Monthly Archives: May 2012

IZYDA (IZIS, ISET, ASET, AUSET)

IZYDA (IZIS, ISET, ASET, AUSET)

Egipska bogini magii, mądrości, odrodzenia, leczenia, władzy, miłości, małżeństwa, macierzyństwa oraz zmarłych. Siostra i żona Ozyrysa, matka Horusa. Jedna z najsłynniejszych i najbardziej wpływowych bogiń nie tylko Egiptu, ale i całego starożytnego Imperium Rzymskiego (a nawet czasów postarożytnych, bo katolicki i prawosławny kult Marii jest w dużej mierze wzorowany na kulcie Izydy). Jej imię oryginalnie brzmiało prawdopodobnie Aset i oznaczało ‘kobieta tronu’*.

O BOGINI

Według większości mitów Izyda jest córką Geba (Ziemi) oraz Nut (Nieba), ich najstarszą córką, urodzoną czwartego dnia interkalacji i siostrą Ozyrysa, Seta oraz Neftydy (Neftys). Tradycja mówi, że Ozyrys poślubił Izydę, a Set Neftydę; pierwsza para reprezentowała bujność oraz płodność przyrody, podczas gdy druga dzikość i bezmiar pustyni. Istnieje wiele legend związanych z dziećmi Geba i Nut, ja skoncentruję się tutaj na najbardziej znanej, opowiadającej o zazdrości Seta względem Ozyrysa, zabójstwie i wskrzeszeniu tego ostatniego.

Zachowało się kilka wersji tego mitu, najbardziej szczegółowo jest on omówiony przez Plutarcha i znany pod łacińską nazwą De Iside et Osiride. W tym omówieniu podstępny Set wydał ucztę na cześć brata, na której pokazał pięknie ozdobioną skrzynię i oznajmił, że ten kto zmieści się w niej idealnie może ją zatrzymać. Próbowało wielu, ale nie zdawali sobie sprawy, że Set już wcześniej zmierzył Ozyrysa podczas snu i skrzynia mogła pasować tylko do jego wymiarów. Kiedy wszedł do niej mąż Izydy, Set zatrzasnął pokrywę, zaplombował ją ołowiem, porwał skrzynię, uniósł i wrzucił do Nilu. Bogini zaczęła szukać trumny, aby godnie pochować męża**, ale bystry nurt rzeki uniósł ją aż do Byblos w Fenicji i osadził na drzewie cedrowym (lub tamaryszku). Izyda sprowadziła skrzynię z powrotem do Egiptu i ukryła w bagnach, jednak Set udał się w nocy na polowanie i odnalazł ją. Wściekły bóg posiekał ciało Ozyrysa na czternaście (w innych wersjach szesnaście lub czterdzieści dwa) kawałki i rozrzucił po całym Egipcie, aby żona nie mogła wyprawić odpowiedniego pogrzebu. Wówczas obydwie siostry, Izyda i Neftyda, zamieniły się w kanie, drapieżne ptaki o bystrym wzroku, i udały na poszukiwania. Odnalazły trzynaście z czternastu części ciała, za wyjątkiem penisa, który połknęła ryba. Izyda, niezrażona tym, stworzyła członek ze złota, złożyła ciało męża z powrotem w całość i z pomocą Anubisa, boga czuwającego nad balsamowaniem, owinęła bandażami nasączonymi żywicą. Z ziemi i śliny najważniejszego bóstwa czyli Amona Ra sama stworzyła kobrę, a następnie udała się do niego i wypuściła nań węża, który go ukąsił. Tylko ja mam antidotum na jego jad– oznajmiła. Dam ci je, jeżeli zdradzisz mi swoje Tajemne Imię. Mądra bogini wiedziała, że jeżeli posiądzie Tajemne Imię to zdobędzie także władzę, jaką miał jego posiadacz i będzie mogła odprawić rytuały związane z przywracaniem życia. Amon Ra nie miał innego wyjścia niż zgodzić się, Izyda za pomocą śpiewu i magii ożywiła Ozyrysa i poczęła z nim (według niektórych wersji za pomocą samego złotego członka) boga Horusa, który urodził się w delcie Nilu. Ponieważ Ozyrys przeszedł bramę śmierci, nie mógł pozostawać w świecie żywych, dlatego stał się władcą Podziemia. Izyda sama zaopiekowała się dzieckiem, chroniąc je przed gniewem Seta, wychowując i przykazując chronić przed wujem ludność Egiptu, a Ozyrys powracał jako duch i uczył syna poprzez rozmowę kim powinien być władca. Po osiągnięciu dorosłości Horus toczył długie walki z Setem, w pewnym momencie o mały włos go nie zabił, ale Izyda stanęła między nimi i nie pozwoliła na to (okaleczyła nawet Horusa, aby Set mógł uciec, ale potem go uzdrowiła). Dopiero po wyścigu łodzi, który wygrał syn Ozyrysa, Set ustąpił mu pola i oddał władzę nad Egiptem.

Jak już samo jej imię mówi Izyda była powiązana z władzą faraonów, reprezentowała ich autorytet w sposób dosłowny (przedstawiano ją z miniaturą tronu na głowie, faraon był dzieckiem Izydy, która obdarowała go tronem). Była to jednak bogini bardzo wszechstronna i uwielbiana przez wszelkie stany: opiekowała się zarówno władcami, szlachtą, bogaczami jak i rzemieślnikami, niewolnikami, grzesznikami i odrzuconymi, upodobała sobie też wspieranie umarłych oraz dzieci. Jest wielokrotnie wspominana w papirusach pogrzebowych najpierw zmarłych władców, a w późniejszych czasach także możnowładców i ludu. Nie tylko opiekuje się faraonem w zaświatach, ale jest także ‘matką czterech synów Horusa’, czwórki bóstw opiekujących się kanopami czyli urnami, gdzie umieszczano organy wyjęte przed mumifikacją, ona sama pilnuje naczynia z wątrobą (Neftys czuwa nad kanopą z płucami, obydwie te boginie przedstawiane są z rozpostartymi ramionami na trumnach pilnując, aby nikt nie naruszał spokoju zmarłego). Izyda jest na malowidłach przedstawiana jako opiekunka, żona lub matka faraona.

Tutaj pokazana jest (razem z Hathor) jak przeprowadza do Krainy Cieni królową Nefertari

Jej kult rozpoczął się prawdopodobnie w Sebennytos co najmniej 3100 p.n.e i szybko rozpowszechnił się w całym Dolnym i Górnym Egipcie, ale szczególnie czczona była w delcie Nilu w sanktuarium Behbeit El-Hagar oraz na wyspie Philae/File (znajdującej się kiedyś w okolicach pierwszej katarakty na Nilu, obecnie po wybudowaniu tamy w Asuanie komplex świątynny przeniesiono do Jeziora Nassera powstałego po zalaniu terenów w okolicach tamy). Według Herodota była jedyną boginią, w którą wierzyli wszyscy Egipcjanie. Ozyrys, Izyda i Horus od momentu Nowego Państwa stanowili Triadę (Trójcę) najważniejszych bóstw Egiptu, która w czasach hellenistycznych uległa zamianie na Serapisa (alexandryjskie bóstwo powstałe po złączeniu wierzeń egipskich i greckich) oraz Harpokratesa (jednego z przedstawień Horusa po hellenizacji), jednak sama bogini zachowała swoją pozycję.

Osiris Isis Horus

Kapłani i kapłanki Izydy byli uważani za uzdrawiaczy, potrafili wytłumaczyć znaczenie snu albo wręcz kontrolować pogodę poprzez splatanie i rozplatanie włosów (stąd węzeł Izis uważany był za magiczny). Kult na wyspie Philae przetrwał aż do 6 wieku naszej ery, do czasów Justyniana, było to ostatnie starożytne sanktuarium w historii, które zostało zniszczone.

Na początku kulty poszczególnych bóstw egipskich były lokalne, ale z czasem zaczęły rozpowszechniać się po całym państwie, a boginie i bogów łączono ze sobą, stąd Izyda zaczęła być utożsamiana z boginią Hathor i mniej więcej od tego momentu popularność zyskuje mit o Ozyrysie oraz jego wskrzeszeniu. Natomiast od czasów hellenistycznych poprzez całą epokę Imperium Rzymskiego kult Izydy rozpowszechnił się daleko poza Egipt, a ona sama stała się jednym z głównych bóstw świata starożytnego. W Rzymie 5 marca obchodzono na jej cześć misteria nazywane Navigium Isidis (dosłownie: Naczynie Izis), gdzie w procesjach niesiono ofiary z mleka i przypraw, a także święte przedmioty jej przypisywane, kwiaty i pochodnie oraz latarnie, towarzyszyły temu obowiązkowo śpiew i muzyka. Popularnym rzymskim świętem były także Isia, które miały miejsce między 28 października a 3/4 listopada. Ich treścią był mit o wskrzeszeniu Ozyrysa, a uczestniczyli w nich zarówno kapłani jak i wyznawcy bogini zrzeszeni w bractwach, które spełniały różne funkcje: pastoforowie nieśli kapliczki bogini w czasie procesji, melaneforowie ubierali czarne szaty, przypominając o bólu Izydy po śmierci Ozyrysa. Cześć oddawali jej wszyscy mieszkańcy Rzymu, łącznie z cesarzami (Kaligula wzniósł dla niej świątynię na Polach Marsowych zwaną Isis Campensis czyli Izydą Polną). O tym jak ważną była boginią, świadczy cytat z księgi Metamorfozy rzymskiego pisarza Apulejusza

Oto prośby twymi, Lucjuszu, ubłagana, przychodzę ja, macierz wszechświata, pani żywiołów wszystkich, praźródło wszechwieków, ja z bóstw największa, ja, cieni podziemnych królowa, spośród niebian pierwsza, ja, której twarz obliczem jest pospólnym bogów i bogiń wszystkich, której skinienie rządzi świetlistymi sklepieniami nieba, uzdrawiającymi tchnieniami oceanów, rozpaczliwym piekieł milczeniem, ja, której jedno jedyne bóstwo cały czci świat we wielorakim kształcie, w różnym obrządku i pod różnorakim imieniem. Tam mnie Frygijczycy, na ziemi pierworodni, Pesynuncką bogów Macierzą zowią, tu Attykowie zasię, na ziemicy swej odwiecznie tubylczy, Minerwą Cekropską, ówdzie Cypryjczykowi morscy Wenerą mienią Pafijską; łucznikowie Kreteńczycy zwą mnie Dianą Diktynną, Sykulowle trójjęzyczni Prozerpiną Stygijską, Eleuzynowie odwieczną Cererą, inni Junoną, Belloną inni, Hekatą tamci, Ramnuzją owi, ci zasię, na których wschodzącego słońca promienie naprzód padają: Etiopowie, Ariowie i prastarą mądrość przechowujący Egipcjanie – właściwymi mnie czczą obrzędami i prawdziwym oznaczają imieniem: Izydy królowej. Przychodzę ulitowawszy się nad twą niedolą – łaskawa przychodzę i miłościwa. Ostaw już płacze i żale, precz wyżeń rozpacz: oto ci już z łaski mej świta dzień wybawienia. Pilnie tedy zważ, co ci rozkażę, i o to się frasuj: Dzień, który noc ta z siebie urodzi, ten dzień od prawieków mojej czci jest poświęceń; tego to dnia – w którym kończą się burze zimowe i układają się pogodnie morzą rozhukane bałwany – na morzu do żeglugi już zdatnym poświęcają mi świeżo na nie spuszczony okręt kapłani moi, początki tegorocznego handlu morskiego pod moją oddając pieczę. Tej uroczystości winieneś czekać z sercem skupionym a nabożnym***.

W epoce hellenistycznej, po podboju Wschodu przez Aleksandra Wielkiego, zaczęto utożsamiać ją z innymi boginiami takimi jak Demeter, Asztarte czy Afrodyta, to wtedy zyskała tytuły, które były z nimi związane czyli Królowej Nieba i Gwiazdy Morza (łacińska Stella Maris, helleńska Pelagia – ‘Morska’, opiekunka żeglarzy i kupców, rozpowszechniających jej kult na całym obszarze śródziemnomorskim; w tej wersji przedstawiano ją z żaglem). Jej świątynie zwane Izydejonami znajdowały się w tak ważnych w ówczesnym świecie miejscach jak Delos, Delfy, Eleusis czy Ateny, ale także w Galii (dzisiejszej Francji), Hiszpanii, Portugalii, Brytanii, Panonii (obszary współczesnych Austrii, Węgier i Bałkanów), Niemczech, Azji Mniejszej, Arabii, a archeologowie znaleźli ślady świadczące o tym, że jej wyznawcy byli liczni w Pompejach i Herkulanum. Kultu bogini zaprzestano dopiero po oficjalnym wprowadzeniu chrześcijaństwa i prześladowaniach pogan.

