Category Archives: Bogini Ciszy Kontemplacji i Medytacji

TARA

Dedykowane Altei Leszczyńskiej

TARA

Buddyjska bogini medytacji i oświecenia, bodhisattva, żeńskie wcielenie Avalokitesvary i odpowiednik Buddy. Jej imię Ārya Tārā wywodzi się z rdzenia tri – ‘przekraczać’ i zawiera w sobie znaczenie ‘Ta Która Pomaga Ludzkim Istotom Przekroczyć Ocean Istnienia i Cierpienia’. W Tybecie nazywana jest Sgrol – ma (Jetsun Dolma), ‘Ta Która Zbawia’.

O BOGINI

Zdania co do tego, gdzie narodził się kult Tary są podzielone, część badaczy wskazuje na Indie sugerując, że wywodzi się ona od bogini Durgi i jest jedną z jej form, czczoną zarówno w buddyzmie jak i śaktyzmie jako jedna z dziesięciu Mahawidji, uosobień mądrości. Jest to o tyle prawdopodobne, że buddyzm był na początku religią pozbawioną bóstw, a bogini jako taka pojawia się w textach buddyjskich dopiero w 2 wieku przed naszą erą (Pradźńaparamita Sutra). O Tarze jako uosobieniu współczucia mowa jest jeszcze później, dopiero w 5-8 wieku naszej ery, mniej więcej wtedy pojawiają się również jej pierwsze wizerunki i oznaki kultu w północno – wschodnich Indiach.

Jej znaczenie wkrótce wzrosło gdy na sile zaczął przybierać wadżrajana, buddyzm tantryczny, a ona sama stała się uosobieniem Bogini Matki.

Legenda głosi, że Tara narodziła się z łzy Avalokiteśvary, gdy przybył on na szczyt Marpori (Czerwonego Wzgórza) w Lhasie i stamtąd dostrzegł ogrom cierpień trapiących ludzkość. Gdy na ziemię upadły jego łzy, przekształciły się one w kobietę, która obiecała, że jeżeli będzie się starał ulżyć losowi ludzi, ona będzie mu towarzyszyć we wszystkich wcieleniach, po czym narodziła się jako chińska księżniczka Kongjo, która poślubiając władcę Tybetu sprowadziła tam buddyzm. W innej wersji Avalokiteśvara wypłakał tyle łez, że utworzyły one jezioro, na którym wyrósł lotos, a kiedy otworzył płatki, wyłoniła się z niego Tara, w jeszcze innej przyszła na świat z promienia błękitnego światła, jakie emanowało z jego oka. Z tej przyczyny jest ona uważana za towarzyszkę Avalokiteśvary.

Inna legenda głosi, że miliony lat wcześniej, w innym świecie, żyła młoda księżniczka o imieniu Yeshe Dawa (co znaczy Księżyc Pierwotnej Świadomości). Przez wiele eonów czciła ona Buddę owego świata, który nazywał się Tonyo Drupa i postanowił przekazać jej wskazówki co do bodhićitty czyli gotowości bodhisattvy do osiągnięcia oświecenia dla wszystkich czujących istot. Wkrótce po tym napotkała na grupę mnichów, którzy stwierdzili, że przy jej poziomie zaangażowania, powinna modlić się o to by w kolejnym wcieleniu przyszła na świat jako mężczyzna aby posuwać się dalej w rozwoju. Jednak ona wyraźnie dała do zrozumienia, że tylko osoby o słabych umysłach sądzą, że płeć jest barierą w osiągnięciu Oświecenia i że niestety, niewielu jest takich, którzy chcieliby pracować dla dobra ludzkości przyjmując formę kobiety, dlatego ona zobowiązuje się zawsze odradzać w ciele kobiety jako bodhitattva tak długo jak trwa koło samsary. Spędziła następnie dziesięć milionów lat na medytacji w wyniku czego uwaloniła od cierpienia dziesięć milionów dusz. To sprawiało, że Tonyo Drupa ogłosił, iż posiadła najwyższy stopień zrozumienia prawdziwej natury rzeczy (bodhi) i od teraz będzie się przejawiać jako bogini Tara w wielu światach.

Tara jest wspólnym imieniem dla kilku aspektów bogini w zależności od tego jaką dziedziną się zajmuje:

– Zielona Tara (Syamatara) przedstawiająca oświecenie w działaniu, ochrania przed nieszczęśliwymi okolicznościami, na które człowiek skazany jest znajdując się w kole samsary
– Biała Tara (Sitatara) przedstawiająca oświecenie oraz wynikające z niego dobroczynne rezultaty takie jak współczucie, długie życie, uzdrowienie i pogoda ducha, obdarza współczuciem, uzdrawia zranionych i skrzywdzonych fizycznie oraz mentalnie
– Czerwona Tara (Kurukulla) przedstawiająca aktywny aspekt przyciągający dobre rzeczy, uczy sztuki rozróżniania i zamieniania niskich uczuć we współczucie i miłość (jest szczególnie czczona w buddyzmie tantrycznym, gdzie poświęcona jest jej medytacja Sadhana)
– Czarna Tara przedstawiająca aspekt władzy
– Żółta Tara (Bhrikuti) przedstawiająca bogactwo i dostatek
– Niebieska Tara (Ekajati, Ejakata, Ugra – Tara) przedstawiająca przekształcenie gniewu, ma aspekt dzikiej, nieposkromionej żeńskiej wojowniczej energii skierowanej na zniszczenie wszelkich przeszkód wywołanych przez dharmę i ułatwia osiągnięcie zrozumienia potrzebnego do Oświecenia

Tara opiekuje się wyznawcami podczas medytacji, jest Matką Miłosierdzia i Współczucia, mądrością, żeńskim aspektem świata, z którego rodzą się ciepło, współczucie dla całej ludzkości i wyzwolenie ze złej karmy, sprawiającej że ludzie odradzają się w kolejnych wcieleniach. Tara jest przywoływana przez buddystów tybetańskich w czasie medytacji, aby pomóc wyrobić w sobie cechy takie jak współczucie oraz ogarnąć pustkę. Tara jest uważana za zbawicielkę, która słyszy krzyk dusz uwięzionych w kole samsary i jest bardzo popularna wśród wyznawców buddyzmu, szczególnie w Tybecie (oraz tybetańskiej diasporze rozsianej po świecie), Nepalu, Mongolii, Bhutanie i północnych Indiach. Cechuje ją także skłonność do zabawy, jest też przedstawiana jako nastoletnia dziewczyna manifestująca się wyznawcom, kiedy podchodzą do siebie i do swoich praktyk zbyt poważnie, śmieje się z osób przekonanych o własnej nieomylności i robi kawały tym, którzy nie okazują szacunku kobiecości. Otwiera umysły osób zbytnio przywiązanych do czarno – białych wzorców i w naturalny sposób pomaga im spojrzeć z szerszej perspektywy, zauważać subtelności i dotrzeć do głębi.

W niektórych szkołach buddyjskich przyjmuje się istnienie 21 aspektów Tary, a buddyzmie tybetańskim rano recytuje się text Ku Chwale 21 Aspektów Tary. W południowych Indiach przyjmuje się istnienie jeszcze 22 aspektu, Tary Lasu Akacjowego (Khadiravani Tara), która objawiła się mistrzowi buddyjskiemu Nagarjunie. Główna mantra recytowana ku jej czci to oṃ tāre tuttāre ture svāhā. Poświęcone są jej również termy (ukryte nauki buddyzmu).

