Tag Archives: żywioł wody

SULIS

SULIS

Celtycka bogini wody i gorących źródeł czczona lokalnie w Bath, w Wielkiej Brytanii. Przez Rzymian utożsamiana z Minerwą, boginią mądrości czczona była jako Sulis Minerwa. Nie ma pewności co do etymologii jej imienia, badacze sugerują, że może oznaczać Oko, Wizję, Wzrok i że wywodzi się z indoeuropejskiego rdzenia ‘suli’ oznaczającego słońce.

O BOGINI

Sulis była lokalnym bóstwem gorących źródeł zasilających termy w Bath, miasto to Rzymianie nazywali Aquae Sulis czyli ‘Wodami Sulis’. Typowym dla starożytnych kultów było to, że rozmaite części krajobrazu miały swoich pół – boskich opiekunów (w Helladzie źródeł pilnowały najady), a kult starszych bóstw zlewał się z ich olimpijskimi odpowiednikiami (np. Zeus Molossos w Dodonie). Poza miejscowością Alzey w Niemczech nie ma jednak śladów obecności kultu Sulis w innych rejonach Europy.

Nie zachowały się również przekazy na temat tego jak szczegółowo się on objawiał. W Bath odnaleziono za to 130 tablic z klątwami, gdzie zwracano się głównie do Sulis przede wszystkim prosząc ją o ukaranie złoczyńców. Najczęściej spotykanymi prośbami do bogini są te, aby ukarała poprzez pozbawienie zdrowia sprawców kradzieży drobnych pieniędzy czy ubrań z łaźni, przynajmniej aż do chwili gdy je zwrócą. Prośby te zostały zakodowane na tablicach w lokalnej, brytyjskiej odmianie łaciny. Pisanie próśb i podziękowań dla bóstwa na tablicach zawieszonych w jego świątyni było powszechną praktyką w czasach Imperium Rzymskiego, podobne tablice wotywne spotkać można np. w świątyni Nehalennii, germańskiej lub celtyckiej bogini podróży w Domburgu (Holandia).

Bazując na powiązaniu Sulis z Minerwą, badacze sugerują, że była ona nie tylko opiekuńczą, dającą życie boginią – matką, ale także boginią mądrości i podejmowania decyzji. Trzeba też dodać, że boginie celtyckie raczej opierały się próbom utożsamiania ich z ich rzymskimi odpowiednikami, Sulis Minerwa jest jedynym przypadkiem, gdzie synkretyzm taki się przyjął. Świątynia Sulis w Aquae Sulis była miejscem pielgrzymek.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Zachowało się brązowa głowa z posągu Sulis Minerwy znajdująca się w jej świątyni w Bath, rzeźba ta została prawdopodobnie celowo uszkodzona przez najeźdźców barbarzyńskich lub w czasie wprowadzania chrześcijaństwa.

głowa Sulis Minerwy ze świątyni w Bath

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba ciepła i uczuciowa, może jednak być nadmiernie emocjonalna i przejmować nastroje otoczenia. Łatwo się adaptuje, ale może przez to tracić własny indywidualny charakter. W negatywie może być cicha i spokojna, a emocje tłumić w sobie i wybuchać przy pozornie nieistotnej uwadze czy komentarzu. Może być też pasywna, leniwa i nieskora do podejmowania ryzyka czy wyzwań.

RADA

Zastanów się czy nie ugrzęznąłeś/ugrzęzłaś gdzieś w bezpiecznym, ale nudnym momencie życia.

Być może potrzebujesz odpoczynku i wyciszenia. Ta karta jest silnie związana z wodą i uzdrawianiem, więc jeżeli myślisz o wyjeździe nad rzekę, morze czy do SPA, to potwierdza ona, że to dobry pomysł. Jeżeli nie możesz wyjechać, to weź po prostu długą, relaxującą kąpiel.

W przypadku uzależnień to faza detoxu.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: należy uważać jeżeli jesteś w wieloletnim związku, bo w powietrzu może czaić się nagły romans. Rozwiązaniem może być wspólny wyjazd we dwoje.

Jeżeli jesteś samotny/-a: jeżeli szukasz partnera/-ki to poszerz zainteresowania i poszukaj nowego towarzystwa, ta karta sugeruje łatwość adaptacji do otoczenia. Romans na wakacjach czy podczas pobytu w SPA/sanatorium.

W FINANSACH

Pieniądze zarobione na turystyce i zwiedzaniu. Niestabilna sytuacja finansowa. Przelew bankowy.

W ZDROWIU

Nawadnianie organizmu. Kroplówka. Katar sienny. Być może pijesz zbyt mało wody lub zbyt dużo kawy i w ten sposób odwadniasz swój organizm. Odwodnienie już w granicach 2% masy ciała powoduje problemy z koncentracją i bóle głowy. Pij wodę w małych ilościach, ale regularnie, nawet jeżeli wydaje ci się że nie jesteś spragniony/-a. Woda znajduje się także w owocach i warzywach, nie zapomnij uwzględnić ich w diecie. Dieta oczyszczająca i detoxykująca organizm. Szczególnie narażone części ciała: nerki.

KARTY

Sulis w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Sulis w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Sulis w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Sulis w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Sulis w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Sulis w The Goddess Power Pack Cordelii Brabbs

Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii.

KUPALNOCKA

Dziś coś dla wielbicieli bogiń słowiańskich z okazji zbliżającego się święta Kupalnocki. Specjalnie z tej okazji zamieszczam gościnny post autorstwa Robina Wilgana, zwolennika rodzimowierstwa, Wicca oraz szamanizmu, który odszukał i zebrał najważniejsze informacje na temat tego święta.

KUPALNOCKA

Zwana również Nocą Kupały bądź Sobótką, słowiańskie święto mające miejsce w noc przesilenia letniego. W dniu przesilenia świętują również kraje celtyckie, skandynawskie i nadbałtyckie.

Bóstwem patronującym obchodom była zapewne Bogini Kupała. Jej kult jest co prawda niepotwierdzony, ale charakter święta i elementy obrzędów wskazują na szczególne znaczenie Bogini w tym dniu. Pojawiły się głosy uważające Kupałę za Boga, nie mniej jednak charakter święta wskazuje jednoznacznie na osobę Bogini, brak z kolei pewności czy była nią akurat Kupała. Na marginesie warto dodać, iż obraz Kupały – Boga, może być wtórnie zapożyczony od katolickiej postaci Św. Jana którego uczyniono patronem Kupalnocki, usiłując chrystianizować te obrzędy.

Kupalnocka to święto przede wszystkim miłości i płodności. Znane są liczne obrzędy i zwyczaje, szczególnie te poświęcone miłości. Do bodaj jednego z najpopularniejszych zwyczajów należy puszczanie wianków na wodzie przez niezamężne dziewczyny, w myśl którego to zwyczaju ten młodzieniec, który wyłowi wianek danej dziewczyny zostanie jej małżonkiem. Obrzęd ten można uznać za pewną formę wróżebną, w której znaczącą rolę pełni los, lub jak dawniej wierzono, wola Bogini. Stąd też zachowały się opowieści przestrzegające przed ”oszukiwaniem losu”, takie jak historia, w której dziewczyna pokazuje dzień wcześniej wianek ukochanemu, by z pewnością go nie pomylił. Niestety, kwiaty przez noc więdną i rankiem wianek szybko tonie, a z nim ukochany dziewczyny, który przyrzekł jej, że wróci z jej wiankiem albo wcale. Innym popularnym zwyczajem jest szukanie kwiatu paproci, mającego zapewnić zależnie od regionu, powodzenie materialne, znalezienie ukochanej dziewczyny bądź ogólne sprzyjanie losu. Szczególnym zwyczajem było dobieranie się w pary osób niezamężnych, by kochać się w tą szczególną noc, bez dalszych zobowiązań. Te zwyczaje były zapewne wiązane z inicjacją seksualną młodzieży, jak również z echem Hieros Gamos – zjednoczenia się Boga i Bogini, które w formie symbolicznej przetrwało w obecnych rodzimowierczych obrzędach.
Sama Bogini jako patronka miłości, wspomagała zakochanych; do niej zwracano się z prośbą o pomoc w sprawach miłości, szczególnie tej jednostronnej i nieszczęśliwej, ale również o pomoc w znalezieniu miłości jako takiej. Również sprawy miłości symbolizował ogień, niegdyś powszechnie  symbolizujący uczucia, co pozostało w takich słowach jak ”coś między nami zaiskrzyło”, ”nasze uczucie się wypaliło”, ”żarliwe uczucie”. Z kolei woda symbolizowała element płodności – wierzono że woda zapładniała ziemię a mokra ziemia była płodna, co widać szczególnie w osobie Bogini Mokoszy – Bogini Matki Wilgotnej (a więc płodnej) Ziemi. Ogień i woda również symbolizowały wzajemne antagonizmy, a ich zjednoczenie było ukłonem w stronę obrzędu zjednoczenia Boga i Bogini, aczkolwiek pod zdecydowanym przewodnictwem Bogini z racji tego, że ten dzień był bezsprzecznie Jej dniem.
Nie można nie wspomnieć o licznych roślinach leczniczych, które w czasie przesilenia zbierano (wiele z nich należało wówczas zbierać) a również niektóre z nich palono w czasie obrzędów, m.in. bylicę piołun. Również w tym czasie czarownice zbierały magiczne zioła, nierzadko te same które były uznawane za magiczne, jak również lecznicze i używane podczas obrzędów.
Kupalnocka, święto ku czci Bogini, ku czci miłości i płodności, zarazem dzień kiedy szczególnie proszono o szczęście w uczuciach jak i o dobre plony oraz dziękowano za dary Matce Naturze, również za takie w formie dobrego męża. Święto tak silnie wrośnięte w ludzką świadomość, że czci się je po dziś dzień, zwłaszcza na północy, w krajach nadbałtyckich i skandynawskich, gdzie obchodzi się je powszechnie. Z kolei w Polsce coraz częściej mamy do czynienia z masowym puszczaniem lampionów, co nazywa się ”nocą Kupały”. Aczkolwiek z drugiej strony, akcje promujące Noc Kupały jako słowiańskie święto miłości, zamiast obcych nam walentynek, mają się całkiem dobrze, co budzi nadzieję że Noc Kupały w powszechnej świadomości nie pozostanie nocą puszczania lampionów.

SEDNA

SEDNA

 Inuicka* bogini morza, jego głębin i zasobów oraz Adlivunu, świata podziemnego. Nazywa się ją także Arnakuagsak lub Arnaqquassaaq, Satsuma Arnaa (Matka Głębi), Nuliajuk, Arnapkapfaaluk (Wielka Zła Kobieta) i Takánakapsâluk lub Takannaaluk.

