektórych szkołach buddyjskich przyjmuje się istnienie 21 aspektów Tary, a buddyzmie tybetańskim rano recytuje się text Ku Chwale 21 Aspektów Tary. W południowych Indiach przyjmuje się istnienie jeszcze 22 aspektu, Tary Lasu Akacjowego (Khadiravani Tara), która objawiła się mistrzowi buddyjskiemu Nagarjunie. Główna mantra recytowana ku jej czci to oṃ tāre tuttāre ture svāhā. Poświęcone są jej również termy (ukryte nauki buddyzmu).

21 taras from http://www.exoticindiaart.com/product/paintings/tara-as-praised-in-twenty-one-verses-TI35/

W Japonii rozpoznaje się ją jako bodhisattvę Tarani Bosatsu, która ma cechy zarówno Zielonej jak i Białej Tary, a jej przedstawienia spotyka się ją przeważnie w mandalach i flagach świątynnych. Jej skóra ma odcień bladej zieleni, a ona sama trzyma granat, symbol pomyślności, oraz lotos. Poza mało znaną formą Duōluó Púsà Tara nie jest natomiast często spotykana w Chinach, gdzie jako kobiece wcielenie współczucia dominuje Kuan Yin.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Obecnie najbardziej popularnymi jej aspektami są Zielona i Biała Tara.

Zielona Tara chroni przed strachem oraz ośmioma cieniami zasłaniającymi umysłowi oświecenie: dumą (uosabianą przez lwy), złudzeniami i ignorancją (dzikie słonie), nienawiścią i gniewem (ogień), zazdrością (węże), błędnymi, fanatycznymi poglądami (bandyci i złodzieje), skąpstwem (więzy), pożądaniem i przywiązaniem (powodzie) oraz omamiającymi wątpliwościami (złe duchy i demony).

W tradycji przyjęło się, że narodzona z prawego oka Avalokiteśvary Zielona Tara reprezentuje aktywną i wojowniczą energię (zieleń to barwa wigoru i działania), podczas gdy narodzona z lewego Biała Tara przedstawia tę spokojną i współczującą. Dlatego Zielona Tara pokazywana jest jako młoda dziewczyna o naturze skorej do żartów i figli, podczas gdy Biała Tara to w sztuce dojrzała, dostojna kobieta.

Zielona Tara przedstawiana jest jako siedząca na lotosie z wyciągniętą prawą nogą, co symbolizuje jej gotowość do działania podczas gdy lewa pozostaje w pozycji siedzącej na znak kontemplacji, razem ukazują one harmonię mądrości i działania. Jej lewa dłoń jest wyciągnięta do przodu w geście pomocy i trzyma łodygę błękitnego lotosu, symbolu czystości intencji, unoszącego się nad jej ramieniem, a prawa udziela błogosławieństwa. Przybiera postać młodej i ładnej kobiety, ma ludzkie, smukłe ciało o długich kończynach, odróżnia ją tylko zielony kolor skóry. Często nosi ozdoby Boddhisatvy.

Green_tara_Traditional_Painting_Green_Tara_Thangka green tara3 Green_Tara,_Tibet,_11th_century_AD,_bronze_-_Fitchburg_Art_Museum_-_DSC08837 GreenTara_lrg_OP

Biała Tara (utożsamiana czasami z Saraswati) obdarza długim życiem, przeciwstawia się chorobom i pomaga obdarzać współczuciem. Jest powiązana z księżycem, mówi się, że jest tak biała i promienna jak tarcza księżyca.

Biała Tara jest uważana za Matkę Wszystkich Buddów i przejaw Prawdy, uosabia łaskę i pogodę ducha. Na obrazach i rzeźbach siedzi z obiema nogami skrzyżowanymi jak w medytacji, ma siedem oczu: dwa w zwykłym miejscu, trzecie na czole, a cztery pozostałe na dłoniach i stopach na znak jej czujności i tego, że widzi cierpienie ludzkości oraz wysłuchuje próśb o pomoc. Ma matczyny aspekt współczucia, dlatego przedstawiana jest z piersiami pełnymi mleka. Jej prawa dłoń udziela błogosławieństwa, a lewa trzyma łodygę białego lotosu o nazwie Utpala pomiędzy kciukiem a czwartym palcem, co jest mudrą ochronną. Utpala reprezentuje przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Często nosi ozdoby Boddhisatvy.

WhiteTara_lrg_OP Thangka_White_Tara_1-© White_Tara White_Tara_Buddhist_Thangka_Tibetan_Nepal

Czerwona Tara

the_red_tara_kurukulla_tr17

Niebieska Tara

ekajati-sergey-noskov

ekajati_blue_tara_or_the_ferocious_tara_or_the_td27

ugra tara

Żółta Tara

yellow_tara

Czarna Tara

Black Tārā with yellow Vairocana

(większość obrazów pochodzi ze strony

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba o szerokich horyzontach, mądra, a nie tylko inteligentna, potrafiąca spojrzeć z perspektywy, szlachetna, empatyczna i sprawiedliwa, o silnym kręgosłupie moralnym. Ktoś o wielkiej spójności charakteru, myśli, słowa i czyny są u niego/niej jednością. Osoba głęboko wierząca w to co robi, a opinia innych czy dobra materialne nie są dla niej istotne. Lubi żarty i zabawę. Można łatwo spotkać ją przy pracy w schronisku dla zwierząt lub hospicjum czy na pokojowej manifestacji w obronie wolności i uciśnionych. Często to wegetarianin/wegetarianka lub weganin/weganka.

W negatywie jest to osoba próbująca „zbawiać świat”, dająca rady nieproszona, a także nie potrafiąca odmówić pomocy, biorąca na siebie problemy innych lub zapatrzona w to co wierzy tak bardzo, że nie dopuszcza innych racji.
Zawody: nauczyciel/ka, wolontariusz/ka, opiekun/ka, kapłan/ka.

RADA

Nie patrz dookoła, patrz do wewnątrz.
Zejdź z piedestału ego i spójrz z szerszej perspektywy.
Wcale nie musisz mieć zawsze racji. Jest to naturalne, normalne i w porządku, w końcu nie jesteś bogiem ani nadczłowiekiem, ani nawet papieżem, nie musisz być nieomylny/-a.
Bądź łagodna/-y dla siebie i innych. Okaż współczucie. Wysłuchaj swojego protagonisty nawet jeżeli się z nim nie zgadzasz. Nie osądzaj i nie oczekuj zbyt wiele od innych.
Filtruj swoje myśli, nie przepuszczaj tych negatywnych do centrum umysłu. Ochraniaj je przed negatywnymi wpływami, a nawet w największym stresie i zamieszaniu nie poddasz się chaosowi i będziesz działać z jasnością oraz wewnętrzną spójnością.
Wybacz sobie i innym to co zrobiłaś lub czego nie zrobiłaś. Otwórz serce, jeżeli tego samego oczekujesz od innych. Nie bądź podejrzliwa/y i myśl o ludziach pozytywnie.
Zastanów się czy twoje życie nie mija w zbyt szybkim tempie albo na robieniu rzeczy, które nie dają rezultatu korzystnego dla ogółu.
Unikaj plotkowania i obgadywania.
Czasami musisz postąpić wbrew ludzkim, logicznym i rozumowym zasadom.
Bądź bezkompromisowa/-y w czynieniu dobra.
Niech twoje myśli, słowa i czyny będą jednością.
Dobrym zwyczajem jest nauczyć się spoglądać na swoje myśli oraz czyny i (nie osądzając się nadmiernie surowo), weryfikować ich rezultaty oraz swoje intencje.

Słowa klucze: Oświecenie. Spokój. Współczucie. Duchowość. Zrozumienie. Wiedza na temat własnego wnętrza. Medytacja. Oddech. Samoopanowanie. Praca wewnętrzna. Wyzwolenie. Wyzbycie się iluzji. Jasność umysłu. Wewnętrzny spokój. Cierpliwość. Prowadzenie. Wsparcie.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: Spójrz na swój związek z szerszej perspektywy. Zastanów się czy nie osądzasz partnera zbyt surowo. Przyjrzyj się sobie i postaraj się zaakceptować jego niedoskonałości. Przyznanie się do błędu lub uznanie chociaż częściowo racji partnera nie jest powodem do wstydu, a świadczy o dojrzałości.

Jeżeli jesteś samotny/-a: Dobre wykorzystanie czasu samotności, poświęcenie się nauce lub rozwojowi wewnętrznemu. Samotność z wyboru. Poszukiwanie partnera na podobnym poziomie, niechęć do zadowolenia się związkiem, który nie byłby oparty na prawdziwym, mądrym i dojrzałym uczuciu.

W FINANSACH

Czas zainwestować w studia, doszkolenie się i naukę, a w firmie na dostosowanie się do wyższych standardów, wymaga to nakładów, ale docelowo przyniesie korzyści. Ta karta wzywa do dzielenia się i wspierania potrzebujących.