21 taras from http://www.exoticindiaart.com/product/paintings/tara-as-praised-in-twenty-one-verses-TI35/

W Japonii rozpoznaje się ją jako bodhisattvę Tarani Bosatsu, która ma cechy zarówno Zielonej jak i Białej Tary, a jej przedstawienia spotyka się ją przeważnie w mandalach i flagach świątynnych. Jej skóra ma odcień bladej zieleni, a ona sama trzyma granat, symbol pomyślności, oraz lotos. Poza mało znaną formą Duōluó Púsà Tara nie jest natomiast często spotykana w Chinach, gdzie jako kobiece wcielenie współczucia dominuje Kuan Yin.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Obecnie najbardziej popularnymi jej aspektami są Zielona i Biała Tara.

Zielona Tara chroni przed strachem oraz ośmioma cieniami zasłaniającymi umysłowi oświecenie: dumą (uosabianą przez lwy), złudzeniami i ignorancją (dzikie słonie), nienawiścią i gniewem (ogień), zazdrością (węże), błędnymi, fanatycznymi poglądami (bandyci i złodzieje), skąpstwem (więzy), pożądaniem i przywiązaniem (powodzie) oraz omamiającymi wątpliwościami (złe duchy i demony).

W tradycji przyjęło się, że narodzona z prawego oka Avalokiteśvary Zielona Tara reprezentuje aktywną i wojowniczą energię (zieleń to barwa wigoru i działania), podczas gdy narodzona z lewego Biała Tara przedstawia tę spokojną i współczującą. Dlatego Zielona Tara pokazywana jest jako młoda dziewczyna o naturze skorej do żartów i figli, podczas gdy Biała Tara to w sztuce dojrzała, dostojna kobieta.

Zielona Tara przedstawiana jest jako siedząca na lotosie z wyciągniętą prawą nogą, co symbolizuje jej gotowość do działania podczas gdy lewa pozostaje w pozycji siedzącej na znak kontemplacji, razem ukazują one harmonię mądrości i działania. Jej lewa dłoń jest wyciągnięta do przodu w geście pomocy i trzyma łodygę błękitnego lotosu, symbolu czystości intencji, unoszącego się nad jej ramieniem, a prawa udziela błogosławieństwa. Przybiera postać młodej i ładnej kobiety, ma ludzkie, smukłe ciało o długich kończynach, odróżnia ją tylko zielony kolor skóry. Często nosi ozdoby Boddhisatvy.

Green_tara_Traditional_Painting_Green_Tara_Thangka green tara3 Green_Tara,_Tibet,_11th_century_AD,_bronze_-_Fitchburg_Art_Museum_-_DSC08837 GreenTara_lrg_OP

Biała Tara (utożsamiana czasami z Saraswati) obdarza długim życiem, przeciwstawia się chorobom i pomaga obdarzać współczuciem. Jest powiązana z księżycem, mówi się, że jest tak biała i promienna jak tarcza księżyca.

Biała Tara jest uważana za Matkę Wszystkich Buddów i przejaw Prawdy, uosabia łaskę i pogodę ducha. Na obrazach i rzeźbach siedzi z obiema nogami skrzyżowanymi jak w medytacji, ma siedem oczu: dwa w zwykłym miejscu, trzecie na czole, a cztery pozostałe na dłoniach i stopach na znak jej czujności i tego, że widzi cierpienie ludzkości oraz wysłuchuje próśb o pomoc. Ma matczyny aspekt współczucia, dlatego przedstawiana jest z piersiami pełnymi mleka. Jej prawa dłoń udziela błogosławieństwa, a lewa trzyma łodygę białego lotosu o nazwie Utpala pomiędzy kciukiem a czwartym palcem, co jest mudrą ochronną. Utpala reprezentuje przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Często nosi ozdoby Boddhisatvy.

WhiteTara_lrg_OP Thangka_White_Tara_1-© White_Tara White_Tara_Buddhist_Thangka_Tibetan_Nepal

Czerwona Tara

the_red_tara_kurukulla_tr17

Niebieska Tara

ekajati-sergey-noskov

ekajati_blue_tara_or_the_ferocious_tara_or_the_td27

ugra tara

Żółta Tara

yellow_tara

Czarna Tara

Black Tārā with yellow Vairocana

(większość obrazów pochodzi ze strony

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba o szerokich horyzontach, mądra, a nie tylko inteligentna, potrafiąca spojrzeć z perspektywy, szlachetna, empatyczna i sprawiedliwa, o silnym kręgosłupie moralnym. Ktoś o wielkiej spójności charakteru, myśli, słowa i czyny są u niego/niej jednością. Osoba głęboko wierząca w to co robi, a opinia innych czy dobra materialne nie są dla niej istotne. Lubi żarty i zabawę. Można łatwo spotkać ją przy pracy w schronisku dla zwierząt lub hospicjum czy na pokojowej manifestacji w obronie wolności i uciśnionych. Często to wegetarianin/wegetarianka lub weganin/weganka.

W negatywie jest to osoba próbująca „zbawiać świat”, dająca rady nieproszona, a także nie potrafiąca odmówić pomocy, biorąca na siebie problemy innych lub zapatrzona w to co wierzy tak bardzo, że nie dopuszcza innych racji.
Zawody: nauczyciel/ka, wolontariusz/ka, opiekun/ka, kapłan/ka.

RADA

Nie patrz dookoła, patrz do wewnątrz.
Zejdź z piedestału ego i spójrz z szerszej perspektywy.
Wcale nie musisz mieć zawsze racji. Jest to naturalne, normalne i w porządku, w końcu nie jesteś bogiem ani nadczłowiekiem, ani nawet papieżem, nie musisz być nieomylny/-a.
Bądź łagodna/-y dla siebie i innych. Okaż współczucie. Wysłuchaj swojego protagonisty nawet jeżeli się z nim nie zgadzasz. Nie osądzaj i nie oczekuj zbyt wiele od innych.
Filtruj swoje myśli, nie przepuszczaj tych negatywnych do centrum umysłu. Ochraniaj je przed negatywnymi wpływami, a nawet w największym stresie i zamieszaniu nie poddasz się chaosowi i będziesz działać z jasnością oraz wewnętrzną spójnością.
Wybacz sobie i innym to co zrobiłaś lub czego nie zrobiłaś. Otwórz serce, jeżeli tego samego oczekujesz od innych. Nie bądź podejrzliwa/y i myśl o ludziach pozytywnie.
Zastanów się czy twoje życie nie mija w zbyt szybkim tempie albo na robieniu rzeczy, które nie dają rezultatu korzystnego dla ogółu.
Unikaj plotkowania i obgadywania.
Czasami musisz postąpić wbrew ludzkim, logicznym i rozumowym zasadom.
Bądź bezkompromisowa/-y w czynieniu dobra.
Niech twoje myśli, słowa i czyny będą jednością.
Dobrym zwyczajem jest nauczyć się spoglądać na swoje myśli oraz czyny i (nie osądzając się nadmiernie surowo), weryfikować ich rezultaty oraz swoje intencje.