O BOGINI

Mit o Sednie ma wiele wersji, ale wspólny dla wszystkich jest motyw odcięcia jej rąk, które zamieniły się w ryby i inne zwierzęta morskie. Według jednej z wersji Sedna była olbrzymką, córką Anguty stworzyciela świata, a jej apetyt był tak ogromny, że rzuciła się na swoich rodziców, co sprawiło, że rozgniewany Anguta zabrał ją na morze, wyrzucił za burtę kajaka i odciął palce, gdy ta chciała się wspiąć z powrotem. Jej olbrzymie palce zamieniły się w wieloryby, foki i ryby morskie, na które polują Inuici.

W bardziej rozpowszechnionych wersjach Sedna jest wyjątkowo ładną dziewczyną, która odrzuca kolejnych kandydatów do małżeństwa ze swej wioski, licząc na kogoś lepszego. W końcu zgadza się zostać żoną myśliwego, który obiecał jej życie w dostatku. Myśliwy zabiera ją na odległą wyspę, gdzie zrzuca przebranie i okazuje się być królem ptaków. Obiecane życie w  komforcie okazuje się mrzonką, więc Sedna wzywa na pomoc swojego ojca. Przybywa on pod nieobecność jej małżonka i zabiera córkę do kajaka, jednak w międzyczasie król wraca. Wraz z innymi ptakami sprowadza burzę i atakuje uciekinierów. Ojciec Sedny wystraszony, że fale wywołane wiatrem od skrzydeł ptaków wywrócą kajak do góry nogami, wyrzuca córkę za burtę, wiedząc że to na niej zależy małżonkowi (w innej wersji zabija on króla i ptaki atakują z zemsty). Kiedy Sedna usiłuje wdrapać się z powrotem, ojciec odcina jej palce i bezbronna dziewczyna opada na dno. Okazuje się jednak, że nie tonie, ale staje się boginią, a jej odcięte palce zamieniają się w wieloryby, foki, morsy, ryby i inne stworzenia morskie, stanowiące główne pożywienie Inuitów. Dlatego też kiedy Sedna wpada w gniew, nie pozwala faunie wypływać na powierzchnię i myśliwi wracają z łowów z pustymi rękami. Wtedy szamani nurkują w morskie głębiny, rozczesują jej włosy i zaplatają warkocze, prosząc o przebaczenie (bez rąk nie jest w stanie tego sama zrobić). Dlatego Sedna uważana jest za mściwą i złowieszczą boginię.

Według jeszcze innej wersji tej legendy, niezadowolona z zalotników, jakich podsuwa jej ojciec, decyduje się w końcu wyjść za mąż za psa. Ojciec jest tak wściekły, że wrzuca ją do morza, a kiedy Sedna próbuje wdrapać się z powrotem na kajak, odcina jej palce. Kolejna wersja opowiada o tym, że odrzuca ona kolejnych kandydatów do swojej ręki aż w wiosce pojawia się nowy, nieznany dotąd łowca. Jej ojciec zawiera z nim umowę, że odda mu córkę w zamian za ryby, podaje Sednie napój usypiający i pozwala myśliwemu zabrać ją do siebie. Kiedy jego córka budzi się, znajduje się w gnieździe na klifie, a łowca po pozbyciu się ludzkiej postaci okazuje się być wielkim krukiem. Dopiero wtedy ojciec rzuca się jej na ratunek, ale kapituluje przed burzą wywołaną przez ptaki. Sedna zostaje przez niego wrzucona do morza, a kiedy próbuje wdrapać się z powrotem, jej palce zamarzają i odpadają, zamieniając się w zwierzęta morskie. Ona sama opada na dno morskie i zamienia się w pannę z ogonem zamiast nóg. W rejonie Netsilik opowiada się z kolei historię o poniewieranej sierocie o imieniu Nuliayuk, którą pewnego dnia ludzie z wioski próbowali utopić odcinając palce, jednak ich plan się nie powiódł. Odcięte kończyny przetransformowały się w faunę, a Nuliayuk poślubiła rybę i od tej pory ma nad stworzeniami morskimi władzę.

Imieniem Sedny zostało nazwane ciało niebieskie krążące wokół Słońca po orbicie znajdującej się poza trajektorią Neptuna.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Oto kilka przedstawień Sedny z oryginalnych rzeźb wyciosanych przez Inuitów:

 

http://appletongalleries.com/inuit-carvings

 https://byrdpolarmedia.osu.edu/index.cfm?fuseaction=collections.seeItemInCollection&CollectionID=b77f4cab-9612-4386-86ba-1ab22eb962d4&ItemID=9569b7fd-f811-48bf-aed5-53a3e79445db

 

 http://www.gps.caltech.edu/~mbrown/sedna/

 ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Osoba ciężko potraktowana przez los. Osoba z nierozwiązanymi problemami osobistymi. Ktoś kto spycha problemy i lęki do nieświadomości. Osoba pojawiająca się w tej karcie jest nieśmiała i cicha, trzyma się na uboczu i stara nie wywoływać konfliktów ani nie wzbudzać zainteresowania, jednak wewnątrz często aż kipią w niej emocje.

 Żona lub (dorosłe) dziecko alkoholika. Archetyp kobiety, która uciekła z niezdrowego domu w równie niezdrowe małżeństwo. Kobiety są z natury narażone na ten wzorzec postępowania, bo nastawiają się na realizację siebie w kontaktach z innymi i to często prowadzi je na manowce. Kobiety potrafią sprzedać duszę za choćby namiastkę uczuć.

 Osoba o mentalności wyrośniętego dziecka, która albo nie umie, albo boi się ujawniać swoje prawdziwe uczucia. Ktoś, kto ucieka przed odpowiedzialnością i dorosłością, ktoś zabiegający o uczucia innych. Kobieta/mężczyzna – bluszcz, owijający się wokół silniejszego partnera w nadziei na rozwiązanie swoich problemów emocjonalnych. Ktoś, kto nie ma zdrowych wzorców osobowościowych i związkowych. Osoba zakładająca maski (często na skutek doświadczeń z dzieciństwa).

 Osoba krzywdząca otoczenie nie fizycznym biciem, ale pasywną agresją, szantażem emocjonalnym, „zagłaskiwaniem kota na śmierć”, wtrącaniem się, naciskaniem, żyjąca życiem nie swoim a innych itd. W naszej kulturze ten sposób agresji jest lekceważony, a jest równie groźny, o ile nie groźniejszy niż przemoc fizyczna, ponieważ jest de facto ukryty (możemy nawet nie zdawać sobie sprawy z tego, że jesteśmy ofiarą cudzej agresji i święcie wierzymy, że to my sami jesteśmy źródłem problemów) oraz uderza pod płaszczykiem miłości („przecież mi na tobie zależy!”)**. Więcej na ten temat na swoim blogu  pisze Andrzej, bardzo polecam (sugeruję zapoznać się także z tym jakie są mechanizmy ataków , jak szkodliwe dla otoczenia są to wpływy oraz jak destruktywny wpływ mają na najmłodszych).

 WAŻNE: NIE TYLKO RODZINY ALKOHOLIKÓW SĄ DOTKNIĘTE PRZEMOCĄ! Niezależnie od stanu posiadania i wykształcenia, celem rodziny z dziećmi jest przygotowanie ich do życia z naciskiem na zdrowie fizyczne i psychiczne, a także przekazanie dobrych wzorców relacji międzyludzkich i rozwiązywania problemów. W prawidłowo funkcjonującej rodzinie dziecku stawia się granice, ale się je kocha bezwarunkowo i nie krzywdzi, nie poniża, nie bije, nie wyśmiewa ani nie wymaga aby zasłużyło na miłość rodziców swoim zachowaniem. Jeżeli rodzina nie działa w ten sposób to jest to rodzina dysfunkcyjna.

 RADA

 Ta karta ma „nieszczęście” wyciągania z naszej podświadomości ukrytych wzorców, niedobrych wspomnień i wszystkiego o czym wolelibyśmy zapomnieć. Mówi o niezaleczonych ranach, o wzorcach ofiary i o tym jak ofiara staje się katem.

 Jeżeli jesteś ofiarą lub sprawcą przemocy, ta karta wzywa do powiedzenia stop temu procederowi. To dosłownie ostatni dzwonek zanim wydarzy się coś tragicznego w skutkach.

 Karta Sedny pokazuje również, że jeżeli nie możesz poradzić sobie w danej sytuacji, to wynika to ze złych wzorców zakodowanych w podświadomości. Na co dzień posługujemy się zazwyczaj tylko tą świadomą stroną naszej osobowości czyli umysłem, logiką, nakazami religijno – kulturowymi, itd., widzimy siebie takimi jakimi chcielibyśmy siebie widzieć. Tymczasem podświadomość jest potężną siłą, którą można zagłuszać, ale której nie da się uformować z zewnątrz. Tutaj ukryte są nasze kody, wzorce zachowań, wszelkie blokady, wewnętrzne ograniczenia, asekuracyjne sposoby zachowania, bardzo odległe doświadczenia, których nawet nie musimy pamiętać, etc. Nawet jeżeli świadomość coś planuje, to podświadomość może udaremnić te zamiary i wówczas pojawiają się problemy z faktyczną realizacją zamierzeń. Podświadomość podaje nam stare rozwiązania, które ma wpisane w swoje dane na podstawie przeszłych doświadczeń, z czego my nie zdajemy sobie zazwyczaj sprawy, a ponieważ nie rozumiemy i nie rozpoznajemy ich w swoim zachowaniu, to wpadamy w zaklęty krąg i cały czas popełniamy te same błędy. Przy nieoswojonej podświadomości nie będziemy w stanie sprawnie rozwiązywać problemów życiowych, ponieważ będzie ona stale wysyłać sprzeczne sygnały, udaremniać starania świadomości i blokować rozwój, dlatego najpierw trzeba zabrać się za usuwanie blokad.

 Używając języka komputerowego, podświadomość jest twardym dyskiem, taką bazą danych do której sięga świadomość żeby zaczerpnąć wzorce zachowań i rozwiązań w danej sytuacji życiowej. Każdy komputerowiec wie, że jeżeli nie masz solidnej płyty głównej z dobrą pamięcią i szybkim procesorem, to system będzie się wieszał. Nawet jeżeli chcemy czegoś dokonać, to zablokowana podświadomość udaremni nasze starania, a my  jeszcze sobie racjonalnie wytłumaczymy, dlaczego nam tym razem nie wyszło. Jeżeli prześladuje nas brak powodzenia w jakiejś dziedzinie, to trzeba „oswoić” podświadomość tak jak przy awarii systemu trzeba wymienić płytę główną. I każdy komputerowiec wie jak poważna jest to zmiana.