W ZDROWIU

Silny wpływ psychiki na ciało, problemy pojawiają się jeżeli żyjemy na zwiększonych obrotach, a psychika nie nadąża. Niedociśnienie. W otoczeniu innych kart mówiących o układzie pokarmowym, jest to sugestia, żeby zmienić dietę na lżejszą, najlepiej bezmięsną. Szczególnie narażone części ciała: głowa (szczególnie oczy), kończyny.

KARTY

Tara w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Tara w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Tara w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Tara w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Tara w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Tara w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Tara w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Tara w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Tara w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Tara w Goddess Inspiration Oracle oraz The Goddess Tarot (jako Głupiec) Kris Waldherr

Tara w The Goddess Tarot Kris Waldherr

Tara w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

Tara w Goddess Guidance Oracle Cards i Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

Tara w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Tara w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Tara w Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

Tara w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Tara w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Tara w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano jako Królowa Mieczy

Tara w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii oraz http://www.exoticindiaart.com/article/tara/

http://www.exoticindiaart.com/product/paintings/tara-as-praised-in-twenty-one-verses-TI35/
http://www.religionfacts.com/buddhism/deities/tara.htm
http://www.kalacakra.org/mandala/vvali_km2.htm
http://www.exoticindiaart.com/articleprint/goddess_tara/
http://thefemalebuddha.wordpress.com/2012/07/13/reflections-on-tara-and-her-teachings/

AFRODYTA (WENUS)

AFRODYTA

Helleńska bogini piękna, przyjemności, zmysłowości i miłości, patronka zakochanych i artystów. Córka Uranosa, narodziła się z jego nasienia i piany morskiej po kastracji dokonanej przez Kronosa. Kult Afrodyty dotarł z Fenicji do kontynentalnej Hellady przez Cypr, gdzie według mitu się narodziła. Odpowiedniczką Afrodyty w starożytnym Rzymie była bogini Wenus. Jej imię oznacza Powstała z Piany.

O BOGINI

Najczęściej spotykaną wersją mitu na temat jej narodzin jest ta zaprezentowana przez Hejzoda w Teogonii, gdzie Kronos odcina genitalia swego ojca Uranosa, boga nieba, a te spadają do morza w okolicy Pafos na Cyprze. Piana, jaka z nich tryska miesza się z wodą morską, a z niej wyłania się Afrodyta. Z kolei Homer w Iliadzie twierdził, że jest ona córką Zeusa i tytanidy Dione (która była jego małżonką w najstarszych kultach w Dodonie). Platon w Uczcie mówi o istnieniu dwóch bogiń: niebiańskiej Afrodyty Uranii narodzonej z krwi Uranosa oraz ziemskiej Afrodyty Pandemos („Afrodyty Pospolitej, Afrodyty Całego Miasta”). Przekonuje, że na uwagę nie zasługuje miłość reprezentowana przez tą drugą, ziemską i nie duchową, która może być skierowana zarówno ku kobiecie jak i ku chłopcu, a jej głównym celem jest spłodzenie potomstwa, ale wyższe, uduchowione formy miłości wyłączne dla mężczyzn i wolne od rozpusty. Jednak jest to późniejszy koncept filozoficzny i nie pojawia się w oryginalnych mitach.

aphrodite-rock-paphos-300x225
Miejsce, gdzie według legend z morza wyłoniła się Afrodyta

Gdy Afrodyta wyłoniła się z morza, otoczyły ją delfiny, a bóg wiatru Zefir dmuchając na muszlę, na której stała, sprawił, że przydryfowała do brzegu, gdzie czekały na nią Charyty boginie wdzięku oraz Hory, boginie pór roku. Charyty nałożyły na jej biodra magiczną przepaskę, która obdarzała noszącą nieodpartym urokiem, uczesały ją, ubrały w najdelikatniejsze szaty i uwieńczyły kwiatami. Nimfy zaprzęgły do jej rydwanu białe gołębie, nad nim unosili się Potos i Himeros, uosobienia Pożądania oraz Tęsknoty, za nim ustawili się Hymen, symbolizujący zaślubiny oraz Pejto, wcielenie miłosnej namowy. Gdy orszak ten ruszył w kierunku Olimpu, cały świat wypełnił się radością, a kiedy Afrodyta przestąpiła progi boskiej siedziby, wzbudziła zachwyt bogów i zazdrość bogiń. Z różnych przyczyn* Zeus postanowił, że poślubi ona okaleczonego i utykającego Hefajstosa, boga kowali, co jednak nie było dobrym połączeniem. Hefajstos był uważany za brzydkiego i spędzał czas głównie w swojej kuźniach na wyspach Lemnos i Lipara oraz w wulkanie Etny, podczas gdy Afrodyta wolała stroić się, bawić i ucztować, dlatego nudziła się w obecności utalentowanego, lecz zapracowanego małżonka.

Wkrótce znalazła sobie kochanka, boga wojny Aresa. Ich romans był gorący i zaowocował narodzinami Harmonii, późniejszej żony Kadmosa, a także Anterosa, Dejmosa („Trwoga”) i Fobosa („Strach”), a według niektórych wersji także Erosa. W pewnym momencie mąż Afrodyty dowiedział się o ich romansie od Heliosa i przygotował specjalną magiczną sieć, którą ukrył w łóżku. Kiedy kochankowie się w nim znaleźli, zaciągnął sieć i zwołał wszystkich bogów olimpijskich, aby wyśmiewali ich niewierność.

Wkrótce Afrodycie przestał wystarczać Ares i znalazła sobie nowego kochanka Adonisa. O tym romansie pisałam już przy poście o Korze Persefonie, więc pozwolę sobie przytoczyć fragment:

Kora Persefona uczestniczyła także w sporze z Afrodytą o Adonisa. Według podań Adonis był nieślubnym dzieckiem królewny Myrry, która rozgniewała Afrodytę, a ta za karę wzbudziła w niej występną miłość do własnego ojca. Udało się jej oszukać go i spędzić z nim kilka nocy, ale gdy sprawa wyszła na jaw, rozzłoszczony król porwał nóż i zaczął ją ścigać. Uciekając przed jego furią, błagała bogów o ratunek, a ci przemienili ją w drzewo, które wzięło swoją nazwę od jej imienia. Po dziewięciu miesiącach kora pękła i z pnia drzewa wyszedł na świat chłopiec. Afrodyta zamknęła dziecko w skrzyni i powierzyła opiece Kory Persefony, jednak bogini Podziemia zakochała się w młodym Adonisie i postanowiła nie wypuszczać go z Hadesu, co wywołało złość Afrodyty. Spór musiał rozstrzygać Zeus, który orzekł, że jedną trzecią roku Adonis ma spędzać z Afrodytą, jedną trzecią z Korą Persefoną, a resztę czasu gdzie sam zechce. Według innej wersji młodzieniec zginął od kłów dzika, w którego zamienił się zazdrosny o boginię piękna Ares, a rozpacz Afrodyty była tak wielka, że Zeus pozwolił by Adonis wracał wiosną i latem do niej, jednak jesień i zimę musiał spędzać w Hadesie.

Podobno to właśnie Adonis był wielką miłością Afrodyty, choć nie przepadała za polowaniami, to towarzyszyła mu w ich trakcie, ponieważ był zapalonym myśliwym. Ares, wcielając się w dzika, wykastrował młodzieńca, który umarł z upływu krwi, a tam gdzie na trawę upadały krople krwi rozkwitły anemony. Ludy wschodniej części basenu śródziemnomorskiego czciły Adonisa jako boga, regularnie o danej porze roku opłakując jego śmierć i wspominając rozpacz Afrodyty.

Afrodyta była też kochanką Hermesa, któremu urodziła androgyniczne stworzenie od imion rodziców zwane Hermafroditos oraz Dionizosa, z którym miała syna Priaposa, boga płodności i ogrodów. Jak widać z relacji o Adonisie, nie gardziła też ludzkimi mężczyznami. Z jej romansu z trojańczykiem Anchizesem narodził się Eneasz, jeden z niewielu ocalałych z pożaru Troi po podboju przez Achajów, znana jest też relacja, że uratowała Argonautę Butesa, który jako jedyny rzucił się ku śpiewającym syrenom, przeniosła go na Sycylię, uczyniła swoim kochankiem i urodziła syna Eryksa (według innej wersji jego ojcem był Posejdon), który potem wzniósł świątynię ku jej czci.

Afrodyta była boginią kapryśną i zazdrosną, wiele jest wzmianek na temat tego, że ukarała śmiertelniczkę chwalącą się urodą większą od bogini. Oprócz wspomnianej już Myrry na jej gniew naraziły się Eos (za romans z Aresem bogini wzbudziła w niej nieodwzajemnione uczucie do Oriona) i Psyche (którą doświadczała okrutnie za jej urodę i romans z Erosem). Karała także za brak zainteresowania miłością i romansami, w ten sposób z jej przyczyny życie stracił Hippolytos syn Tezeusza (co zaowocowało tragedią rodzinną; syn Tezeusza gardził uciechami miłosnymi więc Afrodyta wzbudziła w Fedrze, macosze Hippolytosa uczucie, a kiedy ten ją odtrącił, popełniła samobójstwo zostawiając list, w którym oskarżyła pasierba o gwałt, rozgniewany Tezeusz poprosił Posejdona by ten zabił jego syna, co też się stało) i mieszkanki wyspy Lemnos, które przez nieokazywanie jej czci ukarała zapachem nie do zniesienia, mężowie porzucili je dla branek trackich, co z kolei doprowadziło do zmowy przeciw nim i wymordowania wszystkich mężczyzn; przez dłuższy czas kobiety na Lemnos żyły w społeczności wyłącznie żeńskiej. Pomogła Hippomenesowi wygrać wyścig z Atalantą rzucając złote jabłka, dzięki czemu mógł ją poślubić, jednak ostatecznie oboje zostali zamienieni w lwy (czy to przez nią samą, Demeter, Kybele lub Zeusa). Ukarała również córki cypryjskiego króla Kinyrasa, które musiały oddawać się jako prostytutki cudzoziemcom odwiedzającym Pafos.