Ale czy rzeczywiście?

Izyda przedstawiana była jako oddana żona i matka, a kiedy chrześcijaństwo zaczęło zdobywać popularność, kultowi Chrystusa brakowało pierwiastka żeńskiego, co było istotnym mankamentem w świecie, gdzie boskość miała i męskie, i żeńskie oblicze. Aby uzupełnić ów opiekuńczy, czuły element, Marii, matce Jezusa zaczęto nadawać cechy Izydy, często w sposób dosłowny na obrazach i rzeźbach:

Oczywiście, ‘wtajemniczeni’ świetnie zdają sobie z tego sprawę, ale przeciętny chrześcijanin mógłby być mocno zdziwiony tym, że tak naprawdę wierzy w odwieczną egipską boginię pod przebraniem Marii.

Istnieją także inne, pośrednie ale nadal symboliczne powiązania Izydy z chrześcijaństwem poprzez postać Magdaleny i jej uczestnictwo w misterium śmierci Jezusa: to właśnie Magdalenie objawia się on jako pierwszej po zmartwychwstaniu, Izyda opiekuje się kanopą, a Magdalena jest powszechnie przedstawiana z dzbanem. Jako ciekawostkę załączam obraz Giovanniego Cimy Madonna z Dzieciątkiem, św. Janem Chrzcicielem i Marią Magdaleną (ok. 1510, Luwr) gdzie Magdalena nosi węzeł na kształt Tyetu czyli węzła Izis (o nim poniżej).

Madonna z Dzieciątkiem, św. Janem Chrzcicielem i Marią Magdaleną Cimy da Conegliano Magdalene wearing Tyet

Ta bogini całkiem adekwatnie nosiła miano Izydy o Dziesięciu Tysiącach Imion, oto niektóre z nich: Królowa Nieba, Gwiazda Morza, Matka Bogów, Boska Matka, Wielka Pani Magii, Ta Która Jest Wszystkim, Pani Zachodu, Pani Piramidy, Pani Zielonych Zbiorów, Błyszcząca na Niebie, Pani Domu Życia, Pani Prawdy (razem z Neftys), Ideał Tronu, Ta Która Wie Jak Zrobić Dobry Użytek z Serca, Niebiańska Dawczyni Światła, Dawczyni Życia, Pani Słów Mocy, Księżyc Jaśniejący nad Morzem, Ta Która Szuka Sprawiedliwości dla Biednych, Ta Która Szuka Schronienia dla Słabych, Ta Która Szuka Prawości w Ludziach, Ta Która Rodzi Niebiosa i Ziemię, Pani Grobu Ozyrysa, Ta Która Zna Sierotę, Ta Która Zna Czarną Wdowę.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Zwierzętami ściśle kojarzonymi z Izydą były ptaki drapieżne zwłaszcza jastrząb oraz kania. Jastrząb był związany z władzą, słońcem, wiatrem oraz elementem męskim, kanopa zawierająca wątrobę, którą opiekowała się Izis była zwieńczona wizerunkiem jastrzębia, również jej syn Horus był przedstawiany z głową tego ptaka. Kania jest ptakiem spokrewnionym z jastrzębiami oraz orłami i występującym w całej Europie i na północy Afryki; potrafi wznosić się na duże wysokości, a kiedy młodym zagraża niebezpieczeństwo matka wysyła im sygnał aby udawać martwych, co robią tak skutecznie, że drapieżnik zazwyczaj zostawia i omija je. Cytując wikipedię, kania może atakować agresywnie inne drapieżniki, nawet gdy są od niej większe, aby odebrać im ofiarę. W ten sposób tłumaczy się znajdowane w żołądkach tych ptaków resztki zwierząt, których osobnik tej wielkości nie dałby rady sam złowić. Kania ma słabe nogi, ale bardzo szerokie skrzydła, a jej lot określany jest jako bardzo elegancki (po angielsku słowo kite określa zarówno ‘kanię’ jak i ‘latawiec’).

Roślinami Izydy są lotus, cedr, drzewo sykomory (faraon Totmes III, bratanek Hatszepsut, przedstawiony był jako ssący mleko z drzewa sykomory, które miało pierś, być może to także nawiązanie do imienia jego matki Iset, jednej z żon Totmesa II, noszącej imię tej bogini) oraz róże, które zaczęto przypisywać jej w czasach hellenistycznych prawdopodobnie ze względu na skojarzenie z Afrodytą i jej symbolami. Co ciekawe, zapotrzebowanie na róże do rytuałów i obrzędów było tak ogromne, że przemysł mający dostarczać potrzebnych kwiatów stał się niezwykle opłacalny. Wieniec z kwiatów róż pozostawiano w grobowcach zmarłych jako symbol bogini.

Planetą wiązaną z Ozyrysem i Izydą jest Syriusz (pojawianie się tej gwiazdy w lipcu zapowiadało wylew Nilu, a poprzez to żyzną glebę, obfite zbiory i oddalenie widma głodu), oboje są poprzez ten sam aspekt przybywania i ubywania łączeni z księżycem i cyklem lunarnym. Poprzez utożsamienie z Afrodytą i Asztarte w czasach rzymskich przypisywać jej zaczęto także planetę Wenus.

Z Izydą związany jest także węzeł zwany Tiet, Tyet lub Tet (albo po prostu węzłem Izydy). Jego nazwę tłumaczy się jako dobrobyt lub życie i jest jak widać jest on związany z symbolem ANKH. Węzeł ten przedstawiany jest jako element ubrania bogów i prawdopodobnie nosiły go do szat także kapłanki bogini. Inną nazwą jest krew Izydy, w tym przypadku jest on amuletem pogrzebowym wykonanym na czerwonym drewnie, szkle lub kamieniu i prawdopodobnie reprezentuje magiczną krew menstruacyjną z łona bogini, a co za tym idzie cykl narodzin i odrodzenia (wspomniany jest w 156 wersie Księgi Umarłych: Twoja jest krew, Izydo, twoja jest władza, Izydo, twoja jest magia. Amulet ten ochroni Władcę przed każdym, kto ważyłby się działać przeciw niemu****).

Tak jak już wspomniałam oryginalnie Izis prezentowana była z miniaturą tronu na głowie, tutaj ma jeszcze ze sobą berło zakończone kwiatem, często noszone przez boginie oraz ANKH, symbol wiecznego życia jako opiekunka zmarłych.

Od chwili kiedy utożsamiać zaczęto ją z boginią Hathor, pokazuje się jako matka Horusa, a na jej głowie pojawia się dysk solarny (symbol Ra, którego Hathor oryginalnie była matką) oraz krowie rogi jako reprezentacja obfitości i płodności. Wtedy także zaczyna się przedstawiać ją z przedmiotami symbolizującymi zabawę takimi jak sistrum i naszyjnik menat, które dotąd wiązane były z Hathor. Nad jej czołem pokazuje się także głowa sępa, kojarzona dotąd głównie z boginiami Nekhbet i Mut oraz ureusza (kobry), symbol bogini Wadżet. Wszystkie te boginie były kojarzone w władzą faraonów.

W Księdze Umarłych istnieje przedstawienie Izydy stojącej na dziobie Słonecznej Barki z rozpostartymi ramionami. A oto współczesne wizerunki Izis – Hathor

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba utalentowana, wszechstronna, wyedukowana, uniwersalna i niezwykła. Potrafi praktycznie wszystko załatwić i wszystkich przekonać. To ktoś o dużej mądrości życiowej, ale młody duchem niezależnie od wieku. Osoba nie tylko inteligentna, ale i mądra. Ktoś wysoko postawiony, szefowa lub zwierzchniczka, ale także matka. Zawody: lekarz, urzędnik, naukowiec, wynalazca, psycholog, ale zawsze wysoko postawiony lub o dużym dorobku.

RADA

Dla mnie osobiście ta karta o ile nie towarzyszą jej żadne inne ‘ciężkie’ karty, zawsze ma pozytywny wydźwięk.

W sytuacji, o którą pytasz nie ma niczego czego nie dałoby się naprawić.

Zasługujesz na szacunek zarówno od innych ludzi jak sama dla siebie. Wyprostuj się, idź śmiało, nie ustępuj miejsca. Bądź asertywna. Masz prawo czuć siłę i władzę. Nie wierz nikomu, kto postrzega cię jako słabą czy bezbronną.

Nie obawiaj się zmian, zaadoptujesz się do nich lepiej niż przypuszczasz. Wyjazd za granicę jest dla ciebie korzystny.

Nie staraj się zatrzymywać na siłę bliskich ci osób. Nawet jeżeli to ty wydałaś je na świat lub wspierałaś w ciężkich chwilach, to nie znaczy, że masz obowiązek opiekowania się nimi po kres twoich dni. Trzeba wiedzieć kiedy odpuścić.

W negatywie ta karta może pokazywać niemożność załatwienia wszystkiego naraz, trzymanie wielu srok za jeden ogon albo kłopoty z pogodzeniem życia zawodowego z rodzinnym.

Władza. Leczenie. Magia. Misterium. Intuicja. Samoświadomość. Determinacja. Cykliczność. Ogromne Zdolności Adaptacyjne. Uniwersalność. Powracająca Przeszłość. Inwencja. Odwaga. Opieka

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: czas odnowy. Relacja wymaga starań, ale dają one satysfakcję emocjonalną. Dojrzała miłość. Głębokie uczucie gdy mija czas zauroczenia.

Jeżeli jesteś samotny/-a: ta karta zapowiada, że na swojej drodze prędzej czy później spotkasz prawdziwą miłość. Samotne macierzyństwo.

W FINANSACH

Czas na naukę, rozwój i dokształcanie się. Masz duży potencjał, którego nie wolno zmarnować. Wskazana ekspansja, poszerzenie obszaru aktywności lub włączenie nowości do oferty. Korzyści płynące zza granicy.

W ZDROWIU

Karta rekonwalescencji i regeneracji. Uwaga na układ krążeniowy. Jeżeli były przeprowadzane badania, warto zrobić je jeszcze raz. Szczególnie narażone części ciała: wątroba.

KARTY

Izyda była być może najważniejszą boginią w całej starożytności, nic więc dziwnego, że pojawia się w praktycznie wszystkich taliach. Trzeba jednak zauważyć, że w żadnej nie pojawia się w swym oryginalnym, tronowym wcieleniu, w większości nosi już atrybuty Hathor.

Zacznę tym razem od talii Tarota i od przyporządkowań: w talii Kris Waldherr Izyda odpowiada Magowi, podczas gdy w talii Marii Caratti&Antonelli Platano przypisano ją do Arcykapłanki. To chyba jedyna taka sytuacja, gdzie zgadzam się z obydwoma zaklasyfikowaniami. Mimo sporych różnic w znaczeniu, akurat ta bogini świetnie wpasowuje się w karty, ma zarówno odwagę, zdolności i chęć działania Maga jak i wiedzę tajemną oraz czułość i opiekuńczość Arcykapłanki. Zresztą sam drugi Wielki Arkan wywodzi się z tradycji Izydy – Hathor (widać to zwłaszcza w talii Rider – Waite – Smith, gdzie nosi jej koronę , także księżyc i morze są z nią kojarzone). A gdyby ktoś zaklasyfikował Izydę jako Cesarzową, to też byłoby to mitologicznie uzasadnione.

Izyda – Hathor jako Mag w The Goddess Tarot oraz w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr, towarzyszy jej kania/jastrząb, a za nią na ścianie wizerunki Ozyrysa i Horusa

Kreskówkowa Izyda – Hathor jako Arcykapłanka w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano . Ale za to siedzi na tronie . Nie wiem czy tylko mnie się tak wydaje czy ona mimo swojej kreskówkowości wygląda jak Włoszka? Obydwie autorki pochodzą z Italii, może to autoportret albo przedstawienie mamy, siostry lub koleżanki?