 Pamiętaj, że tak jak twardy dysk, twoja podświadomość od najwcześniejszych lat gromadzi dane, wprowadzają je rodzina, religia, szkoła, koledzy i koleżanki, itd., ale przede wszystkim ty sam/-a. Oczywiście, te dane mogą być (i najczęściej są) ze sobą sprzeczne, dlatego zanim zdecydujesz się na wydruk czyli działanie, musisz skorygować zawartość dokumentu, inaczej po wydrukowaniu dostaniesz szereg nieczytelnych znaczków, których nikt nie będzie w stanie odcyfrować.

 Aby uporządkować podświadomość czasami wystarczy odinstalować niepotrzebne programy, które zajmują dysk i spowalniają pamięć, a czasami bałagan jest tak duży, że nie pozostaje nic innego jak opcja „format C”. Wymaga to oczywiście pracy nad sobą, rozpoznawania własnych emocji, ciągłej obserwacji oraz uaktualniania danych na temat siebie i otoczenia, wychwytywania programem antywirusowym negatywnych myśli itd, regularnego afirmowania, pracy z terapeutami lub osobami o podobnych doświadczeniach itd. A przede wszystkim dobrego zabezpieczenia przed hakerami, którzy chcą uzyskać dostęp do twojego osobistego komputera.

  Możesz oczywiście nie czyścić dysku i pozostawać w mentalności ofiary. Możesz szukać akceptacji innych, uganiać się za namiastką uczuć i oczekiwać od otoczenia współczucia i litości. Ale to oznacza, że będziesz tkwić tym umysłowo – uczuciowym bagienku. Tak jak już napisałam: Nie pozwalaj sobie na wymówki. Poprawiają ci samopoczucie, ale nie pomogą ruszyć do przodu. Wymówki i narzekanie ustawiają cię w pozycji ofiary. Ofierze się współczuje i się nad nią lituje, ale pozostawanie w tym stanie uniemożliwia skuteczne działanie. Kobiety są mistrzyniami wymówek i samo usprawiedliwiania się.

 Jeżeli nawet to ty pokazujesz się w karcie Sedny to wcale nie znaczy, że taką już koniecznie pozostać. Polecam bardzo podobną opowieść inuicką o Kobiecie – Szkielecie albo przeanalizowanie na nowo baśni o Brzydkim Kaczątku. Sednie odcięto ręce, główne narzędzie działania, skazując na bezradność, ale nie musi być to akt nieodwracalny i ostateczny, o czym mówi baśń o Bezrękiej Dziewczynie (najbardziej znana w wersji braci Grimm, postaram się w przyszłym roku zająć się na Biegnącej z Wilkami analizą tej baśni napisaną przez dr Estes).

 W MIŁOŚCI

 Jeżeli jesteś w związku: Samotność w związku. Zastanów się czy ten związek sprawia, że czujesz się szczęśliwy/-a. Jeżeli pragniesz mieć dziecko to przemyśl dobrze czy twój partner/-ka to odpowiednia osoba – nie zapominaj, że dziecko wiąże dwoje ludzi bardziej niż jakakolwiek przysięga. Zastanów się też czy naprawdę jesteś wewnętrznie dojrzały/-a do rodzicielstwa. Jeżeli chcesz mieć potomstwo głównie po to, żeby mieć kogoś do kochania to znaczy, że nie jesteś.

Jeżeli jesteś samotny/-a: Przyczyną twojej samotności są prawdopodobnie złe wzorce relacji międzyludzkich. Mimo że masz ogromną potrzebę kochania, to albo uciekasz przed zaangażowaniem, albo zabiegasz o uwagę i uczucia partnera/-ki. Być może powielasz schemat i trafiasz na podobny typ partnera/-ki, który ogranicza cię i tłamsi zamiast sprawiać, że rozkwitasz. Zanim zdecydujesz się na poważny związek, popracuj nad własną psychiką.

 W FINANSACH

 Wyjście z kłopotów. Niespodziewane rozwiązania finansowe. Nagły przypływ gotówki. Decyzja o przyznaniu kredytu.

 W ZDROWIU

 Zabieg chirurgiczny. Amputacja. Pobyt w szpitalu. Należy sprawdzić przepływ płynów w organizmie (warto skonsultować się z lekarzem czy nie byłyby wskazane badania dopplerowskie). Szczególnie narażone części ciała: naczynia krwionośne i limfatyczne.

 KARTY

 Sedna w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

 

 Sedna w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

 

 Sedna w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

 

 Sedna w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue (co sądzę o tym wizerunku pisałam już tutaj)

 

Na podstawie anglojęzycznej Wikipedii.

* Inuici, Innuici to poprawna nazwa plemion zamieszkujących obszary arktyczne (szczególnie tereny Alaski, Kanady, Grenlandii i Syberii). Nie należy nazywać ich Eskimosami.

** Podejrzewam, że naprawdę wiele babć, cioć i mam w Polsce pokazałoby się w karcie Sedny.

KORA PERSEFONA (PROZERPINA)

KORA PERSEFONA (PROZERPINA)

Helleńska bogini Podziemia, wegetacji i zmiany pór roku, opiekunka dusz zmarłych, córka Demeter i Zeusa, żona Hadesa. Mit o jej porwaniu wyjaśniał zmianę pór roku i był podstawą misteriów eleuzyńskich. Jej pierwsze imię, Kore, oznacza ‘młodą dziewczynę, dziewicę’, jej drugie imię wywodzi się prawdopodobnie z języka obcego Hellenom, jedną z możliwych etymologii jest perein phonon oznaczający ‘przynosić, powodować śmierć’.

O BOGINI

Mit o porwaniu Kory przytaczany był już w poście o Demeter, dlatego pozwolę sobie tylko go po prostu stamtąd zacytować:

Kora jako jeszcze młodziutka dziewczyna w słoneczny dzień bawiła się wraz z nimfami na łące. Matka pozwoliła jej pleść wianki z wszystkich kwiatów poza poświęconym bogom podziemia narcyzem. Niestety, Kora niepomna przestróg matki zerwała akurat ten kwiat, co sprawiło, że nad łąką zaległa ciemność, a w pobliżu otworzyła się ziemia, z której jadąc na rydwanie zaprzężonym w czarne konie wyłonił się Hades, bóg podziemia, porwał Korę i wywiózł do swojego królestwa. Wszystko odbyło się tak szybko, że nikt nie zdążył zareagować ani nawet zauważyć, kiedy zniknęła córka Demeter z wyjątkiem nimfy wodnej Kyane, która słysząc krzyk przyjaciółki próbowała ją ratować.  Nie zdążyła jednak, jeden z pędzących rumaków kopnął w ramię ją tak, że mogła tylko rozmasowywać bolące miejsce i płakać za Korą. Przerażona Demeter szukała wszędzie córki, jednak nie zdawała sobie sprawy, że Zeus, ojciec Kory, obiecał ją Hadesowi za żonę, nie informując przy tym matki ani nie prosząc jej o zgodę. Demeter chodziła i szukała córki bez ustanku, a gdy o wszystkim się dowiedziała (czy to od Hekate bogini nocy i czarów, czy od Heliosa boga słońca widzącego wszystko co dzieje się na świecie), w wielkim gniewie rzuciła klątwę na ziemię, by ta nie rodziła plonów dopóki córka nie zostanie jej oddana. Zakłóciło to porządek świata i ludzie skarżyli się, że zboża oraz inne rośliny wysychają, więc nie będzie można zebrać plonów i nastanie głód. Zeus nie miał innego wyjścia jak zwrócić córkę matce. Jednak dziewczynę skuszono w Podziemiu do tego by zjadła kilka ziarenek granatu,  a to sprawiło, że już na zawsze miała należeć do tego miejsca. Ostatecznie zawarto kompromis: jedną trzecią roku Kora (zwana od tego momentu Persefoną) miała spędzać w podziemiu z mężem, a dwie trzecie z matką na powierzchni. W ten sposób tłumaczyli sobie Hellenowie zmianę pór roku: zimą ziemia smuciła się wraz z Demeter, że jej córki nie ma, a wiosną i latem, kiedy ta powracała, z radości wypuszczała listki i kazała kwitnąć kwiatom.

Jest to pierwsze i najbardziej znaczące pojawienie się Kory Persefony w mitologii helleńskiej, ale nie ostatnie. Już jako małżonka Hadesa pojawia się w wielu mitach, w których bohater musi zejść do Podziemia. Wzruszona pieśnią Orfeusza namawia męża by zwrócił mu jego żonę Eurydike i pomaga Heraklesowi wypełnić dwunastą pracę polegającą na spętaniu Cerbera strażnika Podziemia. Czasem chcąc nie chcąc jest wciągana w intrygę tak jak wtedy gdy jeden z herosów, Pejritoos, towarzysz Tezeusza postanowił porwać Korę Persefonę Hadesowi z zemsty za śmierć jego własnej żony Hippodamei. Plan nie wypalił, obaj zostali uwięzieni w Hadesie i przytwierdzeni łańcuchami do skały. Tezeusza wyzwolił z kaźni Herakles, ale Pejritoos musiał dalej pozostać przykuty na wieczność.

Kora Persefona uczestniczyła także w sporze z Afrodytą o Adonisa. Według podań Adonis był nieślubnym dzieckiem królewny Myrry, która rozgniewała Afrodytę, a ta za karę wzbudziła w niej występną miłość do własnego ojca. Udało się jej oszukać go i spędzić z nim kilka nocy, ale gdy sprawa wyszła na jaw, rozzłoszczony król porwał nóż i zaczął ją ścigać. Uciekając przed jego furią, błagała bogów o ratunek, a ci przemienili ją w drzewo, które wzięło swoją nazwę od jej imienia. Po dziewięciu miesiącach kora pękła i z pnia drzewa wyszedł na świat chłopiec. Afrodyta zamknęła dziecko w skrzyni i powierzyła opiece Kory Persefony, jednak bogini Podziemia zakochała się w młodym Adonisie i postanowiła nie wypuszczać go z Hadesu, co wywołało złość Afrodyty. Spór musiał rozstrzygać Zeus, który orzekł, że jedną trzecią roku Adonis ma spędzać z Afrodytą, jedną trzecią z Korą Persefoną, a resztę czasu gdzie sam zechce. Według innej wersji młodzieniec zginął od kłów dzika, w którego zamienił się zazdrosny o boginię piękna Ares, a rozpacz Afrodyty była tak wielka, że Zeus pozwolił by Adonis wracał wiosną i latem do niej, jednak jesień i zimę musiał spędzać w Hadesie.