Afrodyta jest oczywiście kojarzona z sądem Parysa i wojną trojańską. Na weselu Tetydy i Peleusa bogini niezgody Eris, wściekła, że nie została zaproszona, rzuciła złote jabłko z napisem Dla Najpiękniejszej. Trzy boginie, Afrodyta, Atena i Hera, wyciągnęły po nie ręce i wyniknął spór, który polecono rozstrzygnąć Parysowi, królewiczowi trojańskiemu. Parys nie potrafił zdecydować, bo wszystkie wydawały mu się piękne, więc boginie uciekły się do przekupstwa: Hera obiecała mu władzę nad całym światem helleńskim w Azji i Europie, Atena dawała wiedzę, sławę i sukcesy w bitwach, a Afrodyta zobowiązała się zapewnić mu miłość najpiękniejszej kobiety świata. Ten ostatni prezent skusił Parysa, który wręczył jabłko Afrodycie. Na nieszczęście dla niego, owa najpiękniejsza kobieta, Helena, była już zamężna z Menelaosem, królem Sparty, a jej porwanie wywołało słynną Wojnę Trojańską.

W czasie wojny Afrodyta jak tylko mogła wspierała Trojańczyków. Szczególną opieką otaczała Parysa, kiedy w trakcie pojedynku z Menelaosem przeciwnik o mało go nie zabił, otoczyła księcia trojańskiego obłokami i uniosła z pola walki. Ochroniła również swojego syna Eneasza od śmierci z rąk Diomedesa, sama odnosząc przy tym rany (Homer opowiada, że leczyła ją na Olimpie jej matka Dione) i ochraniała go, gdy z najbliższą rodziną ratował się z płonącej Troi. Ze względu na Eneasza do Afrodyty szczególny stosunek mieli Rzymianie, utożsamiając ją ze italską boginią Wenus; uchodziła za protoplastkę rodu Juliuszów, z którego wywodził się Gajusz Juliusz Cezar i to on postawił jej w Rzymie świątynię Venus Genitrix („Wenus Matki”)**. Wenus posiadała bardzo podobne cechy do Afrodyty, była patronką miłości, piękna, sexualności, uwodzenia, kobiecego czaru, płodności i pomyślności, stąd jej późniejsze utożsamienie jej z helleńską odpowiedniczką. Przed ślubem dziewczęta składały jej ofiary w świątyni (prawdopodobnie przynosiły swoje zabawki).

Afrodyta przedstawiana jest także jako patronka sztuki, to do niej zwrócił się Pigmalion, by ożywiła posąg kobiety, którą właśnie wyrzeźbił. Bogini przychyliła się do jego prośby, a kobieta nazwana Galateą, została jego żoną i urodziła mu syna Pafosa, eponima miasta, w który stanęła potem jej świątynia.

Początków kultu Afrodyty można doszukiwać się w obrzędach ku czci fenickiej*** Asztarte, z kolei Asztarte wywodzi się od Isztar, a ta od Inanny, wszystkie były utożsamiane z gwiazdą poranną i wieczorną czyli planetą Wenus. Najprawdopodobniej to kupcy feniccy handlując z Kyterą i Cyprem sprowadzili tam kult Asztarte, a stamtąd przedostał się do całego świata helleńskiego. Największymi ośrodkami jej kultu były słynne świątynie na Cyprze (z 12tego wieku p.n.e) i w Koryncie, a jednym z jego form współżycie z kapłankami podobnie jak w kulcie Inanny, Isztar i Asztarte.

aphrodite-temple-paphos

Ruiny świątyni Afrodyty w Pafos (Cypr)
(zdjęcie ze strony http://place2visit.net/euro-trip/paphos-attractions-paphos-things-to-do/)

tak wygląda na planie:

cypr090

oraz w Koryncie

gsplcoac09
(zdjęcie ze strony http://holylandphotos.wordpress.com/2013/06/25/the-temple-of-aphrodite-and-the-upper-peirene-spring-on-the-acrocorinth-at-corinth/, więcej na stronie http://www.earthsongforums.com/forums/showthread.php?t=9079)

W całym świecie helleńskim, a szczególnie w Attyce i na Cyprze, na przełomie czerwca i lipca, obchodzono festiwal Afrodyzji ku czci Afrodyty Pandemos. Odbywały się wtedy obrzędy oczyszczające (świątynię skrapiano krwią gołębia, ptaka poświęconego bogini), potem następowała procesja i misteria wtajemniczające w kult Afrodyty jako bogini morza oraz pieczono chleb w kształcie fallusa. W ofierze składano kozły (Afrodytę Pandemos przedstawiano jako jadącą na koźle) oraz ogień, kadzidło i kwiaty. Przydomek „Pandemos” oznaczał nie tylko, że patronowała miłości zmysłowej, ale jednoczyła ludzi, wiele jednostek łączyła w społeczność, co było przedmiotem świętowania.

Najczęściej spotykane przydomki Afrodyty to oprócz Pandemos i Urania także Kytherea/Kerigo (Pani Kytery) and Cypris/Cypryda (Pani Cypru) oraz Acidalia (od nazwy źródła, w którym się kąpała) i Areia (szczególnie w Sparcie jako kochanka Aresa).

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Jest to jedna z najchętniej przedstawianych bogiń, w starożytności ukazywano ją często w formie posągów i płaskorzeźb, nagą lub półnagą (poza jej przedstawieniem jako Afrodyty Uranii, gdzie jej ciało jest zakryte).

Rzeźby (kolejno: Afrodyta z Syrakuz, Afrodyta z Milos, Afrodyta z Myriny, Afrodyta z Knidos, Venus Pudica, Afrodyta Kallipygos, Afrodyta Urania)

Aphrodite Pudica Afrodyta z Milos Altes_Museum_-_Aphrodite_Heyl Aphrodite of Cnidus Aphrodite of Menophantos Venus Kallipygos

320px-Turtle_Aphrodite_Ourania

Reliefy i malowidła:

Afrodyta jadąca na łabędziu

Aphrodite riding a swan

Afrodyta, Helena, Parys i Eros

aphrodite helen paris and eros

Venus i Mars, fresk z Pompei

ares_aphrodite

Narodziny Afrodyty, fresk z Pompei

Aphrodite_Anadyomene_from_Pompeii_cropped
W sztuce nowożytnej najczęstsze są jej przedstawienia związane z narodzinami (jako Afrodyta Anadyomene czyli „Afrodyta Wyłaniająca Się z Piany”) i sądem Parysa.

Sandro Boticelli ‘Narodziny Wenus’

800px-Sandro_Botticelli_-_La_nascita_di_Venere_-_Google_Art_Project_-_edited

William Adolphe Bouguereau ‘Narodziny Wenus’

640px-The_Birth_of_Venus_by_William-Adolphe_Bouguereau_(1879)
Najczęściej przypisywanymi jej zwierzętami są gołębie (które wiązano jeszcze z Asztarte), delfiny, żółwie, łabędzie, wróble, kozły i konie. Rośliny z nią powiązane to róże i mirt, a innymi jej rekwizytami są lustro, muszla oraz przepaska.

Continue reading

AMATERASU

AMATERASU

 

Japońska bogini słońca, współtworzycielka i strażniczka ładu w świecie, opiekunka ludzi i przodkini japońskiej rodziny cesarskiej według religii shintoistycznej. Jej imię wywodzi się od rdzenia amateru znaczącego „Promieniejąca na Niebie”, jego pełna forma brzmi Amaterasu-ōmikami (Wielki Duch Promieniejący na Niebie), nazywana jest także Ōhirume-no-muchi-no-kami i Tensho Daijan (Boginią Słońca).

 

O BOGINI

 

Imię tej bogini występuje po raz pierwszy w najstarszych kronikach japońskich Kojiki oraz Nihon Shoki. Według większości mitów Amaterasu pojawiła się na ziemi wraz z dwoma braćmi, gdy ich ojciec, pierwszy mężczyzna na świecie, Izanagi powrócił z Yomi – Podziemia, z którego bez powodzenia próbował zabrać zmarłą żonę Izanami, pierwszą kobietę na świecie (według innej wersji Izanami urodziła ją jako pierworodne dziecko, gdy tylko powstały Wyspy Japońskie). Po powrocie na ziemię gdy oczyszczał lewe oko, narodziła się Amaterasu, bogini słońca, gdy mył prawe oko narodził się Tsukuyomi, bóg księżyca, a myjąc nos sprowadził na świat Susanoo, boga burz oraz morza. Amaterasu i Tsukuyomi objęli władzę nad nieboskłonem jako mąż i żona, jednak gdy Tsukuyomi zabił Uke Mochi, boginię pożywienia, Amaterasu, brzydząc się przemocą i rozlewem krwi, przepędziła go i w ten sposób oddzieliła dzień od nocy.

