Category Archives: Bogini Miłości, Piękna i Zmysłowości

AFRODYTA (WENUS)

AFRODYTA

Helleńska bogini piękna, przyjemności, zmysłowości i miłości, patronka zakochanych i artystów. Córka Uranosa, narodziła się z jego nasienia i piany morskiej po kastracji dokonanej przez Kronosa. Kult Afrodyty dotarł z Fenicji do kontynentalnej Hellady przez Cypr, gdzie według mitu się narodziła. Odpowiedniczką Afrodyty w starożytnym Rzymie była bogini Wenus. Jej imię oznacza Powstała z Piany.

O BOGINI

Najczęściej spotykaną wersją mitu na temat jej narodzin jest ta zaprezentowana przez Hejzoda w Teogonii, gdzie Kronos odcina genitalia swego ojca Uranosa, boga nieba, a te spadają do morza w okolicy Pafos na Cyprze. Piana, jaka z nich tryska miesza się z wodą morską, a z niej wyłania się Afrodyta. Z kolei Homer w Iliadzie twierdził, że jest ona córką Zeusa i tytanidy Dione (która była jego małżonką w najstarszych kultach w Dodonie). Platon w Uczcie mówi o istnieniu dwóch bogiń: niebiańskiej Afrodyty Uranii narodzonej z krwi Uranosa oraz ziemskiej Afrodyty Pandemos („Afrodyty Pospolitej, Afrodyty Całego Miasta”). Przekonuje, że na uwagę nie zasługuje miłość reprezentowana przez tą drugą, ziemską i nie duchową, która może być skierowana zarówno ku kobiecie jak i ku chłopcu, a jej głównym celem jest spłodzenie potomstwa, ale wyższe, uduchowione formy miłości wyłączne dla mężczyzn i wolne od rozpusty. Jednak jest to późniejszy koncept filozoficzny i nie pojawia się w oryginalnych mitach.

aphrodite-rock-paphos-300x225
Miejsce, gdzie według legend z morza wyłoniła się Afrodyta

Gdy Afrodyta wyłoniła się z morza, otoczyły ją delfiny, a bóg wiatru Zefir dmuchając na muszlę, na której stała, sprawił, że przydryfowała do brzegu, gdzie czekały na nią Charyty boginie wdzięku oraz Hory, boginie pór roku. Charyty nałożyły na jej biodra magiczną przepaskę, która obdarzała noszącą nieodpartym urokiem, uczesały ją, ubrały w najdelikatniejsze szaty i uwieńczyły kwiatami. Nimfy zaprzęgły do jej rydwanu białe gołębie, nad nim unosili się Potos i Himeros, uosobienia Pożądania oraz Tęsknoty, za nim ustawili się Hymen, symbolizujący zaślubiny oraz Pejto, wcielenie miłosnej namowy. Gdy orszak ten ruszył w kierunku Olimpu, cały świat wypełnił się radością, a kiedy Afrodyta przestąpiła progi boskiej siedziby, wzbudziła zachwyt bogów i zazdrość bogiń. Z różnych przyczyn* Zeus postanowił, że poślubi ona okaleczonego i utykającego Hefajstosa, boga kowali, co jednak nie było dobrym połączeniem. Hefajstos był uważany za brzydkiego i spędzał czas głównie w swojej kuźniach na wyspach Lemnos i Lipara oraz w wulkanie Etny, podczas gdy Afrodyta wolała stroić się, bawić i ucztować, dlatego nudziła się w obecności utalentowanego, lecz zapracowanego małżonka.

Wkrótce znalazła sobie kochanka, boga wojny Aresa. Ich romans był gorący i zaowocował narodzinami Harmonii, późniejszej żony Kadmosa, a także Anterosa, Dejmosa („Trwoga”) i Fobosa („Strach”), a według niektórych wersji także Erosa. W pewnym momencie mąż Afrodyty dowiedział się o ich romansie od Heliosa i przygotował specjalną magiczną sieć, którą ukrył w łóżku. Kiedy kochankowie się w nim znaleźli, zaciągnął sieć i zwołał wszystkich bogów olimpijskich, aby wyśmiewali ich niewierność.

Wkrótce Afrodycie przestał wystarczać Ares i znalazła sobie nowego kochanka Adonisa. O tym romansie pisałam już przy poście o Korze Persefonie, więc pozwolę sobie przytoczyć fragment:

Kora Persefona uczestniczyła także w sporze z Afrodytą o Adonisa. Według podań Adonis był nieślubnym dzieckiem królewny Myrry, która rozgniewała Afrodytę, a ta za karę wzbudziła w niej występną miłość do własnego ojca. Udało się jej oszukać go i spędzić z nim kilka nocy, ale gdy sprawa wyszła na jaw, rozzłoszczony król porwał nóż i zaczął ją ścigać. Uciekając przed jego furią, błagała bogów o ratunek, a ci przemienili ją w drzewo, które wzięło swoją nazwę od jej imienia. Po dziewięciu miesiącach kora pękła i z pnia drzewa wyszedł na świat chłopiec. Afrodyta zamknęła dziecko w skrzyni i powierzyła opiece Kory Persefony, jednak bogini Podziemia zakochała się w młodym Adonisie i postanowiła nie wypuszczać go z Hadesu, co wywołało złość Afrodyty. Spór musiał rozstrzygać Zeus, który orzekł, że jedną trzecią roku Adonis ma spędzać z Afrodytą, jedną trzecią z Korą Persefoną, a resztę czasu gdzie sam zechce. Według innej wersji młodzieniec zginął od kłów dzika, w którego zamienił się zazdrosny o boginię piękna Ares, a rozpacz Afrodyty była tak wielka, że Zeus pozwolił by Adonis wracał wiosną i latem do niej, jednak jesień i zimę musiał spędzać w Hadesie.

Podobno to właśnie Adonis był wielką miłością Afrodyty, choć nie przepadała za polowaniami, to towarzyszyła mu w ich trakcie, ponieważ był zapalonym myśliwym. Ares, wcielając się w dzika, wykastrował młodzieńca, który umarł z upływu krwi, a tam gdzie na trawę upadały krople krwi rozkwitły anemony. Ludy wschodniej części basenu śródziemnomorskiego czciły Adonisa jako boga, regularnie o danej porze roku opłakując jego śmierć i wspominając rozpacz Afrodyty.

Afrodyta była też kochanką Hermesa, któremu urodziła androgyniczne stworzenie od imion rodziców zwane Hermafroditos oraz Dionizosa, z którym miała syna Priaposa, boga płodności i ogrodów. Jak widać z relacji o Adonisie, nie gardziła też ludzkimi mężczyznami. Z jej romansu z trojańczykiem Anchizesem narodził się Eneasz, jeden z niewielu ocalałych z pożaru Troi po podboju przez Achajów, znana jest też relacja, że uratowała Argonautę Butesa, który jako jedyny rzucił się ku śpiewającym syrenom, przeniosła go na Sycylię, uczyniła swoim kochankiem i urodziła syna Eryksa (według innej wersji jego ojcem był Posejdon), który potem wzniósł świątynię ku jej czci.

Afrodyta była boginią kapryśną i zazdrosną, wiele jest wzmianek na temat tego, że ukarała śmiertelniczkę chwalącą się urodą większą od bogini. Oprócz wspomnianej już Myrry na jej gniew naraziły się Eos (za romans z Aresem bogini wzbudziła w niej nieodwzajemnione uczucie do Oriona) i Psyche (którą doświadczała okrutnie za jej urodę i romans z Erosem). Karała także za brak zainteresowania miłością i romansami, w ten sposób z jej przyczyny życie stracił Hippolytos syn Tezeusza (co zaowocowało tragedią rodzinną; syn Tezeusza gardził uciechami miłosnymi więc Afrodyta wzbudziła w Fedrze, macosze Hippolytosa uczucie, a kiedy ten ją odtrącił, popełniła samobójstwo zostawiając list, w którym oskarżyła pasierba o gwałt, rozgniewany Tezeusz poprosił Posejdona by ten zabił jego syna, co też się stało) i mieszkanki wyspy Lemnos, które przez nieokazywanie jej czci ukarała zapachem nie do zniesienia, mężowie porzucili je dla branek trackich, co z kolei doprowadziło do zmowy przeciw nim i wymordowania wszystkich mężczyzn; przez dłuższy czas kobiety na Lemnos żyły w społeczności wyłącznie żeńskiej. Pomogła Hippomenesowi wygrać wyścig z Atalantą rzucając złote jabłka, dzięki czemu mógł ją poślubić, jednak ostatecznie oboje zostali zamienieni w lwy (czy to przez nią samą, Demeter, Kybele lub Zeusa). Ukarała również córki cypryjskiego króla Kinyrasa, które musiały oddawać się jako prostytutki cudzoziemcom odwiedzającym Pafos.

Afrodyta jest oczywiście kojarzona z sądem Parysa i wojną trojańską. Na weselu Tetydy i Peleusa bogini niezgody Eris, wściekła, że nie została zaproszona, rzuciła złote jabłko z napisem Dla Najpiękniejszej. Trzy boginie, Afrodyta, Atena i Hera, wyciągnęły po nie ręce i wyniknął spór, który polecono rozstrzygnąć Parysowi, królewiczowi trojańskiemu. Parys nie potrafił zdecydować, bo wszystkie wydawały mu się piękne, więc boginie uciekły się do przekupstwa: Hera obiecała mu władzę nad całym światem helleńskim w Azji i Europie, Atena dawała wiedzę, sławę i sukcesy w bitwach, a Afrodyta zobowiązała się zapewnić mu miłość najpiękniejszej kobiety świata. Ten ostatni prezent skusił Parysa, który wręczył jabłko Afrodycie. Na nieszczęście dla niego, owa najpiękniejsza kobieta, Helena, była już zamężna z Menelaosem, królem Sparty, a jej porwanie wywołało słynną Wojnę Trojańską.

W czasie wojny Afrodyta jak tylko mogła wspierała Trojańczyków. Szczególną opieką otaczała Parysa, kiedy w trakcie pojedynku z Menelaosem przeciwnik o mało go nie zabił, otoczyła księcia trojańskiego obłokami i uniosła z pola walki. Ochroniła również swojego syna Eneasza od śmierci z rąk Diomedesa, sama odnosząc przy tym rany (Homer opowiada, że leczyła ją na Olimpie jej matka Dione) i ochraniała go, gdy z najbliższą rodziną ratował się z płonącej Troi. Ze względu na Eneasza do Afrodyty szczególny stosunek mieli Rzymianie, utożsamiając ją ze italską boginią Wenus; uchodziła za protoplastkę rodu Juliuszów, z którego wywodził się Gajusz Juliusz Cezar i to on postawił jej w Rzymie świątynię Venus Genitrix („Wenus Matki”)**. Wenus posiadała bardzo podobne cechy do Afrodyty, była patronką miłości, piękna, sexualności, uwodzenia, kobiecego czaru, płodności i pomyślności, stąd jej późniejsze utożsamienie jej z helleńską odpowiedniczką. Przed ślubem dziewczęta składały jej ofiary w świątyni (prawdopodobnie przynosiły swoje zabawki).

Afrodyta przedstawiana jest także jako patronka sztuki, to do niej zwrócił się Pigmalion, by ożywiła posąg kobiety, którą właśnie wyrzeźbił. Bogini przychyliła się do jego prośby, a kobieta nazwana Galateą, została jego żoną i urodziła mu syna Pafosa, eponima miasta, w który stanęła potem jej świątynia.

Początków kultu Afrodyty można doszukiwać się w obrzędach ku czci fenickiej*** Asztarte, z kolei Asztarte wywodzi się od Isztar, a ta od Inanny, wszystkie były utożsamiane z gwiazdą poranną i wieczorną czyli planetą Wenus. Najprawdopodobniej to kupcy feniccy handlując z Kyterą i Cyprem sprowadzili tam kult Asztarte, a stamtąd przedostał się do całego świata helleńskiego. Największymi ośrodkami jej kultu były słynne świątynie na Cyprze (z 12tego wieku p.n.e) i w Koryncie, a jednym z jego form współżycie z kapłankami podobnie jak w kulcie Inanny, Isztar i Asztarte.

aphrodite-temple-paphos

Ruiny świątyni Afrodyty w Pafos (Cypr)
(zdjęcie ze strony http://place2visit.net/euro-trip/paphos-attractions-paphos-things-to-do/)

tak wygląda na planie:

cypr090

oraz w Koryncie

gsplcoac09
(zdjęcie ze strony http://holylandphotos.wordpress.com/2013/06/25/the-temple-of-aphrodite-and-the-upper-peirene-spring-on-the-acrocorinth-at-corinth/, więcej na stronie http://www.earthsongforums.com/forums/showthread.php?t=9079)

W całym świecie helleńskim, a szczególnie w Attyce i na Cyprze, na przełomie czerwca i lipca, obchodzono festiwal Afrodyzji ku czci Afrodyty Pandemos. Odbywały się wtedy obrzędy oczyszczające (świątynię skrapiano krwią gołębia, ptaka poświęconego bogini), potem następowała procesja i misteria wtajemniczające w kult Afrodyty jako bogini morza oraz pieczono chleb w kształcie fallusa. W ofierze składano kozły (Afrodytę Pandemos przedstawiano jako jadącą na koźle) oraz ogień, kadzidło i kwiaty. Przydomek „Pandemos” oznaczał nie tylko, że patronowała miłości zmysłowej, ale jednoczyła ludzi, wiele jednostek łączyła w społeczność, co było przedmiotem świętowania.