W większości wersji małżeństwo Kory Persefony i Hadesa pozostawało bezdzietne*, jednak niektóre podania wskazują ją jako matkę Zagreusa/Iakchosa /Dionizosa (z Zeusem).

Zstępowanie bóstwa do podziemia było popularnym w starożytności sposobem tłumaczenia przemienności pór roku, na Bliskim Wschodzie podobny motyw pojawia się w mitach o Attisie (patrz post o Kybele) czy Ozyrysie (post o Izydzie), motyw porwania młodej dziewczyny do Podziemia jest także obecny w opowieści o Ereszkigal (patrz mit o Isztar). Wynika stąd oraz z pozostałości archeologicznych, że kult agrarny Demeter i Kory Persefony był jednym z najstarszych w Helladzie i że miał miejsce jeszcze przed tym jak panteon zapełnili bogowie olimpijscy, być może przybył do Hellady z innych krajów (Hellenowie zapisywali imię ‘Persefona’ na wiele sposobów, co może sugerować, że sami nie potrafili go wymówić, a zatem musiało pochodzić z języka prehelleńskiego albo było zapożyczeniem z innego języka). O jego początkach świadczą tabliczki z około 1400 – 1200 r. p.n.e. znalezione w Pylos, gdzie pojawia się prawdopodobnie najstarsza forma jej imienia Preswa, była też najwyraźniej czczona na minojskiej Krecie. Podobnie jak w Egipcie najstarsze bóstwa wiązane były ściśle z przyrodą i często pokazywane jako postacie pół – ludzkie, pół – zwierzęce (pozostałością tego w mitologii są właśnie kreteński Minotaur, centaury, satyrowie, trytony, syreny** itd.); w świątyni Despojny w Mykenach odkryto wizerunek przedstawiający postacie identyfikowane jako Demeter i Kora Persefona lub ich kapłanki noszące maski zwierzęce co wskazuje na starożytność wierzeń ich dotyczących. Na Krecie kulty agrarne na początku nie zawierały wizerunku bóstw (podobnie jak najstarsze formy kultu Wielkiej Matki Kybele), które w przeważającej większości były kobiece, a same obrzędy zawierały w sobie taniec, potrząsanie drzewami i oddawanie czci kamieniom (prawdopodobnie meteorytom). Istnieją też przesłanki, że Kora Persefona była identyfikowana z jeszcze starszymi boginiami takimi jak Despojna czy Ariadna. Wykopaliska na miejscach świątyń sugerują, że miejsca kultu były usytuowane niedaleko źródeł i że płonął w nich stale ogień.

Córka Demeter była zarówno boginią podziemia (jako Persefona) jak i wegetacji (jako Kora). Jako symbol odrodzenia i nieśmiertelności była przedstawiana na sarkofagach. Oprócz misteriów eleuzyńskich Kora Persefona była czczona samodzielnie w świątyniach usytuowanych w Koryncie, Megarze i Sparcie. W Arkadii była czczona pod imieniem Despojna („Pani, Władczyni Domu”), ponadto innymi popularnymi przydomkami były te, które prezentowały ją w jak najkorzystniejszym świetle, by zyskać jej życzliwość: Hagne („Czysta”, pierwotnie było to imię nimfy źródlanej), Melindia lub Melinoia („Miodowa”), Melivia, Melitodes, Aristi Tchonia („Najlepsza z Bóstw Podziemia”). W aspekcie bogini wegetacji była nazywana Kore Soteira („Zbawicielka”), Neotera („Młodsza”), etc., bardzo często pojawia się wraz z matką jako Dwie Boginie (Demeter nazywa się Starszą, a Korę Młodszą) w Eleusis, Wielkie Boginie i Panie, Władczynie, Mistrzynie w Arkadii, Karpophoroi („Przynoszące Owoce”) w Tegei i Thesmophoroi („Dawczynie Praw”) w czasie festiwalu Thesmoforii.

Kult Demeter oraz Kory Persefony miał wiele lokalnych odmian, ale najważniejszym obrzędem były oczywiście obchodzone jesienią misteria eleuzyńskie. Koncentrowały się one na nieśmiertelności życia i dawały nadzieję na dobry los dla wtajemniczanych (prawdopodobnie wierzono, że po śmierci trafiali do najlepszej części Hadesu nazywanej Elizjum). Misteria dzieliły się na Mniejsze (obchodzone co roku) i Większe (obchodzone co 5 lat, piętnastego dnia miesiąca boedromion czyli na przełomie sierpnia i września, trwały dziesięć dni), a warunkiem uczestnictwa w nich było jedynie „nieskalanie przelaną krwią”, były otwarte także dla kobiet i niewolników. Istniało kilka stopni inicjacji, tylko osoby o najwyższym poziomie wtajemniczenia wiedziały co kryły w sobie kiste, poświęcona skrzynia i kalathos, kosz z zamkniętą pokrywą (istnieją domniemania, że przedmiotami tymi były złoty wąż, jajo, fallusa i nasiona poświęcone Demeter.

Nie wiadomo jak dokładnie wyglądały misteria „od środka”, bo zdradzenie tajemnicy karane było śmiercią, ale pozostały opisy publicznego świętowania. W Atenach Większe Misteria zaczynały się od przyniesienia świętych przedmiotów do Eleusionu, świątyni u podnóża Akropolis 14 boedromionu, następny dzień był czasem Agyrmos (zgromadzenia), kiedy kapłani ogłaszali początek świąt i składali ofiarę. 16-tego dnia miesiąca następowały rytuały oczyszczenia w morzu w okolicach portu Faleron, a 17-tego rozpoczynały się Epidauria, uroczystości ku czci Asklepiosa boga uzdrawiania, podczas którego symbolicznie wchodził on w mury miasta wraz z córką Hygieją boginią higieny i w procesji wchodził do Eleusionu (był to tak zwany „festiwal w festiwalu”). 19-tego od cmentarza Kerameikos ruszała procesja do Eleusis wzdłuż Hierá Hodós (Świętej Drogi), podczas której uczestnicy kołysali gałązkami bakchoi, a w pewnym momencie zaczynali wykrzykiwać sprośności aby upamiętnić Baubo (Iambe), starszą kobietę rozweselającą podczas żałoby Demeter poprzez podnoszenie spódnicy i opowiadanie pikantnych kawałów; wykrzykiwano również “Íakch’, O Íakche!” ku czci Iakchosa. Po dotarciu do Eleusis następował dzień postu mającego przypominać o głodzie Demeter, gdy szukała córki, napojem jaki wtedy spożywano był kykeon zrobiony z jęczmienia i mięty polej. 20-tego i 21-go przychodził czas na właściwe uroczystości w Telestrionie, wielkim przedsionku („Przedsionku Wtajemniczeń”) do którego wchodzili mający dostąpić wtajemniczenia, do Anaktoronu („Pałacu”) wstęp mieli tylko kapłani, ponieważ przechowywane były tam święte przedmioty. Przed wejściem do Telestrionu adepci musieli wymówić słowa „Pościłem, piłem kykeon, wziąłem z kiste (pudełka), a po pracy z tym, odłożyłem z powrotem do kalathos (koszyka)”. Na początku napełniane były dwa specjalne naczynia, jedno z nich opróżniano następnie kierunkiem do zachodu, drugie do wschodu, a wierni patrzyli na niebo i na ziemię zaklinając deszcz użyźniający ziemię. Przypominano opowieść o uprowadzeniu Kory w trzech odsłonach, najpierw zejście, następnie poszukiwania, a na końcu wejście i połączenie z matką. Na palenisku wyświęcano „boskie dziecko” (patrz post o Demeter i mit o Triptolemosie), a punktem obchodów dla najbardziej wtajemniczonych było ścinanie w milczeniu snopka zboża symbolizującego odnowę życia po śmierci. Zakończeniem festiwalu była Pannychis, całonocna uczta połączona z tańcem i ogólnym weseleniem się, a także ofiara z byka i uczczenie pamięci zmarłych poprzez libację następnego dnia.

Cyceron tak pisał o tych obrzędach: Sądzę, że twoim Atenom zawdzięczamy wiele odkryć niezwykłych i prawdziwie boskich. Nie ma tam jednak nic lepszego od misteriów, dzięki którym dzikość i życiowy bezwład ustąpiły prawdziwemu człowieczeństwu i łagodności. Misteria nazywane są początkiem, więc poznaliśmy życie od podstaw; umiemy teraz nie tylko żyć radośnie, lecz także umierać z nadzieją. (O prawie, Księga II, XIV, 36)

Innymi obchodami były Thesmoforie, festiwal obchodzony w całej Helladzie 11 – 13 miesiąca pyanepsion (października), kiedy zamężne kobiety wychodziły swobodnie z domów*** i uczestniczyły w obrzędach, w których mogły brać udział tylko one. Niewiele wiadomo na temat tych świąt z bardzo prostej przyczyny: uczestniczyły w nich tylko zamężne kobiety, a one nie pisały kronik. Wiemy jednak, że pierwszego dnia odbywały się procesje, drugi dzień był czasem jedzenia granatów, żałoby i często wygaszonego ognia, a trzeci poświęcony był nieznanej w szerszej mitologii Kalligenei, bogini „pięknych narodzin”. Zachowały się też przekazy o tym, że w wąwozach oraz rozpadlinach nocą składano w ofierze świnie i wydobywano szczątki zwierząt z poprzedniego roku, które następnie składano na ołtarzu, mieszano z nasionami i zasiewano. W koloniach helleńskich w Italii (tzw. Magna Grecia) oraz na Peloponezie obchodzono także Anthesforia, święto kwiatów i zbóż.

Starożytni Rzymianie przejęli kult Kory Persefony z helleńskich kolonii założonych w południowej Italii oraz Sycylii, w lokalnym dialekcie nosiła imię Proserpine i tą wersję przyjęto na Półwyspie Apenińskim. Co ciekawe w jednym z tych miast Lokroj (obecnie Locri) była czczona jako patronka małżeństw, co zazwyczaj było domeną Junony (Hery), dzieci były polecane jej opiece, a panny przynosiły swoje szaty przed ślubem jako wota. Właśnie z Lokroj pochodzi popularne przedstawienie Kory Persefony oraz Hadesa w otoczeniu symbolicznych roślin i zwierząt.