Również relacje Amaterasu z drugim bratem były napięte. Kiedy porywczy i nieprzewidywalny jak burza Susanoo miał udać się do Podziemia, przyszedł pożegnać się z siostrą, jednak ta znając go, wątpiła w szczerość jego intencji i przygotowała się do walki. Bóg wiatrów zaproponował pojedynek, aby dowieść swojej racji, na co Amaterasu przystała. Celem było stworzenie żywych istot z przedmiotu: bogini słońca złamała miecz Susanoo na trzy części, przeżuła je i wypluła, w ten sposób powołując do życia trzy kobiety, a on z jej naszyjnika Mikuratana-no-kami, symbolu władzy, uczynił pięciu mężczyzn. Kiedy zaczęli sprzeczać się kto wygrał ten pojedynek, nieokrzesany bóg morza wpadł w furię i zaczął niszczyć uprawy ryżu oraz jedwabników, a potem demolować jej niebiański pałac. Wystraszona i zniechęcona Amaterasu schroniła się w jaskini na ziemi (zwanej potem Ama-no-Iwato czyli ‘jaskinią bogini słońca’ lub ‘niebiańską jaskinią’). Nie miała zamiaru stamtąd wychodzić, mimo że Susanoo został ukarany wygnaniem z niebios, pogrążona w żalu nie zdawała sobie sprawy, że wraz z jej odejściem zniknął z powierzchni blask i ciepło słońca. Inni bogowie, widząc że bez słońca życiu grozi zakłada, prosili, błagali i zaklinali ją by wyszła, jednak Amaterasu stanowczo odmawiała powrotu na ziemię. Zdesperowani, użyli podstępu. Tuż obok jaskini urządzili zabawę z głośną muzyką, a w pewnym momencie sprytna bogini Uzume (Ame-no-Uzume-no-mikoto) naprzeciwko wejścia do jaskini umieściła ośmiokątne lustro oraz kadź, odwróciła ją i zaczęła na niej tańczyć, ściągając z siebie ubranie. Pozostali bogowie uznali to za tak komiczne, że zaczęli głośno się śmiać, a Amaterasu zaciekawiona tym, co dzieje się na zewnątrz, odsunęła lekko kamień blokujący wejście. Wówczas promień słońca padł na lustro i bogini zobaczyła jak promienieje urodą. Wyszła z jaskini, a bogowie natychmiast zablokowali wejście kamieniem i poprosili, aby już nigdy więcej nie znikała z nieba, na co Amaterasu przystała.

Amaterasu

(Amaterasu wyłaniająca się z jaskini z symbolami władzy cesarskiej, obraz Początki Tańca Iwato Kagura autorstwa Utagawy Kunisady z 1857 r.)

Skruszony Susanoo przyniósł jej na zgodę swój miecz Kusanagi-no-Tsurugi (dosłownie Trawosiecz), który następnie przekazała wraz klejnotem Yasakani no Magatama oraz lustrem Yata no Kagami swojemu wnukowi Ninigiemu, synowi Oshihomimiego, jednej z istot, które powstały podczas zawodów z Susanoo. Według mitologii shintoistycznej, przedmioty te miały zapewnić pomoc w zakończeniu wojen, jakie toczyły się w Japonii, kiedy jego prawnuk Jimmu objął tron jako pierwszy cesarz, zostały one cesarskimi regaliami i są do tej pory pilnie strzeżonym skarbem, którego używa się tylko podczas koronacji. Jako potomkom Amaterasu, cesarzom japońskim oddawano cześć boską, kultu tego zaprzestano dopiero po II wojnie światowej na żądanie Amerykanów. Wówczas również zmieniono flagę Japonii, która dotychczas przedstawiała słońce (tu w wersji dla floty)

dawna flaga Japonii

Zachowano jednak symbolizujący słońce kwiat chryzantemy jako emblemat rodziny cesarskiej.

flaga rodziny cesarskiej

Amaterasu uważana jest za spokojną, zrównoważoną, opiekuńczą i szczodrą boginię oraz opiekunkę ludzi, która pomagała im rozwijać takie sztuki jak tkactwo, budownictwo czy uprawa ryżu. Poświęcone są jej świątynie Ise Jingū w mieście Ise oraz Hibiya Daijingū w Tokio. W Ise Jingū przechowywane jest lustro Yata no Kagami, sanktuarium słynie także z odbywającej się co 20 lat ceremonii Shikinen Sengu, kiedy to budynki świątyni są rozbierane, przenoszone w okoliczne miejsce i odbudowane, a bogini składane są w ofierze nowe szaty oraz jedzenie. Z kolei świątynia Hibiya Daijingū została wzniesiona w Tokio w 1880 r. aby wierni nie musieli pielgrzymować do Ise.

 

Oficjalny kult Amaterasu przypominał nieco ten związany z Hestią. W imieniu urzędującego cesarza boginię czciła arcykapłanka zwana saigū (saiō), wywodząca się z cesarskiego rodu i sprawująca swój urząd podczas panowania władcy, który ją wyznaczył. Tradycję tę według legendy zapoczątkowała Yamatohime-no-mikoto, córka cesarza Suinina, która przez 20 lat poszukiwała miejsca, gdzie najlepiej można oddawać cześć Amaterasu aż zdecydowała, że to Ise będzie miejscem sanktuarium. Saigū wybierana była na podstawie wróżb, musiała być dziewicą, liczyły się także zdrowie i uroda, po intronizacji nowego cesarza przyszła kapłanka przenosiła się do odrębnej części pałacu, przechodziła ceremonie oczyszczania i szkolenie dotyczące odpowiedniej etykiety (m.in. uczyła się specjalnego języka kapłanek, gdzie słowa związane z brudem zastępowane były innymi). Po ośmiu miesiącach udawała się do specjalnie dla niej przygotowanego budynku zwanego Nonomiya, a po roku wyruszała do Saikū, rezydencji arcykapłanki niedaleko świątyni w Ise. Jej służba polegała na modlitwach o pokój, składaniu bogom w ofierze pierwszych żniw (we wrześniu), a także wyruszaniu w procesji do świątyni w Ise w czasie świąt Tsukinamisai (w czerwcu i listopadzie) czemu w całym kraju towarzyszyły ceremonie oczyszczające (nie wolno było również wtedy grzebać zmarłych). Wybór na kapłankę był traktowany jako zaszczyt i wola niebios, dlatego jeżeli podupadała ona na zdrowiu w widoczny sposób, mogła zostać odwołana ze stanowiska. Obowiązywały ją śluby czystości i również złamanie ich było traktowanie jako podstawa do odsunięcia od służby bogini, zdarzały się przypadki samobójstw kapłanek, gdy na ich reputację padał cień (według przekazów Takuhatahime, córka cesarza Yūryaku, która padła ofiarą oszczerstw wrogów, zakopała lustro, a następnie powiesiła się). Po śmierci cesarza oraz zwolnieniu z funkcji saigū mogła powrócić na dwór, wyjść za mąż i mieć dzieci (podobnie jak w Rzymie poślubienie byłej kapłanki było wielkim zaszczytem), a jeżeli z jakichś powodów saigū została oddalona wcześniej, nie wybierano nowej przez cały czas panowania aktualnego cesarza. Urząd saigū sprawowany był do ok. XIV w.

Kiedy w Japonii szerzyć zaczął się buddyzm, Amaterasu uznano za przejaw bodhisattwy (czy to Kuan Yin, czy jedną z form samego Buddy).

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

 

Oprócz cesarskich regaliów, z Amaterasu ściśle powiązane są budzące się o poranku koguty oraz kruk o trzech nogach Yatagarasu (Kruk Znakomicie Trafiający), jej osobisty posłaniec, który podczas jego wypraw wojennych nie tylko bezpiecznie przeprowadził cesarza Jimmu i jego armię przez spadziste góry, ale i udawał się na zwiady, a nawet negocjował w jego imieniu.

kruk Yatagarasu

 

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

 

Osoba posiadająca urodę, dużą wiedzę, talenty i pogodę ducha, kto jednak nie lubi brylować w towarzystwie. Ktoś rzetelny, ale skromny, kto „dużo robi, a mało gada”. Również osoba nieśmiała i strachliwa, która ucieka przed problemami i chowa się przed światem. W negatywie osoba narcystyczna, skoncentrowana na własnym wyglądzie i łasa na pochlebstwa.

 

RADA

 

Wyjdź z ukrycia. Niezależnie od tego ile masz zalet, zmarnujesz swoje talenty jeżeli nie pozwolisz im zabłysnąć. Nawet jeżeli jesteś zmęczony/-a i zniechęcony/-a, pamiętaj że życie skrywa przed tobą jeszcze wiele przyjemnych niespodzianek.