Najczęściej spotykane przydomki Afrodyty to oprócz Pandemos i Urania także Kytherea/Kerigo (Pani Kytery) and Cypris/Cypryda (Pani Cypru) oraz Acidalia (od nazwy źródła, w którym się kąpała) i Areia (szczególnie w Sparcie jako kochanka Aresa).

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Jest to jedna z najchętniej przedstawianych bogiń, w starożytności ukazywano ją często w formie posągów i płaskorzeźb, nagą lub półnagą (poza jej przedstawieniem jako Afrodyty Uranii, gdzie jej ciało jest zakryte).

Rzeźby (kolejno: Afrodyta z Syrakuz, Afrodyta z Milos, Afrodyta z Myriny, Afrodyta z Knidos, Venus Pudica, Afrodyta Kallipygos, Afrodyta Urania)

Aphrodite Pudica Afrodyta z Milos Altes_Museum_-_Aphrodite_Heyl Aphrodite of Cnidus Aphrodite of Menophantos Venus Kallipygos

320px-Turtle_Aphrodite_Ourania

Reliefy i malowidła:

Afrodyta jadąca na łabędziu

Aphrodite riding a swan

Afrodyta, Helena, Parys i Eros

aphrodite helen paris and eros

Venus i Mars, fresk z Pompei

ares_aphrodite

Narodziny Afrodyty, fresk z Pompei

Aphrodite_Anadyomene_from_Pompeii_cropped
W sztuce nowożytnej najczęstsze są jej przedstawienia związane z narodzinami (jako Afrodyta Anadyomene czyli „Afrodyta Wyłaniająca Się z Piany”) i sądem Parysa.

Sandro Boticelli ‘Narodziny Wenus’

800px-Sandro_Botticelli_-_La_nascita_di_Venere_-_Google_Art_Project_-_edited

William Adolphe Bouguereau ‘Narodziny Wenus’

640px-The_Birth_of_Venus_by_William-Adolphe_Bouguereau_(1879)
Najczęściej przypisywanymi jej zwierzętami są gołębie (które wiązano jeszcze z Asztarte), delfiny, żółwie, łabędzie, wróble, kozły i konie. Rośliny z nią powiązane to róże i mirt, a innymi jej rekwizytami są lustro, muszla oraz przepaska.

Continue reading

EOSTRE (OSTARA)

EOSTRE (OSTARA)

Germańska bogini światła, poranka, wegetacji, odrodzenia i rozwoju. Czczona była wśród plemion germańskich na kontynencie i Wyspach Brytyjskich. Jej imię najprawdopodobniej wywodzi się od starogermańskiego *austrōn i oznacza ‘poranek’.

O BOGINI

Podobnie jak w przypadku innych pogańskich bogiń o Ēostre niewiele wiadomo, ponieważ nie zachowały się dokładne informacje na temat kultu, posągi czy inne przedmioty mogące dostarczyć wiadomości na jej temat. Jest ona jedynie wspomniana w dziele De Temporum Ratione anglosaskiego kronikarza Bedy, który pisze, że w czasach pogańskich Anglosasi oddawali jej cześć w miesiącu nazywanym od jej imienia Ēosturmōnaþ (Eosturmonath, kwiecień), zaznacza jednak, że jej święto zostało zastąpione przez chrześcijańską Wielkanoc i w czasach powstawania jego kroniki zwyczaj ten był już wymarły (Beda żył w ósmym wieku naszej ery).

W XIX wieku boginią zainteresował się Jacob Grimm, kiedy w książce Deutsche Mythologie analizował nazwę *Ostara oznaczającą w języku staroniemieckim święta wielkanocne. Nawiązywał do kronik Bedy i mimo iż niektórzy naukowcy zarzucali mnichowi, iż zmyślił kult Ēostre, Grimm bronił go mówiąc, że w jego kronikach nie ma nic co mogłoby wydawać się nieprawdopodobne. Wskazuje również, że jej kult musiał być tak głęboko zakorzeniony, że misjonarze chrześcijańscy nie będąc w stanie go zwalczyć, wprowadzali motyw śmierci i zmartwychwstania Jezusa w już istniejące zwyczaje i zachowali nazwę miesiąca (niem. ostermonat, ôstarmânoth). Wywodzi dalej, że w staroniemieckim przysłówek ôstar oznacza ‘ruch ku wznoszącemu się słońcu’ i porównuje jego formy w pokrewnych językach (staronordycki: austr, anglosaski: ēastor, gotycki áustr) z łacińskim rdzeniem auster i wysnuwa hipotezę, że kult bogini pod staronordycką nazwą Austry wyginął jeszcze przed wprowadzeniem chrześcijaństwa. Sugeruje też cechy, jakie mogły ułatwić chrześcijaństwu adaptację wierzeń: świt czyli wzrastające w siłę światło, ogniska palone na jej cześć, poświęcona woda, dziewczęta ubrane na biało, wiąże też z Ostarą symbol jaja, a także taniec z mieczami i specjalne wypieki.

W staroangielskim imię Ēostre wywodzi się według lingwistów od starogermańskiego *austrōn oznaczającego świt, które z kolei najprawdopodobniej pochodzi od praindoeuropejskiego rdzenia *aus- „świecić”. Z tego powodu wykazuje się podobieństwo Ēostre do helleńskiej Eos, również bogini świtu. Imię bogini przetrwało w języku angielskim przede wszystkim w wyrazie Easter oznaczającym Wielkanoc, ale także (podobnie jak w przypadku Frei) w nazwach geograficznych takich miejscowości jak Eastry, Eastrea i Eastrington na Wyspach Brytyjskich oraz Austrechild, Austrighysel, Austrovald i Ostrulf w wersji niemieckojęzycznej na kontynencie*.

Sporo kontrowersji wywoływało u naukowców samo istnienie kultu bogini Ēostre, wielu twierdziło, że był on tylko wymysłem Bedy i identyfikowało ją z Freją, jednak w 1958 roku niedaleko Morken-Harff w Niemczech odkryto około 150 romańsko – germańskich inskrypcji wotywnych ku czci bóstwa matron Austriahenea. Datowane są na mniej więcej 150 – 250 r. naszej ery, część z nich jest niekompletna, jednak stan większości pozwalał naukowcom na ich odczytanie i powiązanie owej bogini z Ēostre Bedy oraz postawienie hipotezy, że jej kult był rozpowszechniony wśród plemion germańskich w całej Europie.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Według badaczy z Ēostre łączony był symbol jaja jako odrodzenia i potencjału, a także zające i króliki reprezentujące płodność (według jednej z legend przynosiły jej światło jako bogini poranka).

Oto wizerunek Ēostre autorstwa Johannesa Gehrtsa z 1884

Ostara by Johannes Gehrts

To samo przedstawienie, ale w wersji Jacquesa Reicha z 1909

Eástre by Jacques Reich

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Dziecko lub nastolatek. Osoba pełna energii i entuzjazmu, nie obawiająca się skakać na głęboką wodę. W negatywie ktoś niedoświadczony, komu brakuje perspektywy i ma „pstro w głowie”. Osoba pochodząca z rodziny wielodzietnej.

RADA

Nadchodzi czas radości i odrodzenia. Powróć do tego, co sprawiało ci radość w przeszłości, a czego zaniechałeś/-aś, czy będzie to nauka, czy sztuka, czy sport, czy też cokolwiek co ładuje cię pozytywną energią. Poczuj się jak nasiono kiełkujące z ziemi po długiej zimie, nie możesz już dłużej pozostawać tam gdzie jesteś, masz siłę, żeby wydostać się na powierzchnię. Ta karta zadaje ci także pytanie czy nie obawiasz się zmian. Być może boisz się wyjść z sytuacji, która cię nie satysfakcjonuje, ale wydaje się bezpieczna. W takim razie weź sobie do serca zdanie Anais Nin: And the day came when the risk to remain tight in a bud was more painful than the risk it took to blossom („Nadszedł dzień, kiedy ryzyko pozostania zwiniętą w pąk było boleśniejsze, niż ryzyko rozkwitnięcia”).

Dostrój się do cyklu natury, nie narzucaj sobie zbyt szybkiego tempa, najpierw trzeba zasiać i zadbać, by potem można było zbierać. Nie przejmuj się przeszkodami na drodze, rośliny nie zatrzymują się na nich tylko je omijają i rosną dalej. Często zmian nie widać na co dzień, ale patrząc z perspektywy aż trudno uwierzyć w to jak daleko zaszliśmy.

Koniec kłopotów. Nowy pomysł lub przedsięwzięcie. Twórczość. Płodność. Początek. Młodość. Światło. Wiosna. Potencjał. Rozwój. Energia. Optymizm. Rodzicielstwo.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: nowy/-a partner/-ka w życiu. Odrodzenie w związku lub powrót osoby z przeszłości.

Jeżeli jesteś samotny/-a: bardzo prawdopodobne jest nowe uczucie oraz spotkanie kogoś, kto wywoła motyle w brzuchu i sprawi, że rozkwitniesz.

W FINANSACH

Nowa praca lub droga zawodowa. Rozpoczęcie studiów. Restrukturyzacja w firmie. Ranna zmiana.

W ZDROWIU

Wzrost wysokości lub masy ciała. Odnowa komórek. Łatwość zajścia w ciążę. Szczególnie narażone części ciała: układ rozrodczy.

KARTY

Ēostre w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Eostre w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Ēostre w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue (jako Ostara)

Eostre w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Ēostre w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Eostre w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Ēostre według Thalii Took*

Eostre według Thalii Took

Ēostre w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

Eostre w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

Ēostre w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Eostre w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

 

*Ten wizerunek nie należy stricte do talii The Goddess Oracle Deck, ale zamieszczony został na stronie autorki: http://www.thaliatook.com/AMGG/eostre2.html
Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii.

KUPALNOCKA

Dziś coś dla wielbicieli bogiń słowiańskich z okazji zbliżającego się święta Kupalnocki. Specjalnie z tej okazji zamieszczam gościnny post autorstwa Robina Wilgana, zwolennika rodzimowierstwa, Wicca oraz szamanizmu, który odszukał i zebrał najważniejsze informacje na temat tego święta.

KUPALNOCKA

Zwana również Nocą Kupały bądź Sobótką, słowiańskie święto mające miejsce w noc przesilenia letniego. W dniu przesilenia świętują również kraje celtyckie, skandynawskie i nadbałtyckie.

Bóstwem patronującym obchodom była zapewne Bogini Kupała. Jej kult jest co prawda niepotwierdzony, ale charakter święta i elementy obrzędów wskazują na szczególne znaczenie Bogini w tym dniu. Pojawiły się głosy uważające Kupałę za Boga, nie mniej jednak charakter święta wskazuje jednoznacznie na osobę Bogini, brak z kolei pewności czy była nią akurat Kupała. Na marginesie warto dodać, iż obraz Kupały – Boga, może być wtórnie zapożyczony od katolickiej postaci Św. Jana którego uczyniono patronem Kupalnocki, usiłując chrystianizować te obrzędy.