Izyda z tronem, skrzydłami, symbolem ANKH, kanopami oraz Horusem w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Izyda w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Piękne przedstawienie Izydy z Ozyrysem i małym Horusem w talii The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky (według niektórych przekazów Izyda ożywiła Ozyrysa okrywając go skrzydłami)

Izyda – Hathor z podwójnym krzyżem ANKH w talii Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Izyda – Hathor z kobrą w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Izyda - Hathor w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Izyda – Hathor z różami, sistrum, barką słoneczną i morzem w tle w talii The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Niebieskooka Izyda w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Izyda – Hathor w talii Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue (obraz autorstwa tego samego Jonathana Earla Bowsera, który namalował Isztar – Kleopatrę http://jonathonart.com/isis.html , na reprodukcji na stronie internetowej widać wyraźnie, że przygląda się jej matka Nut – Niebo)

Izyda w Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

Izyda – Hathor w talii Goddess Card Pack Juni Parkhurst stylizowana na współczesne wizerunki

Izyda w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Izyda w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Izyda w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Izyda – Hathor i Ozyrys w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Bojowo – wojenna Izyda – Hathor prosto z gry fantasy ‘Wskrześ Ozyrysa’  w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

Izyda gościnnie na karcie Ozyrysa w talii Gods&Titans Stacey Demarco& Jimmy’ego Mantona

Bazowałam na anglo- i polskojęzycznej wikipedii oraz następujących stronach

http://www.symbolizm.obrazy-olejne.org/ … trzab/457/ , http://www.thegoddesstree.com/GoddessGa … roject.htm
http://www.nemo.nu/ibisportal/0egyptint … /index.htm
http://www.knotofisis.net/Tiet.html
http://www.path-ways.com/forums/showthread.php?t=80
http://www.thaliatook.com/AMGG/isis.html
http://www.egyptianmyths.net/mythisis.htm

*Polska wersja ‘Izyda’ pochodzi ze zhellenizowanej formy Isis, tak jak w innych językach Bliskiego Wschodu rdzenny egipski nie zaznaczał w pisowni samogłosek, egiptolodzy domyślają się jednak, że jej imię wymawiano albo jako Iset albo Aset, co więcej żeńska końcówka ‘t’ zaczęła z czasem zanikać.

**Należy pamiętać, że według wierzeń starożytnego Egiptu, ciało należało po śmierci zachować w jak najlepszym stanie, aby nie cierpiała dusza, stąd zwyczaj balsamowania zwłok.

*** Fragment Metamorfoz albo Złotego Osła Apulejusza w przekładzie Edwina Jędrkiewicza.

**** W moim tłumaczeniu z angielskiego.

FREJA

FREJA

Germańska bogini miłości, płodności, piękna, złota, magii, wojny i śmierci, wywodząca się z Wanów córka Njörđra i jego nieznanej z imienia siostry oraz bliźniacza siostra Freyra. Była żoną Óđra i matką dwóch córek: Hnoss i Gersemi, a w jej władaniu był Fólkvangr, pole na które trafiali wojownicy polegli w bitwach. Imię Freja oznacza w języku pragermańskim Pani.

O BOGINI

Freja i jej brat byli prawdopodobnie jednymi z najstarszych bóstw związanymi z żyznością oraz płodnością, które potem zostały włączone w mitologię skandynawską. Freya pojawia się ona w wielu podaniach, m. in. w Eddzie Poetyckiej (gdzie kłóci się z Lokim oskarżającym ród niewieści o niewierność, pożycza Thorowi swój płaszcz z piór sokolich aby ten mógł odnaleźć skradziony Mjöllnir oraz pomaga Ottarowi odnaleźć jego genealogię), Eddzie Prozaicznej (Młodszej) która m.in. wspomina o jej pałacu Sessrúmnir usytuowanym na polu Fólkvangr, o tym jak dolewa piwa zabłąkanemu w Asgardzie i już pijanemu jötunnowi (olbrzymowi) Hrungnirowi oraz o tym, że bogini ma wielkie upodobanie do pieśni miłosnych i bukietów kwiatów, w sadze Heimskringla i in.

Freja była obiektem pożądania istot płci męskiej wszelkich ras: bogów, olbrzymów, karłów i ludzi. Kiedy jötunn Ţrymr skradł młot Thorowi w zamian za oddanie go zażądał Freji za żonę. Gdy Thor i Loki zasugerowali jej by zgodziła się na tę ofertę, Freja wpadła w taką furię, że aż zatrzęsly się mury jej pałacu i bogowie musieli wycofać się jak niepyszni. Loki doradził rozwiązać problem podstępem: przebrał Thora za Freję i uroczyście oddał za żonę Ţrymrowi za „żonę”, a kiedy przebranie spadło, wzięty z zaskoczenia olbrzym był zmuszony oddać młot. W Eddzie Młodszej istnieje też opowieść, że kiedy bogowie stworzyli Valhallę zgłosił się do nich nieznany z imienia budowniczy, który zaoferował, że umocni miejsce fortyfikacją tak potężną, że nikt z Midgardu nie będzie w stanie się przez nią przedostać. W zamian zażyczył sobie słońca, księżyca oraz Frei za żonę. Bogowie zgodzili się na te warunki, jednak gdy kończył już pracę odkryli, że on sam jest olbrzymem, którego ostatecznie zabił Thor.

Freja była zamężna z bogiem letniego słońca Óđrem (który wykazuje pewne podobieństwo do Odyna), jednak wkrótce po ślubie zniknął. Wszyscy przypuszczali, że został zabity przez bogów za sprzeciwianie się ich woli, jednak Freja choć wypłakiwała za nim łzy ze szczerego złota to nie poddała się. Włożyła swój magiczny płaszcz z piór sokolich i szukała go przyjmując różne imiona (do najczęściej wymienianych należą Gefn, Hörn, Mardöll, Skjálf, Sýr, Thröng, Thrungva, Valfreyja i Vanadís). Nie myliła się, Óđr nie zginął, ale był zagubiony na morzu i wyczerpany, zaczął się już zmieniać w ohydnie wyglądającego potwora morskiego. To nie odstraszyło Frei, została z nim i pocieszała go, a kiedy został zabity, wpadła w furię i zagroziła, że w ramach zemsty wybije połowę bogów jeżeli nie połączą jej z powrotem z mężem. Aby nie przysparzać jej bólu bogowie zdecydowali, że Óđr zamieszka w Valhalli mimo, że nie zginął w bitwie, a Freja otrzymała prawo składać mu wizyty, więc de facto pozostali razem (legenda ta jest jednym z wielu motywów łączących boginię z helleńską Afrodytą).

Freja ma szczególne powiązanie ze złotem, jej córki były tak piękne, że od imienia Hoss wzięło się określenie hnossir czyli skarb (z kolei Gersemi znaczy „Klejnot”), a jedną z najsłynniejszych legend związanych z boginią jest ta na temat jej naszyjnika Brísingamen. Pewnego dnia gdy Freja po zmroku wracała do swojego pałacu w drodze złapała ją śnieżyca, bogini zgubiła się, ale na szczęście spotkała czterech krasnoludów Dvalinna, Alfrika, Berlinga i Grera (podobno ich imiona znaczyły Północ, Południe, Wschód i Zachód), którzy zabrali ją do swojego domu. Bogini chciała zrewanżować się za gościnę, ale kiedy gospodarze zaproponowali, by w tym celu spędziła noc z każdym z nich, stanowczo odmówiła. Potem jednak zobaczyła naszyjnik, który właśnie ukończyli i tak zachwyciła się jego pięknem, że natychmiast zapragnęła go mieć. Zaproponowała, że zakupi go za każdą cenę, jednak twórcy zażyczyli sobie dokładnie tego samego co poprzednio, na co Freja przystała. Wróciła do pałacu z naszyjnikiem nie mówiąc nikomu, jednak w jakiś sposób o całej sprawie dowiedział się Loki i doniósł o tym Odynowi. Ten nakazał Lokiemu ukraść naszyjnik, a sprytny bóg zamienił się w muchę i zabrał klejnot z pokoju Frei. Bogini udała się do Odyna aby donieść o kradzieży, a ten obiecał oddać go pod warunkiem, że stworzy dwóch królów Högniego i Heđinna, którzy będą ze sobą walczyć aż do momentu, gdy zostaną wyzwoleni z klątwy przez ochrzczonego wojownika (opowieść pochodzi z Sagi o Olafie Tryggvasonie). Podobno ozdobiony rubinami oraz bursztynami Brísingamen posiadał magiczne właściwości i sprawiał, że wzmacniał naturalną urodę Frei tak że nikt nie mógł się jej oprzeć.

Według innego podania Freja pomagała swojemu wiernemu wyznawcy Óttarowi (który był również uważany za jej kochanka) zdobyć informacje dotyczące jego pochodzenia, jadąc na swoim dziku o imieniu Hildisvíni. Przy pomocy zarówno pochlebstw jak i gróźb śmierci w ogniu skłoniła szamankę Hyndlę aby ta wyrecytowała przodków Óttara. Freja chwali go za wybudowanie ołtarza i składanie jej ofiar (opowieść ta pochodzi ze staronordyckiego poematu Hyndluljóđ). Uważa się Freja nauczyła Asów czarów, szczególnie seiđr.

Freja była uważana za boginię przewodzącą Walkiriom, wierzono, że połowa zabitych w bitwie wojowników trafiała do niej na pole Fólkvangr podczas gdy druga połowa należała do Odyna. Freja zabierała ich z pola walki w towarzystwie Walkirii do swojego pałacu, zapraszała tam także ich żony lub kochanki, a kiedy orszak bogiń przesuwał się po niebie, ich zbroje migotały wywołując zorzę polarną.

Jako bogini wegetacji często jej imieniem nazywano rośliny: krzyżownica zwyczajna (Polygala Vulgaris) to potocznie włosy Frei, inną roślinę nazywano łzami Frei itd. Wprawdzie po chrystianizacji Skandynawii nazwy te zmieniono na takie związane z Marią, ale na terenach zwłaszcza Norwegii i Szwecji zachowały się nazw miast, które wzięły się od Frei (Frřihov, Frövi). W językach pochodzenia germańskiego poświęcony jest jej piątek (niem. Freitag, ang. Friday itd.). Z ciekawostek dodam jeszcze, że jej imię pojawia się w pierwszej zwrotce duńskiego hymnu narodowego, a od jej imienia Vanadis pochodzi nazwa pierwiastka chemicznego wanadu.

Ze względu na łączące je podobieństwa istnieje również hipoteza, że Freja i Frigg żona Odyna są w rzeczywistości tą samą boginią lub wywodzą się od tej samej bogini.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Zgodnie z tradycją była blondynką o błękitnych oczach, zazwyczaj przedstawia się ją prowadzącą złocisty rydwan i noszącą Brísingamen oraz płaszcz z sokolich piór.

Z postacią Frei związane są przede wszystkim błękitne koty zaprzężone do jej rydwanu oraz dzik Hildisvíni, na którym jeździ o ile nie powozi rydwanem. Według jednej z wersji Hildisvini to Óttar w przebraniu, dlatego Loki nazywa ją lafiryndą i szydzi, że Freja publicznie ujeżdża swojego kochanka. Z kolei koty trafiły do Frei niejako przez przypadek. Pewnego dnia Thor niechcący obudził ją zbyt hałaśliwie przygotowując się do wyjścia na ryby (akurat w tym przypadku na potwora morskiego). Gdy był już w drodze bóg usłyszał słodkie, uspokajające dźwięki, które niespodziewanie zaczęły sprawiać, że poczuł się senny. Zaczął szukać autora kołysanki i natknął się na błękitnego kocura nucącego do snu swoim malutkim kociakom. Zdenerwowany zaczął głośno mówić co sądzi na temat usypiania go w połowie drogi na łów, jednak kot natychmiast wyjaśnił, że nie jest łatwo być samotnym ojcem wychowującym gromadkę dzieci i zapytał czy nie zna jakiejś dobrej kobiety, która by się nimi zajęła. Thor zaproponował, że weźmie je do Frei i tak też uczynił, a bogini była zachwycona i szybko się z nimi zżyła.

Zarówno Freja jak i brat bliźniak powiązani byli z sokołami. Freja posiadała płaszcz z sokolich piór, który magicznie transformował w ptaka i który czasami pożyczała innym bogom w kryzysowych sytuacjach (Thorowi, gdy skradziono mu młot, Lokiem gdy ten szuka porwanej bogini Idunn).