W V w p.n.e Empedokles, poeta, filozof i uzdrowiciel, twórca koncepcji czterech żywiołów powiązał Korę Persefonę pod imieniem Nestis z żywiołem (w jego dziele z korzeniem, dopiero Platon użył jako pierwszy wyrażenia „żywioł”) wody: Wysłuchaj najpierw o czterech korzeniach wszystkiego: jaśniejącym Zeusie, dającej życie Herze, Ajdoneusie i Nestis zwilżającej łzami śmiertelne źródła. Empedokles używa przydomka Nestis i nie wymienia prawdziwego imienia, które od czasów starożytnych było tabu, aby niepotrzebnie nie wywoływać królowej umarłych w rozmowie (w hymnach homeryckich poeta odnosi się do niej jako do Królowej Cieni).

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Typ najstarszej rzeźby helleńskiej nosi nazwę kore, według niektórych hipotez przedstawiają one córkę Demeter.

Ponadto Kora Persefona prezentowana była jako siedząca na tronie majestatyczna królowa Podziemia z berłem i pudełkiem liknon służącym do oddzielania ziaren od plew, a także z owocami i snopkami zbóż.

ZNACZENIE DYWINACYJNE

 OSOBA

Młoda dziewczyna, nastolatka. Ktoś po nagłych lub ciężkich przeżyciach. Osoba niedojrzała psychicznie, ktoś kto był obarczony zbyt dużą odpowiedzialnością w zbyt młodym wieku, kto zgorzkniał przez złe doświadczenia i złe wspomnienia z dzieciństwa lub kogo zaufanie zostało ciężko zawiedzone. W negatywie osoba, która ma syndrom ofiary i zbyt mało pewności siebie oraz dojrzałości, aby stawić czoła problemom.

RADA

Potrzebna jest przede wszystkim cierpliwość. Ta karta pokazuje trudne dojrzewanie i naukę kompromisów. Niczego nie da się przyspieszyć. Zostaw sprawy swojemu biegowi. Daj czasowi czas. Co zasiałeś, to zbierzesz. Na początku będziesz musiał włożyć w plany wiele wysiłku, nagroda przyjdzie potem. Wszystko ulega prędzej czy później zmianie.

Dla mnie osobiście karta Kory Persefony jest ściśle powiązana z runą Jera.

Cierpliwość. Dojrzewanie. Zbiory, plony, obfitość, dostatek, urodzaj. Odrodzenie. Początek lub koniec cyklu. Zły czas, zbytni pośpiech, kiepskie plany, działanie na oślep. Mały plon, strata, niedostatek. Interwencja w naturalny cykl. Możliwa podróż, ale nie dla przyjemności, a wymuszona przez okoliczności. Trauma. Porzucenie. Kompromis. Nieuchronność. Silny wpływ matki. Wiedza tajemna, ezoteryka.

 W MIŁOŚCI

 Jeżeli jesteś w związku: niedojrzałość do stałego i dorosłego związku. Potrzebne kompromisy i cierpliwość. Chowanie się przed problemami. Małżeństwo w zbyt młodym wieku, być może w jakiś sposób wymuszone. Bezdzietność. Silny wpływ matki. Chłodny emocjonalnie lub manipulujący partner.

Jeżeli jesteś samotny/-a: niedojrzałość do stałego i dorosłego związku. Silny wpływ matki. Zalecana jest cierpliwość i nie wiązanie się z kimś tylko po to, aby nie być singlem.

 W FINANSACH

 Podróż wymuszona przez okoliczności. Rozpoczynanie lub kończenie etapu w pracy zawodowej. Biznes zakładający zmienność przychodów w zależności od czasu lub pory roku. Zawieszenie działalności. Również czas zbierania profitów.

 W ZDROWIU

Płodność i prawidłowy cykl u kobiety. Ciąża i udany, naturalny poród. Terapia ograniczająca się do podawania leków. Dieta wegetariańska, makrobiotyczna lub oparta na warzywach, owocach i zbożach. Zdolności regeneracyjne. Regularnie wykonywane badania okresowe. Lenistwo, niewłaściwa dieta, niedobory, problemy z cholesterolem i otyłość. Zaburzenia w cyklu u kobiet. Zaniedbanie regularnych badań. Jedzenie w pośpiechu. Szczególnie narażone części ciała: układ pokarmowy (zwłaszcza żołądek, okrężnica, jelito cienkie i jelito grube)

KARTY

Kora Persefona w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

 

Kora Persephone z Demeter w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Kora Persephone w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Kora Persefona (oraz Hades i Cerber) w Ancient Feminine Wisdom Kay Stevenson&Briana Clarka

 

Kora Persefona w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

 

Kora Persefona w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

 

Kora Persefona w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

 

Kora Persefona w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Kora Persefona w Mythic Oracle Carisy Mellado&Michele-lee Phelan

 

Kora Persefona w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

 

Kora Persefona jako 8 Mieczy w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano

Na podstawie Mitów Greków i Rzymian Wandy Markowskiej, Słownika Mitologii Greckiej i Rzymskiej Pierre Grimala, Mitów Greckich Roberta Gravesa oraz Wikipedii  i http://www.webwinds.com/myth/elemental.htm

* Wydaje się być logicznym, że bóstwo związane ze śmiercią samo nie mogło mieć potomstwa. W Egipcie bóg pustyni i śmierci Set był bezpłodny, a jego żona Neftyda pragnąc dziecka poczęła je z ich bratem Ozyrysem (co być może było przyczyną nienawiści Seta względem Ozyrysa).

** Trzymam się znaczeniowo mitologii i jako ‘panny morskie’ rozumiem pół – kobiety, pół – ryby, a jako ‘syreny’ pół – kobiety, pół – ptaki.

 *** W Helladzie kobiety nie uczestniczyły w życiu publicznym

SARASWATI

SARASWATI

 

 Hinduska bogini nauki, wiedzy, inteligencji, kreatywności, elokwencji, edukacji, kunsztu, oświecenia i kosmicznego porządku, patronka literatury, sztuki oraz muzyki, personifikacja obecnie wyschniętej rzeki o tej samej nazwie. Śakti (żeńska energia) Brahmy. Jest także czczona w buddyzmie jako strażniczka nauk Buddy, do której zwracają się wyznawcy z prośbą o opiekę i pomoc w zrozumieniu. Imię Saraswati oznacza dosłownie Pani Strumienia*.

 O BOGINI

 Saraswati była na początku personifikacją rzeki o tym samym imieniu, ale szybko nabrała znaczenia i stała się samodzielną boginią. Istnieje kilka wersji co do jej pochodzenia, niektórzy uważają ją za córkę Śiwy, ale według niektórych nurtów hinduizmu wzięła się z lewej strony ciała śpiącego Wisznu. Przede wszystkim jest jednak czczona jako towarzyszka i kobieca energia (śakti) stworzyciela Brahmy, jednego z trójcy Trimurti  najważniejszych bogów (Brahma, Wisznu i Śiwa), należy też w związku z tym do Tridewi  czyli ich kobiecych reprezentacji (Saraswati, Lakszmi i Parwati).

 Tak jak Sofia Saraswati patronuje nie tylko wiedzy książkowej, ale także boskiej mądrości. Bogini pojawia się w ważnych pismach hinduskich Puranach oraz Wedach, gdzie ukazana jest jako osoba ceniąca meritum a nie formę i ucząca o przewadze piękna ducha nad pięknem zewnętrznym. W jednym z nurtów filozofii indyjskiej zwanej Wedantą, Saraswati jest uosobieniem aspektu wiedzy w śakti, kobiecej sile życia, a przedstawiciele tej filozofii wierzą, że oddając jej cześć wyjdą z zaklętego koła wcieleń czyli saṃsāry. Jest ona także obecna w buddyzmie zarówno w Indiach jak i na Dalekim Wschodzie, z tą religią dotarła również do Chin oraz do Japonii gdzie jest identyfikowana z szintoistyczną boginią Benzaiten.

 Jako ofiarę zazwyczaj poświęca się jej miód, symbol absolutnej wiedzy, a jej głównym świętem jest Saraswati Puja (Vasant Panchami lub Shree Panchami), które odbywa się w pierwszy dzień wiosny (według kalendarza hinduskiego, piątego dnia miesiąca Magh czyli na przełomie stycznia i lutego). Dzieci uczy się wtedy pisać pierwsze litery, szkoły i uniwersytety organizują specjalne modły ku Saraswati, a wszyscy noszą wtedy ubrania w kolorze żółtym i częstują się żółtymi słodyczami. W Pendżabie popularnym zwyczajem jest także puszczanie przez dzieci latawców. Najbardziej znaną świątynią Saraswati jest ta w Shringeri w Karnatace, powstała w ósmym wieku naszej ery, miejsce wielu pielgrzymek (tu  jest artykuł w Wikipedii, niestety tylko po angielsku). Co mnie osobiście szalenie zaintrygowało: podczas Saraswati Puja składa się książki i instrumenty u jej posągu lub wizerunku i w ten jeden dzień w roku się nie czyta ani nie gra, ponieważ bogini je wówczas błogosławi. Z tego święta cieszą się także uczniowie, bo nie odbywają się wtedy zajęcia w szkołach. W południowych Indiach obchodzi się to święto na przełomie września – października.

 Tak jak już o tym pisałam w poście o Lakszmi, w Indiach otacza się dużym szacunkiem książki i wszelkie zapiski jako manifestację Saraswati, jeżeli przez przypadek dotkną ziemi lub stopy wykonuje się gest przeproszenia zwany Pranāma).

 WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

 Saraswati jest przedstawiana jako spokojna i pogodna piękna kobieta ubrana w białe sari wskazujące na nieskazitelny charakter oraz jasność umysłu i siedząca na białym lotosie, symbolu absolutnej prawdy, doświadczenia oraz mądrości. Czasami nosi także sari w kolorze żółtym, odnoszącym się do gorczycy, kwiatu który zakwita w czasie jej wiosennego święta. W przeciwieństwie do Lakszmi nosi niewiele biżuterii, a te klejnoty jakie ma na sobie są proste, aby pokazać, że nie jest przywiązana do dóbr świata materialnego. Zazwyczaj ma cztery ramiona jako symbol umysłu, intelektu, czujności i jaźni (lub czterech Wed), a trzyma w nich księgę w formie zwoju na znak uniwersalnej, wiecznej, boskiej wiedzy, naszyjnik medytacyjny z kryształów reprezentujących moc kontemptacji oraz duchowości, naczynie z wodą, znakiem kreatywności i oczyszczenia, a także vinę/winę podobny do sitaru, przedstawiający perfekcję sztuki i muzyki. Zazwyczaj pokazuje się ją przy wodzie (zapewne w nawiązaniu do rzeki, której boginią pierwotnie była), z postacią odbijającą się w tafli wody co symbolizuje samokontrolę nad uczuciami oraz jasność i spokój umysłu, które są niezbędne do precyzji wyrażania się.