Kupalnocka to święto przede wszystkim miłości i płodności. Znane są liczne obrzędy i zwyczaje, szczególnie te poświęcone miłości. Do bodaj jednego z najpopularniejszych zwyczajów należy puszczanie wianków na wodzie przez niezamężne dziewczyny, w myśl którego to zwyczaju ten młodzieniec, który wyłowi wianek danej dziewczyny zostanie jej małżonkiem. Obrzęd ten można uznać za pewną formę wróżebną, w której znaczącą rolę pełni los, lub jak dawniej wierzono, wola Bogini. Stąd też zachowały się opowieści przestrzegające przed ”oszukiwaniem losu”, takie jak historia, w której dziewczyna pokazuje dzień wcześniej wianek ukochanemu, by z pewnością go nie pomylił. Niestety, kwiaty przez noc więdną i rankiem wianek szybko tonie, a z nim ukochany dziewczyny, który przyrzekł jej, że wróci z jej wiankiem albo wcale. Innym popularnym zwyczajem jest szukanie kwiatu paproci, mającego zapewnić zależnie od regionu, powodzenie materialne, znalezienie ukochanej dziewczyny bądź ogólne sprzyjanie losu. Szczególnym zwyczajem było dobieranie się w pary osób niezamężnych, by kochać się w tą szczególną noc, bez dalszych zobowiązań. Te zwyczaje były zapewne wiązane z inicjacją seksualną młodzieży, jak również z echem Hieros Gamos – zjednoczenia się Boga i Bogini, które w formie symbolicznej przetrwało w obecnych rodzimowierczych obrzędach.
Sama Bogini jako patronka miłości, wspomagała zakochanych; do niej zwracano się z prośbą o pomoc w sprawach miłości, szczególnie tej jednostronnej i nieszczęśliwej, ale również o pomoc w znalezieniu miłości jako takiej. Również sprawy miłości symbolizował ogień, niegdyś powszechnie  symbolizujący uczucia, co pozostało w takich słowach jak ”coś między nami zaiskrzyło”, ”nasze uczucie się wypaliło”, ”żarliwe uczucie”. Z kolei woda symbolizowała element płodności – wierzono że woda zapładniała ziemię a mokra ziemia była płodna, co widać szczególnie w osobie Bogini Mokoszy – Bogini Matki Wilgotnej (a więc płodnej) Ziemi. Ogień i woda również symbolizowały wzajemne antagonizmy, a ich zjednoczenie było ukłonem w stronę obrzędu zjednoczenia Boga i Bogini, aczkolwiek pod zdecydowanym przewodnictwem Bogini z racji tego, że ten dzień był bezsprzecznie Jej dniem.
Nie można nie wspomnieć o licznych roślinach leczniczych, które w czasie przesilenia zbierano (wiele z nich należało wówczas zbierać) a również niektóre z nich palono w czasie obrzędów, m.in. bylicę piołun. Również w tym czasie czarownice zbierały magiczne zioła, nierzadko te same które były uznawane za magiczne, jak również lecznicze i używane podczas obrzędów.
Kupalnocka, święto ku czci Bogini, ku czci miłości i płodności, zarazem dzień kiedy szczególnie proszono o szczęście w uczuciach jak i o dobre plony oraz dziękowano za dary Matce Naturze, również za takie w formie dobrego męża. Święto tak silnie wrośnięte w ludzką świadomość, że czci się je po dziś dzień, zwłaszcza na północy, w krajach nadbałtyckich i skandynawskich, gdzie obchodzi się je powszechnie. Z kolei w Polsce coraz częściej mamy do czynienia z masowym puszczaniem lampionów, co nazywa się ”nocą Kupały”. Aczkolwiek z drugiej strony, akcje promujące Noc Kupały jako słowiańskie święto miłości, zamiast obcych nam walentynek, mają się całkiem dobrze, co budzi nadzieję że Noc Kupały w powszechnej świadomości nie pozostanie nocą puszczania lampionów.

AMATERASU

AMATERASU

 

Japońska bogini słońca, współtworzycielka i strażniczka ładu w świecie, opiekunka ludzi i przodkini japońskiej rodziny cesarskiej według religii shintoistycznej. Jej imię wywodzi się od rdzenia amateru znaczącego „Promieniejąca na Niebie”, jego pełna forma brzmi Amaterasu-ōmikami (Wielki Duch Promieniejący na Niebie), nazywana jest także Ōhirume-no-muchi-no-kami i Tensho Daijan (Boginią Słońca).

 

O BOGINI

 

Imię tej bogini występuje po raz pierwszy w najstarszych kronikach japońskich Kojiki oraz Nihon Shoki. Według większości mitów Amaterasu pojawiła się na ziemi wraz z dwoma braćmi, gdy ich ojciec, pierwszy mężczyzna na świecie, Izanagi powrócił z Yomi – Podziemia, z którego bez powodzenia próbował zabrać zmarłą żonę Izanami, pierwszą kobietę na świecie (według innej wersji Izanami urodziła ją jako pierworodne dziecko, gdy tylko powstały Wyspy Japońskie). Po powrocie na ziemię gdy oczyszczał lewe oko, narodziła się Amaterasu, bogini słońca, gdy mył prawe oko narodził się Tsukuyomi, bóg księżyca, a myjąc nos sprowadził na świat Susanoo, boga burz oraz morza. Amaterasu i Tsukuyomi objęli władzę nad nieboskłonem jako mąż i żona, jednak gdy Tsukuyomi zabił Uke Mochi, boginię pożywienia, Amaterasu, brzydząc się przemocą i rozlewem krwi, przepędziła go i w ten sposób oddzieliła dzień od nocy.

Również relacje Amaterasu z drugim bratem były napięte. Kiedy porywczy i nieprzewidywalny jak burza Susanoo miał udać się do Podziemia, przyszedł pożegnać się z siostrą, jednak ta znając go, wątpiła w szczerość jego intencji i przygotowała się do walki. Bóg wiatrów zaproponował pojedynek, aby dowieść swojej racji, na co Amaterasu przystała. Celem było stworzenie żywych istot z przedmiotu: bogini słońca złamała miecz Susanoo na trzy części, przeżuła je i wypluła, w ten sposób powołując do życia trzy kobiety, a on z jej naszyjnika Mikuratana-no-kami, symbolu władzy, uczynił pięciu mężczyzn. Kiedy zaczęli sprzeczać się kto wygrał ten pojedynek, nieokrzesany bóg morza wpadł w furię i zaczął niszczyć uprawy ryżu oraz jedwabników, a potem demolować jej niebiański pałac. Wystraszona i zniechęcona Amaterasu schroniła się w jaskini na ziemi (zwanej potem Ama-no-Iwato czyli ‘jaskinią bogini słońca’ lub ‘niebiańską jaskinią’). Nie miała zamiaru stamtąd wychodzić, mimo że Susanoo został ukarany wygnaniem z niebios, pogrążona w żalu nie zdawała sobie sprawy, że wraz z jej odejściem zniknął z powierzchni blask i ciepło słońca. Inni bogowie, widząc że bez słońca życiu grozi zakłada, prosili, błagali i zaklinali ją by wyszła, jednak Amaterasu stanowczo odmawiała powrotu na ziemię. Zdesperowani, użyli podstępu. Tuż obok jaskini urządzili zabawę z głośną muzyką, a w pewnym momencie sprytna bogini Uzume (Ame-no-Uzume-no-mikoto) naprzeciwko wejścia do jaskini umieściła ośmiokątne lustro oraz kadź, odwróciła ją i zaczęła na niej tańczyć, ściągając z siebie ubranie. Pozostali bogowie uznali to za tak komiczne, że zaczęli głośno się śmiać, a Amaterasu zaciekawiona tym, co dzieje się na zewnątrz, odsunęła lekko kamień blokujący wejście. Wówczas promień słońca padł na lustro i bogini zobaczyła jak promienieje urodą. Wyszła z jaskini, a bogowie natychmiast zablokowali wejście kamieniem i poprosili, aby już nigdy więcej nie znikała z nieba, na co Amaterasu przystała.

Amaterasu

(Amaterasu wyłaniająca się z jaskini z symbolami władzy cesarskiej, obraz Początki Tańca Iwato Kagura autorstwa Utagawy Kunisady z 1857 r.)

Skruszony Susanoo przyniósł jej na zgodę swój miecz Kusanagi-no-Tsurugi (dosłownie Trawosiecz), który następnie przekazała wraz klejnotem Yasakani no Magatama oraz lustrem Yata no Kagami swojemu wnukowi Ninigiemu, synowi Oshihomimiego, jednej z istot, które powstały podczas zawodów z Susanoo. Według mitologii shintoistycznej, przedmioty te miały zapewnić pomoc w zakończeniu wojen, jakie toczyły się w Japonii, kiedy jego prawnuk Jimmu objął tron jako pierwszy cesarz, zostały one cesarskimi regaliami i są do tej pory pilnie strzeżonym skarbem, którego używa się tylko podczas koronacji. Jako potomkom Amaterasu, cesarzom japońskim oddawano cześć boską, kultu tego zaprzestano dopiero po II wojnie światowej na żądanie Amerykanów. Wówczas również zmieniono flagę Japonii, która dotychczas przedstawiała słońce (tu w wersji dla floty)

dawna flaga Japonii

Zachowano jednak symbolizujący słońce kwiat chryzantemy jako emblemat rodziny cesarskiej.

flaga rodziny cesarskiej

Amaterasu uważana jest za spokojną, zrównoważoną, opiekuńczą i szczodrą boginię oraz opiekunkę ludzi, która pomagała im rozwijać takie sztuki jak tkactwo, budownictwo czy uprawa ryżu. Poświęcone są jej świątynie Ise Jingū w mieście Ise oraz Hibiya Daijingū w Tokio. W Ise Jingū przechowywane jest lustro Yata no Kagami, sanktuarium słynie także z odbywającej się co 20 lat ceremonii Shikinen Sengu, kiedy to budynki świątyni są rozbierane, przenoszone w okoliczne miejsce i odbudowane, a bogini składane są w ofierze nowe szaty oraz jedzenie. Z kolei świątynia Hibiya Daijingū została wzniesiona w Tokio w 1880 r. aby wierni nie musieli pielgrzymować do Ise.

 

Oficjalny kult Amaterasu przypominał nieco ten związany z Hestią. W imieniu urzędującego cesarza boginię czciła arcykapłanka zwana saigū (saiō), wywodząca się z cesarskiego rodu i sprawująca swój urząd podczas panowania władcy, który ją wyznaczył. Tradycję tę według legendy zapoczątkowała Yamatohime-no-mikoto, córka cesarza Suinina, która przez 20 lat poszukiwała miejsca, gdzie najlepiej można oddawać cześć Amaterasu aż zdecydowała, że to Ise będzie miejscem sanktuarium. Saigū wybierana była na podstawie wróżb, musiała być dziewicą, liczyły się także zdrowie i uroda, po intronizacji nowego cesarza przyszła kapłanka przenosiła się do odrębnej części pałacu, przechodziła ceremonie oczyszczania i szkolenie dotyczące odpowiedniej etykiety (m.in. uczyła się specjalnego języka kapłanek, gdzie słowa związane z brudem zastępowane były innymi). Po ośmiu miesiącach udawała się do specjalnie dla niej przygotowanego budynku zwanego Nonomiya, a po roku wyruszała do Saikū, rezydencji arcykapłanki niedaleko świątyni w Ise. Jej służba polegała na modlitwach o pokój, składaniu bogom w ofierze pierwszych żniw (we wrześniu), a także wyruszaniu w procesji do świątyni w Ise w czasie świąt Tsukinamisai (w czerwcu i listopadzie) czemu w całym kraju towarzyszyły ceremonie oczyszczające (nie wolno było również wtedy grzebać zmarłych). Wybór na kapłankę był traktowany jako zaszczyt i wola niebios, dlatego jeżeli podupadała ona na zdrowiu w widoczny sposób, mogła zostać odwołana ze stanowiska. Obowiązywały ją śluby czystości i również złamanie ich było traktowanie jako podstawa do odsunięcia od służby bogini, zdarzały się przypadki samobójstw kapłanek, gdy na ich reputację padał cień (według przekazów Takuhatahime, córka cesarza Yūryaku, która padła ofiarą oszczerstw wrogów, zakopała lustro, a następnie powiesiła się). Po śmierci cesarza oraz zwolnieniu z funkcji saigū mogła powrócić na dwór, wyjść za mąż i mieć dzieci (podobnie jak w Rzymie poślubienie byłej kapłanki było wielkim zaszczytem), a jeżeli z jakichś powodów saigū została oddalona wcześniej, nie wybierano nowej przez cały czas panowania aktualnego cesarza. Urząd saigū sprawowany był do ok. XIV w.

Kiedy w Japonii szerzyć zaczął się buddyzm, Amaterasu uznano za przejaw bodhisattwy (czy to Kuan Yin, czy jedną z form samego Buddy).

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

 

Oprócz cesarskich regaliów, z Amaterasu ściśle powiązane są budzące się o poranku koguty oraz kruk o trzech nogach Yatagarasu (Kruk Znakomicie Trafiający), jej osobisty posłaniec, który podczas jego wypraw wojennych nie tylko bezpiecznie przeprowadził cesarza Jimmu i jego armię przez spadziste góry, ale i udawał się na zwiady, a nawet negocjował w jego imieniu.

kruk Yatagarasu

 

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

 

Osoba posiadająca urodę, dużą wiedzę, talenty i pogodę ducha, kto jednak nie lubi brylować w towarzystwie. Ktoś rzetelny, ale skromny, kto „dużo robi, a mało gada”. Również osoba nieśmiała i strachliwa, która ucieka przed problemami i chowa się przed światem. W negatywie osoba narcystyczna, skoncentrowana na własnym wyglądzie i łasa na pochlebstwa.