ZNACZENIE DYWINACYJNE

Osoba

Osoba ukazująca się poprzez tą kartę jest emocjonalna, kobieca i zmysłowa. Osiąga to czego pragnie, ma powodzenie wśród mężczyzn, potrafi ubrać się tak aby zwracać uwagę. Jest porywcza, hojna, spontaniczna i łatwo się zakochuje. Ponieważ jest impulsywna i robi to na co ma ochotę, może mieć kiepską reputację. Kobieta, która nawet prowadząc bujne życie erotyczne zawsze w głębi duszy pozostaje romantyczką. Archetyp kobiety stawiającej czoła męskiej dyskryminacji.

W negatywnym aspekcie pokazuje osobę używającą swej atrakcyjności aby osiągnąć cel. Ktoś kto chce za wszelką cenę osiągnąć cel. Możliwa zdrada, jednak nawet jeżeli nie dochowuje wierności nie oznacza to, że nie kocha partnera.

Rada

Korzystaj z życia, dbaj o siebie i bądź asertywna. Zaryzykuj i nie obawiaj się wyzwań. Nie mylą się tylko ci, którzy nic nie robią. Wprowadź zmiany w swoje życie, sięgnij po to czego naprawdę chcesz. Nie przejmuj się opiniami innych. Bądź zdecydowana, w tej sytuacji więcej zyskasz uporem niż byciem potulną. Idź do kosmetyczki czy fryjera albo kup sobie jakiś drobiazg.

W Miłości

W związkach: możliwa rozłąka z partnerem. Legalizacja związku może przynieść więcej szkód niż korzyści. Romans. Namiętność. Nie pozwól stać się ‘trofeum’, którym partner będzie się chwalił tak jak domem czy samochodem.

Jeżeli jesteś samotny/-na: uważaj, bo przyciągasz osobę, która zwraca uwagę głównie na twój wygląd albo nie planuje niczego poza romansem. Nie pozwól się wykorzystywać. Jeżeli masz ochotę na sex, to niech odbywa się to na twoich warunkach. Nie rób tego tylko dlatego, że boisz się powiedzieć ‘nie’.

W Finansach

Korzystna transakcja. Zdobycie czegoś niewielkim kosztem. Zysk dzięki entuzjazmowi. Posiadanie domu. W negocjacjach użyj uroku osobistego.

W pracy przełożeni mogą namawiać cię na coś co ci się nie spodoba, nie zgadzaj się na ich warunki.

W Zdrowiu

Uwaga na wypadki i kontuzje. Sprawdź poziom hormonów. Uwaga na zakażenia układu moczowego oraz piasek czy kamienie w nerkach. Nie zapomnij zabezpieczyć się przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Ta karta zazwyczaj pokazuje dobry stan zdrowia. Szczególnie narażone części ciała: twarz, szyja, przytarczyca, gardło, nerki, pęcherz, nadnercza, hormony płciowe, układ rozrodczy.

KARTY

Freja w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Freja w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Freja w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Freja w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Freja w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Freja w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Freja w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Freja w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Freja w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Freja w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Freja w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

Freja w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Freja  została uwzględniona w The Goddess Tarot Kris Waldherr, ale nijak nie mogę zgodzić się z przyporządkowaniem jej do arkanu Cesarza skoro reprezentuje ewidentnie żeńską energię. Sądzę, że pasowałaby zdecydowanie bardziej do karty Rydwanu.

oraz w Goddess Inspiration Oracle tej samej autorki

Freja jako Arcykapłanka w Tarot of Northern Shadows Howarda Rodwaya&Silvii Gainsford (to przyporządkowanie jest również dyskusyjne); reprodukcja karty pochodzi ze strony  http://www.valkyrietower.com/freyja.html

Freja jest również powiązana z runą Fehu w Rune Vision Cards Silvii Gainsford, reprodukcja karty pochodzi ze strony http://www.valkyrietower.com/freyja.html

Korzystałam z anglojęzycznej Wikipedii oraz stron http://www.goddessgift.com/goddess-myths/goddess-freya.htm , http://www.goddess-guide.com/freya.html i http://www.goddessfreya.info/about_freya.htm

ISZTAR

ISZTAR

Babilońsko – asyryjska bogini miłości, płodności, zmysłowości, sexualności i wojny, córka Anu, siostra Ereszkigal i kochanka Tammuza. Reprezentuje dwa aspekty planety Wenus: jako Gwiazda Poranka przynosi czas miłości, jako Gwiazda Wieczorna sprowadza wojnę. Podobnie jak sumeryjska Inanna i fenicka Asztarte jest Królową Nieba i jej imię najprawdopodobniej właśnie to oznacza.

O BOGINI

Wedle mitów Isztar była córką Anu boga nieba lub Sina/Nanny boga księżyca. Mimo iż miała duży apetyt na mężczyzn, jej miłość nie przynosiła im szczęścia. Gdy próbuje skusić Gilgamesza ten robi jej wymówki, że nie jest wierna, co tak denerwuje Isztar, że skarży się na bohatera swojemu ojcu i żąda by ten ukarał go. Cytuję fragmenty Tabliczki VII z Eposu o Gilgameszu:

Gilgamesz z brudu się obmył, oręż oczyścił, na kark sobie kędziory odgarnął, w czysty strój się odział i kołpak swój królewski włożył. Aż na piękność Gilgamesza sama boska Isztar oczy podniosła:

‘Pójdź do mnie, oblubieńcem mym zostań, nasienia swego użycz mi w darze, bądź mi mężem. Dam ci złoty powóz w burze zaprzęgnięty, będę ci składać hołd.’

Gilgamesz: ‘Lepiej lica swe piękne umaluj i na rojnych ulicach przebywaj. Ciało swe w powabne suknie odziewaj. Niechaj cię tam weźmie ktokolwiek zechce. Tyś koszyk z żarem gasnącym, gdy zimno. Któremu z kochanków swych byłaś wierna? Niechże ci wyliczę gachów twoich. Miłośnika twej piękności w kraju zmarłych zostawiłaś za siebie w okup. Później pasterza kóz kochałaś i w wilka przemieniłaś, że jest przez własnych przyjaciół ścigany, od psów własnych kąsany. Mnie, kochając, tak samo zgubisz.’

Isztar rozgniewała się i tak rzekła do Ana:

‘Ojcze, Gilgamesz obelgę mi zadał, wyliczył wszystkie moje plugastwa. Stwórz mi bykołaka*, by Gilgamesza uśmiercił. Inaczej kraj umarłych otworzę, by umarli żywych objedli.’

Anu: ‘Jeśli bykołaka stworzę, będzie w Uruk 7 lat nieurodzaju, powinnaś więc ziarna dla ludzi nazbierać’.

Isztar: ‘Nasypałam już ziarna dla ludzi, teraz daj mi zemstę na Gilgameszu!’

Runął bykołak na ziemię, od jego chrapnięcia upadło dwustu mężów z Uruku. Złapał Enkidu go za rogi, Gilgamesz za ogon uchwycił. Miecz mu Enkidu w szyję wraził i ubił bykołaka. Serce mu wyrwali, przed Szamaszem położyli i modły uczynili.

Isztar: ‘Jak śmieliście mnie znieważyć i bykołaka ubić?!’

Posłyszał te słowa Enkidu, wyrwał członek bykołaka i twarz jej cisnął.

Enkidu: ‘Obym tylko ciebie mógł tak dostać!’

Nawet bogowie byli bezradni wobec siły Isztar, jeżeli wierzyć Gilgameszowi ów ‘pasterz kóz’ to jej młodzieńcza miłość Tammuz, bóg roślinności, wegetacji i pasterzy, który umarł z jej przyczyny. Prawdopodobnie aby go odzyskać robi to o czym opowiada epos ‘O Zejściu Bogini Isztar do Świata Podziemnego’**. Królowa Nieba musiała udać się do Irkalli, Świata Umarłych, nazywanego w poemacie Ziemią z Której Nie Ma Powrotu. Dumna bogini staje przed strażnikiem bramy i rozkazuje by ten wpuścił ją i poprowadził do jej siostry Ereszkigal, królowej Podziemia.

Strażniku otwórz bramę bym mogła wejść!
Jeśli nie otworzysz mi drzwi bym mogła wejść
Zdemoluję wrota, wyrwę zamek
Wywarzę zawiasy, wyłamię drzwi
Wyprowadzę umarłych do świata żywych
Aż umarli przewyższą liczbą żyjących.

Isztar wprawdzie jest boginią, ale sama należy do świata żywych więc strażnik nie może ot tak, po prostu jej wpuścić. Konsultuje się ze swoją panią, królową Ereszkigal. Ta nakazuje wpuścić Isztar, ale ‘zgodnie ze starożytnym prawem’. Oznacza to, że Isztar musi przejść przez siedem bram i aby zostać przepuszczoną, musi przy każdej zostawić sztukę odzieży lub biżuterii. Kiedy w końcu staje przed Ereszkigal jest naga i wściekła, rzuca się na siostrę, a ta każe swojemu słudze Namtarowi, bóstwu śmierci i zarazy, uwięzić ją i spuścić na nią sześćdziesiąt chorób. To sprawia, że bogini zapada w letarg podobny do śmierci.

Jednak od chwili gdy Isztar przebywa w Świecie Umarłych na ziemi zanika wszelka działalność seksualna, zwierzęta nie łączą się w pary, a ludzie śpią osobno. Oczywiście wywołuje to niepokój bogów na czele z Eą, najważniejszym z nich, któremu o tym co stało się z Isztar donosi posłaniec Papsukal. Mądry Ea tworzy eunucha, któremu nadaje imię Asu – shu – namir i nakazuje udać się do Ereszkigal, by w imieniu najważniejszych bogów żądać bukłaka z wodą życia. Królowej Podziemia wielce się to nie podoba, ale nie może odmówić. Asu – shu – namir wylewa kilka kropel na Isztar i budzi ją do życia. Bogini wraca z powrotem przez siedem bram, odzyskując przy każdej pozostawione tam ubrania oraz biżuterię***.

Postać Tammuza ma wiele podobnych cech do greckiego Adonisa i rozpaczającej za nim Afrodyty (co nie dziwi jeżeli wie się, że kult Afrodyty przybył do Hellady poprzez Cypr ze Wschodu ). Od czasu przesilenia letniego zaczynał się czas opłakiwania Tammuza w krajach Bliskiego Wschodu, od momentu gdy dni stawały się krótsze wierzono, że zstąpił do Podziemia, urządzano mu symboliczny, sześciodniowy pogrzeb i opłakiwano, świadectwa tego rytuału zachowały się nawet w Starym Testamencie: Następnie zaprowadził mnie do przedsionka bramy świątyni Pańskiej, mieszczącej się po stronie północnej, a oto siedziały tam kobiety i opłakiwały Tammuza (Ez 8:14), do tej pory nazwa lipca w języku hebrajskim i irackim dialekcie arabskiego to Tammuz.