 Towarzyszą jej hamsa czyli biały łabędź, gęś lub paw, zazwyczaj przedstawione są za nią albo u jej stóp. Hamsa jest także jej wahana, wierzchowcem, wierzono, że jeżeli temu ptakowi poda się mieszankę wody i mleka, wypije tylko mleko, co pokazuje umiejętność rozróżniania dobrego od złego. Łabędź jest w wielu kulturach kojarzony z duszą, inspiracją i wyższymi poziomami (dlatego łączy się go np. z celtycką Brigid, również boginią wiedzy i doskonalenia kunsztu, której imię oznacza Wywyższona). Z kolei paw jest symbolem dostojności i godności często przypisywanym boginiom o wysokiej pozycji (paw jest także zwierzęciem innej bogini wody, perskiej Anahity, a także helleńskiej Hery), w czasach nowożytnych w 1963 roku paw stał się narodowym ptakiem Indii.

 ZNACZENIE DYWINACYJNE

 OSOBA

W pozytywie osoba ukazująca się w tej karcie jest inteligentna, wykształcona i oczytana, potrafi się wysłowić i przelać na papier wszystko co dyktuje umysł. Ktoś o płodnym umyśle, bardzo kreatywny, kto nie potrzebuje robić wielkich planów, tylko zdaje się na intuicję. Osoba nie forsująca na siłę zdarzeń, a podążająca z nurtem. Człowiek, który ma świeże spojrzenie na sprawę, otwarty umysł i postrzega na wielu poziomach.

 W negatywie może być przemądrzały i pouczać innych. To także osoba, która nie pracuje nad rozwijaniem wiedzy czy talentu, tzw. zdolny leń. Ktoś kto szybciej mówi niż myśli.

Zawody: naukowiec, wykładowca, nauczyciel/-ka, osoba używająca w pracy intelektu i języka, tłumacz/-ka, komentator/-ka, artysta, muzyk, pisarz, aktor/-ka.

RADA

Ta karta zdecydowanie sugeruje dalszą naukę i to najlepiej na poziomie wyższym.

Nie pozwalaj sobie na ignorancję i umysłowy letarg czy gnuśność.

 Nie koncentruj się na świecie materialnym, bo doprowadzi cię to do tego, że otwierając pięknie zapakowany prezent dowiesz się, że w środku jest pusty.

 Codziennie poświęcasz więcej lub mniej czasu urodzie ciała. Jak często dbasz o urodę umysłu?   

Dostarczasz swojemu ciału składniki odżywcze. Czym karmisz swój umysł?

Umysł i psychika potrzebują diety i ćwiczeń tak jak twoje ciało, nie zaniedbuj ich.

Koncentrowanie uwagi na serwisach plotkarskich czy programach rozrywkowych działa na umysł tak jak fast food na ciało, na takiej diecie umysł nie urośnie ani nie będzie się rozwijał.

 Wyrażaj swoje talenty, czy to przez pisanie, malowanie, śpiewanie czy w inny sposób. Pamiętaj, że potrzeba wyrażania swojego wnętrza jest siłą napędzającą nas do działania. Kreatywność może wyrażać się za pomocą najprostszych i najtańszych środków. Nie wstydź się. Experymentuj.

 Czas na doskonalenie się. Mądrość. Mowa. Muzyka. Twórczość. Oświecenie. Jasność umysłu.

 W MIŁOŚCI

 Jeżeli jesteś w związku: możliwe, że pełnisz w tej relacji funkcję nauczyciela, tej mądrzejszej osoby, która tak jak starsze rodzeństwo ma ustąpić młodszemu w rozwoju duchowo – mentalnym. Możliwe, że to twój partner poucza cię i strofuje. W obydwóch przypadkach na pewno może powodować to frustrację, dlatego aby unikać niepotrzebnego cierpienia naśladuj rzekę, która nie trzyma urazy, nie zatrzymuje się, tylko płynie przed siebie, pokonując przeszkody.

 Jeżeli jesteś samotny/-a: stawiasz wysokie wymagania osobie, z którą chciałabyś/chciałbyś tworzyć relację i dobrze, nie ma sensu być z kimś tylko po to, żeby z kimś być. Nie frustruj się tym, że jesteś samotna/-y, wykorzystaj wolny czas i energię w pozytywny sposób: dokształcaj się i wyżywaj twórczo. Jeżeli chodzisz na zajęcia związane z rozwijaniem talentu, to istnieje szansa, że poznasz osobę na swoim poziomie i z podobnymi zainteresowaniami.

 W FINANSACH

Zainwestuj w dokształcanie się. W pracy potrzebne będą pomoc specjalisty lub wprowadzenie nowych technologii. Ta karta informuje również, że potrzebujesz pracy, która gwarantuje swobodę umysłową i kreatywną. Doskonała znajomość przedmiotu, świetne wykształcenie.

 W ZDROWIU

Sprawdzaj regularnie przepływ płynów w organizmie. Silny wpływ umysłu na ciało. Muzykoterapia. Szczególnie narażone części ciała: naczynia krwionośne, zwłaszcza w obrębie głowy.

 KARTY

Saraswati w Goddesses of the New Light Pameli Matthews

Saraswati w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild,  Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Saraswati w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild,  Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Saraswati w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Saraswati w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Saraswati w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Saraswati w Goddess: A New Guide to Feminine Wisdom by Rivera Hustona&Patricii Languedoc

Saraswati w Goddess Inspiration Oracle Kris Waldherr

i w Goddess Tarot tej samej autorki jako Arcykapłanka

Saraswati w Goddesses Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Saraswati w Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano jako Król Kielichów

Na podstawie angielskiej Wikipedii (ostrożnie z polską wersją, bo do niektórych fragmentów tłumaczenia mam zastrzeżenia) oraz http://www.indiaguide.pl/india/brahma_i_saraswati.html .

 * Nurt zarówno w znaczeniu fizycznym jako nurt rzeki jak i przenośnym jako nurt myśli, pomysłów, słów itd.

IXCHEL

IXCHEL

Nazywana także Ix Chel (wymawia się mniej więcej jako ‘iczszel’ lub ‘iszel’), bogini Majów, opiekunka przede wszystkim medycyny oraz płodności i brzemienności, a co tym idzie lekarzy, uzdrowicieli, szamanów i położnych. Kojarzona jest z księżycem (zwłaszcza malejącym), ziemią, wodą szczególnie w postaci deszczu,tkactwem, przepowiadaniem przyszłości i wojnami. Jej imię prawdopodobnie pochodzi od słowa ‘chel’ oznaczającego tęczę, a zapisywane było przy użyciu piktogramu znaczącego także ‘czerwień’, dlatego nazywana jest Panią Tęczy.

O BOGINI

Niewiele mitów na jej temat zachowało się do naszych czasów. Według jednego z nich z mężem Itzamną miała trzynastu synów, z których dwóch stworzyło niebo i ziemię,przy czym w innej wersji jest ona żoną boga ziemi o imieniu Voltan. Istnieje też przekaz, że wraz z Upierzonym Wężem tworzyła świat. Natomiast znalazłam pewną bardzo znaczącą opowieść o niej, podaję za stronami: http://www.goddessgift.com/goddess-myths/mayan-goddess-ix-chel.htm i http://www.crystalinks.com/mayangods.html.

Ixchel jako młodziutka dziewczyna była tak piękna, że zakochiwali się w niej wszyscy bogowie za wyjątkiem jednego, Kinich Ahau, boga słońca, na którym tak naprawdę jej zależało. Długo wpatrywała się w niebo wzrokiem poszukując połyskującego dumnie złotem ukochanego, jednak im bardziej za nim biegła, tym gorsza stawała się pogoda na ziemi, fale przypływów zalewały ląd powodując powodzie i rujnując zbiory zbóż. Zakochana i zapatrzona w słońce Ixchel sama nawet nie zdawała sobie sprawy jakie szkody wyrządzała. Jako utalentowana tkaczka bogini w końcu znalazła sposób, aby zdobyć względy Kinich Ahau, podarowała mu po prostu przepięknie zdobioną szatę. Szybko zostali kochankami, a z ich związku narodziło się czterech bogów – jaguarów, którzy mieli zdolność pozostawania niewidzialnymi nocą. Każdemu z nich przydzielono jedną stronę świata i na swych barkach podtrzymywali sklepienie niebieskie.

Niestety związek z bogiem słońca wzbudził gniew dziadka Ixchel, który w przypływie wściekłości rzucił piorunem i trafił w nią zabijając na miejscu. Leżała martwa przez 183 dni, a jej ciało śpiewając obsiadło mnóstwo ważek* budząc ją w ten sposób do życia. Ixchel powróciła do pałacu boga słońca, ale nie był jej pisany spokój. Jej kochanek był porywczy i obsesyjnie podejrzliwy, niesłusznie podejrzewając boginię o romans ze swym bratem Gwiazdą Poranną, zrzucił ją z nieba. Znalazła schronienie u bogów – sępów, a kiedy dowiedział się o tym Kinich Ahau pospieszył błagać ją by do niego wróciła i obiecał, że nigdy więcej nie będzie jej źle traktował. Zgodziła się i wydawało się, że tym razem odnalazła szczęście, jednak bardzo szybko bóg słońca znowu stał się zazdrosny i agresywny. Kiedy Ixchel zrozumiała, że nigdy się nie zmieni, postanowiła odejść od niego na dobre. Poczekała aż zaśnie i wymknęła się nocą z pałacu przybierając postać jaguara, dzięki czemu stała się niewidzialna i choć Kinich Ahau długo jej poszukiwał to nie potrafił odnaleźć.Ona sama udała się na poświęconą jej wyspę Cozumel, gdzie nocami opiekowała się kobietami w ciąży i rodzącymi.

Jej kult był związany przede wszystkim z wyspami Cozumel i Isla Mujeres. Na Cozumel kobiety pielgrzymowały w intencji udanego małżeństwa, do czasów nowożytnych zachowało się wiele ruin świątyń, a kapłani ukryci w ogromnej statui ogłaszali wyrocznie. Na drugiej wyspie kobiety zostawiały jako wota małe posążki bogini, było ich tak dużo, że Hernandez de Cordoba, hiszpański konkwistador, nazwał to miejsce Isla Mujeres czyli Wyspą Kobiet.Centrum kultu bogini znajdowało się również w Acalan, nie wiadomo nic konkretnego na temat sposobów czczenia jej, ale prawdopodobnie oddawano jej cześć szóstego dnia cyklu księżyca, istnieją też przypuszczenia, że jeden z rytuałów był związany z udawaniem się kobiety do łaźni po porodzie.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Przedstawiano ją jako starszą kobietę z uszami jaguara lub wężem oplatającym jej skronie, a czasami z pazurami zamiast stóp i rąk. Jaguar oraz wąż były dla Majów najważniejszym oprócz orła zwierzętami, silny i wytrzymały jaguar mógł przekraczać barierę między światem dnia i nocy**, a pełzający po podłożu i zrzucający okresowo skórę wąż podkreślał jej rolę jako bogini księżyca i ziemi (jak już pisałam w poście o Gai wąż symbolizuje mądrość, cykle i odnowę, patrz Uroboros). Jako opiekunka kobiet i dzieci była także przedstawiana z królikiem, symbolem płodności i wielodzietności.