 

RADA

 

Wyjdź z ukrycia. Niezależnie od tego ile masz zalet, zmarnujesz swoje talenty jeżeli nie pozwolisz im zabłysnąć. Nawet jeżeli jesteś zmęczony/-a i zniechęcony/-a, pamiętaj że życie skrywa przed tobą jeszcze wiele przyjemnych niespodzianek.

 

Nie uciekaj od problemów. Skoncentruj się na jednym celu, nawet jeżeli wydaje ci się błahy, nie zaczynaj wielu rzeczy na raz, bo nie zakończysz żadnej i będziesz czuć tylko jeszcze większą frustrację.

 

Twoim zadaniem nie jest krycie się po kątach. Twoim zadaniem jest jaśnieć urodą, mądrością i uśmiechem. Piękno to nie tyle ładna twarz i ciało, co raczej urok, który przyciąga do ciebie ludzi. Buduj poczucie własnej wartości od środka, a nie bazując na opiniach innych. Bez niego będzie ci trudno zachować równowagę, wyznaczać granice i mądrze kochać innych ludzi

 

Milczenie czy wycofanie się z denerwującej cię sytuacji albo rozmowy, to nie poddanie się ani porażka. W ten sposób wygrywasz, bo nie pozwalasz by psychiczny agresor wysysał z ciebie energię. Przypomina to przeciąganie liny, jeżeli puścisz ją, to osoba po drugiej stronie wywróci się. Wycofanie się do swojego wnętrza i odizolowanie od ludzi aby przemyśleć ważną dla ciebie sprawę jest dobrym pomysłem, ale kiedy wyciągniesz wnioski, nie zostawiaj ich dla siebie, tylko wcielaj w życie.

 

Chowanie w sobie emocji sprawia, że dosłownie zżerają cię one od środka, wyrzuć je z siebie. Jeżeli jedno myślisz, drugie czujesz, trzecie mówisz, a czwarte robisz, to rozpraszasz swoją energię. Niech twoje myśli, słowa i czyny będą jednością. Pokaż, kim naprawdę jesteś, nie chowaj się za maskami, bo w ten sposób nie pozwalasz aby inni lubi, szanowali i kochali twojej prawdziwej natury, tylko ich wyobrażenie o tobie. Na złudzeniach nie da się budować prawdziwej relacji z drugim człowiekiem.

 

Nawet jeżeli w tym momencie jesteś pogrążony/-a w ciemnościach, to bądź pewny/-a, że jeszcze zabłyśniesz.

 

Wyjście do świata. Nowy początek. Konkurencja. Mocna pozycja. Piękno. Blask. Ciepło. Zabawa. Muzyka. Taniec. Śmiech. Koniec smutku. Harmonia. Spokój. Wrażliwość. Tworzenie. Nauczanie. Siła życiowa.

 

W mojej osobistej interpretacji, karta ta często pokrywa się znaczeniowo z kartą Słońca, XIX-tym Wielkim Arkanem Tarota, chociaż jest to trochę bardziej „miękka” energia, nie tak zdecydowanie męska jak w tarotowym Słońcu.

W MIŁOŚCI

 

Jeżeli jesteś w związku: ochłodzenie w relacji, partner może zamykać się w sobie lub unikać życia domowego, ale jest to także czas naprawy i rozwiązania problemów. Niezależnie od tego czy związek odrodzi się jak fenix, czy zostanie zakończony, ta karta zdecydowanie mówi, że ostateczne rozwiązanie będzie dla ciebie pozytywne.

Jeżeli jesteś samotny/-a: jesteś singlem, bo wewnętrznie lub zewnętrznie izolujesz się od świata: albo nie wychodzisz w miejsca, gdzie można poznawać nowe osoby, albo nie dopuszczasz do siebie innych i trzymasz dystans nawet jeżeli znajdujesz się na imprezie czy w otoczeniu znajomych.

 

W FINANSACH

 

Dobry czas w finansach, awans lub podwyżka. Jeżeli pytanie dotyczy nowego przedsięwzięcia, ta karta sugeruje, że przyniesie oczekiwany skutek.

 

W ZDROWIU

 

Choroby wewnętrzne, zapalenia organów. Podwyższona temperatura. Nierozpoznana depresja. Nadmierna lub zbyt niska aktywność. Szczególnie narażone części ciała: serce (jako organ), oczy.

 

KARTY

 

Inspirowane obrazem Utagawy Kunisady klasyczne przedstawienie Amaterasu w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

 

Amaterasu w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

 

Również bardzo zbliżony do tego obrazu wizerunek Amaterasu patrzącej na jaskinię w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

 

Amaterasu w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

 

Amaterasu w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Amaterasu w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Amaterasu z lustrem w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

 

Amaterasu w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

 

Promieniejąca Amaterasu w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

 

Amaterasu w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

 

Amaterasu w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Amaterasu w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Amaterasu z kogutem oraz ozdobnym przybraniem głowy w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano jako Słońce (według jednej z wersji legendy Amaterasu widząc zbliżającego się Susanoo wpięła we włosy kły dzika do obrony i to ich, a nie jej naszyjnika, użył potem jej brat do stworzenia istot)

 

Amaterasu w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

 

Omdlewająca nimfa…o przepraszam, Amaterasu w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Amaterasu w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Dzieweczka o Błękitnych Włosach z Pinokia…o przepraszam, Amaterasu w Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

 

Amaterasu w Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

 

 

Na podstawie anglo- i polskojęzycznej Wikipedii, http://www.japantimes.co.jp/text/fl20090712x1.html oraz http://www.angelfire.com/de/poetry/Whoswho/Amaterasu.html .

 amaterasu pl1

KALI

KALI

 

Hinduska bogini czasu, zmiany i śmierci, wojowniczka i pogromczyni demonów, ale mająca również aspekt bogini – matki, śakti Śiwy. Jej imię Kālī jest żeńską formą słowa kāla i oznacza ‘czarna, ciemna (kolor panujący zanim pojawi się światło), czas (jest poza nim), śmierć (jako że ta nadchodzi z czasem)’.

 

O BOGINI

 

Kali pojawia się po raz pierwszy w opowieści o walce z demonami, gdy uzbrojona w miecz i pętlę wyskakuje z czoła Durgi usiłującej zabić demona Raktabiję, który multiplikuje się gdy tylko na ziemię upada kropla jego krwi. Bogini sieje strach swoim wyglądem, przeraźliwym wrzaskiem i żądzą mordu, pożera zabitych, a Raktabiję unicestwia wysysając z niego całą krew. Jest tak pijana zwycięstwem i posoką, że tańczy po polu bitwy siejąc spustoszenie i zagrażając dalszemu istnieniu życia. Nie słucha błagań o litość i nie pozwala się zatrzymać, aż w końcu Śiwa, jej małżonek, kładzie się jej na drodze by nie dopuścić do całkowitej zagłady świata i dopiero to otrzeźwia boginię, która na znak wstydu przygryza język. Obraz Kali tańczącej po ciele Śiwy nazywany jest Daksinakali. Inna wersja opowiada o tym, że Śiwa pojawia się na polu bitwy pod postacią płaczącego dziecka, bogini widząc go lituje się, przytula i karmi niemowlę własną piersią.

 

Trzeba dodać, że Kali oprócz aspektu wojowniczego zawiera w sobie także łagodniejsze elementy. Według Tantry Kali jest Mahadevi czyli esencją, Boskością Samą W Sobie i że wszyscy trzej najważniejsi bogowie: Brahma, Wisznu i Śiwa cały czas powstają z niej ‘tak jak bąbelki w morzu’, kończąc życie i się odradzając, nie naruszając jednak w niczym jej jako źródła. W jednym z textów Śiwa wychwala ją jako Początek wszystkiego, Stworzycielkę, Opiekunkę i Niszczycielkę. Jest przypomnieniem nierozerwalności życia i śmierci oraz akceptacji istniejącego porządku i oswajania się ze śmiercią. Kali jest jednak surową matką, poeta hinduski Rāmprasād pisze o niej tak: Ludzie twierdzą, żeś litościwa, lecz nie ma w tobie litości, Matko. Odcinasz głowy dzieciom innych i nosisz jako girlandę na szyi. Nieważne jak bardzo wzywam twojego imienia, ty słyszysz lecz nie wysłuchujesz. I dalej wysnuwa wniosek, że być dzieckiem Kali oznacza być pozbawionym ziemskiego dostatku i przyjemności, bo bogini obdarza nie tym czego oczekujemy, jednak dzięki temu pozwala swoim wyznawcom wyjść poza świat materialny. Ze względu na aspekt Mahadevi jest szczególnie poważana w naukach tantrycznych (Śiwa leżący u jej stóp jest uosobieniem materii, a sama Kali reprezentuje ożywiającą ją odwieczną żeńską energię, według tantryków bez energii materia jest martwa sama w sobie*).

 

Inną legendą związaną z Kali i Śiwą mówi o tym, że bogini po pokonaniu demonów osiedliła się w lasach Thiruvalangadu na południu Indii i terroryzowała okoliczną ludność swą wybuchową naturą. Jeden z wyznawców Śiwy poskarżył się bogowi, że nie może przez nią oddawać się medytacji w lesie, dlatego ten postanowił rozmówić się z Kali. Ta traktowała terytorium jako swoje więc Śiwa wyzwał ją na konkurs taneczny. Kali dorównywała mu pod każdym względem aż do momentu gdy bóg wykonał figurę wymagającą odsłonięcia genitaliów. Kali stanowczo odmówiła i zgodziła się uspokoić na tyle by nie przeszkadzać wyznawcom Śiwy w praktykach religijnych**.

 

Kali szczególnym poważaniem cieszy się w północnych Indiach, szczególnie w rejonie Bengalu oraz innych ziemiach w obrębie Himalajów (według legendy pochodzi właśnie z tych gór, dlatego Rāmprasād zastanawia się czy można znaleźć współczucie w sercu tej, która narodziła się z kamienia?). Kali poświęcony jest gatunek muzyki nazywany Shyama Sangeet (Muzyka Nocy), który tradycyjnie wykonywany był przez mężczyzn, ale obecnie coraz częściej spotyka się również śpiewające go kobiety. Bogini jest czczona podczas festiwalu Kali Puja mającego miejsce podczas nowiu w miesiącu Ashwin (przełom września i października), co zbiega się ze świętem Diwali. Szczególną formą kultu Kali jest oddawanie czci ręcznie namalowanemu wizerunkowi zwanemu Poteshawri (dosłownie Bogini Narysowana Na Kawałku Materiału), jest on typowy dla miasta Shantipur.

 

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

 

Kali jest przedstawiana jako przeraźliwie chuda z przekrwionymi oczyma, rozwichrzonymi włosami, otwartymi ustami i wystawionym językiem, nosi skórę tygrysa, pas z ludzkich rąk dookoła talii i naszyjnik z czaszek (tradycyjnie jest ich 51 albo 108, reprezentują litery sanskrytu, dlatego jest też uważana za matkę języków i mantr). Ma cztery ramiona, w jednym dzierży khadgę (zagięty miecz lub bułat) ewentualnie trójząb, w drugiej odciętą głowę, w trzeciej misę (albo puchar zrobiony z czaszki) do której łapie kapiącą krew, a czwarta ułożona jest w mudrę. Broń symbolizuje boską mądrość, a odcięta głowa ludzkie ego co dobitnie pokazuje, że aby rozwijać duszę trzeba pozbyć się codziennych ograniczeń (te elementy znajdują się zazwyczaj w lewych dłoniach). Mudrami prawych dłoni Kali pokazuje, że udziela wsparcia i błogosławieństwa na trudnej ścieżce rozwoju i że jej wyznawca nigdy nie jest osamotniony.

 

Jako Daksinakali trzyma prawą stopę na piersi leżącego Śiwy, a towarzyszą jej węże i szakal. Jej skóra ma ciemny kolor (w przeciwieństwie do Śiwy, którego skóra pokryta popiołami z palących się stosów pogrzebowych jest biała).

 

 

 

Kiedy pojawia się samotnie jako Mahakali ma wyższy aspekt Mahadevi, Wielkiej Bogini pilnującej kosmicznego porządku. Przedstawiana jest z błękitną skórą, z trzema oczyma, dziesięcioma głowami, dziesięcioma ramionami i dziesięcioma nogami, a w każdej z dłoni trzyma inną broń lub święty przedmiot, co symbolizuje wiarę, że moc każdego z bogów wypływa od niej.

 

 

 

ZNACZENIE DYWINACYJNE


OSOBA

 

Osoba pokazana w tej karcie jest wiecznie w ruchu, nie boi się ryzyka i nie spocznie dopóki nie osiągnie celu. Typ kogoś kto problemów nie owija w bawełnę i potrafi przeforsować własne zdanie. Również ktoś dominujący, kogo obecność przytłacza nas i wydaje się wysysać z nas energię.

