WPROWADZENIE

WPROWADZENIE

Boginie były ze mną od zawsze. Jako dziecko zaczytywałam się w Mitach Greków i Rzymian Wandy Markowskiej. Wychowywana w religii i kulturze monoteistycznej byłam zafascynowana tym, że wszystko, absolutnie wszystko: kraje, miasta, lasy, rzeki, nawet najmniejsze drzewa i źródełka miały swoich boskich czy chociażby półboskich opiekunów. Pewnego dnia jako sześcio -, siedmiolatka zapytałam mamę, Mamo czy w Polsce są boginie? i byłam szalenie rozczarowana, kiedy okazało się, że nie.

Myślę, że Hellenowie, Celtowie czy Hindusi byliby bardzo zaskoczeni nawet nie tym, że w religiach monoteistycznych Bóg jest tylko jeden, ale że nie ma Bogini. Oczywiście nie jest tak, że w zupełnie brakuje w nich pierwiastka kobiecego. Judaizm ma swoją Esterę, Judytę czy Deborę, chrześcijaństwo Marię i Marię Magdalenę, a islam Chadidżę, Aiszę oraz Fatimę, jednak wszystkie bez wyjątku są one zwykłymi kobietami. Nie mają mocy boskich ani nie są nieśmiertelne.

Nie jestem radykalnie antyklerykalna, antykościelna i antyreligijna, po prostu brakuje mi Równowagi.

Karty – wyrocznie (ang. oracle cards) to rodzaj kart wróżebnych i przydatnych w samorozwoju podobnie jak karty anielskie tyle, że ze względu na tematykę skierowane głównie do kobiet. W przeciwieństwie do klasycznych, Tarota czy run, nie są usystematyzowane (dobór bogiń do talii zależy od autora/autorki), brak jest numeracji, zaszeregowań typu kolory (karo, trefl, kier, pik) czy arkana.

Po raz pierwszy z kartami bogiń spotkałam się oglądając Ezo TV, gdzie czasami stawiała je Wioletta Ewa Tuchowska (miała talię Doreen Virtue). Oczywiście natychmiast zachwyciłam się nimi i zaczęłam szukać po sklepach ezoterycznych. Na polskim rynku jest ich stosunkowo mało, podejrzewam, że ze względu na silnie katolickie korzenie zdecydowanie większy popyt jest na karty anielskie (co przekłada się też na o wiele większy wybór tych talii). Ja większość swoich talii posiadam, niestety nie tyle dzięki polskim sklepom, co brytyjskiemu Amazonowi. Oznacza to również ograniczenie w dostępności od strony językowej, jako lingwistce nie przeszkadza mi absolutnie to, że talie są anglojęzyczne, ale dla osób nie znających języka Shakespeare’a może być to istotny problem w używaniu (na tyle na ile się orientuję tylko talia Doreen Virtue jest wydana również w polskiej wersji językowej). 

Talie kart bogiń są często kupowane przez wikkan i osoby kultywujące dawne wierzenia do celów religijnych; tak jak katolik/katoliczka wyciąga karty anielskie wierząc, że anioły ześlą mu podpowiedź w trudnej sytuacji, tak samo wikkanin/wikkanka prosi o radę boginie. Jednak ja osobiście jestem zdania, że nie trzeba wierzyć w same boginie, wystarczy wierzyć w moc mitów i legend, jakie je opisują i to w nich znajdować paralele oraz rady.

Ja osobiście zaczynałam od dwóch talii dostępnych wtedy na polskim rynku: GODDESSES OF THE NEW LIGHT – Boginie Nowego Światła autorstwa Pameli Matthews, niestety w wydaniu czeskim z bardzo kiepskim tłumaczeniem na polski oraz GODDESS GUIDANCE ORACLE CARDS – Przewodnictwo Bogiń autorstwa popularnej nie tylko za oceanem Doreen Virtue, która ma na swoim koncie także m.in. kilkanaście talii kart anielskich. Potem pojawiły się kolejne, a ja zaczęłam coraz bardziej wgłębiać się w temat. Oczywiście można korzystać z kart bazując tylko na książeczkach do nich dołączonych, ale żeby więcej z nich odczytać należy mieć gruntowną wiedzę mitologiczną. Nie spotkałam się na razie z dobrymi opracowaniami i wskazówkami co do używania talii, więc postanowiłam zrobić to sama. Jest to moja autorska interpretacja, a zatem może być niepełna i jeżeli ktoś chce na serio pracować z kartami to musi wyrobić sobie swój własny kod. Rozkłady kartami bogiń może nie dają tyle szczegółowych informacji co te oparte o Tarota, runy czy karty Lenormand, ale potrafią zaskoczyć trafnością przesłania.

Oprócz poszczególnych bogiń omówię też wszystkie talie, jakie posiadam, a także inne powiązane z tematem karty wyrocznie oraz karty Tarota. Poza reprodukcjami kart, które  pochodzą z talii i są reprodukowane w celach poznawczych i niekomercyjnych, inne treści bloga są objęte licencją Creative Commons.  Oznacza to, że wyrażam też zgodę na niekomercyjne użycie wiadomości zgromadzonych na tym blogu pod warunkiem podania autorki i źródła (Anna ‘Lawenda’ Solun, https://krainablogini.wordpress.com).

4 responses to “WPROWADZENIE

  1. Aniu – Lawendo, gratuluję wspaniałego bloga, odkryłam go niedawno przypadkowo i czerpię z niego mnóstwo wiedzy
    Również niedawno i również przypadkowo znalazłam ostatnio świetną stronkę z malarskimi wizerunkami bogiń.
    Aż się proszą o wydanie ich na kartach. Jedno takie wydanie było, jak się dowiedziałam od autorki – \”The Goddess Wisdom Cards\” w 1990 roku.
    Niestety reedycji nie będzie.
    Spójrz na te wizerunki, urzekły mnie tym, że są na nich pokazane kobiety jakby z krwi i kości, a nie młode dziewczęta o twarzach aniołów…
    Nie wiem czy linki tutaj w komentarzach wchodzą, jeśli nie – mogę Ci podesłać jakoś inaczej. Moim zdaniem naprawdę warto:)
    http://www.goddessmyths.com/index.html

  2. Czekam z niecierpliwością:)
    Zrobiłam sobie własne karty z przesłaniami i Twoje opisy okazały się bardzo pomocne.
    Do tych bogiń, których nie opisałaś musiałam wysilić swój zapomniany angielski, jakoś dałam radę:)

  3. To bardzo się cieszę, że mogłam pomóc i dziękuję za sygnał, że moje interpretacje mają sens!🙂 Postaram się uzupełniać sukcesywnie żeński panteon, jest jeszcze mnóstwo bogiń do opisania, a ja mam wielką radochę przy pisaniu postów.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s