Jednym z jej symboli był odwrócony dzban przypominający kształtem kobiece łono, a poprzez to miesiączkowanie, ale także (tak jak malejący księżyc) suchość i czas starzenia się. Odwrócony dzban symbolizował także deszcz i porę deszczową, dlatego uważano, że jest ona odpowiedzialna za powodzie. Tradycyjnie przypisywane jej były także skrzyżowane kości zdobiące spódnicę mające charakter oczyszczający (gdyby na przykład ktoś umarł na zarazę to jego kości skrzyżowałoby na rozstajach aby przepędzić chorobę z dala od siedzib ludzkich) i łączący ze światem umarłych, a także wraz z tarczą i włócznią jakie Ixchel nosiła podczas wojen.

 

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Może przedstawiać babkę lub starszą kobietę. W pozytywie kobieta, która potrafi odnaleźć się w każdej fazie życia, nie boi się wyzwań i nie ulega presji otoczenia. Jest wszechstronna i mądra poprzez doświadczenie, wspiera w trudnych chwilach oraz opiekuje się rodziną. W negatywie: kobieta, która wiąże się z mężczyzną bez refleksji, a potem jest przez niego maltretowana. Zawody:lekarz/lekarka, pielęgniarz/pielęgniarka, położna, rolnik, geolog, meteorolog, tkacz/tkaczka,krawiec/krawcowa, hafciarka, sportowiec, żołnierz, wróżka.

RADA

Zadbaj o zdrowie, nie możesz bez końca exploatować swojego organizmu. Poświęć więcej czasu rodzinie, zwłaszcza dzieciom. Czas transformacji, zakończenia starego i rozpoczęcia nowego okresu w życiu. Szukaj rady i wsparcia u starszej kobiety(może być to babka). Nie bój się nowego, cokolwiek cię czeka dasz sobie radę. Jeżeli zastanawiasz się nad podjęciem studiów związanych z medycyną i położnictwem, to karta ta potwierdza, że jest to słuszny wybór.

W MIŁOŚCI

Jeżeli jesteś w związku: jeżeli tkwisz w układzie, który nie daje ci ani satysfakcji emocjonalnej, ani poczucia bezpieczeństwa to karta ta mówi, że najwyższy czas się z niego wyrwać.

Jeżeli jesteś samotny/-a: nie wiąż się z kimś tylko dlatego aby odpędzić samotność, ta karta ostrzega, że tobie może bardziej zależeć na związku niż drugiej osobie. Uważaj także aby z przelotnego romansu nie wyniknęła ciąża.

W FINANSACH

Możliwe wydatki związane z powiększeniem rodziny. Może oznaczać także domknięcie transakcji, kupno ziemi, domu lub innej długoterminowej lokaty. Sprawdzaj bardzo dokładnie umowy przed podpisaniem, możesz coś przeoczyć albo zrozumieć nie tak jak trzeba.

W ZDROWIU

Przy młodej kobiecie oznaczać może ciążę i poród, dla starszej zapowiada menopauzę.W rozkładzie ZAWSZE sugeruje konsultację u lekarza, na końcu rozkładu w pytaniu o zdrowie sugeruje wyzdrowienie lub szczęśliwe urodzenie dziecka. Szczególnie narażone części ciała: przede wszystkim organy związane z reprodukcją (jajniki, jajowody, macica, szyjka macicy, pochwa), a także układ kostny, trawienny i krwionośny (zwłaszcza w połączeniu z innymi kartami symbolizującymi te części ciała). Może też oznaczać zaburzenia miesiączkowania.

KARTY

Właściwie żaden z obrazów przedstawiających Ixchel w taliach kart bogiń nie jest zgodny z oryginalnymi przedstawieniami  Majów: brak odwróconego dzbana, brak spódnicy ze skrzyżowanymi kośćmi, brak uszu jaguara, a przede wszystkim poza malunkami Sandry M. Stanton i Hrany Janto na żadnym z tych wizerunków Ixchel nie jest starą kobietą!

Ixchel w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Ixchel w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Ixchel w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky (sama nie przypisałabym akurat tej bogini kreatywności jako podstawowej cechy, ale podoba mi się jej przedstawienie, zwróć uwagę zwłaszcza na szczegóły takie jak kolczyki w kształcie ważek)

Ixchel z jaguarem w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Ixchel w Goddesses Knowledge Cards Susan Seddon Boulet&Michaela Babcocka

Ixchel w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Ixchel w Oracle of the Goddess Anny Franklin&Paula Masona

Ixchel w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé (dlaczego z sokołem, a nie z wężem lub jaguarem?)

Ixchel w The Oracle of the Goddess Gayan Sylvie Winter&Jo Dosé

Ixchel w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Ixchel w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Bardzo wojenna, wagnerowska Ixchel a la Walkiria prosto z gry komputerowej w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

Ixchel w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy'ego Mantona

*Ważki w wielu kulturach łączone są z wężami (w angielskim łączony z wężem smok to ‘dragon’, a ważka ‘dragonfly’).

**Dzień według Majów należał do ludzi i świata widzialnego podczas gdy noc była królestwem duchów przodków

Korzystałam z anglojęzycznej wikipedii oraz następujących stron:

http://www.pantheon.org/articles/i/ixchel.html

http://www.whats-your-sign.com/mayan-symbols-of-ixchel.html

http://www.answers.com/topic/ixchel

http://www.orderwhitemoon.org/goddess/Ixchel.html

http://thebasicsofanything.com/ixchel-fertility-and-the-rain-forest

YEMANYA (YEMAYA, JEMANJA, JEMAJA)

Pamięci Piotra Baniewicza i ze szczególną dedykacją dla jego rodziny oraz przyjaciół

YEMANYA (YEMAYA)

O BOGINI

Bogini oceanu, opiekunka kobiet (szczególnie ciężarnych) i dzieci, oryginalnie wywodząca się z terenów zamieszkałych przez lud Joruba w Afryce, której kult przybył wraz z nimi do Ameryk w czasach niewolnictwa.

Jorubowie zamieszkują tereny Nigerii, Beninu i Togo, w ich religii Yemayna jest boginią matką i opiekunką kobiet oraz rzeki Ogun. Bóstwa Jorubów nazywane są oriszami czyli ‘posiadaczami głów’, według podań stworzyciel Olodumare na początku powołał do życia boga – człowieka Obatalę i jego żonę. Ze związku ich dwojga dzieci, Yemanyi oraz Aganyu boga ziemi narodził się syn Orungan, który jako nastolatek zbuntował się przeciw ojcu i zgwałcił własną matkę. Kiedy próbował zrobić to ponownie Yemanya obłożyła go klątwą, przez którą zmarł. Pogrążona w żalu orisza rzuciła się z wierzchołka góry próbując się zabić, a wtedy wyłoniło się z jej łona czternaścioro potężnych bogów (m.in. Oya bogini wiatrów), a z jej ciała wytrysły wody, które zalały wszystko dookoła i stworzyły siedem mórz. Obafulom i Lyaa, pierwszy mężczyzna i pierwsza kobieta, protoplaści całej ludzkości, powstali właśnie z kości bogini. Całe życie wzięło się właśnie z niej, co jest znamienne biorąc pod uwagę, że Jorubowie wierzyli w to zanim naukowcy odkryli, że życie rzeczywiście ma swój początek w oceanie, a najstarszy odnaleziony szkielet należy do afrykańskiej kobiety.

Jednak kiedy jej dzieci zaczęto porywać na statki niewolników i wywozić do pracy w Amerykach, porzuciła ziemię swojego pochodzenia, przekroczyła ocean i podążyła za nimi aby opiekować się nimi w najtrudniejszych chwilach, dlatego jest jedną z głównych bóstw santeryjskich.

Yemanya jest łaskawą boginią, kobiety zwracają się do niej zwłaszcza prosząc o poczęcie dziecka i pomyślny przebieg ciąży oraz o udany związek i wyleczenie z choroby (a także z bezpłodności), towarzyszy także dzieciom od chwili poczęcia poprzez poród i pilnuje ich bezpieczeństwa w trakcie dzieciństwa. Ma wszelkie cechy bogini – matki, opiekuje się ogniskiem domowym, uczuciami, płodnością i rodziną, jest patronką tego co typowo kobiece i wiąże się ją z wszelkimi wodami: oceanami, morzami, rzekami, jeziorami, a także z księżycem, głęboko skrywanymi sekretami, muszlami, wiedzą intuicyjną. Istnieje podział według którego niespokojnymi i ciemnymi głębinami włada inna orisza o imieniu Olokun (według rozmaitych wersji jest to kobieta, mężczyzna lub hermafrodyta), natomiast królestwem Yemanyi są wody tuż pod powierzchnią gdzie dociera światło, a krople wody są niesione ku lądowi przez jej córkę Oyę boginię wiatrów. W projekcie filmu ‘Sekrety Morza’ kubańskiej reżyserki Glorii Rolando, Olokun czując się niedoceniony przez ludzi chce zalać ląd wodami oceanu, ale na drodze staje mu Yemanya i łagodnie przekonuje aby tego nie robił. Pędząca fala zatrzymuje się na plaży, a cofając się pozostawia kopce korali oraz pereł. Olokun wydobywa na powierzchnię to co nieświadome, nieznane i dzikie, czego nie chcemy pokazywać na zewnątrz.

Według legendy pierwszym podarunkiem Yamanyi dla ludzi była muszla, aby ludzie przykładając ją do ucha zawsze mogli słyszeć głos bogini.