Miastami, gdzie kult Isztar najbardziej się rozwijał były Uruk, Niniwa, Aszur i Arbela. Był to kult płodności, dlatego przypisuje się mu zjawisko tzw. prostytucji sakralnej, sama Isztar miała licznych kochanków, a w mitach nie pojawiają się ani jej małżonek, ani dzieci. Herodot opisywał, że każda kobieta w Babilonie raz w życiu udawała się do świątyni Isztar by odbyć stosunek sexualny z mężczyzną, który za to zapłaci. Trzeba jednak pamiętać, że Herodot nie był rzeczywiście obiektywnym obserwatorem i obecnie badacze przyjmują, iż nie był to zwyczaj tak pojmowany i rozpowszechniony jak twierdził podróżnik. Prawdopodobnie jeżeli zwyczaj o którym pisze miał miejsce, to wcale nie musiało chodzić o prostytucję, sam stosunek sexualny był aktem wiary w Isztar. Przyznaje to także sam Stary Testament, gdzie jest rozróżnienie między słowami kedeshah czyli ‘święta/poświęcona kobieta’ żyjąca w świątyni a zonah, oznaczające kobietę uprawiającą sex dla pieniędzy. Co ważne: dopiero religie monoteistyczne wprowadziły lęk przed kobietą, jej ciałem i sexem, dopiero w Starym Testamencie kobieta w dni miesiączki czy po porodzie staje się „nieczysta”, w kultach opartych na cykliczności, rolnictwie i płodności ciało kobiety jest wartością samą w sobie, bo dawało ono nowe życie. Kedeshah miała wysoką pozycję w społeczeństwie, mogła zakładać rodzinę i pełnić inne urzędy. To od religii żydowskiej, potem kontynuowanej przez chrześcijaństwo i islam, zaczyna się zwyczaj, że kapłanem bóstwa może być tylko mężczyzna. Na podstawie badań archeologicznych i kulturowych można przypuszczać, że prawdopodobnie praktykowano zwyczaj świętego małżeństwa (Hieros Gamos) pomiędzy królem Sumeru a arcykapłanką Inanny, co przetrwało do czasów babilońskich, gdy Inannę zaczęto czcić jako Isztar. Nowy król legitymizował swoją władzę spędzając jedną noc w świątyni Inanny podczas dziesiątego dnia Nowego Roku w miesiącu Akitu . Nie zachowały się dokładne opisy tego jak dokładnie wszystko się odbywało, ale było to ‘małżeństwo Ziemi i Nieba’, mające przynieść żyzność i płodność w nadchodzącym roku. Co ciekawe, oprócz wyrażenia kedeshah jako ‘prostytutka’ zostały tłumaczone także inne kobiece tytuły świątynne takie jak qadishtu, entu czy naditu (co najlepsze: naditu zobowiązane były zachować wstrzemięźliwość sexualną ). Wszystkie te kobiety wywodziły się z wyższych klas i miały wysoki status społeczny, prawdopodobnie tylko entu uczestniczyły w rytuałach świętego małżeństwa, ale tak czy inaczej wcale nie wygląda to na prostytucję. Dodatkowo, istnieją przypuszczenia, że zwłaszcza w Arbeli z kultem Isztar łączyło się wieszczenie, szczególnie kobiet, podobnie jak Pytii w helleńskim sanktuarium w Delfach.

Isztar była jednym z czołowych bóstw babilońskich i asyryjskich, dlatego północna brama do miasta Babilon, zbudowana ok. 575 p.n.e przez króla Nabuchodonozora II, nosiła miano Bramy Isztar. Wrota zbudowane były z drewna cedrowego, a sama ściana stworzona z różnego rodzaju cegieł, w tym glazurowanych i ozdobiona kamieniami lapis lazuli oraz wizerunkami lwów, świętych zwierząt Isztar, muąḫuąąu (hybrydy smoka, orła i kota) poświęconych bogowi Mardukowi i turów boga Ardada. Była to brama prowadząca do świątyni Marduka i tamtędy udawały się procesje, przez wiele wieków uważano ją za jeden z siedmiu cudów świata starożytnego aż zastąpiła ją latarnia na wyspie Faros. W latach 1902 – 1914 dzięki pracom wykopaliskowym odtworzono ją i obecnie częściowa rekonstrukcja Bramy Isztar znajduje się w Muzeum Pergamońskim w Berlinie, a w Iraku, w miejscu gdzie była w czasach starożytnych, postawiono jej replikę.

Rekonstrukcja w Berlinie:

Detale z Bramy Isztar oraz dedykacja króla Nabuchodonozora

A tak wyglądała w starożytności

Oryginalne wykopaliska z początku XX w oraz obecna replika w Iraku

I jeszcze kilka pięknych zdjęć o dużej rozdzielczości:

Berlin - Pergamon Museum, Ishtar Tor 1 Berlin - Pergamon Museum, Ishtar Tor 2 Berlin - Pergamon Museum, Ishtar Tor 3

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Zwierzęciem jej poświęconym był lew, jego wizerunek pojawia się na Bramie Isztar. Uważana była też za boską personifikację planety Wenus, tradycyjnie przedstawianą jako ośmiokątna gwiazda. Na wizerunkach, które się zachowały widać ją stojącą na lwach, jako bogini wojny trzymającą broń.

Jako Królowa Nocy

 

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba pokazująca się w tej karcie jest silna, pewna siebie, odważna i nie boi się ryzyka. Cechują ją uroda, zmysłowość i pasja, chętnie zawiera nowe znajomości zwłaszcza z mężczyznami. W negatywie jest arogancka, pyszna, rozpieszczona oraz przekonana, że jest ósmym cudem świata i wszystko może, sex traktuje instrumentalnie, w oderwaniu od uczuć.

RADA

Czas wracać do życia i radości. Pozbądź się tego, co trzyma cię w ukryciu, żalu, gniewie, wyrzutach sumienia i wstydzie. Wyciągnij wnioski z błędów, ale nie koncentruj się na nich.

Bądź odważna. Rusz w drogę. Nie zdobędziesz niczego stojąc w miejscu. Zostaw za sobą chaos, jesteś zbyt wiele warta aby w nim tkwić. Nie przyszłaś na świat po to by tkwić w ciemnościach, ale by promieniować. Masz siłę i wiedzę, by wprowadzać zamierzenia w czyn.

Zastanów się jaki masz stosunek do swojego ciała i do sexu. Czy są w Twoim życiu ograniczeniami, czy źródłem radości?

Czas na radość, rozrywkę i romans. Poczuj się dobrze w swoim ciele. Rozwiń skrzydła.

Odwaga. Oddanie. Czas odnowy. Uroda. Sex appeal. Sexualność. Płodność. Połączenie.

Nawet w największych ciemnościach świeci nad tobą gwiazda nadziei.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: poświęcenie lub kompromis aby odzyskać partnera, w przypadku kłótni ta karta radzi, aby samemu wykonać pierwszy krok do zgody.

Jeżeli jesteś samotny/-a: dobry czas na romans, nie na szukanie drugiej połówki. Możliwe, że twoja zmysłowość budzi obawy, bo swoboda sexualna jest kulturowo tolerowana tylko u mężczyzn.

W FINANSACH

Czas działania i wcielania w życie projektów. Ryzyko się opłaci. Uwaga na kłótnie wśród pracowników lub wrogie działania z zewnątrz. Romans w pracy.

W ZDROWIU

Uwaga na wypadki i kontuzje. Sprawdź poziom hormonów. Zagrożenie nadwagą i cukrzycą. Uwaga na zakażenia układu moczowego oraz piasek czy kamienie w nerkach. Nie zapomnij zabezpieczyć się przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Szczególnie narażone części ciała: twarz, szyja, przytarczyca, gardło, nerki, pęcherz, nadnercza, hormony płciowe, układ rozrodczy.

KARTY

Isztar jako Moc w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano, myślę że to bardzo adekwatne przyporządkowanie.

Piękne przedstawienie Isztar jako Królowej Nieba z koroną z planet i znaków zodiaku w talii Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Isztar na tle swojej bramy w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Isztar w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Isztar w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Isztar w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Obraz w talii Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue wykonał Jonathan Earl Bowser, przy czym oryginalnie jest to przedstawienie nie Isztar, a Kleopatry . Całość można podejrzeć tutaj: http://jonathonart.com/cleo.html

Isztar z lwami i ośmiokątną gwiazdą w talii The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Isztar w Irkalli, ale nadal z gwiazdą świecącą nad nią w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Isztar w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Isztar w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Isztar w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Na podstawie: Mitu o Zstąpieniu Bogini Isztar do Świata Podziemnego (dostępnego w języku angielskim tutaj: http://www.sacred-texts.com/ane/ishtar.htm, w tekście zamieściłam własne tłumaczenie fragmentu), Eposu o Gilgameszu (dostępnego po polsku tutaj: http://free.of.pl/m/mysticearth/mitolog … amesz.html i w pełnej wersji w formacie pdf http://free.of.pl/m/mysticearth/mitologia/su/gilgamesz.pdf), http://www.themystica.com/mythical-folk … shtar.html , http://www.matrifocus.com/SAM05/spotlight.htm , http://www.matrifocus.com/SAM08/spotlight.htm , http://en.wikipedia.org/wiki/Ishtar , http://en.wikipedia.org/wiki/Sacred_prostitution , http://en.wikipedia.org/wiki/Hieros_gamos , http://www.kchanson.com/ANCDOCS/meso/ishtarins.html , http://www.thaliatook.com/AMGG/ishtar.html, https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10202398764545163&set=p.10202398764545163&type=1

* W ang. Bull of Heaven – ‘Niebiański Byk’

** Istnieją również inne hipotezy dotyczące jej zejścia do świata podziemnego, napiszę o nich w poście o Inannie, postaram się także rozwinąć tam inne wątki związane z Isztar.

*** Oto interpretacja mitu o Isztar z punktu widzenia psychologii jungowskiej, kopiuję z forum W Kręgu Run:

lapis lazuli1

lapis lazuli2

lapis lazuli3

lapis lazuli4

lapis lazuli5

lapis lazuli6

lapis lazuli7

lapis lazuli8

lapis lazuli9

LAKSZMI

LAKSZMI

 

Hinduska bogini obfitości, bogactwa, pomyślności pod względem materialnym i duchowym, płodności, szczodrości, szczęśliwego trafu, splendoru, światła, mądrości i odwagi, wcielenie żeńskiej energii Śakti i uosobienie piękna, wdzięku oraz gracji. Nazywana jest także Mahalakshmi, a jej imię w pełnej formie oznacza ‘Ta Której Celem Jest Pocieszanie Ludzkości’. Nazywana jest także Śri, Padma, Thirumagal albo Gunas. Niektóre wierzenia hinduistyczne takie jak Sri Vaishnava uznają ją za Iswarigm sarva bhootanam czyli najwyższe bóstwo, a nie tylko boginię bogactwa.

O BOGINI

Lakszmi pojawiła się na świecie w czasie Samudry Manthan czyli wyprawy w celu ubijania Oceanu Mleka. Na początku zarówno Dewowie (bogowie) jak i Asurowie (demony) byli istotami śmiertelnymi, a ponieważ wszyscy pragnęli nieśmiertelności po walkach postanowili się zawrzeć rozejm i wspólnie ubić Kshirsagar – Ocean Mleka, z którego nektar o nazwie amrita (soma) obdarzał nieśmiertelnością i wieczną młodością. Jako „maselnica” posłużyła im góra Mandara oraz Vasuki król węży, Dewowie stanęli po jednej stronie, Asurowie po drugiej i zaczęli kręcić. Podczas ubijania z oceanu wyłoniło się czternaście cennych podmiotów, m.in. Kamadhenu, boska krowa spełniająca życzenia, siedmiogłowy koń, Kaustubha, najcenniejszy klejnot świata noszony potem przez Wisznu, Parijat, drzewo które nigdy nie przestawało kwitnąć, Varuni bogini wina, księżyc, słońce, a na końcu Lakszmi. Jej pojawienie się oszołomiło wszystkich i zdekoncentrowało szeregi Asurów. Według tradycji trzymała w ręce kwiat lotosu lub też wyłoniła się z płatków lotosu, dlatego nazywa się ją Padmą. Zakochał się w niej od razu bóg Wisznu i wkrótce poślubił, Lakszmi towarzyszy mu we wszelkich wcieleniach.

Lakshmi uważana jest za śakti Wisznu czyli jego żeńską siłę. Lakszmi obdarza swoich wyznawców dobrobytem, daje łut szczęścia i chroni ich przed wszelką nędzą oraz zmartwieniami wywołanymi przez sprawy finansowe. Jest pośredniczką między Wisznu swoim małżonkiem a ludźmi, opiekunką która wpływa na los, łagodzi spory i jest przystępniejsza niż jej mąż, dlatego Hindusi zwracają się do niego poprzez Lakshmi (przypomina w tym chrześcijańską Marię). Jest także personifikacją duchowej energii Kundalini, a także uważa się ją za Matkę Wszechświata.

Trzeba zauważyć, że w hinduizmie kładzie się nacisk na to, że bogactwo i obfitość dotyczą nie tylko sfery materialnej, ale i duchowej, a sfery te są ze sobą powiązane. Boskość Lakszmi przejawia się w bogactwach świata materialnego, do którego Hindusi zaliczają Sławę, Wiedzę, Odwagę, Siłę, Zwycięstwo, Dzieci, Waleczność, Złoto, Klejnoty, Ziarno, Szczęście, Błogość, Inteligencję, Piękno, Wyższe Cele, Myślenie o Wyższych Sprawach oraz Głęboką Medytację, Moralność, Etykę, Dobre Zdrowie, Długie Życie i wszelkie inne przykłady dobrobytu. Wyróżnia się Aszta Lakszmi czyli osiem mniejszych manifestacji bogini (Adi Lakszmi, Dhana Lakszmi, Dhanya Lakszmi, Gaja Lakszmi, Santana Lakszmi, Veera Lakszmi, Vijaya Lakszmi, Vidya Lakszmi), które reprezentowane są przez tzw. gwiazdę Lakszmi:

Z tego względu gdy moneta spadnie na ziemię lub dotknie stopy następują przeprosiny za pomocą gestu prawej ręki, osoba przepraszająca najpierw dotyka monety opuszkiem palca, a następnie przykłada go do czoła (ten gest nazywany jest on Pranāma, podobnie czyni się z książkami, które są manifestacją bogini Saraswati).