 

Zawody: przedstawiciel/-ka służb mundurowych (wojsko, policja, służba celna itd.), sportowiec, likwidator, komornik, kontroler, osoba przeprowadzająca restrukturyzację

 

RADA

 

To nie jest czas na strach i wahanie, to jest czas na działanie i konfrontację.

 

Jeżeli będziesz opierać się zmianom, życie i tak je na tobie wymusi, ale wtedy możesz mieć już mniejsze pole do działania.

 

Zmiany w twoim życiu już mają miejsce, nie powstrzymasz ich. Nawet jeżeli wszystko dookoła się wali, pamiętaj że zacznie się coś nowego. To problemy pobudzają do rozwoju, dzięki nim potrafisz się zmotywować i osiągnąć to co wydaje się niewykonalne.

 

Podążanie starymi schematami nigdzie cię nie zaprowadzi. Narastającego od dawna problemu nie rozwiążesz starymi metodami, potrzeba ci nowych.

 

Problemy są niezbędne w rozwoju. Umysł i dusza pozostające zbyt długo bez wyzwań nie będą się rozwijały. Aby zobaczyć światło potrzebujesz ciemności.

 

Zastanów się co byś zrobił/-a gdybyś się nie bał/-a.

 

Słowa – klucze: Ruch. Zmiana. Taniec. Brak kontroli. Głód. Pijaństwo. Ekstaza. Nienasycenie. Świadoma lub podświadoma obawa przed śmiercią. Porządek świata. Wyrażanie się.

 

W MIŁOŚCI

 

Jeżeli jesteś w związku: Czas zmian, których nie da się uniknąć, albo zacieśnienie, albo koniec relacji. Wdowieństwo.

 

Jeżeli jesteś samotny/-a: Wysoki poziom libido u kobiety. Niechęć do wiązania się na stałe. Nieumiejętność znajdowania kompromisów. Ostrzeżenie przed tym, że po wypiciu zbyt dużej ilości alkoholu na imprezie możesz się rano obudzić w nieodpowiednim łóżku.

 

W FINANSACH

 

Nagła i nieunikniona zmiana sytuacji. Uwaga na kłótnie wśród pracowników lub wrogie działania z zewnątrz. Zubożenie. Przeciążenie pracą, nadmiar obowiązków, wypalenie zawodowe. Coś co wysysa firmę finansowo.

 

W ZDROWIU

 

Operacja. Usunięcie części ciała. Radykalna terapia. Poważny uraz lub kontuzja. W otoczeniu innych alarmujących kart oznacza zmiany spowodowane namnażającymi się komórkami. Nadmiar adrenaliny i stresu. Brak lub nadmiar energii. Problemy z nadaktywnością umysłu (ADHD, ChAD). Szczególnie narażone części ciała: kończyny.

 

KARTY

 

Wzorcowy wizerunek Kali z symbolem żeńskiej energii śakti w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

 Kali w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Kali Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Kali w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Kali w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Kali tańcząca na ciele Śiwy w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé


 Kali w Goddesses Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

 Kali w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

 Kali w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Kali w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Kali w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Kali w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

 

Kali w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano jako Śmierć

 

 

Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii.


* Tantra jest nauką głoszącą współistnienie i współzależność pierwiastka męskiego (śiwa) oraz żeńskiego (śakti), według niej to śakti, energia twórcza i dynamiczna, jest mocą pobudzającą śiwę, świadomość sprawczą i statyczną, do działania. Tantrycy widzą to dosłownie, ponieważ u większości mężczyzn strategiczna część ich ciała unosi się i „budzi do życia” jako reakcja na obecność kobiety. Jedna z ludowych opowieści o bogach mówi o tym, że gdy Parwati zapytała Śiwę, którą z jej dziesięciu form lubi najbardziej ten zdecydowanie wskazał na Kali, ponieważ pozbawiona biżuterii, ubrań, emocji i ludzkości, jest czystą, surową i chaotyczną energią, tak straszną jak sam czas, a może nawet większą. Kiedy przybiera tę wyzwoloną od ograniczeń, dziką i niekontrolowaną formę, Śiwa leży u jej stóp i prosi by położyła stopę na jego sercu. Tylko Śiwa jest w stanie ją obłaskawić i tylko Kali jest w stanie go ożywić.

 

** Jednak we współczesnych przedstawieniach Kali pojawia się naga, ponieważ jako uosobienie czasu znajduje się poza zasłonami Mai – Iluzji, funkcjonuje jako odwieczna siła życiowa i energia napędzająca istnienie świata, do której nie odnoszą się stałe kategorie takie jak „zła” czy „dobra”. Aby zrozumieć jej charakter trzeba odrzucić tą dualność i zaakceptować fakt, że tak jak śmierć nie istnieje bez życia tak i życie nie może istnieć bez śmierci.

 

LILITH

LILITH

 Bogini nocy, według wierzeń żydowskich pierwsza żona Adama stworzona razem z nim, która zbuntowała się przeciw jego dominacji i uciekła z Edenu. Jej imię w zależności od interpretacji znaczy albo Nocna Istota, Demon, albo Pani Powietrza, Wiatr, albo Duch.

Od razu zaznaczam, że tę postać można traktować na dwa sposoby: albo dokładnie w ten sam sposób w jaki postrzegano ją dawniej, albo w sposób bardziej nowoczesny. Ja opowiem o tym, jak przedstawiana była na przestrzeni wieków, ale w warstwie dywinacyjnej odwołam się do obecnej rzeczywistości tak jak zresztą robi to większość autorek talii bogiń.

O BOGINI

Pierwsze wzmianki o postaciach podobnych do Lilith pochodzą z mitologii Mezopotamii, nie przypominają jednak bezpośrednio osoby z późniejszych opowiadań żydowskich. Jeden z badaczy na początku ubiegłego wieku przełożył Dwunastą Tabliczkę Eposu o Gilgameszu, która oryginalnie nie należała do poematu i znalazł tam opowieść o Inannie, która zasadza w swoim ogrodzie w Uruk drzewo huluppu (prawdopodobnie wierzbę), aby z jej drewna zrobić sobie nowy tron. Kiedy wraca tam po dziesięciu latach i chce ściąć drzewo, okazuje się, że jest ono zamieszkane: u podstawy drzewa, na samym dole, ulokował się wąż, w pniu zamieszkała Ki-sikil-lil-la-ke, a w koronie gniazdo uwił sobie ptak Anzu (olbrzymi ptak z głową lwa)  i wychowywał tam młode. Według eposu Gilgamesz zgniótł węża, ptak wraz młodymi odleciał w góry, a Ki-sikil-lil-la-ke zniszczyła swój dom i uciekła do lasu. Nie ma wystarczających dowodów, aby utożsamić Lilith z Ki-sikil-lil-la-ke i obecni badacze raczej odrzucają to połączenie. Jedynym co można ustalić z dużym prawdopodobieństwem to analiza imienia ducha drzewa: ki-sikil oznacza ‘święte miejsce’, lil to ‘duch’, a il-la-ke ‘duch wodny’; całość może także odnosić się do sowy. Ki-sikil-lil-la-ke/Ardat-Lili jest służebnicą Inanny/Isztar, według jednego z textów Inanna posłała Lilitu jako piękną prostytutkę na ulice by tam uwodziła mężczyzn.

Ponadto w datowanych na około 600 p.n.e textach zaklęć z Nippur w Babilonii pojawia się wyrażenie vardat lilitu oznaczające dziewczęcego ducha powiązanego z burzami i wiatrami; ponadto słowo lili jest powiązane z magią i  demonami. Istnieje również teza, że Sumerowie oraz Akadyjczycy , pierwotni mieszkańcy Mezopotamii byli dwujęzyczni, a ich bóstwa zsynkretyzowane, dlatego w języku Sumerów nazywała się Ki-sikil-lil-la-ke, a dla Akadyjczyków ta sama postać nosiła imię Ardat-lili (Ardatû). W mitach Asyryjczyków, spadkobierców Sumerów i Akadyjczyków, lilitu to polujące na kobiety i dzieci demony związane z lwami, pustyniami, burzami oraz chorobami (uważano, że chorzy mężczyźni byli w posiadaniu lilitu), ponadto imieniem ardatû określano także prostytutki. Pierwotnie demony te były związane z wiatrem i burzami, potem kojarzono je z nocą i kopulowaniem z ludźmi w czasie snu; były nieprzyjazne rodzinom, uwodziły mężczyzn, powodowały bezpłodność, poronienia, komplikacje podczas porodu i śmierć małych dzieci.

Jednak tak naprawdę dopiero kultura żydowska wyodrębniła Lilith z grona demonów i stworzyła jej osobną mitologię. Istnieje debata na temat tego czy Lilith jako taka pojawia się w Biblii; jedyną wzmianką na jej temat jest Księga Izajasza (Iz, 34: 13 – 15) gdzie słowo lilit/lilith jest wymienione jako jedno z nieczystych zwierząt (prawdopodobnie z uwagi na skojarzenia z demonami), jednak nie wiadomo czy chodzi tu o konkretną istotę, czy raczej o gatunek demonów. W większości tłumaczeń Biblii na kolejne języki lilith jest traktowana jako konkretna istota, mająca dla ówczesnych złe konotacje, która w gnieździe wysiadywać będzie jaja i zagarniać pod swój cień (w Septuagincie, greckim tłumaczeniu Biblii jest to satyr, a więc istota o dużej swobodzie sexualnej uosabiająca siły natury, w Wulgacie, tłumaczeniu łacińskim to Lamia, postać z mitologii greckiej, która miała porywać i pożerać dzieci, polskie tłumaczenie brzmi tak: co więcej, tam Lilit przycupnie i znajdzie sobie zacisze na spoczynek. Tam się wąż gnieździć będzie i znosić jaja, wysiadywać młode i zgarniać je pod swój cień).W klasycznym tłumaczeniu na angielski czyli Biblii Króla Jakuba pojawia się także wersja sówka, która potem przewija się w kolejnych tłumaczeniach angielskich.

Konkretną postać nadają Lilith nowożytne texty żydowskie, szczególnie Talmud i Kabała. Według nich została stworzona przez Boga w tym samym czasie i z tej samej ziemi co Adam, a zatem była jego pierwszą żoną. Przy czym tutaj pojawia się kilka wersji: że została stworzona jeszcze przed nim, piątego dnia, że powstała tuż przed Adamem, a jeszcze inna opowiada, że Adam i Lilith zostali stworzeni jako jedna istota, ale dusza Lilith przebywała w Wielkiej Otchłani, aż zawołał ją Bóg i wówczas dołączyła do Adama, który leżał na ziemi jako ciało bez ducha, dopiero wtedy Bóg stworzył dla niego duszę i oddzieli kobietę od mężczyzny; kolejna wersja mówi o tym, że nie została stworzona przez Boga, a wyemanowała spontanicznie i jest powiązana z sefirotą Geburah w Drzewie Zycia; istnieje także opowieść, że Adam i Ewa oraz Lilith i Samael pojawili się na świecie jako bliźniacze pary hermafrodyt.

Adam chciał, aby Lilith uprawiała z nim sex, ale kiedy okazało się, że miałaby położyć się pod nim, stanowczo odmówiła. Taka pozycja nie odpowiadała jej, ponieważ stworzona z tej samej ziemi co on była równa mężczyźnie, a nie poddana mu, więc sklęła go i odfrunęła nad Morze Czerwone. Adam poskarżył się Bogu, a ten wysłał za Lilith trzy anioły o imionach Sanvi, Sansanvi and Semangelaf*, aby przekonać ją do powrotu. To jednak rozgniewało Lilith jeszcze bardziej więc sklęła i ich, a nawiązała relacje z Samaelem, zbuntowanym przeciw Bogu aniołem. Anioły zapowiedziały jej, że jeżeli nie wróci do Adama, to będzie codziennie rodzić setkę demonich dzieci, ale wszystkie one umrą. Mimo tej groźby Lilith nie ugięła się i nie wróciła do Edenu. Dlatego Bóg stworzył z żebra Adama posłuszną i podległą mu Ewę, a Lilith z zemsty, że jej dzieci umierają, porywa nowo narodzonych potomków Adama. Inne podania twierdzą, że to Lilith była wężem, który z zemsty namówił Ewę do zerwania jabłka, a także że już po wygnaniu z Edenu, Adam odsunął się od drugiej żony i żył jak pustelnik, a wtedy Lilith powróciła do niego jako demon w snach.