 

Nie uciekaj od problemów. Skoncentruj się na jednym celu, nawet jeżeli wydaje ci się błahy, nie zaczynaj wielu rzeczy na raz, bo nie zakończysz żadnej i będziesz czuć tylko jeszcze większą frustrację.

 

Twoim zadaniem nie jest krycie się po kątach. Twoim zadaniem jest jaśnieć urodą, mądrością i uśmiechem. Piękno to nie tyle ładna twarz i ciało, co raczej urok, który przyciąga do ciebie ludzi. Buduj poczucie własnej wartości od środka, a nie bazując na opiniach innych. Bez niego będzie ci trudno zachować równowagę, wyznaczać granice i mądrze kochać innych ludzi

 

Milczenie czy wycofanie się z denerwującej cię sytuacji albo rozmowy, to nie poddanie się ani porażka. W ten sposób wygrywasz, bo nie pozwalasz by psychiczny agresor wysysał z ciebie energię. Przypomina to przeciąganie liny, jeżeli puścisz ją, to osoba po drugiej stronie wywróci się. Wycofanie się do swojego wnętrza i odizolowanie od ludzi aby przemyśleć ważną dla ciebie sprawę jest dobrym pomysłem, ale kiedy wyciągniesz wnioski, nie zostawiaj ich dla siebie, tylko wcielaj w życie.

 

Chowanie w sobie emocji sprawia, że dosłownie zżerają cię one od środka, wyrzuć je z siebie. Jeżeli jedno myślisz, drugie czujesz, trzecie mówisz, a czwarte robisz, to rozpraszasz swoją energię. Niech twoje myśli, słowa i czyny będą jednością. Pokaż, kim naprawdę jesteś, nie chowaj się za maskami, bo w ten sposób nie pozwalasz aby inni lubi, szanowali i kochali twojej prawdziwej natury, tylko ich wyobrażenie o tobie. Na złudzeniach nie da się budować prawdziwej relacji z drugim człowiekiem.

 

Nawet jeżeli w tym momencie jesteś pogrążony/-a w ciemnościach, to bądź pewny/-a, że jeszcze zabłyśniesz.

 

Wyjście do świata. Nowy początek. Konkurencja. Mocna pozycja. Piękno. Blask. Ciepło. Zabawa. Muzyka. Taniec. Śmiech. Koniec smutku. Harmonia. Spokój. Wrażliwość. Tworzenie. Nauczanie. Siła życiowa.

 

W mojej osobistej interpretacji, karta ta często pokrywa się znaczeniowo z kartą Słońca, XIX-tym Wielkim Arkanem Tarota, chociaż jest to trochę bardziej „miękka” energia, nie tak zdecydowanie męska jak w tarotowym Słońcu.

W MIŁOŚCI

 

Jeżeli jesteś w związku: ochłodzenie w relacji, partner może zamykać się w sobie lub unikać życia domowego, ale jest to także czas naprawy i rozwiązania problemów. Niezależnie od tego czy związek odrodzi się jak fenix, czy zostanie zakończony, ta karta zdecydowanie mówi, że ostateczne rozwiązanie będzie dla ciebie pozytywne.

Jeżeli jesteś samotny/-a: jesteś singlem, bo wewnętrznie lub zewnętrznie izolujesz się od świata: albo nie wychodzisz w miejsca, gdzie można poznawać nowe osoby, albo nie dopuszczasz do siebie innych i trzymasz dystans nawet jeżeli znajdujesz się na imprezie czy w otoczeniu znajomych.

 

W FINANSACH

 

Dobry czas w finansach, awans lub podwyżka. Jeżeli pytanie dotyczy nowego przedsięwzięcia, ta karta sugeruje, że przyniesie oczekiwany skutek.

 

W ZDROWIU

 

Choroby wewnętrzne, zapalenia organów. Podwyższona temperatura. Nierozpoznana depresja. Nadmierna lub zbyt niska aktywność. Szczególnie narażone części ciała: serce (jako organ), oczy.

 

KARTY

 

Inspirowane obrazem Utagawy Kunisady klasyczne przedstawienie Amaterasu w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

 

Amaterasu w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

 

Również bardzo zbliżony do tego obrazu wizerunek Amaterasu patrzącej na jaskinię w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

 

Amaterasu w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

 

Amaterasu w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Amaterasu w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Amaterasu z lustrem w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

 

Amaterasu w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

 

Promieniejąca Amaterasu w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

 

Amaterasu w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

 

Amaterasu w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Amaterasu w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Amaterasu z kogutem oraz ozdobnym przybraniem głowy w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano jako Słońce (według jednej z wersji legendy Amaterasu widząc zbliżającego się Susanoo wpięła we włosy kły dzika do obrony i to ich, a nie jej naszyjnika, użył potem jej brat do stworzenia istot)

 

Amaterasu w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

 

Omdlewająca nimfa…o przepraszam, Amaterasu w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Amaterasu w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Dzieweczka o Błękitnych Włosach z Pinokia…o przepraszam, Amaterasu w Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

 

Amaterasu w Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

 

 

Na podstawie anglo- i polskojęzycznej Wikipedii, http://www.japantimes.co.jp/text/fl20090712x1.html oraz http://www.angelfire.com/de/poetry/Whoswho/Amaterasu.html .

 amaterasu pl1

KALI

KALI

 

Hinduska bogini czasu, zmiany i śmierci, wojowniczka i pogromczyni demonów, ale mająca również aspekt bogini – matki, śakti Śiwy. Jej imię Kālī jest żeńską formą słowa kāla i oznacza ‘czarna, ciemna (kolor panujący zanim pojawi się światło), czas (jest poza nim), śmierć (jako że ta nadchodzi z czasem)’.

 

O BOGINI

 

Kali pojawia się po raz pierwszy w opowieści o walce z demonami, gdy uzbrojona w miecz i pętlę wyskakuje z czoła Durgi usiłującej zabić demona Raktabiję, który multiplikuje się gdy tylko na ziemię upada kropla jego krwi. Bogini sieje strach swoim wyglądem, przeraźliwym wrzaskiem i żądzą mordu, pożera zabitych, a Raktabiję unicestwia wysysając z niego całą krew. Jest tak pijana zwycięstwem i posoką, że tańczy po polu bitwy siejąc spustoszenie i zagrażając dalszemu istnieniu życia. Nie słucha błagań o litość i nie pozwala się zatrzymać, aż w końcu Śiwa, jej małżonek, kładzie się jej na drodze by nie dopuścić do całkowitej zagłady świata i dopiero to otrzeźwia boginię, która na znak wstydu przygryza język. Obraz Kali tańczącej po ciele Śiwy nazywany jest Daksinakali. Inna wersja opowiada o tym, że Śiwa pojawia się na polu bitwy pod postacią płaczącego dziecka, bogini widząc go lituje się, przytula i karmi niemowlę własną piersią.

 

Trzeba dodać, że Kali oprócz aspektu wojowniczego zawiera w sobie także łagodniejsze elementy. Według Tantry Kali jest Mahadevi czyli esencją, Boskością Samą W Sobie i że wszyscy trzej najważniejsi bogowie: Brahma, Wisznu i Śiwa cały czas powstają z niej ‘tak jak bąbelki w morzu’, kończąc życie i się odradzając, nie naruszając jednak w niczym jej jako źródła. W jednym z textów Śiwa wychwala ją jako Początek wszystkiego, Stworzycielkę, Opiekunkę i Niszczycielkę. Jest przypomnieniem nierozerwalności życia i śmierci oraz akceptacji istniejącego porządku i oswajania się ze śmiercią. Kali jest jednak surową matką, poeta hinduski Rāmprasād pisze o niej tak: Ludzie twierdzą, żeś litościwa, lecz nie ma w tobie litości, Matko. Odcinasz głowy dzieciom innych i nosisz jako girlandę na szyi. Nieważne jak bardzo wzywam twojego imienia, ty słyszysz lecz nie wysłuchujesz. I dalej wysnuwa wniosek, że być dzieckiem Kali oznacza być pozbawionym ziemskiego dostatku i przyjemności, bo bogini obdarza nie tym czego oczekujemy, jednak dzięki temu pozwala swoim wyznawcom wyjść poza świat materialny. Ze względu na aspekt Mahadevi jest szczególnie poważana w naukach tantrycznych (Śiwa leżący u jej stóp jest uosobieniem materii, a sama Kali reprezentuje ożywiającą ją odwieczną żeńską energię, według tantryków bez energii materia jest martwa sama w sobie*).

 

Inną legendą związaną z Kali i Śiwą mówi o tym, że bogini po pokonaniu demonów osiedliła się w lasach Thiruvalangadu na południu Indii i terroryzowała okoliczną ludność swą wybuchową naturą. Jeden z wyznawców Śiwy poskarżył się bogowi, że nie może przez nią oddawać się medytacji w lesie, dlatego ten postanowił rozmówić się z Kali. Ta traktowała terytorium jako swoje więc Śiwa wyzwał ją na konkurs taneczny. Kali dorównywała mu pod każdym względem aż do momentu gdy bóg wykonał figurę wymagającą odsłonięcia genitaliów. Kali stanowczo odmówiła i zgodziła się uspokoić na tyle by nie przeszkadzać wyznawcom Śiwy w praktykach religijnych**.