Inną ziemską manifestacją Lakszmi jest krowa. Bydło uważa się za przejaw bogactwa w wielu religiach, nie tylko w hinduizmie, jest otaczane szczególnym kultem także w religiach buddyjskiej, zoroastriańskiej, a także wielu europejskich, krowa była szanowana i w starożytnym Egipcie, i Helladzie, i Rzymie, pojawia się także jako centrum mitu o tworzeniu świata w plemionach germańskich (Audhumla). Osoby znające się na runach na pewno zauważą, że znakiem rozpoczynającym futhark jest Fehu powiązany znaczeniowo z bydłem, a im ktoś miał więcej bydła tym bardziej był uważany za bogatego. W hinduizmie cytuje się słowa Kriszny mówiącego, Ojcze, bogini Lakszmi zawsze pozostaje w sercach krów.

Lakszmi warunkuje przetrwanie życia, bo bez niej nie byłoby plonów, powietrza ani potomstwa, dlatego nosi przydomek pranadayini („dostarczająca energii niezbędnej do życia”). Poprzez to Lakszmi może być utożsamiana z helleńską Demeter jako boginią wegetacji i siły życia, jedna z legend Lakshmi Puran(a) przypomina tę związaną z porwaniem Kory. Shriya kobieta z najniższej kasty była tak oddana bogini, że ta odwiedziła ją osobiście co wywołało gniew boga Balabhadry, który zabronił Lakszmi wstępu do świątyni. Boginię zasmuciło takie postępowanie i szukając schronienia udała się do swojego ojca. Jednak kiedy odeszła, ze świątyni zniknęło wszelkie bogactwo oraz obfitość, a Balabhadra musiał żebrać o jedzenie. Dopiero wtedy zrozumiał co narobił, przybył do Lakszmi, przeprosił za swój błąd i poprosił ją aby wróciła do świątyni, co też uczyniła.

Hindusi czczą ją codziennie, ale miesiącem szczególnie jej poświęconym jest październik, kiedy podczas Diwali czyli Festiwalu Świateł zgodnie z tradycją na zewnątrz domu wystawia się małe lampki oliwne, aby Lakszmi pobłogosławiła domostwo. Składa się jej także ofiarę z jedzenia i słodyczy, modli się i śpiewa litanię złożoną z jej 108 imion, według powszechnych wierzeń Lakszmi schodzi w tę noc na ziemię w towarzystwie sowy, usuwa biedę, stagnację oraz lenistwo i obsypuje bogactwem. Jest to szczególny dzień dla wyznawców hinduizmu, obdarzają się oni nawzajem prezentami i grają w rozmaite gry hazardowe, bo Lakszmi uważana jest za tą, która zsyła dobry los. Jest ona czczona w czasie pełni w miesiącu Aswina (wrzesień – październik) w stanie Orisa na wschodzie Indii. Jest to święto Sharad Purnima (lub Kumar Purnima, purnima oznacza pełnię księżyca), jedno z najważniejszych i najbardziej popularnych w całym stanie, trwa od jednego do dziesięciu dni, w czasie których ozdabia się figury bogini, tańczy i śpiewa. Dzieci otrzymują w prezencie nowe ubrania, dziewczęta przygotowują rankiem ofiary z jedzenia dla słońca, poszczą cały dzień, a wieczorem gdy wzejdzie księżyc zjadają je po odprawieniu rytuałów. Podobno święto wyzwala tyle radości i pozytywnej energii, że uczestniczą w nim również osoby nie wyznające hinduizmu. Również w miesiącu zbioru plonów Mrigashirsha (grudzień – styczeń) składa się jej podziękowania podczas festiwalu Manabasa Gurubara (nazywanego także Lakshmi Puja), w każdy czwartek domy są ozdabiane kwiatami i girlandami, a na schodach maluje się stopy tak jakby Lakshmi weszła do domu. Wszelkie rytuały wykonywane są przez panią domu, bogini poświęca się ryż, który następnie jest spożywany przez domowników, a wieczorem opowiada się legendę Lakshmi Puran(a). To także czas zakończenia roku handlowego, w miejscach związanych z obrotem towarem zakłada się i święci księgi handlowe.

Zgodnie z tradycją przypisane są jej czakry splotu słonecznego i serca.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Lakshmi tradycyjnie przypisywany jest lotos i dlatego ma wiele przydomków z nim związanych (Mieszkająca w Lotosie, Nosząca Girlandy z Lotosu, Ta Której Twarz Jest Tak Piękna Jak Lotos itd.). Kwiat ten symbolizuje siłę i płodność roślin, jako że według mitologii świat stale odradza się z lotosu znajdującego się na pępku Wisznu. Zwierzęciem jej poświęconym jest krowa, a w wizerunkach Lakszmi charakterystycznym motywem są także dwa słonie, które jej towarzyszą. Innym przypisywanym jej zwierzęciem jest sowa (symbolizuje królewskość, bystry wzrok oraz inteligencję), zarówno sowa jak i słoń są jej wahana czyli dosłownie wierzchowcami, zwierzętami utożsamianymi z danym bóstwem (tak jak np. tygrys i lew przypisywane są Durdze).

Na obrazach Lakshmi siedzi lub stoi na lotosie, jest uśmiechnięta i spokojna, ma na sobie szatę albo w kolorze czerwonym (symbolizującym stałą aktywność) albo złotym (oznaczającym spełnienie), zazwyczaj ma też na sobie złotą biżuterię oraz złotą koronę z rubinami, długie, pofalowane ciemne włosy i cerę o złotym odcieniu. Z jej dłoni albo wysypują się monety, albo są one ułożone w mudry, albo trzyma naczynie ze złotem lub snopek (zazwyczaj ma 4 ramiona).

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba ciepła, twórcza, opiekuńcza, energiczna i radosna, przyciągająca do siebie ludzi, piękna wewnątrz i na zewnątrz. Ktoś kto zupełnie znienacka pojawia się w naszym życiu aby nam pomóc i zaraża nas optymizmem oraz chęcią życia. Ktoś przy kim czujemy się radośnie i swobodnie. W negatywie to ktoś kto nie ma energii Lakszmi czyli narzekający, skąpy, surowy, nakładający sam na siebie ograniczenia, koncentrujący się na negatywach, ubogi niekoniecznie materialnie, ale duchowo.

Zawody: wszelkie profesje związane z obrotem pieniądza, przetwórstwem i rolnictwem, nauczyciel/-ka, opiekun/-ka, psycholog/-żka, osoby związane z grami losowymi.

RADA

Bogactwo ma zarówno przejaw materialny jak i duchowy. Do tego pierwszego należą przedmioty, do drugiego zdrowie, optymizm, przyjaźń, odwaga etc. Nawet mając mało przedmiotów możesz nadal być bogatym, bo jeżeli nie brakuje ci kapitału mentalnego i duchowego to zawsze możesz je zdobyć, a same przedmioty na dłuższą metę nie dają szczęścia. Bogactwo może przejawiać się poprzez jakość życia: satysfakcjonującą pracę, kochającego partnera, przynoszące radość dzieci, dobre zdrowie, czas wolny, oddanych przyjaciół etc. Bogactwo oparte na przedmiotach nigdy nie ma dosyć i ciągle domaga się zaspokojenia.

Zastanów się jaki masz stosunek do pieniądza. Moneta jest symbolem, który ludzie przyjęli jako wyznacznik wartości i sposób wymiany dóbr, jest też przejawem obfitości warunkującej życie jaką obdarzają cię Siły Wyższe. Tak długo jak pamiętasz, że pieniądze to środek, a nie cel, nie ma potrzeby odczuwać wstydu czy innych negatywnych emocji z powodu posiadania ich. Pieniądz to też energia, która przyciąga podobną sobie: jeżeli koncentrujesz się na jego braku to raczej się nie pojawią dodatkowe, jeżeli będziesz myśleć, że niczego ci zabraknie to programujesz w ten sposób swoją podświadomość, a ta ma większy wpływ na twoje działanie niż przypuszczasz. Otwarty na obfitość umysł nie gwarantuje jeszcze wielu zer na koncie, ale zamykanie się przez obawy i lęk na pewno nie przyciągną pomyślności oraz bogactwa. Uwolnij się od myślenia skoncentrowanego na braku, nie jest to jednorazowa czynność tylko długofalowy proces.

Bądź odpowiedzialnym za to co masz. Pilnuj rozsądnej równowagi między gromadzeniem a wydawaniem, ale też pamiętaj, że nawet mając niewielkie dochody możesz dużo dawać innym poprzez swoją mądrość, zaangażowanie czy chociażby uśmiech i życzliwość. Powitaj w swoim życiu bogactwo we wszelkiej formie.

Powodzenie pod względem materialnym wcale nie music oznaczać bycia płytkim czy mało uduchowionym.

Dbaj i troszcz się o swoje bogactwo, bo źle użyte sprowadzi na ciebie kłopoty.

DZIĘKUJ ZA KAŻDY PRZEJAW BOGACTWA W TWOIM ŻYCIU

(Zazwyczaj nie podaję wizualizacji, ale samo przedstawienie bogini Lakszmi aż prosi się o wyobrażanie sobie jak obsypuje cię monetami, a z lotosu na którym stoi promieniuje światło, które uspokaja i przepełnia cię spokojem).

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: dobra karta na pytanie o małżeństwo i potomstwo, może oznaczać ciążę. Dobry partner życiowy, przy którym rozkwitamy. W negatywie skąpiec i ktoś kto nie lubi okazywać uczuć.

Jeżeli jesteś samotny/-a: nowy partner może pojawić się w twoim życiu zupełnie niespodziewanie, warto dać mu szansę.

W FINANSACH

W większości przypadków to pozytywna karta jeżeli chodzi o finanse. Sugeruje obrót pieniędzmi lub inwestycje.

W ZDROWIU

Dobry stan zdrowia. Nadmiar lub niedobór składnika w organizmie. Zagrożenie nadwagą. Uważaj na poziom cholesterolu.

KARTY

Lakszmi w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Lakszmi w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Lakszmi w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Lakszmi w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Lakszmi w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Lakszmi w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Lakszmi w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Lakszmi w The Goddess Tarot jako Koło Fortuny…

…i Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

Lakszmi w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano jako Król Monet

Lakszmi w Goddess Guidance Oracle Cards….

i Ascended Masters Oracle Cards Doreen Virtue

Lakszmi w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Lakszmi w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Lakszmi z Wisznu w Goddesse&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

Lakszmi w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Na podstawie: http://jyotish.yogamaya.pl/index.php?op … Itemid=104
http://en.wikipedia.org/wiki/Cattle_in_religion

A żeby jeszcze przybliżyć energię Lakszmi proponuję lekturę dwóch artykułów, bo dobrze oddają jej sens:

http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53664,10886817,Zachwyt_nad_falda_spodni.html?as=1&startsz=x

i

http://ezoter.pl/artykul,824,Op%C5%82aca-si%C4%99-dobrze-my%C5%9Ble%C4%87,1.aspx

SOFIA (CHOCHMA/SZECHINA)

SOFIA

Mądrość Boga, współstworzycielka świata, przez wielu myślicieli i twórców chrześcijańskich uważana za kobiecy przejaw Boga objawiający się ludzkości oraz Ducha Świętego, trzecią osobę Trójcy. Sophia oznacza po grecku po prostu Mądrość.