Słowa klucze: Oświecenie. Spokój. Współczucie. Duchowość. Zrozumienie. Wiedza na temat własnego wnętrza. Medytacja. Oddech. Samoopanowanie. Praca wewnętrzna. Wyzwolenie. Wyzbycie się iluzji. Jasność umysłu. Wewnętrzny spokój. Cierpliwość. Prowadzenie. Wsparcie.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: Spójrz na swój związek z szerszej perspektywy. Zastanów się czy nie osądzasz partnera zbyt surowo. Przyjrzyj się sobie i postaraj się zaakceptować jego niedoskonałości. Przyznanie się do błędu lub uznanie chociaż częściowo racji partnera nie jest powodem do wstydu, a świadczy o dojrzałości.

Jeżeli jesteś samotny/-a: Dobre wykorzystanie czasu samotności, poświęcenie się nauce lub rozwojowi wewnętrznemu. Samotność z wyboru. Poszukiwanie partnera na podobnym poziomie, niechęć do zadowolenia się związkiem, który nie byłby oparty na prawdziwym, mądrym i dojrzałym uczuciu.

W FINANSACH

Czas zainwestować w studia, doszkolenie się i naukę, a w firmie na dostosowanie się do wyższych standardów, wymaga to nakładów, ale docelowo przyniesie korzyści. Ta karta wzywa do dzielenia się i wspierania potrzebujących.

W ZDROWIU

Silny wpływ psychiki na ciało, problemy pojawiają się jeżeli żyjemy na zwiększonych obrotach, a psychika nie nadąża. Niedociśnienie. W otoczeniu innych kart mówiących o układzie pokarmowym, jest to sugestia, żeby zmienić dietę na lżejszą, najlepiej bezmięsną. Szczególnie narażone części ciała: głowa (szczególnie oczy), kończyny.

KARTY

Tara w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Tara w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Tara w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Tara w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Tara w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Tara w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Tara w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Tara w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Tara w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Tara w Goddess Inspiration Oracle oraz The Goddess Tarot (jako Głupiec) Kris Waldherr

Tara w The Goddess Tarot Kris Waldherr

Tara w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

Tara w Goddess Guidance Oracle Cards i Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

Tara w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Tara w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Tara w Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

Tara w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Tara w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Tara w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano jako Królowa Mieczy

Tara w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii oraz http://www.exoticindiaart.com/article/tara/

http://www.exoticindiaart.com/product/paintings/tara-as-praised-in-twenty-one-verses-TI35/
http://www.religionfacts.com/buddhism/deities/tara.htm
http://www.kalacakra.org/mandala/vvali_km2.htm
http://www.exoticindiaart.com/articleprint/goddess_tara/
http://thefemalebuddha.wordpress.com/2012/07/13/reflections-on-tara-and-her-teachings/

SARASWATI

SARASWATI

 

 Hinduska bogini nauki, wiedzy, inteligencji, kreatywności, elokwencji, edukacji, kunsztu, oświecenia i kosmicznego porządku, patronka literatury, sztuki oraz muzyki, personifikacja obecnie wyschniętej rzeki o tej samej nazwie. Śakti (żeńska energia) Brahmy. Jest także czczona w buddyzmie jako strażniczka nauk Buddy, do której zwracają się wyznawcy z prośbą o opiekę i pomoc w zrozumieniu. Imię Saraswati oznacza dosłownie Pani Strumienia*.

 O BOGINI

 Saraswati była na początku personifikacją rzeki o tym samym imieniu, ale szybko nabrała znaczenia i stała się samodzielną boginią. Istnieje kilka wersji co do jej pochodzenia, niektórzy uważają ją za córkę Śiwy, ale według niektórych nurtów hinduizmu wzięła się z lewej strony ciała śpiącego Wisznu. Przede wszystkim jest jednak czczona jako towarzyszka i kobieca energia (śakti) stworzyciela Brahmy, jednego z trójcy Trimurti  najważniejszych bogów (Brahma, Wisznu i Śiwa), należy też w związku z tym do Tridewi  czyli ich kobiecych reprezentacji (Saraswati, Lakszmi i Parwati).

 Tak jak Sofia Saraswati patronuje nie tylko wiedzy książkowej, ale także boskiej mądrości. Bogini pojawia się w ważnych pismach hinduskich Puranach oraz Wedach, gdzie ukazana jest jako osoba ceniąca meritum a nie formę i ucząca o przewadze piękna ducha nad pięknem zewnętrznym. W jednym z nurtów filozofii indyjskiej zwanej Wedantą, Saraswati jest uosobieniem aspektu wiedzy w śakti, kobiecej sile życia, a przedstawiciele tej filozofii wierzą, że oddając jej cześć wyjdą z zaklętego koła wcieleń czyli saṃsāry. Jest ona także obecna w buddyzmie zarówno w Indiach jak i na Dalekim Wschodzie, z tą religią dotarła również do Chin oraz do Japonii gdzie jest identyfikowana z szintoistyczną boginią Benzaiten.

 Jako ofiarę zazwyczaj poświęca się jej miód, symbol absolutnej wiedzy, a jej głównym świętem jest Saraswati Puja (Vasant Panchami lub Shree Panchami), które odbywa się w pierwszy dzień wiosny (według kalendarza hinduskiego, piątego dnia miesiąca Magh czyli na przełomie stycznia i lutego). Dzieci uczy się wtedy pisać pierwsze litery, szkoły i uniwersytety organizują specjalne modły ku Saraswati, a wszyscy noszą wtedy ubrania w kolorze żółtym i częstują się żółtymi słodyczami. W Pendżabie popularnym zwyczajem jest także puszczanie przez dzieci latawców. Najbardziej znaną świątynią Saraswati jest ta w Shringeri w Karnatace, powstała w ósmym wieku naszej ery, miejsce wielu pielgrzymek (tu  jest artykuł w Wikipedii, niestety tylko po angielsku). Co mnie osobiście szalenie zaintrygowało: podczas Saraswati Puja składa się książki i instrumenty u jej posągu lub wizerunku i w ten jeden dzień w roku się nie czyta ani nie gra, ponieważ bogini je wówczas błogosławi. Z tego święta cieszą się także uczniowie, bo nie odbywają się wtedy zajęcia w szkołach. W południowych Indiach obchodzi się to święto na przełomie września – października.

 Tak jak już o tym pisałam w poście o Lakszmi, w Indiach otacza się dużym szacunkiem książki i wszelkie zapiski jako manifestację Saraswati, jeżeli przez przypadek dotkną ziemi lub stopy wykonuje się gest przeproszenia zwany Pranāma).

 WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

 Saraswati jest przedstawiana jako spokojna i pogodna piękna kobieta ubrana w białe sari wskazujące na nieskazitelny charakter oraz jasność umysłu i siedząca na białym lotosie, symbolu absolutnej prawdy, doświadczenia oraz mądrości. Czasami nosi także sari w kolorze żółtym, odnoszącym się do gorczycy, kwiatu który zakwita w czasie jej wiosennego święta. W przeciwieństwie do Lakszmi nosi niewiele biżuterii, a te klejnoty jakie ma na sobie są proste, aby pokazać, że nie jest przywiązana do dóbr świata materialnego. Zazwyczaj ma cztery ramiona jako symbol umysłu, intelektu, czujności i jaźni (lub czterech Wed), a trzyma w nich księgę w formie zwoju na znak uniwersalnej, wiecznej, boskiej wiedzy, naszyjnik medytacyjny z kryształów reprezentujących moc kontemptacji oraz duchowości, naczynie z wodą, znakiem kreatywności i oczyszczenia, a także vinę/winę podobny do sitaru, przedstawiający perfekcję sztuki i muzyki. Zazwyczaj pokazuje się ją przy wodzie (zapewne w nawiązaniu do rzeki, której boginią pierwotnie była), z postacią odbijającą się w tafli wody co symbolizuje samokontrolę nad uczuciami oraz jasność i spokój umysłu, które są niezbędne do precyzji wyrażania się.