Trzeba pamiętać, że starożytni nie wiedzieli co to wirusy, bakterie i choroby genetyczne, dlatego kiedy umierało dziecko albo kobieta roniła (a zdarzało się to często) to wytłumaczeniem była dla nich zazdrosny żeński demon (było tak w nie tylko w Mezopotamii, ale i Helladzie, stąd wspomniana już wcześniej Lamia, pół – kobieta, pół – wąż ). Podobnie tłumaczono nocne polucje; wierzono że to inkuby i sukuby, duchy nocy, kopulują z mężczyznami. Lilith charakteryzowały zarówno żądza, która kazała jej uwodzić mężczyzn jak i zazdrość o nowo narodzone dzieci, przez co stała się w legendach ich morderczynią, ale te wątki rozwijały się osobno, niewiele jest wersji w których pojawia się w obydwóch tych rolach. W kulturach patriarchalnych kobieta, która nie podporządkowuje się jest z definicji zła, występna i godna kary; do tej pory kobiety, które nie godzą się na aranżowane małżeństwa czy uciekają od prześladujących je mężów są przez rodziny namawiane do powrotu, aby nie „hańbić ich honoru”. W kulturze patriarchalnej kobiecie nie wolno okazywać pożądania i zainteresowania sexem, a przede wszystkim nie może ubierać się i zachowywać w sposób podkreślający urodę (ale ocena tego należy już do mężczyzny, stąd te wszystkie tłumaczenia gwałcicieli, że „to ona mnie sprowokowała”). Krótko mówiąc: historia Lilith jest wiecznie żywa. A po sugestie jak w tym wszystkim jakoś się odnaleźć i nie zwariować, odsyłam do warstwy dywinacyjnej.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Wizerunek Inanny/Isztar (lub Ereszkigal) o którym była już mowa w poście o Isztar, przez jakiś czas próbowano identyfikować z Lilith z uwagi na skrzydła oraz ptasie stopy i towarzystwo ptaków wyglądających jak sowy bazując na tłumaczeniu Dwunastej Tabliczki Eposu o Gilgameszu

Obecnie raczej odrzuca się jednak to przyporządkowanie.

W epoce wczesnoromantycznej Lilith pojawiła się w kulturze zachodniej za sprawą Fausta Johanna Goethego i innych textów, a także słynnych portretów autorstwa Dante Gabriela Rosettiego, lidera angielskiej grupy Prerafaelitów

oraz Johna Colliera

Kultura nowożytna wcale nie zdjęła z niej odium ladacznicy i dzieciobójczyni. W nowoczesnym wydaniu Lilith ma jasną skórę, długie ciemne włosy (dla żydów i muzułmanów długie włosy symbolizują niebezpieczną kobiecą siłę uwodzenia) i wpatruje się w lustro (symbol próżności). W XIX-wiecznej książce George MacDonalda Lilith oprócz tradycyjnych cech wziętych ze starożytności jest dodatkowo wampirem wysysającym z ludzi krew, podobnie dzieje się we współczesnym serialu True Blood. W zakonach okultystycznych jest ona traktowana jako pierwsza matka, tradycyjnie łączy się ją z nowiem księżyca oraz znakiem Skorpiona.

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

 Osobę pokazaną w tej karcie charakteryzują silna wola i nieugiętość, jest świadoma swojej siły oraz atutów i potrafi je wykorzystać, może być poprzez to nielubiana przez innych. W pracy może mieć problemy poprzez niesubordynację, w związkach – poprzez bezkompromisowość. Uroda i zmysłowość sprawiają, że mężczyźni nawet w sposób nieświadomy są nią zainteresowani. W negatywach osoba, która nie potrafi sobie poradzić z wewnętrznymi napięciami i przeszłością, niechęcią do mężczyzn i nieuświadomionymi lękami czy komplexami (również sexualnymi). Też osoba nadużywająca swej atrakcyjności tylko dlatego, że może.

 RADA

 NIE BÓJ SIĘ MÓWIĆ „NIE”!

Kultura w jakiej żyjemy wymaga od kobiet bycia miłymi i grzecznymi, ale to są wymagania, które ograniczają swobodę i na dłuższą metę nie da się im sprostać bez strat dla własnej psychiki. Bycie samą słodyczą jest zabójcze. Kiedy jesteśmy wierne sobie, inni często wyrzekają się nas, ale kiedy ulegamy innym, to my wyrzekamy się samych siebie.

Bycie wierną sobie wymaga odwagi i przeciwstawiania się, co nie jest łatwe, bo kobiety są uczone bycia miłą i podobania się innym. Kiedy zaczniesz stawiać granice, inni z całą pewnością przyjmą to niechętnie, a nawet wrogo, ale jeżeli tego nie zrobisz, to nie będziesz miała pozytywnych uczuć i szacunku dla samej siebie. Bycie uległą i posłuszną nie sprawi, że twoje otoczenie będzie cię kochać tylko używać.

Bycie asertywną nie jest łatwe, bo otoczenie spróbuje zmusić cię do tłumaczenia się, będzie nazywać cię egoistą/-ką itd. Nie pozwalaj na to. Mów spokojnie, krótkimi i prostymi komunikatami, „Nie mam pieniędzy”, „Nie mam czasu”, jeżeli ktoś będzie nalegał to nie wdawaj się w dyskusje tylko powtarzaj to samo zdanie „Nie mam pieniędzy”, „Nie mam czasu”, szybko przestanie. Być może otoczenie przypnie ci łatkę zołzy, ale zrobi to czego potrzebuje bez twojej pomocy.

Wyrażaj jasno swoje zdanie. Mów tylko to co naprawdę sądzisz. Bądź konsekwentna w tym co robisz. Ustal zasady i ich przestrzegaj. Dawanie innym swojej energii, czasu oraz zasobów finansowych jest dobre jeżeli rzeczywiście robisz to z radością, a nie dlatego że inni tego wymagają, bo to prowadzi do frustracji i zmęczenia. W ten sposób nikogo nie uszczęśliwisz.

Przygotuj się na to, że jeżeli pokażesz swoją siłę na zewnątrz, zaraz znajdą się tacy, którzy powiedzą ci, że silne kobiety odstraszają mężczyzn, zasugerują, abyś była bardziej kobieca, nosiła bardziej kobiece ubrania albo wręcz odgrywała rolę „słodkiej idiotki”. Zauważ, że jeżeli mężczyzna ma problem ze znalezieniem kobiety, to raczej nikt nie radzi mu aby był bardziej męski, nosił bardziej męskie ubrania i odgrywał rolę „silnego faceta”.

Przygotuj się na to, że jeżeli będziesz zaczepiana i stanowczo wyrazisz swój sprzeciw, to zaczepiający może zacząć się wycofywać, zacząć cię wyśmiewać i rzucać textami, ‘tylko żartowałem’, ‘co ty sobie wyobrażasz’, itd. To jest taktyka, która ma cię „zmiękczyć” i osłabić twoją pewność siebie, ale jeżeli raz powiesz nie to najprawdopodobniej nie będzie zaczepiał cię ponownie.

Zastanów się czy nie jesteś w związku tylko po to aby nie być samotnym/-ą, a nie dlatego, że darzysz partnera/-kę prawdziwym uczuciem. Jeżeli boisz się być sam/-a ze sobą, to nie oczekuj, że inna osoba będzie uwielbiała twoje towarzystwo. Jeżeli nie będziesz obawiać się samotności, to nie będziesz się bać poczekać na wartościową osobę zamiast rozmieniać się na drobne w nie satysfakcjonującym cię związku.

Zastanów się czy partner/-ka cię nie zdominował emocjonalnie, intelektualnie lub finansowo. Pamiętaj, że obie płcie mimo że od siebie odmienne są sobie równe. Szczęścia nie da się zbudować na zależności od innej osoby. Klatka nawet zrobiona ze złota pozostaje klatką.

Zastanów się czy warto wiązać swoje emocje i energię z osobą, która nie jest wolna prawnie lub emocjonalnie.

Masz prawo czuć pożądanie i ochotę na sex. Miej pozytywny stosunek do swojego ciała. Sex jest siłą, która może zarówno naładować cię ogromną pozytywną energią jak i strasznie zdołować, więc jeżeli chodzi o intymność, rób tylko to na co TY masz ochotę. Nie daj sobą manipulować. Jeżeli nie masz ochoty na sex, to nie idź z drugą osobą do łóżka. Nie uprawiaj sexu tylko dlatego, że czujesz się samotna/-y, jesteś zbyt pijana/-y, chcesz coś załatwić czy zatrzymać przy sobie partnera albo wydaje ci się, że jesteś już do tego dorosła/-y. Nie bój się rozmawiać o swoich potrzebach i o antykoncepcji.

Ta karta w moim odczuciu zawsze sugeruje, aby rozmawiać z dziećmi o ciele, płci i sexie (w zakresie adekwatnym do ich wieku). Naucz swoje córki jak mówić nie i stawiać granice. Naucz swojego syna, że jeżeli kobieta mówi nie to znaczy nie i ma szanować granice, które ona stawia. Pamiętaj, że to jaki stosunek będą miały twoje dzieci do związków międzyludzkich i do sexu wynika w dużej części z tego, jakie zachowania widzą w domu. Naucz też dzieci, że nie wszyscy dorośli mają dobre zamiary.

Nie zapominaj, że kultura patriarchalna krzywdzi także mężczyzn, wtłaczając ich w role, których nie chcą albo nie potrafią udźwignąć.

Odwaga. Wolność. Równość. Siła. Sprzeciw. Niezależność. Ustalanie granic. Niezgoda na zniewolenie. Wolność umysłu, serca i ciała. Ruszenie naprzód. Niespodzianka.

W MIŁOŚCI

 Jeżeli jesteś w związku: Brak satysfakcji w związku. Romans. Partner/-ka może nie chcieć mieć dzieci. Problemy z zajściem w ciążę, poronienie lub komplikacje w trakcie porodu. Pierwsza żona. Kochanka.

Jeżeli jesteś samotny/-a: Romans. Bycie samotnym z własnej woli. Bycie w związku jako trzecia osoba.

(W obydwóch kontextach ta karta jest ostrzeżeniem przed molestowaniem lub gwałtem)

W FINANSACH

 Strajk. Niezadowolenie z obecnych warunków. Nierówność w zarobkach za tę samą pracę. Dyskryminacja. Wyexploatowanie. Wykorzystywanie w pracy (także molestowanie sexualne).

 W ZDROWIU

 Choroby zakaźne. Trzeba zadbać o sprawy kobiece. Konieczna wizyta u ginekologa. Szczególnie narażone części ciała: organy płciowe.

KARTY

Lilith w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Lilith w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Lilith w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Lilith w towarzystwie sów w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

 

Lilith w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

 

Odlatująca z Edenu Lilith w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

 

Lilith w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Lilith w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

 

 Lilith o sowich oczach w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Lilith w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Lilith w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

 Lilith jako Diabeł w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

* Te same imiona anielskie pisało się na amuletach dla małych dzieci mających odstraszać od nich Lilith. Podobno anioły, które przyszły sprowadzić ją z powrotem do Edenu, wymogły na niej, że nie tknie dzieci, które będą miały amulet z ich imionami.

Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii oraz http://www.pantheon.org/articles/l/lilith.html

IZYDA (IZIS, ISET, ASET, AUSET)

IZYDA (IZIS, ISET, ASET, AUSET)

Egipska bogini magii, mądrości, odrodzenia, leczenia, władzy, miłości, małżeństwa, macierzyństwa oraz zmarłych. Siostra i żona Ozyrysa, matka Horusa. Jedna z najsłynniejszych i najbardziej wpływowych bogiń nie tylko Egiptu, ale i całego starożytnego Imperium Rzymskiego (a nawet czasów postarożytnych, bo katolicki i prawosławny kult Marii jest w dużej mierze wzorowany na kulcie Izydy). Jej imię oryginalnie brzmiało prawdopodobnie Aset i oznaczało ‘kobieta tronu’*.

O BOGINI

Według większości mitów Izyda jest córką Geba (Ziemi) oraz Nut (Nieba), ich najstarszą córką, urodzoną czwartego dnia interkalacji i siostrą Ozyrysa, Seta oraz Neftydy (Neftys). Tradycja mówi, że Ozyrys poślubił Izydę, a Set Neftydę; pierwsza para reprezentowała bujność oraz płodność przyrody, podczas gdy druga dzikość i bezmiar pustyni. Istnieje wiele legend związanych z dziećmi Geba i Nut, ja skoncentruję się tutaj na najbardziej znanej, opowiadającej o zazdrości Seta względem Ozyrysa, zabójstwie i wskrzeszeniu tego ostatniego.