O BOGINI

Sam koncept Sofii czyli Mądrości znany był już w czasach starożytności, zarówno Pitagoras jak Sokrates czy Platon rozumieli filozofię dosłownie jako philo (‘umiłowanie’) – sophię (‘mądrości’). Według Platona Mądrość była jedną z czterech cnót kardynalnych, stąd też wziął się też zapewne pomysł, że w państwie utopijnym rządzić powinni filozofowie (jako władcy wielbiący mądrość). Ta miłość do mądrości samej w sobie objawiła się także w postępowaniu Sokratesa, gdy ten stwierdził Wiem, że nic nie wiem! Takie stwierdzenie wbrew pozorom otwiera na Mądrość, bo jest się wtedy jak pusty dzban, do którego może ona napłynąć, jest też przeciwieństwem postawy sofistów, którzy twierdzili, że mogą mądrości nauczyć (za odpowiednią opłatą oczywiście). Późniejsi filozofowie hellenistyczni łączyli Sofię z Logosem (‘Słowem’), ta idea została potem przejęta przez Ewangelię św. Jana we wstępie (Na początku było Słowo…) i przejawia się w postrzeganiu Jezusa jako Słowo Boga Ojca.

Szczególny status ma Sofia w religiach monoteistycznych. W tradycji żydowskiej Mądrość to Hochma (Chochma/Hokma). Pojawia się ona w wielu księgach Starego Testamentu (Przysłów, Pieśń nad Pieśniami, Psalmów, Koheleta, Mądrości, Mądrości Syracha). Bardzo ważne dla interpretacji Mądrości Bożej są słowa w Księdze Przysłów, gdzie Mądrość mówi sama o sobie: Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, jako początek swej mocy, od dawna, od wieków jestem stworzona, od początku, nim ziemia powstała.(…) Ja byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed Nim, igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich (cytuję za Biblią Tysiąclecia, Prz 8:22). Istnieją spory co do tego fragmentu, niektórzy twierdzą, że jest to podstawa do przyjęcia iż Hochma to istota boska, a niektórzy uważają, że jest to tylko przedstawienie symboliczne (co jakoś mnie nie dziwi, bo w religiach monoteistycznych pierwiastek żeński jest zazwyczaj traktowany dosłownie symbolicznie ). Dodatkowo interpretację osobową wzmacnia pierwszy opis stworzenia człowieka w Księdze Genesis: A wreszcie rzekł Bóg: ‘Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam’ (Rdz, 1:26). Gdyby był faktycznie sam zapewne powiedziałby ‘mnie’, a nie ‘nam’. Co z ludzkiego, ograniczonego, ale jednak polegającego na logice punktu widzenia wydaje się być jak najbardziej uzasadnione, jako że do stworzenia potrzeba zarówno energii męskiej jak i żeńskiej.

Jak zapewne wiedzą osoby zainteresowane Kabałą Chochma to nazwa sefiroty na Drzewie Zycia, najbliższej wraz z Binah sefirze Kether (przy czym tam przedstawia energię męską). Natomiast słowo Szechina czyli Obecność Boga na Ziemi (np. w świątyni jerozolimskiej, w gorejącym krzaku, w którym Bóg objawił się Mojżeszowi, w natchnieniu proroków i króla Dawida kiedy tworzył psalmy) jest rodzaju żeńskiego co pozwala niektórym badaczom utożsamiać ją z Chochmą (na podstawie tego co sama o sobie mówi: cały czas igrając przed Nim, igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich Prz 8:31). Według prawa żydowskiego tam gdzie zgromadzi się co najmniej siedmiu bogobojnych żydów, tam jest też i Szechina. W Kabale Szechina nazywana jest również Matronit, a w niektórych religijnych tradycjach żydowskich utożsamia się ją z Panną Młodą z Pieśni nad Pieśniami. Szechina to substancja kobiecości, z którą wg tradycji żydowskiej każdy mężczyzna ma kontakt poprzez swoją żonę, wg Kabały prawowierny żyd ma dwie towarzyszki: ziemską i niebiańską, misterium związku małżeńskiego objawia się tym, że obcując z ziemską towarzyszką zbliża się w sposób naturalny do niebiańskiej, bo ziemska jest jej obrazem. Istnieją również różne interpretacje co do imienia Ruach Ha Kodesh, którym Bóg jest nazywany w Księdze Psalmów 51:11 i w Księdze Izajasza, oznaczającego ‘iskrę bożą, przenikliwość, oddech, wiatr, siłę, która wprawia w ruch’ (‘ruach’ też jest rodzaju żeńskiego, podaję za http://www.tektonics.org/qt/shespirit.html).

W chrześcijaństwie Boska Mądrość jest również jednym z centralnych motywów, pojawia się w ewangeliach i listach apostolskich. Szczególnie czczona jest w chrześcijaństwie wschodnim, gdzie utożsamia się ją z Boskim Słowem (Logos), które wcieliło się w Chrystusa. W liturgii prawosławnej kapłan zapowiada czytanie Pisma św. słowem Sophia!, aby zwrócić na nie uwagę. Najlepszym przykładem tego ogromnego szacunku jakim darzy się Boską Mądrość jest oczywiście bazylika Hagia Sophia (potem zamieniona w meczet, a obecnie będąca muzeum).

Hagia Sophia

Hagia Sophia

Jednak także w chrześcijaństwie zachodnim pojawiały się osoby, które darzyły Sofię szczególną atencją takie jak Hildegarda z Bingen (poniżej jej obraz przedstawiający Sofię), Jakub Böhme szesnastowieczny wizjoner, którego filozofia miała wielki wpływ na późniejszych myślicieli czy Jane Leade, siedemnastowieczna mistyczka protestancka, która opisywała swoje wizje i dialogi z Sofią (podobnie jak Władimir Sołowjow, o którym będzie mowa później).

Sofia namalowana przez Hildegardę von Bingen

Oczywiście naturalnym wydawało się, żeby idąc za żydowską tradycją Chochmy i Szechiny przypisać Duchowi Świętemu cechy kobiece. Rzeczywiście w kościele w Urschalling w Górnej Bawarii zachowało się przedstawienie Trójcy jako Boga Ojca, Syna i Sofii:

Natomiast kiedy Stary i Nowy Testament zaczęły być tłumaczone na grekę Ducha św. zaczęto określać słowem ‘pneuma’ (dosłownie ‘oddech’, jest rodzaju nijakiego), a w przekładzie łacińskim użyto słowa Spiritus Sancti (i tu jest druga deklinacja czyli rodzaj zdecydowanie męski). Ducha św. przedstawiano albo jako mężczyznę (tutaj bardzo znana ikona Trójca Andrieja Rublowa, wszystkie osoby Trójcy są młodymi mężczyznami) albo jako gołębia.

Trzeba pamiętać, że gołębie zawsze były kojarzone z kobiecością (poniżej obraz Afrodyty autorstwa Hrany Janto), jednak zapewne gdyby zapytać przeciętnego chrześcijanina jak wygląda Trójca św. to odpowiedź brzmiałaby, Stary mężczyzna, młody mężczyzna i ptak .

Afrodyta z gołębiem

Natomiast najbardziej ideę Sofii rozwinął gnostycyzm, ruch religijno – filozoficzny rozwijający się w I i II w n.e. głównie na wschodnich ziemiach Cesarstwa Rzymskiego. Gnostycy czerpali inspirację z wielu wierzeń i systemów religijnych (judaizmu, chrześcijaństwa, helleńsko – rzymskich filozofów, zoroastrianizmu), a głównym ich założeniem było to, że materialny świat, w którym żyjemy jest niedoskonały i uwolnić z niego można się tylko poprzez gnozę czyli poznanie. Trudno jest je dzisiaj analizować ze względu na niewielką ilość zachowanych materiałów i poprzez to, że często poszczególne nurty różniły się od siebie, ale można zebrać pewne punkty wspólne:

1. Sofia jest żeńską emanacją z prapoczątku (co łączy ją z SigeCiszą Przed Powstaniem). Znajduje się w Pleromie czyli Pełni, Jedni z innymi emanacjami (eonami). Ma związek z postacią Mądrości Bożej znaną z mitologii żydowskiej, która pomaga stworzyć świat, choć w wersji gnostyckiej dzieje się to na sposób raczej przewrotny. Sofia jest emanacją Boga i reprezentuje jego żeński aspekt, który spontanicznie wyodrębnił się z nienazwanej istoty najwyższej, pierwotnego eonu (Jah/Bythos) jako jej „odbicie”, siła myślowa oraz mądrość. Razem z Chrystusem jest jego najniższą, najodleglejszą emanacją (aeony są sparowane, męskie i żeńskie istnieją razem).

2. Jej udziałem jest pierwsze poznanie, Sofia staje się brzemienna sama z siebie bez udziału Boga i wydaje z siebie Demiurga (Archonta, Jaldabaotha, cytuję The Secret Book of John ze zbiorów Nag Hammadi, tłumaczę z angielskiego, bo nie udało mi się dotrzeć do polskiej wersji: Wyłoniło się z niej coś, co było niedoskonałe i niepodobne w formie do niej samej, ponieważ poczęła je bez udziału małżonka. I niepodobne było do matki, bo przyjęło inną formę. Gdy ujrzała następstwo swej żądzy, zamieniło się ono w węża o obliczu lwa, a oczy jego były jako błyskawice. Odrzuciła je od siebie daleko tak by nikt z nieśmiertelnych nie mógł go zobaczyć, poczęła je bowiem z niewiedzy). Demiurg to twórca świata materialnego, który nie może być jednak doskonały, ponieważ brakuje mu pierwiastka duchowego. Demiurg nie wiedząc o istnieniu Boga sam się za takiego uważa. Stworzenie świata materialnego prowadzi do rozdzielenia pierwotnej boskiej jedności. Powody dla których Sofia staje się brzemienna są różne: albo jest to chęć odłączenia się od Boga, albo pycha, albo niepohamowania potrzeba tworzenia, albo szaleństwo.

Demiurg

3. Poprzez rozdzielenie boskiej jedności również Sofia zaczyna funkcjonować w dwóch postaciach: Sofii Ennoi czyli Sofii Wysokiej, Nieprzemijającej, Siły Myśli oraz Sofii Niskiej, zwanej Małą Sofią albo Sofią Śmierci. Sofia zawiera w ten sposób w sobie dwa pierwiastki: boski i ludzki.

4. Poprzez stworzenie Sofia zostaje uwięziona w świecie materialnym, a Bóg czując litość nad nią wysyła tam Chrystusa, dzięki któremu Sofia pozbywa się niskich przesłanek i powraca do jedności z boskością (w innej wersji pozostaje w świecie materialnym z miłości do ludzkości). Chrystus pojawia się na ziemi, aby nauczyć ludzi czym jest poznanie mądrości po to by mogli trafić do Pleromy.

Z tradycji gnostyckiej narodził się w dziewiętnastowiecznej Rosji ruch zwany sofiologią. Sofiologia to wiara w metafizyczne poznanie Absolutu poprzez kontemplację jego emanacji czyli Sofii, nurt ten rozpoczął Władimir Sołowjow, myśliciel i ezoteryk, jego doktrynę nazwano ‘mistyczną intuicją Sofii’. Według tego co sam twierdził przeżył trzy spotkania z Sofią doznając objawienia, pierwsze miało miejsce gdy miał 9 lat i w trakcie nabożeństwa ujrzał żeński wizerunek Boga. Kiedy dorósł a obraz ten nadal pojawiał się w jego snach, podjął się studiów teologicznych. Szczególną jego uwagę zwróciły texty Jakuba Böhme’go i Emanuela Swedenborga, zainteresował się też Kabałą, a wówczas w kolejnej wizji Sofia nakazała mu by wyjechał do Egiptu aby studiować wiedzę na jej temat. Prawdopodobnie ze względu na ten fakt Sofia miała aspekt Izydy (wizji towarzyszył zapach poświęconych tej bogini róż), ponadto to właśnie w Egipcie kult Izydy zaczął przeradzać się w wiarę w Sofię identyfikowaną z Marią, a wszelkie doktryny wyznające wiarę w żeński aspekt Mądrości Boga takie jak hermetyzm, gnoza i alchemia wywodziły się właśnie z Egiptu. Sofia objawiała się Sołowjowi a poprzez niego innym z przesłaniem, że świat zmienia się poprzez miłość i ludzkość, co pozwala wrócić do boskiej pełni.