 Towarzyszą jej hamsa czyli biały łabędź, gęś lub paw, zazwyczaj przedstawione są za nią albo u jej stóp. Hamsa jest także jej wahana, wierzchowcem, wierzono, że jeżeli temu ptakowi poda się mieszankę wody i mleka, wypije tylko mleko, co pokazuje umiejętność rozróżniania dobrego od złego. Łabędź jest w wielu kulturach kojarzony z duszą, inspiracją i wyższymi poziomami (dlatego łączy się go np. z celtycką Brigid, również boginią wiedzy i doskonalenia kunsztu, której imię oznacza Wywyższona). Z kolei paw jest symbolem dostojności i godności często przypisywanym boginiom o wysokiej pozycji (paw jest także zwierzęciem innej bogini wody, perskiej Anahity, a także helleńskiej Hery), w czasach nowożytnych w 1963 roku paw stał się narodowym ptakiem Indii.

 ZNACZENIE DYWINACYJNE

 OSOBA

W pozytywie osoba ukazująca się w tej karcie jest inteligentna, wykształcona i oczytana, potrafi się wysłowić i przelać na papier wszystko co dyktuje umysł. Ktoś o płodnym umyśle, bardzo kreatywny, kto nie potrzebuje robić wielkich planów, tylko zdaje się na intuicję. Osoba nie forsująca na siłę zdarzeń, a podążająca z nurtem. Człowiek, który ma świeże spojrzenie na sprawę, otwarty umysł i postrzega na wielu poziomach.

 W negatywie może być przemądrzały i pouczać innych. To także osoba, która nie pracuje nad rozwijaniem wiedzy czy talentu, tzw. zdolny leń. Ktoś kto szybciej mówi niż myśli.

Zawody: naukowiec, wykładowca, nauczyciel/-ka, osoba używająca w pracy intelektu i języka, tłumacz/-ka, komentator/-ka, artysta, muzyk, pisarz, aktor/-ka.

RADA

Ta karta zdecydowanie sugeruje dalszą naukę i to najlepiej na poziomie wyższym.

Nie pozwalaj sobie na ignorancję i umysłowy letarg czy gnuśność.

 Nie koncentruj się na świecie materialnym, bo doprowadzi cię to do tego, że otwierając pięknie zapakowany prezent dowiesz się, że w środku jest pusty.

 Codziennie poświęcasz więcej lub mniej czasu urodzie ciała. Jak często dbasz o urodę umysłu?   

Dostarczasz swojemu ciału składniki odżywcze. Czym karmisz swój umysł?

Umysł i psychika potrzebują diety i ćwiczeń tak jak twoje ciało, nie zaniedbuj ich.

Koncentrowanie uwagi na serwisach plotkarskich czy programach rozrywkowych działa na umysł tak jak fast food na ciało, na takiej diecie umysł nie urośnie ani nie będzie się rozwijał.

 Wyrażaj swoje talenty, czy to przez pisanie, malowanie, śpiewanie czy w inny sposób. Pamiętaj, że potrzeba wyrażania swojego wnętrza jest siłą napędzającą nas do działania. Kreatywność może wyrażać się za pomocą najprostszych i najtańszych środków. Nie wstydź się. Experymentuj.

 Czas na doskonalenie się. Mądrość. Mowa. Muzyka. Twórczość. Oświecenie. Jasność umysłu.

 W MIŁOŚCI

 Jeżeli jesteś w związku: możliwe, że pełnisz w tej relacji funkcję nauczyciela, tej mądrzejszej osoby, która tak jak starsze rodzeństwo ma ustąpić młodszemu w rozwoju duchowo – mentalnym. Możliwe, że to twój partner poucza cię i strofuje. W obydwóch przypadkach na pewno może powodować to frustrację, dlatego aby unikać niepotrzebnego cierpienia naśladuj rzekę, która nie trzyma urazy, nie zatrzymuje się, tylko płynie przed siebie, pokonując przeszkody.

 Jeżeli jesteś samotny/-a: stawiasz wysokie wymagania osobie, z którą chciałabyś/chciałbyś tworzyć relację i dobrze, nie ma sensu być z kimś tylko po to, żeby z kimś być. Nie frustruj się tym, że jesteś samotna/-y, wykorzystaj wolny czas i energię w pozytywny sposób: dokształcaj się i wyżywaj twórczo. Jeżeli chodzisz na zajęcia związane z rozwijaniem talentu, to istnieje szansa, że poznasz osobę na swoim poziomie i z podobnymi zainteresowaniami.

 W FINANSACH

Zainwestuj w dokształcanie się. W pracy potrzebne będą pomoc specjalisty lub wprowadzenie nowych technologii. Ta karta informuje również, że potrzebujesz pracy, która gwarantuje swobodę umysłową i kreatywną. Doskonała znajomość przedmiotu, świetne wykształcenie.

 W ZDROWIU

Sprawdzaj regularnie przepływ płynów w organizmie. Silny wpływ umysłu na ciało. Muzykoterapia. Szczególnie narażone części ciała: naczynia krwionośne, zwłaszcza w obrębie głowy.

 KARTY

Saraswati w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Saraswati w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild,  Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Saraswati w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild,  Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Saraswati w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Saraswati w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Saraswati w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Saraswati w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom by Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Saraswati w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

i w Goddess Tarot tej samej autorki jako Arcykapłanka

Saraswati w Goddesses Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Saraswati w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano jako Król Kielichów

Na podstawie angielskiej Wikipedii (ostrożnie z polską wersją, bo do niektórych fragmentów tłumaczenia mam zastrzeżenia) oraz http://www.indiaguide.pl/india/brahma_i_saraswati.html .

 * Nurt zarówno w znaczeniu fizycznym jako nurt rzeki jak i przenośnym jako nurt myśli, pomysłów, słów itd.

KUAN YIN

 

KUAN YIN

Bogini buddyjsko – taoistyczna, bodhisattva czyli dusza, która wedle wierzeń buddyjskich wyzwoliła się już z saṃsāry – koła następujących po sobie wcieleń – jednak świadomie postanowiła nie osiągać stanu nirvany, lecz pozostać wśród ludzi aby pomagać im w wyzwoleniu się od lęków i egoistycznego myślenia. Bogini współczucia według buddystów i Nieśmiertelna według wierzeń taoistycznych. Jej imię zapisywane jest na rozmaite sposoby (Kuan Yin, Quan Yin, Kwan Yin, Guan Yin, Guanyin, Kwannon*), a oznacza Ta Która Słyszy Płacz Świata.