 

Kali szczególnym poważaniem cieszy się w północnych Indiach, szczególnie w rejonie Bengalu oraz innych ziemiach w obrębie Himalajów (według legendy pochodzi właśnie z tych gór, dlatego Rāmprasād zastanawia się czy można znaleźć współczucie w sercu tej, która narodziła się z kamienia?). Kali poświęcony jest gatunek muzyki nazywany Shyama Sangeet (Muzyka Nocy), który tradycyjnie wykonywany był przez mężczyzn, ale obecnie coraz częściej spotyka się również śpiewające go kobiety. Bogini jest czczona podczas festiwalu Kali Puja mającego miejsce podczas nowiu w miesiącu Ashwin (przełom września i października), co zbiega się ze świętem Diwali. Szczególną formą kultu Kali jest oddawanie czci ręcznie namalowanemu wizerunkowi zwanemu Poteshawri (dosłownie Bogini Narysowana Na Kawałku Materiału), jest on typowy dla miasta Shantipur.

 

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

 

Kali jest przedstawiana jako przeraźliwie chuda z przekrwionymi oczyma, rozwichrzonymi włosami, otwartymi ustami i wystawionym językiem, nosi skórę tygrysa, pas z ludzkich rąk dookoła talii i naszyjnik z czaszek (tradycyjnie jest ich 51 albo 108, reprezentują litery sanskrytu, dlatego jest też uważana za matkę języków i mantr). Ma cztery ramiona, w jednym dzierży khadgę (zagięty miecz lub bułat) ewentualnie trójząb, w drugiej odciętą głowę, w trzeciej misę (albo puchar zrobiony z czaszki) do której łapie kapiącą krew, a czwarta ułożona jest w mudrę. Broń symbolizuje boską mądrość, a odcięta głowa ludzkie ego co dobitnie pokazuje, że aby rozwijać duszę trzeba pozbyć się codziennych ograniczeń (te elementy znajdują się zazwyczaj w lewych dłoniach). Mudrami prawych dłoni Kali pokazuje, że udziela wsparcia i błogosławieństwa na trudnej ścieżce rozwoju i że jej wyznawca nigdy nie jest osamotniony.

 

Jako Daksinakali trzyma prawą stopę na piersi leżącego Śiwy, a towarzyszą jej węże i szakal. Jej skóra ma ciemny kolor (w przeciwieństwie do Śiwy, którego skóra pokryta popiołami z palących się stosów pogrzebowych jest biała).

 

 

 

Kiedy pojawia się samotnie jako Mahakali ma wyższy aspekt Mahadevi, Wielkiej Bogini pilnującej kosmicznego porządku. Przedstawiana jest z błękitną skórą, z trzema oczyma, dziesięcioma głowami, dziesięcioma ramionami i dziesięcioma nogami, a w każdej z dłoni trzyma inną broń lub święty przedmiot, co symbolizuje wiarę, że moc każdego z bogów wypływa od niej.

 

 

 

ZNACZENIE DYWINACYJNE


OSOBA

 

Osoba pokazana w tej karcie jest wiecznie w ruchu, nie boi się ryzyka i nie spocznie dopóki nie osiągnie celu. Typ kogoś kto problemów nie owija w bawełnę i potrafi przeforsować własne zdanie. Również ktoś dominujący, kogo obecność przytłacza nas i wydaje się wysysać z nas energię.

 

Zawody: przedstawiciel/-ka służb mundurowych (wojsko, policja, służba celna itd.), sportowiec, likwidator, komornik, kontroler, osoba przeprowadzająca restrukturyzację

 

RADA

 

To nie jest czas na strach i wahanie, to jest czas na działanie i konfrontację.

 

Jeżeli będziesz opierać się zmianom, życie i tak je na tobie wymusi, ale wtedy możesz mieć już mniejsze pole do działania.

 

Zmiany w twoim życiu już mają miejsce, nie powstrzymasz ich. Nawet jeżeli wszystko dookoła się wali, pamiętaj że zacznie się coś nowego. To problemy pobudzają do rozwoju, dzięki nim potrafisz się zmotywować i osiągnąć to co wydaje się niewykonalne.

 

Podążanie starymi schematami nigdzie cię nie zaprowadzi. Narastającego od dawna problemu nie rozwiążesz starymi metodami, potrzeba ci nowych.

 

Problemy są niezbędne w rozwoju. Umysł i dusza pozostające zbyt długo bez wyzwań nie będą się rozwijały. Aby zobaczyć światło potrzebujesz ciemności.

 

Zastanów się co byś zrobił/-a gdybyś się nie bał/-a.

 

Słowa – klucze: Ruch. Zmiana. Taniec. Brak kontroli. Głód. Pijaństwo. Ekstaza. Nienasycenie. Świadoma lub podświadoma obawa przed śmiercią. Porządek świata. Wyrażanie się.

 

W MIŁOŚCI

 

Jeżeli jesteś w związku: Czas zmian, których nie da się uniknąć, albo zacieśnienie, albo koniec relacji. Wdowieństwo.

 

Jeżeli jesteś samotny/-a: Wysoki poziom libido u kobiety. Niechęć do wiązania się na stałe. Nieumiejętność znajdowania kompromisów. Ostrzeżenie przed tym, że po wypiciu zbyt dużej ilości alkoholu na imprezie możesz się rano obudzić w nieodpowiednim łóżku.

 

W FINANSACH

 

Nagła i nieunikniona zmiana sytuacji. Uwaga na kłótnie wśród pracowników lub wrogie działania z zewnątrz. Zubożenie. Przeciążenie pracą, nadmiar obowiązków, wypalenie zawodowe. Coś co wysysa firmę finansowo.

 

W ZDROWIU

 

Operacja. Usunięcie części ciała. Radykalna terapia. Poważny uraz lub kontuzja. W otoczeniu innych alarmujących kart oznacza zmiany spowodowane namnażającymi się komórkami. Nadmiar adrenaliny i stresu. Brak lub nadmiar energii. Problemy z nadaktywnością umysłu (ADHD, ChAD). Szczególnie narażone części ciała: kończyny.

 

KARTY

 

Wzorcowy wizerunek Kali z symbolem żeńskiej energii śakti w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

 Kali w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Kali Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Kali w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Kali w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Kali tańcząca na ciele Śiwy w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé


 Kali w Goddesses Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

 Kali w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

 Kali w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Kali w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Kali w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Kali w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

 

Kali w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano jako Śmierć

 

 

Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii.


* Tantra jest nauką głoszącą współistnienie i współzależność pierwiastka męskiego (śiwa) oraz żeńskiego (śakti), według niej to śakti, energia twórcza i dynamiczna, jest mocą pobudzającą śiwę, świadomość sprawczą i statyczną, do działania. Tantrycy widzą to dosłownie, ponieważ u większości mężczyzn strategiczna część ich ciała unosi się i „budzi do życia” jako reakcja na obecność kobiety. Jedna z ludowych opowieści o bogach mówi o tym, że gdy Parwati zapytała Śiwę, którą z jej dziesięciu form lubi najbardziej ten zdecydowanie wskazał na Kali, ponieważ pozbawiona biżuterii, ubrań, emocji i ludzkości, jest czystą, surową i chaotyczną energią, tak straszną jak sam czas, a może nawet większą. Kiedy przybiera tę wyzwoloną od ograniczeń, dziką i niekontrolowaną formę, Śiwa leży u jej stóp i prosi by położyła stopę na jego sercu. Tylko Śiwa jest w stanie ją obłaskawić i tylko Kali jest w stanie go ożywić.

 

** Jednak we współczesnych przedstawieniach Kali pojawia się naga, ponieważ jako uosobienie czasu znajduje się poza zasłonami Mai – Iluzji, funkcjonuje jako odwieczna siła życiowa i energia napędzająca istnienie świata, do której nie odnoszą się stałe kategorie takie jak „zła” czy „dobra”. Aby zrozumieć jej charakter trzeba odrzucić tą dualność i zaakceptować fakt, że tak jak śmierć nie istnieje bez życia tak i życie nie może istnieć bez śmierci.

 

LILITH

LILITH

 Bogini nocy, według wierzeń żydowskich pierwsza żona Adama stworzona razem z nim, która zbuntowała się przeciw jego dominacji i uciekła z Edenu. Jej imię w zależności od interpretacji znaczy albo Nocna Istota, Demon, albo Pani Powietrza, Wiatr, albo Duch.

Od razu zaznaczam, że tę postać można traktować na dwa sposoby: albo dokładnie w ten sam sposób w jaki postrzegano ją dawniej, albo w sposób bardziej nowoczesny. Ja opowiem o tym, jak przedstawiana była na przestrzeni wieków, ale w warstwie dywinacyjnej odwołam się do obecnej rzeczywistości tak jak zresztą robi to większość autorek talii bogiń.