Zachowało się kilka wersji tego mitu, najbardziej szczegółowo jest on omówiony przez Plutarcha i znany pod łacińską nazwą De Iside et Osiride. W tym omówieniu podstępny Set wydał ucztę na cześć brata, na której pokazał pięknie ozdobioną skrzynię i oznajmił, że ten kto zmieści się w niej idealnie może ją zatrzymać. Próbowało wielu, ale nie zdawali sobie sprawy, że Set już wcześniej zmierzył Ozyrysa podczas snu i skrzynia mogła pasować tylko do jego wymiarów. Kiedy wszedł do niej mąż Izydy, Set zatrzasnął pokrywę, zaplombował ją ołowiem, porwał skrzynię, uniósł i wrzucił do Nilu. Bogini zaczęła szukać trumny, aby godnie pochować męża**, ale bystry nurt rzeki uniósł ją aż do Byblos w Fenicji i osadził na drzewie cedrowym (lub tamaryszku). Izyda sprowadziła skrzynię z powrotem do Egiptu i ukryła w bagnach, jednak Set udał się w nocy na polowanie i odnalazł ją. Wściekły bóg posiekał ciało Ozyrysa na czternaście (w innych wersjach szesnaście lub czterdzieści dwa) kawałki i rozrzucił po całym Egipcie, aby żona nie mogła wyprawić odpowiedniego pogrzebu. Wówczas obydwie siostry, Izyda i Neftyda, zamieniły się w kanie, drapieżne ptaki o bystrym wzroku, i udały na poszukiwania. Odnalazły trzynaście z czternastu części ciała, za wyjątkiem penisa, który połknęła ryba. Izyda, niezrażona tym, stworzyła członek ze złota, złożyła ciało męża z powrotem w całość i z pomocą Anubisa, boga czuwającego nad balsamowaniem, owinęła bandażami nasączonymi żywicą. Z ziemi i śliny najważniejszego bóstwa czyli Amona Ra sama stworzyła kobrę, a następnie udała się do niego i wypuściła nań węża, który go ukąsił. Tylko ja mam antidotum na jego jad– oznajmiła. Dam ci je, jeżeli zdradzisz mi swoje Tajemne Imię. Mądra bogini wiedziała, że jeżeli posiądzie Tajemne Imię to zdobędzie także władzę, jaką miał jego posiadacz i będzie mogła odprawić rytuały związane z przywracaniem życia. Amon Ra nie miał innego wyjścia niż zgodzić się, Izyda za pomocą śpiewu i magii ożywiła Ozyrysa i poczęła z nim (według niektórych wersji za pomocą samego złotego członka) boga Horusa, który urodził się w delcie Nilu. Ponieważ Ozyrys przeszedł bramę śmierci, nie mógł pozostawać w świecie żywych, dlatego stał się władcą Podziemia. Izyda sama zaopiekowała się dzieckiem, chroniąc je przed gniewem Seta, wychowując i przykazując chronić przed wujem ludność Egiptu, a Ozyrys powracał jako duch i uczył syna poprzez rozmowę kim powinien być władca. Po osiągnięciu dorosłości Horus toczył długie walki z Setem, w pewnym momencie o mały włos go nie zabił, ale Izyda stanęła między nimi i nie pozwoliła na to (okaleczyła nawet Horusa, aby Set mógł uciec, ale potem go uzdrowiła). Dopiero po wyścigu łodzi, który wygrał syn Ozyrysa, Set ustąpił mu pola i oddał władzę nad Egiptem.

Jak już samo jej imię mówi Izyda była powiązana z władzą faraonów, reprezentowała ich autorytet w sposób dosłowny (przedstawiano ją z miniaturą tronu na głowie, faraon był dzieckiem Izydy, która obdarowała go tronem). Była to jednak bogini bardzo wszechstronna i uwielbiana przez wszelkie stany: opiekowała się zarówno władcami, szlachtą, bogaczami jak i rzemieślnikami, niewolnikami, grzesznikami i odrzuconymi, upodobała sobie też wspieranie umarłych oraz dzieci. Jest wielokrotnie wspominana w papirusach pogrzebowych najpierw zmarłych władców, a w późniejszych czasach także możnowładców i ludu. Nie tylko opiekuje się faraonem w zaświatach, ale jest także ‘matką czterech synów Horusa’, czwórki bóstw opiekujących się kanopami czyli urnami, gdzie umieszczano organy wyjęte przed mumifikacją, ona sama pilnuje naczynia z wątrobą (Neftys czuwa nad kanopą z płucami, obydwie te boginie przedstawiane są z rozpostartymi ramionami na trumnach pilnując, aby nikt nie naruszał spokoju zmarłego). Izyda jest na malowidłach przedstawiana jako opiekunka, żona lub matka faraona.

Tutaj pokazana jest (razem z Hathor) jak przeprowadza do Krainy Cieni królową Nefertari

Jej kult rozpoczął się prawdopodobnie w Sebennytos co najmniej 3100 p.n.e i szybko rozpowszechnił się w całym Dolnym i Górnym Egipcie, ale szczególnie czczona była w delcie Nilu w sanktuarium Behbeit El-Hagar oraz na wyspie Philae/File (znajdującej się kiedyś w okolicach pierwszej katarakty na Nilu, obecnie po wybudowaniu tamy w Asuanie komplex świątynny przeniesiono do Jeziora Nassera powstałego po zalaniu terenów w okolicach tamy). Według Herodota była jedyną boginią, w którą wierzyli wszyscy Egipcjanie. Ozyrys, Izyda i Horus od momentu Nowego Państwa stanowili Triadę (Trójcę) najważniejszych bóstw Egiptu, która w czasach hellenistycznych uległa zamianie na Serapisa (alexandryjskie bóstwo powstałe po złączeniu wierzeń egipskich i greckich) oraz Harpokratesa (jednego z przedstawień Horusa po hellenizacji), jednak sama bogini zachowała swoją pozycję.

Osiris Isis Horus

Kapłani i kapłanki Izydy byli uważani za uzdrawiaczy, potrafili wytłumaczyć znaczenie snu albo wręcz kontrolować pogodę poprzez splatanie i rozplatanie włosów (stąd węzeł Izis uważany był za magiczny). Kult na wyspie Philae przetrwał aż do 6 wieku naszej ery, do czasów Justyniana, było to ostatnie starożytne sanktuarium w historii, które zostało zniszczone.

Na początku kulty poszczególnych bóstw egipskich były lokalne, ale z czasem zaczęły rozpowszechniać się po całym państwie, a boginie i bogów łączono ze sobą, stąd Izyda zaczęła być utożsamiana z boginią Hathor i mniej więcej od tego momentu popularność zyskuje mit o Ozyrysie oraz jego wskrzeszeniu. Natomiast od czasów hellenistycznych poprzez całą epokę Imperium Rzymskiego kult Izydy rozpowszechnił się daleko poza Egipt, a ona sama stała się jednym z głównych bóstw świata starożytnego. W Rzymie 5 marca obchodzono na jej cześć misteria nazywane Navigium Isidis (dosłownie: Naczynie Izis), gdzie w procesjach niesiono ofiary z mleka i przypraw, a także święte przedmioty jej przypisywane, kwiaty i pochodnie oraz latarnie, towarzyszyły temu obowiązkowo śpiew i muzyka. Popularnym rzymskim świętem były także Isia, które miały miejsce między 28 października a 3/4 listopada. Ich treścią był mit o wskrzeszeniu Ozyrysa, a uczestniczyli w nich zarówno kapłani jak i wyznawcy bogini zrzeszeni w bractwach, które spełniały różne funkcje: pastoforowie nieśli kapliczki bogini w czasie procesji, melaneforowie ubierali czarne szaty, przypominając o bólu Izydy po śmierci Ozyrysa. Cześć oddawali jej wszyscy mieszkańcy Rzymu, łącznie z cesarzami (Kaligula wzniósł dla niej świątynię na Polach Marsowych zwaną Isis Campensis czyli Izydą Polną). O tym jak ważną była boginią, świadczy cytat z księgi Metamorfozy rzymskiego pisarza Apulejusza

Oto prośby twymi, Lucjuszu, ubłagana, przychodzę ja, macierz wszechświata, pani żywiołów wszystkich, praźródło wszechwieków, ja z bóstw największa, ja, cieni podziemnych królowa, spośród niebian pierwsza, ja, której twarz obliczem jest pospólnym bogów i bogiń wszystkich, której skinienie rządzi świetlistymi sklepieniami nieba, uzdrawiającymi tchnieniami oceanów, rozpaczliwym piekieł milczeniem, ja, której jedno jedyne bóstwo cały czci świat we wielorakim kształcie, w różnym obrządku i pod różnorakim imieniem. Tam mnie Frygijczycy, na ziemi pierworodni, Pesynuncką bogów Macierzą zowią, tu Attykowie zasię, na ziemicy swej odwiecznie tubylczy, Minerwą Cekropską, ówdzie Cypryjczykowi morscy Wenerą mienią Pafijską; łucznikowie Kreteńczycy zwą mnie Dianą Diktynną, Sykulowle trójjęzyczni Prozerpiną Stygijską, Eleuzynowie odwieczną Cererą, inni Junoną, Belloną inni, Hekatą tamci, Ramnuzją owi, ci zasię, na których wschodzącego słońca promienie naprzód padają: Etiopowie, Ariowie i prastarą mądrość przechowujący Egipcjanie – właściwymi mnie czczą obrzędami i prawdziwym oznaczają imieniem: Izydy królowej. Przychodzę ulitowawszy się nad twą niedolą – łaskawa przychodzę i miłościwa. Ostaw już płacze i żale, precz wyżeń rozpacz: oto ci już z łaski mej świta dzień wybawienia. Pilnie tedy zważ, co ci rozkażę, i o to się frasuj: Dzień, który noc ta z siebie urodzi, ten dzień od prawieków mojej czci jest poświęceń; tego to dnia – w którym kończą się burze zimowe i układają się pogodnie morzą rozhukane bałwany – na morzu do żeglugi już zdatnym poświęcają mi świeżo na nie spuszczony okręt kapłani moi, początki tegorocznego handlu morskiego pod moją oddając pieczę. Tej uroczystości winieneś czekać z sercem skupionym a nabożnym***.

W epoce hellenistycznej, po podboju Wschodu przez Aleksandra Wielkiego, zaczęto utożsamiać ją z innymi boginiami takimi jak Demeter, Asztarte czy Afrodyta, to wtedy zyskała tytuły, które były z nimi związane czyli Królowej Nieba i Gwiazdy Morza (łacińska Stella Maris, helleńska Pelagia – ‘Morska’, opiekunka żeglarzy i kupców, rozpowszechniających jej kult na całym obszarze śródziemnomorskim; w tej wersji przedstawiano ją z żaglem). Jej świątynie zwane Izydejonami znajdowały się w tak ważnych w ówczesnym świecie miejscach jak Delos, Delfy, Eleusis czy Ateny, ale także w Galii (dzisiejszej Francji), Hiszpanii, Portugalii, Brytanii, Panonii (obszary współczesnych Austrii, Węgier i Bałkanów), Niemczech, Azji Mniejszej, Arabii, a archeologowie znaleźli ślady świadczące o tym, że jej wyznawcy byli liczni w Pompejach i Herkulanum. Kultu bogini zaprzestano dopiero po oficjalnym wprowadzeniu chrześcijaństwa i prześladowaniach pogan.

Ale czy rzeczywiście?

Izyda przedstawiana była jako oddana żona i matka, a kiedy chrześcijaństwo zaczęło zdobywać popularność, kultowi Chrystusa brakowało pierwiastka żeńskiego, co było istotnym mankamentem w świecie, gdzie boskość miała i męskie, i żeńskie oblicze. Aby uzupełnić ów opiekuńczy, czuły element, Marii, matce Jezusa zaczęto nadawać cechy Izydy, często w sposób dosłowny na obrazach i rzeźbach:

Oczywiście, ‘wtajemniczeni’ świetnie zdają sobie z tego sprawę, ale przeciętny chrześcijanin mógłby być mocno zdziwiony tym, że tak naprawdę wierzy w odwieczną egipską boginię pod przebraniem Marii.

Istnieją także inne, pośrednie ale nadal symboliczne powiązania Izydy z chrześcijaństwem poprzez postać Magdaleny i jej uczestnictwo w misterium śmierci Jezusa: to właśnie Magdalenie objawia się on jako pierwszej po zmartwychwstaniu, Izyda opiekuje się kanopą, a Magdalena jest powszechnie przedstawiana z dzbanem. Jako ciekawostkę załączam obraz Giovanniego Cimy Madonna z Dzieciątkiem, św. Janem Chrzcicielem i Marią Magdaleną (ok. 1510, Luwr) gdzie Magdalena nosi węzeł na kształt Tyetu czyli węzła Izis (o nim poniżej).