O BOGINI

Na początku trzeba zauważyć, że buddyzm nie jest religią zakładającą, iż istnieją nadprzyrodzone byty, które stworzyły świat i pilnują porządku na nim tak jak to się dzieje w innych religiach. Nie znaczy to, że istoty o nadprzyrodzonej mocy nie istnieją w buddyzmie, nie istnieje po prostu ścisły podział ludzie – bogowie, ponieważ wszystko zależy od działania: w zależności od tego, co się robi można zarówno upadać niżej w kole wcieleń albo posuwać się naprzód (więc człowiek poprzez rozwój duszy, medytacje i współczucie może nabrać sił boskich). Mimo oddalenia geograficznego i kulturowego buddyjsko – taoistyczne legendy o Kuan Yin zdumiewająco przypominają te o chrześcijańskich świętych.

Kuan Yin pojawia się w wielu legendach. Najczęściej uważa się, że jest żeńską formą bodhisattvy współczucia Avalokiteśvary (bodhisattva może przyjąć jakąkolwiek formę, wiek i płeć byle tylko pomóc jak największej ilości dusz). Mimo, że pochodzi z religii mającej początki w Indiach, największą popularnością cieszy się w Chinach gdzie jest czczona zarówno w buddyzmie jak i taoizmie, i gdzie opowiada o niej wiele legend i mitów. Jeden z nich opowiada o tym jak Kuan Yin przysięgła nie spocząć dopóki nie wyzwoli wszystkich istnień z saṃsāry, jednak mimo ogromnych wysiłków na Ziemi wciąż było mnóstwo nieszczęśliwych ludzi, a gdy próbowała zrozumieć jak im pomóc jej głowa pękła na 11 kawałków. Wówczas Budda aby jej pomóc obdarzył ją jedenastoma głowami, co sprawiło, że słyszała wszelkie cierpienia, ale gdy wyciągała ramiona aby im pomóc wszystkim, którzy tego potrzebowali, z przeciążenia również jej ręce rozprysły się na kawałki. Budda zamiast dwóch obdarował ją tysiącem rąk, by mogła działać skutecznie, dlatego w wielu miejscach czci się ją jako Kuan Yin O Tysiącu Dłoni:

Wielu buddystów wierzy, że gdy jeden z nich umiera, Kuan Yin umieszcza jego duszę w kwiecie lotosu i wysyła do krainy Sukhāvatī.

W Chinach rozpowszechniona jest też inna legenda na jej temat. Według tej wersji miała się ona narodzić jako śmiertelniczka o imieniu Miao Shan w rodzinie królewskiej, a gdy dorosła, jej ojciec Miao Chuang Yen postanowił wydać ją za wpływowego, ale bezdusznego człowieka. Miao Shan posłusznie zgodziła się to zrobić pod warunkiem, że małżeństwo to uleczy cierpienie powodowane przez starość, choroby i śmierć. Ponieważ jej przyszły mąż nie mógł tego uczynić, księżniczka wolała poświęcić życie religii i wstąpić do klasztoru. Ojciec za karę nakazał jej wykonywać ciężkie prace fizyczne i ograniczył jej jedzenie i picie, ale to nie złamało jej woli. Ponieważ codziennie błagała o to, żeby zostać w klasztorze zamiast wychodzić za mąż, ojciec w końcu zgodził się, ale zażądał by mnisi kazali jej pracować ponad siły, dniem i nocą, tak by w końcu skruszyć jej opór. I znowu jego zamiary na nic się zdały, bo Miao Shan była tak dobrą dziewczyną, że nocami okoliczne zwierzęta przychodziły aby jej pomóc. Król był tak sfrustrowany, że podpalił klasztor, jednak jego córka ugasiła pożar gołymi rękami nie doznając przy tym żadnych oparzeń. Przerażony tym ojciec skazał ją na śmierć i tu następuje kilka wariantów tego co stało się dalej.

Pierwsza mówi o tym, że gdy została stracona tygrys porwał jej duszę do krain piekielnych, gdzie demony doskoczyły do niej aby ukarać ją tak jak to czynią z nowo przybyłymi. Jednak Miao Shan zagrała na instrumencie i dookoła natychmiast rozkwitły kwiaty co kompletnie zaskoczyło demony, a samo jej pojawienie się sprawiło, że piekło zamieniło się w raj. Druga wersja opowiada, że Miao Shan pozwoliła się zabić, aby kat nie miał przez nią kłopotów jednak żadna broń nie chciała jej uśmiercić: topór i miecz rozpadły się na kawałki, a strzały zboczyły z drogi do celu. Wreszcie kat zrozumiał, że musi to zrobić własnymi rękami i kiedy miał ją udusić, księżniczka wybaczyła mu i wzięła na siebie karmę jaką tworzył poprzez swój czyn, dlatego musiała udać się do piekła. Gdy zobaczyła tam ogrom cierpienia, przejął ją taki smutek, że uwolniła całą dobrą karmę jaką udało się jej zgromadzić w ciągu wielu wcieleń przez co uwolniła wiele dusz i zamieniła piekło w raj tak że Yanlou, jego władca, musiał odesłać ją na Ziemię, aby zapobiec dalszej destrukcji swojego królestwa. Pojawiła się z powrotem w okolicach Wzgórza Palenia Kadzideł (ang. Fragnant Mountain czyli dosłownie ‘Pachnącej Góry’), które to tereny są jej poświęcone. Są tacy, którzy twierdzą, że Miao Shan wcale nie zginęła, tylko została przyniesiona na Wzgórze przez tygrysa.

A jakie jest zakończenie tej opowieści? Otóż ojciec księżniczki zapadł na żółtaczkę i żaden lekarz nie był w stanie go wyleczyć. Dopiero mnich wyjawił, że jedynym lekarstwem jest mixtura z ręki i oka osoby pozbawionej gniewu, którą można spotkać na Wzgórzu Palenia Kadzideł. Kiedy król posłał służących z prośbą, Miao Shan bez wahania zgodziła się oddać części ciała by pomóc ojcu. Miao Chuang Yen wyzdrowiał i udał się na Wzgórze, by osobiście podziękować osobie, która poświęciła się dla niego, a tam ze zdumieniem odkrył, że było to jego własne dziecko. Błagając o przebaczenie wraz z żoną i dwiema pozostałymi córkami wybudował na szczycie góry świątynię, a Miao Shan stała się Kuan Yin o Tysiącu Rąk i udała się ku niebiosom. Gdy usłyszała łkania i z góry ujrzała ogrom cierpienia na świecie, postanowiła zostać i przysięgła, że nie odejdzie stąd dopóki nie ustanie wszelkie cierpienie. Pozostała na wyspie Mount Putuo (Putuoshan), medytowała i pomagała żeglarzom oraz rybakom dotrzeć z powrotem na brzeg (uważa się, że potrafi uspokoić fale w pobliżu ostrych skał aby nie wpadały na nie statki dlatego też jest uznawana za patronkę ludzi morza).

Inną często spotykaną opowieścią o Kuan Yin jest ta w której kulawy chłopiec o imieniu Sudhana (Shan Tsai w wersji chińskiej) był zainteresowany nauką buddyzmu i gdy usłyszał, że na wyspie Putuo jest znakomity nauczyciel, wybrał się w podróż do tego miejsca. Gdy tam dotarł i porozmawiał z Kuan Yin, ta była pod wrażeniem jego siły woli, która pozwoliła mu dotrzeć tak daleko mimo niepełnosprawności, postanowiła jednak poddać go ostatecznemu testowi. Stworzyła iluzoryczny obraz trzech piratów biegnących w jej kierunku, wymachujących mieczami i spychających ją w kierunku klifu. Sudhana pokuśtykał ku zboczu i spadł z niego, próbując ją ratować, jednak Kuan Yin swoją mocą zatrzymała go w połowie drogi, postawiła z powrotem na ziemi i nakazała iść przed siebie. Okazało się, że przestał kuleć i mógł chodzić normalnie, a gdy przeglądnął się w tafli wody zobaczył, że także jego twarz wypiękniała. Kuan Yin od tego dnia zaczęła uczyć go zasad buddyzmu.