O BOGINI

Pierwsze wzmianki o postaciach podobnych do Lilith pochodzą z mitologii Mezopotamii, nie przypominają jednak bezpośrednio osoby z późniejszych opowiadań żydowskich. Jeden z badaczy na początku ubiegłego wieku przełożył Dwunastą Tabliczkę Eposu o Gilgameszu, która oryginalnie nie należała do poematu i znalazł tam opowieść o Inannie, która zasadza w swoim ogrodzie w Uruk drzewo huluppu (prawdopodobnie wierzbę), aby z jej drewna zrobić sobie nowy tron. Kiedy wraca tam po dziesięciu latach i chce ściąć drzewo, okazuje się, że jest ono zamieszkane: u podstawy drzewa, na samym dole, ulokował się wąż, w pniu zamieszkała Ki-sikil-lil-la-ke, a w koronie gniazdo uwił sobie ptak Anzu (olbrzymi ptak z głową lwa)  i wychowywał tam młode. Według eposu Gilgamesz zgniótł węża, ptak wraz młodymi odleciał w góry, a Ki-sikil-lil-la-ke zniszczyła swój dom i uciekła do lasu. Nie ma wystarczających dowodów, aby utożsamić Lilith z Ki-sikil-lil-la-ke i obecni badacze raczej odrzucają to połączenie. Jedynym co można ustalić z dużym prawdopodobieństwem to analiza imienia ducha drzewa: ki-sikil oznacza ‘święte miejsce’, lil to ‘duch’, a il-la-ke ‘duch wodny’; całość może także odnosić się do sowy. Ki-sikil-lil-la-ke/Ardat-Lili jest służebnicą Inanny/Isztar, według jednego z textów Inanna posłała Lilitu jako piękną prostytutkę na ulice by tam uwodziła mężczyzn.

Ponadto w datowanych na około 600 p.n.e textach zaklęć z Nippur w Babilonii pojawia się wyrażenie vardat lilitu oznaczające dziewczęcego ducha powiązanego z burzami i wiatrami; ponadto słowo lili jest powiązane z magią i  demonami. Istnieje również teza, że Sumerowie oraz Akadyjczycy , pierwotni mieszkańcy Mezopotamii byli dwujęzyczni, a ich bóstwa zsynkretyzowane, dlatego w języku Sumerów nazywała się Ki-sikil-lil-la-ke, a dla Akadyjczyków ta sama postać nosiła imię Ardat-lili (Ardatû). W mitach Asyryjczyków, spadkobierców Sumerów i Akadyjczyków, lilitu to polujące na kobiety i dzieci demony związane z lwami, pustyniami, burzami oraz chorobami (uważano, że chorzy mężczyźni byli w posiadaniu lilitu), ponadto imieniem ardatû określano także prostytutki. Pierwotnie demony te były związane z wiatrem i burzami, potem kojarzono je z nocą i kopulowaniem z ludźmi w czasie snu; były nieprzyjazne rodzinom, uwodziły mężczyzn, powodowały bezpłodność, poronienia, komplikacje podczas porodu i śmierć małych dzieci.

Jednak tak naprawdę dopiero kultura żydowska wyodrębniła Lilith z grona demonów i stworzyła jej osobną mitologię. Istnieje debata na temat tego czy Lilith jako taka pojawia się w Biblii; jedyną wzmianką na jej temat jest Księga Izajasza (Iz, 34: 13 – 15) gdzie słowo lilit/lilith jest wymienione jako jedno z nieczystych zwierząt (prawdopodobnie z uwagi na skojarzenia z demonami), jednak nie wiadomo czy chodzi tu o konkretną istotę, czy raczej o gatunek demonów. W większości tłumaczeń Biblii na kolejne języki lilith jest traktowana jako konkretna istota, mająca dla ówczesnych złe konotacje, która w gnieździe wysiadywać będzie jaja i zagarniać pod swój cień (w Septuagincie, greckim tłumaczeniu Biblii jest to satyr, a więc istota o dużej swobodzie sexualnej uosabiająca siły natury, w Wulgacie, tłumaczeniu łacińskim to Lamia, postać z mitologii greckiej, która miała porywać i pożerać dzieci, polskie tłumaczenie brzmi tak: co więcej, tam Lilit przycupnie i znajdzie sobie zacisze na spoczynek. Tam się wąż gnieździć będzie i znosić jaja, wysiadywać młode i zgarniać je pod swój cień).W klasycznym tłumaczeniu na angielski czyli Biblii Króla Jakuba pojawia się także wersja sówka, która potem przewija się w kolejnych tłumaczeniach angielskich.

Konkretną postać nadają Lilith nowożytne texty żydowskie, szczególnie Talmud i Kabała. Według nich została stworzona przez Boga w tym samym czasie i z tej samej ziemi co Adam, a zatem była jego pierwszą żoną. Przy czym tutaj pojawia się kilka wersji: że została stworzona jeszcze przed nim, piątego dnia, że powstała tuż przed Adamem, a jeszcze inna opowiada, że Adam i Lilith zostali stworzeni jako jedna istota, ale dusza Lilith przebywała w Wielkiej Otchłani, aż zawołał ją Bóg i wówczas dołączyła do Adama, który leżał na ziemi jako ciało bez ducha, dopiero wtedy Bóg stworzył dla niego duszę i oddzieli kobietę od mężczyzny; kolejna wersja mówi o tym, że nie została stworzona przez Boga, a wyemanowała spontanicznie i jest powiązana z sefirotą Geburah w Drzewie Zycia; istnieje także opowieść, że Adam i Ewa oraz Lilith i Samael pojawili się na świecie jako bliźniacze pary hermafrodyt.

Adam chciał, aby Lilith uprawiała z nim sex, ale kiedy okazało się, że miałaby położyć się pod nim, stanowczo odmówiła. Taka pozycja nie odpowiadała jej, ponieważ stworzona z tej samej ziemi co on była równa mężczyźnie, a nie poddana mu, więc sklęła go i odfrunęła nad Morze Czerwone. Adam poskarżył się Bogu, a ten wysłał za Lilith trzy anioły o imionach Sanvi, Sansanvi and Semangelaf*, aby przekonać ją do powrotu. To jednak rozgniewało Lilith jeszcze bardziej więc sklęła i ich, a nawiązała relacje z Samaelem, zbuntowanym przeciw Bogu aniołem. Anioły zapowiedziały jej, że jeżeli nie wróci do Adama, to będzie codziennie rodzić setkę demonich dzieci, ale wszystkie one umrą. Mimo tej groźby Lilith nie ugięła się i nie wróciła do Edenu. Dlatego Bóg stworzył z żebra Adama posłuszną i podległą mu Ewę, a Lilith z zemsty, że jej dzieci umierają, porywa nowo narodzonych potomków Adama. Inne podania twierdzą, że to Lilith była wężem, który z zemsty namówił Ewę do zerwania jabłka, a także że już po wygnaniu z Edenu, Adam odsunął się od drugiej żony i żył jak pustelnik, a wtedy Lilith powróciła do niego jako demon w snach.

Trzeba pamiętać, że starożytni nie wiedzieli co to wirusy, bakterie i choroby genetyczne, dlatego kiedy umierało dziecko albo kobieta roniła (a zdarzało się to często) to wytłumaczeniem była dla nich zazdrosny żeński demon (było tak w nie tylko w Mezopotamii, ale i Helladzie, stąd wspomniana już wcześniej Lamia, pół – kobieta, pół – wąż ). Podobnie tłumaczono nocne polucje; wierzono że to inkuby i sukuby, duchy nocy, kopulują z mężczyznami. Lilith charakteryzowały zarówno żądza, która kazała jej uwodzić mężczyzn jak i zazdrość o nowo narodzone dzieci, przez co stała się w legendach ich morderczynią, ale te wątki rozwijały się osobno, niewiele jest wersji w których pojawia się w obydwóch tych rolach. W kulturach patriarchalnych kobieta, która nie podporządkowuje się jest z definicji zła, występna i godna kary; do tej pory kobiety, które nie godzą się na aranżowane małżeństwa czy uciekają od prześladujących je mężów są przez rodziny namawiane do powrotu, aby nie „hańbić ich honoru”. W kulturze patriarchalnej kobiecie nie wolno okazywać pożądania i zainteresowania sexem, a przede wszystkim nie może ubierać się i zachowywać w sposób podkreślający urodę (ale ocena tego należy już do mężczyzny, stąd te wszystkie tłumaczenia gwałcicieli, że „to ona mnie sprowokowała”). Krótko mówiąc: historia Lilith jest wiecznie żywa. A po sugestie jak w tym wszystkim jakoś się odnaleźć i nie zwariować, odsyłam do warstwy dywinacyjnej.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Wizerunek Inanny/Isztar (lub Ereszkigal) o którym była już mowa w poście o Isztar, przez jakiś czas próbowano identyfikować z Lilith z uwagi na skrzydła oraz ptasie stopy i towarzystwo ptaków wyglądających jak sowy bazując na tłumaczeniu Dwunastej Tabliczki Eposu o Gilgameszu

Obecnie raczej odrzuca się jednak to przyporządkowanie.