Jej imię zapisywane jest w wielu wersjach (w Afryce: Yemoja, Ymoja, Iemanja Nana Borocum, Iemanja Bomi, Iemanja Boci, w Brazylii: Yemanjá, Iemanjá, Imanjá, na Kubie: Yemaya, Yemayah, Iemanya, w Nowym Orleanie: Yemalla, Yemalia, Yemana lub Balianna) wywodzi się ze skrótu jorubańskiego wyrażenia “Yeye emo eja”, co znaczy ‘Matka Której Dzieci Są Jak Ryby’ i przedstawia ogrom jej macierzyństwa, płodności i panowania nad istotami. W Brazylii w religii Candomblé jest czczona właśnie jako Królowa Oceanu, patronka żeglarzy i rozbitków, duch poświaty księżycowej i żeńska siła twórcza, bardzo często identyfikowana z Matką Boską Opiekunką Żeglarzy, a nawet czczona razem z nią w jej święto 2-go lutego (santeria nie zabrania wyznawania innych religii). W Rio Vermelho o świcie na plaży zbierają się tłumy, aby złożyć jej ofiarę. Do oceanu rzuca się wtedy kwiaty, a w ogromnych koszach gromadzi rozmaite przedmioty reprezentujące kobiecą próżność takie jak szminki, biżuterię, grzebienie, perfumy, lusterka, tkaniny, które następnie są zabierane przez marynarzy do morza, a na ulicach zaczyna się zabawa. Podobne uroczystości łączące oba kulty odbywają się 8-go lutego w innych regionach Brazylii. Również w noc sylwestrową w Rio de Janeiro mieszkańcy miasta niezależnie od religii gromadzą się na plaży Copacabana ubrani na biało aby powitać Nowy Rok, oglądać fajerwerki i rzucać białe kwiaty oraz podarunki dla bogini do morza w nadziei, że w nadchodzącym roku spełni ich życzenia. Czasami podarunki i figurki bogini posyła się jej w drewnianych łódeczkach takich jak ta:

Jeżeli fala zabierze kwiaty i ofiary ze sobą jest to dobra wróżba, a jeżeli wyrzuci z powrotem na brzeg to zły omen. Zresztą niewielkie ofiary i płonące świece unoszące się na wodzie są spotykane na plaży Copacabana niemal codziennie. W regionie São Paulo Yemanya jest czczona przez dwa pierwsze tygodnie grudnia na plaży w mieście Praia Grande, gdzie znajduje się jej figura. Przez ten czas samochody ozdabia się wizerunkami bogini oraz jej kolorami (białym i niebieskim), a tysiące ludzi pielgrzymuje do morza. Z kolei 2-go lutego w Pelotes w regionie Rio Grande do Sul pod koniec święta katolickiego łodzie z marynarzami płynącymi z obrazem Matki Boskiej spotykają się na morzu z łodziami wyznawców Yemanyi, którzy trzymają jej wizerunek, a z brzegu przyglądają się mieszkańcy.

Na Kubie i Haiti wyznawcy voodoo rozpoznają ją jako LaSiren (Mami Wata/Mama Watta – ‘Matka Wód’), jest też utożsamiana z Matką Boską z Regli, dzielnicy Hawany, patronką Kubańczyków pochodzenia afrykańskiego, w Trynidadzie jest Emanją, boginią rzeczną, a w religiach Kongo pojawia się pod imionami Kalunga, Mà Lango lub Madré D’Agua – ‘Matki Wód’. Sądząc po jej wizerunkach silne jest też jej powiązanie ze Stellą Maris (‘Gwiazdą Morza’). W religii santeryjskiej ma siedem różnych caminos czyli ścieżek, po szczegóły odsyłam do anglojęzycznej Wikipedii.

WIZERUNKI, SYMBOLE I ZWIERZĘTA

Czasami przedstawiana jest jako syrena lub wyłaniająca się z morza piękna kobieta.

W Afryce jest przedstawiana jako bardzo stara kobieta ubrana w czerń i kolor fiołkoworóżowy i wiązana z rzeką, błotami, moczarami i ziemią. Nosi miano Iemanja Nana Borocum albo Nana Burku.

Z kolei w sklepach Rio de Janeiro obrazy ją przedstawiające ją wyłaniającą się z morza i ubraną w suknię z siedmioma spódnicami symbolizującymi siedem mórz spotyka się razem z obrazami Jezusa i katolickich świętych.

Planeta: księżyc w pełni lub półksiężyc
Cyfra: siedem (jak siedem mórz)
Dzień tygodnia: sobota,
Kolory: biel, błękit i srebro
Zapachy: malinami i cynamon
Kamienie: kryształy, perły, macica perłowa, korale, kamień księżycowy, kwarc, turkus
Zwierzęta: ryby i wszelkie stworzenia morskie, a także kaczki, gołębie, pawie oraz kurczęta
Rośliny: pomarańcze, kwiaty tropikalne, arbuz, pochrzyn (yam), ziarno, wodorosty i inne rośliny rosnące w morzu
Ulubione ofiary: melony, melasa (melasa – ‘melaço’ – to syrop z trzciny cukrowej), ryby smażone w całości i skwarki

ZNACZENIE DYWINACYJNE

OSOBA

Karta ta przedstawia ciepłą, opiekuńczą i wspierającą kobietę, zazwyczaj matkę, zazwyczaj zrównoważoną, spokojną i nie trzymającą długo urazy. Możliwa wielodzietność.

W negatywie: kobieta wybuchowa, chimeryczna i nadopiekuńcza.

Zawody: marynarz, rybak, płetwonurek, archeolog podwodny, podróżnik, pilot wycieczek

RADA

Yemanya jako bogini oceanu reprezentuje stałość i zmienność jednocześnie: stała jest sama woda, a zmienne jej natężenie. Razem z Olokun stanowią parę symbolizującą uczucia: Yemanya sprawuje opiekę nad powierzchnią oceanu, nad tym co widoczne, podczas gdy Olokun wydobywa na powierzchnię to co nieświadome, nieznane i dzikie, czego nie chcemy pokazywać na zewnątrz. Wspólnie utrzymują równowagę między elementami: zniszczenie – tworzenie, siła gwałtowna – siła perswazji, gniew – współczucie itd.

To ważny moment w twoim życiu, czas przypływu lub odpływu. Jeżeli myślisz o wprowadzeniu zmian w swoje życie to jest to dobry moment by rzucić się na głębokie wody, bo okażą się przyjaźniejsze niż ci się wydaje. Nie wahaj się, nie zwlekaj i nie zadręczaj pytaniami ‘Czy sobie z tym poradzę?’. Masz wszelkie kwalifikacje aby odnieść sukces i zmiana jest ci potrzebna. Jeżeli to czas odpływu, jeżeli zostałaś zraniona czy niesprawiedliwie potraktowana albo spotkała cię katastrofa życiowa, to nie warto udawać, że jesteś twarda jak skała. Bądź raczej jak woda, której siła jest delikatna i miękka, ale drąży skałę by w końcu przebić ją i znaleźć wyjście z ciemności. Uwolnij uczucia, płacz jeżeli potrzebujesz i nie wstydź się tego. Emocje są jak woda, bez nich nie możemy żyć, nie warto ich powstrzymywać. Prędzej czy później nadejdzie też czas przypływu i wtedy wszystko się zmieni.

Być może czeka cię podróż, niewykluczone, że daleka.

Yemaya jest związana z żywiołem wody i cechami, które reprezentuje:

w pozytywie: pogoda ducha, radość, spontaniczność, umiejętność adaptacji, spokój, czystość intencji, empatia, receptywność, cierpliwość, głębokość, kontemplacja, spojrzenie w głąb siebie, intuicja, podświadomość, nieznane, tajemnica, sny, marzenia, uczucia, współczucie, wybaczanie, ochrona, opieka, rozwój, tworzenie, inspiracja, sztuka, wyobraźnia, płodność, macierzyństwo, cykle, zmiany, oczyszczenie, uleczenie, uwalnianie się od problemów i przeszłości, wrażliwość, subtelność i delikatność, ale też siła, której nie da się zatrzymać

w negatywie: nadwrażliwość, zmienność, kapryśność, zazdrość, chwiejność emocjonalna, niepewność, płaczliwość, pasywność, lenistwo, inercja, nieumiejętność podejmowania decyzji, zależność, manipulowanie uczuciami innych, branie na siebie nie swoich kłopotów, depresja, nieufność, złudność, gwałtowny gniew, niekontrolowane wybuchy emocji, nieprzewidywalność, trzymanie w sobie emocji, nieumiejętność wyrażania uczuć, obrażalskość, pozwolenie by rządziły nami emocje, negatywne nastawienie do samego siebie

W MIŁOŚCI

W związku: Jeżeli planujesz założyć rodzinę lub zostać matką ta karta potwierdza, że jest to dobry pomysł. Partner jest osobą kochającą i troskliwą, ale też bardzo emocjonalną, pamiętaj że łatwo ją/jego zranić.

Jeżeli jesteś samotna/-y: Ta karta sugeruje, że spełnienie uczuciowe może znaleźć w podróży lub z obcokrajowcem. Uwaga na nieplanowaną ciążę wynikającą z przypadkowego romansu.

W FINANSACH

Jeżeli prowadzisz własną firmę to osiągniesz znacznie większe korzyści w przypadku gdy będziesz podróżował niż gdybyś załatwiał wszystko na miejscu. Przekraczanie granic ci sprzyja. Uwaga na nierozwiązane konflikty, które mogą w każdej chwili wybuchnąć.

W ZDROWIU

Należy sprawdzić przepływ płynów w organizmie (warto skonsultować się z lekarzem czy nie byłyby wskazane badania dopplerowskie). Trudności z diagnostyką. Szczególnie narażone części ciała: naczynia krwionośne i limfatyczne, organy związane z reprodukcją (jajniki, jajowody, macica, szyjka macicy, pochwa), może także występować choroba lokomocyjna.

KARTY

Yemanya w Goddess Guidance Oracle Cards Doreen Virtue

Yemanya w The Goddess Oracle Hrany Janto&Amy Sophii Marashinsky

Yemanya w The Goddess Oracle Deck Thalii Took

Yemanya w Goddess Card Pack Juni Parkhurst

Yemanya w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Yemanya w The Goddess Wisdom Cards Jill Fairchild, Reginy Schaare & Sandry M. Stanton

Yemanya w Goddesses&Sirens Stacey Demarco&Jimmy’ego Mantona

Yemanya w The Goddess Power Cordelii Brabbs

W Goddess Inspiration Oracle oraz the Goddess Tarot Kris Waldherr gdzie reprezentuje Umiarkowanie.

Yemanya w the Universal Goddess Tarot Marii Caratti&Antonelli Platano gdzie jest Królową Pucharów (Puchary symbolizują żywioł wody)

Bazowałam na anglojęzycznejWikipedii oraz stronach:
http://zer0dmx.tripod.com/gods/yemaya.html , http://www.goddessgift.com/goddess-myths/yemaya-goddess.htm, http://www.goddessgift.com/goddess-myths/goddess-symbols-yemaya.htm , http://www.swarthmore.edu/Humanities/ychirea1/yemaya.html , http://www.orderwhitemoon.org/goddess/Yemaya.html , http://www.thaliatook.com/AMGG/yemaya.html