Wiele lat później syn Króla Smoków, władcy morza, został schwytany w sieci rybackie, gdy przyjął postać ryby. Na lądzie nie był w stanie przybrać z powrotem swojej smoczej postaci, a jego ojciec chociaż był potężny to jednak jego władza nie sięgała lądu i nie mógł przyjść mu z pomocą. Z żalu, że utknął w obcym wymiarze książę zapłakał, a jego płacz przeniknął przez niebo i ziemię. Usłyszała to Kuan Yin i wysłała Shan Tsai by ten wykupił rybę. Jej uczeń szybko zorientował się, gdzie się ona znajduje, ponieważ będąc żywą wiele godzin po złowieniu stała się atrakcją miejscowego targu. Ludzie uznali, że zjedzenie takiej ryby zapewni im nieśmiertelność i zaczęli o nią wręcz walczyć. Shan Tsai błagał sprzedawcę, aby oszczędził niezwykłą rybę czym wzbudził jeszcze większą złość tłumu. Wtedy znad morza rozległ się docierający z daleka głos Kuan Yin mówiący, że życie powinno należeć do tego, kto je chroni, a nie tego kto je odbiera. Na te słowa zgromadzeni zrozumieli swój błąd i rozpierzchli się, Shan Tsai mógł zabrać rybę do swojej nauczycielki, a ta natychmiast wpuściła ją z powrotem do morza, gdzie przetransformowała się w smoka. Szczęśliwy z odzyskania syna władca mórz wysłał do Kuan Yin swoją wnuczkę o imieniu Lung Nü (Smocza Dziewczyna) z prezentem w postaci Perły Światła, cennego klejnotu, który nieustannie samoczynnie świecił. Lung Nü będąc zachwycona bodhisattvą poprosiła, aby ta przyjęła ją jako swoją uczennicę, Kuan Yin wyraziła zgodę pod warunkiem, że to ona będzie od tej pory właścicielką Perły Światła. Dla upamiętnienia tego wydarzenia bogini często przedstawiana jest z koszem ryb, a towarzyszą jej Shan Tsai i Lung Nü jako dzieci, Shan Tsai pokazywany jest z dłońmi oraz kolanami lekko ugiętymi, na pamiątkę tego, że był kiedyś kaleki, a Lung Nü trzyma albo misę, albo sztabkę jako symbol Perły Światła.

Nie tylko ludzie uczyli się u Kuan Yin. Tak jak w przypadku św. Franciszka, zwierzęta także lubiły jej towarzystwo. Pewnego dnia mała papużka udała się na poszukiwania ulubionego pokarmu dla swojej matki, ale została schwytana w niewolę. Kiedy w końcu udało się jej uwolnić, odkryła, że jej matka już umarła z głodu. Rozpaczała bardzo, urządziła jej piękny pogrzeb, a potem udała się do Kuan Yin po nauki. Na rozmaitych wizerunkach bogini pojawia się biała papuga unosząca się po jej prawej stronie z perłą lub koralikiem z różańca w dziobie reprezentując miłość do rodziców.

Kuan Yin była bardzo pomysłowa jeżeli chodzi o sposoby pomagania. Kiedy mieszkańcy Quanzhou w prowincji Fujian nie byli w stanie zgromadzić odpowiedniej ilości pieniędzy aby wybudować most, zmieniła się w piękną kobietę, wsiadła do łodzi i zaoferowała, że poślubi tego, kto trafi w nią srebrną monetą rzuconą z brzegu. Ponieważ wielu próbowało i nie trafiło, w korycie rzeki wkrótce zebrała się pokaźna kwota.

Kuan Yin jest niezwykle popularna wśród chińskich buddystów jako źródło bezwarunkowej miłości i zbawicielka, ponieważ w swojej przysiędze bodhisattvy zobowiązała się odpowiedzieć na każde wezwanie, które pomoże wyzwolić duszę z więzów karmicznych. Niektóre nurty buddyzmu wierzą, że nie tyle jest osobnym bytem pełnym współczucia i miłości, co samą ich energią, dlatego ludzie zachowujący się nieegoistycznie i pełni współczucia nazywani są po prostu guanyin. Wśród głównych textów buddyzmu znajduje się Sutra Serca, która nie należy tak jak większość do nauk Buddy, ale przypisywana jest Avalokiteśvarze/Kuan Yin, pochodzi z niej słynny cytat, Forma jest pustką, pustka jest formą. Główny boski opiekun klasztoru Shaolin Kinara był uważany za wcielenie Kuan Yin. Jako symbol współczucia jest też symbolem wegetarianizmu, wiele chińskich wegetariańskich restauracji jest ozdobionych jej wizerunkiem. Chińscy buddyści zarówno w kraju jak i w diasporze uważają ją za opiekunkę kobiet oraz dzieci** i wierzą, że może obdarzać dziećmi (w tym celu kobieta pragnąca potomstwa powinna złożyć but w świątyni Kuan Yin, czasami gdy kobieta jest ciężarna zostawia pożyczony pantofel, który potem zabiera się z powrotem ofiarowując nową parę jako podarunek dziękczynny dla bogini). Ma też cechy bogini ziemi, ponieważ po wielkim potopie zesłała ludzkości psa, który przyniósł ziarna ryżu, aby w ten sposób mogli się odrodzić. Jest ona uważana zarówno za opiekunkę nieszczęśliwych, ubogich, kalekich i tych, którzy znaleźli się w tarapatach jak i boginię szczęścia oraz fortuny. Coraz częściej prosi się ją o wsparcie w czasie podróży powietrznych. W Azji spotyka się często synkretyczne wizerunki łączące Kuan Yin z Marią ze względu na podobieństwo przedstawiania (kobieta trzymająca dziecko). Kiedy w Japonii zabronione było chrześcijaństwo, niektóre podziemne grupy czciły Marię w przebraniu Kuan Yin.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Kuan Yin jest zazwyczaj przedstawiana jako piękna kobieta ubrana w białe szaty, czasami nosi królewski naszyjnik, siedzi dostojnie, a oczy ma opuszczone w dół na znak, że czuwa nad światem. W lewej dłoni trzyma dzban z czystą wodą, a w prawej gałązkę wierzbową. Istnieje również wiele regionalnych wersji jej rzeźb i obrazów, m.in. Kuan Yin Morza Południowego, gdzie trzyma kosz z rybami. Popularne jest także jej przedstawienie, gdzie stoi na smoku z białą papugą w pobliżu, a po jej lewej i prawej stronie stoją Shan Tsai oraz Lung Nü lub dwójka wojowników: Guan Yu, postać historyczna z epoki Trzech Królestw i inny bodhisattva o imieniu Skanda.

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba pokazująca się w tej karcie jest szlachetna, empatyczna i posiada wewnętrzny zmysł sprawiedliwości. Jest to ktoś, kogo myśli uzewnętrzniają się w czynach i kto głęboko wierzy w to co robi. Opinia innych czy dobra materialne nie są dla niej istotne. Najłatwiej można spotkać ją przy pracy w schronisku dla zwierząt lub hospicjum czy na pokojowej manifestacji w obronie wolności i uciśnionych. Często to wegetarianka lub weganka.