Madonna z Dzieciątkiem, św. Janem Chrzcicielem i Marią Magdaleną Cimy da Conegliano Magdalene wearing Tyet

Ta bogini całkiem adekwatnie nosiła miano Izydy o Dziesięciu Tysiącach Imion, oto niektóre z nich: Królowa Nieba, Gwiazda Morza, Matka Bogów, Boska Matka, Wielka Pani Magii, Ta Która Jest Wszystkim, Pani Zachodu, Pani Piramidy, Pani Zielonych Zbiorów, Błyszcząca na Niebie, Pani Domu Życia, Pani Prawdy (razem z Neftys), Ideał Tronu, Ta Która Wie Jak Zrobić Dobry Użytek z Serca, Niebiańska Dawczyni Światła, Dawczyni Życia, Pani Słów Mocy, Księżyc Jaśniejący nad Morzem, Ta Która Szuka Sprawiedliwości dla Biednych, Ta Która Szuka Schronienia dla Słabych, Ta Która Szuka Prawości w Ludziach, Ta Która Rodzi Niebiosa i Ziemię, Pani Grobu Ozyrysa, Ta Która Zna Sierotę, Ta Która Zna Czarną Wdowę.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Zwierzętami ściśle kojarzonymi z Izydą były ptaki drapieżne zwłaszcza jastrząb oraz kania. Jastrząb był związany z władzą, słońcem, wiatrem oraz elementem męskim, kanopa zawierająca wątrobę, którą opiekowała się Izis była zwieńczona wizerunkiem jastrzębia, również jej syn Horus był przedstawiany z głową tego ptaka. Kania jest ptakiem spokrewnionym z jastrzębiami oraz orłami i występującym w całej Europie i na północy Afryki; potrafi wznosić się na duże wysokości, a kiedy młodym zagraża niebezpieczeństwo matka wysyła im sygnał aby udawać martwych, co robią tak skutecznie, że drapieżnik zazwyczaj zostawia i omija je. Cytując wikipedię, kania może atakować agresywnie inne drapieżniki, nawet gdy są od niej większe, aby odebrać im ofiarę. W ten sposób tłumaczy się znajdowane w żołądkach tych ptaków resztki zwierząt, których osobnik tej wielkości nie dałby rady sam złowić. Kania ma słabe nogi, ale bardzo szerokie skrzydła, a jej lot określany jest jako bardzo elegancki (po angielsku słowo kite określa zarówno ‘kanię’ jak i ‘latawiec’).

Roślinami Izydy są lotus, cedr, drzewo sykomory (faraon Totmes III, bratanek Hatszepsut, przedstawiony był jako ssący mleko z drzewa sykomory, które miało pierś, być może to także nawiązanie do imienia jego matki Iset, jednej z żon Totmesa II, noszącej imię tej bogini) oraz róże, które zaczęto przypisywać jej w czasach hellenistycznych prawdopodobnie ze względu na skojarzenie z Afrodytą i jej symbolami. Co ciekawe, zapotrzebowanie na róże do rytuałów i obrzędów było tak ogromne, że przemysł mający dostarczać potrzebnych kwiatów stał się niezwykle opłacalny. Wieniec z kwiatów róż pozostawiano w grobowcach zmarłych jako symbol bogini.

Planetą wiązaną z Ozyrysem i Izydą jest Syriusz (pojawianie się tej gwiazdy w lipcu zapowiadało wylew Nilu, a poprzez to żyzną glebę, obfite zbiory i oddalenie widma głodu), oboje są poprzez ten sam aspekt przybywania i ubywania łączeni z księżycem i cyklem lunarnym. Poprzez utożsamienie z Afrodytą i Asztarte w czasach rzymskich przypisywać jej zaczęto także planetę Wenus.

Z Izydą związany jest także węzeł zwany Tiet, Tyet lub Tet (albo po prostu węzłem Izydy). Jego nazwę tłumaczy się jako dobrobyt lub życie i jest jak widać jest on związany z symbolem ANKH. Węzeł ten przedstawiany jest jako element ubrania bogów i prawdopodobnie nosiły go do szat także kapłanki bogini. Inną nazwą jest krew Izydy, w tym przypadku jest on amuletem pogrzebowym wykonanym na czerwonym drewnie, szkle lub kamieniu i prawdopodobnie reprezentuje magiczną krew menstruacyjną z łona bogini, a co za tym idzie cykl narodzin i odrodzenia (wspomniany jest w 156 wersie Księgi Umarłych: Twoja jest krew, Izydo, twoja jest władza, Izydo, twoja jest magia. Amulet ten ochroni Władcę przed każdym, kto ważyłby się działać przeciw niemu****).

Tak jak już wspomniałam oryginalnie Izis prezentowana była z miniaturą tronu na głowie, tutaj ma jeszcze ze sobą berło zakończone kwiatem, często noszone przez boginie oraz ANKH, symbol wiecznego życia jako opiekunka zmarłych.

Od chwili kiedy utożsamiać zaczęto ją z boginią Hathor, pokazuje się jako matka Horusa, a na jej głowie pojawia się dysk solarny (symbol Ra, którego Hathor oryginalnie była matką) oraz krowie rogi jako reprezentacja obfitości i płodności. Wtedy także zaczyna się przedstawiać ją z przedmiotami symbolizującymi zabawę takimi jak sistrum i naszyjnik menat, które dotąd wiązane były z Hathor. Nad jej czołem pokazuje się także głowa sępa, kojarzona dotąd głównie z boginiami Nekhbet i Mut oraz ureusza (kobry), symbol bogini Wadżet. Wszystkie te boginie były kojarzone w władzą faraonów.

W Księdze Umarłych istnieje przedstawienie Izydy stojącej na dziobie Słonecznej Barki z rozpostartymi ramionami. A oto współczesne wizerunki Izis – Hathor

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba utalentowana, wszechstronna, wyedukowana, uniwersalna i niezwykła. Potrafi praktycznie wszystko załatwić i wszystkich przekonać. To ktoś o dużej mądrości życiowej, ale młody duchem niezależnie od wieku. Osoba nie tylko inteligentna, ale i mądra. Ktoś wysoko postawiony, szefowa lub zwierzchniczka, ale także matka. Zawody: lekarz, urzędnik, naukowiec, wynalazca, psycholog, ale zawsze wysoko postawiony lub o dużym dorobku.

RADA

Dla mnie osobiście ta karta o ile nie towarzyszą jej żadne inne ‘ciężkie’ karty, zawsze ma pozytywny wydźwięk.

W sytuacji, o którą pytasz nie ma niczego czego nie dałoby się naprawić.

Zasługujesz na szacunek zarówno od innych ludzi jak sama dla siebie. Wyprostuj się, idź śmiało, nie ustępuj miejsca. Bądź asertywna. Masz prawo czuć siłę i władzę. Nie wierz nikomu, kto postrzega cię jako słabą czy bezbronną.

Nie obawiaj się zmian, zaadoptujesz się do nich lepiej niż przypuszczasz. Wyjazd za granicę jest dla ciebie korzystny.

Nie staraj się zatrzymywać na siłę bliskich ci osób. Nawet jeżeli to ty wydałaś je na świat lub wspierałaś w ciężkich chwilach, to nie znaczy, że masz obowiązek opiekowania się nimi po kres twoich dni. Trzeba wiedzieć kiedy odpuścić.

W negatywie ta karta może pokazywać niemożność załatwienia wszystkiego naraz, trzymanie wielu srok za jeden ogon albo kłopoty z pogodzeniem życia zawodowego z rodzinnym.

Władza. Leczenie. Magia. Misterium. Intuicja. Samoświadomość. Determinacja. Cykliczność. Ogromne Zdolności Adaptacyjne. Uniwersalność. Powracająca Przeszłość. Inwencja. Odwaga. Opieka

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: czas odnowy. Relacja wymaga starań, ale dają one satysfakcję emocjonalną. Dojrzała miłość. Głębokie uczucie gdy mija czas zauroczenia.

Jeżeli jesteś samotny/-a: ta karta zapowiada, że na swojej drodze prędzej czy później spotkasz prawdziwą miłość. Samotne macierzyństwo.

W FINANSACH

Czas na naukę, rozwój i dokształcanie się. Masz duży potencjał, którego nie wolno zmarnować. Wskazana ekspansja, poszerzenie obszaru aktywności lub włączenie nowości do oferty. Korzyści płynące zza granicy.

W ZDROWIU

Karta rekonwalescencji i regeneracji. Uwaga na układ krążeniowy. Jeżeli były przeprowadzane badania, warto zrobić je jeszcze raz. Szczególnie narażone części ciała: wątroba.

KARTY

Izyda była być może najważniejszą boginią w całej starożytności, nic więc dziwnego, że pojawia się w praktycznie wszystkich taliach. Trzeba jednak zauważyć, że w żadnej nie pojawia się w swym oryginalnym, tronowym wcieleniu, w większości nosi już atrybuty Hathor.

Zacznę tym razem od talii Tarota i od przyporządkowań: w talii Kris Waldherr Izyda odpowiada Magowi, podczas gdy w talii Marii Caratti&Antonelli Platano przypisano ją do Arcykapłanki. To chyba jedyna taka sytuacja, gdzie zgadzam się z obydwoma zaklasyfikowaniami. Mimo sporych różnic w znaczeniu, akurat ta bogini świetnie wpasowuje się w karty, ma zarówno odwagę, zdolności i chęć działania Maga jak i wiedzę tajemną oraz czułość i opiekuńczość Arcykapłanki. Zresztą sam drugi Wielki Arkan wywodzi się z tradycji Izydy – Hathor (widać to zwłaszcza w talii Rider – Waite – Smith, gdzie nosi jej koronę , także księżyc i morze są z nią kojarzone). A gdyby ktoś zaklasyfikował Izydę jako Cesarzową, to też byłoby to mitologicznie uzasadnione.

Izyda – Hathor jako Mag w The Goddess Tarot oraz w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr, towarzyszy jej kania/jastrząb, a za nią na ścianie wizerunki Ozyrysa i Horusa

Kreskówkowa Izyda – Hathor jako Arcykapłanka w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano . Ale za to siedzi na tronie . Nie wiem czy tylko mnie się tak wydaje czy ona mimo swojej kreskówkowości wygląda jak Włoszka? Obydwie autorki pochodzą z Italii, może to autoportret albo przedstawienie mamy, siostry lub koleżanki?

Izyda z tronem, skrzydłami, symbolem ANKH, kanopami oraz Horusem w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Izyda w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Piękne przedstawienie Izydy z Ozyrysem i małym Horusem w talii The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky (według niektórych przekazów Izyda ożywiła Ozyrysa okrywając go skrzydłami)

Izyda – Hathor z podwójnym krzyżem ANKH w talii Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Izyda – Hathor z kobrą w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Izyda - Hathor w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Izyda – Hathor z różami, sistrum, barką słoneczną i morzem w tle w talii The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Niebieskooka Izyda w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Izyda – Hathor w talii Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue (obraz autorstwa tego samego Jonathana Earla Bowsera, który namalował Isztar – Kleopatrę http://jonathonart.com/isis.html , na reprodukcji na stronie internetowej widać wyraźnie, że przygląda się jej matka Nut – Niebo)

Izyda w Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

Izyda – Hathor w talii Goddess Card Pack Juni Parkhurst stylizowana na współczesne wizerunki

Izyda w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Izyda w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Izyda w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Izyda – Hathor i Ozyrys w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Bojowo – wojenna Izyda – Hathor prosto z gry fantasy ‘Wskrześ Ozyrysa’  w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

Izyda gościnnie na karcie Ozyrysa w talii Gods&Titans Stacey Demarco& Jimmy’ego Mantona

Bazowałam na anglo- i polskojęzycznej wikipedii oraz następujących stronach

http://www.symbolizm.obrazy-olejne.org/ … trzab/457/ , http://www.thegoddesstree.com/GoddessGa … roject.htm
http://www.nemo.nu/ibisportal/0egyptint … /index.htm
http://www.knotofisis.net/Tiet.html
http://www.path-ways.com/forums/showthread.php?t=80
http://www.thaliatook.com/AMGG/isis.html
http://www.egyptianmyths.net/mythisis.htm

*Polska wersja ‘Izyda’ pochodzi ze zhellenizowanej formy Isis, tak jak w innych językach Bliskiego Wschodu rdzenny egipski nie zaznaczał w pisowni samogłosek, egiptolodzy domyślają się jednak, że jej imię wymawiano albo jako Iset albo Aset, co więcej żeńska końcówka ‘t’ zaczęła z czasem zanikać.

**Należy pamiętać, że według wierzeń starożytnego Egiptu, ciało należało po śmierci zachować w jak najlepszym stanie, aby nie cierpiała dusza, stąd zwyczaj balsamowania zwłok.

*** Fragment Metamorfoz albo Złotego Osła Apulejusza w przekładzie Edwina Jędrkiewicza.

**** W moim tłumaczeniu z angielskiego.