Sołowjow zwracał uwagę, że bez względu na język jej imię ma zawsze żeński charakter: w hebrajskim Chochma/Chokma (Mądrość, Wiedza), w grece i rosyjskim Sophia (Mądrość), w hindi Maya (Idea, kobiece oblicze boskości), po łacinie Sapientia. Twierdził też, że w całej tradycji judeochrześcijańskiej nie jest ona oddzielnym bóstwem, a żeńską emanacją Boga. Postrzegał Sofię poprzez tradycję gnostycko – kabalistyczną, widział ją i jako Chochmę, i jako Szechinę (żeński początek w Bogu). Zachowały się przekazy za pomocą jego pisma automatycznego z napisem: An-Soph, Jah, Soph-Jah, co można przetłumaczyć jako An Soph – ‘Ukryty Bóg Kabały’, Soph – ‘Koniec’, Jah – ‘Nienazwany Bóg’. Całość oznacza, że Sofia to ‘koniec Boga’, jest ona ogniwem łączącym Boga z ludzkością, mediatorem między energią a materią (co odpowiada gnostyckiej tradycji Sofii jako eonu najbliższego Ziemi). Sołowjow przejął też tradycję kabalistyczną wierzącą iż w ukochanej kobiecie kryje się żeński element Boga, a miłość pozwala na powstanie jego widzialnego obrazu w świecie materii. Podąża też za rozważaniami Jakuba Bömhe’go nad tym, że śmierć to dezintegracja, która rozpoczęła się od rozdziału płci pierwotnej androgynicznej istoty, a nieśmiertelnym może być człowiek, który powrócił do jedni (stąd harmonijny, oparty na wyższych uczuciach związek z drugą osobą prowadzi do życia wiecznego).

Co ciekawe Sołowjow w dziewiętnastym wieku wiedzę o gnostycyzmie opierał głównie o texty przeciwników tego nurtu takich jak Ireneusz z Lyonu, Orygenes, Tertulian, Klemens Aleksandryjski czy Hipolit Rzymski, ponieważ wiele dzieł gnostyckich zostało odkrytych dopiero w latach czterdziestych dwudziestego wieku, kiedy to znalezione zostały zbiory z biblioteki Nag Hammadi i Qumran. A jednak mimo nieznajomości tych kluczowych dla gnostycyzmu dzieł, koncepcje sofiologiczne Sołowjowa pozostają w zaskakującej z nimi zgodności.

Sołowjow tworzył bardzo zmysłowe liryki do Sofii, przypominające relacje kapłana i bogini. Nazywał ją Wieczną Przyjaciółką, Królową, Boginią, Mistyczną Oblubienicą, Naturą Wszechświatą, Przepiękną Panią, Niebiańską Dziewicą, Dziewicą Wrót Tęczowych, Zorzą (Aurorą), Ewig Weibliche, Boehme, Sofia w jego twórczości ma wiele twarzy, ponieważ jest boska i może być wszystkim. Szczególne przesłanie miała dla Sołowjowa miłość fizyczna, ponieważ jest ona chemicznym połączeniem dwóch istnień, a co za tym idzie prowadzi do pełni (nawet miłość macierzyńska nie dorównuje jej pod tym względem, ponieważ temu uczuciu zawsze towarzyszy utrata indywidualności matki). Dlatego wyrazem czci dla Sofii jest budowanie dobrych relacji z innymi, zwłaszcza z kobietami, którym przypisywał szczególną rolę.

Sołowjow znalazł od razu naśladowców (a przecież objawienia były indywidualnym i bardzo intymnym przeżyciem): najpierw brata Michaiła i bratanka Siergieja, Aleksandra Błoka, Borisa Bugajewa, a pośrednio także Pawła Fłorienskiego, Nikołaja Bierdiajewa, a przede wszystkim Siergieja Bułgakowa, który Sofię widział nie jako osobę Trójcy, a byt współistniejący z nią i równie potężny, działający jako żeńska czwarta siła przy męskiej Trójcy (co zostało uznane za herezję). Dlaczego właśnie w Rosji rozwinął się ten nurt myślowy? Być może dlatego że nie przeżyła Oświecenia z jego kultem logiki i rozumowego postrzegania tak jak świat zachodni, a w prawosławiu zachowały się wpływy dawnych religii i ich wizje porządku kosmicznego stąd tak często spotykany mistycyzm i podążanie za mistrzami duchowymi. Na dodatek w drugiej połowie dziewiętnastego wieku obrazem kobiety w kulturze, sztuce i literaturze zachodnioeuropejskiej była femme fatale (szczególnie lubiany był motyw Salome z głową Jana Chrzciciela), prawdopodobnie ze względu na postępującą emancypację kobiet i strach przed utratą pozycji, jaki powodowała w umysłach mężczyzn. W tym czasie w Rosji panował zupełnie inny klimat, w połowie wieku dokonała się swego rodzaju rewolucja, która sprawiła, że idealnym modelem kobiety stała się partnerka intelektualna mężczyzny. Dlatego panny z dobrych domów były kształcone i zachęcane do rozwoju, oczywiście dotyczyło to tylko tej części społeczeństwa, która mogła sobie na to pozwolić finansowo.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

W kulturze helleńskiej Sofia była raczej konceptem filozoficznym, ale pojawiały się także jej personifikacje, (na dowód: jej alegoryczna figura z Biblioteki Celsusa w Efezie). Podobnie było jeżeli chodzi o Szechinę, Izraelici mieli zakaz przedstawiania Boga poprzez rzeźby czy malunki, dlatego nie ma żadnych figur czy innych wizerunków Mądrości.

posąg z biblioteki w Efezie

W chrześcijaństwie zachodnim, tak jak już wspominałam, najbardziej charakterystycznym motywem jest gołąb, a we wschodnim bardzo rozwinięta jest ikonografia sofijna.

Jej symbolem w kulturze chrześcijańskiej jest też krąg z siedmioma kolumnami wiedzy (znowu Księga Przysłów: Mądrość zbudowała sobie dom i wyciosała siedem kolumn, Prz 9:1)

Istnieje też pewna zagadka związana z freskiem Stworzenie Adama Michała Anioła.Przypominam, gdyby ktoś nie skojarzył:

Przyjrzyjcie się uważnie i zwróćcie uwagę na postać o blond włosach, wyrazistym spojrzeniu i szczupłej sylwetce, która obejmuje Stwórcę i różni się od innych cherubinów.

Zastanawiano się kto to może być, ze względu na jej kobiecą urodę pojawiły się głosy, że to postać Ewy, która wkrótce zostanie stworzona, ale w innych częściach fresku Michał Anioł przedstawiał Ewę w zupełnie inny sposób:

W takim razie kto to jest? Otóż co najmniej kilkoro naukowców uważa, że ta postać to właśnie Sofia:

Zgodnie z Księgą Przysłów, od dawna, od wieków jestem stworzona, od początku, nim ziemia powstała.(…) Ja byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed Nim, igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich, co sugeruje, że Sofia musiała być obecna przy tworzeniu człowieka (dodatkowo Genesis 1:26, Uczyńmy człowieka na NASZ obraz, podobnego NAM).

Jak dla mnie ma to sens 🙂

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Ktoś kto posiada mądrość, a nie tylko wiedzę – w odróżnieniu od karty Ateny, która stawia na fakty i chłodną logikę tu chodzi bardziej o wewnętrzną mądrość gromadzoną poprzez obserwacje i niekoniecznie opartą o wiedzę książkową (w moim prywatnym rozumieniu karta Ateny oznacza studiowanie przedmiotów ścisłych podczas gdy Sophia mówi o humanistyce i językach obcych). Ta wiedza oparta jest o miłość oraz zrozumienie dla innych i niezależna od wieku, wykształcenia czy rasy. Ktoś kto pojawia się w karcie Sofii jest otwarty i wyrozumiały, a w negatywie powierzchowny, nie przewidujący konsekwencji i zarozumiały.

Zawody: naukowiec, wykładowca, nauczyciel (raczej akademicki niż np. w szkole podstawowej), wynalazca, osoba używająca w pracy intelektu i języka, a także wszelkiego rodzaju pośrednik.

RADA

Twoje myśli kreują twoją rzeczywistość, filtruj te, które mogą ci zaszkodzić.

Spójrz głębiej. Obserwuj bez osądzania. Sytuacja, o którą pytasz może wymagać od ciebie stanięcia wyżej niż inni. Ufaj swojej własnej wiedzy, a niekoniecznie temu co słyszysz dookoła. Wiedz kiedy warto mówić, a kiedy lepiej nie otwierać ust. Nie zniechęcaj się jeżeli początki są trudne, pojawi się pomoc.

Ta karta potwierdza, że twoje postrzeganie świata jest prawidłowe, ale możesz znajdować się w klatce struktur, przesądów i powierzchowności.

Możesz czuć się nierozumiany i niedoceniany. Ceną mądrości jest często samotność, ale pamiętaj, że wiedza ma niewielki wymiar jeżeli nie się nią nie dzieli. Inni mogą uczyć się od ciebie, a ty od innych.

Znajdź inspirację.

Nauka. Zrozumienie, oświecenie. Czas namysłu. Komunikacja. Pośrednictwo.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: często oznacza początki relacji, czas radości i zabawy w związku, ale przy innych kartach będzie mówiła o potrzebie wejścia na głębszy poziom, gdzie wymagane jest przemyślane postępowanie. Błąd partnera/-ki wynika z niewiedzy, nie ze złej woli.

Jeżeli jesteś samotny/-a: twoja samotność może wynikać z tego, że nie dojrzałeś do stałego związku.

W FINANSACH

Sytuacja może wymagać pomocy specjalisty lub pośrednika. Początek nowego przedsięwzięcia, ma szansę rozwinąć się ono pomyślnie nawet przy ewentualnych początkowych kłopotach. Nie nastawiaj się wyłącznie na zysk, spójrz z szerszej perspektywy.

W ZDROWIU

Uwaga na choroby psychosomatyczne i te wynikające ze stresu. Migreny. Bezsenność. Możliwa utrata ciąży lub przedwczesny poród. Szczególnie narażone części ciała: tym razem raczej psychika.

KARTY

Moim nie tylko ulubionym wizerunkiem Sofii, ale w ogóle ukochaną kartą we wszelkich możliwych taliach jest obraz Pameli Matthews z talii Goddesses of the New Light (nawiązujący do filozofii gnostyckiej)

Sofia w talii Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr przypomina trochę stylem ikony prawosławne (co jak najbardziej ma sens pamiętając jaką atencją darzy ją wschodnie chrześcijaństwo)

Sofia w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky, przedstawiona jest jako brzemienna (znowu zgodnie z tradycją gnostycką), w dłoniach trzyma kielich mądrości, a towarzyszy jej gołąb (tradycja zachodniochrześcijańska), widać też aureolę Szechiny nad jej głową (tradycja judaistyczna)

Sofia w Goddess Card Pack Juni Parkhurst, ma twarz Czarnej Madonny i róże przypisywane zarówno Izydzie jak i Marii

Sofia w The Goddess Oracle Deck Thalii Took, mam wrażenie, że to głębokie spojrzenie nawiązuje w jakiś sposób do fresku Michała Anioła, o którym była mowa powyżej

Sofia w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc (jako Chochma)

Sofia w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Na podstawie:

Rzeczycka Monika, Fenomen Sofii-Wiecznej Kobiecości w prozie powieściowej symbolistów rosyjskich (Andrieja Biełego, Fiodora Sołoguba, Walerija Briusowa), Gdańsk 2002, Divine Sophia: the Wisdom Writings of Vladimir Solovyov by Vladimir Sergeyevich Solovyov, Judith Deutsch Kornblatt (dostępna pod adresem http://books.google.pl/books?id=2qWndU- … &q&f=false ), The Christian Goddess: Archetype and Theology in the Fantasies of George MacDonald Bonnie Gaarden (dostępna pod adresem http://books.google.pl/books?id=tZi7V-y … &q&f=false ), http://www.jstor.org/pss/3045958, http://www.jstor.org/pss/1483492, http://www.oocities.org/athens/agora/6776/break1.htm , http://northernway.org/presentations/godwife/33.html i http://northernway.org/presentations/godwife/38.html i angielskiej wikipedii http://en.wikipedia.org/wiki/Sophia_(wisdom). Wszystkie cytaty za Biblią Tysiąclecia dostępną także online: http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=546&werset=31#W31

A ponieważ był to chyba najbardziej złożony i obszerny post jaki do tej pory napisałam na temat jakiejkolwiek bogini to pozwolę nagrodzić samą siebie odpowiednią muzyką. Która innym też się przy okazji może spodobać.

Therion The Perennial Sophia (‘Odwieczna Sofia’)

I jeszcze zupełnie inna, ale równie dobra

Victoria Williams Holy Spirit (‘Duch św.’)