W negatywie jest to osoba nie potrafiąca odmówić pomocy, biorąca na siebie problemy innych lub zapatrzona w to co wierzy tak bardzo, że nie dopuszcza innych racji.

Zawody: nauczyciel/ka, wolontariusz/ka, opiekun/ka, kapłan/ka.

RADA

W tej sytuacji bądź łagodna dla siebie i innych. Okaż współczucie. Wysłuchaj swojego protagonisty nawet jeżeli się z nim nie zgadzasz. Nie osądzaj, nie bądź perfekcjonistką i nie oczekuj zbyt wiele od innych. Wybacz sobie i innym to co zrobiłaś lub czego nie zrobiłaś. Otwórz serce jeżeli tego samego oczekujesz od innych. Nie bądź podejrzliwa i myśl o ludziach pozytywnie. Unikaj plotkowania i obgadywania.

Czasami musisz postąpić wbrew ludzkim, logicznym i rozumowym zasadom.

Bądź bezkompromisowa w czynieniu dobra.

Niech twoje myśli, słowa i czyny będą jednością.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: Możliwe kłopoty wynikające z braku zrozumienia. Okazanie partnerowi uczucia i wysłuchanie go może przynieść rozwiązanie. Przyznanie się do błędu lub uznanie chociaż częściowo racji partnera nie jest powodem do wstydu, a świadczy o dojrzałości.

Jeżeli jesteś samotny/-a: Uczucie raczej platoniczne niż zmysłowe. Uczucie niespełnione. Samotność z wyboru.

W FINANSACH

W tym momencie nie spodziewaj się zysków finansowych, doceń raczej dobrą atmosferę w pracy lub spróbuj ją poprawić. Ta karta wzywa do dzielenia się i wspierania potrzebujących.

W ZDROWIU

Przeciążasz organizm lub nie dostarczasz mu wystarczającej ilości potrzebnych składników. Silny wpływ umysłu na ciało. Uwaga na krążenie, zwłaszcza w kończynach. Możliwa amputacja. Szczególnie narażone organy: serce i układ krwionośny.

OBRAZY

Kuan Yin pojawia się we wszystkich taliach, jednak właściwie żaden z tych obrazów nie odpowiada wzorcowym i mnie osobiście nie przekonuje.

Kuan Yin w Goddesses of the New Light Pameli Matthews (jak dla mnie to chyba najładniejszy obraz)

Kuan Yin w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Kuan Yin w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Kuan Yin w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Kuan Yin w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Kuan Yin w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Kuan Yin w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Kuan Yin w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Kuan Yin w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Kuan Yin w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Kuan Yin pojawia się także w talii Ascended Masters (Mistrzów Duchowych) Doreen Virtue

Kuan Yin w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Kuan Yin w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Kuan Yin w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Kuan Yin w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

Kuan Yin w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Kuan Yin w Goddess Inspiration Oracle i w The Goddess Tarot gdzie dosyć dyskusyjnie przedstawia Wielki Arkan Wisielca Kris Waldherr

Kuan Yin w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano, przy czym absolutnie nie mogę się zgodzić z zaklasyfikowaniem jej do żywiołu Ognia (ten podpalony klasztor jest kiepskim powiązaniem, Kuan Yin powinna raczej być przedstawiona w żywiole uczuć czyli Wody, osobiście widziałabym ją jako Króla Pucharów).

Korzystałam z anglojęzycznej wikipedii.

*Co do wersji jej imienia spotykanych w całej Azji, odsyłam do anglojęzycznej Wikipedii.
**Zwróćcie uwagę na jej imię, ‘yin’ to przecież pierwiastek kobiecy w symbolu yin&yang.

SIGE

“Let silence take you to the core of life.”
Rumi

“My Soul gave me good counsel, teaching me to listen to the voices not produced by tongues, nor shouted from throats. Now … I sip at silence and listen to its inwardness that chants songs of the eons, reciting praises of the sky, announcing the mysteries of the Unseen.”
Kahlil Gibran

SIGE

W kosmologii gnostyckiej Cisza, pierwotny żeński byt, z którego wyemanowały inne eony, m.in. najmłodsza Sofia czyli Mądrość.

O BOGINI

Gnostycyzm narodził się w I i II wieku na wschodzie Cesarstwa Rzymskiego (głównie na terenach Egiptu oraz Fenicji) i łączył w sobie elementy chrześcijaństwa oraz elementami filozofii helleńskiej i rzymskiej (przede wszystkim gnozy, dualizmu i hermetyzmu).Jednym z jego głównych założeń był prymat energii nad materią oraz konieczność nieustannego rozwoju (zbawienie duszy dokonywało się według tej filozofii poprzez osiągnięcie gnozy czyli poznania). Ruch ten był zróżnicowany wewnętrznie, dosyć wcześnie został potępiony przez ojców Kościoła, w związku z tym nie przetrwały oryginalne pisma gnostyków i ich poglądy znano przez długi czas tylko z textów ich adwersarzy. Zmieniło się to dopiero w 1945 kiedy odkryto papirusy z Nag Hammadi  i udało się zrekonstruować ewangelie gnostyczne oraz inne pisma ukazujące filozofię gnostycką.

W większości systemów gnostyckich pojawia się koncepcja eonów czyli emanacji Boga pojawiającego się jako Jedyny, Absolut, Monad, Aion Teleos (Najszerszy Eon), Bythos (Głębia), Proarkhe (Przed Początkiem), Arkhe (Początek). W zależności od szkoły eony te są inaczej klasyfikowane i nazywane, dla celów tego posta ograniczę się tylko do szkoły gnostycyzmu według Walentyna, która określa je jako bliźniacze pary energii męskiej oraz żeńskiej i nazywa syzygiami. W jego ujęciu źródłem wszelkiego istnienia są pierwotne, idealne zasady: męski Bythos, Proarkhe lub Propator oraz żeński Ennoia (Myśl, Zamierzenie), Charis (Łaska) lub Sige (Cisza), które poczynają i wydają z siebie eon męski Nous (Umysł) oraz żeński Aletheia (Prawda), a z nich wywodzą się Zoe (Życie) i Logos (Słowo) oraz trzydzieścioro innych, męsko – żeńskich bliźniaczych eonów tworzących Pleromę (Pełnię, Jednię)*.

Aeons

Ostatnim i najmłodszym z żeńskich eonów jest Sophia (Mądrość), która czy to niewiedzy, czy nieposkromionej chęci tworzenia wydaje z siebie Demiurga, twórcę świata materialnego i traci przez to miejsce w Pleromie. Aby ratować ją oraz ludzkość Bythos emanuje z siebie Chrystusa, który jako Jeszua przychodzi na świat by nauczać jak osiągnąć stan poznania (gnozy).  