W epoce wczesnoromantycznej Lilith pojawiła się w kulturze zachodniej za sprawą Fausta Johanna Goethego i innych textów, a także słynnych portretów autorstwa Dante Gabriela Rosettiego, lidera angielskiej grupy Prerafaelitów

oraz Johna Colliera

Kultura nowożytna wcale nie zdjęła z niej odium ladacznicy i dzieciobójczyni. W nowoczesnym wydaniu Lilith ma jasną skórę, długie ciemne włosy (dla żydów i muzułmanów długie włosy symbolizują niebezpieczną kobiecą siłę uwodzenia) i wpatruje się w lustro (symbol próżności). W XIX-wiecznej książce George MacDonalda Lilith oprócz tradycyjnych cech wziętych ze starożytności jest dodatkowo wampirem wysysającym z ludzi krew, podobnie dzieje się we współczesnym serialu True Blood. W zakonach okultystycznych jest ona traktowana jako pierwsza matka, tradycyjnie łączy się ją z nowiem księżyca oraz znakiem Skorpiona.

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

 Osobę pokazaną w tej karcie charakteryzują silna wola i nieugiętość, jest świadoma swojej siły oraz atutów i potrafi je wykorzystać, może być poprzez to nielubiana przez innych. W pracy może mieć problemy poprzez niesubordynację, w związkach – poprzez bezkompromisowość. Uroda i zmysłowość sprawiają, że mężczyźni nawet w sposób nieświadomy są nią zainteresowani. W negatywach osoba, która nie potrafi sobie poradzić z wewnętrznymi napięciami i przeszłością, niechęcią do mężczyzn i nieuświadomionymi lękami czy komplexami (również sexualnymi). Też osoba nadużywająca swej atrakcyjności tylko dlatego, że może.

 RADA

 NIE BÓJ SIĘ MÓWIĆ „NIE”!

Kultura w jakiej żyjemy wymaga od kobiet bycia miłymi i grzecznymi, ale to są wymagania, które ograniczają swobodę i na dłuższą metę nie da się im sprostać bez strat dla własnej psychiki. Bycie samą słodyczą jest zabójcze. Kiedy jesteśmy wierne sobie, inni często wyrzekają się nas, ale kiedy ulegamy innym, to my wyrzekamy się samych siebie.

Bycie wierną sobie wymaga odwagi i przeciwstawiania się, co nie jest łatwe, bo kobiety są uczone bycia miłą i podobania się innym. Kiedy zaczniesz stawiać granice, inni z całą pewnością przyjmą to niechętnie, a nawet wrogo, ale jeżeli tego nie zrobisz, to nie będziesz miała pozytywnych uczuć i szacunku dla samej siebie. Bycie uległą i posłuszną nie sprawi, że twoje otoczenie będzie cię kochać tylko używać.

Bycie asertywną nie jest łatwe, bo otoczenie spróbuje zmusić cię do tłumaczenia się, będzie nazywać cię egoistą/-ką itd. Nie pozwalaj na to. Mów spokojnie, krótkimi i prostymi komunikatami, „Nie mam pieniędzy”, „Nie mam czasu”, jeżeli ktoś będzie nalegał to nie wdawaj się w dyskusje tylko powtarzaj to samo zdanie „Nie mam pieniędzy”, „Nie mam czasu”, szybko przestanie. Być może otoczenie przypnie ci łatkę zołzy, ale zrobi to czego potrzebuje bez twojej pomocy.

Wyrażaj jasno swoje zdanie. Mów tylko to co naprawdę sądzisz. Bądź konsekwentna w tym co robisz. Ustal zasady i ich przestrzegaj. Dawanie innym swojej energii, czasu oraz zasobów finansowych jest dobre jeżeli rzeczywiście robisz to z radością, a nie dlatego że inni tego wymagają, bo to prowadzi do frustracji i zmęczenia. W ten sposób nikogo nie uszczęśliwisz.

Przygotuj się na to, że jeżeli pokażesz swoją siłę na zewnątrz, zaraz znajdą się tacy, którzy powiedzą ci, że silne kobiety odstraszają mężczyzn, zasugerują, abyś była bardziej kobieca, nosiła bardziej kobiece ubrania albo wręcz odgrywała rolę „słodkiej idiotki”. Zauważ, że jeżeli mężczyzna ma problem ze znalezieniem kobiety, to raczej nikt nie radzi mu aby był bardziej męski, nosił bardziej męskie ubrania i odgrywał rolę „silnego faceta”.

Przygotuj się na to, że jeżeli będziesz zaczepiana i stanowczo wyrazisz swój sprzeciw, to zaczepiający może zacząć się wycofywać, zacząć cię wyśmiewać i rzucać textami, ‘tylko żartowałem’, ‘co ty sobie wyobrażasz’, itd. To jest taktyka, która ma cię „zmiękczyć” i osłabić twoją pewność siebie, ale jeżeli raz powiesz nie to najprawdopodobniej nie będzie zaczepiał cię ponownie.

Zastanów się czy nie jesteś w związku tylko po to aby nie być samotnym/-ą, a nie dlatego, że darzysz partnera/-kę prawdziwym uczuciem. Jeżeli boisz się być sam/-a ze sobą, to nie oczekuj, że inna osoba będzie uwielbiała twoje towarzystwo. Jeżeli nie będziesz obawiać się samotności, to nie będziesz się bać poczekać na wartościową osobę zamiast rozmieniać się na drobne w nie satysfakcjonującym cię związku.

Zastanów się czy partner/-ka cię nie zdominował emocjonalnie, intelektualnie lub finansowo. Pamiętaj, że obie płcie mimo że od siebie odmienne są sobie równe. Szczęścia nie da się zbudować na zależności od innej osoby. Klatka nawet zrobiona ze złota pozostaje klatką.

Zastanów się czy warto wiązać swoje emocje i energię z osobą, która nie jest wolna prawnie lub emocjonalnie.

Masz prawo czuć pożądanie i ochotę na sex. Miej pozytywny stosunek do swojego ciała. Sex jest siłą, która może zarówno naładować cię ogromną pozytywną energią jak i strasznie zdołować, więc jeżeli chodzi o intymność, rób tylko to na co TY masz ochotę. Nie daj sobą manipulować. Jeżeli nie masz ochoty na sex, to nie idź z drugą osobą do łóżka. Nie uprawiaj sexu tylko dlatego, że czujesz się samotna/-y, jesteś zbyt pijana/-y, chcesz coś załatwić czy zatrzymać przy sobie partnera albo wydaje ci się, że jesteś już do tego dorosła/-y. Nie bój się rozmawiać o swoich potrzebach i o antykoncepcji.

Ta karta w moim odczuciu zawsze sugeruje, aby rozmawiać z dziećmi o ciele, płci i sexie (w zakresie adekwatnym do ich wieku). Naucz swoje córki jak mówić nie i stawiać granice. Naucz swojego syna, że jeżeli kobieta mówi nie to znaczy nie i ma szanować granice, które ona stawia. Pamiętaj, że to jaki stosunek będą miały twoje dzieci do związków międzyludzkich i do sexu wynika w dużej części z tego, jakie zachowania widzą w domu. Naucz też dzieci, że nie wszyscy dorośli mają dobre zamiary.

Nie zapominaj, że kultura patriarchalna krzywdzi także mężczyzn, wtłaczając ich w role, których nie chcą albo nie potrafią udźwignąć.

Odwaga. Wolność. Równość. Siła. Sprzeciw. Niezależność. Ustalanie granic. Niezgoda na zniewolenie. Wolność umysłu, serca i ciała. Ruszenie naprzód. Niespodzianka.

W MIŁOŚCI

 Jeżeli jesteś w związku: Brak satysfakcji w związku. Romans. Partner/-ka może nie chcieć mieć dzieci. Problemy z zajściem w ciążę, poronienie lub komplikacje w trakcie porodu. Pierwsza żona. Kochanka.

Jeżeli jesteś samotny/-a: Romans. Bycie samotnym z własnej woli. Bycie w związku jako trzecia osoba.

(W obydwóch kontextach ta karta jest ostrzeżeniem przed molestowaniem lub gwałtem)

W FINANSACH

 Strajk. Niezadowolenie z obecnych warunków. Nierówność w zarobkach za tę samą pracę. Dyskryminacja. Wyexploatowanie. Wykorzystywanie w pracy (także molestowanie sexualne).

 W ZDROWIU

 Choroby zakaźne. Trzeba zadbać o sprawy kobiece. Konieczna wizyta u ginekologa. Szczególnie narażone części ciała: organy płciowe.

KARTY

Lilith w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Lilith w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Lilith w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Lilith w towarzystwie sów w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

 

Lilith w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

 

Odlatująca z Edenu Lilith w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

 

Lilith w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Lilith w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

 

 Lilith o sowich oczach w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Lilith w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Lilith w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

 Lilith jako Diabeł w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

* Te same imiona anielskie pisało się na amuletach dla małych dzieci mających odstraszać od nich Lilith. Podobno anioły, które przyszły sprowadzić ją z powrotem do Edenu, wymogły na niej, że nie tknie dzieci, które będą miały amulet z ich imionami.

Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii oraz http://www.pantheon.org/articles/l/lilith.html