Valentinian Pleroma

W systemie walentyniańskim początkiem są dwie odwieczne, współistniejące zasady, męska i żeńska, które emanują z siebie eony na swoje podobieństwo, a zatem także z natury męskie i żeńskie oraz twórcze, bo emanują z siebie kolejne. Nie jest jednak do końca jasnym czy pierwotne zasady, Bythos i Sige, były faktycznie od początku dwoiste, według wcześniejszych wierzeń, a także wśród samych walentynian istniało przekonanie, że pierwotna zasada była albo poza płcią, albo hermafrodytą, która rozdzieliła się na element męski i żeński. Ponadto w wersji Cyryla z Jerozolimy Sige jest córką Bythosa i to z nim poczyna Logos czyli Słowo, trzeba jednak brać poprawkę na to, że autor był nieprzejednanym krytykiem zarówno arian jak i gnostyków, a podział, który przytacza, ma na celu ośmieszenie ich (podobna sytuacja ma miejsce z Ireneuszem z Lyonu i jego naigrywaniem się z koegzystencji Ciszy oraz Słowa w jednej Pleromie).

Właściwie nomen est omen, bo na temat Sige panuje cisza i trudno znaleźć informacje o niej samej. Natomiast przesłanie jej karty jest czytelne: Miej świadomość jak wielką moc ma cisza. Jest wielką mądrością decydowanie kiedy milczeć lub nie odpowiadać. Otocz się twórczą ciszą medytacji zanim zaczniesz działać. To bogini kontemplacji, która namawia nas abyśmy trochę zwolnili, zastanowili się i odpoczęli. Pamiętajmy, że kiedy jesteśmy sami i nie komunikujemy się z otoczeniem, mamy kontakt z samymi sobą i z naszym prawdziwym ‘ja’. Często tak bardzo pragniemy miłości oraz akceptacji, że tłumimy nasze prawdziwe potrzeby, a ponieważ w naszej cywilizacji silnie zakorzeniony jest nacisk na życie we wspólnocie, to przebywanie w samotności i ciszy wzbudza w nas lęk. Wylosowanie karty Sige pomaga nam znaleźć nam siły na konfrontację z samymi sobą.

Sige ukazuje aktywne nie-działania, które nie wynika z obojętności, a z umiejętności zastanowienia się i obserwowania. Przypomina nam, że słowo może zarówno leczyć jak i zabijać, a raz wypowiedziane nie może być cofnięte. Skoro z Ciszy powstało Słowo to jest ona z natury twórcza, a ponadto zawiera w sobie wyraźny element poszukiwania wiedzy i zrozumienia, który wydaje w końcu plon w postaci Słowa. Ze względu na swój kobiecy aspekt wiedza ta jest intuicyjna i podświadoma, ale bez poszukiwania nie dostąpimy oświecenia**. Siła ciszy jest w każdym z nas i każdy z nas w pewnym punkcie swojego życia musi się z nią skonfrontować. Jeżeli się w nią wsłuchamy, potrafi przemawiać głośno i wyraźnie, a kiedy ją ignorujemy zaczyna wręcz krzyczeć i domagać się uwagi.

To siła koncentracji i inspiracji, która jest niezbędna zanim zaczniemy działać o ile oczywiście pragniemy, by nasze działanie przyniosło określony skutek. Przynosi mi na myśl to co mówiła Tarocistka Danuta o arkanie Głupca i literze Alef: Kiedy mamy jakiś pomysł, kiedy mamy ten pomysł niesprecyzowany, który się zaczyna krystalizować gdzieś w naszej głowie, ale jeszcze nie został temu światu zewnętrznemu zaprezentowany, jest taki moment w którym stajemy i bierzemy ten oddech, po którym ma nastąpić personalizacja, po którym ma nastąpić moment nazywania, moment identyfikowania naszych oczekiwań, naszych założeń, naszych talentów, ale pierwszą manifestacją woli jest właśnie nabranie tego oddechu i dokąd nie padnie pierwsze słowo to cały czas jeszcze jest ta faza „już,tuż”, ale jeszcze cały czas mogę nie powiedzieć, jeszcze cały czas mogę zmienić jakość słów użytych, jeszcze cały czas jest to w fazie tworzenia się w mojej wyobraźni***.

 WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Z czasów starożytnych nie zachowały się żadne jej znane wizerunki i  nie ma też żadnej pewności, że takowe istniały.

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba pokazująca się w karcie Sige jest małomówna i cicha, często nieśmiała, ale też mądra. Przy innych kartach (np. karcie Persefony) może sugerować trudne dzieciństwo, kłótnie w rodzinie lub rodziców nie znoszących sprzeciwu. W negatywie ukazuje osobę, która albo mówi w nadmiarze, albo nie potrafi słuchać,albo kłamie, plotkuje czy też jedno mówi, drugie myśli, a jeszcze inne robi.

RADA

Możesz czuć się przytłoczony ilością wydarzeń jakie dzieją się w twoim życiu. Być może poważne zakłócenie w codziennej rutynie takiej jak choroba czy utrata czegoś ważnego wymusi na tobie zatrzymanie i przemyślenie tego na czym ci zależy i do czego powinieneś dążyć. Nie podejmuj teraz żadnych ważnych kroków w życiu, tonie jest dobry czas na działanie. Unikaj hałasu, nie krzycz na innych, postaraj się nie dopuszczać do gonitwy myśli, nie odpowiadaj na zaczepki. Wskazane wyciszenie i medytacja. O ile to możliwe udaj się na urlop, jeżeli nie, poproś otoczenie o chwilę wytchnienia. To musi być czas dla ciebie.

W MIŁOŚCI

W związkach: mogą występować problemy z komunikacją. Słuchaj bardziej ukochanej osoby, a sam mów mniej. Możliwe, że konflikty narosły do tego stopnia, że konieczna jest (czasowa) separacja. Jeżeli jesteś samotna/-y: to jest czas dla ciebie, skoncentruj się na obserwacji i nauce, nie na flirtowaniu.

W FINANSACH

Tonie jest dobry moment na działanie, ten czas należy poświęcić na przemyślenia. Przy poszukiwaniu pracy karta sugeruje, żeby rozważyć rozpoczęcie własnej działalności, zwłaszcza w zawodach kreatywnych i wymagających myślenia. Jest też ostrzeżeniem, że pracodawca lub koledzy z pracy nie mówią nam wszystkiego czy wręcz zatajają coś istotnego.

W ZDROWIU

Zwróć uwagę na diagnostykę, coś może zostać niezauważone lub zlekceważone w trakcie badania, możliwe, że będziesz zmuszony udać się do wielu lekarzy zanim przyczyna choroby zostanie ustalona. Nie zarywaj nocy i postaraj się wysypiać. Potrzebujesz odpoczynku i spokoju, jeżeli nie zrobisz sobie teraz przerwy to wkrótce kłopoty zdrowotne spadną na ciebie ze zdwojoną siłą. Szczególnie narażone części ciała: krtań, gardło, tarczyca, migdałki, język.

OBRAZY

Pierwszy wizerunek Sige pochodzi z talii Goddesses of the New Light Pameli Matthews i osobiście uważam, że jest wyjątkowo piękny

Drugi, trochę ‘księżniczkowaty’ jak z kreskówek Disneya, zawarty jest w talii Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue.

* Pierwszych ośmioro eonów nazywanych jest Ogdoadą.

**Celem gnozy jest wyzwolenie z ograniczeń świata i osiągnięcie oświecenia.

*** W oparciu o program Tarocistki Danuty.

Na podstawie angielskiej Wikipedii http://en.wikipedia.org/wiki/Aeon_%28Gnosticism%29, http://en.wikipedia.org/wiki/Gnosticism oraz http://en.wikipedia.org/wiki/Valentinians oraz http://gnosis.org